fiume
12.10.06, 10:24
Chyba każdy już wie, że szykują się zmiany w urlopach zamiast 20 i 26 dni
urlopowych mają być odpowiednio 28 i 36 dni kalendarzowych wliczając w to
sobote i niedziele. Przykładowo biorąc 2 tygodniowy urlop wykorzystamy 14 dni
urlopu a nie jak do tej pory 10 dni. Na to jeszcze jestem w stanie się zgodzić
ale co jeżeli chcemy wziazc urlop w piątek i poniedzialek zamiast dwoch dni
bedziemy musieli wziazc az 4, jeżeli wezmiemy takich urlopów w ciągu roku z 5
razy to zamiast 10 dni urlopu bedziemy musieli wykorzystac az 20 dni. Nowe
zmiany wprowadzą wydaje mi się chaos i różnorodną interpretacje kodeksu , czy
jeżeli wypisze jeden wniosek na urlop na piątek i drugi wniosek na
poniedziałek i równocześnie będe gotowa przyjsc do pracy w sobote i w
niedziele ale powniewaz moj zaklad pracy w te dni nie pracuje to czy muszą mi
policzyc 4 dni urlopu ?, czy jeżeli wezmę poniedziałek wolny i wtorek to mój
urlop ma sie juz liczyc od soboty? Mam nadzieję ze ten projekt nie przejdzie,
a jeżeli przejdzie to niech jasno będzie sprecyzowane jak obliczać ten urlop.