Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    jak to jest z tym ubezpieczeniem

    IP: *.chello.pl 24.09.06, 20:36
    Witam,
    mam pytanie - skończyłam studia więc do końca września mam ubezpieczenie z
    uczelni, rzuciłam pracę więc nie przysługuje mi już ubezpieczenie "z firmy". W
    tym tygodniu wyjeżdżam, mam wykupione ubezpieczenie (w ramach wycieczki
    zagranicznej) do 5 października. Co potem?
    wiem, że mogę się wpisać na listę bezrobotnych i z tej racji będę mieć ubezp.
    ALE:
    Czy mozliwe jest aby jedno z rodziców wpisało mnie "na swoje ubezpieczenie" z
    firmy w której pracują?
    Nie jestem juz studentką, mam 24 lata, nie pracuję nigdzie.

    pozdrawiam i bardzo proszę o odpowiedź
    Obserwuj wątek
      • Gość: Majka Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 22:36
        Pewności nie mam ale wydaje mi się że nie. Ubezpieczenie dzieci jest możliwe do
        18 lat. Potem jeśli dziecko się uczy ma ubezpieczenie z uczelni do 26 r. ż. Jak
        już się nie uczysz a nie pracujesz to nie jesteś ubezpieczona.
        • Gość: a Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem IP: *.chello.pl 25.09.06, 09:35
          a czy jest ktoś kto na 100% wie jak to jest?
        • snajper55 Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem 25.09.06, 10:43
          Gość portalu: Majka napisał(a):

          > Pewności nie mam ale wydaje mi się że nie. bezpieczenie dzieci jest możliwe do
          > 18 lat. Potem jeśli dziecko się uczy ma ubezpieczenie z uczelni do 26 r.ż. Jak
          > już się nie uczysz a nie pracujesz to nie jesteś ubezpieczona.

          Nie ma czegoś takiego jak ubezpieczenie "z uczelni". Uczelnia nie płaci składek
          za studentów (poza pojedyńczymi przypadkami). Studenci są ubezpieczani przez
          swoich rodziców, na tej samej zasadzie jak uczniowie.

          S.
          • snajper55 Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem 25.09.06, 11:16
            snajper55 napisał:

            > Nie ma czegoś takiego jak ubezpieczenie "z uczelni".Uczelnia nie płaci składek
            > za studentów (poza pojedyńczymi przypadkami). Studenci są ubezpieczani przez
            > swoich rodziców, na tej samej zasadzie jak uczniowie.

            No to w ZUS chyba mi źle powiedzieli. ;)) Według ustawy to właśnie uczelnia
            zgłasza studentów do ubezpieczenia.

            "5. Osoby, o których mowa w art. 9 ust. 1 pkt 16, 17 i 19, zgłaszają do
            ubezpieczenia zdrowotnego odpowiednio szkoły, zakłady kształcenia nauczycieli,
            szkoły wyższe, jednostki prowadzące studia doktoranckie, placówki pełniące
            funkcje resocjalizacyjne, wychowawcze lub opiekuńcze i domy pomocy społecznej."
            www.abc.com.pl/serwis/du/2003/0391.htm

            A mnie powiedzieli, że mam moje dzieci zgłosić...

            S.
            • snajper55 Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem 25.09.06, 11:25
              A jednak ZUS miał rację. Student, będący członkiem rodziny osoby ubezpieczonej,
              jest zgłaszany do ubezpieczenia przez te osobę. Uczelnia zgłasza tylko takich
              studentów, którzy nie są członkami rodziny osoby ubezpieczonej.

              "2. Status członka rodziny osoby ubezpieczonej zwalnia z obowiązku
              ubezpieczenia zdrowotnego osoby, o których mowa w ust. 1 pkt 16-19, 23-25 i 29."
              www.abc.com.pl/serwis/du/2003/0391.htm

              S.
          • Gość: zainteresowana Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem IP: *.chello.pl 25.09.06, 16:04
            dlatego napisałam to w ".."
      • snajper55 Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem 25.09.06, 11:37
        Gość portalu: zainteresowana napisał(a):

        > Witam,
        > mam pytanie - skończyłam studia więc do końca września mam ubezpieczenie z
        > uczelni, rzuciłam pracę więc nie przysługuje mi już ubezpieczenie "z firmy". W
        > tym tygodniu wyjeżdżam, mam wykupione ubezpieczenie (w ramach wycieczki
        > zagranicznej) do 5 października. Co potem?

        Potem dalej jesteś ubezpieczona w ramach ubezpieczenia rodzica, który Cię
        zgłosił do ubezpieczenia. Tak jak do tej pory. Jeśli w czasie studiów
        pracowałaś i byłaś ubezpieczona z tego tytułu, rodzic powinien Cię ponownie
        zgłosić do ubezpieczenia.

        > wiem, że mogę się wpisać na listę bezrobotnych i z tej racji będę mieć ubezp.

        Też możesz, lecz wiąże się to pewnymi obowiązkami (np comiesięczne zgłaszanie
        się w urzędzie, czy podejmowanie zaproponowanych przez urząd prac).

        > ALE:
        > Czy mozliwe jest aby jedno z rodziców wpisało mnie "na swoje ubezpieczenie" z
        > firmy w której pracują?
        > Nie jestem juz studentką, mam 24 lata, nie pracuję nigdzie.

        Jesli nie pracowałaś, to cały czas jesteś ubezpieczona w ramach ubezpieczenia
        jednego z rodziców.

        "2. Za ubezpieczonych uznaje się także zamieszkujących na terytorium
        Rzeczypospolitej Polskiej członków rodzin osób, o których mowa w art. 6 ust. 1,
        jeżeli nie są osobami podlegającymi obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, o
        których mowa w art. 9 ust. 1, z zastrzeżeniem art. 9 ust. 2."
        www.abc.com.pl/serwis/du/2003/0391.htm

        S.
        • Gość: zainteresowana Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem IP: *.chello.pl 25.09.06, 16:10
          snajper55 napisał:

          > Potem dalej jesteś ubezpieczona w ramach ubezpieczenia rodzica, który Cię
          > zgłosił do ubezpieczenia. Tak jak do tej pory. Jeśli w czasie studiów
          > pracowałaś i byłaś ubezpieczona z tego tytułu, rodzic powinien Cię ponownie
          > zgłosić do ubezpieczenia.

          studia skończyłam 2 czerwca.
          od 19 czerwca do 18 września br. pracowałam na okres próbny.
          teraz nie pracuję nigdzie.
          nie studiuję.
          nie jest mi na rękę wpisywanie się na listę bezrobotnych (zarówno ze względu
          przyjeżdżania do inego miasta co miesiąc w celu wpisania sie na listę jak i
          dlatego, że co jakiś czas będę pracować na zlecenia i musiałabym się ciągle
          wypisywać i zapisywać ponownie na listę bezrobotnych)


          > Jesli nie pracowałaś, to cały czas jesteś ubezpieczona w ramach ubezpieczenia
          > jednego z rodziców.

          pracowałam (jak wyżej ;-) )


          czyli mam możliwość ubezpieczenia w ramach ubezpieczenia rodzica, który mnie
          kiedyś zgłosił do ubezpieczenia??
          siur? ;-)

          dzięki za pomoc
          • snajper55 Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem 25.09.06, 16:40
            Gość portalu: zainteresowana napisał(a):

            > czyli mam możliwość ubezpieczenia w ramach ubezpieczenia rodzica, który mnie
            > kiedyś zgłosił do ubezpieczenia??
            > siur? ;-)

            Tak. Ubezpieczony rodzic (płatnik składki zdrowotnej) musi w tym celu ponownie
            zgłosić Cię w rejonowym oddziale ZUS do ubezpieczenia.

            > dzięki za pomoc

            Drobiazg. :)

            S.
            • Gość: zainteresowana Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem IP: *.chello.pl 25.09.06, 17:48
              > Tak. Ubezpieczony rodzic (płatnik składki zdrowotnej) musi w tym celu ponownie
              > zgłosić Cię w rejonowym oddziale ZUS do ubezpieczenia.

              OK

              a co z tym?:

              aga napisał(a):

              > hmm ale skoro autorka postu deklaruje, że zamiersza pracowac co jakiś czas na
              > zlecenie to jeżeli robi to legalnie nie jest osobą bez pracy więc chyba
              > ubezpieczenie na ubezpiecznie rodziców nie wchodzi w grę??

              ja wszystko chcę robić legalnie - chodzi o to, że zlecenia dostaję średnio 1-3
              razy na miesiąc (tłumaczenia, bez działalności gosp.)
              • snajper55 Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem 25.09.06, 18:43
                Gość portalu: zainteresowana napisał(a):

                > ja wszystko chcę robić legalnie - chodzi o to, że zlecenia dostaję średnio 1-3
                > razy na miesiąc (tłumaczenia, bez działalności gosp.)

                Jesteś cały czas ubezpieczona.

                Gdy niepracujesz, obejmuje Cię ubezpieczenie rodzica, jednak żadna składka nie
                jest za Ciebie do Funduszu odprowadzana.

                Gdy pracujesz, pracodawca (zleceniodawca) odprowadza do Funduszu składkę za
                Twoje ubezpieczenie zdrowotne.

                Jak technicznie powinno być to załatwione - nie wiem. Sądzę, że przy krótkich
                okresach zatrudnienia nikt nie będzie wymagał, aby rodzić Cię wyrejestrowywał,
                a potem znów zgłaszał. Szczególnie, że finansowo niczego to nie zmienia. Jeśli
                chcesz być pewna na 100%, to odwiedź swój oddział ZUS.

                S.
                • Gość: wrrr Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.06, 18:48
                  nie wiem, czy to rzeczywiście tak jest, że gdy nie pracujemy obejmuje nas
                  ubezpieczenie rodzica. moja sąsiadka jest ubezpieczona na 100%, natomiast jej
                  syn, który miał wylew musiał zwracać koszty leczenia w szpitalu, bo nie był
                  ubezpieczony (pracował na czarno). więc o co tu chodzi?
                  • snajper55 Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem 25.09.06, 22:48
                    Gość portalu: wrrr napisał(a):

                    > nie wiem, czy to rzeczywiście tak jest, że gdy nie pracujemy obejmuje nas
                    > ubezpieczenie rodzica. moja sąsiadka jest ubezpieczona na 100%, natomiast jej
                    > syn, który miał wylew musiał zwracać koszty leczenia w szpitalu, bo nie był
                    > ubezpieczony (pracował na czarno). więc o co tu chodzi?

                    Jesli nie zgłosiła go do ubezpieczenia, to nie był ubezpieczony. Członka
                    rodziny, który nie podlega obowiązkowi ubezpieczenia z innego tytułu do
                    ubezpieczenia trzeba zgłosić.

                    S.
      • aka79 Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem 25.09.06, 14:27
        z tego co wiem po studiach nie jest się ubezpieczonym u rodziców. Ubezpiecza
        Urząd Pracy. Można się dowiedzieć w NFZ.
        • snajper55 Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem 25.09.06, 15:11
          aka79 napisała:

          > z tego co wiem po studiach nie jest się ubezpieczonym u rodziców. Ubezpiecza
          > Urząd Pracy. Można się dowiedzieć w NFZ.

          U rodziców (i nie tylko u nich) można być cały czas ubezpieczonym, jeśli się
          nie pracuje.

          S.
          • Gość: aga Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem IP: 195.116.125.* 25.09.06, 17:43
            hmm ale skoro autorka postu deklaruje, że zamiersza pracowac co jakiś czas na
            zlecenie to jeżeli robi to legalnie nie jest osobą bez pracy więc chyba
            ubezpieczenie na ubezpiecznie rodziców nie wchodzi w grę??
            • Gość: Majka Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 22:09
              Snajper, wydaje mi się że wprowadzasz ją w błąd. Nie ma czegoś takiego jak
              ubezpieczenie przez rodziaca dorosłego już dziecka. Ubezpieczenie do 26 r. ż.
              dotyczy TYLKO osób uczących się. Ubezpiecza je uczelnia, u mnie na studiach po
              prostu dawali legitymacje w sekretariacie i to wszystko. Nie ubezpieczał rodzic
              i nic nigdzie nie zgłaszał. Nie wiem jak to jest rozwiązywane w szczegółach ale
              jest to ubezpieczenie studenckie.
              • snajper55 Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem 25.09.06, 22:59
                Gość portalu: Majka napisał(a):

                > Snajper, wydaje mi się że wprowadzasz ją w błąd. Nie ma czegoś takiego jak
                > ubezpieczenie przez rodziaca dorosłego już dziecka. Ubezpieczenie do 26 r. ż.
                > dotyczy TYLKO osób uczących się.

                Nie. Nie ma limitu wiekowego. Jesli dziecko (nie tylko dziecko, członek
                rodziny, np żona) nie pracuje, może być do śmierci objęte ubezpieczeniem
                rodzica.

                > Ubezpiecza je uczelnia,

                Uczelnia ubezpiecza jedynie studentów, którzy nie są członkami rodziny
                człowieka ubezpieczonego, który mógłby je do ubezpieczenia zgłosić.

                > u mnie na studiach po prostu dawali legitymacje w sekretariacie i to wszystko

                Legitymację studencką, która nie jest dowodem ubezpieczenia zdrowotnego.

                > Nie ubezpieczał rodzic i nic nigdzie nie zgłaszał.

                Bo zgłosił dziecko gdy wprowadzano ubezpieczenia zdrowotne lub gdy sam był
                ubezpieczany..

                > Nie wiem jak to jest rozwiązywane w szczegółach ale jest to ubezpieczenie
                > studenckie.

                Nie ma czegoś takiego. To wiem z własnej praktyki.


                Art. 6.

                1. Ubezpieczonymi w Funduszu są osoby posiadające obywatelstwo polskie i
                zamieszkujące na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli:

                1) podlegają obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego;

                Art. 7.

                2. Za ubezpieczonych uznaje się także zamieszkujących na terytorium
                Rzeczypospolitej Polskiej członków rodzin osób, o których mowa w art. 6 ust. 1,
                jeżeli nie są osobami podlegającymi obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, o
                których mowa w art. 9 ust. 1, z zastrzeżeniem art. 9 ust. 2.

                Art. 9.

                1. Obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają:
                19) studenci i uczestnicy studiów doktoranckich niepodlegający obowiązkowi
                ubezpieczenia zdrowotnego z innego tytułu

                2. Status członka rodziny osoby ubezpieczonej zwalnia z obowiązku ubezpieczenia
                zdrowotnego osoby, o których mowa w ust. 1 pkt 16-19, 23-25 i 29.
                www.abc.com.pl/serwis/du/2003/0391.htm

                S.
                • Gość: Majka Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 19:11
                  Ciekawe. Nie raz byłam bez pracy i nikt mnie nie ubezpieczał a przeciez mam
                  rodzinę. Nikt o czymś takim nie informował! Gdyby to było takie proste to byłoby
                  powrzechnie wiadome i nie było by problemu z brakiem ubezpieczenia. Czyżby
                  zakłąd pracy rodzica zgadzał się na dopłacanie do jego dorosłych dzieci?? Te
                  przypisy które przytaczasz nic nie prezyzują konkretnie, mówią tylko ogólnie o
                  ubezpieczeniu.
                  A studeci oddawali na uczelni legitymacje ubezpieczeniowe :) A nie studenckie,
                  no sorry ale potrafię odróżnić jedną od drugiej :D Mnie to właśnie nie
                  obejmowało bo miałam skończone 26 lat.
                  • snajper55 Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem 26.09.06, 20:21
                    Gość portalu: Majka napisał(a):

                    > Czyżby zakłąd pracy rodzica zgadzał się na dopłacanie do jego dorosłych dzie
                    > ci??

                    Składka płacona jest jedynie za ubezpieczonego. Za członków rodzin składka nie
                    jest odprowadzana.

                    > Te przypisy które przytaczasz nic nie prezyzują konkretnie, mówią tylko ogóln
                    > ie o ubezpieczeniu.
                    > A studeci oddawali na uczelni legitymacje ubezpieczeniowe :) A nie studenckie,
                    > no sorry ale potrafię odróżnić jedną od drugiej :D Mnie to właśnie nie
                    > obejmowało bo miałam skończone 26 lat.

                    Jak widać ustawa, któą przytaczałem się zmieniła. Musze dotrzeć do aktualnej. :)

                    S.
      • Gość: xx Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.06, 22:20
        Do zainteresowanej:
        Wejdź na tę stronę:
        www.zus.pl/ref_99/default.asp
        Sciągnij sobie poradnik:
        "Zasady opłacania składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych
        [porad1.pdf (685 kB)]"
        i będziesz miała dane "z pierwszej ręki"
        • snajper55 Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem 25.09.06, 23:03
          Gość portalu: xx napisał(a):

          > Do zainteresowanej:
          > Wejdź na tę stronę:
          > www.zus.pl/ref_99/default.asp
          > Sciągnij sobie poradnik:
          > "Zasady opłacania składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie
          zdrowotne,
          > Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych
          > [porad1.pdf (685 kB)]"
          > i będziesz miała dane "z pierwszej ręki"

          Nie, nie będzie miała. Tam nic na interesujący ją temat nie ma.

          S.
          • Gość: xx Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.06, 23:17
            > Nie, nie będzie miała. Tam nic na interesujący ją temat nie ma
            Przeczytaj DOKŁADNIE "poradnik..."; jeśli jeden raz za mało, to przeczytaj kilka razy, a później się wypowiadaj.
            • snajper55 Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem 25.09.06, 23:19
              Gość portalu: xx napisał(a):

              > > Nie, nie będzie miała. Tam nic na interesujący ją temat nie ma
              > Przeczytaj DOKŁADNIE "poradnik..."; jeśli jeden raz za mało, to przeczytaj kil
              > ka razy, a później się wypowiadaj.

              Już go czytałem. Może po prostu zacytuj intertesujący ją fragment ?

              S.
              • Gość: zainteresowana Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem IP: *.chello.pl 25.09.06, 23:47
                chłopaki (+dziewczyna?) nie kłóćcie się :)
                z powyzszej dyskusji wynika, że rzeczywiście mam prawo do ubezpieczenia ze
                strony rodzica.
                Jeszcze zapytam w ZUSie aby to potwierdzić.

                pozdrawiam i dziękuję za dyskusję. W szczególności Tobie, snajper55.
                • snajper55 Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem 25.09.06, 23:52
                  Gość portalu: zainteresowana napisał(a):

                  > chłopaki (+dziewczyna?) nie kłóćcie się :)
                  > z powyzszej dyskusji wynika, że rzeczywiście mam prawo do ubezpieczenia ze
                  > strony rodzica.
                  > Jeszcze zapytam w ZUSie aby to potwierdzić.

                  Zapytaj sie o te dorywcze prace. Bo tego nie jestem pewien. Znając naszą
                  biurokrację mogą jakichś dziwnych ruchów wymagać. ;)

                  > pozdrawiam i dziękuję za dyskusję. W szczególności Tobie, snajper55.

                  Pozdrawiam. :)

                  S.
                  • aka79 Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem 26.09.06, 10:13
                    Mi powiedziano w NFZ, że jestem ubezpieczona tylko 3 miesiące po ukończeniu
                    studiów (jako osoba ucząca się), u rodziców można być tylko do 26 lat. Zostaje
                    później praca, ewentualnie UP, (można być u współmałżonka).
                    • snajper55 Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem 26.09.06, 16:19
                      aka79 napisała:

                      > Mi powiedziano w NFZ, że jestem ubezpieczona tylko 3 miesiące po ukończeniu
                      > studiów (jako osoba ucząca się), u rodziców można być tylko do 26 lat. Zostaje
                      > później praca, ewentualnie UP, (można być u współmałżonka).

                      Bardziej kompetentną instytucją jest ZUS. NFZ zajmuje się kasa i świadczeniami
                      a nie ubezpieczonymi.

                      "Art. 7.
                      2. Za ubezpieczonych uznaje się także zamieszkujących na terytorium
                      Rzeczypospolitej Polskiej członków rodzin osób, o których mowa w art. 6 ust. 1,

                      Art. 5. Ilekroć w ustawie jest mowa o:
                      3) "członku rodziny" - rozumie się przez to następujące osoby:
                      a) dziecko własne, dziecko małżonka, dziecko przysposobione, wnuka albo dziecko
                      obce, dla którego ustanowiono opiekę, albo dziecko obce w ramach rodziny
                      zastępczej, do ukończenia przez nie 18 lat, a jeżeli kształci się dalej - do
                      ukończenia 26 lat, natomiast jeżeli posiada orzeczenie o znacznym stopniu
                      niepełnosprawności lub inne traktowane na równi - bez ograniczenia wieku,
                      b) małżonka,
                      c) wstępnych pozostających z ubezpieczonym we wspólnym gospodarstwie domowym;"

                      Jest limit jeśli jesteś dzieckiem obcym w rodzinie zastępczej. W każdym innym
                      przypadku nie ma żadnego limitu wiekowego. Można być ubezpieczonym w ramach
                      ubezpieczenia rodzica, babci, dziadka, małżonka lub swojego dziecka.
                      www.abc.com.pl/serwis/du/2003/0391.htm

                      S.
                      • snajper55 Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem 26.09.06, 16:21
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=49173852&a=49281839

                        Ustawa się zmieniła, czy co ??? Ja też do ZUS zadzwonię. ;)

                        S.
      • Gość: zainteresowana Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem IP: *.chello.pl 26.09.06, 15:48
        Dzwoniłam w końcu do ZUSu ale niestety, ubezpieczeniu jako członek rodziny
        podlega sie do 26 roku życia ale TYLKO w przypadku gdy ma się status
        ucznia/studenta.

        Więc z tego pomysłu nici...

        Dodatkowo dowiedziałam się, że ubezpieczenie jest ważne 7 dni od momentu
        rozwiazania umowy o prace. W moim przypadku już mnie nie obejmuje, ale może
        komuś się przyda :)

        Pozdrawiam
        • snajper55 Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem 26.09.06, 16:22
          Gość portalu: zainteresowana napisał(a):

          > Dzwoniłam w końcu do ZUSu ale niestety, ubezpieczeniu jako członek rodziny
          > podlega sie do 26 roku życia ale TYLKO w przypadku gdy ma się status
          > ucznia/studenta.

          To niepracująca żona nie jest ubezpieczona ??? Nie rozumiem...

          S.
          • Gość: zainteresowana Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem IP: *.chello.pl 26.09.06, 16:24

            > Gość portalu: zainteresowana napisał(a):
            >
            > > Dzwoniłam w końcu do ZUSu ale niestety, ubezpieczeniu jako członek rodzin
            > y
            > > podlega sie do 26 roku życia ale TYLKO w przypadku gdy ma się status
            > > ucznia/studenta.
            >
            > To niepracująca żona nie jest ubezpieczona ??? Nie rozumiem...


            nie wiem, ja sie na tym kompletnie nie znam a w ZUSie powiedzieli mi to co
            napisałam :)
          • aka79 Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem 26.09.06, 16:28
            Niepracująca żona musi być zgłoszona u pracującego męża(jest się wpisanym w
            Rodzinną Książeczkę Zdrowia)lub w UP, jeśli oboje nie pracują to muszą być w UP.
            Jest też możliwość, by samemu opłacać sobie składki ubezpieczenia zdrowotnego,
            ale szczegółów trzeba się dowiadywać.
            • Gość: zainteresowana Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem IP: *.chello.pl 26.09.06, 16:32
              > Jest też możliwość, by samemu opłacać sobie składki ubezpieczenia zdrowotnego,
              > ale szczegółów trzeba się dowiadywać.

              składki w NFZ to koszt ok 160 zł/mc
      • Gość: andrzej (L) Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem IP: *.rzeszow.mm.pl 26.09.06, 16:45


        www.nfz.gov.pl/new/index.php?katnr=6&dzialnr=75&artnr=2108&b=1&szukana=STUDENT
        • Gość: zainteresowana Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem IP: *.chello.pl 26.09.06, 16:53
          > Prawo to wygasa jednak wcześniej, jeżeli osoba taka podejmie pracę (czy to w
          >kraju, czy za granicą) - osoba zatrudniona w kraju unijnym podlega
          ubezpieczeniu >przez pracodawcę, w lokalnej instytucji ubezpieczeniowej -
          odpowiedniku NFZ.


          czyli jeśli studia skończyłam z datą 2 czerwca (dyplomu nie odebrałam ale to
          chyba nie ma znaczenia) a pracę rozpoczęłam na okres próbny 19 czerwca to nie
          mam prawa do tej Karty?
          • Gość: andrzej (L) Re: jak to jest z tym ubezpieczeniem IP: *.rzeszow.mm.pl 26.09.06, 17:05
            Gość portalu: zainteresowana napisał(a):

            > > Prawo to wygasa jednak wcześniej, jeżeli osoba taka podejmie pracę (czy t
            > o w
            > >kraju, czy za granicą) - osoba zatrudniona w kraju unijnym podlega
            > ubezpieczeniu >przez pracodawcę, w lokalnej instytucji ubezpieczeniowej -
            > odpowiedniku NFZ.
            >
            >
            > czyli jeśli studia skończyłam z datą 2 czerwca (dyplomu nie odebrałam ale to
            > chyba nie ma znaczenia) a pracę rozpoczęłam na okres próbny 19 czerwca to nie
            > mam prawa do tej Karty?


            Jeżeli pracodawca płacił składki, a ZUS je przekazał do NFZ to karty nie
            dostaniesz najlepiej idź do NFZ, nie wspominaj o pracy, powiedz że chcesz kartę
            wtedy się przekonasz.
            • Gość: zainteresowana oj chyba lista bezrobotnych czeka :) IP: *.chello.pl 26.09.06, 18:32
              > Jeżeli pracodawca płacił składki, a ZUS je przekazał do NFZ to karty nie
              > dostaniesz najlepiej idź do NFZ, nie wspominaj o pracy, powiedz że chcesz kartę

              nie wydaje mi się, żeby to było realne - pracodawca na pewno już mnie zgłosił :)

              Kombinuję na wszystkie strony. Dzwoniłam do przedst. PZU i dowiedziałam się, że
              jest możliwe wykupienie ubezp na rok w wys. ok 200/300zł z tym, że obejmuje ono
              jedynie NW oraz na wypadek leczenia szpitalnego.
              Drobna pomoc, na której również mi zależy typu grypa, ciąża nie wchodzą w grę
              (można wykupić tzw. opiekę zdrowotną w wys. 40 zł/miesiąc z tym, że trzeba
              dojeżdżać do wskazanej prez PZU placówki co jest bezsensem :) )

              a orientuje sie ktoś jak to jest -
              1. figurując na liście bezrobotnych trzeba zgłaszać się do UP co miesiąc w
              jakimś określonym dniu? np. 1go każdego miesiąca?

              2. należy wpisać się na liste bezrobotnych w mieście gdzie jest się zameldowanym
              na stałe? czy może być pobyt tymczasowy?

              • Gość: zainteresowana Re: oj chyba lista bezrobotnych czeka :) IP: *.chello.pl 26.09.06, 19:11
                i jeszcze jedno -
                czy prawdą jest, że jeśli po ukończeniu studiów mam przerwę w ubezpieczeniu
                (NFZ) nawet jeden dzień to lata studiów nie są wliczane do stażu pracy (emerytury)?
                • Gość: Majka Re: oj chyba lista bezrobotnych czeka :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 19:14
                  Nie wydaje mi się :) Ubezpieczenie nie ma nic do tego. Jak masz ukończone studia
                  to liczy ci się do lat pracy. Chodzi o fakt studiów a nie ubezpieczenia.
              • snajper55 Re: oj chyba lista bezrobotnych czeka :) 26.09.06, 20:30
                Gość portalu: zainteresowana napisał(a):

                > nie wydaje mi się,żeby to było realne - pracodawca na pewno już mnie zgłosił :
                > )
                >
                > Kombinuję na wszystkie strony. Dzwoniłam do przedst. PZU i dowiedziałam się,że
                > jest możliwe wykupienie ubezp na rok w wys. ok 200/300zł z tym, że obejmuje
                > ono jedynie NW oraz na wypadek leczenia szpitalnego.

                Czyli płacą Ci za pobyt w szpitalu np 50 PLN za dzień, ale nie refundują
                kosztów pobytu. Według mnie całkowicie nieopłacalne.

                > Drobna pomoc, na której również mi zależy typu grypa, ciąża nie wchodzą w grę
                > (można wykupić tzw. opiekę zdrowotną w wys. 40 zł/miesiąc z tym, że trzeba
                > dojeżdżać do wskazanej prez PZU placówki co jest bezsensem :) )

                Nikt raczej nie planuje cięższych chorób ani wypadków. Same przychodzą.

                > a orientuje sie ktoś jak to jest -
                > 1. figurując na liście bezrobotnych trzeba zgłaszać się do UP co miesiąc w
                > jakimś określonym dniu? np. 1go każdego miesiąca?

                Tak było w zeszłym roku, gdy byłem przez trzy miesiące bezrobotnym. W końcu
                płacą za Ciebie składkę, więc mogą co nieco wymagać. ;)

                > 2. należy wpisać się na liste bezrobotnych w mieście gdzie jest się zameldowa
                > nym na stałe? czy może być pobyt tymczasowy?

                Zadzwoń, to Ci powiedzą.

                S.
      • Gość: kubik a może tak się da? IP: *.chello.pl 26.09.06, 19:28
        może spróbuj tak jak sugerują na innej grupie - zawrzyj umowe zlecenie na np 10
        zl/mc
        Ewentualnie umowe o prace na minimalna kwote na 1/40 etatu z zaprzyjazniona firma.

        Pelnia swiadczen z tytulu ubezpieczenia zdrowotnego przysluguje Ci niezaleznie
        od wysokosci placonych skladek. Czyż nie jest tak?

        Nie jestem tylko pewien czy od zryczaltowanych umow zlecen odprowadza
        sie zdrowotne, moze ktos z Was potwierdzi/zaprzeczy.
        • Gość: zainteresowana Re: a może tak się da? IP: *.chello.pl 27.09.06, 08:29
          up
          • aka79 Re: a może tak się da? 27.09.06, 10:05
            W UP trzeba się czasami zgłaszać co 2-3 miesiące, ale to zależy chyba od samego UP
        • Gość: zainteresowana Re: a może tak się da? IP: *.chello.pl 27.09.06, 16:32
          Gość portalu: kubik napisał(a):

          > może spróbuj tak jak sugerują na innej grupie - zawrzyj umowe zlecenie na np 10
          > zl/mc
          > Ewentualnie umowe o prace na minimalna kwote na 1/40 etatu z zaprzyjazniona fir
          > ma.
          >
          > Pelnia swiadczen z tytulu ubezpieczenia zdrowotnego przysluguje Ci niezaleznie
          > od wysokosci placonych skladek. Czyż nie jest tak?
          >
          > Nie jestem tylko pewien czy od zryczaltowanych umow zlecen odprowadza
          > sie zdrowotne, moze ktos z Was potwierdzi/zaprzeczy.



          i co z tym pomysłem?
          no przecież sie nie zapyta, w UP czy tak można :))
          • snajper55 Re: a może tak się da? 27.09.06, 19:14
            Gość portalu: zainteresowana napisał(a):

            > i co z tym pomysłem?
            > no przecież sie nie zapyta, w UP czy tak można :))

            Jeśli już, to w ZUS. Ale najlepiej, jeśli masz taką firmę, która by Cię
            fikcyjnie zatrudniła, to w takiej firmie się zapytaj. Jeśli Cię zatrudnią, to
            oczywiście będziesz ubezpieczona.

            S.
          • Gość: alicja Re: a może tak się da? IP: *.autocom.pl 28.09.06, 00:18
            Większość wypowiedzi płynie z "dobrego serca", ale niestety zawiera
            nieścisłości lub nawet jest błędna.
            Od ukończenia studiów przez 4 miesiące mogłaś zachować prawo do ubezpieczenia
            zdrowotnego jako członek rodziny osoby ubezpieczonej (zwykle rodzica).
            Ponieważ podjęłaś pracę, to masz prawo do korzystania z ubezpieczenia
            zdrowotnego przez 30 dni po rozwiązaniu umowy o pracę, czyli do 16.10.2006 r.
            Później nie będziesz mieć prawa do ubezpieczenia zdrowotnego jako córka osoby
            ubezpieczonej, ponieważ osoba dorosła nieucząca się nie ma takiego prawa.
            Możesz zarejestrować się w urzędzie pracy i mieć ubezpieczenie zdrowotne lub
            podjąć pracę.
            Jeżeli umowa zlecenie będzie jedynym źródłem przychodu z pracy, to
            ubezpieczenie emerytalne, rentowe i zdrowotne jest obowiązkowe. Jeżeli byłaby
            to umowa o dzieło, to byłby problem z ubezpieczeniem zdrowotnym, ponieważ umowa
            o dzieło nie podlega żadnym ubezpieczeniom ZUS. Wówczas można rozważyć zawarcie
            umowy z NFZ (ok. 200 zł miesięcznie).
            Na okres wykonywania umowy zlecenia, umowy o dzieło, umowy o pracę trzeba się
            wyrejestrować z ZUS.
            Dla młodych osób okres studiów nie jest ważny do uprawnień emerytalnych,
            ponieważ emerytura dla osób urodzonych po 1968 r. będzie przyznawana po
            osiągnięciu wieku emerytalnego, bez względu na staż pracy, a jej wysokość
            będzie zależeć od zgromadzonych składek na koncie w ZUS i funduszu emerytalnym.
            Jeszcze odnośnie do ubezpieczenia zdrowotnego studenta do 26 lat. Może mieć
            ubezpieczenie zdrowotne jako członek rodziny osoby ubezpieczonej, jeżeli nie ma
            przychodów z własnej pracy. Jeżeli ma takie przychody, np. z umowy zlecenia lub
            umowy o dzieło, to nie może być ubezpieczony jako członek rodziny, tylko
            powinien w uczelni złożyć wniosek o zgłoszenie do ubezpieczenia zdrowotnego
            przez uczelnię. Z umowy o pracę student podlega obowiązkowo wszystkim
            ubepieczeniom ZUS, jak każdy inny pracownik. Student do 26 lat z tytułu
            wykonywania umowy zlecenia nie podlega żadnym ubepieczeniom ZUS (dlatego tyle
            ogłoszeń: zatrudnię studenta do 26 lat).
            Na okres wyjażdu zagranicznego wykupiłaś ubezpieczenie w zakładzie ubezpieczeń
            i chyba dobrze. Być może mogłabyś również w NFZ załatwić bezpłatne
            ubezpieczenie do 16.10.2006 r., ale jest ono bardzo ubogie, a za granicą lepiej
            być bardziej zabezpieczonym.
            • Gość: alicja Re: korekta do poprzedniej wypowiedzi IP: *.autocom.pl 28.09.06, 00:27
              Przepraszam za pomyłkę, to zdanie:
              "Na okres wykonywania umowy zlecenia, umowy o dzieło, umowy o pracę trzeba się
              wyrejestrować z ZUS."
              powinno brzmieć:
              "Do 5 dni od rozpoczęcia zatrudnienia na podstawie umowy zlecenia, umowy o
              dzieło, umowy o pracę trzeba się wyrejestrować z urzędu pracy jako osoba
              bezrobotna."

            • Gość: xx Re:do snajpera55 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.06, 19:47
              Poczytaj powyższy post (Alicji) i ucz się od posiadających więcej rzetelnej wiedzy od ciebie.
              • snajper55 Re:do snajpera55 28.09.06, 20:01
                Gość portalu: xx napisał(a):

                > Poczytaj powyższy post (Alicji) i ucz się od posiadających więcej rzetelnej
                > wiedzy od ciebie.

                Od posiadających większą ode mnie wiedzę chętnie się uczę. Z tego też powodu
                nie miałem czego uczyć się od Ciebie.

                S.
                • Gość: xx Re:do snajpera55 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.06, 20:14
                  > Od posiadających większą ode mnie wiedzę chętnie się uczę. Z tego też powodu
                  > nie miałem czego uczyć się od Ciebie.
                  W dalszym ciągu polecam ci poradnik ze strony:
                  > www.zus.pl/ref_99/default.asp
                  i przeczytanie go ze zrozumieniem tego, co tam napisane (tylko nie zapomnij sobie zainstalować programu Acrobat Reader).
                  Być może wtedy przybędzie ci rzetelnej wiedzy!!
                  • snajper55 Re:do snajpera55 29.09.06, 00:05
                    Gość portalu: xx napisał(a):

                    > W dalszym ciągu polecam ci poradnik ze strony:
                    > > www.zus.pl/ref_99/default.asp
                    > i przeczytanie go ze zrozumieniem tego, co tam napisane (tylko nie zapomnij
                    > sobie zainstalować programu Acrobat Reader).
                    > Być może wtedy przybędzie ci rzetelnej wiedzy!!

                    Po raz drugi odpowiadam. Nie ma tam nic na interesujący pytającą się
                    forumowiczkę temat. Jeśli uważasz inaczej, to zacytuj. Proste.

                    S.
            • agusiaki Re: a może tak się da? 17.10.06, 03:48
              Alicjo, ja mam do Ciebie w związku z tematem pytanie: czy osoba, która
              ukończyła studia magisterskie i podjęła podyplomowe a pracuje na umowę-zlecenie
              (dotad ze wzgledu na status studenta nie były odprowadzane zadne składki) jest
              nadal ubezpieczona jako student czy nie? Czy pracodawca musi wobec tego
              odprowadzic składki? Acha, może dodam, ze osoba pobiera rentę po zmarłym
              rodzicu, chciaz nie wiem czy ma to jakis zwiazek.
              Dziękuję za odpowiedz
              • Gość: alicja Re: a może tak się da? IP: *.autocom.pl 18.10.06, 02:27
                Słuchacze studiów podyplomowych wykonujący umowy zlecenia podlegają
                ubezpieczeniom ZUS na równi z innymi osobami (nie mają statusu studenta).
                Zobacz:
                studia.korba.pl/podania/pytania_i_odpowiedzi./1,10875,1111,art.html
                • Gość: scintilla Re: a może tak się da? IP: 195.116.246.* 18.10.06, 18:44
                  dzieki:)
                • agusiaki Re: a może tak się da? 18.10.06, 19:38
                  Gość portalu: alicja napisał(a):

                  > Słuchacze studiów podyplomowych wykonujący umowy zlecenia podlegają
                  > ubezpieczeniom ZUS na równi z innymi osobami (nie mają statusu studenta).
                  > Zobacz:
                  > studia.korba.pl/podania/pytania_i_odpowiedzi./1,10875,1111,art.html

                  Serdecznie dziękuję za odpowiedz

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka