Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    weksel in blanco.....

    15.11.06, 17:23
    Od dawna już funkcjonuje przy zatrudnianiu sie w firmach czy dopiero wchodzi na rynek? Ubiegam się o stanowisko kierownika sklepu odzieżowego. Wymagane jest podpisanie weksla in blanco ale....bez okreslonej kwoty. Weksle chyba powinny miec pewną kwotę, prawda? I co z deklaracją? Czy ktoś się już z tym spotkał? Nie wiem jak to rozegrać na rozmowie aby jednak nie godzić się na weksel. Przecież jest odpowiedzialnośc pracownika za powierzone mienie, kodeks pracy cos o tym chyba mówi?
    Obserwuj wątek
      • Gość: wilk Re: weksel in blanco..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.06, 19:20
        Moja rada , nie podpisuj żadnych weksli!!
        Jak masz wątpliwości co to jest weksel to poszperaj w necie , a włosy staną dęba.
        • Gość: Aga Re: weksel in blanco..... IP: *.devs.futuro.pl 15.11.06, 19:24
          Nie podpisuj weksla!!!Zawsze istnieje niebezpieczeństwo dopisania strat na
          Twoje konto.Weksel bez wpisanej kwoty może okazać się pułapką.
          • marisa_tomei Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 19:44
            Zawsze mozna isc lub zadzwonic do PIP i tam sie upewnic.
            • krzysztofsf Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 20:48
              marisa_tomei napisała:

              > Zawsze mozna isc lub zadzwonic do PIP i tam sie upewnic.

              PIP nie ma nic wspolnego z wekslem - to osobnie zabezpieczenie, niezwiazane z Kodeksem Pracy. Kolega wyszperal watki - sadze, ze tam jest juz duzo na ten temat.
              Weksel pozwala na przyslanie komornika w celu egzekucji dowolnej wpisanej na nim kwoty, bez jakiegokolwiek postepowania sadowego.
              Z umowa wekslowa jest bezpieczniej, ale tez szacowanie kwot "niby" zgodnych z umowa moze byc bardzo nierzetelne.
              • marisa_tomei Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 20:50
                krzysztofsf napisał:

                > marisa_tomei napisała:
                >
                > > Zawsze mozna isc lub zadzwonic do PIP i tam sie upewnic.
                >
                > PIP nie ma nic wspolnego z wekslem - to osobnie zabezpieczenie, niezwiazane z
                K
                > odeksem Pracy.

                Tja, z wekslem moze i PIP nie ma nic wspolnego, ale z przymusem podpisania
                weksla w pracy juz tak.
                • krzysztofsf Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 20:53
                  marisa_tomei napisała:

                  > krzysztofsf napisał:
                  >
                  > > marisa_tomei napisała:
                  > >
                  > > > Zawsze mozna isc lub zadzwonic do PIP i tam sie upewnic.
                  > >
                  > > PIP nie ma nic wspolnego z wekslem - to osobnie zabezpieczenie, niezwiaza
                  > ne z
                  > K
                  > > odeksem Pracy.
                  >
                  > Tja, z wekslem moze i PIP nie ma nic wspolnego, ale z przymusem podpisania
                  > weksla w pracy juz tak.
                  >

                  Mylisz pojecia - podpisanie weksla jest warunkiem dostania pracy.
                  PIP nie zmusi nikogo do przyjecia pracownika.
                  • marisa_tomei Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 21:04
                    krzysztofsf napisał:

                    > Mylisz pojecia - podpisanie weksla jest warunkiem dostania pracy.
                    > PIP nie zmusi nikogo do przyjecia pracownika.



                    Pokaz mi, gdzie napisalam, ze ona ma isc do PIPu w celu naklonienia pracodawcy,
                    zeby ja przyjal do pracy bez podpisania weksla?? :DDD

                    Ciagle nie mozesz zrozumiec, o czym ja pisze i jeszcze masz czelnosc sugerowac,
                    ze myle pojecia :).
                    Ona ma isc do PIPu po to, zeby prawnik wyjasnil jej ZAGROZENIA wynikajace z
                    ewentualnego podpisania weksla i czy w ogole taka praktyka jest zgodna z prawem.
                    • krzysztofsf Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 21:07
                      marisa_tomei napisała:

                      > krzysztofsf napisał:
                      >
                      > > Mylisz pojecia - podpisanie weksla jest warunkiem dostania pracy.
                      > > PIP nie zmusi nikogo do przyjecia pracownika.
                      >
                      >
                      >
                      > Pokaz mi, gdzie napisalam, ze ona ma isc do PIPu w celu naklonienia pracodawcy,
                      >
                      > zeby ja przyjal do pracy bez podpisania weksla?? :DDD
                      >
                      > Ciagle nie mozesz zrozumiec, o czym ja pisze i jeszcze masz czelnosc sugerowac,
                      >
                      > ze myle pojecia :).
                      > Ona ma isc do PIPu po to, zeby prawnik wyjasnil jej ZAGROZENIA wynikajace z
                      > ewentualnego podpisania weksla i czy w ogole taka praktyka jest zgodna z prawem
                      > .

                      jakas nieprecyzyjna jestes.
                      W swoich wypowiedziach komentowalas OSTRZEZENA przed wekslami, piszac mniej wiecej - "a co bedziesz obcych ludzi sluchac, idz do PIP i prawnika".
                      Rozumiem, gdyby zdanie na temat weksli bylo podzielone, ale w sytuacji gdy sie przed nimi ostrzega twoja wypowiedz byla taka jakas............
                      • marisa_tomei Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 21:10
                        krzysztofsf napisał:

                        > jakas nieprecyzyjna jestes.
                        > W swoich wypowiedziach komentowalas OSTRZEZENA przed wekslami, piszac mniej
                        wie
                        > cej - "a co bedziesz obcych ludzi sluchac, idz do PIP i prawnika".
                        > Rozumiem, gdyby zdanie na temat weksli bylo podzielone, ale w sytuacji gdy
                        sie
                        > przed nimi ostrzega twoja wypowiedz byla taka jakas............


                        Bo nasze zdanie moze byc wyniekiem strachu przed wekslem, plotki ktora obila
                        sie nam o uszy ( ze weksel kogos zrujnowal itd) a w rzeczywistosci tylko
                        prawnik wie, czym pachnie taki weksel i czy NA PEWNO jest pulapka.
                        Sama jestem ostrozna i balabym sie podpisac weksel, ale rozum podpowiada mi:
                        spytaj sie FACHOWCA, a nie ludzi z internetu :)
                        • krzysztofsf Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 21:11
                          marisa_tomei napisała:

                          > krzysztofsf napisał:
                          >
                          > > jakas nieprecyzyjna jestes.
                          > > W swoich wypowiedziach komentowalas OSTRZEZENA przed wekslami, piszac mni
                          > ej
                          > wie
                          > > cej - "a co bedziesz obcych ludzi sluchac, idz do PIP i prawnika".
                          > > Rozumiem, gdyby zdanie na temat weksli bylo podzielone, ale w sytuacji gd
                          > y
                          > sie
                          > > przed nimi ostrzega twoja wypowiedz byla taka jakas............
                          >
                          >
                          > Bo nasze zdanie moze byc wyniekiem strachu przed wekslem, plotki ktora obila
                          > sie nam o uszy ( ze weksel kogos zrujnowal itd) a w rzeczywistosci tylko
                          > prawnik wie, czym pachnie taki weksel i czy NA PEWNO jest pulapka.
                          > Sama jestem ostrozna i balabym sie podpisac weksel, ale rozum podpowiada mi:
                          > spytaj sie FACHOWCA, a nie ludzi z internetu :)
                          >


                          Rozumiem. Jak na forum napisza, ze palenie szkodzi, to nie sluchasz, wolisz upewnic sie u lekarza.
                          • marisa_tomei Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 21:15
                            krzysztofsf napisał:

                            >> Rozumiem. Jak na forum napisza, ze palenie szkodzi, to nie sluchasz, wolisz
                            upe
                            > wnic sie u lekarza.
                            >
                            >

                            Boze co za wredny, zlosliwy czlowiek. Wyzyles sie?
                            I po co takie zlosliwe, glupie przyklady? No PO CO??
                            Po co porownywanie prawd oczywistych takich jak palenie szkodzi zdrowiu do
                            zawilosci prawnych roznego rodzaju weksli?? NO PO CO PYTAM?
                            Bo oprocz sluchania laikow z netu zalecam porade u fachowca?
                            • krzysztofsf Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 21:18
                              marisa_tomei napisała:

                              > krzysztofsf napisał:
                              >
                              > >> Rozumiem. Jak na forum napisza, ze palenie szkodzi, to nie sluchasz,
                              > wolisz
                              > upe
                              > > wnic sie u lekarza.
                              > >
                              > >
                              >
                              > Boze co za wredny, zlosliwy czlowiek. Wyzyles sie?
                              > I po co takie zlosliwe, glupie przyklady? No PO CO??
                              > Po co porownywanie prawd oczywistych takich jak palenie szkodzi zdrowiu do
                              > zawilosci prawnych roznego rodzaju weksli?? NO PO CO PYTAM?
                              > Bo oprocz sluchania laikow z netu zalecam porade u fachowca?
                              >

                              Jakich zawilosci? Sprawa weksli jest walkowana na forach i grupach dyskusyjnych od conajmniej 10-u lat. Wystarczy zajzec do cytowanych zrodel, zobaczyc odwolania ku ktorym kieruja.

                              pewna nutke zlosliwosci wyczulem w twoich postach, to sie dostosowalem.
                              • marisa_tomei Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 21:22
                                krzysztofsf napisał:

                                >
                                > pewna nutke zlosliwosci wyczulem w twoich postach, to sie dostosowalem.
                                >


                                Ha Ci powiem, co Ty wyczules :)
                                Poczules sie urazony, ze ktos moze nie traktowac twoich rad powaznie, jako
                                profesjonalnych. Stad ten atak.
                                Ot i cala prawda :)
                                Milej nocy :))
                                • krzysztofsf Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 21:25
                                  marisa_tomei napisała:

                                  > krzysztofsf napisał:
                                  >
                                  > >
                                  > > pewna nutke zlosliwosci wyczulem w twoich postach, to sie dostosowalem.
                                  > >
                                  >
                                  >
                                  > Ha Ci powiem, co Ty wyczules :)
                                  > Poczules sie urazony, ze ktos moze nie traktowac twoich rad powaznie, jako
                                  > profesjonalnych. Stad ten atak.
                                  > Ot i cala prawda :)
                                  > Milej nocy :))
                                  >

                                  masz racje. Wywleklas na wierzch wszystkie moje kompleksy. Bedziesz teraz spala, a ja bede sie zwijal bezsennie na lozku, obgryzajac w bezsilnej zlosci paznokcie.
                      • marisa_tomei Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 21:20
                        Pokaz mi tylko w koncu, gdzie napisalam, ze ona ma isc do PIPu w celu
                        naklonienia pracodawcy zeby ja przyjal do pracy bez podpisania weksla. tak
                        apropos tego "czytania ze zrozumieniem" :))))
                        Tylko sie znowu nie wymiguj.
                        Jutro sprawdze.
                    • krzysztofsf Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 21:24
                      "Tja, z wekslem moze i PIP nie ma nic wspolnego, ale z przymusem podpisania
                      weksla w pracy juz tak."

                      jakiej pracy? Ona nie jest pracownikiem. Sprawa nie jest zwiazana z PIP.
                • marisa_tomei Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 21:01
                  Podstawą odpowiedzialności pracownika jest jego wina. Pracodawca jest
                  obowiązany wykazać okoliczności uzasadniające odpowiedzialność pracownika oraz
                  wysokość powstałej szkody. Zasadą jest, że pracownik ponosi odpowiedzialność za
                  szkodę wyrządzoną pracodawcy z winy nieumyślnej w wysokości realnej szkody
                  ograniczonej do trzymiesięcznego wynagrodzenia. Zasada ta może jednak zostać
                  przełamana. Niebezpieczeństwo takie niesie podpisanie weksla przez pracownika.
                  Jest to bowiem dogodny dla pracodawcy instrument regulowania należności z
                  tytułu wyrządzonej szkody.
                  wiadomosci.ngo.pl/wiadomosci/121307.html
                  prawo-pracy.pl/odpowidzialnosc_materialna_za_powierzone_mienie-a-60.html
                  prawo-pracy.pl/artykul-105.html
                  • krzysztofsf Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 21:04
                    No przeciez o tym wlasnie pisze....................
                    • marisa_tomei Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 21:06
                      krzysztofsf napisał:

                      > No przeciez o tym wlasnie pisze....................



                      No rece opadaja :D
                      A czy ja gdzies napisalam, ze piszesz o czyms innym??
                      To Ty ciagle nie mozesz pojac, ze ona nie ma isc do PIPu po to, zeby PIP
                      nakazal pracodawcy przyjecie jej do pracy bez weksla (haha skad w ogole taki
                      pomysl??) tylko po to, by rozwiac wszelkie watpliwosci na temat zgodnosci z
                      prawem podpisania weksla jako WARUNKU PRZYJECIA DO PRACY W OGOLE. ROZUMIESZ W
                      KONCU?
                      • krzysztofsf Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 21:09
                        marisa_tomei napisała:

                        > krzysztofsf napisał:
                        >
                        > > No przeciez o tym wlasnie pisze....................
                        >
                        >
                        >
                        > No rece opadaja :D
                        > A czy ja gdzies napisalam, ze piszesz o czyms innym??
                        > To Ty ciagle nie mozesz pojac, ze ona nie ma isc do PIPu po to, zeby PIP
                        > nakazal pracodawcy przyjecie jej do pracy bez weksla (haha skad w ogole taki
                        > pomysl??) tylko po to, by rozwiac wszelkie watpliwosci na temat zgodnosci z
                        > prawem podpisania weksla jako WARUNKU PRZYJECIA DO PRACY W OGOLE. ROZUMIESZ W
                        > KONCU?

                        Sluchaj dzieweczko, a on anie slucha..........
                        jakie watpliwosci?
                        Chyba, ze twoje?
                        Re: weksel in blanco.....
                        Autor: marisa_tomei
                        Data: 15.11.06, 20:35 + dodaj do ulubionych wątków

                        Wiesz co, radze Ci isc do prawnika ktory urzeduje w inspekcji pracy (porada
                        jest darnowa) i tam Ci wszystko fachowo wyjasnią. Nie ma się co pytac na forum
                        nie wiadomo kogo. Czy po poradach anonimowych ludzi bedziesz na 100% pewna, ze
                        znają prawo i radza Ci dobrze?
                        Prawnik w PIP i jeszcze raz prawnik.
                        • marisa_tomei Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 21:11
                          No. I tym cytatem tylko potwierdziles to, o czym pisze :)
                          Ze ona powinna isc do prawnika po to, by rozwiac watpliwosci. O co jeszcze ci
                          chodzi?? :D
                          • krzysztofsf Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 21:13
                            marisa_tomei napisała:

                            > No. I tym cytatem tylko potwierdziles to, o czym pisze :)
                            > Ze ona powinna isc do prawnika po to, by rozwiac watpliwosci. O co jeszcze ci
                            > chodzi?? :D

                            Twoje watpliwosci? To moze TY idz do prawnika ?
                            przeczytaj przy okazji wypowiedz IW78 - tak przy okazji, prawnicy wlasnie zyja z pozniejszych sporow i odwolan.
                            • marisa_tomei Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 21:17
                              Ok, moja wina, ze wdalam sie w dywagacje z ciemnogrodem, ktory woli porady
                              laikow w stylu: nie podpisuj!! moja ciotka zenobia podpisala i teraz zabrali
                              jej telewizor!! - zamiast isc po prostu do DARMOWEGO prawnika (a nie do tego
                              zyjacego ze sporow i odwolan jak sugerujesz)i najzwyczajniej w swiecie upewnic
                              sie na 100%.
                              Bo taki prawnik to na pewno niedouczony, a ludzie z forum wiedza WSZYSTKO :))
                              • krzysztofsf Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 21:20
                                marisa_tomei napisała:

                                > Ok, moja wina, ze wdalam sie w dywagacje z ciemnogrodem, ktory woli porady
                                > laikow w stylu: nie podpisuj!! moja ciotka zenobia podpisala i teraz zabrali
                                > jej telewizor!! - zamiast isc po prostu do DARMOWEGO prawnika (a nie do tego
                                > zyjacego ze sporow i odwolan jak sugerujesz)i najzwyczajniej w swiecie upewnic
                                > sie na 100%.
                                > Bo taki prawnik to na pewno niedouczony, a ludzie z forum wiedza WSZYSTKO :))
                                >
                                >

                                W ewolucje tez nie wierze, i nigdy nie sciagam kaloszy jak wracam z obory do izby.
                                • marisa_tomei Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 21:25
                                  tak mi sie jeszcze skojarzylo :))
                                  Z forum zdrowie, gdzie ludzie opisuja objawy swoich chorob, prosza o diagnoze,
                                  a inni jeszcze sugeruja im, jak sie leczyc i jakie leki brac :))))

                                  W koncu lekarze to konowaly, lepiej im nie ufac, lepiej ludzi z forum
                                  posluchac. Tak samo jak z prawnikami, tylko patrza, jak Cie oskubac,
                                  szczegolnie ci darmowi :)
                                  • krzysztofsf Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 21:30
                                    marisa_tomei napisała:

                                    > tak mi sie jeszcze skojarzylo :))
                                    > Z forum zdrowie, gdzie ludzie opisuja objawy swoich chorob, prosza o diagnoze,
                                    > a inni jeszcze sugeruja im, jak sie leczyc i jakie leki brac :))))

                                    Masz racje. Obrzek gardla jest rownie trudno zdiagnozowac jak weksel


                                    > W koncu lekarze to konowaly, lepiej im nie ufac, lepiej ludzi z forum
                                    > posluchac. Tak samo jak z prawnikami, tylko patrza, jak Cie oskubac,
                                    > szczegolnie ci darmowi :)

                                    Hmmm...Nie chce zbaczac na temat lekarzy :)))
      • krzysztofsf Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 20:25
        Przeszukaj forum bylo wiele razy - zadnych weksli, a jesli...to wylacznie z umowa wekslowa
        • jestem_spiaca Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 20:32
          Czy umowa weksowa to deklaracja, na której będzie określona kwota do jakiej można wystawić później weksel?
          • marisa_tomei Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 20:35
            Wiesz co, radze Ci isc do prawnika ktory urzeduje w inspekcji pracy (porada
            jest darnowa) i tam Ci wszystko fachowo wyjasnią. Nie ma się co pytac na forum
            nie wiadomo kogo. Czy po poradach anonimowych ludzi bedziesz na 100% pewna, ze
            znają prawo i radza Ci dobrze?
            Prawnik w PIP i jeszcze raz prawnik.
            • iw78 Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 21:10
              Uważasz, ze prawnika mozna byc pewnym? Nie byłabym taka pewna. A uwag ludzi na forum warto posłuchać, bo wiele z nich bywa przydatne.

              Kiedyś na forum prawniczym pewna kobieta "korespodowała" z prawnikiem właśnie w sprawie weksla, nie udzielił jej początkowo zbyt wielu informacji, a w każdym jego poście przewijała się uwaga dot. tego że weksel to żadne zło, w efekcie końcowym napisał, że własciwie to powinna się zgodzić na podpisanie weksla jeśli chce dostać pracę o jaką się starała. A kobieta ta również była w PIP i tam też gadała podobno z " z mądrymi".

              Dziękuje bardo za podpisanie takiego weksla. Dostając wypłatę w takiej firmie zastanawiałabym się co z nią zrobić, czy mogę ją udać na bieżące wydatki czy może odkładac dla komornika, bo napewno kiedyś wpadnie do mnie...:):):)


              ........................................
              W podróż przez życie zabieraj ze sobą wszystkie napotkane uśmiechy!
              • marisa_tomei Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 21:13
                iw78 napisała:

                > Uważasz, ze prawnika mozna byc pewnym? Nie byłabym taka pewna. A uwag ludzi
                na
                > forum warto posłuchać, bo wiele z nich bywa przydatne.


                No jesli Ty przypadkowych laikow z forum przedkladasz nad wiedze prawnika....to
                chyba nie mamy o czym rozmawiac :)
                Dla mnie to jak przedkladanie modłów szeptuch nad leczenie przez lekarza
                medycyny :)
                • truten.zenobi Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 21:26
                  a ile osób w tym roku zmarło lub straciło zdrowie w wyniku leczenia
                  przez "lekarza medycyny"
                  czasem warto posłuchać "laików" po przejściach

                  oczywiście masz rację że warto udac się do po fachową poradę ale pamiętaj też
                  że fachowiec odpowie dokładnie na twoje pytanie - jakie by ono nie było

                  pozatym pewnie też nie wie wszystkiego, moze sie mylić czy byc znudzony
                  kolejnym petentem...
                  • marisa_tomei Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 21:29
                    truten.zenobi napisał:

                    > a ile osób w tym roku zmarło lub straciło zdrowie w wyniku leczenia
                    > przez "lekarza medycyny"
                    > czasem warto posłuchać "laików" po przejściach
                    >
                    > oczywiście masz rację że warto udac się do po fachową poradę ale pamiętaj też
                    > że fachowiec odpowie dokładnie na twoje pytanie - jakie by ono nie było
                    >
                    > pozatym pewnie też nie wie wszystkiego, moze sie mylić czy byc znudzony
                    > kolejnym petentem...


                    Oczywiscie, ale.. co nam szkodzi? Moja propozycja: skonfrontowac opinie z forum
                    z opinia prawnika. Z naciskiem na wiedze prawnika, porady forumowiczow
                    potraktowac jako ciekawostke.

                    ps. sama kilkakrotnie korzystalam z rad prawnikow zarowno z PIPu jak i
                    inspekcji handlowej (dla zlosliwych: oczywiscie w kwestii praw konsumenta)i
                    zawsze bylam obsluzona fachowo i w milej atmosferze :)
                    W kazdym razie-warto sprobowac.
                    • truten.zenobi Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 21:37
                      > Oczywiscie, ale.. co nam szkodzi? Moja propozycja: skonfrontowac opinie z
                      forum
                      > z opinia prawnika.

                      masz rację że porada prawna to tylko u prawnika! ale dyskusja na temat by
                      poznać rózne przypadki można prowadzić na forum lub wśród znajomych.
                      ważne jest by zachowac zdrowy rozsądek!
                      • marisa_tomei Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 21:44
                        Faktem jednak jest, ze NIKT nie odpowiedzial na zasadnicze pytanie zalozycielki
                        watku, ktore brzmi: "Przecież jest odpowiedzialnośc pracownika za powierzone
                        mienie, kodeks pracy cos o tym chyba mówi?"

                        I tu jest chyba jednak potrzebna porada prawnika :)
                        • krzysztofsf Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 21:49
                          marisa_tomei napisała:

                          > Faktem jednak jest, ze NIKT nie odpowiedzial na zasadnicze pytanie zalozycielki
                          >
                          > watku, ktore brzmi: "Przecież jest odpowiedzialnośc pracownika za powierzone
                          > mienie, kodeks pracy cos o tym chyba mówi?"
                          >
                          > I tu jest chyba jednak potrzebna porada prawnika :)

                          Kodeks pracy - do wysokosci 3 pensji - zaden prawnik tego nie zmieni.

                          Natomiast konstuktywny udzial w dyskusji bylby wtedy, gdybys sama to znalazla i podala.
                        • truten.zenobi Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 22:03
                          tak tylko ze porada prawnika będzie dotyczyła stanu prawnego czyli tego co
                          wynika z kodeksu pracy, prawa wekslowego itp.

                          tyle że praktyka bywa taka iz pracodawca moze łamiąc oczywiście prawo wystawic
                          weksel na dowolną kwote i wszcząć egzekucję. Organy scigania mogą albo wogóle
                          odmówić pomocy albo ich działania mogą być strasznie rozciągnięte w czasie i
                          nieudolne.

                          > Faktem jednak jest, ze NIKT nie odpowiedzial na zasadnicze pytanie
                          zalozycielki
                          >
                          > watku, ktore brzmi: "Przecież jest odpowiedzialnośc pracownika za powierzone
                          > mienie, kodeks pracy cos o tym chyba mówi?"
                          wydawało mi się że ktoś to napisał a może to było w wątku do którego dałem
                          linki

                          Art. 119. Odszkodowanie ustala się w wysokości wyrządzonej szkody, jednak nie
                          może ono przewyższać
                          kwoty trzymiesięcznego wynagrodzenia przysługującego pracownikowi w dniu
                          wyrządzenia szkody.

                          Art. 124. § 1. Pracownik, któremu powierzono z obowiązkiem zwrotu albo do
                          wyliczenia się:
                          1) pieniądze, papiery wartościowe lub kosztowności,
                          2) narzędzia i instrumenty lub podobne przedmioty, a także środki ochrony
                          indywidualnej oraz
                          odzież i obuwie robocze,
                          odpowiada w pełnej wysokości za szkodę powstałą w tym mieniu.
                          § 2. Pracownik odpowiada w pełnej wysokości również za szkodę w mieniu innym
                          niż wymienione w § 1,
                          powierzonym mu z obowiązkiem zwrotu albo do wyliczenia się.

                          www.pip.gov.pl/html/pl/doc/k0000005.pdf
                          weksel teoretycznie ma tylko ułatwić pracodawcy egzekucję w praktyce daje
                          szerokie pole do naduzyć
                • iw78 Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 21:32
                  No a Ty mogłabyś troszkę dalej wyściubić swoj nos a nie ograniczac się do pewnego zakresu...:):):)

                  Będąc zupełnym laikiem w pewnych sprawach pomoc ludzi na forum bywa przydatna choćby w późniejszej rozmowie z prawnikiem, bo wiadomo o co pytac i w ogole.

                  Byłam ostatnio na szkoleniu, które prowadził pewien prawnik. Myślisz, ze przekazywał swoją wiedzę tak jak należy? Nie. A nikt nie drążył tematu co się stanie jesli, bo ludzie chyba tak do konca nie wiedzieli o czym mówi... miał pecha bo trafił na mnie...moja wiedza może nie jest rewelacyjna ale wiem sporo z wielu dziedzin i pytać potrafię, i pytałam i miałam gdzies czy burze plan jego zajęć.

                  Dlatego jeśli ktoś zadaje pytanie na forum, ktoś inny ma pełne prawo przynajmniej wspomnieć co sam wie na dany temat. Ta osoba przynajmniej "coś" będzie wiedziec.

                  Moze idąc do prawnika, któremu musisz zapłacić pewną tzn zadawalającą go kwotę, możesz być pewna że udzieli Ci w 100% trafnych i własciwych porad, udzieli fachowej pomocy i w pełni naświetli plusy i minusy drążonego tematu, ale czy taki darmowy prawnik w PIP sam od siebie poradzi co i jak...nie byłabym pewna.

                  Poza tym, żaden prawnik nie będzie spłacał weksla za mnie, jeśli broń Boze jego porady okażą się nic nie warte.



                  ........................................
                  W podróż przez życie zabieraj ze sobą wszystkie napotkane uśmiechy!
                  • krzysztofsf Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 21:36
                    jako uzupelnienie - odpowiedzi na forum czesto sa ostatnia deska ratunku, gdy nie ma czasu na szukanie innych zrodel - zreszta w 1/3 to dotyczy podetkniecia pod nos odpowiedniego paragrafu z KP.
                  • marisa_tomei Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 21:38
                    iw78 napisała:

                    > No a Ty mogłabyś troszkę dalej wyściubić swoj nos a nie ograniczac się do
                    pewne
                    > go zakresu...:):):)


                    A nie wysciubilam? Przeciez napisalam: konfrontacja opinii z forum z wiedza
                    prawnicza.


                    >
                    > Będąc zupełnym laikiem w pewnych sprawach pomoc ludzi na forum bywa przydatna
                    c
                    > hoćby w późniejszej rozmowie z prawnikiem, bo wiadomo o co pytac i w ogole.

                    Oczywiscie, ze tak. Nie pisalam, ze nie. ja tylko zwracam uwage na to, by nie
                    sugerowac sie opinia laikow, a pojsc po porade do prawnika.


                    >
                    > Byłam ostatnio na szkoleniu, które prowadził pewien prawnik. Myślisz, ze
                    przeka
                    > zywał swoją wiedzę tak jak należy? Nie.


                    I teraz wszyscy prawnicy beda pokutowac za tego jednego? :) To ze nie umial
                    przekazac wiedzy nie znaczy, ze jej nie posiadal :) Kiepskie mial przygotowanie
                    pedagogiczne, jesli w ogole mial.

                    > Dlatego jeśli ktoś zadaje pytanie na forum, ktoś inny ma pełne prawo
                    przynajmni
                    > ej wspomnieć co sam wie na dany temat.


                    A czy ja to prawo komus odebralam? Powtarzam po raz (ktory??) zeby nie opierac
                    sie na opiniach laikow, traktowac je pomocniczo, ale nie ostatecznie.

                    Ta osoba przynajmniej "coś" będzie wiedz
                    > iec.
                    >

                    Byleby na temat :))


                    > Moze idąc do prawnika, któremu musisz zapłacić pewną tzn zadawalającą go
                    kwotę,
                    > możesz być pewna że udzieli Ci w 100% trafnych i własciwych porad, udzieli
                    fac
                    > howej pomocy i w pełni naświetli plusy i minusy drążonego tematu, ale czy
                    taki
                    > darmowy prawnik w PIP sam od siebie poradzi co i jak...nie byłabym pewna.


                    A ja ciagle trabie, ze udzieli i jakos nikt nie chce mi uwierzyc. A ja bylam i
                    potwierdzam, ze udzieli fachowej porady.



                    >
                    > Poza tym, żaden prawnik nie będzie spłacał weksla za mnie, jeśli broń Boze
                    jego
                    > porady okażą się nic nie warte.
                    >

                    Tym bardziej nie bedzie go splacal zaden anonimowy forumowicz :)
                    • Gość: iw78 Re: weksel in blanco..... IP: *.centertel.pl 15.11.06, 21:59
                      "Przeciez napisalam: konfrontacja opinii z forum z wiedza
                      > prawnicza."

                      jasne, ale po jakim czasie?...

                      " ja tylko zwracam uwage na to, by nie
                      > sugerowac sie opinia laikow, a pojsc po porade do prawnika."

                      Oczywiście, tylko nikogo tu nie znasz i nie wiesz czym własciwie się oni zajmują, więc nie należy mówić ze są totalnymi laikami. Bo doświadczenia tych ludzi też moga byc przestrogą dla innych i pomocne również. Tak jak opinia prawnika.

                      "To ze nie umial
                      > przekazac wiedzy nie znaczy, ze jej nie posiadal :) Kiepskie mial przygotowanie
                      >
                      > pedagogiczne, jesli w ogole mial."

                      Wrecz przeciwnie, miał świetną wiedzę, poprostu nie drążył tematu. Nie mówił jakie będa konsekwencje jeśli...a to przecież jest ważne, co mi po paragrafach jeśli haczyk twi gdzieś indziej?


      • truten.zenobi Re: weksel in blanco..... 15.11.06, 20:39
        z założenia weksel in blaco jest wystawiony bez kwoty i daty ale powinna byc do
        niego deklaracja wekslowa która po ostatnich nowelizacjach ma jakies tam
        znaczenie ( wcześniej miała wartość makulatury gdyz tak naprawdę liczył sie
        tylko weksel)
        jest to dość stara praktyka ale ja bym nie polecał takiego pracodawcy:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=36876913&a=36877619
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=36876913&a=38159629
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=26409302&a=26431992
        • Gość: agusia Jak weksel ma być zwrócony? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 15.11.06, 23:35
          Można powiedzieć, nie musiałaś go głupia podpisywać, no ale już się stało,
          jakiś czas temu. W jakiej formie - najbezpieczniej dla tego, kto podpisał taki
          weksel - ma być zwrócony, co idzie w parze z rozwiązaniem umowy? Niemożliwy
          jest zwrot osobisty ze względu na dużą odległość; czy odesłanie pocztą weksla
          jest bezpieczne? Może właściciel ma go np. przetargać przed włożeniem do
          koperty i wysłać poleconym? Jakie tu stosuje się praktyki?
          • krzysztofsf Re: Jak weksel ma być zwrócony? 15.11.06, 23:45
            Gość portalu: agusia napisał(a):

            > Można powiedzieć, nie musiałaś go głupia podpisywać, no ale już się stało,
            > jakiś czas temu. W jakiej formie - najbezpieczniej dla tego, kto podpisał taki
            > weksel - ma być zwrócony, co idzie w parze z rozwiązaniem umowy? Niemożliwy
            > jest zwrot osobisty ze względu na dużą odległość; czy odesłanie pocztą weksla
            > jest bezpieczne? Może właściciel ma go np. przetargać przed włożeniem do
            > koperty i wysłać poleconym? Jakie tu stosuje się praktyki?

            Podrzec i odeslac podarty, najlepiej przekreslony i opisany jako - niweazny przed przedarciem.

            Pracowalem w firmie handlowej gdzie brano weksel na zabezpieczenie pierwszej transakcji z nowym klientem placacym przelewem. Potem, gduy wplynela platnosc, handlowiec mowil w sluchawke -"O! Slyszy pan, wlasnie podarlem panski weksel" niszczac jakakolwiek kartke. Z tym, ze poczciwi ludzie byli i faktycznie w wolnej chwili niszczyli te weksle - no i byly opisane - pod jaka transakcje i na jaka kwote stanowia zabezpieczenie.

            Ciekawostka wekslowa - na drukach weksli pisze, do jakiej kwoty mozna wpisac na nich kwote (pomijam juz calkiem weksle nie na drukach ). Doklejenie znaczka skarbowego, zwieksza ten "nominal" - W sumie i tak, koszt blankietu i znaczkow to podatek od transakcji wekslowej, ale niech nikt sie nie ludzi, ze jesli wypelnil blankiet "do 1000zl" to niemozliwe jest wpisanie na niego 100000 zl.
            • Gość: agusia Re: Jak weksel ma być zwrócony? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 16.11.06, 13:59
              Dziękuję za odpowiedź!
      • Gość: xx Re: weksel in blanco..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.06, 23:43
        Może zajrzyj na te strony - szczególnie ciekawa jest ta pierwsza:
        gu.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=14761&Itemid=143
        www.knw.pl/biuletyn/biuletyn/biuletyn-2005-06-27.html
      • Gość: xx weksel a prawo pracy!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.06, 23:52
        Polecam wszystkim zainteresowanym (a szczególnie "wiedzącym lepiej"):
        prawo-pracy.pl/artykul-105.html
        • krzysztofsf Re: weksel a prawo pracy!! 15.11.06, 23:57
          Gość portalu: xx napisał(a):

          > Polecam wszystkim zainteresowanym (a szczególnie "wiedzącym lepiej"):
          > prawo-pracy.pl/artykul-105.html
          "Na kanwie tego problemu, pracowników trzeba jednak przestrzec przed podpisywaniem weksla, gdyż forsowane kierunki orzecznicze i wykładniowe, choć sprzeczne z prawem, mogą w praktyce spowodować, że osiągnięcie sprawiedliwego rozstrzygnięcia w postaci uznania weksla za nieważny w rozumieniu art. 18 § 2 K.p., będzie poważnie utrudnione."
        • truten.zenobi Re: weksel a prawo pracy!! 16.11.06, 09:05
          myślę że nikt z tutaj piszących nie kwestionował legalnosci zabezpieczenia
          wekslowego.
          tyle że co innego legalnośc a co innego mozliwości naduzyć!
          pozatym dyskusja się tez przerodziła w spór gdzie nalezy szukać porady
          prawnej...
      • Gość: rp Re: weksel in blanco..... IP: *.icpnet.pl 16.11.06, 14:23
        Witam wszystkich,
        po przeczytaniu całego wątku, jednak proponuję skorzystać z rad prawnika :-)
        Weksel in blanco nie jest aż tak niebzpieczny, jak to opisują niektórzy moi
        przedmówcy. Po pierwsze nie jest tak, że pracodawca mając weksel idzie od razu
        do komornika. Musi sie odbyć normalna sparwa sądowa. Co prawda w postępowaniu z
        weksla sąd wydaje nakaz zapłaty w postepowaniu nakazowym, który moze być
        egzekwowany przed jego uprawomocnieniem się, jednak temu co podpisał weksel
        przysługuje prawo do wniesienia zarzutów wraz z wnioskiem o wstrzymanie
        wykonania nakazu zapłaty.
        Po drugie deklaracje wekslowe istniały zawsze a w prawie wekslowym nie było
        żadnej nowelizacji(poza drobną kosmetyczną z maja 2006) Deklaracja wekslowa
        służy zabezpieczeniu interesów podpisujacego weksel. Jeżeli weksel zostanie
        wypełniony niezgodnie z deklaracją, wtedy można z tego uczynić zarzut w
        postepowaniu sądowym i sąd taki pozew oddali.
        Jedyne niebezpieczeństwo zwiazane z wekslami in blanco polega na możliwości ich
        zbywania (indosowania) przed wypełnieniem. Wtedy taki nabywca nie jest już
        zwiazany zapisami deklaracji wekslowej. Dlatego proponuję, podpisując weksel in
        blanco zawsze zamieszczać na nim klauzulę, która nie pozwala na jego zbycie.
        (np. przed słowem "weksel" w treści weksla należy wpisać słowo "rekta"). Gdyby
        pracodawca nie zgadzał sie na wpisanie takiej klauzuli, to może to świadczyć o
        ewentualnych nieuczciwych praktykach i faktycznie, wtedy zastanowiłabym sie czy
        podpisanie takiego weksla jest bezpieczne.
        Na maginesie dodam jeszcze, ze odpowiedzialność majątkowa pracownika to coś
        innego niż odpowiedzialność za mienie powierzone. W pierwszym przypadku
        odpowiada się w wysokości wielkości szkody (maksymalenie trzykrotność
        wynagrodzenia), no chyba że szkoda została wyrządzona umyślnie - wtedy w pelnej
        wysokości szkody. Za mienie powierzone zawsze odpowiada sie w pełnej wysokości
        szkody.
        Pozdrawiam
      • jestem_spiaca Re: weksel in blanco..... 18.11.06, 12:05
        Dziękuję wszystkim za udział w dyskusji. Byłam na rozmowie. Weksel miałby być podpisany na kwotę 20 tys zł. Obowiązki kierownika to nadzór nad kilkoma pracownicami, pilnowanie czy klient nie kradnie ( a sklep nie jest o powierzchni 5mx5m tylko duzo duzo większej), odpowiedzialność za pieniądze, składanie zamówień i przyjęcie towaru itp itd. I teraz najważniejsze...umowa o pracę dla kierownika ze stawką 890 zł brutto a reszta w postaci premii aby wyrównać do kwoty 1500 netto.
        Weksel in blanco = 20 tys zł
        moja wypłata na papierze 890 zł brutto
        Takie warunki mi zaproponowano. :(( Ach ta Polska i nasi pracodawcy...
        • Gość: dcio Re: weksel in blanco..... IP: *.cebit.com.pl 19.11.06, 13:09
          I jak wzielas te prace?

          Ja bym nie podpisywal takiego weksla. Pracowalem w banku to cos wiem na ten temat.

          Jak bedziesz sie zwalnial to bez podania przyczyny beda mogli ci przedstawic
          weksel do wykupienia.
          • jestem_spiaca Re: weksel in blanco..... 19.11.06, 13:25
            Nie dostałam tej pracy. Moje wymagania były "zbyt wygórowane" :) Powiedziałam, że na umowie chcę 1300 brutto a nie 890 brutto. Skoro mam podpisać weksel to dlaczego z takim wynagrodzeniem?? Aaaa...a ponieważ nie jestem mężatką, weksel musiałby ktoś mi poręczyć :) czy oni spadli z księżyca??
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka