Gość: Purysta IP: 81.15.160.* 20.10.06, 10:29 Jak to mozliwe, ze w takim wywiadzie, z ust specjalisty pada slowo "sikanie"? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
slmako To nie takie proste jak sie wydaje 20.10.06, 10:30 To sa dobre rady ciotki Wikty. Sprawa nie jest taka prosta, jak sie mowi. Problem w tym jesli te rady nie pomoga ??. O snie nie wiadomo duzo a zwlaszcz o jego leczeniu. Zostaja tylko tabletki, Raz dwa i po strachu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Akermanski Re: To nie takie proste jak sie wydaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 11:00 Jestem przerażony. Ten artykuł jest dla mnie jak dobry film, według definicji Hitchcocka :-) Najpierw trzęsienie ziemi, a potem napięcie tylko rośnie. Regularnie zarywam noce, pracuję i studiuję. Kładę się spać o 2 w nocy, wstaję o 7, uważając że wyśpię się w trumnie. Wtedy będę miał więcej czasu. .............................. Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek Re: To nie takie proste jak sie wydaje IP: *.home1.cgocable.net 20.10.06, 11:31 > Regularnie zarywam noce, pracuję i studiuję. Kładę się spać o 2 w nocy, wstaję > o > 7, uważając że wyśpię się w trumnie. Wtedy będę miał więcej czasu. Masz zdrowe podejscie, bo na tzw. starosc naprawde nie licz, ze sie wyspisz:) Poziom melatoniny spada z wiekiem, spac sie nie chce! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Morti Moja babcia IP: 193.109.212.* 20.10.06, 13:25 Moja babcia ma 90 lat i śpi dłużej, niż jak była młodsza, bo może sobie na to pozwolić. Jak sie położy o 23 to śpi do 9. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OlciaTrollek Re: To nie takie proste jak sie wydaje IP: *.szyperk.pl 21.10.06, 14:06 Heh, mam 15 lat wiec nie wiem czy powinnam spać 7-8h czy 10-11 ;p Smutna prawda jest taka, że śpię po 5-7 więc ciągle jestem niewyspana. Mój plan dnia: 6:30 pobudka 7:30 - 16:00 w szkole itp. potem nauka, nauka, nauka i ok. 24:00 lub (czesciej) kładę się spać..... Dla mnie to za mało ale nie mogę inczej, w tych czasach nie ma czasu (;)) na sen... I też czasem nie moge zasnac ;( Odpowiedz Link Zgłoś
fnoll nocne marki 20.10.06, 10:31 a gdy ktoś nie chce tracić czasu na sen? gdy pracuje mu się najlepiej nocą, ale jednocześnie musi wstawać wcześnie rano i funkcjonuje w cyklach regeneracja/niewyspanie, to jest to bezsenność, czy nie? i spać genralnie lubi, i jak śpi, to śni, i zdrowo, twardo śpi a że niezdrowe takie życie, to niestety pewne... Odpowiedz Link Zgłoś
emigrancik Re: nocne marki 20.10.06, 11:35 I za kazdym razem prowadzi do smierci Odpowiedz Link Zgłoś
lech.taczka Dlaczego nie możemy zasnąć jak jesteśmy zmęczeni? 20.10.06, 10:31 Tak mało zbadana choroba bo co wezmą pacjenta żeby z nim pogadać to on zasypia i żadnych informacji nie udziela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrto Dlaczego nie możemy zasnąć jak jesteśmy zmęczeni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 10:37 Kiedyś miałem problem z zasypianiem, ale pomogła mi prosta rada. Kładę się do łóżka dopierowtedy kiedy mam juz spać. Żadnego ogladania tv, czy czytania w łóżku. Polecam Odpowiedz Link Zgłoś
raveness1 Re: Dlaczego nie możemy zasnąć jak jesteśmy zmęcz 20.10.06, 10:38 To tylko slowa, bardziej liczy sie prawdomownosc i intencje mowiacego. Odpowiedz Link Zgłoś
gosc19 Dlaczego nie możemy zasnąć jak jesteśmy zmęczeni? 20.10.06, 10:41 Ja już 2 tygodnie mam przerywany sen. Co noc prawie ta sama godzina, oczy jak 5zł i chociaż jestem bardzo zmęczona to i tak nie mogę następnej nocy dobrze spać. Ostatnio Pani w aptece poleciła mi krople waleriany, pierwsza noc i trochę poprawy, ale czy na dłuższą metę można tak co noc zażywać środki nasenne? Chyba się wykończę!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariolka Re: Dlaczego nie możemy zasnąć jak jesteśmy zmęcz IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.06, 11:13 Mam podobnie. Chodzę zmęczona, nie mam sił, wydaje mi się, że jak się położę to zasnę głęboko... a tu nic. Leżę jeszcze z godzinę ... Choć za to przestałam się budzić w nocy (zazwyczaj budze się 3-4 razy). I zdarzają mi się regularnie noce, kiedy zasypiam dopiero koło 3-4, bo, ot, nie mogę spać. Bezsenność jest koszmarna, nienawidzę tego przewracania się z boku na bok i żałuję, że ten wywiad nie dał mi żadnych pomocnych wskazówek ... pozdrawiam -- soxo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PSO Re: Dlaczego nie możemy zasnąć jak jesteśmy zmęcz IP: *.aster.pl 20.10.06, 11:24 Ale po co leżysz skoro nie śpisz. Wykorzystaj ten czas i zrób coś pożytecznego ;) Ja gdy nie mogę spać to robię 100 przysiadów i 30 "pompek". 15 minut później śpię jak niemowlę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: extaza2 Dlaczego nie możemy zasnąć jak jesteśmy zmęczeni? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.06, 10:47 Ja spię świetnie,czasem mogę przedrzemać cały dzień, bardzo rozluźniona,mimo, że nigdy nie jestem naprawdę niewyspana-śpię od 8 do 10 godzin.Od dawna mówiłam, że spanie w nocy to konieczność, a w dzień to przyjemność. Moja siostra bliźniaczka, która ma kłopoty ze snem nie może się natrzyć jak ja szybko zasypiam. Całą noc mam włączony telewizor(moja siostra też), a gdy się w nocy budzę, bo niestety kilka razy muszę wstawać do ubigacji, to gdy uda mi się przełączyć na coś interesującego od razu zasypiam. Ja uważam, że nauczyłam się przed stresami i depresją uciekać w sen, ale to też niedobrze bo tracę czas. Odpowiedz Link Zgłoś
melanto Re: Dlaczego nie możemy zasnąć jak jesteśmy zmęcz 20.10.06, 12:05 może nic, co ludzkie, nie jest mu obce?... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ssacrac Re: Dlaczego nie możemy zasnąć jak jesteśmy zmęcz IP: 80.50.33.* 20.10.06, 13:05 Wieczorem nastawiam szklankę przegotowanej wody z 2 łyżeczkami miodu i plastrem cytryny, wypijam z rana na czczo systematycznie codziennie. Pomaga nie tylko na smaczniejszy i twardszy sen ale i na przeziębienia i na bóle żołądka (wrzody). Przynajmniej mi to pomaga polecam warto spróbować , a na pewno nie zaszkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: holenderka Re: Dlaczego nie możemy zasnąć jak jesteśmy zmęcz IP: *.adsl-surfen.hetnet.nl 20.10.06, 14:00 A ja stawiam na noc przy lozku szklanke przegotowanej wody, ktora wypijam, pierwsza rzecz, rano jak sie obudze. A na godzine przed spaniem zaczynam sie "wyciszac" tzn. nie ma TV, telefonow ani czytania. Zwalniam rytm, przygotowuje sie do zakonczenia dnia i mysle o nastepnym. I spie jak zabita. Ale tez nie zawsze...bo nie jestem robotem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Holenderka Re: Dlaczego nie możemy zasnąć jak jesteśmy zmęcz IP: *.adsl-surfen.hetnet.nl 20.10.06, 14:15 Mam jeden sposob jak nie moge usnac, bo jakies sprawy kotluja mi sie w glowie. Otoz wyobrazam sobie, ze wylaczam telewizor i widze CIEMNY SZARY WYLACZONY EKRAN TV. I koncentruje sie bardzo na tym SZARYM NIERUCHOMYM ekranie...i mowie sobie, ze moj mozg tez wylaczylam...i usypiam wtedy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej9927 Re: Dlaczego nie możemy zasnąć jak jesteśmy zmęcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 13:06 A co złego w sikaniu? I tak wiadomo, że chodzi o sikanie. Nawet jak się powie "oddawanie moczu". A mocz jest inny niż siki? Udawacz z Ciebie Purysto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sceptyk Dlaczego nie możemy zasnąć jak jesteśmy zmęczeni? IP: *.crowley.pl 20.10.06, 15:04 Urywki wywiadu : "w naszej wiedzy na temat bezsenności, jej przyczyn i leczenia nastepuje radykalna zmiana". A oto rezultaty : "nie mówi się o genie bezsenności, lecz raczej o pewnej skłonności czy podatności na bezsenność." Po co wiedzieć skąd bezsennośc się wzięła, prawda ? "Może uda się odkryć coś w rodzaju genu." To na pewno by rozwiązało wszystkie problemy z bezsennością. No i jeszcze coś, "wrodzona nadwrażliwość", czyli pojęcie wytrych. Jak już lekarz nic nie wie, to możesz od niego to usłyszeć również że to na "tle nerwowym". "Jeszcze 10, 20 lat temu bezsenność leczyło się wyłącznie tabletkami. Najgorsze, że w wielu podręcznikach medycznych można do tej pory takie rady znaleźć." Ale : "Podajemy wtedy lek nasenny i wystarczy." I jeszcze jedno - rewelacja : "Jak człowiek zaczyna grzebać w potencjalnych przyczynach i ukrytych kompleksach, to dopiero wpędza się w bezsenność!". No po co cokolwiek o sobie wiedzieć. Nie wspomne już o wielkiej wiedzy medycznej, czyli podziale na skowronki i sowy. Moja brababka mi o tym już mówila. To by było na tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
ys6 Związek przyczynowo-skutkowy 20.10.06, 15:52 "Jest taka słynna praca badawcza poświęcona szkole amerykańskiej marynarki wojennej. Gdy porównano tych, którzy spali dobrze. do tych, którzy mieli zaburzenia snu, okazało się, że ci ostatni mieli wyraźnie niższe stopnie w hierarchii. Zaburzenia snu okazały się tu ewidentnie przeszkodą w awansie." Wniosek nieuprawniony. Wykrycie korelacji oznacza, że zachodzi jedna z trzech możliwości: * zaburzenia snu powodują trudności z awansowaniem * trudności z awansowaniem (także spodziewane) powodują zaburzenia snu * istnieje inny czynnik (czynniki) powodujący zarówno zaburzenia snu jaki i trudności z awansowaniem Twierdzenie, na podstawie korelacji, że zachodzi przypadek pierwszy jest błędem metodologicznym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sceptyk. Re: Związek przyczynowo-skutkowy IP: *.crowley.pl 20.10.06, 16:04 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kontra Re: Związek przyczynowo-skutkowy IP: *.crowley.pl 20.10.06, 16:48 Zgadzam się z tą opinią. Zbyt łatwo lekarze, czy psycholodzy chcą, o ile chcą dowiedzieć się czegoś o naturze symptomów. W tym przypadku chodzi o bezsenność, który jest jednym z symptomów, powiedzmy że depresyjnym lub nerwicowym. Panu doktorowi Skalskiemu poleciłbym lekturę Freuda. I jego do dziś stosowane metody badania i leczenia polegające najogólniej na słuchaniu pacjenta, tudzież uświadamianiu mu ukrytych przyczyn, w tym wypadku, bezsenności. Od Freuda można się wiele nauczyć, a nie klepać slogany w rodzaju, ze to nieaktualne, bez przeczytania czegokolwiek tego autora. Można się tam dowiedzieć co to jest symptom, podmiot, nrwica itd, co bezpośrednio dotyczy także problemu bezsenności. Niewiedza, co do tego co pisał Freud u wielu psychiatrów powoduje, że wypisują bzdury na temat nowatorskich badań dotyczących np. związku marzenia sennego z bodźcem go wywołującego, trwającymi od 10, czy 15 lat. A wysztarczy sięgnąc do Freuda, by przekonać, że pisał o tym juz ponad 100 lat temu. Chyba znane są Panu takie wypowiedzi, Panie doktorze ? To tak apropos rady niechodzenia do psychologa, chociaż pisałem tu o psychoanalizie. Odpowiedz Link Zgłoś
krystin3 Re: Związek przyczynowo-skutkowy 20.10.06, 17:26 Napoleon spał 2 godz. i miał świetną pamięć i koncentrację. Mi wystarcza 5 godz. (i śpię jak zabita) - więc po co się katować dłuższym leżeniem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elibre Re: Związek przyczynowo-skutkowy IP: *.server.ntli.net 20.10.06, 18:27 przeciez bylo powiedziane, ze jest to sprawa indywiduana a te liczby (godziny i wiek) to zapewne usrednione wartosci. Duzo bym dal za spanie jak zabity. Niestety zdazaja sie noce gdzie budze sie kilkanascie razy. Gdy zdazy mi sie przebudzic 3-4 to uwazam za super udany sen. Jeszcze pamietam w szkole sredniej gdy zdazalo mi sie zasnac i natychmiast obudzic . Okazywalo sie wtedy ze to juz rano. Caly sen trwal kilka sekund (takie mialem wrazenie). Nienawidzilem tego!!! Uwazalem noc za zmarnowana ze nic mi sie nie przysnilo. Uwielbiam sny ale chcialbym miec znowu takie "krotkie" noce. Co ciekawe to mialem klopoty ze snem nawet gdy jeszcze tego nie pamietam. Rodzice cieszyli sie gdy budzilem sie w nocy 5x albo mniej. Zazwyczaj to bylo kilkanascie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr Dlaczego nie możemy zasnąć jak jesteśmy zmęczeni? IP: 83.238.122.* 20.10.06, 16:05 a ja bym ciagle spal rano/popludniu/wieczorem/w nocy w zasadzie zawsze kiedy przyjme pozycje horyzontalna zasypiam. i to jest dopiero problem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melchizedech Re: Dlaczego nie możemy zasnąć jak jesteśmy zmęcz IP: *.sdb.lublin.pl 20.10.06, 16:19 > Jak to mozliwe, ze w takim wywiadzie, z ust specjalisty pada slowo "sikanie"? A co miał powiedzieć: "szczanie", "sranie" itp? Może byłoby lepiej: "wydalanie płynów już niepotrzebnych organizmowi", ale ktoby to zrozumiał? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yak Re: Dlaczego nie możemy zasnąć jak jesteśmy zmęcz IP: *.res.east.verizon.net 20.10.06, 16:25 Jak to możliwe, że w tytule jest "jak" zamiast "kiedy"? Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: Dlaczego nie możemy zasnąć jak jesteśmy zmęcz 20.10.06, 16:27 Jedno, dwa, trzy (niepotrzebne skreslic) piwka wieczorem i spimy, jak niemowle. Odpowiedz Link Zgłoś
czerwona1 Dlaczego nie możemy zasnąć jak jesteśmy zmęczeni? 20.10.06, 16:34 do tej pory myslalam ze cierpie na bezsennosc, bo kiedy wszyscy juz dawno spia ja nadal nie czuje zmeczenia, ale po przeczytaniu tego artykolu i tych wszystkich objawow, hmmm chyba poprostu zapotrzebowanie mojego organizmu na sen jest nizsze, bo jestem otwarta na ludzi, szczesliwa i awansuje pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lalita Re: Dlaczego nie możemy zasnąć jak jesteśmy zmęcz IP: 62.29.133.* 20.10.06, 16:36 a jakie było by lepsze, szcza...? Odpowiedz Link Zgłoś
czerwona1 Bezsennosc we dwoje.... 20.10.06, 16:42 Bezsenność we dwoje Bezsenność we dwoje cudowna bezsenność Jak łatwo nad rankiem wstępować w codzienność Gdy w jedno wierzymy oboje to wiemy Że wkrótce już spać nie będziemy Od snów najpiękniejszych bezsenność cenniejsza Im więcej się nie śpi tym moc jest ciemniejsza A nie śpi się dłużej im noc dłużej trwa Wiesz o tym tak samo jak ja Jak zawsze we dwoje cudowna niesenność Gdy oczy otwarte przeniknąć chcą ciemność By pojąć zrozumieć wymowę twych źrenic Uwierzyć że nic się nie zmieni A wtedy zamarzyć żem twoją kochaną I przez to mi dana bezsenność do rana Że dzięki miłości już wiemy oboje Co daje bezsenność we dwoje Jeśli o nocy wiem co ty Powiedz odpowiedz po co sny Żyjmy na jawie myślą codzienną Tyś moim bezsennym ja twoją bezsenną Nigdy nikt nas nie obudził i ze snu nie zerwał Zresztą po co by się trudził snu i tak by nam nie przerwał Słońce też nas nie budziło wiatry i deszcze Do tej pory jeszcześmy nie spali Zawsze nie śpijmy jeszcze Bezsenność we dwoje cudowna bezsenność Słowa: Włodzimierz Patuszyński Muzyka: Marian Pawlik kissam bezsennych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dsa Chetnie sie zamienie na bezsennosc ! IP: *.multicon.pl 20.10.06, 18:14 Boze ! Co ja bym dal by chorowac na bezsennosc ! Poki co, zaledwie po 18 godzinach przed monitorem jestem padniety jak swinia. Co gorsza, nawet jak wypije pol litra kawy i zjem wczesniej 20mg efedryny to i tak nie mam problemow z zasnieciem, serce wali od stymulantow a ja zaasypiam jak dziecko. A jak sie poloze spac to niestety MASAKRA: potrafie spac po 12h bez przebudzen... Na szczescie jestem mlody i moja aktywnosc zawodowa pozwla mi na dlugi sen i prace w nocnych godzinach. Aczkolwiek od 2 tygodni nie wiedziec czemu budze sie o 7.45, mimo iz nigdy o tej godzinie nie wstawalem. Mysle ze przyczyna moze byc budzik sasiada, ktorego juz po obudzeniu nie slysze, a ktory dzwonil tuz przed odzyskaniem przezemnie swiadomosci... Chcialbym nigdy nie spac, tyle czasu nam ucieka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZiomisławPaliblant Re: Chetnie sie zamienie na bezsennosc ! IP: *.dialog.net.pl 20.10.06, 20:46 Widać żeś informatyk. Zresztą ja też. Potrafię spać dowolną ilość godzin i nigdy nie mam problemów z zaśnięciem. Marzę o tym, by w ogóle nie musieć spać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczera Re: Chetnie sie zamienie na bezsennosc ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 21:24 jest mi szkoda czasu na sen, zycie jest bardzo krótkie z czego połowa to sen mysle o zaprogramowaniu siebie na 2-3 godziny snu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kurzatwarz Re: Dlaczego nie możemy zasnąć jak jesteśmy zmęcz IP: *.net.autocom.pl 21.10.06, 10:50 Bo to normalny człowiek!!! bez przesady, a Ty jak mówisz??? przepraszam idę oddac urynę??? heheheheeh Odpowiedz Link Zgłoś
eesterkaaa Re: Dlaczego nie możemy zasnąć jak jesteśmy zmęcz 19.01.15, 12:45 Hej, Moim zdaniem trudności w zasypianiu mogą pojawiać się z powodu zbyt dużej dawki stresu w ciągu dnia. Kiedy kładę się spać po wyczerpującym dniu czuję jak myśli w głowie nie dają mi spokoju. Dlatego ostatnio zaczęłam stosować Nervocalm Noc. Na tą chwilę usypiam spokojnie i nie kręcę się w łóżku, żeby usnąć. Jest niedrogi więc polecam wypróbować. Odpowiedz Link Zgłoś