Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    trudny klient-Piotr L.

    IP: *.toya.net.pl 31.07.06, 15:24
    Czy cos wam to mówi? Czy ta osoba też was dręczy?
    Obserwuj wątek
      • Gość: xxxx Re: trudny klient-Piotr L. IP: *.toya.net.pl 31.07.06, 15:27
        Jasne. Słynna osoba pośród pracowników Call Center ;))
        • Gość: Gość 2006 Re: trudny klient-Piotr L. IP: 195.116.125.* 03.08.06, 07:08
          a jakiego call center? czy chodzi o pewien bank czy też pan Piotr interesuje
          sie również innymi dziediznami życia?
        • Gość: Gość 2006 Re: trudny klient-Piotr L. IP: 195.116.125.* 03.08.06, 07:08
          a jakiego call center? czy chodzi o pewien bank czy też pan Piotr interesuje
          sie również innymi dziediznami życia?
      • Gość: x Re: trudny klient-Piotr L. IP: *.toya.net.pl 03.08.06, 10:14
        Z tego co wiem to molestuje mbank, mulitbank, inteligo, tp sa, erę i jakieszcze kilka innych więkzych infolinii. Wiem bo pracowałam tam kiedyś i miałam wątpliwą przyjemnść rozmowy z tym osobnikiem
        • Gość: Madzia Re: trudny klient-Piotr L. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 14:09
          A co takiego on robi dokładnie jesli mozna wiedzieć???
          • Gość: Gość 2006 Re: trudny klient-Piotr L. IP: 195.116.125.* 03.08.06, 15:48
            ten człowiek jest chory psychicznie-to nie ulega wątpliwości. Bo kto miałby
            czas dzwonic na infolninię ok 10 razy dziennie z tym samym pytaniem? (np. czy
            jest sie piujanym albo na prochach, czy w pracy zamawia sie pizzę , czy ma się
            włączony telefon. Zadaje też różne pytania z kosmosu i ma przygotowane
            odpowiedzi-jesli twoja odp nie pasuje do tej ułożonej przez ciebie , wtedy mówi
            ci , że juz jest się zwolnionym , że jest się ograniczonym i tępym. Poza tym
            kiedy rozmawia z pracownikiem infolinii to jednoczesnie mówi cos do jakiejś
            innej osoby-najprawdopodobniej istniejącej wyłącznie w jego wyobraźni). Ta
            osoba składa ponad 20 reklamacji miesięcznie , kiedys jednego dnia złożył 10!
            • Gość: Beata Re: trudny klient-Piotr L. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 16:14
              a może to tzw. TAJNY KLIENT, który ma zbadać wytrzymałość psychiczną
              pracowników?
              • maya1981 Re: trudny klient-Piotr L. 03.08.06, 16:51
                To nie żaden Tajny Klient tylko osoba z zaburzeniami osobowości. Wystarczy
                jedna rozmowa by połapać się że nadaj się tylko do oddziału zamkniętego. Nie ma
                na niego sposobu. Nawet najspokojniejsze osoby przy nim wysiadają.
                Trzymam kciuki za wszystkie osoby które muszą go znosić. Wiem jaki to koszmar
                • Gość: klient- masakra Re: trudny klient-Piotr L. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 18:40
                  czy ten Klient ma moze w nazwisku chytre rude zwierze, ktore podkrada
                  gopodarzom inwetarz domowy? ;))
                  nie rozmawialam z nim, ale jakies pol roku temu nawiedzal i moja firme :((((
                  • maya1981 Re: trudny klient-Piotr L. 03.08.06, 19:09
                    zgadza się , chyba że się jego sobowtór pojawił. A gdzie pracujesz?
                    • Gość: meg Re: trudny klient-Piotr L. IP: 80.68.236.* 03.08.06, 20:27
                      gdy pracowałam na infolinii mieliśmy 2 takich osobnikow, kierownictwo podjelo
                      decyzję i pozwoliło nam nie konwersować z tymi osobami
                      • Gość: gość Re: trudny klient-Piotr L. IP: *.chello.pl 03.08.06, 20:55
                        A nie macie w procedurze obsługiwana takich klientów wyuczonej
                        formułki: :"Bardzo mi przykro ale pytanie, w sprawie którego pan dzwoni nie
                        dotyczy działalnośći naszej firmy. Jako operator infolinni będę zmuszony
                        pzrerwać rozmowę w przypadku gdy będzie pan kontynuować temat." A jak facet
                        dalej swoje, to: "Przykro mi ale poruszony przez Pana temat nie dotyzcy zakresu
                        działania naszej infolinii. Zgodnie z zapowiedzią przerywam rozmowę".
                        My taką formułkę stosujemy w naszej infolinni na świrów i muszę przyznać, że to
                        działa.
                        • maya1981 Re: trudny klient-Piotr L. 03.08.06, 21:26
                          Wygłaszając przytoczoną formułkę kochany pan L dostaje szału i zaczynają się
                          obraźliwe teksty gdzie zwrot przygłupia, tępa i beznadziejna ma w skali jego
                          słownictwa poziom 1.
                          Aha w mbanku gdzie pan L jest Klientem nie ma możliwości na rozłączenie bo
                          dzwoni do skutku i zawsze kończy się to reklamacją. Mnie osobiście jego teksty
                          nie ruszają, przyzwyczaiłam się i zwyczajnie sie z niego śmieję ale dla młodego
                          operatora jest to spory szok.
                          W przypadku tego Klienta nie skutkują żadne formy persfazji....nic...
                          zakompleksiony koleś który leczy swoje chore ego, wyżywając się na operatorach.
                          • Gość: Gość 2006 Re: trudny klient-Piotr L. IP: 195.116.125.* 03.08.06, 22:30
                            to prawda że nie ma na niego sposobu. Kiedyś 3 razy jednego dnia rozmawiał z tą
                            sama dziewczyna , za każdym razem udzielała mu innej odpowiedzi na zadane
                            pytania , a on za każdym razem ja wyzywał i jej ubliżał.
                            Uwilebia też wygłaszać długie monologii i pouczać operatorów co powinni mówic i
                            robić (wtedy NAJLEPIEJ JEST SIE WYŁĄCZYC I NP ZAGRAĆ W KULKI:)). No i jeszcze
                            trzeba pamiętać ( i tu cytat z drogiego pana L.) że pracownik infolinii pełni
                            tylko rolę służalczą
                            • maya1981 Re: trudny klient-Piotr L. 03.08.06, 22:44
                              Hahaha dokładnie :)))) Chyba na niezłych lekach jedzie bo monologi na
                              unikalne ;)
      • Gość: gość1 Re: trudny klient-Piotr L. IP: *.chello.pl 07.08.06, 08:00
        witam!Nie wiem o kogo chodzi w Waszym przypadku, ale z mojego doświadczenia jestem
        bardziej dręczony przez pracowników call center różnych instytucji. Na szczęście
        posiadam dar asertywności i radzę sobie z tym. Co do samych pracowników
        infolinii również możnaby się zastanowić. Rzadko korzystam z ich pomocy,
        ponieważ wielokrotnie udowodnili mi swoją niekompetencję. Nie traktuję tego
        problemu w skali globalnej,więc proszę - bez urazy.Pozdrawiam.
        • Gość: Gość 2006 Re: trudny klient-Piotr L. IP: *.bremultibank.com.pl 07.08.06, 08:43
          do dość 01- widze że jestes klientem z koszmarów pracownika call center-czyzbys
          był mężczyzna po 30 -tce (prawdopodobie z warszawy lub krakowa )który uwaza że
          jest absolutnie najmądrzejszy na swiecie?
          kleinci zwykle uważaja że pracownik jest niekompetentny jezeli nie może zrobic
          czegos czego sobie klient zyczy. a zazwyczaj zwyczajenie nie da sie tego zrobic.
          jestem bardzo ciekaw na czym ta niekompetencja pracowników infolinii polega?
          • Gość: karola Re: trudny klient-Piotr L. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 16:00
            no niestety tutaj zgadzam się z gościem01, konsultanci sa nie kompetentni..ale
            nie wszyscy i to trzeba zaznaczy. Ta nie kompetencja wynika ze zbyt krótkiego
            szkolenia do zawodu, nie lubienie swojej pracy oraz dlatego że przewaznie w
            duzych cc jest ogromna rotacja, duzo nowych,których stres, brak pomocy i
            wspomniany brak wiedzy prowadzi do własnie takich opinii...
            ale trzeba zauwazy jeszcze jedno- pracownicy call center obsługują klientów wg
            prodecur firmy. jeżeli poprosisz o np. usługę dodatk. w telefonie, zamówisz j,a
            u konsultanta to on Ci ja przewaznie załączy...jeżeli usługa nie działa..no
            cóż..nie konsultant jest winien ale firma, która ma beznadziejne i awaryjne
            systemy...
            pozdr
            • Gość: Gość2006 Re: trudny klient-Piotr L. IP: *.toya.net.pl 07.08.06, 19:01
              dodam jeszcze że konsultanci zarabiaja po prostu grosze a za tak ciężką pracę
              nalezy sie znacznie więcej.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka