Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Staż z UP

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 10:10
    Jestem tegorocznym absolwentem i 2 miesiace temu zarejestrowalem sie w
    Urzedzie Pracy. Za miesiac zamierzam wyjechac do pracy w Anglii i w zwiazku z
    tym za niczym w Polsce sie nie rozgladalem. Tydzien temu musialem isc do UP
    zeby podpisac liste, a podczas tej wizyty skierowano mnie na staz. Oczywiscie
    mam gdzies chodzenie do pracy za 460 zl miesiecznie i na ten staz nie pojde,
    a nie zamierzam tez informowac urrzedasow ze wyjezdzam do pracy zagranice.
    Czy jak nie pojde na ten staz, to mnie automatycznie skreslaja z listy
    bezrobotnych?
    Obserwuj wątek
      • Gość: tdrk Re: Staż z UP IP: 80.51.233.* 18.12.06, 10:59
        Lepiej poinformowac, ze wyjezdzasz w poszukiwaniu pracy i zglosic sie przy
        okazji w celu transferu zasilku za granice. Jesli zasilku nie masz to mozna isc
        do NFZ i poprosic o ubezpieczenie na czas poszukiwania pracy za granica. A
        skreslenie nastepuje automatycznie, kiedy nie pojawisz sie na spotkaniu
        okresowym w Urzedzie lub poinformujesz, ze podjales prace. Takze, gdy bez
        uzasadnionych powodow nie podjales pracy w miejscu, gdzie Cie wyslano (a tu
        sporo zalezy od oceny urzednika co jest uzasadnionym powodem).
      • Gość: Emilia Re: Staż z UP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 11:27
        Jak rozumiem to był twój cel, gdy rejestrowałeś się w UP? Czy tak? Chciałeś,
        aby wykreślono cię przy pierwszej okazji za odmowę przyjęcia propozycji stażu?
        A jeśli to nie udałoby się, miałeś w odwodzie niestawienie się do podpisu,
        ponieważ twoim celem była utrata ubezpieczenia zdrowotnego na 3 miesiące, czy
        tak? Jeśli tak, to zrób jak napisałeś.

        Masz rację, wyjedź za granicę i nie przyjmuj tego stażu, bo inaczej ktoś będzie
        musiał z tobą pracować, a tak jednego nieuczciwego będzie w kraju mniej. Czy
        masz świadomość do czego zobowiązywałeś się przy rejestracji? Do przestrzegania
        pewnych reguł - zobowiązałeś się do tego własnoręcznym podpisem (poczytaj sobie
        dokumenty, które otrzymałeś przy rejestracji). Teraz piszesz, "mam gdzies
        chodzenie do pracy" i "nie zamierzam tez informowac urrzedasow ze wyjezdzam do
        pracy zagranice", co sugeruje, że jesteś osobą niesłowną i konfliktową, zatem
        krzyż na drogę i niech się z tobą męczą za granicą.
        Pozdrawiam
        Emilia
        • Gość: Michal Re: Staż z UP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 11:48
          Po prostu wczesniej pracowalem w USA i w przeliczeniu na zlotowki mialem
          dniowke 360 zl, tak wiec jaka moze byc motywacja do pracy za 460 zl
          miesiecznie? Do urzedu zarejestrowalem sie jedynie, aby miec ubezpieczenie, a
          przez ten czas szukalem sobie pracy w UK, zeby w przyszlosci nie byc
          obciazaniem dla naszego kochanego kraju. Z praca w Anglii czekam do stycznia,
          bo wtedy juz nie bedzie podwojnego opodatkowania. Tak wiec ten staz jest mi do
          niczego nie potrzebny, a tylko z ciekawosci interesuje mnie, jakie poniose
          konsekwencje jak na nim sie nie stawie.
          • Gość: Emilia Re: Staż z UP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 12:23
            Nie tłumacz się, sam zastanów się nad tym co chciałeś osiągnąć. Jeśli chodziło
            ci tylko o ubezpieczenie, to po prostu wykreśl się na własną prośbę. Możesz
            później zarejestrować się ponownie w każdej chwili (gdyby wyjazd nie wypalił) i
            nie musisz czekać karnych 3 miesięcy.

            Radzę jednak zmienić troszeczkę postawę, bo twoje podejście sugeruje
            nieuczciwośc i nie zachęca do tego, aby ci pomóc.

            Pozdrawiam
            Emilia


          • Gość: Maryśka Re: Staż z UP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 15:24
            Nie kombinuj jak większość Polaków, jak tu wyjść na swoje, żeby oszukać innych
            i nie ponieść przy tym konsekwencji-wrrr, tylko idź do UP i powiedz, jak sprawa
            wygląda, albo jak masz "ich gdzieś", to się wyrejestruj i będzie po kłopocie.
            Myślę, że ktoś inny się ucieszy,że zwolniło się miejsce na staż, nawet jeśli to
            tylko 450 zł.
            • Gość: po prostu ja Re: Staż z UP IP: *.abp.pl 18.12.06, 17:18
              a jeśli UP stwierdzi, że nie podjąłeś stażu bo chciałeś ich oszukać
              to.....płacisz karę coś ok 500 zł
              • Gość: Emilia Re: Staż z UP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 18:36
                Gość portalu: po prostu ja napisał(a):

                > a jeśli UP stwierdzi, że nie podjąłeś stażu bo chciałeś ich oszukać
                > to.....płacisz karę coś ok 500 zł

                BZDURA!!!
        • Gość: iw78 Re: Staż z UP IP: *.centertel.pl 18.12.06, 19:14

          Oj Emilia...rozbawiłaś mnie swoją wypowiedzią...zrobiłas z tego chłopaka niemal przestępcę na skalę ...jak to sie mówi?...europejską? hihi
          Ma możliwość wyjazdu, niech jedzie...mozliwe, ze przy rejestracji nie był w 100% pewny wyjazdu, ale żeby zaraz w pełną premedytacją oszukiwać hmm...własciwie kogo? Państwo?...bez komentarza :):):)




          • Gość: do iw78 Re: Staż z UP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 10:54
            Droga Iw, nigdzie nie napisałam, że autor wątku jest przestępcą na skalę
            europejską i że świadomie chciał oszukać państwo. Napisałam, że jego postawa
            zaprezentowana w pierwszej wypowiedzi SUGERUJE konfliktowość i problemy z
            dotrzymywaniem zobowiązań, co nie znaczy, że tak jest naprawdę. Jest to moje
            subiektywne odczucie, do którego mam prawo.
            Denerwuje mnie to, że jest tak wielu ludzi, który swoje zobowiązania mają
            głęboko w tyłku, ale od innych wymagają bardzo wiele. Wiesz zapewne Iw, że nie
            ma obowiązku rejestrowania się w UP. Jeśli ktoś nie jest w stanie zaakceptować
            warunków zawsze może się wykreślić.

            Jak dla mnie twoja wypowiedź była jednak komentarzem.
            Pozdrawiam
            Emilia
            • Gość: urz. Re: Staż z UP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.06, 12:57
              Czy nie oszukuje? To złożone pytanie, ale jak pomyślimy, że za niego jest
              odprowadzana składka na ubezpiecznie zdrowotne w tym czasie? A są to pieniądze
              nas wszystkich.
              Oczywiście wszyscy wiedzą, że największą bzdurą jest fakt powiązania
              rejestracji w UP z ubezpieczeniem zdrowotnym.
              Pozdrawiam
              • Gość: iw78 Re: Staż z UP IP: *.centertel.pl 19.12.06, 16:52
                Gość portalu: urz. napisał(a):

                > Czy nie oszukuje? To złożone pytanie, ale jak pomyślimy, że za niego jest
                > odprowadzana składka na ubezpiecznie zdrowotne w tym czasie? A są to pieniądze
                > nas wszystkich.

                A kiedyś i on będzie pracował, z jego wynagrodzenia będa potrącane wszelkie składki, podatki itp i co? Wtedy on ma wyskoczyć z pretensjami bo to jego pieniądze a ktoś z nich korzysta bo jest bez pracy a zarejestrował sie w UP byle tylko miec ubezpieczenie zdrowotne....błedne koło? hmm...
                • Gość: Michal Re: Staż z UP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.06, 17:04
                  To moze tez okradlem panstwo polskie na prawie 20 tys. zl (5 lat x 4 tys. za
                  rok) bo skonczylem studia dzienne magisterskie (ekonomia), po ktorych nie moge
                  znalezc pracy za normalne pieniadze, a teraz z tytulem magistra wyjezdzam
                  zagranice, zamiast pracowac na dobrobyt naszej gospodarki? Ludzie, bez
                  przesady, bo zaraz pomysle jeszcze, ze jestem jedyna czarna owca w tym kraju, a
                  reszta obywateli jest krysztalowo czysta.
                  • Gość: iw78 Re: Staż z UP IP: *.centertel.pl 19.12.06, 17:10
                    Gość portalu: Michal napisał(a):

                    > Ludzie, bez przesady, bo zaraz pomysle jeszcze, ze jestem jedyna czarna owca w tym kraju, a reszta obywateli jest krysztalowo czysta.

                    Wszystko wskazuje na to, że tak...:):):) Zycze powodzenia w nowej pracy.:)
            • Gość: qwerty Emilia IP: *.acn.waw.pl 19.12.06, 13:17
              OK jego postawa jest nie do końca poprawna. Ale tak szczerze mrowiąc rozumiej intencje autora tego wątku.

              Jakieś2 lata temu w Internecie wyszukałem sobie staż. Tak zwany Ekostaż w Ministerstwie Środowiska. Sam załatwiłem sobie etat, odbyłem chyba z 4 rozmowy kwalifikacyjne i ...przyjęli mnie. Złożono również papiery do UP na Ciołka. Połowę pensji miał pokrywać UP.

              Okazało się ze zabrakło $$$ na to, ale byłem na liście. Poinformowano mnie, że to jest kwestia miesiąca…

              Co tydzień dzwoniłem albo do UP. Wszystkie kryteria spełniłem, miałem odbyć staż w dziale spraw pracowniczych, co idealnie pokrywało się z moim wykształceniem i doświadczeniem. Przez 7-8 miesięcy tak się ze mną bawiono…informując prosimy o cierpliwość! Jeszcze nie mamy kasy.

              UP przez tyle czasu nie miało kasy!. W końcu dostałem telefon z UP od kordynatora projektu. Podsunął mi umowę do podpisania. Ale w pokoju obok, panienka co wklepywała te umowy do systemu stwierdziła, ze już nie jestem absolwentem. Tak 8 miesięcy straciłem na chodzeniu i załatwianiu sobie stażu. Który załatwiłem ale ....innej osobie.

              Podejrzewam, że jak tylko MS wysłało moje papiery do UP na Ciołka, znajoma znajomej podsunęła ten etat/staż córce czy innej rodzinie. Reasumując, jak słyszę słowo staż +UP na Ciołka mam tylko jedno trafne skojarzenie = kradzież.

              Dlatego też, szanowna koleżanko, nie atakuj autora tego postu. UP to dziwna organizacja, która tak naprawdę nikomu jeszcze z mojego rocznika nie pomogła. Traktują każdego zarejestrowanego jak intruza, zamiast okazać jakiekolwiek zrozumienie.

              Co zyskałem dzięki temu ze się zarejestrowałem? Nic, do lekarza nie chodziłem, a musiałem, co trzy miesiące się podpisać ze nie pracuje. A zyskałem to ze komuś załatwiłem staż, wiec zamiast mi pomóc, jeszcze okradli.

              Dlatego popieram tok myślenia autora tego wątku, jak oni tak postępuje to też nie należy się nimi liczyć. Głupio, że teraz z moich podatków jest utrzymywana ta instytucja. Płacić za ludzi, którzy nikomu nie pomagają??? Wole już dąć na WOŚP.

              Emilio, on niby oszukuje, ale chce pracować. Dla mnie 480 złotych jest większym oszustem. Jak można ocenić pracę człowieka tak nisko? Przypominam średnia pensja w Chinach po przeliczeniu wynosi 300 złotych, na wsi 200. Tylko, że do Chinach na szczęście nie żyjemy.
              Natomiast opłaty mamy na poziomie Europy.
              • Gość: Michal Re: Emilia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.06, 13:35
                Widze, ze dyskusja trwa dalej w temacie ktory zalozylem :) A wiec tak - jesli
                ktos zamierza tyrac jak normalny pracownik, tyle ze dostaje nedzne 460 zl i z
                duzym prawdopodobienstwem, ze pozniej w tej firmie podziekuja za wspolprace i
                wezma sobie nowego stazyste z UP to jego sprawa. A przez ten czas, kiedy bylem
                zarejestrowany w UP szukalem sobie pracy zagranica i osiagnalem swoj cel. Bez
                pomocy panstwa, dla ktorego od nowego roku juz nie bede ciezarem, a ktore
                zaoferowalo mi tylko smieszny staz. A propo tego stazu - z tego co sie
                dowiedzialem, to zostalem skierowany jedynie na rozmowe kwalifikacyjna w
                sprawie stazu, na ktory oprocz mnie bylo chetnych kilka osob. Tak wiec nawet
                nie bede robil im konkurencji, niech zyja w przekonaniu zgodnie z haslem:
                UCZCIWA I CIEZKA PRACA LUDZIE W POLSCE SIE BOGACA. Ja niestety mam bardziej
                trzezwe spojrzenie na swiat i lepszego zycia bede szukal poza granicami naszej
                ojczyzny. Pozdrawiam
                • Gość: Emilia Re: Emilia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 14:05
                  Gratuluję!

                  Fajnie, że ułożyło się po twojej myśli. Życzę powodzenia za granicą.
                  Acha, i nie kombinuj za dużo;)
              • Gość: Maryśka Re: Emilia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.06, 13:44
                Ja się pod tym podpisuje !!!!
                Też wyszukałam sobie staż w prywatnej firmie, chodziłam, biegałam do tego
                zakichanego urzędu i wiecznie mi mówiono, że nie ma kasy. W końcu łaskawie
                mnie poinformowano po 5 miesiącach, że mogę odbyć staż, ale w w PZU. Ta
                perspektywa nawet mnie ucieszyła (bo doświadczenie, bo te kilka groszy, bo...),
                ale do czasu, kiedy się dowiedziałam, że w "mojej prywatnej firmie" jest na
                stażu córka jednej z pracownnic UP. Oczywiście minęły 2 lata i ona tam dostała
                pracę, bo po stażu wylądowała na przygotowaniu zawodowym i w końcu dostała
                umowę o pracę. A ja? Jestem na bezrobociu, bo przecież w PZU mnie nie
                zatrudnili, naprawdę nie wiem,czemu :). Okropne jest to wszystko,chyba trzeba
                będzie wyjechać, bo niestety nie mam znajmości i żadna ze mnie specjalistka,
                ani fachowiec.
                Sorry, musiałam to z siebie w końcu wyrzucić ;)
              • Gość: Emilia Re: Emilia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 14:01
                Podejrzewam, że jak tylko MS wysłało moje papiery do UP na Ciołka, znajoma znaj
                > omej podsunęła ten etat/staż córce czy innej rodzinie. Reasumując, jak słyszę
                s
                > łowo staż +UP na Ciołka mam tylko jedno trafne skojarzenie = kradzież.
                >


                To co cię spotkało Qwerty jest naprawdę przykre. Myślę, że nie upoważnia cię to
                jednak do tego, aby oskarżać urzędników, że mataczyli.

                UP to dziwna org
                > anizacja, która tak naprawdę nikomu jeszcze z mojego rocznika nie pomogła.
                Trak
                > tują każdego zarejestrowanego jak intruza, zamiast okazać jakiekolwiek
                zrozumie
                > nie.
                NIKOMU??? Jesteś w 100% pewny, że UP nie pomógł nikomu? Zastanawiam się skąd u
                ciebie taka wiedza?

                >> Dlatego też, szanowna koleżanko, nie atakuj autora tego postu.
                Nie to było moją intencją.

                > Emilio, on niby oszukuje, ale chce pracować. Dla mnie 480 złotych jest
                większym
                > oszustem. Jak można ocenić pracę człowieka tak nisko? Przypominam średnia pens
                > ja w Chinach po przeliczeniu wynosi 300 złotych, na wsi 200.

                Temu akurat urzedy pracy nie są winne. Zresztą staż to w zasadzie praktyczne
                szkolenie w miejscu pracy, za które przysługuje stypendium. Nie jest również
                obowiązkowy. Jeżeli ktoś ma wystarczające kwalifikacje idzie od razu do pracy i
                cześć.

                Głupio, że teraz z moich podatków jest utrzymywana
                > ta instytucja. Płacić za ludzi, którzy nikomu nie pomagają??? Wole już dąć na
                W
                > OŚP.
                Widzisz UP raz na 3 miesiące i na tej podstawie oceniasz pracę urzędników?
                Oczekujesz empatii od urzędników, podczas gdy sam uważasz ich za darmozjadów.
                Czy to jest fair?
                Wierz mi, że wszędzie pracują lepsi i gorsi.

                Podzawiam
                Emilia
                • Gość: qwerty Re: Emilia IP: *.acn.waw.pl 19.12.06, 14:21
                  Już odpowiadam:
                  Oceniam negatywnie pracę UP poniweaż na 12 osób które zarejestrowały się do UP, tylko 1 pozytywnie oceniła prace tej organizacji. Mówię o moich koleżankach i kolegach ze studiów.


                  Jeśli MS przyjął moje podanie, a UP twierdziło ze pieniedzy nie ma to powinni równie elastycznie potraktować mój status absolwenta. Ja rozumiem, że oni nie mają pieniędzy, a mi czas "upływa".

                  Absolwentem jest się 12 miesięcy po studiach. Jeśli 8 miesięcy z tego statusu (na szczęście też w miedzyczasie dorabiałem) czekałem aż UP znajdzie pieniądze to jest to dowód, że nie wszystko funkcjonuje jak powinno.
                  Czemu ja mam być wyrozumiały dla nich,a oni dla mnie nie mogą?


                  "jednak do tego, aby oskarżać urzędników, że mataczyli.
                  Nie ale podsumowujac ich pomoc, twirdzę że tylko mi zaszkodzili. "

                  Gdybym wiedział, że tracę czas zrobił bym to inaczej.
                  Suma sumarum, ktoś jednak na tym stażu wylądował. Poświęciłem mój czas, żeby wyreczyć UP w załatwieniu komuś stażu. Dla mnie groteska.



                  NIKOMU??? Jesteś w 100% pewny, że UP nie pomógł nikomu? Zastanawiam się skąd u
                  >
                  > ciebie taka wiedza

                  Głównie z wypowiedzi osób które z tej organizacji korzystały. Nie wiem czy wiesz, ale sposób rejestracji nowej osoby na Ciołka przypomina kolejkę do przychodni lekarskiej za czasów komuny. Sposób zwracania się do petentów jest
                  ....delikatnie mowiąc przedmiotowy.

                  A jeszcze jeden przykład. Oferty pracy są wywieszane za gablotą. Wytłumacz mi czemu w UP są tylko proste prace fizyczne, a na portalu np. hrk czy jakiejkolwiek firmy tych ofert jest wiecej? są zróznicowane?


                  Portalu hrk nie dotuje Panstwo, UP ma pieniadze z naszych podatków!!?



                  Pozatym, podałem ci prosty przykład: 8 miesięcy nie zaoferowali mi zadnej pomocy, zadnego kursu, żadnej oferty. A jak ja znalazłem sobie staż, to pieniedzy nie było. Powinni status absolwenta w moim przypadku "przedłużyć" skoro nie miałem wpływu na to czy mają pieniadze czy nie. Czas jest jednostką stałą.


                  emu akurat urzedy pracy nie są winne. Zresztą staż to w zasadzie praktyczne
                  > szkolenie w miejscu pracy, za które przysługuje stypendium. Nie jest również
                  > obowiązkowy. Jeżeli ktoś ma wystarczające kwalifikacje idzie od razu do pracy i
                  >
                  > cześć.

                  Niedokonca się zgadzam. Skoro za stażem idą konkretne ustalenia prawne, jeśli ustalone jest że UP płaci 50% pensji, to nie jest dobra wola UP. jest jakas podstawa prawna regulujące pojęcie stażu. A już na pewno stażu w instytucji Państwowej. To nie jest firma Krzak tylko Ministerstwo.

                  To co opisałem było pare lat temu. Ale na podstawie tylko tego zdarzenia mam prawo ocenić negatywnie UP, ponieważ tylko straciłem na współpracy z nimi.
                  • Gość: Emilia Re: Emilia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 09:42
                    Oferty pracy są wywieszane za gablotą. Wytłumacz mi c
                    > zemu w UP są tylko proste prace fizyczne, a na portalu np. hrk czy
                    jakiejkolwie
                    > k firmy tych ofert jest wiecej? są zróznicowane?

                    www.up.warszawa.pl/index.php?n=11
                    www.up.warszawa.pl/index.php?n=15
                    Może najpierw wypadałoby sprawdzić, a dopiero później krytykować?


                    > NIKOMU??? Jesteś w 100% pewny, że UP nie pomógł nikomu? Zastanawiam się skąd u
                    > >
                    > > ciebie taka wiedza
                    >
                    > Głównie z wypowiedzi osób które z tej organizacji korzystały.
                    Oceniam negatywnie pracę UP poniweaż na 12 osób które zarejestrowały się do UP,
                    > tylko 1 pozytywnie oceniła prace tej organizacji. Mówię o moich koleżankach i
                    > kolegach ze studiów.

                    No pięknie, w mazowieckiem jest ok. 300 tys. bezrobotnych, a ty oceniasz pracę
                    urzędników na podstawie odczuć 12 niezadowolonych osób.
            • Gość: iw78 Re: Staż z UP IP: *.centertel.pl 19.12.06, 16:38
              "Napisałam, że jego postawa
              > zaprezentowana w pierwszej wypowiedzi SUGERUJE konfliktowość i problemy z
              > dotrzymywaniem zobowiązań, co nie znaczy, że tak jest naprawdę. Jest to moje
              > subiektywne odczucie, do którego mam prawo."

              Oczywiście, ze masz prawo...ale sama przyznaj "wyjechałaś" na niego...nie ukrywam, że gdyby to na mnie trafiło, inaczej dyskusja ta miałaby przebieg...;)

              Osobiście bedac na jego miejscu, również zarejestrowałabym się w UP, chocby tylko dla samego ubezpieczenia zdrowotnego. A wiesz dlaczego? Rzadko bywam u lekarza...jak jestem raz w roku to i tak dużo... ale nie daj Boże...uebzpieczenie jest...to jedno...druga sprawa jest taka, że płace spore składki na ubezpieczenie, na L4 nie bywam, idąc do dentysty czy na inne badanie musze i tak dołożyć z własnej kieszeni, bo jakims cudem skłądki szlag trafia...gdybym odkładała sama sobie na konto, to co mi jest potrącane z wynagrodzenia to nawet gdybym do lekarza chodziła częsciej, to i tak jeszcze sporo bym miała odłożone. A tak nigdy nie ma, i zawsze musze płacić. I szlag mnie wtedy trafia. Dlatego gdybys np wyjechała na mnie, ze jestem ZŁODZIEJEM, bo rejestruje sie w UP celem wyłudzenia od Panstwa opłaty na ub. zdrowotne, ze idzie to z waszych pieniędzy itp itd to usłyszałabys swoje. Ja też płace i jeśli zostaje bez pracy NIKT nie będzie mi mówił, że kogokolwiek naciągam, nikt nie bedzie mi mówił o uczciwości bo doskonale wiem co to jest.

              Uważam decyzję tego chłopaka za własciwą. I sama podobnie bym zrobiła.

              " Denerwuje mnie to, że jest tak wielu ludzi, który swoje zobowiązania mają
              > głęboko w tyłku, ale od innych wymagają bardzo wiele. "

              Ależ Ty nie wiesz jakie ON ma zobowiązania i wzgledem kogo. Na UP świat się nie kończy. Czy ma zrezygnowac z dobrze płatnej pracy tylko dlatego, że UP mu zaproponowało staż? To chyba przesada....

      • rybitwa4 Re: Staż z UP 19.12.06, 21:24
        Miesiąc temu dostałem z PUP ofertę odbycia stażu w firmie sprzątającej miasto.
        Oczywiście zrezygnowałem ponieważ:
        - nie mam ochoty pracować za 450zł (-100zł na bilet miesięczny),
        - nie mam ochoty wykonywać gó..anej roboty,
        - nie mam ochoty pracować z ludźmi po SPZ,
        Zostałem karnie wyrejestrowany z PUP na okres 3 miesięcy.
        Z PUP będę się mógł wypisać na amen tylko wtedy gdy podejmę pracę.

        Dlaczego tylko dziewczyny dostają oferty stażu w biurach?
        • Gość: urz. Re: Staż z UP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 07:52
          Qwerty chcę zauważyć, że to o czym piszesz to sprawa przepisów nie urzędników.
          Chyba powinieneś mieć pretensje do Sejmu, którą taką ustawę uchwalił a nie inną.
          Ja np. mam przez to teraz poważny problem, ponieważ robiliśmy pewną rzecz
          trochę niezgodnie z ustawą, żeby ludziom było lepiej. I wykryła to kontrola.
          Pozdrawiam
          • Gość: qwerty Re: Staż z UP IP: *.acn.waw.pl 20.12.06, 08:34
            Wiadomo do Sejmu nie mam pretensji. To tak jak bym miał pretensję do więźnia że ukradł albo zabił. Przeciez wiadomo że każdy oskarżony jest niewinny (ironia):P

            Nie mam pretensji, w sumie czuje satysfakcję. Przez te 3 lata od tego momentu pracowałem w różnych miejscach, miałem z 50 (!) rozmów kwalifikacyjnych,a obecnie sam jestem pracodawcą. Zatrudniam 12 osób i wierz mi, nauczyłem się jednej konkretnej rzeczy. póki nie masz czegoś na papierze, nie ma tego wogóle.

            Też kazdy nowy pracownik ma u mnie umowe już pierwszego dnia pracy. lojalność obustronna to coś co sp[rawia, ze ty nie musisz szukać nowej osoby co miesiąc, a on nowej pracy.

            tylko, tak się zastanawiam, płacimy na ZUS, na lakarza, na policje,na polityków, a w rzeczywistosci wyrzucamy pieniądze w błoto.
            • Gość: urz. Re: Staż z UP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 08:50
              Na polityków szczególnie:) Ja nieraz sobie czytam, jak mnie dana ustawa
              interesuje, stenogramy z posiedzeń komisji sejmowych. To już nawet nie komedia
              tylko tragedia.
              Pozdrawiam
              • alexandrynka Re: Staż z UP 20.12.06, 12:05
                Jakość stażu, co jest raczej logiczne, zależy od miejsca, w którym się odbywa i
                ludzi, którzy tam pracują. Ja przez 6 miesięcy bylam traktowana całkiem
                zwyczajnie i nie miałam poczucia "niższego statusu". Minusy:
                wynagrodzenie(sławetne "stypendium"), małe szanse na zatrudnienie(urząd adm.
                państwowej ze swoimi układami)i reguły ustalone przez UP w moim mieście.
                Zasadniczo staż może trwać od 3 do 12 miesięcy. U nas nie może przekroczyć 6.
                Koleżanka stażystka zarejestrowana w UP sąsiedniego miasta ma prawo do rocznego
                stażu. Taka sprawiedliwość;-)
                A co do obslugi petentów w UP -system taśmowy i jeszcze mnie nikt nie zapytał
                czy ja przynajmniej szukam jakiegoś zajęcia, czy tylko podpisuje listę z
                deklaracją "nie uzyskałam".
                • Gość: tola Re: Staż z UP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 12:28
                  Co do "taśmowej" obsługi petentów to sie stanowczo zgadzam.

                  alexandrynka napisała:
                  >Minusy:
                  > wynagrodzenie(sławetne "stypendium"), małe szanse na zatrudnienie(urząd adm.
                  > państwowej ze swoimi układami)i reguły ustalone przez UP w moim mieście.

                  Co do zatrudniania po stażu to są spore szanse ale pod warunkiem że studiuje sie
                  kierunek odpowiedni do wykonywanych obowiązków.
                  Moim zdaniem o to własnie chodzi.
                  • alexandrynka Re: Staż z UP 21.12.06, 10:08
                    Niekoniecznie o to chodzi. Do prac biurowych nie trzeba mieć mgr. Musi być po
                    prostu wolny etat i musisz sie mimo wszystko sprawdzic na tym stanowisku.
                    Pomijam sprawę układów i układzików jakie, nie oszukujmy się, panują wszędzie.
                    Ale myślę, że zawsze warto próbować.
                    • Gość: inna Re: Staż z UP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 20:23
                      Pytatałam ostatnio w urzedzie czy jest szansa na prace. Odpowidziała mi pani że
                      nie maja wolnych etatów. Ale że studiuje odpowiedni kierunek to zebym zgłosiła
                      sie do urzedu pracy na staż, i pozniej bede mogła zostać.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka