Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Praca po studiach inż.

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 14:58
    Czolem!

    pytanie kieruje glownie do absolwentow studiow I+stopnia na polibudzie. Czy
    warto sie takich studiow podejmowac,czy lepiej zdecydowac sie na jednolite
    mgr. , pytam sie oczywiscie w kontekscie pracy. cz po I stopniowzch studiach
    technicznzch mozna znalesc satysfakcjonujaca prace? napiszcie prosze jakie
    macie doswiadczenia w tej materii

    pozdr.
    Obserwuj wątek
      • jetbang Re: Praca po studiach inż. 22.07.06, 17:44
        w czasie moich studiów wykładowca na pytanie czym sie różni mgr inż. od inż.
        odpowiedział w następujący sposób: inż ma wiedzieć z czego jest zrobione i jak
        zrobić (wg rysunku) i z jakiej normy skorzystać, a mgr inż. ma wiedzieć skąd
        wziąć jak wymyśleć i w jaki sposób ma działać.

        Po ponad 4 latach pracy powiem tak, sam inż musi sie dużo wiecej uczyć i starać
        niż mgr inż. ot takie ludzkie zachowanie - nieufność. natomiast dysproporcje
        pomiędzy tym co masz przed nazwiskiem a tym co umiesz są duuuuże i różne,
        zależnie od branży a czasem nawet od uczelni którą kończysz.

        ja "robie" w budownictwie i mam mgr inż. jak masz czas i pieniądze to rób mgr
        nie zaszkodzi jak musisz iść do pracy to teraz jest dobry moment na to bo
        zapotrzebowanie jest ogromne, ale nie oczekuj od razu kokosów bo masz inż. po
        studiach trzeba wiele sie jeszcze uczyc żeby cośkolwiek umieć i to niezależnie
        od tego czy jesteś mgr czy nie.

        pozdrawiam!!

            • jetbang Re: Praca po studiach inż. 23.07.06, 14:01
              no i lipa ... bo to bardzo wąska dziedzina ... acz chyba bardzo ciekawa

              ale mechanicy nawet bez doświadczenia znajdują pracę tylko trzeba chcieć ...
              pokazać ze coś sie umie i pracować a nie olewać sobie ... jeśli na dzień dobry
              na okres próbny ktos zaoferuje Ci mniej niż 1500 pln netto to potem możesz
              liczyc na wiecej tylko trzeba sie postarać a te 1500 netto na poczatek to też
              nie są kosmicznie nieosiągalne zarobki. 4 lata temu jak startowałem to dostałem
              1200 netto wiec ... teraz mam sporo więcej

              w sumie rynek inżynierii jest teraz bardzo ciekawy i tylko sierotki marysie nie
              mają pracy w zawodzie albo Ci którym wydaje sie, że są niewiadomo kim ze względu
              na tytuł jakiego sie dorobili. fakt jest taki że nawet w 30 lat po studiach
              trzeba dalej sie uczyć i to nie ważne czy w medycynie, prawie czy inzynierii
              zresztą jak to w życiu ... jak potrzebujesz kasy na gwałt to idź do jakiejś
              innej pracy i poczekaj na dobre oferty z dobrych firm.

              pozdrawiam i życzę sukcesów ;-))

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka