Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pespektywy w polsce - GIS i ACAD

    08.11.06, 20:56
    Mieszkam w Kanadzie, ukonczylem tu 3 letni college' w Civil Engineering
    Technology (specjalizacja budynki), mam rok doswiadczenia w kresleniu stali
    konstrukcyjnej w CAD i SDS/2 (trojwymiarowy pakiet modelowania elementow
    stalowych). 5 lat doswiadczenie jako kierownik laboratoriow w college'u (lab
    matrialow, systemow p.poz, GIS, geodezji). Mam tez certyfikat z nauczania
    doroslych (college), a obecnie robie studia Bachelor's of Environmental
    Studies (Urban Sustainablility), polaczaony z certyfikatem Geographic
    Information Systems. Pozniej mam zamiar zrobic certyfikat programowania baz
    banych i programowania (Oracle, Java). Obecnie wykladam na college'u AutoCAD,
    Architectural Desktop i Building Systems CAD. Angielski dobry - 10 lat pracy
    w anglojezycznym srodowisku. Projektuje tez domy w CAD i Architectural
    desktop.

    Jak wygladalyby moje perspektywy gdybym wrocil do Polski? (bede mogl wrocic
    za ok 3 lata, o ile to bedzie mialo jakis sens)

    Moge robic CAD przez jakis czas, ale nie za dlugo. Docelowo programowanie GIS.

    Dziekuje za pomoc.
    Obserwuj wątek
      • axx611 Re: Pespektywy w polsce - GIS i ACAD 11.11.06, 16:50
        Zerowe.
        • mundek Re: Pespektywy w polsce - GIS i ACAD 11.11.06, 20:02
          nie wracaj - nikt ci nic nie zaproponuje sensownego, nikt cie nie zatrudni bo
          bedziesz za duzo umial i wiedzial, a jak beda chcieli to za grosze zeby cie
          sprowadzic na ziemie iz to oni tu rzadza (pracodawcy).
          • arikd Re: Pespektywy w polsce - GIS i ACAD 12.11.06, 17:09
            No ladnie.... chyba faktycznie nie wroce, tu mam badz co badz swiety spokoj i
            calkiem mnie szefostwo docenia, pozawala sie uczyc itp. No i mozliwosci po
            skonczeniu sa tez super. Tylko czasem szkoda mi siedziec na emigracji, wolalbym
            zeby moje dziecko mowilo lepiej po polsku niz po angielsku.

            Jednym slowem sie przekwalifikowalem...

            Dzieki za odpowiedzi, chociaz nie bardzo po mojej mysli...

      • knap.radoslaw Re: Pespektywy w polsce - GIS i ACAD 13.11.06, 13:08
        Witam,

        nie uważam żeby perspektywy dla Pana w Polsce byby takie słabe jak pisza
        przedmówcy. W Polsce działa obecnie wielu zagranicznych pracodawców, tworzą się
        nowe mijesca pracy dla inżynierów. Ma Pan możliwość rozwoju w kilku kierunkach:
        - projektant/konstruktor (biura projektowe, firmy budowlane), choć przydałoby
        się Panu uzyskać polskie "uprawnienia projektowe"
        - praca na uczelni technicznej - prowadzenie ćwiczeń/laboratorium (niestety
        zarobki raczej niskie);
        - praca w firmie z branży GIS (np TECHMEX, który jest jedyn z liderów w Polsce)

        Radzę najpierw samemu sprawdzić w praktyce atrakcyjność Pana kwalifikacji,
        wysyłajac CV do pracodawców, agencji zajmujących się rekrutacją inżynierów.
        Warto sprawdzić kto się odezwie i z jaką ofertą. W dobie Internetu nietrudno
        znaleźc potencjalnych pracodawców w Polsce i wysyłać swoje CV. Za 3 lata w kraju
        pewnie może być jeszcze trudniej w znalezieniu specjalistów, więc zarobki tez
        powinny iść w górę.
        • mundek Re: Pespektywy w polsce - GIS i ACAD 13.11.06, 18:40
          hmmm a czy ja napisalem cos innego ?? moze bardziej dosadnie ale to samo.
          Bez uprawnien to w projektowaniu CAD pieniadza sa male nawet majac 30 lat
          doswiadczenia (dla pracodawcow nie ma to wiekszego znaczenia), praca na uczelni
          to jeszcze mniejsza kasa niz w w/w firmach - no chyba ze posiada pan tytul
          profesora, a takie firmy jak TECHMEX kokosow tez nie daja - daje pol
          jutrzejszego obiadu, ze nie dadza wiecej jak 2500 brutto (polskich zlotych).

          Proponuje wyslac ze 3 aplikacje i opisac jaki byl odzew - posmiejemy sie razem.

          Ciekawe czy panu zasponsoruja podroz na rozmowe kwalifikacyjna - hahhahaha.

          Faktycznie za 3 lata moze sie cos zmieni (np. zakazemy nauczania Teorii
          Ewolucji, a prezerwatywy bedzie mozna kupic tylko na bazarze 10 lecia), ale nie
          jestem co do tego az tak wielkim optymistom - specjalistow juz brakuje i za
          takowych robia teraz mlodzi po studiach (bo sa tansi, a musza zrobic to samo), a
          zeby zatwierdzic projekt taniej dac 500zl inzynierowi za podpis niz go
          zatrudniac na pelen etat.
          • arikd Re: Pespektywy w polsce - GIS i ACAD 13.11.06, 19:09
            No dobra, ale skoro bedzie jeszcze wiekszy brak specjalistow to moze w koncu
            zaczna normalnie placic? (pobozne zyczenia pewnie...ale jakies prawa rynku tam
            dzialaja?)

            Ostatnio wlos mi sie zjezyl jak uslyszalem o piekarzu ktory zbankrutowal bo
            musial zaplacic VAT od darowizny (niesprzedanego chleba). Ja sie chyba do
            powrotu jeszcze nie nadaje, na razie nie widze oznak normalnosci niestety....

            Badzo co badz w Kanadzie tez nie jest lekko, ale jak ktos sie postara to mu zle
            nie jest. System jest pomyslany na wycyckanie klienta w ciagu calego zycia
            (pozyczki na dom, teraz do 30 lat, ceny z ksiezyca...). Petla na karku jest,
            wystarczy sie potknac zeby zawisnac, do tego tez sa podzialy na rownych i
            rowniejszych, ale takie przejawy solidnej, niczym nie uzasadnionej glupoty sa
            rzadsze, a moze ich nie widac.

            Jak kolega mi powiedzial "ty juz jestes skazony zyciem we w miare normalnym
            kraju".

            Do tego wykladowca na pelny etat zaczne od 60 000 na rok, jako specjalista od
            aplikacji GIS moge dostac 80 000 i wiecej. Po oplaceniu fiskusa zostanie mi
            pol, ale to i tak wystarczy.

            Mysle ze jeszcze bede musial poczekac, moze cos sie w koncu ruszy w strone
            normalnosci.

      • jetbang Re: Pespektywy w polsce - GIS i ACAD 13.11.06, 16:36
        jako bierny użytkownik GISu w mojej firmie troche sie interesuję tym i powiem Ci
        tak, nie szukaj wśród uzytkowników (firm urzedów itp) ale wśród sprzedajacych te
        systemy, z takich czy innych względów wiem że potrzebują osób doświadczonych w
        tym kierunku. jak chcesz jakieś bliższe info odezwij sie na maila ;-))
        • arikd Re: Pespektywy w polsce - GIS i ACAD 13.11.06, 18:59
          Calkiem niezly polmysl - najchetniej bym pracowal dla AutoDesk albo ESRI.
          Myslalem po tych liniach nawet lokalnie, glownie dlatego ze GIS ma 2 poziomy
          uzytkownikow - tych co wklepuja i analizuja, no i tych co programuja aplikacje
          i gotowe rozwiazania, a to wlasnie ta galaz mnie interesuje.

          Co do polskich uprawnien konstrucktora - jak sie takie cos zdobywa i jakie mam
          szanse z wykszalceniem z Kanady? Nie bardzo wiem jakby sie to przeliczalo, bo
          ukonczylem tutaj 3 letni college - czyli cos jak licencjat.

          Uczelnie mnie raczej w Polsce nie pociagaja ze wzgledu na glodowe pensje,
          chociaz zawod wykladowcy jest sam z siebie fajny.

          Dzieki za info!
          • mundek Re: Pespektywy w polsce - GIS i ACAD 13.11.06, 22:26
            co do uprawnien to jak ich nie masz tonie masz co liczyc ze je bedziesz mial -
            trzeba przejsc droge przez meke od poczatku czyli 2 lata pod skrzydlem goscia z
            uprawnieniami przy projektowaniu plus rok na budowie, ktory ci bedzie ksiazeczke
            podpisywal (a niechetnie to chca robic bo bys im chleb odebral za 3 lata)

            poczytaj tutaj:
            www.abc.com.pl/serwis/du/2003/2016.htm
            od art 12 w dol - zalamac sie mozna, co ??
            • arikd Re: Pespektywy w polsce - GIS i ACAD 14.11.06, 02:07
              W teorii to ma jak najbardziej sens - nie chcialbym zeby mi strukture
              projektowal ktos bez doswiadczenia. Mamy podobny proces - 4 lata praktyki i
              egzamin z prawa i etyki zawodowej dla inzynierow, 3 lata praktyki i egzamin z
              prawa i etyki zawodowej dla technologow. Inzynier moze podbic rysunki w swojej
              specjalnosci, technolog juz nie (taki troche bezuzyteczny prawnie jest ten
              poziom edukacji). Zeby podbic plany budykow trzeba mniec tez skonczone kursy
              kodu budowlanego w danym zakresie, i miec milion dolarow ubezpieczenia badz
              pracowac dla kogos kto ma. Co ciekawe, kazdy czlowiek z ulicy moze podbic domy
              do 2 pieter i 600 m kwadratowych jak ma ww. uprawnienia z kodu budowlanego (nie
              trzeba byc ani technologiem ani inzynierem). Dzieje sie tak dlatego ze do tej
              wielkosci domy sa produkowane w technologii szkieletu drewnianego, a belki
              wybierane z tabeli bezposrednio z kodu (cudownie sie to projektuje, jak lego).
              Schody sie zaczynaja jak belka ma nierownomierny rozklad obciazen - wtedy
              obliczenia i pieczatka inzyniera.

              3 lata na zdobycie uprawnien to wcale nie jest zle, chyba bym nie chcial miec
              ich od poczatku bo doswiadczenie mam tylko w szkielecie drewnianym i troche w
              stali strukturalnej, ale bardziej kreslenie niz liczenie.

              tyle teoria, jak to w Polsce wyglada w praktyce to nie mam pojecia.

              Dzieki ze wskazowke, juz od dluzszego czasu dreczyly mnie te uprawnienia
              budowlane.





    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka