Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    SĄD PRACY

    16.01.07, 10:19
    Czy ktoś się sądził z pracodawcą w Sądzie ? Jak tak to dajcie znać jak to
    wygląda, ile trwa itd. Dzięki
    Obserwuj wątek
      • Gość: tomi Re: SĄD PRACY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 11:52
        jeśli to był jakiś powazny powazny problem z pracodawca to zgłoś to najpierw do
        PIP, powiedza ci co dalej.
        Ale wez tez pod uwage że nie rzadko ciezko jest udowodnic wine pracodawcy.

        • Gość: na chwile Re: SĄD PRACY IP: *.acn.waw.pl 16.01.07, 19:50
          ja sie sądziłem

          ale baj dy łej, właśnie był program w TV odnośnie zmian w prawie pracy, mówiono
          o tym, że pracodawcy (ci nieuczciwi) olewają wyroki sądów pracy, gdyż sankcje w
          polsce w porównaniu z innymi krajami są znikome i bardziej sie opłaca zapłacić
          mandat niż zwrócić zasądzone wypłaty

          ale to na marginesie

          natomiast co do sądu pracy - z zasady jest to spór cywilny, wiec ciężar dowodowy
          leży na tobie, jak nie masz do czynienia z dużą i bogatą firmą mająca na
          usługach dobrą i drogą kancelarię, wówczas okej

          jak twój przeciwnik to osoba/firma bogata, ma dobrych prawników, a nie znasz
          żadnego dziennikarza - może być ciężko (patrz sprawy biedronki - ruszyły po
          serii reportaży)

          ja moją sprawę wygralem - przynajmniej częściowo

          co do trwania - sądy pracy są jednymi z najszybszych jak na polske, moja sprawa
          trwała "tylko" rok - 3 rozprawy, ale jak na polskie sądownictwo to rakieta
      • Gość: ann Re: SĄD PRACY IP: *.chello.pl 16.01.07, 22:02
        ile trwa, to zalezy od miasta, ja w Warszawie czekalam na rozprawę 14 miesięcy,
        ale slyszalam, że w innych miastach to są np. 3 miesiące. A jak wyglada?
        skladasz pozew, czekasz na termin rozprawy, az wreszcie przychodzi ten dzien i
        zazwyczaj wysoki sąd i tak nie dopuści cie do słowa. Moja sprawa była dość
        prosta - były pracodawca zalegal z wypłatą, nawet sie nie pojawił na rozprawie.
        Wygralam, ale to nie koniec - czekałam później na uprawomocnienie wyroku,
        musiałam znaleźć komornika, który zechce się tym zająć (niektórzy np. maja
        ponad połroczne zaległości i moga odmowić przyjęcia sprawy), az wreszcie -
        jeśli komornik jest skuteczny - dostajesz kase. łacznie od zlożenia pozwu do
        odzyskania kasy trwało to u mnie jakieś poltora roku
        • ciciuss Re: SĄD PRACY 17.01.07, 11:34
          Dzięki za odpowiedzi. Pracodawca mnie zwolnił bo nie podpisałam pewnego papieru
          który jest nie zgodny z KP (złamał przpisy), ale zwolnił mnie bo niby jestem
          konfliktowa... na co nie ma dowodów
      • Gość: mm Re: SĄD PRACY IP: *.magma-net.pl 17.01.07, 11:40
        zajrzyj proszę na stronę www.prawo-pracy.pl na forum - możesz zadać tam
        pytanie, na które odpowiedzą eksperci. Powodzenia.
        • Gość: pracodawca Re: SĄD PRACY IP: *.chello.pl 19.01.07, 00:17
          W "sądzie pracy" powinoo się sądzić złodzijowatych polaków
          • Gość: tdrk Re: SĄD PRACY IP: 80.51.233.* 19.01.07, 08:02
            Nikt nie zabrania Ci wytoczyc komus procesu.
            Znam wiele przypadkow, gdy pracownik-naciagacz lub obibok skladal pozew do sadu
            pracy przeciwko pracodawcy i przegrywal z kretesem.
            • ciciuss Re: SĄD PRACY 19.01.07, 08:20
              Ja nie pytam czy ktoś mi zabrania czy nie, tylko jak to wygląda.
              • Gość: tdrk Re: SĄD PRACY IP: 80.51.233.* 19.01.07, 09:41
                Moja odpowiedz dotyczyly komentarza osoby podpisujacego sie jako "pracodawca".
                • ciciuss Re: SĄD PRACY 19.01.07, 10:13
                  a to przepraszam :-)
      • Gość: Modesty Re: SĄD PRACY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 21:58
        właśnie jestem świeżo po rozprawie.

        składasz w odpowiednim sądzie pracy pozew + kopie dokumentów uzasadniających Twój pozew (1 pakiet dla sądu + 1 dla pozwanego) Ty masz oryginały
        następnie zostaje wyznaczony termin sprawy (w zależności od miasta - u mnie było to ok. 2 miesięcy)
        po otrzymaniu wezwania składasz wnioski dowodowe do sprawy w przeciągu 7 dni (jeśli o czym zapomniałeś podczas pisania pozwu np. możesz wezwać świadka).
        rozprawa wygląda tak jak w filmie ;). sąd najpierw wysłuchuje powoda, potem pyta pozwanego o jego stanowisko, przesłuchuje ewentualnych świadków.
        wyrok zapada tego samego dnia po południu lub jest podawany termin odczytania wyroku.
        po odczytaniu wyroku:
        7 dni na złożenie wniosku do sądu o uzasadnienie.
        14 dni na złożenie odwołania jeśli przysługuje do wyższej instancji
        po 21 dniach wyrok będzie uprawomocniony jeśli nie będzie odwołania.

        po uprawomocnieniu wyroku można iść do komornika, żeby wyegzekwował wyrok.

        to chyba tyle.

        aha, wszelkie wzory pozwów, jak napisać wnioski dowodowe, jak uzasadniać, jakie masz prawa w sądzie, itp. znajdziesz w internecie szukając przez popularną wyszukiwarkę.
        powodzenia.
      • Gość: Modesty Re: SĄD PRACY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 22:00
        właśnie jestem świeżo po rozprawie.

        składasz w odpowiednim sądzie pracy pozew + kopie dokumentów uzasadniających Twój pozew (1 pakiet dla sądu + 1 dla pozwanego) Ty masz oryginały
        następnie zostaje wyznaczony termin sprawy (w zależności od miasta - u mnie było to ok. 2 miesięcy)
        po otrzymaniu wezwania składasz wnioski dowodowe do sprawy w przeciągu 7 dni (jeśli o czym zapomniałeś podczas pisania pozwu np. możesz wezwać świadka).
        rozprawa wygląda tak jak w filmie ;). sąd najpierw wysłuchuje powoda, potem pyta pozwanego o jego stanowisko, przesłuchuje ewentualnych świadków.
        wyrok zapada tego samego dnia po południu lub jest podawany termin odczytania wyroku.
        po odczytaniu wyroku:
        7 dni na złożenie wniosku do sądu o uzasadnienie.
        14 dni na złożenie odwołania jeśli przysługuje do wyższej instancji
        po 21 dniach wyrok będzie uprawomocniony jeśli nie będzie odwołania.

        po uprawomocnieniu wyroku można iść do komornika, żeby wyegzekwował wyrok.

        to chyba tyle. aha, moja sprawa skończyła się po jednej rozprawie.
        teraz czekam na uprawomocnienie wyroku (pracodawca przegrał).

        aha, wszelkie wzory pozwów, jak napisać wnioski dowodowe, jak uzasadniać, jakie masz prawa w sądzie, itp. znajdziesz w internecie szukając przez popularną wyszukiwarkę.
        powodzenia.
        • ciciuss Re: SĄD PRACY 22.01.07, 10:03
          Witam,
          Dzięki za odpowiedź. Pozew już złożyłam 15.01. teraz czekam na rozprawę.
          Gratuluje wygranej :-)Pozdrawiam

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka