Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jak wydymać ZUS :-)

    IP: *.radzionkow.net / 192.168.0.* 20.06.03, 12:50
    No własnie. Co zrobić żeby prowadzić firmę i nie płacić ZUS-u. Kiedyś ktoś
    napisał że można zawiesić działalność na jakiś czas np. 3 dni w miesiącu
    prowadzić działalność i płacić też za 3 dni ( to by było supa ). Rozmawiałem
    nawet z kolesiem co pracuje w ZUS ale nie bardzo chce na ten temat coś
    powiedzieć mówi że można ale on się tym nie zajmuje (dobrze że nie powiedział
    musi pan iść do pokoju nr 104 :-) więc może zna ktoś jakieś triki :-)
    Obserwuj wątek
      • Gość: :) Re: Jak wydymać ZUS :-) IP: *.swit.futuro.pl / 192.168.0.* 20.06.03, 21:15
        Najlepiej w d..ę
      • Gość: gecco Re: Jak wydymać ZUS :-) IP: *.w80-14.abo.wanadoo.fr 07.07.03, 21:13
        Oczywiscie ze mozesz tak zrobic, trzy dni prowadzisz dzialalnosc i
        zawieszasz firme na 27-28 dni, ale musisz zawiesic dzialalnosc takze w
        urzedzie skarbowym, no i oczywiscie mozesz wystawic fakture i poniesc
        koszty tylko w tych 3 dniach. tak sie robi, jak wiekszosc obrotow robi
        sie na lewo
        • Gość: krzysztofsf Re: Jak wydymać ZUS :-) IP: 213.155.166.* 07.07.03, 21:47
          Gość portalu: gecco napisał(a):

          > Oczywiscie ze mozesz tak zrobic, trzy dni prowadzisz dzialalnosc i
          > zawieszasz firme na 27-28 dni, ale musisz zawiesic dzialalnosc takze w
          > urzedzie skarbowym, no i oczywiscie mozesz wystawic fakture i poniesc
          > koszty tylko w tych 3 dniach. tak sie robi, jak wiekszosc obrotow robi
          > sie na lewo

          Nie tylko wtedy.
          Np agenci ubezpieczeniowi odwieszaja dzialalnosc w te dni, gdy ich firma placi
          raz w miesiacu prowizje...tj przelewa pieniazki do faktur ktore wystawiaja na
          tej podstawie....dziwaczna odwrotnosc, ale tak to wyglada
        • Gość: rules Re: Jak wydymać ZUS :-) IP: *.radzionkow.net 08.07.03, 11:59
          a jakie papiery trzeba złożyć w ZUS i US? może pamiętasz numery blankietów,
          pism, druków i innego badziewia które przy okazji trzeba złożyć? z góry dzięki.
          pozdrowienia rules
          rules.2.y@wp.pl
          • Gość: rules Re: Jak wydymać ZUS :-) IP: *.radzionkow.net 14.07.03, 12:48
            rules.2.y@wp.pl
            • enki Re: Jak wydymać ZUS :-) i podatników, 14.07.03, 16:04
              którzy dzielnie pokryją coraz większe zadłużenie....................
      • Gość: Wilk Re: Jak wydymać ZUS :-) IP: *.chello.pl 15.07.03, 20:16
        Słuchajcie jak to jest z tym ZUS-em?
        Jeśli została założona działalność gospodarcza, ale wogóle nie funkcjonowała,
        totalnie martwa tzn. nie było ani zysków ani kosztów, nic, ani jednego
        dokumentu, to czy tak czy inaczej powinno się płacić ZUS?
        • beata_ Re: Jak wydymać ZUS :-) 15.07.03, 23:04
          Gość portalu: Wilk napisał(a):

          > Słuchajcie jak to jest z tym ZUS-em?
          > Jeśli została założona działalność gospodarcza, ale wogóle nie
          funkcjonowała,
          > totalnie martwa tzn. nie było ani zysków ani kosztów, nic, ani jednego
          > dokumentu, to czy tak czy inaczej powinno się płacić ZUS?

          Składki są niezależne od przychodów, niestety - płacisz mówiąc najprościej
          pewien "ryczałt" i koniec. Chyba że cos kombinujesz z tym zawieszaniem
          działalnosci...
          Pocieszające jest za to, że nigdzie nie jest napisane, że masz zapłacić ZUS od
          rzeczywistych przychodów - co jest istotne, kiedy twoja działalność zacznie
          przynosić przyzwoity dochód...
          • Gość: pAti Re: Jak wydymać ZUS :-) IP: 213.77.9.* 16.07.03, 09:58
            zadne pocieszenie, moze faktycznie ktos zna jakis sposob, bo z tym zawieszaniem
            dzialalnosci to jest problem, zeby tak co miesiac zawieszac i odwieszac. ludzie
            pomozcie mam 20 tys. dlugu wobec zus!
            • beata_ Re: Jak wydymać ZUS :-) 16.07.03, 12:52
              Jeśli dług już masz, to nie ma siły - wyszarpią z ciebie tak czy owak. Moja
              rada - nie czekać, tylko negocjować z ZUS-em, bo odsetki rosną! W życiu się
              nie wypłacisz!
              • Gość: kago Re: Jak wydymać ZUS :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.03, 13:05
                Zdaje sie, ze po 10 latach dlug jest umarzany. Dokumenty ktore musisz zlozyc w
                ZUSie i US, to takie same jak np. gdy idziesz na urlop (oczywiscie przy wl.
                dzial. gosp.) Idziesz do ZUSu i prosisz w okienku czy w pokoju o dokumenty na
                zawieszenie dzialalnosci. Jednak tak jak pisali moi przedmowcy faktury,
                rachunki przez Ciecie wystawiane musza byc z datami pokrywajacymi sie z czasem
                kiedy nie jestes "zawieszony".
                Pozdrawiam, zycze powodzenia w walce z tym... ech, brak mi slow ;)))
              • Gość: hilled Re: Jak wydymać ZUS :-) IP: *.minrol.gov.pl 16.07.03, 14:25
                Podobno ZUS ma taki "burdel" w papierach, ze nie moga sie pozbierac. Moja
                znajoma nie placila przez rok ZUSu pare lat temu, ale ze mieli problem z
                oprogramowaniem, nie zorientowali sie. Inny moj znajoy rozlozyl splate na
                raty, ale to caly czas ten sam bol :((
                Powodzenia
                • Gość: Vp Re: Jak wydymać ZUS :-) IP: 195.117.30.* 16.07.03, 18:40
                  Gość portalu: hilled napisał(a):

                  > Podobno ZUS ma taki "burdel" w papierach, ze nie moga sie pozbierac. Moja
                  > znajoma nie placila przez rok ZUSu pare lat temu, ale ze mieli problem z
                  > oprogramowaniem, nie zorientowali sie.

                  To już nieaktualne. Mają burdel w oddziałach i panienka z okienka nic ci nie
                  potrafi powiedzieć, ale teraz komputer wypluje twoje zaległości, na dodatek nie
                  od razu żeby ci odsetki narosły, gdy już się cieszysz że sie upiekło. To co
                  mówisz dotyczy roku lat 1998-1999, wtedy rzeczywiście można było nie płacić i
                  sam diabeł z nieistniejącego systemu nic by nie wycisnął. Coś o tym wiem, bo
                  mam za sobą pracę w ZUSie właśnie w tamtym okresie... Ale powtarzam - teraz nie
                  przejdzie liczenie na burdel, wyłapywanie braku wpłat to jedyne co w tym
                  kulawym systemie jakoś działa... :-)
            • Gość: K.Z. Re: Jak wydymać ZUS :-) IP: *.swic.dialup.inetia.pl 16.07.03, 20:14
              Odezwij sie do mnie. kziolk@poczta.fm
      • Gość: Vp Re: Jak wydymać ZUS :-) IP: 195.117.30.* 16.07.03, 18:46
        Gość portalu: rules napisał(a):

        > Kiedyś ktoś napisał że można zawiesić działalność na jakiś czas np. 3 dni w
        miesiącu prowadzić działalność i płacić też za 3 dni (to by było supa).

        Kiedyś to zwalniało z ZUS dopiero 3 miesiące nieprzerwanego zawieszenia, było
        mniej to bulisz całą składkę. A teraz nie wiem, za dużo ludzi tu twierdzi, że
        mozna sobie zawiesić na kawałek miesiąca, to może mozna? :-) Choć z drugiej
        strony, to trzeba też pomyśleć o swojej emeryturze, ten czas nie wlicza się
        przecież do wymaganego stażu, jest okresem nieskładkowym, żeby sie potem nie
        okazało że przekroczył koleś wiek emerytalny, a okres pracy (opłacania składek)
        jest o ładnych parę lat za mały i guzik dostanie na starość...
        • Gość: kago Re: Jak wydymać ZUS :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.03, 11:07
          heh, nawet jesli bedziesz regularnie placil cale zycie skladki minimalne z
          wlasnej dz. gosp. to Twoja emerytura na starosc moze starczy ci na podstawowe
          lekarstwa... nie licz ze ZUS (panstwo) cos Ci da...
        • Gość: K.Z. Re: Jak wydymać ZUS :-) IP: *.swic.dialup.inetia.pl 17.07.03, 19:02
          Szczerze mowiac co bys nie robil i tak nie mozesz liczyc na emeryture z ZUS-u.
          Przeciez ten urzad ma juz 21 mld zl zadluzenia. Twoja emerytura bedzie zalezala
          tylko od tego ile uskladasz w jakis inny sposob. To co placisz do ZUS-u jest po
          prostu wyrzucaniem pieniedzy w bloto. Nie warto tego robic i wbrew pozorom
          wcale nie trzeba.
          • Gość: filomenka Re: Jak wydymać ZUS :-) IP: prx:* / 192.168.13.* 18.07.03, 12:55
            A jakbyś mógł rozwinąć ostatnie zdanie, że wbrew pozorom wcale ZUS-owi płacić
            nie trzeba? To znaczy, że masz jakiś pomysł na to, w jaki sposób uniknąć
            płacenia? A podzielisz się?... Zbożny to czyn będzie!
            • Gość: Pati Re: Jak wydymać ZUS :-) IP: 213.77.9.* 18.07.03, 13:07
              no własnie czy byłbyś tak miły i napisał coś więcej na ten temat? byłabym
              strasznie wdzięczna.
              • Gość: kago Re: Jak wydymać ZUS :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.03, 16:28
                o, ja tez jestem ciekawa, wcale mi nie na reke placic...
                pozdrawiam :)
                • Gość: K.Z. Re: Jak wydymać ZUS :-) IP: *.swic.dialup.inetia.pl 18.07.03, 18:56
                  Wczesniej podalem swego maila. Mozemy porozmawiac tylko w ten sposob.
                • Gość: K.Z. Filomenka, Pati, Kago IP: *.swic.dialup.inetia.pl 20.07.03, 12:33
                  Odezwijcie sie do mnie na maila: kziolk@poczta.fm lub sms 0609588649
      • paulinapaulinapaulina Re: Jak wydymać ZUS :-) 18.07.03, 17:29
        Obciążenia związane z prowadzeniem działalności gospodarzej są bardzo duże. W
        obecnej sytuacji gospodarzej tym trudniej jest udźwignąć ciężar płacenia
        składek. Zwłaszcza, że zdrowotną znowu podnieśli. Takie są fakty, lecz...

        ZUS nie jest wstrętnym kapitalistą, który posiada z samego faktu swojego
        istnienia. ZUS jest instytucją państwową, która funkcjonuje dzięki płaceniu
        podatków, w tym wspomnianych składek. Co to znaczy "wydymać ZUS"? Dlaczego
        nikogo nie oburza takie myślenie? Dlaczego istnieje przyzwolenie społeczne na
        tolerowanie takich przypadków?

        Obrzydzenie mnie bierze tym bardziej, że jednostki, które tu na forum szukają
        dróg obejścia prawa, będą grzmiały za chwilę, że ZUS zalega z przekazaniem ICH
        pieniędzy do Otwartych Funduszy Emerytalnych. Będą ubolewać, że ich babcie
        znowu na czas nie dostały emerytury, a wujkowi inwalidzie, od lat pobierającemu
        rentę, zabrano świadczenia. Przecież to pachnie moralnością Kalego (jeżeli ktoś
        jeszcze wie, kto to był Kali). Pieniądze nie biorą się z kolorowych drukarek
        zamontowanych w piwnicach zusowskich. Biorą się z naszych podatków i wszelakich
        opłat. Kogo autor postu chce "dymać"? ZUS? Czyli wszystkich, którzy płacą
        uczciwie? Mamy więc milcząco przyzwolić na wprowadzenie podziału społeczeństwa
        na cwaniaków (którzy kombinują)i frajerów (któzy nie kombinują, bo nie chcą lub
        nie mogą)? Ja nie wyrażam zgody, żeby ktoś mnie "dymał"!!

        Swoją drogą, żenujące jest, że w przededniu wejścia do UE nie mamy innym
        cywilizowanym społeczeństwom do zaproponowania niczego prócz lenistwa i
        złodziejstwa.

        Paulina
        • vokulski Re: Jak wydymać ZUS :-) 18.07.03, 18:37
          Super tekst bardzo pouczajacy , z chęcia widziałbym Cie na prelekcji , dla
          wszystkich młodych osób , którzy rzyja u rodziców na ich emeryturach , w
          regionach gdzie bezrobocie jest powyrzej 30 % , i z chęcią by spróbowali swoich
          sił we własnym biznesie , ale jesli tylko zaczna to od razu zapłaca haracz 650
          zł miesięcznie niewazne czy zarobia cos czy nic czy nawet stracą .
          czy to ma być ten program rządowy dla wspierania przedsiębiorczości????
          Przeciez to tatalny kretynizm
          Ja prowadziłem działalnośc tylko dlatego że pracuje na pół etatu i płace tylko
          składke zdrowotna inaczej bym sie nie odważył i mogę się pochwalić że dawałem
          pracę przez rok 3 osobom , a jednego chłopaka tak wypromowałem i ma po roku na
          tylu klientów że sam otwiera działalnośc , oczywiście gdyby nie szansa którą
          dostałby nie odważyłby się zaryzykować
          I dalej chcesz twierdzić że ZUS jest cacy -
          Podatki uznaje i popieram bo są zgodne z logika zarobiłeś płacisz i to jest
          chyba logiczne
          Nawet nie chce mi się więcej pisać na ten temat
          • vokulski Re: Jak wydymać ZUS :-) 18.07.03, 18:58
            Może tytuł powinien brzmieć jak obejść ZUS może by mniej poruszał bo tak to się
            nazywa w języku wielkich korporacji

            Wiesz po za tym że we własnym kraju jesteśmy traktowai jak najemna siła
            robocza co jest dość smutne

            Popatrz na centra handlowe właścicielem są firmy zachodnie w srodku też
            zachodnie sieci handlowe , jeśli wejdzie tam polska firma to czynsz jaki płaci
            jest to 80 % przychodów ,( w galeri mokotów za mały lokalik płaca 17 tys , za
            większy już 40 tys ) i co mamy się cieszyc że moga tam pracować osoby po 12
            godzin za 700 zł , bo mnie to jakoś nie cieszy ,
            po za tym ostanio w warszawie stało się bardzo popularne przyjmowanie młodych
            osób na okres próbny bez umowy , po czy po miesiącu okazuje się że osoba się
            nie nadaje i dostaje z łaski 400 zł (oczywiście do zusu - nie była zgłoszona,)

            Jeśli nie zaczną powstawać polskie firmy to nigdy nie będzie klasy średniej a
            jedynie klasa pracująca u naszych inwestorów zagranicznych

        • Gość: Tete Re: Jak wydymać ZUS :-) IP: *.echostar.pl 18.07.03, 19:26
          Zastanow się troche, a potem pisz. ZUS to nie instytucja panstwowa tylko to
          poprostu zlodziejski urzad!!!! Jak masz własna dzialalnosc gospodarcza i nawet
          regularnie placisz wszystkie skladki to i tak marna szansa ze dostaniesz
          zasilek chorobowy. Zawsze cos wynajda byle nie zaplacic!!!
          Skladki placimy owszem ale nie na emerytury naszych babci itd!!! To juz nie
          komuna kazdy powinien placic na swoje skladki!! Wszystkim wiadomo, że w
          przyszlosci emerytura prawopodobnie wynosić bedzie niewielki % z naszych
          zarobkow. Przecież to jest smieszne. Moj maz zmuszony zostal do zalożenia
          wlasnej dzialalnosci przez firme w ktorej pracuje. Zarabia 1800 zl i z tego
          musi oplacić ZUS. Wiesz ile? Ponad 600 zl!!! To jest normalne. Widzialaś jakie
          piekne budynki ZUS sobie pobudował! Ciekawe za czyje pieniadze! Nie pisz wiec
          bzdur. Ja chcialabym pracowac na swoja emeryture a nie na emeryture mojej
          babci. Co sie do cholery stalo ze skladkami ktore ona placila!!!!
          • paulinapaulinapaulina Re: Jak wydymać ZUS :-) 20.07.03, 00:16
            Gość portalu: Tete napisał(a):

            > Zastanow się troche, a potem pisz. ZUS to nie instytucja panstwowa tylko to
            > poprostu zlodziejski urzad!!!! Jak masz własna dzialalnosc gospodarcza i
            nawet
            > regularnie placisz wszystkie skladki to i tak marna szansa ze dostaniesz
            > zasilek chorobowy. Zawsze cos wynajda byle nie zaplacic!!!
            > Skladki placimy owszem ale nie na emerytury naszych babci itd!!! To juz nie
            > komuna kazdy powinien placic na swoje skladki!! Wszystkim wiadomo, że w
            > przyszlosci emerytura prawopodobnie wynosić bedzie niewielki % z naszych
            > zarobkow. Przecież to jest smieszne. Moj maz zmuszony zostal do zalożenia
            > wlasnej dzialalnosci przez firme w ktorej pracuje. Zarabia 1800 zl i z tego
            > musi oplacić ZUS. Wiesz ile? Ponad 600 zl!!! To jest normalne. Widzialaś
            jakie
            > piekne budynki ZUS sobie pobudował! Ciekawe za czyje pieniadze! Nie pisz wiec
            > bzdur. Ja chcialabym pracowac na swoja emeryture a nie na emeryture mojej
            > babci. Co sie do cholery stalo ze skladkami ktore ona placila!!!!

            Składki, które opłaciła Twoja babcia były wrzucone do wspólnego kotła (słowo
            komuna znaczy właśnie wspólnota). Zakłady pracy wpłacały te składki na jedno
            konto w wysokości odpowiadającej ilości zatrudnionych pracowników (od głowy, a
            nie od zarobków poszczególnych osób). Założeniem reformy ubezpieczeń, która jak
            wiadomo weszła w życie 1.01.1999r. było właśnie odejście od tej anachronicznej
            metody. Obecnie każdy pracuje na własną emeryturę.

            Nie mogę zgodzić się z Twoim twierdzeniem, że przy prawidłowym uiszczaniu
            składek na ubezpieczenie, ZUS odmówi wypłaty zasiłku chorobowego. Nie wszyscy
            dokładnie przeczytali ustawę o systemie ubezpieczeń społecznych, wobec tego nie
            wiedzą, że w przypadku prowadzenia działalności gospodarczej, ubezpieczenie
            chorobowe jest fakultatywne. A właśnie od tej składki zależy, czy zwolnienie
            lekarskie będzie płatne czy nie. Wiele osób, chcąc oszczędzić (w tym mój mąż)
            nie płaci tej składki, ponieważ nie musi tego robić. Ponosi natomiast ryzyko,
            że w przypadku choroby, zwolnienie lekarskie będzie niepłatne. Poza tym warto
            pamiętać, że istnieje dość spora różnica w tzw. okresie karencji jeżeli chodzi
            o nabycie prawa do zasiłku chorobowego. Podlegając obligatoryjnemu
            ubezpieczeniu chorobowemu (np. w przypadku umowy o pracę) ten okres wynosi 30
            dni. Dla prowadzących działalność gospodarczą wynosi on aż 180 dni.

            Zgadzam się, że obciążenie składką na ZUS jest bardzo dotkliwe i należy
            wszystkimi dozwolonymi siłami dążyć do tego, aby było mniejsze. Zaznaczyłam to
            na początku mojej wypowiedzi w poprzednim poście. Wydaje mi się jednak, że
            metodą kantowania nie osiągniemy tego, a nawet wręcz odwrotnie. Błędne koło
            zaczyna się w momencie, kiedy dajemy sobie prawo naruszania przepisów pod
            pretekstem tego, że one są złe.

            Pozwól, że nie będę komentować wypowiedzi dotyczącej wybudowania przez ZUS
            nowych pięknych budynków. Ktoś, kto podaje takie argumenty, mówiąc delikatnie,
            ma mgliste pojęcie o finansowaniu organów administracji publicznej, czy jak się
            wyraziłaś złodziejskich urzędów.

            Pozdrawiam.
            Paulina
            • Gość: Tete Re: Jak wydymać ZUS :-) IP: *.echostar.pl 20.07.03, 12:57


              >Obecnie każdy pracuje na własną emeryturę.

              Wlasnie nie do końca tak jest. Z naszych skladek wyplacana jest emerytura
              obecnych emrytow. Na nas z kolei bedzie pracowac nastepne pokolenie. Tylko że
              my jesteśmy rocznikiem wyżu demograficznego i w przyszłości bedzie dużo więcej
              emerytów niż osób pracujacych. Przez czyjes bledy tam u gory my musimy płacić.
              Przepraszam, ale nie przemawiają do mnie argumeny, że coś kiedys bylo żle ale
              weszła reforma i wszystko naprawiła. Skoro ktos kiedys się pomylił to powinny
              być wyciągniete konsekwencje. Wiadomo, ze u nas w kraju kazda kolejna reforma
              konczy się niepowodzeniam, tylk nikt za to nie odpowiada.

              >
              > Nie mogę zgodzić się z Twoim twierdzeniem, że przy prawidłowym uiszczaniu
              > składek na ubezpieczenie, ZUS odmówi wypłaty zasiłku chorobowego.

              Tak sie zdarza bardzo czesto. Moja mama walczyła pól roku z ZUS-em, aby moja
              siostra (współwlasciciel) będaca w ciązy otrzymała zasiłek. Udalo się w końcu,
              ale dwa razy prawie kierowała sprawę do sądu. Musiała jeździć kilka razy i
              udowadniać, ze wszystko bylo płacone!!!! Nie beda opisywac dokladnie jak to
              przebiegalo, ale bylo to naigrywanie się z ucziwego, placacego wszystkie
              skladki obywatela. Jest wiele osób, ktore nie maja sił tak walczyć i mimo
              opłacanych składek zasiłku nie otrzymują. Czy w ogole powinno się walczyć o cos
              co nam po prostu się należy!!

              Nie wszyscy
              > dokładnie przeczytali ustawę o systemie ubezpieczeń społecznych, wobec tego
              > wiedzą, że w przypadku prowadzenia działalności gospodarczej, ubezpieczenie
              > chorobowe jest fakultatywne. A właśnie od tej składki zależy, czy zwolnienie
              > lekarskie będzie płatne czy nie. Wiele osób, chcąc oszczędzić (w tym mój mąż)
              > nie płaci tej składki, ponieważ nie musi tego robić. Ponosi natomiast ryzyko,
              > że w przypadku choroby, zwolnienie lekarskie będzie niepłatne. > >
              Wydaje mi się jednak, że
              > metodą kantowania nie osiągniemy tego, a nawet wręcz odwrotnie. Błędne koło
              > zaczyna się w momencie, kiedy dajemy sobie prawo naruszania przepisów pod
              > pretekstem tego, że one są złe.

              Na ogol uwazam podobnie, jednak w przypadku ZSU, nie moge się zgodzić. Ja bar
              chciałabym mieć wybór: płacić ZUS, czy też prywatne ubezpieczenie. Uwazam, ze
              ZUS niewlasciwie rozporzadza częscia mojej składki i chciałabym sama zdecydowac
              do jakiego towarzystwa ma trafić

              ma mgliste pojęcie o finansowaniu organów administracji publicznej, czy jak się
              >
              > wyraziłaś złodziejskich urzędów.

              Nie trzeba posiadac wielkiej wiedzy, aby stwierdzic, ze w Polsce cały system
              jest chory. Urzedy nie stoja po stronie obywateli. Moze sie to zmienia, ale nie
              zauważyłam zeby dotyczylo to ZUS-u. Poza tym, jak można budować nowe siedziby,
              jednoczesnie mówiąc o wielkich problemach finansowych. Kłóci się to trochę ze
              sobą.

              Z pozdrowieniami
              Tete
              • Gość: Pati Re: Jak wydymać ZUS :-) IP: 213.77.9.* 21.07.03, 10:32
                czy ty Paulina jestes rzecznikiem prasowym ZUS-u? co tak bronisz tej
                instytucji, przecież ona nie funkcjonuje tak jak powinna. na całym świecie
                (normalnym) ludzie mają prawo wyboru, gdzie płacą składki. a u nas co?
                dyktatura - po prostu musisz. i nie mów, że to jest w porządku bo nie jest.
                obecnie ludzie, którzy płacą zus po 700 zł miesiecznie - gdyby im cos się
                stało - dostałiby po 350 zł renty.
            • vokulski Re: Jak wydymać ZUS :-) 21.07.03, 14:42
              Paulina mogłabys odpowiedzieć też na moja argumentacje , bardzo mnie ciekawi
              Twoje stanowisko , bo jest inne od większości, natomiast czy jest słuszne , no
              to właśnie próbujemy dociec
              • paulinapaulinapaulina Re: Jak wydymać ZUS :-) - do vokulskiego i Pati 21.07.03, 17:09
                Sądzę, że Twoja argumentacja, vokulski, jest jakby trochę nie na temat. Dlatego
                nie ustosunkowałam się do niej. ;)

                Głównym tematem niniejszego wątku są bowiem, w założeniu autora, sposoby
                omijania prawa, a konkretnie przepisów o ubezpieczeniu społecznym. I temu
                wyraziłam stanowcze nie. Tymczasem wiele osób próbuje zakrzyczeć główny nurt
                poprzez udowadnianie jak w naszym kraju jest źle. Nie o tym mamy tu mówić. Mnie
                osobiście interesuje moralnie wątpliwe przyzwolenie na bezprawne zachowanie.
                Tylko nadziwić się nie mogę, że to zachowanie nie jest piętnowane, jeżeli
                działa na naszą korzyść. Natomiast, kiedy pojawia się zagrożenie stratą,
                wywołuje to święte oburzenie.

                Napisałeś:"czy to ma być ten program rządowy dla wspierania
                przedsiębiorczości???? Przeciez to tatalny kretynizm"

                Zgadzam się. Program przedsiębiorczości jest kolejnym bublem. Ale jak
                wspomniałam, nie tu jest miejsce na rozwijanie dyskusji w tym temacie ;)

                "I dalej chcesz twierdzić że ZUS jest cacy"
                Ja tego nie powiedziałam. W żadnym moim poście nie znajdziesz wypowiedzi o tym,
                że ZUS jest cacy.


                "Podatki uznaje i popieram bo są zgodne z logika zarobiłeś płacisz i to jest
                chyba logiczne"
                Przpraszam, ale nie rozumiem tej logiki. Dla mnie są zrozumiałe tylko dwie
                postawy wobec prawa - albo je przestrzegam, albo naruszam. Czy mamy może
                wprowadzić dowolność w przestrzeganiu przepisów? Wybierać sobie te, których
                przestrzeganie niewiele kosztuje? A te, które są uciążliwe, omijać? Czy tak
                właśnie ma wyglądać państwo prawa? Ktoś kiedyś powiedział: << od każdego według
                jego możliwości, każdemu według jego potrzeb>> ( a propos, czy ktoś wie, kto to
                powiedział?) Czy własnie tak ma być?

                "Wiesz po za tym że we własnym kraju jesteśmy traktowai jak najemna siła
                robocza co jest dość smutne Popatrz na centra handlowe właścicielem są firmy
                zachodnie w srodku też zachodnie sieci handlowe , jeśli wejdzie tam polska
                firma to czynsz jaki płaci jest to 80 % przychodów ,( w galeri mokotów za mały
                lokalik płaca 17 tys , za większy już 40 tys ) i co mamy się cieszyc że moga
                tam pracować osoby po 12 godzin za 700 zł , bo mnie to jakoś nie cieszy ,
                po za tym ostanio w warszawie stało się bardzo popularne przyjmowanie młodych
                sposób na okres próbny bez umowy , po czy po miesiącu okazuje się że osoba się
                nie nadaje i dostaje z łaski 400 zł (oczywiście do zusu - nie była zgłoszona,)
                Jeśli nie zaczną powstawać polskie firmy to nigdy nie będzie klasy średniej a
                jedynie klasa pracująca u naszych inwestorów zagranicznych"

                Prawda jak odbiegliśmy od głównego wątku, jakim jest, przypomnę, porada
                odnośnie sposobu łamania prawa? ;)

                Teraz odpowiem Pati:

                Nie, nie jestem rzecznikiem prasowym ZUS. Mam podobne zdanie do Twojego - ta
                instytucja nie funkcjonuje w sposób jaki powinna. Przykłady można mnożyć. Ale
                czy fakt, że instutycja źle pracuje ma zwolnić obywateli z przestrzegania prawa?

                Byłabym wdzięczna, gdybyś mi wskazała kraje "w całym normalnym świecie", gdzie
                nie ma przymusu płacenia składki na ubezpiecznie społeczne? Czy możesz podać
                przykłady tych krajów?

                Paulina

                • vokulski Re: Jak wydymać ZUS :-) - do vokulskiego i Pati 21.07.03, 19:51
                  Widzisz i tu Cię mogę zagiąć i to mocno , rozmawiałem z gościem ze SZwajcari ,
                  i tłumaczył mi jak jest w momencie kiedy ktoś otwiera nową jednoosobowa firmę
                  bo chyba o takich tutaj jest mowa , składkę płaci jak najbardziej ale przez
                  pierwszy rok ma to refundowane w postaci różnych pomocy finansowych , co do
                  innych krajów się nie wypowiadam bo się nie orientuje

                  Co do składki Zus nie odłoniosłas sie do jednego faktu tego że większość osób
                  rezygnuje z chęci otwierania działalności właśnie przez ZUS wybrałaś akurat te
                  cytaty do których mogłaś się odnieść nie wpływając na swoją teorię

                  Najważniejsze jest to że właśnie przez tą składke w wys. 650 zł większość
                  młodych osób z pomysłem bez kapitału plajtuje robi sobie długi , oraz
                  najzwyczajniej nie otwiera działalnośći , ktoś kto ma kapitał
                  rejestruje SP. z o.o. natomiast zwykły szarak nie dość że rejestruje
                  działalność na siebie czyli odpowiada za firmę własnym dobytkiem to jeszcze na
                  dzień dobry jest sciągane od niego 650 zł miesięcznie

                  Czy uważasz to za moralnie poprawne ??

                  Natomiast to o czym ty mówisz że nie powinniśmy omijać prawa (tak my nie ) ale
                  zachodnie koncerny TAK , firmy które maja kasę na prawników oraz księgowe
                  które w warszawie zarabiaja od 10 tys w górę TAK
                  lecz my NIE - pytanie dlaczego ???
                  Ja nie mówię że system jest chory bo to widać gołym okiem , nie interesuje mnie
                  czy ZUS postawi sobie nowy budynek czy nie , mnie interesuje mozliwośc
                  sensownego i na równych warunkach działania w naszym kraju

                  Tak naprawdę akurat mnie ten problem najmniej dotyczy bo ja akurat płacę tylko
                  zdrowotne czyli 150 zł , więc nie jest to duze obciążenie , ale chodzi mi o
                  fakt że jeśli miałbym płacic 650 zł to bym nie prowadził działalności ,
                  Więc nie dziwię się że ludzie próbują ominąć ZUS to jest logiczne samo w sobie
                  jeśli masz przychodu 1500 - 2 tys złoty to siłą rzeczy szukasz oszczędności






                  • paulinapaulinapaulina Re: Jak wydymać ZUS :-) - do vokulskiego i Pati 22.07.03, 17:20
                    vokulski napisał:

                    > Widzisz i tu Cię mogę zagiąć i to mocno , rozmawiałem z gościem ze
                    SZwajcari ,
                    > i tłumaczył mi jak jest w momencie kiedy ktoś otwiera nową jednoosobowa firmę
                    > bo chyba o takich tutaj jest mowa , składkę płaci jak najbardziej ale przez
                    > pierwszy rok ma to refundowane w postaci różnych pomocy finansowych , co do
                    > innych krajów się nie wypowiadam bo się nie orientuje
                    >
                    > Co do składki Zus nie odłoniosłas sie do jednego faktu tego że większość
                    osób
                    > rezygnuje z chęci otwierania działalności właśnie przez ZUS wybrałaś akurat
                    te
                    > cytaty do których mogłaś się odnieść nie wpływając na swoją teorię
                    >
                    > Najważniejsze jest to że właśnie przez tą składke w wys. 650 zł większość
                    > młodych osób z pomysłem bez kapitału plajtuje robi sobie długi , oraz
                    > najzwyczajniej nie otwiera działalnośći , ktoś kto ma kapitał
                    > rejestruje SP. z o.o. natomiast zwykły szarak nie dość że rejestruje
                    > działalność na siebie czyli odpowiada za firmę własnym dobytkiem to jeszcze
                    na
                    > dzień dobry jest sciągane od niego 650 zł miesięcznie
                    >
                    > Czy uważasz to za moralnie poprawne ??
                    >
                    > Natomiast to o czym ty mówisz że nie powinniśmy omijać prawa (tak my nie )
                    ale
                    > zachodnie koncerny TAK , firmy które maja kasę na prawników oraz księgowe
                    > które w warszawie zarabiaja od 10 tys w górę TAK
                    > lecz my NIE - pytanie dlaczego ???
                    > Ja nie mówię że system jest chory bo to widać gołym okiem , nie interesuje
                    mnie
                    >
                    > czy ZUS postawi sobie nowy budynek czy nie , mnie interesuje mozliwośc
                    > sensownego i na równych warunkach działania w naszym kraju
                    >
                    > Tak naprawdę akurat mnie ten problem najmniej dotyczy bo ja akurat płacę
                    tylko
                    > zdrowotne czyli 150 zł , więc nie jest to duze obciążenie , ale chodzi mi o
                    > fakt że jeśli miałbym płacic 650 zł to bym nie prowadził działalności ,
                    > Więc nie dziwię się że ludzie próbują ominąć ZUS to jest logiczne samo w
                    sobie
                    > jeśli masz przychodu 1500 - 2 tys złoty to siłą rzeczy szukasz oszczędności
                    >
                    >
                    >
                    >
                    >
                    >
        • Gość: kuli Re: Jak wydymać ZUS :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.03, 12:25
          i biedy... i skorumpowanych urzednikow zus... hih!
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka