Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    staz-warto???

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 22:45
    hey, jestem siwezo po studiach na polibudzie.szukalam pracy, bylam na roznych
    rozmowach, osobisice ,bez ogloszen itp. dzis bylam tez w jednej firmie
    przypadkiem ,przedstawilam swoje cv i inne i ...od razu wzieli mnie na staz.
    ale wlasnie..staz z urzedu PUP, czyli maaarne grosiczki. firma jest mala, ale
    prężna i pracowalabym zawodzie czyli jako technolog. napiszcie czy warto isc
    na taki staz za 400zl? zawsze moge znalezc cos lepszego w miedzyczasie no nie?
    pozdro
    Obserwuj wątek
      • Gość: meg Re: staz-warto??? IP: *.68.80.49.ostrow80.tnp.pl 27.07.06, 22:52
        moim zdaniem tak! ja byłam na stażu po skończeniu szkoły średniej. Kwota nie
        jest motywująca bo dokładnie 466 zł ale zawsze bedziesz miał jakieś
        doświadczenie a często osoby po stażu zostaja w danym miejscu już na stałę :)
        ja zasze bedę mile wspominała mój staż. To było niezapomniane (w moim przypadku)
        5 miesięcy. Zawsze możesz gdzies dorobić, w niektórych miejscach nie wymagają
        nawet siedzenia pełnych 8 godzin. Spróbować warto.
      • Gość: freitag Re: staz-warto??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 22:53
        No dokładnie. Idź na ten staż, zdobędziesz doświadczenie w branży i będzie Ci w
        niej później łatwiej znaleźć pracę. A w międzyczasie oczywiście możesz czegoś
        szukać, tylko gorzej będzie z dniami wolnymi na rozmowę kwalifikacyjną ;) Ja bym
        szedł na Twoim miejscu.
      • Gość: ;) Re: staz-warto??? IP: *.no / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 10:44
        Ja myślę, że warto. W zawodach technologicznych liczy się przede wszystkim
        doswiadczenie i umiejetnosci a tego raczej sie na uczelni nie nabywa :(
        Zreszta podczas stazu warto szukac dalej bo w kazdej chwili mozesz z niego
        zrezygnowac na rzecz stalej pracy.
        A jaki dokładnie masz zawód?
      • Gość: Ineo Polska Re: staz-warto??? IP: 217.153.130.* 28.07.06, 11:27
        Witam,

        Jesli jest Pan po politechnice i zna Pan jezyk angielski (w dobrym stopniu) to
        prosze o kontakt - tel. 604 074 116. Jestesmy firma projektujaca i wykonujaca
        instalacje elektryczne/oswietlenie - obecnie na projekcie Zlote Tarasy w
        Warszawie.

        Pozdrawiam
        Malgorzata
        • Gość: on@ Re: staz-warto??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 14:17
          znam angielski db i niemiecki w stopniu bdb, a studiowałam :) na Budowie Maszyn
          i Zarządzania, kierunek Inż. Materiałowa - moge pracować w działach badań i
          rozwoju, jakości przygotowania produkcji itp. jezeli chodzi o projektowanie to
          znam autocada w stopniu podstawowym, bo wiadomo ze aby sie go DOBRZE nauczyc
          trzeba pracować na nim min10lat. ja na razie ok 4 z przerwami.
          pozdrawiam
          Marta
          • Gość: Kromacherw Re: staz-warto??? IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 28.07.06, 15:52
            na stazu nie wolno dorabiac!
            kto tu takie kity wali

            no chyba, ze na czarno
      • iw78 Re: staz-warto??? 28.07.06, 17:36
        Szukając pracy nie znalazłas, ktos ci ją oferuje ty sie zastanawiasz.
        Zastanawiaj się dalej.
      • Gość: ? Re: staz-warto??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 23:45
        ale nie rozumiem - szukałaś w tej firmie pracy na etat, a oni zaoferowali Ci
        staż?
        • Gość: on@ Re: staz-warto??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 10:51
          po prostu, pojechalm do pewnego miasta z moimi dokumentami, i weszlam do firmy
          ktora byla doslownie przy drodze. nie mialam w planach tam zjarzec ale weszlam,
          nie wiedzialam dokladnie jakie wyposazenie ma ta firma i jakie
          dzialy,wiedzialam tylko ze pordukuje rozne czesci do samochodow, a ze wygladala
          dosc porzadnie ( chodzi o zewnetrzny wyglad biurowca) to skloniło mnie bardziej
          aby tam zajrzec. no i zapytalam z kim moge rozmwaiac w sprawie pracy - myslalam
          ze mnie zaraz wyrzuca z kwitkiem - ale pani pokierowala mnie do kadrowej.
          naprawde bardzo mila pani z kadr, nie taka co od razu odrzuca po spojrzeniu na
          ciebie itp.ja jej powiedzialam ze chcialabym pracowac, ze od zaraz
          przedstaiwlam swoje cv, spytala czy znam autocada i bdb niemiecki a ze znam to
          powiedziala ze od wrzesnia chca zatrudnic absolwenta ale na staz, a ja czy nie
          moglabym chociaz na okres probny od zaraz. powiedziala ze pogada z dyrektorem.
          no i poszlam do domu, tzn na przystanek pksu, i za doslownie 10 min zadzwonila
          do mnie i powiedziala ze spodobalam sie dyrektorowi i ze chca mnie ..ale na
          staz od wrzesia z urzedu pracy. wiec sie zgodzilam. teraz pojde do PUP sie
          dowiedziec na ile i inne szczeoly, i tez chce wynegocjowac z ta firma aby potem
          wzieli mnie na umowe o prace chcociaz na czas okreslony..jezeli sie sobie
          nawzajem spodobamy i bedziemy zadowoleni z wspolpracy. to tak wyglada ta
          sytuacja. firma nie oglaszala sie nigdzie, po prostu zjarzalam po drodze. a w
          domu sprawdzilam dokladnie w internecie czym sie zajmuja i okazalo sie ze
          calkiem ciekawy profil. plusem jest to ze bedzie to staz dla inzyniera, w moim
          zawodzie a nie przy biurku z kserami, i wprowadzaniem jakis bdur do kompa. ale
          minus o ta "kasa", na dojazdy strace 50zl mieisiecznie i bede mieszkala przez
          ten czas z rodzicami znowu, w rodzinnym miesice ( bo mieskzalam w poznaniu ale
          tam za ta kase to bym sie nie utrzymala, baa... zdolalabym tylko wynajac
          pokoj). bede dalej szukac, moze znajde cos w wiekszej firmie, w
          poznaniu..wroclawiu.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka