Gość: wkurzona
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.06.06, 10:12
Co sądzicie o tym, że dzisieszy świat pracy promuje kurestwo, rozluźnienie
stosunków międzyludzkich, a przekreśla zupełnie wartości takie jak rodzina,
prawdziwe uczucie? Po jaką cholerę pracodawcy organizują jakieś tzw "imprezy
integracyjne"??? żeby mieć okazję się nachlać i przelecieć zamówione
panienki? W tym czasie pracownik mógłby być ze swoją rodziną - żoną/mężem,
dziećmi, a tak to siedzi w pracy ciurkiem 18 godzin na dobę. Bo co to za
integracja? I tak spędza ze współpracownikami większość czasu, a z rodziną
jakieś strzępy chwil! Raczej powinien się integrować z rodziną! Przecież
lepiej chyba poimprezować z przwdziwymi przyjaciółmi, a nie z bandą
pracoholików lub tych co są nieformalnie zmuszani do uczestniczenia w tego
typu pierdołach! Czy pracodawca myśli, że tym zmotywuje pracownika? A może by
tak dać jakąś podwyżkę? Chętnie poznam opinie pracodawców. Dlaczego tworzycie
w swoich firmach takie sekty????????????????