handzia55 Czy w Polsce skończyło się bezrobocie? 23.04.07, 11:10 Ludzie nie chrzańcie, że bezrobocie spada, że nie pracuje ten co nie chce.Konia z rzędem temu co znajdzie pracę dla kobiety po 50 w województwie świętokrzyskim a ściślej w Skarżysku.Jestem zdeterminowana jak rzadki kto, śledzę oferty, piszę CV , chodze na rozmowy kwalifikacyjne i co? Już nawet nie marzę o pracy w swoim zawodzie ale nawet w sklepie z firankami usłyszalam, że jestem za stara na pracę w tym miejscu. Młodzi nie nie chca pamiętac o tym,że i oni się kiedyś zestarzeją. Druga sprawa to faktyczna dyskryminacja kobiet na rynku pracy.Ostatni konkurs w którym startowałam wyglądał następująco: do rozmów kwalifikacyjnych dopuszczono 5 osób cztery kobiety i jednego mężczyznę. Kwalifikacje mieliśmy identyczne /reguluje je ustawa/, różnił nas jedynie staż pracy, wiek i płeć.Zgadnijcie kto wygrał.Oczywiście mężczyzna!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Re: Czy w Polsce skończyło się bezrobocie? 23.04.07, 13:20 Ale kto Cie zmusza so siedzenia w Skarzysku. A jak ktos mieszka w lesie to tez ma narzekac ze nikt go w tym lesie nie chce zatrudnic, czy moze powinien sie ruszyc za praca? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tratator Jak przeżyć za 700-900 zł? w Łodzi IP: *.toya.net.pl 23.04.07, 11:16 Np. w takiej Łodzi pracy od cholery ale za 700 - 800 do łapki za tyranie. Samolotem do londynu 90 minut. Niech sobie mądre głowy piszą co chcą wszystkie zmiany wymusi UPADEK ZUS - to nieuniknione potem płace wzrosną tylko że IV RP nie bedzie i zusu też nie będzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Czy w Polsce skończyło się bezrobocie? IP: *.chello.pl 23.04.07, 11:17 Prawda jest nieco inna. Problemu z pracą nie mają młodzi. A co z ludźmi po 40- stce?? Oni dla wielu pracodawców sa za starzy. Wiem to z własnego doświadczenia. Od 2 lat intensywnie szukam pracy. Mam wykształcenie i doświadczenie. Przegrywam z młodzieżą. Takich ludzi jest wiele. Przynajmniej w Gdańsku. A urząd pracy nigdy nie zaproponował mi jakiejkolwiek pomocy. Jesteśmy za starzy do pracy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
handzia55 Re: Czy w Polsce skończyło się bezrobocie? 23.04.07, 11:26 Nie mam alzheimera, ręce mi sie nie trzęsa i ciągle slyszę że jestem za stara do pracy.Poszłabym pracować nawet za 700 zł i diabli mnie biorą jak czytam, że ktoś za 1000 zł pracowac nie bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aurora Re: Czy w Polsce skończyło się bezrobocie? IP: *.clubnet.pl 23.04.07, 12:01 Kobieto to idź pracuj za 700 zł, nikt ci nie karze wymagać więcej. ja chcę godnie żyć w tym syfie jakim jest Polska, karzesz mi tyrać za 1000 zł a nasi politycy za pierdzenie w stołek dostają ciężkie pieniądze. Są równi i równiejsi. Pracowałam w bardzo dobrze prosperującej firmie, szefowa żyła jak pączek w maśle, a pracownicy- nie szanowała nikogo- jak ktoś zarobił 1000 to już był gość (automatycy). Ludzie zaczęli odchodzić. Myślisz że czegoś ją to nauczyło? Dalej wyzyskuje ludzi, pławi się we własnym luksusie a ludziom zarobić nie da. Aha a ja musiałam pracować od 7.30 do........ no właśnie do wtedy kiedy pozwoliła mi wyjść, czasem nawet do 20. I siedziałam jak głupia bo praca była a żyć z czegoś trzeba. Wiele osób nie rozumie jedno- tu nie chodzi o wygórowane ambicje ale o zarabianie nie na same rachunki i opłaty. Czy tak ciężko to zrozumieć??? Odpowiedz Link Zgłoś
kahvi Re: Czy w Polsce skończyło się bezrobocie? 23.04.07, 13:15 W XX w. wieku mieliśmy znanego w świecie oczywiście, bo w Polsce mało, psychiatrę i psychologa Kazimierza Dąbrowskiego, twórcę teorii dezintegracji pozytywnej. Ten człowiek zajmował się higieną psychiczną i pisał też o zapłacie za pracę w tym kontekście. Otóż, by taka płaca przyczyniała się do zdrowia psychicznego pracownika powinna umożliwiać: - zaspokojenie podstawowych potzreb: żywność, mieszkanie, ubranie dla całej rodziny - edukacja dzieci - możliwość korzystania z dóbr kultury - możliwość odkładania choćby drobnego kapitału Ale co tam, to przecież mądrości jakiegoś tam profesorka. W dodatku za 700 można to wszystko mieć, hi,hi,hi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzisiekkapusta Re: Czy w Polsce skończyło się bezrobocie? IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 23.04.07, 15:29 Nie trzeba byc profesorem psychiatra zeby takie szalone madrosci wymyslec. Dabrowski nigdzie w "swiecie" nie byl znany. To ze pracowal jakis czas za granica nie znaczy ze byl znanym autorytetem w swojej dziedzinie. Psychiatria to w ogole malo szanowana dziedzina, znana z szarlatanerii albo z gloszenia rzeczy oczywistych. Odpowiedz Link Zgłoś
0tdr0 Re: Czy w Polsce skończyło się bezrobocie? 23.04.07, 12:55 W McDonalds przyjmuja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Czy w Polsce skończyło się bezrobocie? IP: *.chello.pl 27.11.07, 20:47 Jak w McDonalds przyjmuja do pracy..to zapraszam,bo ja mam dosyć harowania za kilka osób.Pracowałam jako instruktor..a póżniej jako manager i powiem tylko tyle że zdrowie można stracić przez tą firme.Wszystko pięknie tak wygląda od strony gościa i na reklamach a jak przyjrzec sie z bliska ..istny obóz pracy:(Ludzie nawet nie mają pojęcia jak bardzo ta firma wykorzystuje pracowników i może dlatego Ci co mądrzejsi zwolnili się.Pozatym jakby bylo tak pięknie to by nie było tak dużej rotacji w tej firmie..to mówi samo za siebie.Gdzie to widziano żeby tylko jedna osoba była w kuchni a jedna na serwisie w godzinach szczytu i nie tylko.Ile razy musiałam wysłuchiwać od gości dlaczego długo czekają na produkty albo dlaczego nie ma więcej osób do obsługi.Naprawde to jest przykre Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Re: Czy w Polsce skończyło się bezrobocie? 23.04.07, 15:16 Zgadzam się, chora sytuacja. Człowiek który ma 40 czy 50 lat nadal jest młody i potrafi być tak samo wydajny ale podczas _regulaminowej_ pracy. Bo jak pracodawca kreuje sobie wizje czarnych nadgodzin do sumy 12h dziennie to wiek zaczyna mieć powoli znaczenie. Ot cała prawda naszych lokalnych geniuszy biznesu. A co do wypłat, to też zrozum takiego młodego. Chce zarobić, bo chce mieć gdzie mieszkać. A teraz jak ma utrzymać siebie, młodą żonę i dziecko wymagające nakładów finansowych i to jeszcze na walizkach bo nie wiadomo czy właściciel nie podniesie stawki za wynajem? To mam nadzieję że rozumiesz problem, bo za 1000 zł w tych warunkach w dużych miastach po prostu nie idzie wyżyć, jedynie wegetować, dlatego też ludzie nie chcą mieć dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matka A mojego syna na studiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 11:21 zaocznych nikt nie chce zatrudnic w naszej pipidówce, zjazdy im przeszkadzają. Alimenty też się nie należą, a studia kosztują. Wiem, trzeba było zdać na dzienne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VIP Typer Zakłady Bukmacherskie IP: 213.199.198.* 23.04.07, 12:43 Tyle ile zarabiam, nie zarobiłbym u żadnego pracodawcy w Polsce... Uczylem sie obstawiac przez internet, w tej chwili robie to tylko u bukmacherow naziemnych, dzieki czemu US moze mnie pocałować w d..., bo mam na wszystko kwity. Juz nigdy nie bede pracowac, bo po co? Dla wyzyskiwaczy mowie: Nie! Wielu chcialo mnie zatrudnic, ale zawsze mowili popracuj i nas przez 3 miesiace, ale na poacztku mozemy dac ci tylko 1000zl, normalnie ubaw po pachy. Moglbym postawic te firmy na nogi, ale przez ich skomstwo do dzisiaj ledwo wiaza koniec z koncem. W tym miejscu chciałbym pozdrowic moich "sponsorów" :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ravix Czy w Polsce skończyło się bezrobocie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 11:42 To wszystko prawda:) Jestem mieszkańcem Jeleniej Góry i u nas może można znaleźć prace ale problem jest w zarobkach 800zł na rękę to nie jest suma za którą można godnie żyć! Mam 24 lata wyuczony zawód i doświadczenie jako przedstawiciel handlowy znam również j. niemiecki i od 4 Miesięcy nie mogę znaleźć pracy. Nie wiem czy to pech czy to ze mną coś nie tak ale trafiam tylko na miny gdzie albo pracodawca jest nierzetelny albo mówi że odezwie się na pewno i w rezultacie kicha:( ps: Może to tylko przykład Jeleniej Dziury ale z tego co wiem to tylko w dużych miastach bądź po znajomości można dostać dobrom prace! Odpowiedz Link Zgłoś
lfgirl Re: Czy w Polsce skończyło się bezrobocie? 23.04.07, 12:00 Bardzo chetnie spotkam sie z autorem artykulu i podyskutuje jeszcze troche na temat, ze w Polsce skonczylo sie bezrobocie!!!Nie skonczylo sie i nie skonczy, a powod jest prosty. Jesli wszyscy, ktorzy maja "zaszczyt" dosiadac wysokich stolkow w naszym panstwie sadza, ze dajac prace za 800 zl miesiecznie zmniejsza bezrobocie to sie myla. Nie tylko nie mozna sie utrzymac ale przede wszystkim godnie zyc. I co z tego, ze jest sie absolwentem wspanialych uczelni, skonczylo kursy i zna jezyki.Za takie pieniadze nikt nie pojdzie do pracy. Owszem, praca jest w supermarkecie na kasie badz w magazynie na noce i oczywiscie za 800 zl. Panstwo samo sobie robi problem a nasz prezydent (bez komentarza) niech sie nie dziwi, ze Polacy wyjezdzaja za granice.Sama spedzilam tam dwa lata z mysla, ze w Polsce sie cos poprawi. Zludne nadzieje. Tutaj sie nic nie poprawi a bezrobocie jest i bedzie. Wiec po co tutaj zyc, skoro UE proponuje nam lepsze zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przechodzień Re: Czy w Polsce skończyło się bezrobocie? IP: *.icpnet.pl 23.04.07, 11:51 To nie do końca prawda. Za granicę nie wyjechali i nadal nie wyjeżdżają bezrobotni, a jeżeli to w nie wielkim procencie. Jak bezrobotny ma wyjechać - za co?? Wyjeżdżaja(wyjechali) tacy, co mają(mieli) pracę, ale chcą sobie polepszyć, są zagrożeni bezrobociem a jeszcze mają za co wyjechać, skończyli świezo edukację i emigrują nie widząc perspektyw (pod warunkiem, że krewni mogą im sfinansować wyjazd). Martwi mnie inne zjawisko. Ci co byli bezrobotni, nadal są, bo pracodawcy ich nie przyjmują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Praca z grosze. Re: Czy w Polsce skończyło się bezrobocie? IP: *.pgd.pl 23.04.07, 12:02 Spadło bezrobocie bo płacą grosze za pracę. Co to dziś jest ok. 1500zł na rękę i utrzymać rodzinę a większość za to tyra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rok Czy w Polsce skończyło się bezrobocie? IP: *.gl.digi.pl 23.04.07, 12:15 owszem ..praca za 600 700 zł na dłoń wsadźćcie sobie ją ..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krisnap Czy w Polsce skończyło się bezrobocie? IP: *.akzonobel-chemicals.com 23.04.07, 12:21 Dlaczego w krajach Unii za znalezienie pracy bezrobotnemu miejscowy urzad pracy dostaje kase (i to sporo), a w Polsce nie? Dlatego w Zach. Europie prace znajduje sie praktycznie od reki, a w Polsce nikt tego urzedu (z wyjatkiem tam zatrudnionych) i ofert nie traktuje powaznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poznaniak44 B Z D U R A!!!!! IP: *.icpnet.pl 23.04.07, 12:28 "... jeśli ktoś nie potrafi obsługiwać komputera, należałoby go tego nauczyć. Komuś brakuje kwalifikacji - należy go wysłać na kurs ..." BZDURA!!!!! Z tych szkoleń mają korzyść tylko firmy szkoleniowe. A jeżeli ktoś potrafi obsługiwać komputer, ma solidne podstawy informatyczne jako programista, administrator sieci oraz systemów, i serwisant, a mimo to jest bez pracy - to co??? A jeżeli tego kogoś nie chcą przyjąć nie tylko w którejś z powyższych specjalności, ale również do wprowadzania danych, w drukarni cyfrowej, ani nawet w punkcie ksero - to co??? Gdzie jest ta praca dla potrafiących (nie tylko) obsługiwać komputer w kraju, w którym podobno 50% społeczeństwa to komputerowi analfabeci - no gdzie??? Jak się jest 40+, to umiejętność (nie tylko) obsługi komputera jest nie ważna. Jak się to umie, to jest się jedynie bardziej wykwalifikowanym bezrobotnym. Odpowiedz Link Zgłoś
cover_wielki Re: Czy w Polsce skończyło się bezrobocie? 23.04.07, 12:31 Jak w komunie też nie było bezrobotnych tylko niebieskie ptaki, ciekawe te 24 % co kliknęło w nie w ankiecie to chyba sami złośliwcy. O sobie nie wspomne. Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Eh przyglupy! 23.04.07, 12:36 Smiac mi sie chce z przyglupow mowiacych ze malo placa i niech ktos sprobuje znalesc prace na prowincji. Jesli ktos ma wyzsze wyksztalcenie (bo tacy glownie narzekaja) i ma pretensje ze w jego pipidowie wielkie koncerny go nie zatrudnia (bo ich nie ma) a 'fizolem' nie zostanie, to wg. mnie jest idiota z dyplomem. Co to? Praca ma do was przyjsc czy to wy macie ruszyc d. i ja sobie znalesc? Nic dziwnego ze z taka mentalnoscia nie daja wam wiecej jak 1000zl. Sorry, ale ja po liceum, w czasie studiow zarabialem wiecej, i to nie jako kelner (choc tez pracowalem jako kelner, barman, sprzatacz i recepcjonista). Kwestia metalnosci. Takich ludzi nie ma co nazywac bezrobotnymi, bo to sa ludzie szukajacy wymowki zeby nie pracowac. A to do roboty za daleko, a to za malo placa, a to praca nie odpowiada. Najlepiej to by bylo siedziec w domu i dostawac za to pieniadze. Dla jasnosci, pracuje za granica, ale nie daltego ze w Polsce nie bylo dla mnie pracy. Pracowalem w Polsce przez 6 lat studiow i mialbym sie dobrze po studiach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przechodzień Re: Eh przyglupy! IP: *.icpnet.pl 23.04.07, 12:52 Jasne, a niech ktoś znajdzie pracę w duzym ośrodku akademickim nie mając legitymacji studenckiej, uczniowskiej, rencisty lub emeryta, a mając jednocześnie 50+. Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Re: Eh przyglupy! 23.04.07, 13:13 To jeszcze nic! Na Kasprowym Wierchu nie moglem znalesc nawet pracy POZA moim zawodem! Skandal! Odpowiedz Link Zgłoś
kahvi Re: Eh przyglupy! 23.04.07, 13:30 Jeśli jesteś młody i do tego sam, nie ma problemu, ale przedłóz swoją propozycję ludziom, którzy mają swoje domy, rodziny, dzieci w szkołach. Spakują to wszystko w plecak i wyrusza na poszukiwanie pracy. Poza takie rozumowanie jak twoje prowadzi do paradoksów, bo całe miasteczka ze wschodniej Polski musiałyby wyruszyć w inne rejony kraju w poszukiwaniu pracy, a z kraju wszyscy nie wyjadą. Nie mówimy tu o ludziach, którym nie chce się pracować, a krzywdzące jest rozciąganie takich opinii na wszystkich, którzy nie mają pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Re: Eh przyglupy! 23.04.07, 13:41 pakują to wszys > tko w plecak i wyrusza na poszukiwanie pracy. Poza takie rozumowanie jak twoje > prowadzi do paradoksów, bo całe miasteczka ze wschodniej Polski musiałyby wyrus > zyć w inne rejony kraju w poszukiwaniu pracy No to by wyjechaly, co za problem? Po co wegetowac na jakiejs prowincji, jak mozna polepszyc sobie warunki zycia? Ludzie migruja za praca i to jest stan naturalny (dawniej migorwali za pozywieniem, a nie siedzieli w jaskini i narzekali ze im zwierzyna sama do garnka nie wchodzi). Odpowiedz Link Zgłoś
kahvi Re: Eh przyglupy! 23.04.07, 13:46 Może gdybyś trochę czasu w takim miasteczku spędził, to dostrzegłbyś problem. Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Re: Eh przyglupy! 23.04.07, 13:48 Moze spedzilem, moze nie. Co to ma do rzeczy? Co chciales napisac? Rownie dobrze a ci moge napisac ze ziemia jest okragla. Tez bedzie bez sensu i nie na temat. Odpowiedz Link Zgłoś
kahvi Re: Eh przyglupy! 23.04.07, 14:00 To chciałem napisać, że masz dużo racji, że faktycznie wielu ludzi narzeka, zamiast poszukać pracy gdzie indziej. Ale chciałem napisać i to, że nie w każdym wypadku takie rozwiązanie można zastosować, bo życie nie jest takie proste. I chyba ważne jest również to, czy pewne sprawy zna się z własnego doświadczenia, czyt tylko się na ich temat teoretyzuje. Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Re: Eh przyglupy! 23.04.07, 14:14 Znam z wlasnego doswiadczenia. Sam bylem na tym poziomie mentalnym przez jakis czas. Potrzebowalem wiele czasu i pracy nad soba zeby sie z tego typu myslenia wyrwac. I dlatego wydaje mi sie ze widze to wyraznie i moze moje slowa do kogos dotra. Czasem czlowiek sam zanjdzie rozwiazania a czasem ptrzebuje solidnego kopa w cztery litery. W moim przypadku bylo 50% na 50%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nachwile Re: Eh przyglupy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 14:55 piszesz "mułła" o emigracji za pracą ? przecież ceny mieszkań w Warszawie i Białymstoku to dwa bieguny, jak ty to sobie wyobrażasz rodzina szukająca pracy sprzedaje mieszkanie w powiedzmy okolicy białegostoku lub rzeszowa i emigruje za pracą zebrali za swój dobytek całe 40 000 i w warszawie za to moga kupić 4-5 metrów mieszkania - brawo ! nie myl pojęć, to nie ameryka, że pakujesz walizki i przenosisz sie do innego stanu bo cie na to stać osoby w takim wspomnianym miasteczku może nie być stać na przysłowiowy bilet a tym im mówisz o przeprowadzce ? trzeba popatrzeć na polskie realia a nie stosować przepisy sprawdzające się w stanach, gdzie koszty życia w stosunku do średniej pensji są znacznie wyższe niż w PL problem polski to wyjątkowo niska relacja pensja średnia/koszty życia Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Re: Eh przyglupy! 23.04.07, 15:47 Zle do tego podchodzisz. Znajdujesz prace w danym miescie. jesli ci odpowiada to przenosisz sie na miejsce i wynajmujesz mieszkanie. Jesni nie odpowiada to pracujac szukasz sobie takiej, ktora Ci bedzie odpowiadac. Mozesz do wynajetego mieszkania sprowadzic rodzine, ale nie musisz, jesli uwazasz ze sie nie utrzymasz w robocie. Jak juz masz prace, ktora Ci odpowiada i czujesz sie w niej w miare pewnie, mozesz sprzedac mieszkanie w rodzinnym miescie. Mozesz wziac kredyt i kupic mieszkanie w poblizu miejsca pracy. Nie zaczyasz od razu od palacu, ale przy rosnacych cenach mieszkac mozesz byc pewny ze np. za rok, jak Ci sie znudzi ta praca, zawsze mozesz sprzedac mieszkanie z zyskiem i kupic sobie nastepne. Czy jest to trudne? Moim zdaniem trzeba poprostu zacisnac zeby i zmibilizowac sie. Poczatki zawsze sa trudne. Najwazniejsze to wyrwanie sie ze stanu pasywnego, podjecie dzialan. A jak sie nie uda, to co jest do stracenia, skoro przed podjeciem akcji siedzialo sie bez roboty na prowincji? Wiecej, juz masz atut w postaci doswiadczenia i mozesz zawsze pokazac ewentualnemu pracodawcy - ja nie siedze na d. - ja dzialam. Walcze o swoj byt, mam ambicje. To naprawde dobrze swiadczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nachwile Re: Eh przyglupy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 17:26 kredyt, wynająć ? podam ci przykłady z mojej okolicy, warszawa wynajęcie mieszkania (bo zakładam, że facet chce mieszkać z żoną a nie w pokoju u kogoś ) to 1500-2000 do tego inne koszty kredyt, a słyszałeś o czymś takim jak zdolność kredytowa ? mieszkanie 40 metrowe to około 300 000 ! a nowe nie na rynku wtórnym to chyba już pod 400 000 podchodzi, cena metra mieszkania w wawie to 7-12 tysięcy obecnie ! a ile w małym mieście ? osoba sprzedająca tam cały swój dobytek tutaj nie kupi nawet maleńkiej kawalerki ty człowieku z księżyca sie urwałeś ? osoba przeprowadzająca sie musiała by miec prace za 5000 netto aby myśleć o mieszkaniu a ile jest takiej pracy w PL ? > mozesz sprzedac mieszkanie w rodzinnym miescie. ??? co ??? a jak ktoś nie ma mieszkania i mieszka w "komunalnym" czyli jest tylko najemcą, a właścicielem miasto ??? naprawde jak czytam posty niektórych tutaj to mam wrażenie że jest jakaś inna polska, w ktorej oni mieszkają i nie widzą tej prawdziwej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przechodzień Re: Eh przyglupy! IP: *.icpnet.pl 25.04.07, 11:54 Wiesz co, teksty masz tak abstrakcyjne, jak odpowiedź na pytanie: jaka jest różnica między pomidorem a czołgiem? ano pomidor się je, a czołgiem się nie można uczesać :) Chyba ktoś ci dał kopa nie w tą d. co trzeba, bo bredzisz jak mały Władzio po duzym piwie :))) Czy wiesz, że część bezrobotnych nie ma nawet na dojazd do PUP w celu rejestracji, a co dopiero zgłaszania się na wezwanie lub dla przejrzenia ofert??? Gdzie oni i za co mają wyjechać za pracą i jeszcze wynająć mieszkanie? Czy ty wiesz jakie są ceny wynajmu mieszkań w dużych miastach?? Czy wiesz, że jedynie singiel ma jaką szansę w mieszkaniu typu 10os./45m?? No chyba, że przewaletujesz się jakiś czas u przygodnie poznanej pani, ale nie każdy ma takie mozliwości i charakter. Sprowadzić rodzinę do wynajętego mieszkania? Do dziupli, lub do 10-cio osobowego pokoju??? Ilu nowoprzyjętych dostaje pensję powyżej minimalnej??? Myślisz, że za minimalną można wynająć mieszkanie+opłaty - zakładając nawet, że się nie będzie jeść?? Ile osób dostanie kredyt mieszkanowy? Nie wiesz, że to zależy od dochodu? Głowa boli ilu ludzi jest oderwanych od rzeczywistości z powodu własnego powodzenia w życiu. Mało wiesz, a za duzo się tobie wydaje - zupełnie jak polscy decydenci z wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przechodzień Re: Eh przyglupy! IP: *.icpnet.pl 23.04.07, 13:32 Skandal :)? Mnie to akurat nie dziwi, bo na Kasprowym już wszyscy są, a ruchy górotwórcze raczej powolne są. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: conor84 Czy w Polsce skończyło się bezrobocie? IP: *.chello.pl 23.04.07, 12:42 Praca za marne grosze to żadna praca, i niech jacyś debile nie wciskają kitu, że praktyka na kasie w hipermarkecie za 600zł na ręke daje jakies perspektywy i jest wyrwaniem się z biedy itp. Kto miał odwage wyjechał z kraju, niedługo zostaną tu tylko politycy i wyznawcy rydzyka, a ludzie rozsądnie myślący będą sobie wygodnie pracować za normalne pieniądze daleko od tego nieciekawego kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Czy w Polsce skończyło się bezrobocie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.07, 12:58 Jak nie ma perspektywy?? Zdobywa się cenne doświadczenie, którem może być przydatne np. w Irlandii... bo chyba nie w Polsce!? Śmieszą mnie teksty w stylu: "popracuj byle gdzie i zdobądz doświadczenie", a później co?? Chyba bilet kupić, bo z tego nie ma nic w tym kraju... Odpowiedz Link Zgłoś
bergman1 tylko emeryci , renciści i politycy tu zostaną 23.04.07, 12:45 a reszta będzie obrabiać Europę ,będą dobre statystyki mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bezrobotny To bałamutne deliberacje. IP: *.chello.pl 23.04.07, 12:54 Syn - absolwent organizacji i zarządzania w wieku 39 lat poszukuje bezskutecznie pracy od roku na Wybrzeżu gdańskim. Na bezrobotnego ma zbyt "wysokie kwalifikacje". Na 100 wysłanych ofert pracy otrzymał 3 odpowiedzi odmowne ( przy braku wygórowanych żądań finansowych).Jak się ma to do wynurzeń Boniego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przechodzień Re: To bałamutne deliberacje. IP: *.icpnet.pl 23.04.07, 12:59 Boni ma pracę, ale (a może przez to) jest oderwany od rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dzieciaty-40-latek Czy w Polsce skończyło się bezrobocie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 12:57 Ten optymizm dotyczy tylko osób bezdzietnych, którzy pracę traktują jako najważniejszy cel swojego życia. Znam bardzo wielu przeambitnych - bezdzietnych. Prawdziwe szczęście to jednak kompletna rodzina - min. 4-osobowa (5-osób) - tzn. 2 lub 3 dzieci. Dla takich nie ma tak dużo ofert pracy ... Odpowiedz Link Zgłoś
martinidry po studiach do Biedronki 23.04.07, 12:58 Dlaczego nie piszecie o bezrobotnych absolwentach uczelni wyższych ? Właśnie po studiach najtrudniej o pracę. Gdy przeglądam ogłoszenia w GW to widzę ciągle tę samą formułkę "Wymagane 2-3 lata pacy na podobnym stanowisku". A gdzie niby ludzi mają zdobyć takie doświadczenie? Jeśli po studiach mogą znaleźć pracę jedynie jako sprzedawca w Biedronce albo w fast foodzie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przechodzień Re: po studiach do Biedronki IP: *.icpnet.pl 23.04.07, 13:10 Na innym forum zarzuciliby ciebie "rewelacjami", że jeżeli po I roku nie wyrzucili ze studiów, to należy podjąć pracę, a wtedy po studiach ma się już 3, 4 lata praktyki, ale nie koniecznie w tym zawodzie :)) Osobny problem to, że taki "doświadczony" zawodowo absolwent też przezyje szok, bo o ile jako student był rozchwytywanym pracownikiem, to po studiach jest najczęściej już tylko nie potrzebnym absolwentem. No chyba, że chce do swego studenckiego stażu dodać również wolontariat. Odpowiedz Link Zgłoś
martinidry Uniwersytety produkują bezrobotnych ! 23.04.07, 13:00 Bawi mnie wypowiedź pani z Uniwersytetu Łódzkiego, mówi ona że bezrobotnych trzeba szkolić... tylko że wielu bezrobotnych właśnie skończyło jej uczelnię... No i co? Jeszcze raz ich szkolic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przechodzień Re: Uniwersytety produkują bezrobotnych ! IP: *.icpnet.pl 23.04.07, 13:25 Nie tylko uniwersytety produkują bezrobotnych. Robią to również uniwersytety i politechniki prywatne ;) zwłaszcza na modnych kierunkach. Skoro czasy teraz takie, że szkołę można otworzyć jak inną działalność gospodarczą, to takich np. informatyków wypuszczają również tacy akademiccy mocarze jak Wyższa Szkoła Gotowania Na Gazie I Prądzie, czy Wyższa Humanistyczna Szkoła Dziennikarska - bo studenci płacą, to niech studiują, no i nikt tego nie kontroluje, bo to co nie zabronione, to jest dozwolone. Ucz się i płać, a potem zapłaczesz, gdy po ukończeniu płatnej nauki zabraknie już kasy na wyjazd tam, gdzie potrzebują informatyków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niesłyszący Ewidentnie po prostu to złudzenie z pryzmatu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.04.07, 13:00 Przecież już aż 2 miliony polaków już wyjechało do innych krajów do lepiej płatnej pracy. Przed otwarciem rynku pracy przez Brytyjczyków odsetek bezrobocia w Polsce było znacznie wyższy niż podano przez GUS'u dane statystyki o bezrobociu - oczywiście to może być 30- 40% bezrobocia w Polsce, szczególniej znacznie wyższe odsetki bez pracy również to osoby niepełnosprawne (słuchowo, ruchowo...). Kurde, iż Polska to jedyny krajem w UE nieprzyjaznym dla niepełnosprawnych na rynku pracy - też krajem uprzedzenia i z stereotypami dla tych osób (niepełnosprawne słuchowo, ruchowo...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przechodzień Re: Ewidentnie po prostu to złudzenie z pryzmatu IP: *.icpnet.pl 23.04.07, 13:45 Nie wiem czy kolejka niepełnosprawnych po pracę zmiejszyła się po otwarciu pelnosprawniwpracy.pl i innych programów unijnych, ale zapewniam ciebie, że niepełnosprawny stoi w kolejce po pracę znacznie bliżej, niż 50+ bez orzeczonej niepełnosprawności. Świadczy o tym już pobieżna lektura ofert pracodawców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawski cwaniak Napiszcie, ile procent to fikcyjni "bezrobotni" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 13:02 którzy pracują na czarno i jednoczesnie pobierają zasiłek, albo przynajmniej figuruja w urzędach pracy. Obawiam się, że tego nawet świetnie opłacani specjaliści z GUS nie obliczą. Z moich obserwacji wynika, że może być to nawet większość z formalnie bezrobotnych. Gość portalu: Realista napisał(a): >...to po prostu glupota Polakow... Rozumiem, że ty jesteś Niemiec albo inny Żyd i jesteś mądry. Bo przecież nie możesz być "głupim Polakiem", nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kui Czy w Polsce skończyło się bezrobocie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.07, 13:03 ja powiem to tak. Pracy jest sporo, tylko nie dla młodych ludzi którzy studiują zaocznie i mają kat a. tacy jak ja moga liczyć tylko na pracę państwową ale tylko przy znajomościach bo konkursu nie wygrają sami... można liczyć na przychylnośc dobrego pracodawcy w prywatnej firmie jednak takich jest bardzo mało... Pracy szukam nadal, bo obecnie siedze na stazu 8 godzin dziennie za 400 zł/mies, wystarcza na opłątę za szkołę i dojazd do niej, w lato oczywiście będzie wyjazd do kraju gdzie można zarobić na Polskie 3-4 tys zł, 3 miesiace za granicą da im około 9-10 tys zł na czysto, w Poslce musiałbym pracować bardzo długo i ciężko jako magazynier na taką kasę w dodatku z dodatkowym obciążeniem psychicznym że kierownik w każdej chwili mi może powiedzieć "w sobote pracujesz nie idziesz do szkoły" mam wyjście? albo stracić pracę albo obrać planowany egzamin na właśnie tą sobote. gdzie tu sen gdzie logika? trzeba zmienić regulamin zatrudniania pracowników i pensje, bo nawet po studiach nie widzi mi się praca w Polsce za max 1500 zł, kiedy za granicą są dużo większe możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Infomatyk Zakłady Bukmacherskie IP: 213.199.198.* 23.04.07, 13:06 Cały czas zastanawia mnie jedna rzecz, czy w Polsce moge znaleźć stanowisko na którym zarobiłbym wiecej niz u Bukmachera, smiem to wątpić. Tu sie da dorobic tylko piorac pieniadze, inaczej to bede sie na tobie dorabiac jacys wyzykiwacze. To najbardziej opłacalna branza (hazard), najnizsze podatki, dla US jestem lewakiem i obibokiem, ale to ich wina i naszego rzadu. --------- mieszkanie 200tys samochod 70tys za wszystko inne zaplacisz kasa od bukmachera Odpowiedz Link Zgłoś
raveness1 Re: Czy w Polsce skończyło się bezrobocie? 23.04.07, 13:07 Nie wiadomo czy smiac sie czy plakac, kiedy sie czyta takie bzdury. To jest albo propaganda, albo zacma umyslowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Re: Czy w Polsce skończyło się bezrobocie? IP: *.00a.radom.pilicka.pl 23.04.07, 13:16 W pełni się zgadzam i cóż z tego, że mam dwa fakultety i dyplom uznania od Rektora za bardzo dobre wyniki w nauce i chociaż skończyłam Uniwerek w grupie 5% najlepszych absolwentów pracuję za marne grosze 800 zł., bo niestety tłuki po znajomości zajmują miejsca skandal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzisiekkapusta Re: Czy w Polsce skończyło się bezrobocie? IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 23.04.07, 15:10 Chyba marny z ciebie prawnik! Zaloz sam(a) jakis interes! Kancelarie, jakies uslugi, specjalistyczne porady - czy ktos ma dla ciebie stwarzac posade koniecznie? Samemu ruszyc glowa! Odpowiedz Link Zgłoś
kompasq Czy w Polsce skończyło się bezrobocie? 23.04.07, 13:18 czasem wydaje sie to blednym kolem - ja swego czasu aby sie z niego wyrwac zrobilem maly eksperyment spreparowalem swoje CV w 2 wersjach na wyrost, jedno z adnotacja o skonczonych studiach + podyplomowe, 2 wersja - bez studiow za to z kilkoma liczacymi sie w branzy certyfikatami zawodowymi (miedzynarowe); wyslalem po ok 40 listow w obu wersjach, roznica w odpowiedziach byla kolosalna; pierwsza wersja - kilka zdawkowo / grzecznosciowych odpowiedzi, a po wyslaniu wersji z certyfikatami pracodawcy dzwonili zaraz po jednym dniu - ze chca sie jak najszybciej umowic na rozmowe, nie moglem wyjsc z podziwu. Jako ze potrzebowalem w miare szybko poprawic swoj byt - zawiesilem studia i zabralem sie ostro do samodzielnej nauki do tych egzaminow, pozyczylem pieniadze na egzaminy (kazdy 100$) i po kilku miesiacac ostrego uczenia sie od rana do zmroku moglem zrobic to co kiedys nie miescilo mi sie w glowie: patrzac prosto w oczy potencjalnemu pracodawcy powiedziec - "niestety ale pana propozycja nie jest dla mnie satysfakcjonujaca, mimo wszystko dziekuje za poswiecony mi czas"; teraz majac stabilna sytuacje moge spokojnie myslec o konczeniu studiow aby isc dalej do przodu; ten prosty manewr z wyslaniem 2 wersji CV dal mi tego kopa do wyrwania sie z blednego kola braku pracy; powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
kahvi Re: Czy w Polsce skończyło się bezrobocie? 23.04.07, 13:23 Dzięki, to jest konkret. Coś z czego można skorzystać, w przeciwieństwie do enuncjacji "specjalistów" od znajdowania pracy, których rady nijak mają się do rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś