Gość: naturalny
IP: *.bielsko.dialog.net.pl
21.04.07, 16:31
Pracuję w firmie średniej wielkości, obłuda jaka u nas panuje jest do kwadratu, normalką jest obmawianie ludzi, wyrażanie o nich niepotwierdzonych opinii, plotki, plotki, moja szefowa np. oplotkowuje mnie na okrągło, mówi np. że nic nie ma nic z języka za który płaciła firma a tymczasem ja tym językiem rozmawiam na wpół z innym drugim językiem, nie mówiąc o tym że wiele rzeczy robi się za moimi plecami, spotkania weeekendowe na które nie jestem zapraszany, totalne wyrażanie się źle na mój temat podczas gdy podczas gdy inni są w kółku plotkarskim ja zapie..m jak wół, zawsze staram się znaleść sobie jakąś pracę nawet jak jej nie mam, a pozniej sie mowi ze nic nie robię mimo to że robie caly czas coś ! Obłudnicy wszędzie, ostatnio zainstalowali nam internet pomijajac fakt ze nie jest mi w sumie potrzebny moja szefowa zlecila zainstalowanie go wszedzie poza mną !!!!!!! Ona jest znowu obludna do kwadratu !!! Mam juz tak zszarganą opinie wszystko przez ludzi z mojego działu, mimo to ze pracuje w sumie dobrze mam wlasciwie dwoch szefow moj drugi szef jest ze mnie zadowolony, na prawdę denerwuje mnie to wszystko bardzo bardzo nawet zbiera mi sie na płacz jak mozna tak obłudnie oplotkowywac klamac na moj temat codzien, to wstrętne i tak robią ludzie wyksztalceni, nasza firma jest bardzo przyszlosciowa ale ze wzgledu na ludzi moze nawet z niej zrezygnuję. Czekam na wasze opinie na temat obłudy w firmach czyli pieknego uśmiechu przed nami a bokiem poza nami kopanie wstrętne dołków