msonia
30.01.03, 11:18
Mam 2 małych dzieci ( 1 rok i 2,5 roku). Moja firma upadła, nie dostałam
jeszcze zwolnienia bo jestem na urlopie wychowawczym. Od kilku m-cy szukam
jednak pracy, i tak naprawdę dostałam tylko 1 konkretną propozycję. Nie wiem
jednak czy wybiorą mnie bo na 1 miejsce było ponad 100 kandydatek. Jestem
optymistką jak nie teraz to później, a w domu chętnie zajmę sie dziećmi.
Szkoda tylko, że, aż tak bardzo musimy przez to zaciskać pasa, bo bez mojej
pensji jest nam ciężko. Chciałabym mieć coś własnego moim marzeniem jest
otwarcie własnej kawiarenki (rodzinnej, osiedlowej) gdzie dzieci w niedziele
mogłyby obejrzeć teatr kukiełek a w tygodniu odbywały by sie różne pogadanki.
Spotkania w których brałoby sie udział dotyczyłyby wielu różnych spraw, można
by było zjeść sałatkę i kanapki (na wynos również), a i przy okazji wypić
kawę czy herbatę. Ale czy to zawsze pozostanie tylko w moich
marzeniach.........
Skąd mam wziąść siłę i pieniądze aby zrealizować swe marzenia, A PRZECIEŻ
MUSZĘ NAS UTRZYMAĆ, i dalej będe szukać pracy u pracodawcy, a temety
pogadanek zostaną tylko w mojej głowie.