28.02.06, 22:46
Popielec (albo Środa Popielcowa) to w kalendarzu chrześcijańskim pierwszy
dzień Wielkiego Postu. Jest to dzień pokuty przypadający 46 dni przed przed
Wielkanocą. Wg obrzędów katolickich tego dnia kapłan czyni popiołem znak
krzyża na głowie wiernego mówiąc jednocześnie: Z prochu powstałeś i w proch
się obrócisz lub nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię.

Tradycja posypywania głów popiołem na znak pokuty pojawiła się w VIII wieku. W
XI wieku papież Urban II wprowadził go obowiązującym zwyczajem w całym
Kościele. Wówczas postanowiono, że popiół będzie pochodził z palm poświęconych
w Niedzielę Palmową z ubiegłego roku.

Środa Popielcowa jest dniem postu ścisłego, co oznacza trzy posiłki bezmięsne
w ciągu dnia, w tym jeden do syta
Obserwuj wątek
    • sloneczko1 Wiersz na Popielec 28.02.06, 22:48

      Środa Popielcowa
      25.02.2004

      Wiersz na Popielec



      Ash-Wednesday - T S Eliot

      Because I do not hope to turn again
      Because I do not hope
      Because I do not hope to turn
      Desiring this man's gift and that man's scope
      I no longer strive to strive towards such things
      (Why should the aged eagle stretch its wings?)
      Why should I mourn
      The vanished power of the usual reign?

      Because I do not hope to know again
      The infirm glory of the positive hour
      Because I do not think
      Because I know I shall not know
      The one veritable transitory power
      Because I cannot drink
      There, where trees flower, and springs flow, for there is nothing again
      Because I know that time is always time
      And place is always and only place
      And what is actual is actual only for one time
      And only for one place
      I rejoice that things are as they are and
      I renounce the blessed face
      And renounce the voice
      Because I cannot hope to turn again
      Consequently I rejoice, having to construct something
      Upon which to rejoice
      And pray to God to have mercy upon us
      And pray that I may forget
      These matters that with myself I too much discuss
      Too much explain
      Because I do not hope to turn again
      Let these words answer
      For what is done, not to be done again
      May the judgement not be too heavy upon us
      Because these wings are no longer wings to fly
      But merely vans to beat the air
      The air which is now thoroughly small and dry
      Smaller and dryer than the will
      Teach us to care and not to care
      Teach us to sit still.
      Pray for us sinners now and at the hour of our death
      Pray for us now and at the hour of our death.

      • sloneczko1 Re: Wiersz na Popielec 28.02.06, 22:49
        Skoro nie mam nadziei, bym jeszcze powrócił
        Skoro nie mam nadziei
        Skoro nie mam nadziei, bym wrócił
        Do pożądania zalet innych ludzi
        Nie usiłuję walczyć o te sprawy
        (Po cóż ma stary orzeł rozpościerać skrzydła?)
        Po cóż bym opłakiwał
        Miniona chwałę zwykłego królestwa?

        Skoro nie mam nadziei, abym jeszcze zaznał
        Niepewnej chwały określonej chwili
        Skoro nie sądzę
        Skoro wiem, że nie zaznam
        Prawdziwej mocy, która przemija
        Skoro nie mogę pić
        Skąd piją kwiaty drzew i źródła rzek, bo nic tam już nie ma

        Skoro wiem, że czas jest zawsze czasem,
        A miejsce zawsze i jedynie miejscem,
        A co się dzieje, to się dzieje tylko jeden raz
        I tylko w jednym miejscu,
        Cieszę się, że jest tak jak jest
        Wyrzekam się uwielbianej twarzy
        I wyrzekam się głosu
        Skoro nie mogę mieć nadziei, bym jeszcze powrócił
        Raduję się, że mam coś stworzyć
        Co sprawiałoby radość

        I modlę się do Boga o litość nad nami
        I modlę się, bym mógł zapomnieć
        O sprawach, które ważę w sobie zbyt przytomnie,
        Zbytnio roztrząsam
        Skoro nie mam nadziei, bym jeszcze powrócił
        Niech mówią za mnie te słowa
        Bo co się stało, już się nie stanie
        Niech sąd nad nami nie będzie zbyt srogi

        Skoro już skrzydła nie niosą mnie w przestrzeń,
        Tylko z wysiłkiem biją powietrze
        Teraz już próżne, doszczętnie jałowe,
        Próżniejsze i bardziej jałowe niż wola,
        Ucz nas jak troszczyć się i jak nie troszczyć
        Ucz nas cichości.

        Módl się z nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej
        Módl się za nami teraz i w godzinę śmierci naszej.

        Tłumaczenie – Władysław Dulęba
    • broneknotgeld Re: Popielec 28.02.06, 22:50
      Popielec

      Dziyń to richtig niywesoły
      Czy zasypiom mie popiołym?
      Za rym przidzie pokutować
      Potym tako "grzyszyć" z nowa.
    • betelka Re: Popielec 01.03.06, 00:08
      Cza te kalorie po tustym czwortku spoulic ;))
      • ballest Re: Popielec 01.03.06, 00:14
        EJJJJJJJJJ SUONECZKOOOOOOOO na Slonsku obowionzujom 3 jenzyki niemiecki, polski
        i czeski !
        • sloneczko1 Re: Popielec 01.03.06, 11:22
          W Środę Popielcową rozpoczynającą Wielki Post przeszło trzy czwarte Polaków da
          sobie posypać głowy popiołem. Skłoni ich do tego siła tradycji i przyzwyczajenia
          czy może ten zewnętrzny znak będzie rzeczywistym wyrazem ich wiary? Obrzęd
          oznacza bowiem przyznanie się do własnej grzeszności. Tym samym uznamy także
          bezradność wobec naszych słabości i potrzebę pomocy Bożego Miłosierdzia w
          osiągnięciu zbawienia.
          wiadomosci.onet.pl/1315391,240,kioskart.html
          • ballest Re: Popielec 01.03.06, 12:39
            Te se dajom sypac co grzyszom!
            ;)
            • olandi1 Re: Popielec 01.03.06, 18:24
              "Pamiętaj, człowiecze, że z prochu powstałeś i w proch się obrócisz"
              "Nawracajcie się i wierzcie Ewangelii" (Mk 1, 15).
              Dzisiaj te słowa wymawia kapłan przy posypywaniu głów popiołem
              • broneknotgeld Re: Popielec 01.03.06, 19:05
                Czy popiołu dzisioj styknie?
                Czy ktoś czuje tego Ducha
                Łoj by było richtig piyknie
                Dyć coś mynczy wele brzucha.
                • sloneczko1 Re: Popielec 01.03.06, 21:31
                  broneknotgeld napisał:

                  > Czy popiołu dzisioj styknie?
                  > Czy ktoś czuje tego Ducha
                  > Łoj by było richtig piyknie
                  > Dyć coś mynczy wele brzucha.
                  >
                  >
                  niy pojodłeś i tela;)
                  • broneknotgeld Re: Popielec 02.03.06, 08:47
                    Nadrobiołch to z rana
                    Niy mynczy - łoj dana!
              • sloneczko1 Re: Popielec 01.03.06, 21:33
                olandi1 napisał:

                > "Pamiętaj, człowiecze, że z prochu powstałeś i w proch się obrócisz"
                > "Nawracajcie się i wierzcie Ewangelii" (Mk 1, 15).
                > Dzisiaj te słowa wymawia kapłan przy posypywaniu głów popiołem
                ja, i sypie abo robi krziżyk na czole,jo go jeszcze mom:)
                • ballest Re: Popielec 01.03.06, 21:37
                  Wytlumacz mi dokladnie tyn grzych pychy bo w przykazaniach go niyma!
                  a jak go tam niyma to tysz takego grzyschu niyma, ale jou czasami jem pyszne
                  czytej grzyszne pierniki!
                  • sloneczko1 Re: Popielec 01.03.06, 23:24
                    9 Powiedział też do niektórych, co ufali sobie, że są sprawiedliwi, a innymi
                    gardzili, tę przypowieść: 10 «Dwóch ludzi przyszło do świątyni, żeby się modlić,
                    jeden faryzeusz a drugi celnik. 11 Faryzeusz stanął i tak w duszy się modlił:
                    "Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie, zdziercy, oszuści,
                    cudzołożnicy, albo jak i ten celnik. 12 Zachowuję post dwa razy w tygodniu, daję
                    dziesięcinę ze wszystkiego, co nabywam". 13 Natomiast celnik stał z daleka i nie
                    śmiał nawet oczu wznieść ku niebu, lecz bił się w piersi i mówił: "Boże, miej
                    litość dla mnie, grzesznika!" 14 Powiadam wam: Ten odszedł do domu
                    usprawiedliwiony, nie tamten*. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony,
                    a kto się uniża, będzie wywyższony».
                    Ew.wg.św.Łukasza
                    • sloneczko1 Re: Popielec 01.03.06, 23:30
                      Aby zrozumieć naturę grzechów głównych, a zwłaszcza pierwszego i podstawowego z
                      nich - grzechu pychy — trzeba się cofnąć do początku i modelu wszystkich
                      grzechów, jakim jest grzech pierworodny opisany w trzecim rozdziale Księgi
                      Rodzaju. Z braku miejsca nie możemy wdać się tu w jego dokładną analizę, stąd
                      też skupimy się tylko na samej jego istocie. Polega ona na tym, że człowiek dał
                      się oszukać szatanowi i to w najczulszym punkcie dotyczącym natury Boga. Szatan
                      przekonał człowieka, że Bóg nie jest miłością, że jest zagrożeniem, rywalem
                      człowieka oraz do tego, że jeśli człowiek zerwie układ z Bogiem i stanie na
                      własnych nogach, sam będzie jak Bóg, sam będzie decydował o tym, co jest dobre,
                      a co złe. Za grzechem pierworodnym stoi pierworodne kłamstwo tego, który kłamcą
                      był od początku. Ponieważ kłamstwo to, w które człowiek uwierzył, dotyczy
                      miłości, a miłość Boga dostępna jest jedynie przez wiarę, człowiek zamknął sobie
                      drogę do miłości Boga, co więcej, zamknął w swym sercu drogę do Boga jako
                      miłości. Człowiek zaś stworzony z miłości i dla miłości, nie może bez niej żyć.
                      Życie człowieka bez miłości staje się absurdem.
                      www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TS/pycha-ubodzy3.html
                      • ballest Re: Popielec 01.03.06, 23:36
                        Tego Faryzeusza to znom, tak se Polok dzisiej spowiadou, uon zawsze pokazuje
                        palcem na Rosjanina i Niemca, sle jou tego nigdy pychom nie zwou tylko ze je
                        falszywy !
                        • sloneczko1 Re: Popielec 01.03.06, 23:39
                          to niy je o żodnym Poloku yno o człowieku co sie pychom przed Bogiym unosi
            • sloneczko1 Re: Popielec 01.03.06, 21:31
              ballest napisał:

              > Te se dajom sypac co grzyszom!
              > ;)
              no to boueś w piyrwszyj raji,bo tyn grzych pychy z daleka widać;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka