Gość: Bart
IP: *.jpmorgan.com
25.10.01, 10:04
Od jakiegos czasu projekt nad ktorym pracuje troche zwolnil tempo i mam czas przegladac Forum.
Matko! Odnosze wrazenie, czytajac niektore wypowiedzi, ze praca w Polsce to syf, gnoj, banda szefow
kretynow, jeden wielki burdel na kolkach itd.itp. Mam goraca prosbe - wiem, ze celem tego Forum jest
tropienie Dilberta, czyli wszelkich przejawow kretynstwa, matolectwa i buractwa w biurach, prosze
jednak o przeslanie choc kilku pozytywnych postow na przyklad - mam fajnego szefa, milych kolegow,
ciekawa prace itp. Od jakiegos czasu planuje wrocic do Polski ale chec ta maleje w postepie
geometrycznym wprost proporcjonalnie do liczby przeczytanych postow na Forum.
Zrobmy sobie wszyscy mily dzien i napiszmy troche pozytywnych rzeczy OK?