Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dojazd do pracy - samochód contra autobus

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 19:11
    Czy rzeczywiście dojazd do pracy samochodem wychodzi dużo drozej niż
    korzystanie ze środków komunikacji miejskiej?
    Jakie są wasze opinie?
    Obserwuj wątek
      • seguee Re: Dojazd do pracy - samochód contra autobus 07.09.06, 09:26
        Ja za miesięczny płacę 54 zł. Z tego, co słyszę od zmotoryzowanych, za tyle
        tankuje się max. pół baku ;-).
        • introligator_snu Re: Dojazd do pracy - samochód contra autobus 06.10.06, 16:02
          za 54zl kupuje sie 14 litrow paliwa. Dla malego samochodu w miescie to bedzie
          max 200km. Wszystko zalezy od odleglosci od roboty do domu...
      • Gość: Lisciasty Re: Dojazd do pracy - samochód contra autobus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.06, 12:28
        Musisz sobie sama policzyc, zależy czy dojeżdżasz kaszlakiem
        czy Hummerem.

        Od zbiorówki tańszy jest tylko mały motocykl albo skuterek

        pzdr.
      • Gość: fear77 Re: Dojazd do pracy - samochód contra autobus IP: 89.174.251.* 22.09.06, 11:55
        ja polecam skuter ( oczywiście w sezonie) jest taniej i szybciej i oczywiście
        przyjemniej :-)
        • Gość: gosćiówa Re: Dojazd do pracy - samochód contra autobus IP: 89.78.57.* 22.09.06, 18:13
          jest drożej , na pewno, poza tym wsiadam w auto i jade nie musze wystawac na
          przystanku i biec jak oszalała , zeby mi autobus nie uciekł.
          no i te "zapachy " ludzi, ci co sie nie myją- masakra, ci co za dużo na siebie
          wylewają masakra, ale najlepsze jest popołudniu( raz wracałam autobusem) bo auto
          w warsztacie, rano zawiózł mnie mąż, popołudniu autobusik)- obrzydliwy smród potu

          jak kto woli- ja wolę dopłacic, zapłacic, ale nie męczyć się...ze smrodkami
          ale za to taniej byłoby autobusem, za to dłuzej i śmierdząco


          • Gość: qla Re: Dojazd do pracy - samochód contra autobus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 12:51
            To zależy od odległości.
            Do poprzedniej pracy miałam 25 km w jedną stronę, więc zdecydowanie tańszy był
            autobus. Teraz mam 4 km więc auto.
            Ale, autobusem albo tramwajem jechałam 40-50 minut, autem niecałe 20 i nie
            mokłam.
            Obecnie autobusem albo tramwajem mam rewelacyjny dojazd w 10 minut, ale
            miesięczny kosztuje 96 zł. Autem przejadę miesięcznie, na trasie dom-praca,
            niecałe 200 km co wychodzi około 50 zł. Ale jest jeszcze kwestia parkingu. Jak
            się nie załapię na darmowy, bardzo mały, pracowniczy parking, firma jest w
            samym centrum, to albo płacę za miejski albo stawiam auto za darmo, ale dość
            daleko od firmy.
            Generalnie jednak preferuję samochód.
            Pozdro
      • Gość: Pallo Re: Dojazd do pracy - samochód contra autobus IP: *.bmj.net.pl 24.09.06, 19:49
        To rzeczywiscie zalezy od odleglosci. Blisko do pracy, lepiej samochodem a jak
        dalej, to autobusem. No chyba, ze ktos dojezdza powyzej 50 km, wtedy kwesteie
        ekonomiki schodza na plan dalszy;-)
        Ale jest jeszcze jedna rzecz. Ludzie sprawdzaja ile km maja na trasie dom-praca-
        dom, liczą koszt benzyny na takiej trasie i porownuja do ceny biletu. A
        tymczasem... Ja przez 10 lat jezdzilem do pracy samochodem i rzadko kiedy zaraz
        po pracy jezdzilem do domu. A to spotkanie ze znajomymi a to kino, czy
        zwyczajne zakupy! I koszty dojazdow rosna. Od pol roku jezdze autobusem i
        zdecydowanie wiecej kasy zostaje w portfelu;-)
      • dirgone Rower 29.09.06, 11:58
        Od lipca do pracy dojeżdżam rowerem. Jest to opcja zdrowotno-relaksująca,
        chociaż z bardzo dużym naciskiem na aspekt finansowy. W jedną stronę jadę ok. 15
        minut, autobusem 10 minut (ale wyjść muszę wcześniej niż na rower, żeby zdążyć,
        bo godzina kiepska).
        Jest wrzesień. Na razie zaoszczędziłam 180 zł (czasami jednorazówki kupowałam) i
        mam nadzieję, ze październik będzie ładny...
        • davidoski Re: Rower 30.09.06, 12:19
          Samochód jest bez porównania lepszy, zwłaszcza mój, który jest na gaz. Mam do
          pracy 10 kilometrów przez miasto. Daje to 100 km tygodniowo. Przejechanie tego
          na gazie kosztuje 20 zł. Miesięcznie dojazdy wychodzą mi więc niecałe 100 zł.
          Tyle samo mniej więcej zapłacił bym za miesięczny karnet na komunikację miejską.

          A przecież komfort jazdy własnym samochodem jest niezrównanie większy niż
          autobusem czy tramwajem, a przy tym koszt wcale nie jest większy.

          Pozdrawiam,
          Dawid
      • Gość: JeZZoo Re: Dojazd do pracy - samochód contra autobus IP: 195.205.121.* 04.10.06, 14:33
        Samochód, do pracy mam jakies 4 km więc na GAZ wydaję mniej niż na miesięczny, poza tym nie muszę moknać, śpieszyć się na tramwaj itd.

        Ale przyznam się, że gdyby w firmie był jakiś prusznic, albo łazienka umożliwiająca umycie to bym rowerkiem śmigał. Wtedy jazda free, korki mnie nie obchodzą, zdrowo, a myślę, ze w przypadku niektórych, którzy sie przebijają zapchanymi trasami i dużo szybciej. Kiedyś do poprzedniej jeździłem rowerem i byłem ok 5-10 min wcześniej niż autobusem.
        • torpiczka Re: Dojazd do pracy - samochód contra autobus 04.10.06, 14:42
          stanowczo samochód, nienawidzę środków komunikacji miejskiej - tych
          śmierdzących, pijanych, głośno rozmawiającyh albo słuchających muzyki ludzi.
          Codzinnie marzę aby w końcu móc kupić sobie auto i nie musieć w końcu tego
          znosić. Aby w końcu nie musieć się zastanwiać czy facet siedzący na przeciwko
          mnie nie zabierze mi torebki czy telefonu.
          • Gość: WiedzmaBlack Re: Dojazd do pracy - samochód contra autobus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 15:41
            Jak już kupisz samochód ( czwego ci serdecznie życzę ), to uważaj szczególnie
            stojąc na światłach, żeby ci ktoś czegoś z siedzenia nie zabrał.. Ryzyko jest
            zawsze, tak jak i w autobusie.. Pozdrawiam
            • jasmina_tdi Re: Dojazd do pracy - samochód contra autobus 06.10.06, 19:36
              Są plusy i minusy.

              Plus jeżdżenia komunikacją miejską jest taki, że jestem z lekturą na bieżąco.
              Jakby nie patrzeć, godzinka tylko dla mnie. Nie potrafię już jezdzić autobusem,
              nie majac w ręku niczego do czytania. Minus jest zasadniczy - dziki tłok
              uniemozliwiający wciśnięcie się z większą ilością gratów i dotarcie do celu w
              humanitarnych warunkach. Po drugie - czas oczekiwania na autobus = się często
              czasowi przejazdu. Po trzecie - odległość przystanków od punktów docelowych. Po
              czwarte - za zimno w zimie, za ciepło w lecie. Zawsze SMRóD I BRUD - zupełnie,
              jakby w bilet to wliczali.

              Plus jeżdzenia samochodem jest taki, że wychodząc z domu nie muszę się
              zastanawiać, co ze sobą wziąć, jak się ubrać itp. Otwieram klape od bagaznika i
              laduję co trzeba :) A potem godzinka przy ulubionej muzyce na wygodnym i
              niesmierdzącym fotelu. Minus to tyle, że nie można czytać, no ale w końcu od
              czego audio książki, może kiedyś nagrają coś mądrzejszego od Dziennika Bridget
              Jones. Dobijające sa równiez opłaty za parkowanie, choć niewątpliwym plusem
              tych opłat jest liczba spora wolnych miejsc (czego przed epoką parkomatów nie
              było).

              W ostatecznym rozrachunku wybieram własne auto. Może być z kierowcą - wtedy
              będę mogła czytać :)
      • Gość: lucky 13 czasem samochód jest od czapki.... IP: *.kujawsko-pomorskie.pl 16.10.06, 13:10
        Jasne ze fajnie sobie wskoczyc co rano do swojego autka i mknac do pracy- nie
        trzeba wyczekiwac na przystanku, gniesc sie, biec z wywieszonym jezykiem za
        pojazdem....Ale biorac pod uwage tylko wzgledy finansowe czasem samochod w
        ogole sie nie kalkuluje: ja mam do przystanku 4 min piechotka, wysiadam po
        oknami firmy, jade do pracy 20 min, po pracy hop w ten sam autobus, miesieczny
        bilet kosztuje mnie 75 zl, na pewno za tyle samochodem przez m-c do pracy bym
        nie dojechala, tym bardziej ze dodatkowo musialabym placic za parking w
        wydzielonej strefie i biec do pracy z parkingu kawałek spory...Autko najlepiej
        kalkuluje sie przy dalszych dojazdach
        • Gość: mike Re: czasem samochód jest od czapki.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 13:49
          Ja do pracy mam ok. 50 km w jedna strone. Samochodem robie ta droge liczac z
          zaparkowaniem w poblizu firmy w ok. godzine. Plusem jest to ze mam instalacje
          LPG wiec na dojazd w jedna strone przy spalaniu rzedu 9l/100km - wychodzi 9-
          9,5zł. Autobusem ta trasa to srednio 1,5 godziny i bilet 7zł.
          Wybrałem wiec samochod - szybciej, przyjemniej, nie musze dzwigac wszystkich
          papierow, nie jestem uzalezniony od rozkladu jazdy autobusu.
          pozdrawiam

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka