Gość: Magda
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.06.03, 09:50
Od kilku miesiecy pracuje po 11, 12 h dzienie, juz padam. W umowie mam ze
pracuje 8h. Nie mam w ogole zycia prywatnego, non stop jestem zmeczona bo
zaczynam o 8-ej wychodze do domu ok 20-ej. Czy ktos jeszcze ma taki problem?
czy tylko ja daje sie tak wykorzystywac szefom ?