Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    nie chca mi zaplacic

    IP: *.devs.futuro.pl 11.10.06, 17:58
    mialam z firma umowe o dzielo i dopiero pod koniec miesiaca rozliczalam sie co
    zrobilam.mialam dostac kase za wykonana prace a za reszte projektow ktore mam
    skonczyc w tym miesiacu,dostac pieniadze w listopadzie.
    niestety,firma pieniedzy mi nie wyplacila i wyglada na to ze nie zamierza.co
    zrobic?jaka jest prawna droga egzekucji naleznosci?
    z gory dziekuje za pomoc
    Obserwuj wątek
      • Gość: xx Re: nie chca mi zaplacic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.06, 18:04
        > mialam z firma umowe o dzielo i dopiero pod koniec miesiaca rozliczalam sie co
        > zrobilam.mialam dostac kase za wykonana prace a za reszte projektow ktore mam
        > skonczyc w tym miesiacu,dostac pieniadze w listopadzie.
        Jeśli masz to zapisane w umowie, to zapewne sąd cywilny.
        • Gość: babsy Re: nie chca mi zaplacic IP: *.chello.pl 11.10.06, 20:21
          Ja kiedyś zrobiłam tak: facet zatrudnił mnie na czarno, nie chciał zapłacić
          umówionej sumy. To ja, po dłuuuugim czasie użerania się drogą polubowną,
          machnęłam do niego pismo: jeśli w ciągu 7 dni nie dostanę kasy, składam pozew
          do sądu. Facet miałby poważne kłopoty: zatrudnianie na czarno, sfałszowany PIT,
          etc. Po 7 dniach bez odpowiedzi wysmażyłam sama pismo i zaniosłam je do sądu.
          Podstemplowaną kopię pozwu zaniosłam szefowi z pisemkiem, w którym napisałam,
          że jeśli w ciągu 7 dni nie dostanę kasy, złożę pismo do Państwowej Inspekcji
          Pracy. Nie musiałam. Facet oddał całą kasę bez szemrania :).
      • kostka_do_wc Re: nie chca mi zaplacic 12.10.06, 13:30
        Dopiero co to przerabiałem.
        Musisz zrobić tak:
        1. Wystawiasz rachunek do umowy o dzieło. Jak nie chcą odebrać dzieła po
        dobroci i podpisać "praca została wykonanna wg warunków umowy bla bla", to
        wysyłasz poleconym za zwrotką pismo, że w terminie do .... żadasz odbioru
        dzieła lub pisemnego wskazania usterek. Jak nie będzie usterek to dzieło uważa
        sie za przyjęte bez wad i to też podstawa do dalszego.
        2. Jak masz już jedno (podpis po dobroci) lub brak pisma o wadach to wysyłasz
        pierwsze wezwanie do zapłaty (za co, ile, komu, i że odsetki lecą).
        3. Potem ostateczne wezwanie do zapłaty (za co, komu, ile, i że jak nie płacą
        to dajesz do sądu).
        4. Jak oni dalej nic - do sądu, pozew na podstawie podpisanego rachunku do
        umowy o dzieło lub braku usterek....
        Bułka z masłem :)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka