Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Nauczyciel

      • losiu4 Nauczyciel 17.01.11, 13:27
        "Definicja

        Ten znany wszystkim zawód ma wiele znaczeń. Nauczyciel to przede wszystkim specjalista odpowiednio przygotowany do prowadzenia pracy dydaktyczno-wychowawczej w szkołach na różnym szczeblu oświaty i szkolnictwa wyższego."

        definicja jest jedna; do tej pory w Polsce do zawodu nauczyciela (poza nielicznymi wyjątkami) szli ludzie, którzy nie wiedzieli co ze sobą zrobić. Jak se droga wybiórczo i inne mędrki z tytułami se tam ustalicie - Wasza sprawa. Zawód nauczyciela (tak szanowany przed wojną i wczesniej) doprowadziliście i doprowadzacie do degrengolady całkowitej. Clele, papierki, papierki, cele... sami "nauczyciele" z nowego chowu nie bardzo wiedzą o co chodzi. Wiem, bo im czasem "plany" piszę. Ponoć niezłe...

        Pozdrawiam

        Losiu
      • Gość: księgowa Nauczyciel IP: *.icpnet.pl 11.02.11, 16:57
        Tak, zawsze najgorsza jest praca nauczyciela... A co powiecie o pracy księgowej?
        Poniższa opinia jest moim zdaniem i paru innych znanych mi osób pracujących w tym zawodzie.
        Pracuję w dużym mieście i żeby w ogóle dostać te pracę musiałam obronić magistra na Finansach i Rachunkowości Przedsiębiorstw (b. trudny kierunek, polecam spróbować to się przekonacie nauczyciele), mieć trzy letnie doświadczenie w pracy w księgowości w dużych spółkach produkcyjnych, znać dość dobrze 2 języki itp. Praca jest ch....e trudna, nudna jak flaki z olejem, często trzeba zostać po godzinach (za które nikt nie płaci). Czy nauczyciel musi zostawać po godzinach? chyba nie i raczej w ramach pensum ma zagwarantowane przygotowanie się do lekcji. Czy nauczyciel będzie odpowiadać za coś przed sądem? chyba tylko wtedy gdy któreś z dzieci ulegnie wypadkowi.
        Dodam jeszcze że w tej profesji w firmie zawsze wszystkiemu winna jest księgowa.
        Ach, zapomniałam powiedzieć o wynagrodzeniu- w chwili obecnej zarabiam 1900 zł netto.
        Mówicie o upokorzeniu? I zmianie zawodu bo "to taki okropny i stresujący zawód"?
        Zapraszam do księgowości.
        W jednej firmie szefowa powiedziała do mnie chamskim tonem: "Misia, zmień to bo...coś tam". W drugiej szefowa "piała" na nas na "trzy piętra" i potrafiła do nas powiedzieć "spier... z tymi papierami". Młody szef niby na wesoło pozwalał sobie na teksty w stylu "oj chyba przełożę cię przez kolano i dam ci lanie bo nie zrobiłaś tego i owego".
        Naprawdę nauczyciel to najgorszy zawód świata...chlip.
        Proponuję zmienić pracę, wszędzie jest tak samo albo jeszcze gorzej. Ja też wiele razy myślałam o wyjeździe za granicę albo rzuceniu wszystkiego i podjęciu pracy na kasie. Ale zawsze odzywa się we mnie jakiś "moralniak", że przecież nie po to tyle lat poświęcałam czas i pieniądze na naukę.
        Pozdrawiam wszystkich nauczycieli!
        • Gość: gość Re: Nauczyciel IP: *.dynamic.chello.pl 11.02.11, 21:07
          Zgadzam się całkowicie. I jeszcze cały czas MUSISZ się kształcić w księgowości. Niby z czym nauczyciel ma być na bieżąco?i co niby się tak zmienia, że jak nie będzie na bieżąco to będzie mieć postępowanie karne i KKS??? A księgowy takie ryzyko niestety ponosi...
          Uważam, że nauczyciele są śmieszni, zwłaszcza z tym że skończyli studia podyplomowe NA WŁASNY KOSZTY.A inni to niby na czyj koszt???Największy problem jest taki, że to są chyba w większości głupi ludzie i nie mają pojęcia o niczym...zwłaszcza jak się uczą, kształcą i pracują inni ludzie. Wydaje im się, że są kimś wyjątkowym...Każdy się z nich śmieje, bo to żałosne. Uczniowie nie mają szacunku, bo jak słyszą takie rzeczy to myślą, że są żałości...
          • Gość: hi Re: Nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 20:36
            "Uważam, że nauczyciele są śmieszni, zwłaszcza z tym że skończyli studia podypl
            > omowe NA WŁASNY KOSZTY.A inni to niby na czyj koszt???"

            w cywilizowanych krajach, np w UK szkola sponsoruje dodatkowe studia dla nauczycieli i nikomu by nie przyszlo do glowy samemu sobie finansowac dodatkowych kursow czy studiow podypomowych
            • Gość: gość Re: Nauczyciel IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.11, 15:53
              ale u nas nikt nikomu nie finansuje i nie ma podstaw, żeby z budżetowych pieniędzy finansować to nauczycielom
      • Gość: bylan byłam, widziałam IP: *.180.220.50.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.03.11, 19:26
        sama pracowałam w tym zawodzie, straciła 7 lat życia.Zrezygnowałam bo te pseudo wakacje nic mi nie rekompensowały.Teraz pracuje i w marcu jadę na 7dni na urlop, w maju w góry, w sierpniu na południe, w grudniu na narty i nie przynoszę pracy do domu.W pracy mam czas na kawę, herbatę i wykonywanie obowiązków. Godnie zarabiam a nauczycieli podziwiam za wytrwałą pracę w tak niegodnych dla wykształconych ludzi warunkach
        Status społeczny tego zawodu - nie ma go wcale.NAUCZYCIELE WALCZCIE O SWOJE PRAWA, WYNAGRODZENIA, jeśli nie dacie rady tzn ze musicie uciekać bo was zniszczą.ja uciekłam..
        Jeśli ktoś nie spróbował tego zawodu niech nie krzyczy .

        • Gość: gość Re: byłam, widziałam IP: *.dynamic.chello.pl 08.03.11, 20:18
          najwidoczniej niezbyt się wysilasz w swojej obecnej pracy również...
        • Gość: gość Re: byłam, widziałam IP: *.dynamic.chello.pl 08.03.11, 20:25
          wiesz, większość ludzi jednak nie ma czasu w pracy "na kawę, herbatę". Chciałabyś jeszcze, żeby nauczyciel w tych swoich 18h/tydzień miał jeszcze czas na herbatę i kawę???!!Kpisz chyba leniu.
          • Gość: GO.ma Byłan ma RACJĘ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.11, 10:25
            Nie sciemiajcie , u mnie w biurze każdy na poczatek robi sobie kawę lub herbatę i potem to samo za 2-3 godzinki.Pracuję w korporacji i jakoś nik mnie nie nazywa mnie leniem - tylko za to ze piję herbatę.
            "BYLAN" ma rację że nauczycielem niełatwo być w społeczeństwie takim jak nasze.Nie szanujecie ludzi ktorzy wiecej od was spedzaja czasu z waszymi dziecmi.
            Jesteście zawistni i fauszywi.W szkole się obijaliście a teraz macie pretesje i żal do wszystkich tylko nie do siebie za swoje niepowodzenia.Stąd ta wasza flustracja , a rząd wam pomaga ,, gnojąc,, nauczycieli.Czy jak nauczyciel bedzier miał gorzej to wam bedzie lepiej???
            WAs też niedługoi dotkną zmiany i rzad wezmie się za wasze stanowiska.I wtedy co ?...
            • Gość: gość Re: Byłan ma RACJĘ IP: *.dynamic.chello.pl 09.03.11, 17:59
              Do mojego stanowiska akurat rząd nic nie ma:-)
      • Gość: tyszka:) Nauczyciel IP: *.play-internet.pl 12.12.11, 12:44
        Ja jestem na kursie pedagogicznym i wiem, że dużo zależy od nastawienia samych nauczycieli. Marudzenie, że mało zarabiacie jest śmieszne. Ja liczę się z tym ile będę zarabiać jako nauczyciel a uczyć chcę dla tego, że to lubię a nie dla samej kasy. Tak zauważyłam, że ludzie uczący w szkołach patrzą tylko na kasę, nauczycielki są tak zazdrosne jak któraś z nich dostanie nagrodę, że zaraz obgadują ją i użalają się dlaczego ona a nie ja!? Ja wiem jedno nauczyciele starają się w większości tylko do ostatniego stopnia awansu a później totalna olewka. Mierzi mnie jeśli jeden z doświadczonych pedagogów powiedział na zajęciach, że małe dzieci to debile, głupki! Moja mama była nauczycielem ale dla niej nie kasa była ważna tylko to by przekazać dzieciom jak najwięcej wiedzy. Zostawała z dzieciakami po lekcjach i tłumaczyła. Robiła zbiórki odzieży dla najbiedniejszych. Teraz zauważyłam, że to nauczyciel częściej czeka dzwonka niż uczniowie. Żalą się nauczyciele, że dzieci są okropne ja zacytuję: " Nasza dzisiejsza młodzież jest straszna ona nas nie słucha, ONA NAS PO PROSTU NAŚLADUJE". Jeszcze jedno wiem, że to rodzice powinni wychowywać ale jeśli dziecko nie ma rodziców, bądź rodzice nie dbają o dziecko? Co wtedy? Nauczyciela obowiązkiem jest takiemu dziecku pomóc. Nie umie czytać, pisać w klasie 3 podstawówki siadam z nim i uczę go tego. Jeśli ja tego nie zrobię dziecko będzie stracone. Ilu dzieci nie udało się uratować? Nauczyciel to nie tylko zawód ale i misja. Kasa jest ważna ale nie najważniejsza bo najważniejsze jest dobro dzieci, NASZYCH DZIECI NAWET JAK KTOŚ WCZEŚNIEJ PISAŁ TYCH OKROPNYCH CUDZYCH BACHORÓW. Te Bachory to też nasze dzieci... Pamiętajcie o tym NAUCZYCIELE!!!
        • Gość: qwerty Re: Nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.13, 15:56
          Co ty za głupoty gadasz ? nauczyciela obowiązkiem ? to jak ci do np sklepu przyjdzie ktoś bez kasy to daj mu chleb + pół litra bo to jest twój obowiązek... nauczyciele sami sobie winni bo nauczyli rodziców i dzieci że są fajnie sympatycznie, z powołaniem i bóg wie co jeszcze. Prawda jest taka że to zawód jak każdy inny i robi się go po to by zarobić.
      • Gość: tyszka Nauczyciel IP: *.play-internet.pl 12.12.11, 12:59
        TYLU NAUCZYCIELI PISZE O TYCH OKROPNYCH DZIECIAKACH... UWAG!!! JAKI ZAWÓD WYBRALIŚCIE??? NAUCZYCIEL??? O ILE WIEM NAUCZYCIEL WŁAŚNIE MA UCZYĆ DZIECI TO CZEGO WY CHCECIE??? LUDZIE MACIE UCZYĆ DZIECI BEZ WZGLĘDU NA TO JAKIE SĄ NIKT NIE MÓWIŁ, ŻE BĘDZIE LEKKO! DLA MNIE TAKI NAUCZYCIEL KTÓRY MÓWI TAK NA SWYCH UCZNIÓW NIE POWINIEN UCZYĆ! TAKIE NASTAWIENIE JEST NIE DO PRZYJĘCIA...
        • kasiapil Re: Nauczyciel 28.02.12, 02:24
          Przypomniala mi sie jedna sympatyczna nauczycielka - byla wychowawynia klasy, gdy chodzilam do podstawowki w Gdansku.
          Zimowe pozne popoludnie, ostatnia godzina lekcyjna, bodajze piata. Czulam ze musze isc do ubikacji. Podnioslam raczke i spytalam nauczycielki, czy moge skorzystac z toalety. Dostalam odpowiedz negatywna. Pecherz nie dawalm mi spokoju, zrobilam siusiu siedzac nerwowo na krzesle. Mialam siedem lat. Przed te kur##e a nie nauczycielke, wracalam do domu - kawal drogi - upokozona i majac mokre rajtopki. Na szczescie inne dzieci nie dowiedzialy sie o tej przykrej sytuacji. Minelo 20 lat od tego zdarzenia, ale pamietam to do dzis.
          Mam nadzieje, ze te wiedzme wzieli diabli!!
          • Gość: 123123 Re: Nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.13, 15:51
            zabawne ale właśnie miałaś przyjemność wtedy poznać idealnego nauczyciela tj. wg gazety takiego który nie jest chwiejny, nie brak mu zdecydowania, niejasności sądów czy braku umiejętności zdobywania przywództwa w grupie... i tu się zgodzę z gazetą bo jakbyś miała panią która każdego by puszczała do kibelka to zaraz każdy dzieciak by chodził siusiu na lekcji a nie na przerwie.... ta twoja pani sobie na pewno świetnie radziła w zawodzie... a że na tym cierpiały niektóre dzieci ? trudno w życiu tak już jest że nic za darmo
        • Gość: zabinka Re: Nauczyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.13, 15:53
          jak rów źle wykopiesz to winić możesz siebie... jak wbijesz źle cenę na kasie to też siebie... ale jak się starasz a dziecko nie chce się uczyć i powie że jesteś starą jędzą co się na niego uwzieła to winna jesteś ty...

          rada na przyszłość nie masz o czymś pojęcia nie odzywaj się - nie wyjdziesz na idi#kę
      • Gość: Kibic Nauczyciel IP: *.203.74.86.rev.sfr.net 06.03.13, 11:30

        Oryginalne, pochodzace z dawnego Rzymu, powiedzonko brzmi:
        "Kto umie, ten robi.
        Kto
        nie umie robić, ten uczy.
        Kto nie umie uczyć, uczy jak uczyc!"
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka