Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      co z tym Wrocławiem?

    06.08.06, 19:56
    Jak to wygląda w rzeczywistości we Wrocławiu. Tak trąbią, że potrzebują ludzi
    do pracy. Nawet ściągają ich z zagranicy. Czy poza inżynierami, informatykami
    i budowlańcami potrzebuja jeszcze kogoś. A jak wygląda rynek pracy we
    Wrocławiu dla kobiet w wieku 25-35 lat z wyższym wykształceniem? Czy warto
    się tam przenosić z drugiego końca Polski? To może już lepiej do W-wy albo do
    Anglii?
      • Gość: mamar Re: co z tym Wrocławiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 19:58
        jak znajdziesz pracę, przenieś się :)
        ale w ciemno? nie radzę...
        • jajakobyly1 RApel do Pracodawców 09.08.06, 15:35
          PRACODAWCY - BŁAGAM WAS PRZESTAŃCE ZAMIESZCZAĆ OFERTY PRACY!!!!!
          rip> PRZECIEZ JUŻ WYBRALIŚCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!1111
          rip> PRZESTAŃCIE UDAWAĆ ŻE REKTURTUJECIE!!!!!!!!!!!!!1
          rip> O TO JEDNO WAS BŁAGAM!!!!!!!!!!!11111111
          rip> Wszyscy odsyłają do stron internetowych, a tam ogłoszenia są
          rip> zawsze nieaktualne. Wiem, że zanim pojawi się oferta pracy w
          rip> necie lub za szybką, pracodawca wie, kogo przyjąć. Tylko musi zrobić
          publiczny nabór.

      • Gość: gugol Re: co z tym Wrocławiem? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 06.08.06, 20:11
        Trąbią bo budują fabryki i brakuje im ludzi do taśmy. Spece od robót manualnych już dawno uciekli. O inżynierach nie wspomnę - kto normalny będzie w takim intratnym zawodzie pracował za 1600 skoro może za granicą za 16000 Dla humanistów czy ekonomistów tam nie ma miejsca. Kiedyś był taki artykuł o HP i Volvo, jak to potrzebują ludzi do pracy we Wrocławiu. Okazało się że np. jak w Volvo potrzebowali logistyków, koleś z dwoma językami i po logistyce wysyłał do nich kilka razy ofertę bez odzewu. Inna dziewczyna chciała do HP, bo na uczelni przedstawiciele firmy krzyczeli że wystarczy znać angielski i mieć magistra i oni każdego biorą, i się okazało że HP nie odpowiada na większość cv ludzi po wrocławskich uczelniach tylko jeździ gdzieś do trójmiasta szukać ludzi.
        Tak to wygląda.
        Aha, ostatnio któraś brytyjska gazeta przyjechała do Wrocławia i obliczyła, że średnio dziennie z Wrocławia wyjeżdża 1tys. młodych ludzi za chlebem za granicę. Widzisz więc jakie świetlane perspektywy w tym mieście. Można to streścić następująco - chcą dać pracę ale brak chętnych bo płaca 800zł.
        W Warszawie znowu jest też przewalone bo 3 razy więcej pracy ale za to 6 razy większa konkurencja i to z b.wysokimi kwalifikacjami.
        W Anglii teraz tylu Polaków, że chyba nie ma już miejsca w którym by nasi nie pytali o pracę. Ale mimo wszystko tam chyba łatwiej.

        Ale jeśli dobrze poszukasz to inteligentna i pracowita kobieta 25-35 lat powinna w każdym większym mieście znaleźć w miarę łątwo zatrudnienie w charakterze asystentki zarządu czy dyrektora, takich ofert nie brakuje a zarobki podobno nienajgorsze. No chyba że na rozmowie już wyczujesz że bardziej ich interesują nogi niż kwalifikacje - wtedy uciekaj.

        • Gość: wrocLOVE Re: co z tym Wrocławiem? IP: *.e-wro.net.pl 06.08.06, 21:01
          wydaję się , że są duże szanse dla każdego:

          -HP
          -VOLVO
          -LG-Philips od podstaw, zatrudnienie około 3 000 ludzi w samej fabryce i co
          ważne mało ludzi będzie po znajomości;) kolejne 12 000 nowych stanowisk pracy
          przybędzie dzięki tej inwestycji
          -AGD FAGOR
          -Centrum badawczo – rozwojowe Whirpool
          -Siemens

          Według prezydenta Dutkiewicza w aglomeracji wrocławskiej w ciągu 5-7 lat
          przybędzie 100 tys. nowych miejsc pracy.
          Obecnie zarobki marne, na początek bez doświadczenia z wyż. wyksztł. około 2000-
          2500zł brutto.
          • Gość: kim zapraszamy do wroclawia...turystyka wzrosnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.06, 22:03
            Wiekszosc co podajesz to praca przy tasmie. Zapraszam na post o tematyce LG-
            Philips ktore to juz uzbieralo kilkaset wypowiedzi, rowniez tych ludzi juz
            wyslanych na szkolenia na daleki wschod, aby to zrobic z Polaka malpke, ktora
            wroci i bedzie skrecac srubki. Nie obiecujcie 2tys.zl, podpisuje sie pod
            wypowiedzia "Gugola", sam wlasnie zrezygnowalem z Wroclawia i tej perspektywy
            za 1200 brutto...
          • Gość: corgan Re: co z tym Wrocławiem? prostowanie bredni IP: *.chello.pl 07.08.06, 22:30
            > -HP
            > -VOLVO
            > -LG-Philips od podstaw, zatrudnienie około 3 000 ludzi w samej fabryce i co
            > ważne mało ludzi będzie po znajomości;) kolejne 12 000 nowych stanowisk pracy
            > przybędzie dzięki tej inwestycji
            > -AGD FAGOR
            > -Centrum badawczo–rozwojowe Whirpool
            > -Siemens

            To jest o ile liczę 6 (słownie sześć) firm czyli wymaga 6 (słownie sześć) cv i
            listów motywacyjnych i 6 (słownie sześć) potencjalnych rozmów o pracę. Bo to
            raptem 6 (słownie sześć) działów personalnych i 6 (słownie sześć) pań
            headhunterek z ktorymi można przeprowadzić rozmowę które tak czy inaczej wrzucą
            cv w 6 (słownie sześć) baz danych "celem ich ponownego wykorzystania".

            Powiedz mi - jeśli coś nie tak pójdzie na spotkaniu o pracę a to się może
            zdarzyć albo pani headhunterka stwierdzi że się nie nadaję co też się może
            zdarzyć albo moje podanie zostanie odrzucone co też się często dzieje to czy to
            działa podobnie jak zdawało się na uczelnię czyli:
            - mogę do firmy HP albo LG startować po pół roku albo po roku?
            - moge się gdzieś odwołać w razie odmowy od tej decyzji?
            - mogę startować do skutku np. do HP albo Volvo?

            Bo jeśli na cały Wrocław jest TYLKO 6 firm które przeprowadzają taką rekrutację
            i jeśli z tych powiedzmy 3 mi nie odpowiadają; z 2 dostałem odmowę od razu a z
            1 kopa po spotkaniu to właściwie jakie mam wyjście? hehehe wsiąść do pociągu
            byle jakiego i kupić bilet na Centralny w 1 stronę?

            Bo jak to jest że firma headhunterowa odrzuca informatyków którzy składali
            podanie do Siemensa a Ci nie kwękają, nie skamlą tylko pakują się do Krakowa i
            znajdują bez problemu pracę w Motoroli, za to Siemens robi objazdowe show
            że "praca dla infiormatyków czeka"?

            To jak to jest?

            > Według prezydenta Dutkiewicza w aglomeracji wrocławskiej w ciągu 5-7 lat
            > przybędzie 100 tys. nowych miejsc pracy.

            Kampania wyborcza już się zaczęła? Dudi obiecał firmom że ludzi im nie
            zabraknie. Coś naganiacze nie mogą znaleść tylu ludzi czy jak?

            btw - w Warszzawie jest 300tys podmiotów gospodarczych i ich liczba stale
            rośnie; we Wrocławiu - 90tys i ich liczba od 3 lat stale nieznacznie maleje.
            • Gość: ... Re: co z tym Wrocławiem? prostowanie bredni IP: *.e-wro.net.pl 07.08.06, 22:59
              corgan, sprawiasz wrażenie osoby, która kilka lat temu szukała pracy we
              Wrocławiu, ale nic nie wyszło i jesteś w Warszawie, mam racje?

              w Warszawie(aglomeracja warszawska jest ludnościowo 4 razy większa od
              wrocławskiej) jest 3 razy więcej podmiotów gospodarczych , a warto pamiętać ,
              że podmiot gospodarczy to każdy, niezależnie od jego formy organizacyjnej,
              aktywny uczestnik procesów gospodarczych. Jak myślisz ile procentowo jest firm
              jednoosobowych w Warszawie (np. sprzątaczek, ochroniarzy, budowlańców,
              prawników) , a ile we Wrocławiu?
              HP, LG , Fagor, Whirpool to przykłady firm , które Wrocław wybrały jako centrum
              swoich interesów nie tylko jeżeli chodzi o Polske , ale często są to centra
              finansowo-księgowo-badawcze na całą Europę.
              Kilka fabryk LG pod Wrocławiem to największe centrum LG-Philips na świecie.
              Sam dobrze wiesz, że we Wrocławiu nie ma TYLKO 6 firm, tylko , że część z tych
              firm np. HP - Polska, LG to są firmy tworzone od podstaw jako centra na całą
              Europe i że w planach mają zatrudnić w ciagu kilku lat kilka, kilkanaście
              tysięcy ludzi.
              • Gość: corgan Re: co z tym Wrocławiem? prostowanie bredni IP: *.chello.pl 08.08.06, 00:31
                > corgan, sprawiasz wrażenie osoby, która kilka lat temu szukała pracy we
                > Wrocławiu, ale nic nie wyszło i jesteś w Warszawie, mam racje?

                wiem wiem, stara śpiewka "no bo ci nie wyszło we Wrocławiu". No i tak się
                składa że szukałem pracy we Wrocławiu jak tam mieszkałem i nie mogłem znaleść
                czyli wg. breslałerowej terminologii "byłem za cienki". No tyle że nie wiem jak
                to się stało że tutaj nie miałem problemów ze znalezieniem pracy z tymi samymi
                umiejętnościami... dziwne co nie?

                Lepsze tuzy ode mnie musiały szukac pracy w Warszawie nawet paru ludków z XIVLO
                którzy kochają Wrocław bardziej niż własnych rodziców też musiały szukac pracy
                w Warszawie nie z miłości do niej albo dlatego że byli "ciency, szukali nie
                mogli znaleść pracy bo nikt ich nie chciał" tylko dlatego że wrocławski rynek
                AD 2000-2003 był PŁYTKI. Bo jeśli ktoś ze swoimi umiejętnościami i
                doświadczeniem szuka pracy i ma do dyspozycji raptem 8 potencjalnych firm do
                których mógłby uderzać no to normalne że w końcu trafi na ścianę.

                Wy się strasznie podniecacie jakąś firma która stwarza powiedzmy 1000 miejsc
                pracy. Jak pisałem wyżej - 1 firma to 1 cv, 1 spotkanie albo odmowa, 1 szansa
                że się uda. Jak się nie uda to powrotu i nowego cv nie ma. Tyle że uważam że
                lepsze jest 10 firm 100 miejsc pracy bo to 10 firm, 10 cv, 10 spotkań albo ew.
                odmów i 10 nowych szans że się uda.

                A jeśli Ci sie wydaje że możesz sobie uzrpować prawo do decydowania o tym
                kto "jest cienki i nie spełnia wymagań rynku" a kto nie i kto może znaleść
                pracę we Wrocławiu a kto jest "za słaby i mu nie wyszło" to rozczaruję cię ale
                nie ma centralnego ośrodka sterowania rynkiem pracy który decyduje o tym kto,
                jak gdzie i kiedy może na nim funkcjonować. Headhunterki i jak widać niektórzy
                wrocławianie usiłują sobie decydować o regułach na nim panującym i niczym
                starozytni Rzymianie na arenie walk niewolników chcecie decydować o tym kto
                może przezyć a kto nie hehe

                nic z tego koleś >:))

                > w planach mają zatrudnić w ciagu kilku lat kilka, kilkanaście
                > tysięcy ludzi.

                Gdybym złożył podanie do LG i jakby mi nie wyszła rozmowa z nimi to ile razy
                mogę startować do nich znowu? Zawsze rozpatrzą moje podanie? czy jeśli mi by
                nie wyszła rozmowa RAZ to nie mam już szansy na ponowną rozmowę, prawda? Chyba
                nigdy do końca życia, co? hehe


                pzdr z zielonego sloł-sity

                • Gość: wrocLOVE Re: co z tym Wrocławiem? prostowanie bredni IP: *.e-wro.net.pl 08.08.06, 00:58
                  "tylko dlatego że wrocławski rynek
                  > AD 2000-2003 był PŁYTKI."

                  zgoda , tylko dlaczego cały czas , czyli przez ostatnie 3-6 lat widzisz Wrocław
                  AD 2000-2003?
                  wszystko rozwija się bardzo dynamicznie.
                  dzisiaj AD 2006 pod Wrocławiem na dobrą sprawe nie widać tych 500 mln $ , tych
                  kilku fabryk LG, wszystko powstaje od podstaw, wielki teren budowy.
                  Dopiero za rok , dwa to wszystko ruszy, ale cała polityka miasta zmierza już
                  teraz zachęcić młodych ludzi do pracy i życia we Wrocławiu.
                  A co do cv, to tez nie jest to prwada co piszesz.
                  Tak BYŁO , ale jak teraz Koreańczycy mówią nie ma np. dobrych kontrolerów
                  jakości, to taka pani z działu kadr bedzie dzwonić kilka razy do potencjalych
                  kandydatów i prosić ich o rozważenie tej czy innej propozycji.
                  Teraz powoli to szef firmy budowlanej prosi dobrego murarza , aby został w
                  pracy , bo jak nie to... sorry, 2 godziny i jestem w Dublinie.
              • Gość: GLG Re: co z tym Wrocławiem? prostowanie bredni IP: 83.168.106.* 17.08.06, 10:01
                HP, LG , Fagor, Whirpool to przykłady firm , które Wrocław wybrały jako centrum
                swoich interesów nie tylko jeżeli chodzi o Polske , ale często są to centra
                finansowo-księgowo-badawcze na całą Europę.
                __________________________________________________________________

                Sama pracowałam w HP i mogę coś o tej firmie powiedzieć.

                Rekrutację jest przejść łatwo jeśli masz doświadczenie zawodowe za sobą i to
                kilkuletnie.

                Zarobki w HP marne, bo dostawałam 1100 zł na rękę.

                Ogólnie atmosfera w firmie beznadziejna, mnóstwo osób bez jakichkolwiek
                kwalifikacji zawodowych typu barman, kelner, pokojówka, sprzątaczka, absolwentów
                z wyższym to maja kilka osób może tak dla podniesienia prestiżu firmy, za to
                pracować mogą bo chętnie idą na piwko, na dyskotekę z mocodawcami HP i jeszcze
                sami HPamerkykanom za tę dyskotękę i kolację ze śniadaniem płacą.

                Jak lubisz się puszczać, chlać do woli, to idź to HP.

                Sama po zaproponowaniu mi szkolenie ludzi z dyskotek opuściłam tą firmę, bo mnie
                interesuje prace dobrze płatna i szacunek za rzetelnie wykonaną pracę, a prestiż
                firmy, imprestki w i poza firmą i puszczanie się to dobre dla nierobów, których
                sponsoruje mamusia i tatuś.
        • Gość: corgan zastanowileś się chociaż co napisałeś? IP: *.chello.pl 07.08.06, 22:14
          > Aha, ostatnio któraś brytyjska gazeta przyjechała do Wrocławia i obliczyła,
          > że średnio dziennie z Wrocławia wyjeżdża 1tys. młodych ludzi za chlebem
          > za granicę

          Dni w roku jest 365 pominę święta i wolne dni co da powiedzmy 260 dni co da 260
          tys ludzi ktorzy rocznie opuszczają Polskę! Z samego tylko Wrocławia!

          Wrocław liczy (liczył?) 640tys mieszkańców. Nie tylko młodych. Czyli po roku-
          dwóch Wrocław powinien opustoszeć, prawda?

          Baaaaardzo dobra jest na angielska naprawdę.

          > W Warszawie znowu jest też przewalone bo 3 razy więcej pracy ale za to 6 razy
          > większa konkurencja i to z b.wysokimi kwalifikacjami.

          Za to dziwnym trafem jest 5% bezrobocie. I jest raczej 5 razy wiecej pracy przy
          dużo niższej konkurencji niż we Wrocławiu. Tyle że rynek jest bardzo różnorodny
          i każdy jest w stanie znaleść coś dla siebie.

          Nie wiem skąd masz te informacje o Warszawie...
          • pupix Re: zastanowileś się chociaż co napisałeś? 07.08.06, 22:42
            corgan,

            informacje o Warszawie wziąłem z głowy i doświadczenia. może faktycznie przesadziłem. ale co do reszty wszystko podtrzymuję.
            to nie ja liczyłem ile ludzi wyjeżdża z Wrocławia, tylko anglicy, zresztą pisali o tym w którymś ogólnopolskim dzienniku.

            poza tym weź sobie jakiś bellergot albo wypij jakieś ziółka bo się za bardzo unosisz. stoimy po tej samej stronie i się zgadzamy - Wrocław sieje propagande, a perspektywy ma g..niane
            • alex_koz Re: zastanowileś się chociaż co napisałeś? 07.08.06, 22:52
              a co ma byc?
              przereklamowany i prmomuje sie jak moze.
        • Gość: KSW Re: co z tym Wrocławiem? IP: *.pl / *.pronets.pl 12.08.06, 20:27
          A mnie kiedyś zaprosili do Volvo (wysłałem dla beki) własnie na Logistyka i
          powiedziałem im że "dzienks"!! Ale ze mnie niewdzięcznik!!! Żałuję może troszkę
          ale szkoda było mi kaski na podróż z Gdańska do Wrocka.....
        • Gość: bambi7 Re: co z tym Wrocławiem? IP: *.csk.pl 17.08.06, 21:25
          ostatnio któraś brytyjska gazeta przyjechała do Wrocławia i obliczyła, że
          > średnio dziennie z Wrocławia wyjeżdża 1tys. młodych ludzi za chlebem za
          > granicę

          czyli w ciągu 1,5 roku (600 dni) wyjedzie całe 600tys. miasto? bzdura....
          wyjeżdża maksymalnie 200 osób/dzień, a to nie jest dużo

          a co do roboty, to ona jest - ale po polibudach (na początek za 800zł, ale
          przynajmniej jest szansa na coś większego po 1-2 latach, gdy sie troche
          nauczysz tego co potrzeba w swojej branży)
      • truten.zenobi Re: co z tym Wrocławiem? 07.08.06, 22:09
        dużo się budje ale niekoniecznie płaci..
        słyszałem kiedyś rozmowę pracodawców narzekających jak to brakuje im ludzi do
        pracy tyle że w praktyce za minimalne płace

        pewnie są dziedziny gdzie bez problemu znajdziesz dobra prace ale musisz mieć
        odpowiednie kwalifikacje

        a mieszkania drogie...
        • Gość: headhunter przeliczyli sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 00:40
          Zanim zainwestowali naopowiadano im bajek typu: "takich fachowcow mamy we
          Wroclawiu mnostwo, beda pracowac u was za 1500-2000 zl". Ja wiem z wlasnej
          praktyki, ze niektorzy fachowcy zarabiaja 3-4 razy wiecej, w tym samym Wroclawiu.
          • Gość: marcin Re: przeliczyli sie IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 08.08.06, 01:10
            dokladnie,przeciez te fabryki miedzy innymi dlatego pobudowano tutaj zeby
            placic murzynom g...ane pieniadze.a tutaj okazuje sie ludzie wola do anglii
            jezdzic gdzie spokojnie znajac jezyk i majac wyzsze wyksztalcenie mozna
            zarabiac od 15000 wzwyz.wiec teraz nagle wlodarzom miasta w gaciach sie mokro
            zrobilo bo okazalo sie ze nikt za takie pieniadze pracowac w polsce nie chce.
            niedawno jadac autobusem na krakowskie balice podsluchalem rozmowe dwoh
            starszych kolesi z budowy.okazalo sie ze mlodych do pracy trudno znalezc bo
            powyjezdzali na zachod i teraz ukraincow trzeba sprowadzac.
            od momentu kiedy 5 lat temu wyjechalem w polsce zarabia sie wciaz tle samo,
            tutaj mialem juz 8 podwyzek wliczajac zmiany minimum wage.
            pozdr
      • mkruzo Re: co z tym Wrocławiem? 08.08.06, 08:51
        Ja mieszkałem we wrocławiu w latach 1996 -2002, obracałem sie troche w kregach
        władzy samorzadowej i wiem że wszystko to co wypisują o super mozliwościach to
        jest zwykły, nachalny .PR.
        Moja dziewczyna skończyła studia na UWr w lipcu 2001r. (srednia 4,8)na
        wydziale Nauk Przyrodniczych( na studiach zdawała mat.,fiz.,chemię- dośc
        ciężkie te studia) niestety nie przyjęli jej na studia doktoranckie, więc
        zacząlismy dla niej szukac pracy(na razie bez ruszania znjomości) to był
        koszmar!!!Wszędzie: nie ma doświadczenia, co to za dziwne studia, przeciez Pani
        nic nie umie praktycznego.Przez pół roku szukania, pracą jaka jej zaproponowano
        to sklepy i kelnerowanie ale jeszcze żeby płacili, jak powiedziała na rozmowie
        700 netto to Ją wyśmiali.Juz wczesniej zaczęliśmy szukać poprzez znajomości
        (całkiem niezłe)i znów te miny nie takie studia, a ile języków itd. po 3 m-cach
        takiego szukania(tzn. poprze znajomuych) jest !!!!Praca w bankowości!!
        była, przez 2 dni bo zanim zaczęła to sie okazało że przyjeli kogoś innego,
        (takich sytuacji zdarzyło sie kilka). MIjał 9 m-c szukania i nic, na wysłanych
        ok. 50 CV zero odpowiedzi!!! Tak mało bo nawet nie była za bardzo gdzie
        wysyłać. Podjelismy decyzje o wyjeździe do Poznania, jeszcze przed wyjazdem
        wysłała kilka CV i (co dziwne dla Wrocławia) zaczęli dzwonić, generalnie na 15
        wysłanych była na 10 rozmowach - mozna było nawet pogrymasić z wynagrodzeniem
        co we Wrocławiu niemozliwe!!!To tyle historii.
        Wszyscy nasi znajomi z wrocławia załatwiali pracę dzieki znajomym swoich
        rodziców, itd.(oczywiści wyłączając hipermarkety) Nikt nie znalazł pracy godnej
        zauważenia z ogłoszenia!!!
        Teraz sie podobno poprawiło ale to dzieki temu że dużo osób wyjechało a nie
        temu że są INWESTYCJE!! Mojej dziewczynie marzy sie powrót do Wroc. i robilismy
        rozeznanie jak z pracę (Ja jestem prawnikiem) bo czasami tam jeździmy do
        znajomych i po rozmowach wątpię czy cos by sie znalazło za jakie takie
        pieniądze.Moja koleżanka prawniczka dojeżdza poza miasto do pracy 20 kilosów i
        kokosów nie ma
        Dobrze sie zastanów i nie daj sie porwac nachalnej propagandzie sukcesu Urzędu
        Miasta!!!!!
        Wrocław jest ładny i warto pojechać, pozwiedzać imprezki zrobic i tyle!
        • Gość: Gugol Re: co z tym Wrocławiem? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 08.08.06, 09:24
          > Wrocław jest ładny i warto pojechać, pozwiedzać imprezki zrobic i tyle!

          OTÓŻ TO!!! ale nic więcej
          • mamamichalka1 Re: co z tym Wrocławiem? 08.08.06, 23:48
            Tak, też tak uważam. Mieszkaliśmy tam przez osiem lat i przynajmniej wtedy nie
            było wesoło.
      • Gość: Uzo Re: co z tym Wrocławiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 01:07
        Jestem z Wrocławia, nigdy nie miałem problemu z pracą, wokół mnie nie ma ludzi,
        którzy szukają pracy, chyba, że lepszej...

        Firma, w której pracuję wciąż szuka i przyjmuje nowych pracowników, na
        przeróżne stanowiska i wcale nie mamy tak wielkiego wyboru, jak mogłoby się
        wydawać, a płace są na osławionym warszawskim poziomie lub nieco poniżej...

        Trochę za dużo szumu Wrocław zrobił wokół siebie, bo ludzie zaczęli oczekiwać
        gruszek na wierzbie, ale wcale nie ma tu takiej tragedii z pracą, a co wyjdzie
        z tych okrzyczanych perspektyw? zobaczymy...
        • Gość: szamanik Re: co z tym Wrocławiem? IP: *.eranet.pl 13.08.06, 20:16
          Nie przesadzaj z tym poziomem plac. Jednak w Wawie poziom jest zdecydowanie
          lepszy. Mieszkam w Wawie, przygladalem sie rynkowi pracy w Wrocku i wyszlo, ze
          gdybym chcial wrocic do Wroclawia to musialbym sie liczyc ze spadkiem zarobkow o
          40-45%.

          A, jeszcze pewien przyklad. Zaprzyjazniona firma ma oddzialy we Wroclawiu i
          Warszawie. Ludzie na tym samym stanowisku zarabiaja - Wroclaw 1200-1700 netto
          (zaleznie od stazu i doswiadczenia), Warszawa 2300-3000 netto. Biorac pod uwage
          ze koszty zycia we Wroclawiu coraz bardziej sie zblizaja do warszawskich roznica
          taka jest bardzo istotna.
          • Gość: Uzo Re: co z tym Wrocławiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 15:39
            o warszawskim poziomie płac pisałem mając na myśli firmę, w której pracuję,
            nie generalizuję tego :)
      • Gość: szamanik Re: co z tym Wrocławiem? IP: *.eranet.pl 13.08.06, 20:06
        Nie jest najlepiej, duzo moich znajomych ukonczylo ciezkie studia na UWr po
        ktorych teoretycznie powinno byc wbrod pracy (Wydzial Prawa Administracji i
        Ekonomii) no i... wysylaja cv, nie ma odpowiedzi. A sa to ludzie ze znajomoscia
        jezyka, praktykami za granica itp - niezlym cv na absolwenta.
      • mkruzo Re: co z tym Wrocławiem? 14.08.06, 11:03
        Tak sobie przypomniałem jak to fajowo ci wszyscy "Super Pracodawcy" z
        Wrocławia i chyba UM Wrocławia promowali się jesienia 2005r. W Gazecie w
        dodatku "Praca" ukazał sie artykuł, że muszą bidulki( firmy i UM) jeździć po
        innych miastach promowac się, bo we Wrocławiu nie ma kandydatów do pracy!!!!!!
        Za tydzien ukazały sie listy od ludzi którzy powysyłali CV-ki własnie do tych
        firm i wszyscy pisali, że pies z kulawa noga sie do nich nie odzywał, a z
        przeczytanych (w tym dodatku) informacji wynikało, że i wykształcenie i
        doswidczenie maja takie jak trzeba! Ci wszyscy którzy tak "szukali" po tym
        wszystkim twierdzili, że sie im troche CV zapodziało,albo prosili o wysyłanie
        jeszcze raz. ŚMIECH!!!!! Kolezanka która widział ten artykuł (a pracuje 3 lata
        w firmie PR-owskiej, az sie zachodziła ze smiechu!!!
        • Gość: lol a tymczasem... IP: *.wro.vectranet.pl 14.08.06, 11:11
          Wrocław wygrał wyścig po Park Innowacji i Biznesu


          Maciej Nowaczyk14-08-2006, ostatnia aktualizacja 14-08-2006 10:02

          We Wrocławiu powstanie Park Innowacji i Biznesu - jeden z najnowocześniejszych
          kompleksów naukowo-badawczych w Europie. Wybuduje go za 100 mln zł brytyjska
          spółka naukowa Coventry University Enterprise. W wyścigu o inwestycję
          pokonaliśmy Gdańsk, Kraków i Warszawę

          Walka o lokalizację Parku we Wrocławiu trwała rok. Brytyjczycy z renomowanej
          Coventry University Enterprise, która w Wielkiej Brytanii pomaga firmom i
          osobom prywatnym rozwijać nowe technologie, uważnie przyglądali się wszystkim
          kandydatom. Sprawdzali m.in. ilość studentów, warunki naukowo-badawcze, poziom
          bezrobocia, położenie miast, ich rozwój gospodarczy czy ilość ściągniętych do
          regionu inwestycji zagranicznych.

          Dlaczego wybrali Wrocław?

          - Przekonało ich świetne położenie miasta, blisko granicy z Niemcami i
          Czechami. Niebagatelne znaczenie miała również ilość inwestycji zagranicznych.
          Ale przede wszystkim fakt, że to dynamiczny, najlepiej ich zdaniem rozwijający
          się ośrodek nauki i badań stosowanych w Polsce - tłumaczy Andrzej Wajs,
          asystent ds. nauki i innowacyjności w ambasadzie brytyjskiej w Warszawie.

          Park Innowacji i Biznesu powstanie przy Politechnice Wrocławskiej, w okolicy
          wieży ciśnień przy ul. Na Grobli. Będzie dużym kompleksem laboratoriów,
          magazynów i biur zaopatrzonych w najnowocześniejszy sprzęt do prowadzenia
          badań. Pieniądze na ten cel przeznaczy Bruksela, z Siódmego Programu Ramowego,
          który służy w UE do wspierania innowacyjnej gospodarki.

          Andrzej Wajs: - To przedsięwzięcie będzie zupełnie inne od typowych inkubatorów
          przedsiębiorczości, które tak naprawdę zajmują się tylko wynajmem powierzchni.

          Paweł Panczyj, prezes Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej, który obok z
          prof. Edwarda Chlebusa, dyrektora Instytutu Technologii Maszyn i Automatyzacji
          PWr, prof. Janusza Zaleskiego, prezesa Wrocławskiej Agencji Rozwoju
          Regionalnego, i Zbigniewa Dynaka, do niedawna dyrektora Departamentu Rozwoju
          Regionalnego w Urzędzie Marszałkowskim, negocjował z Brytyjczykami sprawę
          Parku, twierdzi, że dzięki niemu pracownicy i absolwenci wyższych uczelni będę
          mogli skomercjalizować swoje innowacyjne pomysły: - Zastosować wymyślone przez
          siebie rozwiązania w biznesie - wyjaśnia i dodaje, że w Parku
          najprawdopodobniej znajdą się również pieniądze na ich opatentowanie. Głównym
          źródłem dochodów kompleksu naukowego ma być pośredniczenie w sprzedaży
          technologii w nim opracowanych dużym przedsiębiorstwom.

          Park rozpocznie pracę najprawdopodobniej na przełomie 2008/09 roku. - Wczesną
          jesienią zostaną podpisane już wszystkie umowy. Krótko po tym ruszy budowa -
          wyjaśnia Panczyj.
          • Gość: bambi7 Re: a tymczasem... IP: *.csk.pl 17.08.06, 21:47
            nowe technologie w Polsce...buhaha - to nie ta bajka

            w tej kategorii przegrywamy nawet z Hindusami, nie mówiąc już o Niemczech, USA

            to co my wymyślimy, w większości jest już opatentowane (wystarczy porównać
            środki przeznaczane na technologie w Polsce i innych krajach UE)

            inna sprawa, że my nie potrafimy czegos zachować dla siebie - wszystkie
            informacje o wynalazkach "wyciekają" i korzysta z nich ktoś inny (np. afera
            sprzed kilku lat z "niebieskim laserem" sprzedanym za granicą za bezcen - bo
            czym jest te kilkanaście mln $ za nowoczesną technologię? dla takich krajów jak
            USA to jest "pierdnięcie")

            jesteśmy zbyt słabi żeby dobrze chronić swoje pomysły (brak kasy) - Szwedzi do
            dzisiaj nie zdradzili nikomu składu kanthalu i superkanthalu (stopy oporowe o
            bardzo dobrych własnościach), mimo że minęło już kilkadziesiąt lat od ich
            wynalezienia
      • Gość: afdser Re: co z tym Wrocławiem? IP: *.e-wro.net.pl 14.08.06, 11:35
        Jeśli wysyłacie swoje cv do firm, w których jest masowy nabór to nie dziwcie się że wasze cv może zginąć lub jest pomijane, ich przychodzi tak dużo, że część nawet nie jest czytana...tak naprawdę powiem, że we wrocławiu jest wiele mniejszych firm i można znaleźć pracę za dobre pieniądze, tylko wystarczy poszukać, a nie pchać się tam gdzie wszyscy...dla ludzi umiejących sobie radzić, znalezienie pracy czy to we Wrocławiu, Warszawie, Gdańsku itp żaden problem...wystarczy poszukać i nie gadać, że we Wrocławiu nie ma dobrej pracy a w Warszawie jest...
        Zresztą różnica pomiędzy tymi miastami jest taka , że Warszawa to stolica i z racji swojego strategicznego położenia rozwijała się szybciej niż Wrocław, w obecnej chwili prawda jest taka, że w Wawie zaczyna się zastój i niewydolność (tzn to jest wynik polityki miasta) natomiast Wrocław cały czas intesywnie się promuje i przyrost inwestycji jest ogromny, lada moment przegoni Warszawę, a jeśli chodzi o zarobki,to poporstu Wrocław jest tańszy , więc pensje są troszkę mniejsze, ale jeśli ludzie nie chcą pracować za 1,2 brutto pensje zaczynają wzrastać, zwłaszcza jeśli ktoś jest specjalistą w danej dziedzinie lub ma skończone studia.

        ps. Jeśli szukacie tylko i wyłącznie w gazecie wyborczej pracy, to o konkretnej pracy zapomnijcie, wysilcie się i znajdźcie pracę sobie sami, wystarczy poszukać a będziecie wybierać jak ja to robię...
        • Gość: bambi7 Re: co z tym Wrocławiem? IP: *.csk.pl 17.08.06, 21:53
          znalazł się przynajmniej jeden trzeźwo myślący człowiek.... to mnie cieszy

          wszyscy sie napalili na HP, Whirpool, LG i inne "pierdoły" gdzie rządzą albo
          Amerykańcy albo "żółtki", nie mający pojecia o polskich realiach

          praca jest (prawie) wszędzie, ale nikt nie obieca że bedziesz zarabiał na
          początku 2000 netto (bo niby za co - same skończone studia? tylu jest teraz
          absolwentów, że jest z kogo wybierać i się wybiera..... najlepszych albo tych
          dobrych, ale rokujących na przyszłość)
      • Gość: afdser Re: co z tym Wrocławiem? IP: *.e-wro.net.pl 14.08.06, 11:47
        Jeśli masz wykształcenie wyższe i już jakieś doświadczenie to spokojnie mogę ci powiedzieć jako Wrocławianin, że praca jest i napewno sobie coś znajdziesz, tylko nie szukaj w gazecie wyborczej, bo moim zdaniem tam ciężko coś znaleźć, najlepszym wyjściem jest poszukać w necie konkretnych firm z pominięciem tych największych typu LG,HP itp chyba,że chcesz tam pracować, wystarczy się zaczepić gdziekolwiek, żeby zacząć zarabiać pieniądze a w trakcie znaleźć sobie lepszą pracę...Jeśli mieszkasz w jakimś mniejszym mieście niż Wrocław to napewno poszukiwanie pracy we Wrocławiu jest korzystniejsze, bo Wrocław jest większy i jest zdecydowanie więcej możliwości...

        ps. Jeśli ludzie jadą do Angli i umieją sobie znaleźć dobrą pracę to dlaczego nie mają tego równie dobrze robić w Polsce, jeśli ktoś ma łeb na karku to zawsze sobie poradzi, a w Angli nie ma problemu ze znalezieniem pracy, bo tam potrzebują w większości przypadków tanią siłę roboczą, a dla Polaków tam zarabiających 1200 Funtów w przeliczeniu na polskie pieniądze to fortuna i się chwalą jak durnie , ale tam też trzeba godnie żyć, więc na to samo wychodzi...
        • monicka.m Re: co z tym Wrocławiem? 14.08.06, 14:13
          Dzięki za odpowiedź. Tak jak zakładałam, opinie na temat rynku pracy we
          Wrocławiu będą różne. Daje jednak do myślenia fakt, że tyle Wrocławian dziennie
          opuszcza kraj.
          Ja jestem właśnie w takiej sytuacji, że mieszkam w małej miejscowości na
          dodatek w nieciekawym pod względem możliwości znalezienia pracy rejonie Polski.
          Myślę o przeniesieniu się do dużego, lepiej dającego sobie radę miasta. Stąd
          ten Wrocław - promocja robi swoje. Wa-wa jakoś specjalnie mnie nie pociąga, ale
          ze względu na największą l-bę ukazujących się wszędzie ofert biorę ją pod
          uwagę. Do Anglii- gdyby poszło coś nie tak - zawsze można pojechać.
          Wracając do Wrocławia to praca w budowanych obecnie LG, HP i innych jest raczej
          poza moim zasięgiem z racji kierunku wykształcenia i dośw. Ale często jest tak,
          że przy okazji powstawania tak dużych firm wiele mniejszych się rozwija lub
          otwiera generując nowe miejsca pracy. I może to jest sznsa dla takich osób jak
          ja. Najbardziej właśnie mnie interesuje to czy przybywa ofert pracy we
          Wrocławiu poza tymi nowo powstającymi molochami.

          • Gość: lol Re: co z tym Wrocławiem? IP: *.wro.vectranet.pl 14.08.06, 18:05
            monicka.m napisała:

            > Dzięki za odpowiedź. Tak jak zakładałam, opinie na temat rynku pracy we
            > Wrocławiu będą różne. Daje jednak do myślenia fakt, że tyle Wrocławian
            dziennie
            >
            > opuszcza kraj.
            > Ja jestem właśnie w takiej sytuacji, że mieszkam w małej miejscowości na
            > dodatek w nieciekawym pod względem możliwości znalezienia pracy rejonie
            Polski.
            >
            > Myślę o przeniesieniu się do dużego, lepiej dającego sobie radę miasta. Stąd
            > ten Wrocław - promocja robi swoje. Wa-wa jakoś specjalnie mnie nie pociąga,
            ale
            >
            > ze względu na największą l-bę ukazujących się wszędzie ofert biorę ją pod
            > uwagę. Do Anglii- gdyby poszło coś nie tak - zawsze można pojechać.
            > Wracając do Wrocławia to praca w budowanych obecnie LG, HP i innych jest
            raczej
            >
            > poza moim zasięgiem z racji kierunku wykształcenia i dośw. Ale często jest
            tak,
            >
            > że przy okazji powstawania tak dużych firm wiele mniejszych się rozwija lub
            > otwiera generując nowe miejsca pracy. I może to jest sznsa dla takich osób
            jak
            > ja. Najbardziej właśnie mnie interesuje to czy przybywa ofert pracy we
            > Wrocławiu poza tymi nowo powstającymi molochami.


            to ja Ci odpowiem jak jest naprawde :)
            akcja promocyjna Wrocławia jest jak kazda przemyślana akcja robiona z
            wyprzedzeniem. To nie ejst tak ze juz teraz brakuje pracowników( z wyjątkiem
            kilku zawodów o których za chwile). Po prostu włądze miasta myślą
            perspektywistycznie i juz przewiduje ze przy takim napływie inwestycji za 2
            lata bedzie brakowało ludzi w wielu zawodach. Poza tym angielski kierunek
            promocji to po prostu kolejny nowatorki pomysł na promocje miasta.
            W tej chwili zaczyna brakowac budowlańców, informatyków i inzynierów
            (szczególnie produkcji). W zawodach wymagajacych wykształcenia humanistycznego
            ciage jest jeszcze nadmiar chętnych ale miasto negocjuje z sukcesem z kolejnymi
            firmami typu HP i juz niedługo zostana ogłoszone rekrutacje do tych firm.
            Osoby z mniejszym wykształceniem i umiejętnosciami beda mogły w najbliższym
            roku znaleźć zatrudnienie w handlu gdyz konczy sie budowa 4 duzych galerii
            handlowych, które do połowy przyszłego roku beda potrzebowały conajmniej 6 tys
            osób. Juz teraz wisi duzo ogłoszen "przyjme do sklepu" wiec jak na rynek
            wpłynie 6 tys nowych ogłoszen o prace w handlu to pensje beda musiały wzrosnac
            i to sporo.
            Jak chcesz wiedziec wiecej to napisz wiecej szczegułów dotyczących Twojego
            doświadczenia i wykształcenia.
            Ogólnie podsumowując w tej chwili najłatwiej z praca dla inzynierów,
            szczególnie produkcji, logistyki, informatyki, sporo pracy w bankowosci i
            ogólnie finansach.

            pzdr.
            • Gość: g Re: co z tym Wrocławiem? IP: *.ijs.si / *.ijs.si 16.08.06, 11:08
              Witam
              Mam takie pytanko moze orientujecie sie jak jest z praca dla ludzi po biologii,
              ochronie srodowiska itd? Pochodze z Wroclawia (UW Wydzial Nauk Przyrodniczych),
              ale teraz pracuje w Wawie w laboratorium. Chcialabym sie kiedys przenisc do
              Wroclawia. Myslicie, ze jest szansa na znalezienie pracy w mojej profesji?
              Dzieki za odpowiedz
              • Gość: lol Re: co z tym Wrocławiem? IP: *.wro.vectranet.pl 16.08.06, 11:41
                Gość portalu: g napisał(a):

                > Witam
                > Mam takie pytanko moze orientujecie sie jak jest z praca dla ludzi po
                biologii,
                >
                > ochronie srodowiska itd? Pochodze z Wroclawia (UW Wydzial Nauk
                Przyrodniczych),
                >
                > ale teraz pracuje w Wawie w laboratorium. Chcialabym sie kiedys przenisc do
                > Wroclawia. Myslicie, ze jest szansa na znalezienie pracy w mojej profesji?
                > Dzieki za odpowiedz

                Lepiej powiedz mi czym sie zajmujesz w tym laboratorium bo ja nie wiem co mozna
                robic po Biologii. Mozesz np pracowac w laboratoriach firm farmaceutycznych?
                Jeśli tak to szybko rozwijają sie dwie wrocłąwskie firmy Hascolek (włąsnie
                kupili kolejna działkę pod wrocławiem i planuja tam budowe nowego laboratorium)
                i USPharmacia. Ludzi przyjmuje tez bodajże francuska Macopharma i 3M.
                Zreszta najlepiej szukac samemu.

                pzdr.
                • Gość: g Re: co z tym Wrocławiem? IP: *.ijs.si / *.ijs.si 16.08.06, 17:56
                  Dzieki za informacje. Moga okazac sie cenne, choc nie jestem farmaceuta. Teraz
                  pracuje w laboratorium na akademii medycznej, ale to raczej nie jest paraca na
                  cale zycie. Pracuje z ludzkimi tkankami, wiec moze w firmie farmaceutycznej
                  uznaja to za cenne doswiadczenie. A czy sa we Wrocku (juz niestety nie jestem
                  na biezaco z informacjami, juz albo jeszcze :) ) jakies firmy kosmetyczne,
                  ktore ewentualnie maja jakies laboratoria?
                  A jak jest z ochrona srodowiska we Wroclawiu? wlasnie takie studia skonczylam,
                  ale nigdy w tej dziedzinie nie pracowalam.
                  Dzieki za wszelkie info.
                  • Gość: lol Re: co z tym Wrocławiem? IP: *.wro.vectranet.pl 16.08.06, 19:01
                    Ochrona środowiska? no jest jak wszedzie chyba wszystkich obowiązuja przepisu
                    dotyczące ochropny srodowiska i kazdy zakład musi miec jakis system np sciekowy
                    itp.
                    aha przypomniało mi sie ze Wrocław i wogóle Dolny Śląsk stają sie potęgą w
                    produkcji biopaliw więc moze pójdziesz w tym kierunku?
                    np. amerykanska firma Cargill prosukuje izoglukoze i teraz alkohol z przenicy a
                    w planach ma zwiększenie produkcji-wiem z emaja laboratoria. Kompania
                    spirytusowa Wratislawia tez przestawia sie z produkcji wódki na biopaliwa.
                    Ponadto powstaje tez zakład produkujący biopaliwa z rzepaku-firma Ekstar Oil
                    ale to juz gdzie chyba koło Świdnicy.
                    Co do kosmetyków to nie kojarze ani jednej firmy z Wrocka.
      • noteb chetnie sie przeprowadze do Wroclawia... 14.08.06, 16:12
        jestem inz budowlaniec + inz produkcji

        mam tylko male pytanie...

        czy wy mnie w tym Wroclawiu zaplacicie wiecej niz za scinanie kalafiorow w UK ?
        (ok. 500 netto funtow / tydz.)

        :)

        • Gość: Uzo Re: chetnie sie przeprowadze do Wroclawia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 19:49
          raczej nie :)
          • monicka.m Re: chetnie sie przeprowadze do Wroclawia... 16.08.06, 17:52
            Do lol!
            Widzę, że się nieźle orientujesz w sytuacji i udzielasz konkretnych odpowiedzi.
            To może wiesz jakie są szanse na znalezienie pracy w branży reklamowej lub
            turystycznej. Najbardziej interesują mnie firmy które zajmują się
            organizowaniem różnych imprez turystycznych, eventów, konferencji, targów,
            promocją turystyki i wszystkim co jest pokrewne tej branży. Z tego co mogę
            zaobserwować to do Wrocławia i okolic przyjeżdża sporo turystów, biznesmenów,
            ubiegaliście się o organizację EXPO. Zapewne musi być sporo firm, które
            świadczą na ich rzecz usługi.
            Moje wykształcenie i zainteresowania są związane turystyką (ponoć
            przyszłościowym kierunkiem), ale pracowałam dotychczas w sekretariatach,
            biurach, recepcjach hotelowych itp. Taka praca niestety mnie nie
            satysfakcjonuje i jak dla mnie jest mało rozwijająca. Chcę w końcu robić coś
            związanego z moją specjalizacją, ale w regionie skąd pochodzę prawie nie ma
            firm związanych branżą turyst. lub reklamową, (pomijam kilka hoteli i biur
            podróży oraz agencji produkujących szyldy i ulotki). Własnej firmy nie założę.
            Jeszcze nie teraz. Muszę zdobyć wiecej doświadczenia.
            Próbuję też pisać teksty i artykuły do portali internetowych, głównie na tematy
            związanych z turystyką ale nie tylko. Bardzo dobrze mówię po angielsku.
            Co o tym wszystkim myślisz. Innych zainteresowanych też proszę o komentarze.
            Więcej informacji o mnie tylko na prywatny e-mail.
            • monicka.m Re: chetnie sie przeprowadze do Wroclawia... 16.08.06, 18:16
              mała poprawka
              ... głównie na tematy związane z turystyką (było - turystycznych)....

              • Gość: lol Re: chetnie sie przeprowadze do Wroclawia... IP: *.wro.vectranet.pl 16.08.06, 19:13
                dzięki za uznanie ;)
                Branża turystyczna rozwija sie szybko na Dolnym Śląsku ale jeszcze troche minie
                zanim dojdzie do odpowiedniego poziomu i to wg mnie jest szansa dla takich jak
                Ty.
                W gazecie praca pojawia sie sporo ogłoszen w branży turystyki. Jednak sa to
                głównie stanowiska np polegajace na np telemarketing turystyczny czyli wszelaka
                obsługa klientów oraz sprzedaz wycieczek. Sporo jest ogłoszen firm handlujących
                biletami lotniczymi, nawet jakas hiszpanska linia ma we Wrocku siedzibe i tu
                jest centrum marketingowe które rezerwuje bilety dla klientów w całej Europie.
                Ponadto we Wrocławiu ma siedzibe najwiekszy polski portal turystyczny
                Travelplanet-tu mozesz spróbowac bo co jakis czas szukaja ludzi na rózne
                stanowiska w tym redaktorskie. Poza tym wiadomo sporo zwykłych biur podróży,
                które potrzebuja pracowników a tego lata przezywały one boom.
                Jesli chodzi o Dolny Śląsk to systematycznie remontowane sa kolejne zamki i
                pałące, które potem zostaja przerabiane na hotele i inne obiekty turystyczne.
                We Wrocławskich hotelach tez potrzebuja ludzi ale chyba wynika to z niezbyt
                wysokich płac i odpływu ludzi do Brytanii. W kazdym razie co roku liczba
                turystów we Wrocławiu zwiększa sie o 20-30% a liczba udzielonych noclegów przez
                hotele o 20 tys rocznie.
                Powiedziałem co wiedziałem ale branża turystyczna tez nie jest mi zbyt bliska
                wiec napewno ktos inny z branzy powiedziałby ci wiecej. Cóz moge ci poradzic-
                przeglądaj oferty w portalach typu pracuj.pl, gazecie wyborczej itp. Jak jakies
                znajdziesz to wysyłaj oferty. Ponadto mozesz poszukac np bazy firm z wrocka i
                wysłąc im swoja ofertę.

                pozdrawiam i życze powodzenia :)
                • Gość: lol Re: chetnie sie przeprowadze do Wroclawia... IP: *.wro.vectranet.pl 16.08.06, 19:21
                  ups zapomniałem z epytałas jeszcze o reklamę itp.
                  O expo to staramy sie nadal ale tym razem małe i w 2012 roku. Jednak np w tym
                  roku odbyły sie Futuralia czyli największa w Europie impreza skupiajaca małych
                  i srednich biznesmenów i ich firmy. Ogólnie moge Ci powiedziec ze włądze miasta
                  kłada silny nacisk na zrobienie z Wrocławia centrum kongresowego na większa
                  skalę. Na razie założenia ś atakie ze co 2 lata maja sie u na sodbywac własnie
                  wielkie kongresy w stylu futuralii.
                  W miescie co roku odbywa sie sporo zjazdów naukowych, biznesowych itp ale
                  szczerze mówiac nie wiem jakie firmy sie tym zajmują. Branż areklamowa też jest
                  dosyc silna.


                  OGÓLNIE POLECAM TA STRONKĘ i u góry dział BAZA FIRM, tam mozna wybrac
                  interesująca was branże i wysyłąc swoje oferty do tych firm.

                  www.biznespolska.pl/gazeta/?cityID=wroclaw
                  • monicka.m Re: chetnie sie przeprowadze do Wroclawia... 16.08.06, 23:52
                    Dzięki serdeczne za wyczerpującą odpowiedź. Jak będziesz kandydował na
                    prezydenta miasta Wrocławia masz moje poparcie.
                    A tak na serio to muszę się dokładniej przyjrzeć temu miastu. Do Wrocławia
                    w końcu mam bliżej niż do Anglii.
                    Pozdrawiam
                  • mkruzo Re: chetnie sie przeprowadze do Wroclawia... 17.08.06, 08:33
                    Fajne masz teksty, jak z podrecznika marketingowego:"...Wrocław w ogóle Dolny
                    Śląsk stają sie potęga w produkcji biopaliw...", "...branża turystyczna rozwija
                    się szybko na Dolnym Śląsku...", władze miasta kłada silny nacisk na zrobienie
                    z Wrocławia centrum kongresowego..."
                    To sa jakies żarty!!! Ciekawe kto Ci za to płaci?
                    • Gość: lol Re: chetnie sie przeprowadze do Wroclawia... IP: *.wro.vectranet.pl 17.08.06, 08:55
                      mkruzo napisał:

                      > Fajne masz teksty, jak z podrecznika marketingowego:"...Wrocław w ogóle Dolny
                      > Śląsk stają sie potęga w produkcji biopaliw...", "...branża turystyczna
                      rozwija
                      >
                      > się szybko na Dolnym Śląsku...", władze miasta kłada silny nacisk na
                      zrobienie
                      >
                      > z Wrocławia centrum kongresowego..."
                      > To sa jakies żarty!!! Ciekawe kto Ci za to płaci?


                      Ja przedstawiam fakty a Ty masz przeciwko nim tylko swoje kompleksy :)
                      Skoro ponad 50% produkowanych biopaliw będzie pochodziło z Wrocka i Dolnego
                      Śląska to jest on potega w tej dziedzinie czy nie?
                      Wzrost liczby udzielanych noclegów i przyjazdów turystów jest podawany przez
                      GUS. Wczoraj w okolicach Jeleniej Góry byłą delegacja UNESCO, która przyglądała
                      sie tamtejszym pałacom i maja one szanse do wpisu na ta listę a więc kolejny
                      wzrost turystyki.
                      Więc albo odpowiadaj rzeczowo na pytania albo sie ucisz zakompleksiony
                      człowieczku :)
          • noteb Re: chetnie sie przeprowadze do Wroclawia... 16.08.06, 20:44
            Gość portalu: Uzo napisał(a):

            > raczej nie :)



            aaaaaaaa
            to ja p........le

            to ja tu wole pracowac jako niewykwalifikowana sila robocza

            zwlaszcza, ze gdy (jako czlowiek gorszej kategorii) ide/dzwonie do
            jakiegokolwiek urzedu tutejszego, to jestem lepiej traktowany i sprawniej
            obslugiwany niz pelnoprawny obywatel 4 RP w tejze

            pzdr.

            :*
            • Gość: Uzo Re: chetnie sie przeprowadze do Wroclawia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 21:56
              a więc powodzenia :)
              ja wolę własne piekiełko...
      • mkruzo Re: co z tym Wrocławiem? 17.08.06, 08:19
        Jako "fan" tego miasta chciałem zwrócić uwage na informacje typu: "firma x
        kupiła działki i zapowiedziała duże inwestycje", "prezes firmy x wyraził duże
        zainteresowanie możliwościami inwestycyjnymi we wrocławiu" itd., co z tego
        wynika ano nic, bo działku mozna sprzedac a zainteresowanie stracić i co wtedy
        z tymi którzy dali się nabrac i przyjechali licząc że znajda pracę?!Może pojdą
        do UM po pieniadze na przeżycie? albo do wynajetych ludzi od promocji?
        Jak wczesniej pisałem to mieszkałem przez 6 lat we Wrocławiu, akurat był to
        czas kiedy Prezydent miasta Bogdan Z. wraz z kolegami wymyślił sobie
        organizację "EXPO" , od poczatku było wiadomo, że i wtedy i za 20 lat nic z
        tego nie będzie( wystarczy zobaczyc kto organizował w latach poprzednich, jakie
        miasta i z jakim zapleczem), ale ile chłopaki sobie pojeździli(po świecie) i
        pobankietowali za pieniadze podatników (mieszkańców Wrocławia)to ich!!! Z tego
        co słyszałem to znów planują zgłosić (lub juz zgłosili) miasto, to sobie znowu
        pojeżdżą!!! Teraz(przed wyborami) trwa akcja "wracajcie z Londynu" z racji tego
        darmowa promocja w mediach, a i pojeździć na Wyspy też można hi,hi!!!Ciekawe
        ilu urzedników UM było już namawiać na powrót?
        LOL pisze że będzie praca w handlu, jak komuś po studiach odpowiada praca w
        sklepie, to chyba zmarnował klika lat studiując, a i miejsce komuś podebrał,
        kto chciałby sie kształcić.
        Pozdr
        • Gość: lol Re: co z tym Wrocławiem? IP: *.wro.vectranet.pl 17.08.06, 08:58
          mkruzo napisał:

          > Jako "fan" tego miasta chciałem zwrócić uwage na informacje typu: "firma x
          > kupiła działki i zapowiedziała duże inwestycje", "prezes firmy x wyraził duże
          > zainteresowanie możliwościami inwestycyjnymi we wrocławiu" itd., co z tego
          > wynika ano nic, bo działku mozna sprzedac a zainteresowanie stracić i co
          wtedy
          > z tymi którzy dali się nabrac i przyjechali licząc że znajda pracę?!Może
          pojdą
          > do UM po pieniadze na przeżycie? albo do wynajetych ludzi od promocji?
          > Jak wczesniej pisałem to mieszkałem przez 6 lat we Wrocławiu, akurat był to
          > czas kiedy Prezydent miasta Bogdan Z. wraz z kolegami wymyślił sobie
          > organizację "EXPO" , od poczatku było wiadomo, że i wtedy i za 20 lat nic z
          > tego nie będzie( wystarczy zobaczyc kto organizował w latach poprzednich,
          jakie
          >
          > miasta i z jakim zapleczem), ale ile chłopaki sobie pojeździli(po świecie) i
          > pobankietowali za pieniadze podatników (mieszkańców Wrocławia)to ich!!! Z
          tego
          > co słyszałem to znów planują zgłosić (lub juz zgłosili) miasto, to sobie
          znowu
          > pojeżdżą!!! Teraz(przed wyborami) trwa akcja "wracajcie z Londynu" z racji
          tego
          >
          > darmowa promocja w mediach, a i pojeździć na Wyspy też można hi,hi!!!Ciekawe
          > ilu urzedników UM było już namawiać na powrót?
          > LOL pisze że będzie praca w handlu, jak komuś po studiach odpowiada praca w
          > sklepie, to chyba zmarnował klika lat studiując, a i miejsce komuś podebrał,
          > kto chciałby sie kształcić.
          > Pozdr


          jakie to rozdrażnione rozwojem Wrocławia hehe
          zapewniam cie ze bedziesz miał jeszcze sporo powodów do rozdrażnienia i
          kompleksy będa sie powiększały :)
        • Gość: asder Re: co z tym Wrocławiem? IP: *.e-wro.net.pl 18.08.06, 00:20
          przepraszam bardzo, Wrocław stara się o małe Expo i bardzo dobrze, że to robi, bo nawet jeśli go nie dostanie to 98 przedstawicieli swoich państw na świecie dowie się o istnieniu takiego miasta i możliwości w nim drzemiących, jeśli wychodzisz z założenia, że władza robi to tylko, żeby polatać sobie po świecie to jesteś w błędzie. Mieszkam we Wrocławiu i widzę co się tu dzieje i co się zmienia...Dzięki tej promocji, miasto się dynamicznie rozrasta, w tej chwili Wrocław to jeden wielki plac budowy, co chwilę zaczyna się budować to nowe galerie(na wiosnę otworzą się 4 wielkie domy handlowe), drogi, nowe budynki mieszkalne, biurowce i wiele innych. Wrocław starał się o Expo i się nie udało ale podąża dalej tą drogą, zauważ że Pekin miasto 10 krotnie większe od Wrocławia i większym budżetem wygrało batalię o Expo dopiero za 3 podejściem, więc oni to dopiero się najeździli po świecie...Zresztą Wrocław ma wielkie aspiracje i co chwilę stara się organizować duże imprezy przykład z ostatnich 2 miesięcy to Futuralia, Wrocław Nonstop(przez 2 tyg trwały imprezy kulutralne), Festiwal Głosy Azji(też imprezy trwały przez tydzień) oraz trwający festiwal filmowy Era Nowe Horyzonty(też przez 2 tygodnie) to wszystko trwało jedno po drugim, więc Wrocław żyje i to zachęca i myślę , że ma dużą szansę na wygranie Małego Expo, zresztą jest poparcie władz centralnych...ale ty widzisz to tylko od strony jeżdżenia po świecie, jeśli nie mieszkasz w tym mieście to nie gadaj takich głupot tylko wejdż sobie na www.wrocław.pl i poczytaj co zostało osiągnięte!!
      • mkruzo Re: co z tym Wrocławiem? 17.08.06, 09:36
        Do lol!
        Bardzo sie cieszę że uwaznie śledzisz posty, widocznie taka masz pracę ,
        ciekawe czy to firma PR-owska czy UM ,co?
        Rozdrażnienie to widze po Twoim poście, bo kto tu ma kompleksy i nerwowo
        reaguje na krytykę władz miasta? czyżby pracodawca rozliczał ;-) premii nie
        bedzie?
        A napisz co sie nie zgadzało w moim poście, chętnie odpowiem!
        P.S.
        Twoje teksty z kliku wczesniejszych postów
        "...Wrocław w ogóle Dolny Śląsk staja sie potęgą w produkcji biopaliw..."
        "... branza turystyczna rozwija sie szybko na Dolnym Śląsku...", "..Władze
        miasta kładą silny nacisk na zrobienie z Wrocławia centrum kongrsowego..."
        Czysty marketing ;-)!
        Pozostawiam wszystkim do oceny, kto ma kompleksy!
        • Gość: g Re: co z tym Wrocławiem? IP: *.ijs.si / *.ijs.si 17.08.06, 15:08
          Och przestancie sie droczyc. Lol moze i marketingowo mowi o Wroclawiu, ale daje
          duzo dobrych konkretnych rad (dzieki), a przeciez po to ludzie zadaja pytania,
          zeby dostac na nie konkretne odpowiedzi.
          Wszyscy wiemy, ze Wroclaw nie bedzie rajem dla szukajacych pracy, ale moze
          sytuacja wlasnie zaczyna sie poprawiac i o tym rozmawiamy
          Pozdrawiam wszystkich zakompleksionych i nie :)
        • Gość: asder Re: co z tym Wrocławiem? IP: *.e-wro.net.pl 18.08.06, 00:22
          przepraszam bardzo, Wrocław stara się o małe Expo i bardzo dobrze, że to robi, bo nawet jeśli go nie dostanie to 98
          przedstawicieli swoich państw na świecie dowie się o istnieniu takiego miasta i możliwości w nim drzemiących, jeśli
          wychodzisz z założenia, że władza robi to tylko, żeby polatać sobie po świecie to jesteś w błędzie. Mieszkam we Wrocławiu i
          widzę co się tu dzieje i co się zmienia...Dzięki tej promocji, miasto się dynamicznie rozrasta, w tej chwili Wrocław to
          jeden wielki plac budowy, co chwilę zaczyna się budować to nowe galerie(na wiosnę otworzą się 4 wielkie domy handlowe),
          drogi, nowe budynki mieszkalne, biurowce i wiele innych. Wrocław starał się o Expo i się nie udało ale podąża dalej tą
          drogą, zauważ że Pekin miasto 10 krotnie większe od Wrocławia i większym budżetem wygrało batalię o Expo dopiero za 3
          podejściem, więc oni to dopiero się najeździli po świecie...Zresztą Wrocław ma wielkie aspiracje i co chwilę stara się
          organizować duże imprezy przykład z ostatnich 2 miesięcy to Futuralia, Wrocław Nonstop(przez 2 tyg trwały imprezy
          kulutralne), Festiwal Głosy Azji(też imprezy trwały przez tydzień) oraz trwający festiwal filmowy Era Nowe Horyzonty(też
          przez 2 tygodnie) to wszystko trwało jedno po drugim, więc Wrocław żyje i to zachęca i myślę , że ma dużą szansę na wygranie
          Małego Expo, zresztą jest poparcie władz centralnych...ale ty widzisz to tylko od strony jeżdżenia po świecie, jeśli nie
          mieszkasz w tym mieście to nie gadaj takich głupot tylko wejdż sobie na www.wrocław.pl i poczytaj co zostało osiągnięte!!
    Pełna wersja