Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    i tu pojawia sie problem...:/

    27.06.07, 19:09
    serdecznie prosze was o pomoc.wlasnie koncze 3-letnie studia na filologii
    angielskiej.i teraz kompletnie nie wiem jakiej pracy szukac :/ w szkole
    pracowac nie chce,poniewaz nie jestem osoba majaca cierpliwosc do mlodych
    umyslow :D a poza tym to nie jest praca w ktorej sie widze.Gdzies czytalam,ze
    zostaje mi tylko praca korepetytora :), tlumacz (ale do tego nie mam jeszcze
    uprawnien,potrzebny jest kurs lub studia magisterskie), kucharz w Anglii lub
    bezrobotny...smieszne,ale prawdziwe...po pierwsze nie mam doswiadczenia w
    szukaniu pracy,a po drugie nawet nie wiem jakies pracy mam szukac... prosze,
    podsuncie jakies pomysly, od czego moge zaczac... a moze faktycznie lepsza
    jest emigracja i szukanie pracy gdzies dalej?? Pozdrawiam serdecznie
    Obserwuj wątek
      • Gość: aaa Re: i tu pojawia sie problem...:/ IP: *.chello.pl 27.06.07, 19:15
        a jakiego miasta jestes?
      • Gość: Tawananna* Re: i tu pojawia sie problem...:/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 22:10
        Żeby pracować jako tłumacz, nie potrzeba mieć żadnych uprawnień - wystarczą
        umiejętności, w tym oczywiście dobra znajomość języka. Uprawnienia potrzebne są
        tylko dla tłumacza przysięgłego. Dziwne, że nie mówią Wam tego na studiach.
        A na korepetycjach można nieźle dorobić :). Na Twoim miejscu jednak bym na razie
        nie emigrowała, tylko skończyła mgr, jednocześnie udzielając korków lub tłumacząc.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka