Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Stewardesa

    IP: *.bielsko.dialog.net.pl 28.11.06, 17:36
    fajna praca ale gdzie wysylac cv???????
    Obserwuj wątek
      • Gość: stewka Stewardesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 23:54
        To chyba jakies stare dane, jezeli chodzi o zarobki. Teraz sa sporo mniejsze i
        nie ma dodatkow za rajstopy czy pranie munduru.
      • Gość: paulina Stewardesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 20:43
        no fajnie chce zostac sewardesa ale moim zdaniem to malo placa jak mam znac
        jezyki i to jeszcze 2 tys po stazu kilkuletnim no to git... ;/;/
        • Gość: Przyszly steward Re: Stewardesa IP: *.acn.waw.pl 06.01.07, 13:17
          Witam mam ogromna prosbe do tych ktozy juz maja swoja podniebna prace... Mam 15
          lat, w tym roku koncze gimnazjum i ide do liceum doradzcie mi na jaki isc
          pozniej kierunek studiow szkolenia itp.... Czytajac wielka ilosc serwisow
          internetowych niczego sie nie dowiedzialem...
          Moj mail to: piteros22@interia.pl
          albo gg: 9264754
          Pozdrawiam goraca
          • billy.the.kid Re: Stewardesa 06.01.07, 14:48
            W CZASACH MATEŃKI KOMUNY-,MARZENIE WSZYTSTKICH DZIEWCZYN.
            • Gość: bk Re: Stewardesa IP: *.aster.pl 29.12.07, 18:29
              Może nie wszystkich, ale wielu :)

              Dawniej, kiedy wyjazdy za granicę nie były powszechne,
              to właśnie możliwość wyjazdu za granicę była rekompensatą
              za tę trudną pracę.
              Dziś na stewardessy patrzy sie nieco inaczej,
              co nie zmienia faktu, że zawód trudny, praca w trudnych warunkach.
              Czy wiecie, że stewardessa MUSI umieć pływać i uczy się ratownictwa wodnego?
          • Gość: Kasia Re: Stewardesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 17:23
            Parę dni temu leciałam pierwszy raz samolotem. Obserwowałam pracujące tam
            stewardesy i zastanawiam się, czy kiedyś w przyszłości nie podjąć się tego
            zawodu. Mam dopiero 15 lat. Zamierzam iść do liceum językowego z Hiszpańskim po
            której będę umiała mówić w tym języku. Dodatkowo cały czas chcę doskonalić swój
            angielski, który jest już nawet w miarę dobry. Języki to jedyna rzecz, której
            chce mi się uczyć. Piękna nie jestem niestety i mam tylko 158cm wzrostu.
            Uwielbiam za to chodzić w spódniczkach i wysokich butach. Wydaje mi się, że
            praca stewardesy mogłaby być czymś dla mnie. Mam jednak kilka pytań.
            1. Czy praca stewardesy jest ciężka do wytrzymania pod względem fizycznym?
            2. Czy można się zatrudnić jako stewardesa dopiero po studiach np. w wieku 26 lat?
            3. Czy te kursy przygotowawcze i sprawdzające są trudne?
            4. Do ilu lat można pracować jako stewardesa jeśli ze zdrowiem jest wszystko w
            porządku?
            5. Czy jest to opłacalny zawód pod względem zarobków?
            6. Gdybym miała męża i małe dzieci, czy trudno by mi było powiązać życie
            prywatne z pracą?
            Bardzo będę wdzięczna za odpowiedź na chociaż jedno z moich pytań.
            • Gość: Aaaa Re: Stewardesa IP: *.is.net.pl 17.02.09, 13:04
              Odpowiem Ci na pytanie 2: tę pracę można podjąć po studiach ale
              lepiej zacząć ją nieco wcześniej i 4-te podobno można pracować do
              emerytury o ile zdrowie na to pozwala, ale raczej stewardesy koncza
              wczesniej swaja prace...a tak prawde mowiac to tez bym chcial zostac
              stewardem...pozdrawiam
      • Gość: ewdzielinka@wp.pl Stewardesa IP: 80.48.192.* 10.01.07, 15:39
        ja słyszałam z pewnego żródła że taka osoba zarabia około 6 tys. miesięcznie. od
        czego to zależy i gdzie można dowiedzieć się więcej o tym zawodzie? prosze o kontakt
        • agulle Re: Stewardesa 10.01.07, 17:07
          informacje o wolnych stanowiskach są przeważnie na stronach lini lotniczych.
          • Gość: Tic Tac Toe Re: Stewardesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 19:00
            Ja tez bym chcial pracowac jako steward ;-)
      • Gość: ds Re: Stewardesa IP: 194.146.250.* 19.03.07, 19:19
        chyba jako steward malutki ....no juz zasowaj do posredniaka bo ci koledzy ze
        studiow prace w akwizycji znowu podbiora
        • Gość: kama Re: Stewardesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 16:21
          Ja dostałam wczoraj zaproszenie na rozmowę kwalifikacyją do pewnych linii ale...
          Jak zapanałam się ze szczegółami to się okazało ze:
          - 250 euro kosztuje wpisowe na kurs przygotowawczy za granicą
          - 1850 euro sam kurs (w tym materiały szkoleniowe)
          - 20 euro za każdy dzień pobytu na kursie (wyżywienie,nocleg),kurs trwa 5 tyg!
          w sumie wychodzi ponad 10 tys złotych!!!
          NIEZŁA INWESTYCJA!!!
      • Gość: diverstaq Stewardesa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.07, 17:32
        jestem jeszcze nastolatka, ale bardzo ineteresuje mnie kariera stewardesy.Mam
        osobowośc i ucze sie paru języków więc sądze że dam radę:]
        • ex.pertka Re: Stewardesa -stereotyp 21.03.07, 22:15
          Po obserwacji stewardess w samolotach dochodze do wniosku,ze to praca gorsza
          niz kelnerki.
          10godzin w nocy na nogach,kazdemu podaj posilek,zbieraj smieci,brudne
          naczynia.Sztucznie przyklejony usmiech na twarzy.Powtarzaj setki razu:Cos do
          picia dla pani)a ,czyli wieczne uslugiwanie bardzo czesto niezadowolonym
          pasazerom.Ktos kto zle znosi lot i zwymiotuje sprzata to stewardessa.
          Do tego caly lot nie jest wcale przyjemny,non stop halas silnikow,czesto
          niespokojny lot turbulencje.
          I jeszcze wiele innych czynnikow.
          Nie wiem skad to falszywe przekonanie,ze stewardessa to fajny zawod,chyba tylko
          z tv.
          • Gość: . Re: Stewardesa -stereotyp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 22:21
            Oczywiscie, ze tak :)
            Stewardesa to nikt inny, jak kelnerka, sprzataczka i sluzaca w jednym. Tyle ze
            pracuje nad ziemia.
            Koszmarnie ciezka praca, sluzalcza. jak ktos slusznie napisal-wrota do raju dla
            polakow za komuny.
        • agulha Re: Stewardesa 08.04.07, 02:33
          Bez urazy, ale pomyśl nad zdaniem, które napisałaś. "Kariera stewardesy". Czy
          naprawdę to zajęcie oferuje jakąś ścieżkę kariery? Można pewnie zostać szefową
          pokładu na jakichś wziętych rejsach, jedna osoba na sto zostanie przełożoną
          stewardes czy czymś podobnym, a reszta co? Nie znam tego środowiska, ale obawiam
          się, że kariery to się tam nie zrobi. Loty krajowe, potem zagraniczne, coraz
          dłuższe nieobecności w domu, praca na nogach niczym sprzedawczyni, wymuszona
          grzeczność, powtarzanie stale tych samych fraz (mnie się już jako pasażerce na
          mdłości zbiera, jak słyszę, jak identyczne są komunikaty, które te biedne osoby
          muszą wygłaszać). A co dopiero, jak się trafi na awanturujących się czy pijanych
          pasażerów - no przecież nie wyprosisz za drzwi, jak samolot akurat leci nad
          Atlantykiem. A propos lotów transatlantyckich, ciekawe, jak sobie personel linii
          lotniczych radzi z jet lagiem, czy ich ustawiają na dłużej na rejsy na tej
          jednej linii i funkcjonują wg czasu amerykańskiego? Ja cierpiałam okropnie po
          powrocie do Europy. Niby trzeba znać język obcy, ale obawiam się, że nie
          nauczysz się go w tej pracy tak, żeby Cię z nim przyjęli do lepszej, bo w końcu
          80% tego, co się nauczysz, to zawiłe kwestie typu "coffee or tea?". A jak sobie
          ułożysz życie rodzinne? Już nie mówię, co zrobisz, jak skończysz 50 lat, bo
          pewnie wtedy można dostać jakąś pracę w personelu naziemnym...
          • Gość: daria Re: Stewardesa IP: *.eranet.pl 29.04.07, 19:36
            Do Nowego Nabytku Lotu a jak mozna sie dostac do Lotu ale chodzi mi personel
            naziemny np.kasjer lotniczy albo przy obsłudze pasażerskiej ?
          • Gość: stewka Re: Stewardesa IP: *.halleracaffe.broadband.pl 12.06.07, 17:50
            Uwielbiam czytać posty osób, które piszą na tematy nie mając zielonego o nich
            pojęcia. Mam nadzieję, że uda mi się nieco rozjaśnić w niektórych główkach.
            1. Stewardessa nie jest kelnerką. Podaje co prawda kawę, herbatę itp ale
            zauważcie, że gdyby na pokładzie latały dodatkowo kelnerki, potrzebne by były
            większe samoloty, robiłby się bałagan na pokładzie, a w razie ewakuacji
            powstałby haos.
            2. Dzięki temu, że stewardessa robi catering, ma częsty kontakt z pasażerami.
            Tu są korzyści dla obu stron. Pasażerowie różnie znoszą lot. Niektórzy się
            boją, denerwują itp. Obecność uśmiechniętej osoby, o której wiedzą, że lata
            codziennie i jest profesjonalistą działa na nich kojąco. Zaś stewardessa może
            obserwować pasażerów wychwytując podejrzane zachowanie, złe samopoczucie, czy
            chociaż stan upojenia niektórych delikwentów.
            2.Pasażerowie są naszymi gośćmi i zostawiają u nas pieniądze. Myślę, że każdy
            podejmuje swoich gości, częstuje czym chata bogata,sprząta po nich i się
            uśmiecha choć robi to za darmo, prawda?
            3.Stewardessa ma prawo nie wpuścić pijanego pasażera na pokład samolotu oraz
            odmówić podania alkoholu na pokładzie jeśli uważa,że gość ma dosyć.
            4.Stewardessa NIE SPRZĄTA (przynajmniej w Locie) żadnych wymiocin, toalet itp.
            5.Uśmiecha się, bo to świadczy o profesjonalizmie, a nikt nie chciałby być
            nigdzie obsługiwany z poczuciem, że robią mu łaskę-do takiej firmy się nie
            wraca.
            6.Stewardessa jest raczej ratowniczką na pokładzie, co jest niesłychanie
            istotną sprawą. Musi wiedzieć jak reagować w przypadkach zagrożenia
            bezpieczeństwa lotu, życia i zdrowia pasażerów,znać się na urządzeniach
            medycznych łącznie z defibrylatorem,przeprowadzić ewakuację we wszystkich
            typach samolotów przez drzwi, okna i przy wodowaniu,wiedzieć, co zrobić po
            znalezieniu bomby, żeby nie ucierpieli pasażerowie, w razie ataku
            terrorystycznego i wiele innych, o których laicy dzięi Bogu się nie przekonali,
            bo mieli bezpieczne loty. I życzę każdemu, kto nie jest stewardem/ssą tylko
            wypisuje tu bzdury,aby nigdy nie musieli w praktyce oglądać repertuaru
            umiejętności i prawdziwych obowiązków stewardów/ess.
            7.Stewardessy awansują najpierw na wyższe stanowisko na pokładzie, następnie na
            szefa pokładu, potem można zostać instruktorem, co nie wyklucza latania ( to
            wciąga ),niektórzy myślą, że się zatrudnią w firmie komputerowej i tak się
            rozwiną, że awansują na Billa Gatesa-jeśli nie, to jaka jest ich definicja
            rozwoju?
            8.Stewardessy co roku mają egzaminy oraz testy z dwóch języków ( i nie jest to
            tylko kawka herbatka, bo co zrobić np na polu podczas pożaru lub wodowania
            mając cały samolot cudzoziemców? )więc wciąż podnoszą swoje kwalifikacje i
            poszerzają wiedzę. Bardzo łatwo dzięki temu im zmienić w razie czego pracę.
            9. Stewardessy nie pracują coraz więcej (to jakaś totalna bzdura) mają liczbę
            godzin do wylatania, której nie mogą przekroczyć-to regulują przepisy, jak
            wszystko zresztą, bo lotnictwo, to nie wolna amerykanka- tu chodzi o życie.Przy
            rozliczeniu czasu pracy "normalnej" osoby pracującej 8godz dziennie i
            stewardessy ta druga czasowo wychodzi o wiele lepiej ( ja np. mam czas na
            fitness, kurs prawa jazdy, studia i IMPREZKI ), a moje kumpele chodzą do kina z
            klasami swoich dzieci itp. Poza tym miały czas, żeby założyć rodzinę.
            10.I na koniec jeśli praca stewardessy daje radość i zdrowie pozwala, to można
            latać do emerytury.Niedawno ok. 2 lata temu odeszła od nas super stewka w wieku
            60 lat na emeryturkę. Ale tak lubiła swoją pracę, że jeszcze działa jako
            instruktor i zarabia pieniążki.
            Uff ale dałam czadu. Nie będę już rozpisywać się o darmowych biletach
            lotniczych, taksówkach, sklepach wolnocłowych itp.,bo nie o tym miało być.Ten
            monolog nie był próbą kpin, zachwalaniem zawodu etc., jedynie garścią czystych
            faktów. Żzczę wam samych bezpiecznych i miłych lotów, gdzie stewardessy będą
            uśmiechnięte pytały "kawa czy herbata, beer or juice"? Pozdrawiam
            • novalijka1 Re: Stewardesa 12.06.07, 23:40
              Ale tak sie wiekszosci kojarzy stewardessa jaki taki pewien rodzaj kelnerki.
              Podaje,sprzata,glupio sie usmiecha badz czesto ma przyklejony sztuczny
              usmiech.I jak widze czesto te ich wymuszone,sztuczne usmiechy to nie czuje sie
              dobrze.
              A kto sprzata wymiociny jak samolot leci 10godzin?! Nie zauwazylam zeby na
              pokladzie byla sprzataczka.
              Co z tego,ze ciagle podnosza kwalifikacje jak tylko podaja jedzenie w
              samolocie,sprzataja i sztucznie sie usmiechaja??!!
              • Gość: stewka Re: Stewardesa IP: *.halleracaffe.broadband.pl 13.06.07, 10:00
                Spróbuj wejść do jakiejś firmy i zwymiotować. Jeśli nie ma tam akurat
                sprzątaczki, to dadzą Ci ścierkę i sprzątasz sama. Uwierz, że stewardessy
                naprawdę nie są służącymi i mimo, że się uśmiechają i są uprzejme, nie dadzą
                sobie wejżć na głowę. Wyobrażasz sobie co by się działo, gdyby na pokładzie
                pasażerowie rzeczywiście zaczęli robić, co chcą? Na szczęście tu też ratują nas
                procedury i kiedy uprzejme sposoby nie pomagają pasażer ponosi bardzo przykre
                konsekwencje. Jest jednak o tym najpierw uprzedzany i ustnie i na piśmie więc
                jeśli widzi, że odniósł mylne wrażenie iż jest panem i władcą samolotu to
                przeważnie rura mu mięknie. Uśmiechać się musimy, to fakt ale nie wiem czy
                chciałabyś, żebyśmy chodziły z minami mówiącymi co , to nie my i co naprawdę
                możemy. W dużej międzynarodowej firmie jeśli się nie sprawdzisz i Cię wywalą
                (czego Ci nie życzę, a wiem, bo sama byłam szefową ale do zwalniania serca nie
                miałam i sama odeszłam ),szef będzie się rozpływał w uśmiechach niczym dobry
                wujaszek i Cię zwolni. Wszędzie szanujący się profesjonaliści są uśmiechnięci.
                Poza tym ja naprawdę lubię się uśmiechać, bo lubię ludzi. Jeśli ktoś nie lubi
                niech zostanie dróżnikiem albo latarnikiem itp. A uśmiech bywa sztuczny, bo
                czasami jakiś pasażer nas zdenerwuje, a inni przecież tego nie widzą i nie
                chcemy stroić fochów przed całym samolotem ludzi. Co oni winni? Ale też
                jesteśmy ludźmi i szczęki czasem się zacisną. Jak wszędzie. I jeszcze raz
                powtarzam. Jeśli jest spokojny lot, stewardessa może tylko stwarzać lekką i
                przyjemną atmosferę. Chciałabyś, żeby skrzywiona syczała Ci do ucha, np, że
                mamy zaczątki pożaru, aten typ samolotu spali się doszczętnie w 3 minuty, jak
                jej się nie uda znależć źródła ognia? A Ty nawet nie masz pojęcia, że się
                gdzieś w ogóle zaczyna palić? Wyobrażasz to sobie 10 000 m nad ziemią? Nie
                wiem, na ile masz stalowe nerwy ale wyobraź sobie jakiegoś panikarza. Może te
                miłe "kelnereczki" nie wyglądają na to ale uwierz, że wiedzą, co robić w każdej
                sytuacji i z KAŻDEGO samolotu uratują wszystkich "pogardliwie nastawionych-a
                teraz przerażonych, wrzeszczących i tratujących się wzajemnie ważniaczków" w
                niespełna 90sekund. I wiedzą jak. Na szczęście loty są przeważnie bezpieczne i
                stewardessa podnosi swoje kwalifikacje, nie musząc ich wykorzystywać. Niestety
                sytuacje groźne nie są przewidziane i podczas lotu stewardessa wciąż musi się
                mieć na baczności. Poza tym nie rozumiem, dlaczego niektórzy uważają, że fajna
                praca, to taka, gdzie haruje się jak wół, klientowi nie da kawy,chodzi się
                naburmuszonym, na ostatnich nogach wraca do domu i zabiera jeszcze do tego domu
                kawał roboty. To ma być rozwój? Chyba choroby psychicznej. Mam porównanie z
                doświadczenia i naprawdę wiem, co piszę. Poza tym praca stewardessy zaczyna się
                dlugo przed wystartowaniem samolotu i tak jest wszystko przygotowane (nawet
                mamy egzamin przed każdym lotem)pod względem bezpieczeństwa, sprawdzenia
                samolotu itp, że rzeczywiście możesz odnosić wrażenie, że my tylko wchodzimy do
                samolotu, uśmiechamy się głupawo, powtarzamy te same komunikaty ( żeby było
                jasno i zrozumiale ) i parzymy kawę. I o to chodzi. Pasażer musi wiedzieć, że
                jest w tak bezpiecznym miejscu, że jesteśmy tu tylko po to, żeby się do niego
                uśmiechać i go poić. Mnie ta praca odpowiada. Nie stoi się 10 godzin dziennie,
                poza tym policz sobie ile kilometrów dziennie nabija się w "normalnej" pracy
                mimo, że miała być siedząca, po zakończeniu pracy naprawdę mam wolne, nie myślę
                o terminach,klientach,przeprawie z prezesem, kończeniu projektów, telefonach do
                kontrachentów, a przede wszystkim nie ma tu podkładania świń koleżankom, bo nie
                awansuje się kosztem drugiej osoby, tylko za zasługi.Gdzie indziej ktoś muśi
                zwolnić stołek, żeby inny na niego wszedł. A taka atmosfera w pracy-wyścig
                szczurów mi nie odpowiada. Kończąc mój wywód dodam, że stewardessy, które z
                różnych powodów chcą lub muszą odejść bardzo szybko znajdują sobie inną dobrą
                pracę. Chyba nie myślisz, że to zasługa sztucznego uśmiechu, wycierania
                wymiocin i umiejętność zalania herbaty wodą? Poza tym zastanów się, dlaczego
                tak trudno zostać stewardessą, chociaż jest tyle kandydatek, a linie
                przeprowadzają nabory? Z pewną nutką subiektywizmu powiem też, że w mało
                której "normalnej" firmie klient obsługiwany jest z taką troską, zaangażowaniem
                i poczuciem swojej ważności.A szkoda.
            • Gość: justyna Re: Stewardesa IP: *.root.com.pl 01.08.07, 22:19
              absolutnie zgadzam sie z wypowidzią stewki,od dziecka marze zostac stewardesa,i
              mimo,ze mam dopiero naście lat,cos jednak wiem o tym zawodzie,jest to naprawde
              ciezka praca mimo tego ze latanie jest niezdrowe to pomijajac ten fakt daje
              duzo satysfakcji,moja ciotka lata w PLL LOT,jest stewardesa od parenastu lat i
              wrecz kocha swoj zawod,prawda jest,ze stewardesy to nie kelnerki,dbaja o
              bezpieczenstwo pasazerów a to przeciez najwazniejsze podczas lotu,prawda?
              POZDRAWIAM WSZYSTKICH!!!
            • Gość: Blondi Re: Stewardesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 14:19
              A czy moge zatrudnic sie w Locie jesli mam 178cm?
            • Gość: Paulina Re: Stewardesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 08:46
              Cześć! mam kilka pytan związanych z ta praca.Byłbym wdzieczna jezli
              podałabys swój nr gg:)ps.czekam na odpowiedz.paulisia.0071@gmail.com
          • Gość: MIKA Re: Stewardesa IP: *.gprs.plus.pl 23.04.09, 16:18
            Co Wy tu za głupoty wypisujecie, jaka służąca i sprzątaczka!!!????
            Najfajniejsze w tej pracy to zakupy w Nowym Jorku, slońce Malediwów
            itp. Oczywiście takich lotów nie wykonuje się cały czas, one się
            zdarzają, ale rekompensują wiele trudów!!! Fajnie jest też jezdzić
            do pracy i nie stać w korkach każdego dnia, super jest wykonać lot
            do wiednia, lecisz o 6 rano, a o 10 jesteś po pracy, a co powiecie
            na 5 wolnych kolejnych dni po locie do Chicago??? Nikt z moich
            znajomych nie ma tyle wolnego co ja. Ja współczuję wszystkim
            biurasom, nudy , nudy , rano korek, wieczorem korek i czy wszyscy
            zarabiają jakieś fajne pieniądze?????
      • Gość: . Re: Stewardesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 22:25
        Dla wielu stewardesa to taki substytut pilota; fajnie sie wyglada w mundurku i
        wszyscy sie gapia, kiedy przechodzi np u boku pilota.
        Ale moze warto sie zastanowic, co taka sterwadesa musi robic, zamiast myslec
        nad tym, jak ladnie wylada w mundurku.
        • jednorazowy3 Re: Stewardesa 27.12.08, 00:23
          ladnych stewardess wiele nie ma, to tez mit
      • Gość: Nowy nabytek LOT'u Stewardesa IP: *.subscribers.sferia.net 07.04.07, 21:11
        Ja właśnie przeszłam rekrutacje w PLL LOT na Stewardese i się dostałam. Szkolenie zaczynam w połowie kwietnia do początku maja. Fakt faktem to pensja nie jest za rewelacjyna, lecz mam nadzieję, że to tylko będzie przez okres próbny.
        Powodzenia życzę wszystkim tym co chcą i się starają zostać Stewardesą czy Stewardem.
        Pozdrawiam i życzę powodzenia.
      • Gość: Nowy nabytek LOT'u Stewardesa IP: *.subscribers.sferia.net 07.04.07, 21:13
        Zobacz na stronie LOT'u czy nie ma jakiegoś info na temat rekrutacji i na stronie Centralwings i tam wyślij Swoje CV. Ja miałam ułatwione, bo pracuje jeszcze do 13.04 na lotnisku, więc wiedziałam co i gdzie. Poszukaj w necie.
        Powodzenia.
        • Gość: :))))) Re: Stewardesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 16:02
          No kochana...Że też tutaj nawet Cię można znaleźć to sie nie spodziewałam :)
      • Gość: nati Stewardesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 12:02
        Wlasnie zgadzam sie z tym!!!
        dajcie pare namiarów......
        • Gość: palladynka:* Re: Stewardesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 19:00
          hejka:* mam 15 lat no i zaniedługo do liceum bede musiała iść... no i właśnie
          chce się dostać na stewardesę. czytając Wasze komentarze chwilami wątpię, czy na
          to iść. ale wypowiedzi stewki, jednak mnie zdyscyplinowały i jestem dalej w
          kierunku nadniebnej ,,kelnerki"(jak już ktoś tak określił). chcę bardzo
          podziekować stewce za wsparcie!:* pozdrowieńka dla
          Wszystkich!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:*:*:*:*:*:*:*:*::*
      • Gość: ambitna miśka Stewardesa IP: *.crowley.pl 29.12.07, 00:06
        witam serdeczne!
        Mam wiec prosbe do kazdego kto chciałby mi podac pomocna dłon;) >>i
        troche nakierowac na odpowiednia trase .. wpakowłam sie na
        nieodpowiednia prace w ktorej miim dobrych zarobkow nie czuej sie
        spełniona ..i teraz wiem ze to na pewnio nie jest to co chciałbym
        robic przez całe zycie.. kilka razy miałam ochote i duze ambicje by
        zostac Stewardesą hmm alecz zdaje sobie sprawe ze to nie tak "hop
        siup " .. i juz .. wiec jesli ktos jest mi w stanie pomoc w tej
        kwesti bede wdzieczna. goraco pozdrawiam i prosze o kontakt:
        misia444@interia.pl Powodzenia wszystkim w spełnianiu marzen! :)
      • Gość: Dorota najpierw bankowiec teraz stewardesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.08, 20:29
        Jak czytam te wszystkie wypowiedzi na temat pracy stewardessy to już
        nie wiem co mam myśleć. Wiem jedno - zawsze marzyłam o tej pracy.
        Aktualnie pracuje w Banku na wysokim stanowisku, które wymaga non-
        stop kontaktu z klientem. Uśmiech, profesjonalizm, cierpliwość,
        wyrozumiałośc i dyscyplina to podstawa w tej pracy. Więc jesli
        chodzi o wstęp do pracy stewardessy to można powiedzieć, że podstawy
        zachowania wobec klientów mam choć trochę opanowane. Język angielski
        i hiszpański też na poziomie średnim. Z jednej strony jest to
        ogromne wyrzeczenie, ciągła nieobecność w domu itd. a z drugiej
        strony całkiem niezłe zarobki... pomóżcie !!!!. Bardzo chętnie
        czekam na e-maile od stewardów i stewardess (dorcia-19812@o2.pl)
        dzięki
        • Gość: MARCIN Re: najpierw bankowiec teraz stewardesa IP: *.pools.arcor-ip.net 26.12.08, 21:12
          CZESC MAM NA IMIE MARCIN I PRACUJE W SPANAIR (HISZPANSKIE LINIE
          LOTNICZE)JAKO STEWARD OD 12 LAT JESLI RADZISZ SOBIE Z
          JEZ.HISZPANSKIM TO MOZESZ POROZSYLAC C.V. DO HISZPANSKICH LINII
          NP.SPANAIR,IBERIA, AIR EUROPA,AIR NOSTRUM,IBERWORLD,CLICK AIR(LOW
          COST),ZYCZE POWODZENIA Y BUEN VUELO...











          9
      • Gość: Joanna Stewardesa IP: *.elpos.net 23.05.08, 09:25
        Praca stewardessy to fajna sprawa, tylko czy te zarobki naprawde sa
        tak niskie..? i jak utrzymac sie za to w Warszawie..?
        • Gość: kowianeczka Re: Stewardesa IP: *.lodz.msk.pl 24.05.08, 02:21
          Gość portalu: Joanna napisał(a):

          > Praca stewardessy to fajna sprawa, tylko czy te zarobki naprawde sa
          > tak niskie..? i jak utrzymac sie za to w Warszawie..?

          Eh, wszyscy chcą mieć tanie linie lotnicze, ale nikt nie chce tanich stewardes. Wolę, jak oszczędza się na pensyjkach dla tych dodatkowych pań w samolocie, niż na pilotach czy nieżyciowych godzinach lotu.
          • morelka902 Re: Stewardesa 24.05.08, 11:58
            Chcialabym zostac stewardessa..tak naprawde poswiecic sie pracy i
            wogole..tylko przez te zarobki troche sie wzbraniam ,..myslicie,ze
            za trzy lata zarobki moglyby sie zmienic..oczywiscie na lepsze..?
            mam nadzieje, ze tak bo utrzymanie sie w Warszawie to chyba nie jest
            prosta sprawa...
      • Gość: ola Stewardesa IP: *.chello.pl 29.07.08, 21:45
        byście chciały być i zająć nasze miejsca nie ma kto kocha podróżować
        i nie przeszkadza partenerowi wybiera takie zawody i nie wykurzycie
        nas wybijcie sobie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        ta praca nie jest dla was znalażły się wsytąpiły w agencji
        towarzyskiej a nie w tańcu z gwiazdami i chcą zająć nasze miejsca
        nie ma kurcze nas wszystkich nie obchodzi jesteście tanimi dziwkami
        i burdelarzami socha,mguzik,liszowska,samusionek,bosak,tyrka ,i
        pozostali niechcecemy was widzieć na Międzynarodowym Porcie
        Lotniczym Warszawa -Okęcie co zazdrościcie ze jesteśmy ładniejsze,i
        nie jesteśmy dziwkami bo to wy jesteście wiecie fajnie latać jednego
        dnia do New York,nastepnego dnia Londynu,do Hurghady,Anntaly,i
        pozostałych fajnie nocować i robić zakupy na Manhatannie gdzie jest
        taniej i można kupić gucci,dior,dolce gabana,armani ,
        wybijcie sobie dziwki z głowy uważajcie na dyrekcje LOTU i dyrekcje
        Lotniska Chopina co cudzoziemcy -towary bariera językowa a jak
        byście znały to byście wyleciały z wielkim płaczem bo by wtedy
        powiedzieli co owas myślą nie jeszcze raz nie wszyscy pracownicy i
        pracodawcy nie dadzą się uważajcie na POLICJe bo wam deptcze po
        piętach i jeżdzi miarka się przebrała osły i krowy jędze
        smoczyce,dziwki a wy osły uważajcie na straż graniczną,policje
        lotniskową ,pilotów i na cudzoziemców było się uczyć a nie uciekać
        wasza koleżanka EDyta RYś wszystko opowiedziała i już wszyscy wiedzą
        uciekłyście z domu dziecka i potem do agencji tam przychodzili
        panowie proponowali role za sex i do dzisiejszego dnia uprawiacie
        sex a poracodawcy nie są tacyjak producenci filmów bo mają żony lub
        dziewczyny jesteście nikim złodziejki.Idzcie do diabła,psytchologa
        gó.. wam się należy gó.. gó..ary gorące wodzie kąpane wylejcie
        sobie wiadro zimnej wody na te zasrane głowy
        wszystko za sex reklama,rola,wywiad,okładki w kolorowych
        pismach ,oszustwa a pracodawcy patrzą na wykształcenie znajomość
        języków obcych i na CV i nie pójdą z wami do łóżek bo chcecie
        pracować w Polskich Liniach Lotniczych LOT bo nieśą durniami i nie
        korzystają z usług dziwek jak to robią wyżej wymieniony i wasze
        zdjecia nie będą na samolotach bo jesteście tanimi dziwkami i
        romansu też nie będzie z pilotami i innymi za dużo sobie
        wyobrażałyście wszyscy nikt wam nie załatwi słyszycie producenci
        wiecie dlaczego tak robicie bo te dziwki nie są wykształcone chcecie
        wykurzyć z posad wszystkich co pracują wq
        biurowcach,bankach,dziennikarzy,z hoteli,resturacji,sklepów,biur
        podróży lotnisk personel naziemny i powietrzny przypominam że ci
        ostatni wykonują niebezpieczne zawody i przestancie przesazkadzać
        dranie i dziwki skończy się tak że nie będzie nigdzie wpuszczanii
        Brzydkie jesteście i dlatego to robicie bo facet przystojny nie
        zwraca na was uwag i bardzo dobrze silikony macie i cały świat się
        smieje czarownice,smoczyce przestancie podpuszczać i zajedżać droge
        steczkowska,socha,arciuch ,guzik,liszowska,bosak i tyrka jesteście
        dziwkami tańczycie night -clubach tyrka i bosak
        idzice do diabła
        • Gość: kas Re: Stewardesa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.07.10, 19:00
          nienormalna jestes, i chyba sama jestes dziwka bo masz na tym
          punkcie jakis kompleks
      • Gość: Wiktoria Stewardesa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.08, 12:33
        Zgadzam się w zupełności z wypowiedzią stewki.
        Mam zamiar zostać stewardessą, moja mama nią jest i wiem, jak ta
        praca naprawdę wygląda..i wcale to nie jest tak, że nie ma jej w
        domu. Oczywiście ciężko pracuje, ale często ma dni wolne i zawsze na
        wszystko znajduje czas, to nie jest niewaidomo jaka praca;)uwierzcie
        mi stewardessa jest za praktycznie wszystko odpowiedzialna. i
        Stewardessa nie zostaje sie tak hop-siup moja mama zna 3 języki w
        tej pracy podnosi swoje kwalifikacje..i uśmiech nie powiedziałabym ,
        że jest sztuczny. Stewardessą zostają osoby miłe, które lubią ludzi.
        Więc zanim coś napiszesz, to się zastanów, bo tak naprawdę nie wiele
        wiesz na ten temat.
        P.s mam pytanie do stewki, ostatnio sama leciałam samolotem central
        wings i leciała tam taka miła stewardessa p. Asia.. niestety
        zapomniałam spytać się jej o nazwisko, a chciałabym się jakoś z nią
        skontaktować, bo wydaje mi się, że to była kumpela mojej mamy. Może
        wiesz, o którą mi chodzi? była to blondynka o długich włosach
        związanych w warkocza. Za pomoc z góry thx.;*
        pozdrawiam;)
      • Gość: Ernest Hemingway Stewardesa IP: 82.139.56.* 30.08.08, 18:22
        ..."Wszystkie Stewardesy Lecą Do Nieba..."
      • Gość: Halinka (Ukraina) Stewardesa IP: *.aerosvit.com 14.12.08, 06:19
        jestem w szoku od tej pracy, zgadzam sie z panem, ze praca jest
        podobna do pracy kelnerki. Pracuje ok 3 misiecy, widzialam tylko
        Emiraty, bylam tam 2 dni + Szwecja (Stokgolm), a to ze stewardessy
        maja wielka mozliwosc zobaczyc swiat-to nie prawda. Chcialabym
        dowiedzic sie jak sie dzieje z "podrozowaniem" w Locie? Bo w
        Ukrainskich liniach lotniczych zle. Poprosze do mnie napisac na e-
        mail ( galczonok@bigmir.net). Czy mozliwe jest przeniesinie sie do
        Lotu z innych linii lotniczych nie polskich? Dziekuje bardzo.
      • Gość: ola Stewardesa IP: *.chello.pl 15.12.08, 14:07
        niemapracydlastudentekistudentówtrzebabyćdyspozycyjnymidoPLLLOTiniety
        lkotrafiasiepoznajomoscitylkoiwyłacznieiniemaidajciesobiespokójboniem
        aprzyjecdlastudentówistudentówtoniepracadlawasiskońcxzcieprzeszkadzać
        niemawyniechceciepracowaćzesławnymicórkamipolitykówihotelarzybotonies
        ąoninazdjeciachwiecpracujciewresturacjach
        toniejestpracadlastudentekistudentówniestetyprzykronam
        zawódtenwymagadyspozycyjnosciprzezcałyczasprzezcałyczastrzebabyćpodte
        lefoneminiemazachamstwodosterwdessinietylkoniematylkoiwyłaczniepoznaj
        omosciiwbijciesobiedogłówizpodtsawowymizasadniczymwykształceniemniepr
        zyjmujemyzmienciezawodywszyscyuwzajcienazałogi
        PLLLOT
        WIZZAIR
        inietylko
        wasniszczą
      • Gość: Patusia Stewardesa IP: *.41.191.34.sub.mbb.three.co.uk 28.01.09, 12:55
        Czesc..... mam na imie patrycja, interesuje sie zawodem
        stewardesy... Mieszkam za granica od 2 lat i ucze sie
        Francuskiego/2 Lata HiszpNISKIEGO w High school i umiem angielski i
        polski.....
        Sa jakies szanse w przyszlosci?/
        • airwoman Re: Stewardesa 05.03.09, 13:43
          latam od 18 lat, mam normalną rodzinę....dzieci...męża...zwiedziłam
          prawie cały świat, mam 40 lat a wyglądam na 30, jestem zawsze
          uczesana, manicure, dobre kosmetyki, perfumy...i w pracy i
          prywatnie. 10 godzin lotu to nic strasznego kiedy w perspektywie ma
          się kilka dni wolnego np. na Malediwach. Na najdłuższe loty zabieram
          ze soba rodzinę...latam też na krótszych trasach, po locie do np.
          Brukseli( cała operacja zajmuje 6 godz.) mam dużo czasu dla rodziny,
          więcej niż Panie z biur. Czy czuję się kelnerka? Pewnie tak, chociaż
          w pierwszej kolejności jestem pielęgniarką czasami nawet lekarką,
          policjantką, opiekunką do samotnie podróżujących dzieci,
          psychologiem itp. Gdyby stewardesa była w samolocie tylko do
          podawania miski, w tanich liniach nie byłoby ich wcale...a są. W
          kilku poprzednich postach powiało zazdrościa albo nawet nienawiścią
          do stewardes. No cóż...chyba to rozumiem....u mnie w pracy (loty
          dzienne) zawsze świeci słonce...a nocą zawsze widać gwiazdy...
          Usmiecham się bo jestem zadowolona z życia i lubię ludzi... mam
          egzaminy państwowe z dwóch języków...skończyłam studia...i nie
          zamieniłabym tej pracy na żadna inną...pozdrawiam wiecznie
          niezadowolone Panie z biur, urzędów i innych takich nudnych firm...
          szczęśliwa stewardesa
          • Gość: ff Re: Stewardesa IP: *.57-82-r.retail.telecomitalia.it 05.03.09, 14:28
            a moze podpowiedzialaby Pani w jakich liniach rekrutuja...(oprocz ryan i wizz),
            gdzie warto wysylac cv...
      • Gość: marta Re: Stewardesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 09:01
        znam dwie rodziny stewardow, tylko, że ze statków, mężowie i żony pracują razem,
        pensja pary: rzedu 2,5 tys eur miesiecznie, ludzie po studiach, znajomosc
        jezyków obcych, ale ciezko pracują fizycznie, użerają sie z pasażerami..., ale
        zdołali w wieku 30 lat wybudować własne domy...,
        tylko pytanie brzmi ile jeszcze tak popracują?, po 40 bedzie juz bardzo
        ciezko... co potem, bez doswiadczenia na ladzie z praca bedzie krucho
      • Gość: aga Re: Stewardesa IP: *.zone5.bethere.co.uk 09.05.09, 12:49
        nie widzialam nigdy starej stewardesy ani stewarda co sie z nimi dzieje pozniej?
        maja jakas wczesniejsza emeryture czy sie ich wywala z roboty?
        • Gość: marta Re: Stewardesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 13:24
          z tych co znam ze statku to powywalali na bruk ok 40tki bo nieefektywni, wiec
          otworzyli jakis swoj biznes jak mieli z czego albo na bezrobociu
      • Gość: mariiia Stewardesa IP: 87.205.144.* 02.01.10, 21:08
        Całkiem rzeczowo o pracy stewardessy można coś znaleźć na
        www.ludziepracy.com/opisy.php?id=25&Praca=Stewardessa/cz%B3onek_za%B3ogi/flight_attendant.html
        stronie stewardessa opisała swoje doświadczenia.. myślę że może się przydać.
      • Gość: bipasha Stewardesa IP: 85.222.87.* 19.01.10, 17:37
        Cześć,
        czy był ktoś ostatnio na rekrutacji do ryanair organizowane przez LSJ
        (szkolenie w marcu)? Czytając posty w internecie już sama nie wiem, czy
        warto... Proszę o kontakt na forum lub PRV GG: 5364752
        bipasha
      • aleks652 Stewardesa 05.03.10, 10:44
        Wszystko o tym jak zostać stewardessą oraz zarobki stewardess, warunki, opis zawodu na:www.zawodowe.com/Stewardesa___steward_-_jak_zostac_76
      • Gość: ent enterair IP: 81.210.81.* 07.04.10, 11:40
        Chętnych z min. 6-cio miesiecznym doświadczeniem w pracy na
        pokładzie Boeinga 737 zapraszamy do zapoznania się z ponizszym
        ogłoszeniem : www.pracuj.pl/OfertyPracy/SubOffers.aspx?
        CommonOfferId=20344317
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka