Gość: xasz IP: *.icpnet.pl 01.08.07, 19:30 no właśnie czy coś w ogole dają, czy licencat stoi wyzej jak sie okazuje a 5 lat rycia można przemilczec? czy ukonczenie 5 letnich studiow daje wyższe wykształcenie czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
garraretka Re: studia ukonczone bez tytulu magistra 01.08.07, 19:56 Dokumentem potwierdzającym ukończenie studiów wyższych jest dyplom lub stosowne zaświadczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xasz Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.icpnet.pl 01.08.07, 20:10 czyli jak rozumiem w sytuacji gdy mam ukonczone studia(zdane wszystkie egzaminy, absolutorium po 10 semestrze itd itd) a nie przystapilam do obrony magisterki posiadam tylko wyksztalcenie średnie? a co za tym idzie w przypadku gdy tak jak w chwili obecnej jest zmiana w firmie gdize pracuje, i o stawce za ktora pracuje decyduje wyksztalcenie, osoby z licencjatami sa traktowane jako osoby z wyksztalceniem wyższym, i sila rzeczy beda robily za wieksza stawke. w moim zaś przypadku rozumiem ze nie mam zadnych praw by konkurowac z nimi i jestem zwyczajna osoba ze średnim wykształceniem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bibi Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 20:17 >osoby z licencjatami sa traktowane jako osoby z > wyksztalceniem wyższym A jak maja byc traktowane?? Studia licencjackie to wyzsze studia zawodowe, po ktorych masz wyksztalcenie wyzsze i tytul licencjata. W czym widzisz problem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: An Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: 80.54.233.* 04.08.07, 20:54 Zmiana nomenklatury, zamiast półwyższe jest wyższe, this is america Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak się pytam Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.chello.pl 04.08.07, 23:42 A inżynier to dla Ciebie też półwyższe? Nie? A licencjat i inżynier to ten sam poziom - studia zawodowe, zwane tudzież I stopnia (magisterskie to II stopień). Odpowiedz Link Zgłoś
garraretka Re: studia ukonczone bez tytulu magistra 02.08.07, 00:10 Na wszystkie pytania jest tylko jedna odpowiedz: tak. A skoro masz juz absolutorium - to dlaczego nie obronisz pracy? To jest akurat najłatwiejsza rzecz z całych studiów ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aurora Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.icpnet.pl 02.08.07, 20:59 tak właśnie jest - posiadasz wykształcenie średnie. dopóki nie masz dyplomu, nie masz wyższego wykształcenia - teraz już nie ma opcji "prezydenckiego", czyli niepełnego wyższego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr Kasia Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.icpnet.pl 02.08.07, 22:13 ukonczenie studiów (bez obrony pracy)daje ci wyksztalecnie wyzsze.Obrona pracy daje ci tytuł. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: studia ukonczone bez tytulu magistra 03.08.07, 01:51 Gość portalu: dr Kasia napisał(a): > ukonczenie studiów (bez obrony pracy)daje ci wyksztalecnie wyzsze. Nie ma się ukończonych studiów bez obrony pracy. S. Odpowiedz Link Zgłoś
kmaisak Re: studia ukonczone bez tytulu magistra 03.08.07, 14:09 to jeszcze zależy od kierunku i uczelni :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: An Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: 80.54.233.* 04.08.07, 20:58 bo nie było już nikogo. Koniec cytatu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr Kasia Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.icpnet.pl 03.08.07, 11:56 bzdura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 13:20 Absolutorium (z łaciny absolutorium – zwolnienie), stwierdzenie odbycia studiów wyższych bez uzyskania dyplomu, w Polsce stosowane zwyczajowo, nie ma znaczenia prawnego. Wyzszego wyksztalcenia nie posiada osoba, ktora uzyskala jedynie tzw. absolutorium ale nie legitymuje sie dyplomem ukonczenia studiow. Taka z ciebie kasia dr, jak z koziej dupy trąba. Ale cóż, w internecie każdy może być każdym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stasi1 akurat ta Kasia stwierdziła że ta poprzednia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 21:15 powiedziała bzdurę. Więc źle zaadresowałeś ten post Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Znaczenie prawne absolutorium lub jego brak .... 03.08.07, 23:57 Gość portalu: . napisał(a): ...możesz sobie wsadzić w d... . Jako ewentualny pracodawca, mając do wyboru między "niedorobionym magistrem" (tj. po absolutorium), a absolwentem szk. średniej wybiorę tego pierwszego. Znaczenie prawne!!! Przecież do bzdura. Liczy się wiedza, a nie papier. Stefan Banach w ogóle nie miał żadnych studiów, a zrobił doktorat, potem został docentem i profesorem. Ale to było w II RP, gdzie "znaczenie prawne" absolutorium też ktoś miał w d... > Absolutorium (z łaciny absolutorium – zwolnienie), stwierdzenie odbycia s > tudiów > wyższych bez uzyskania dyplomu, w Polsce stosowane zwyczajowo, nie ma znaczenia > > prawnego. > > Wyzszego wyksztalcenia nie posiada osoba, ktora uzyskala jedynie tzw. > absolutorium ale nie legitymuje sie dyplomem ukonczenia studiow. > > Taka z ciebie kasia dr, jak z koziej dupy trąba. Ale cóż, w internecie każdy > może być każdym. Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 w mojej firmie jest kierownik który nie ma matury! 04.08.07, 10:20 ma tylko tytuł technika. Ma pod soba kilku inżynierów, i całkowicie daje sobie radę. Był pierwszym kierownikiem któremu firma dała samochód służbowy (w celach służbowych samochód żadnemu nie jest potrzebny) > Gość portalu: . napisał(a): > > ...możesz sobie wsadzić w d... . Jako ewentualny pracodawca, mając do wyboru > między "niedorobionym magistrem" (tj. po absolutorium), a absolwentem szk. > średniej wybiorę tego pierwszego. > Znaczenie prawne!!! Przecież do bzdura. Liczy się wiedza, a nie papier. Stefan > Banach w ogóle nie miał żadnych studiów, a zrobił doktorat, potem został > docentem i profesorem. Ale to było w II RP, gdzie "znaczenie prawne" > absolutorium też ktoś miał w d... > > > Odpowiedz Link Zgłoś
cal-lineczka Re: w mojej firmie jest kierownik który nie ma ma 11.10.18, 01:58 A mój dyrektor był po zawodówce - jeszcze lepiej. Tylko, że nie dałam się omotać jego "mądrości" zawodówkowej i wolałam rzucić w coś tam te prace i odejść niż wykonywać ją w sposób jaki kazał - niezgodny z moim sumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prof. dużeS dr Kasia IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.07, 21:40 dr Kasia się myli... Nie masz wykształcenia wyższego bez dyplomu lic.,inż.,mgr:( To niesprawiedliwe...ale tak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oem Nie ma czegoś takiego jak obrona pr. magisterskiej IP: *.85-237-178.tkchopin.pl 04.08.07, 15:08 Broni się pracy doktorskiej a magisterski to co najwyżej egzamin. Gdybyście ukończyli coś lepszego niż wydział gier i zabaw to tego faktu też byście sie dowiedzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Nie ma czegoś takiego jak obrona pr. magister IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.07, 23:25 >Gość portalu: oem napisał(a): > Broni się pracy doktorskiej a magisterski to co najwyżej egzamin. Gdybyście > ukończyli coś lepszego niż wydział gier i zabaw to tego faktu też byście sie > dowiedzieli. Masz racje, wiec jako ta osoba ktora ukonczyla wydzial gier i zabaw - juz sie lepiej na ten temat nie wypowiadaj. www.inp.uw.edu.pl/?q=studenci/praca_magisterska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oem Re: Nie ma czegoś takiego jak obrona pr. magister IP: *.85-237-178.tkchopin.pl 04.08.07, 23:46 Zapytaj jakąś bardziej kompetentną osobę a nie wysyłasz linki. Prosta sprawa, czy tkz. obrona polega na bronieniu swoich wypocin? czy raczej też są pytania z zakresu studiów? Jeśli jesteś w stanie to pojąc to zrozumiesz... Tak samo jest z słowem kolokwium, oryginalnie to wypowiedź słowna, jednak przez to, że potocznie określa sie tak także sprawdziany, definicje są rożne. Dodając na koniec to skończyłem fizykę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oem Re: Nie ma czegoś takiego jak obrona pr. magister IP: *.85-237-178.tkchopin.pl 04.08.07, 23:59 Wysiliłem się specjalnie ...: studia.korba.pl/magisterka/1,11990,2200,art.html To jakbyś miał(a) jeszcze jakieś wątpliwości. Używanie szarych jest aż takie trudne?. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Nie ma czegoś takiego jak obrona pr. magister IP: *.acn.waw.pl 05.08.07, 02:20 Nie wiem jak Ty, oem, ale ja mialem na obronie pracy magisterskiej 2 pytania dotyczace pracy mgr i mialem bronic tezy, ktora w pracy udowadnialem. 1 pytanie bylo z zakresu studiow. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oem Re: Nie ma czegoś takiego jak obrona pr. magister IP: *.85-237-178.tkchopin.pl 05.08.07, 09:46 Więc, jak miałeś jedno pytanie z poza to już nie była obrona pracy magisterskiej. W linku, który podkleiłem napisali dokładnie to samo. A wkleiłem pierwszy, który znalazłem po wpisaniu w googlach "egzamin magisterski". Ja miałem jedno pytanie z pracy "wprost" drugie z zagadnień teoretycznych, które miałem w pracy i trzecie z poza pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Nie ma czegoś takiego jak obrona pr. magister IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 11:47 >>Więc, jak miałeś jedno pytanie z poza to już nie była obrona pracy magisterskiej. W linku, który podkleiłem napisali dokładnie to samo. A wkleiłem pierwszy, który znalazłem po wpisaniu w googlach "egzamin magisterski". Ja miałem jedno pytanie z pracy "wprost" drugie z zagadnień teoretycznych, które miałem w pracy i trzecie z poza pracy. Po pierwsze weź się gosciu przestan madrzyc, bo jestes denerwujacy z tym swoim pouczaniem i ustalaniem, kto obrone pracy mgr miał, a kto jej nie miał. Po drugie przestan wklejac linki dla potwierdzenia swoich błędnych tez i bądź konsekwentny. Skoro sam innych odsylasz do konsultacji z kims kompetentnym zamiast poslugiwac się linkami do stron to się tego trzymaj. A po trzecie to jednak mialam racje. Sam skonczyles szkole gier i innych bzdur, skoro nie miałeś obrony pracy mgr tylko jakis egzaminek. Ja mialam 3 pytania z zakresu pracy. Tylko z zakresu pracy. I zaden głąb ani bubek jak ty nie będzie mi mówił, czy bronilam prace mgr, czy był to egzamin, czy skonczylam studia na wydziale gier i zabaw, czy na uczelni wyzszej. A po czwarte i ostatnie, nie oceniaj swoją miarka. Fakt, ze ty skonczyles szkolke i wydzial gier i zabaw, nie oznaacza, ze inni tez ja skonczyli. To by było na tyle, bo mi szkoda czasu na gadke z polinteligentem. Odpowiedz Link Zgłoś
ellipsis A czy jest obrona pracy doktorskiej? 05.08.07, 14:39 04.08.07, 15:08 Gość portalu: oem napisał: > Broni się pracy doktorskiej a magisterski to co najwyżej egzamin. 05.08.07, 09:46 Gość portalu: oem napisał: > Więc, jak miałeś jedno pytanie z poza to już nie była obrona pracy > magisterskiej. Także na obronie pracy doktorskiej znaczna część pytań nie dotyczy pracy. Idąc tokiem rozumowania oem, nie ma zatem obrony pracy doktorskiej. Dziwne... Przecież oem sam napisał, że miał obronę pracy doktorskiej... Ciekawostki można znaleźć także w podanym przez oem 04.08.07, 23:59 linku. Oto wybrane fragmenty: ,,Egzamin magisterski jest formalnie egzaminem kierunkowym z wszystkiego, co wchodzi zakres głównych przedmiotów wykładanych studentom danego kierunku." - to akurat zależy od regulaminu studiów. ,,prawie zawsze pytania koncentrują się wokół tematyki pracy magisterskiej, a przynajmniej należą do tej samej dziedziny. Student matematyki piszący pracę z rachunku prawdopodobieństwa nie będzie więc raczej pytany z algebry, a student historii zajmujący się Wiosną Ludów nie będzie musiał przypominać sobie stosunków politycznych w starożytnej Mezopotamii." - może tak jest na ukończonej przez oem fizyce. Moje doświadczenia są inne. ,,Z egzaminu zwykle dostaje się ocenę dobrą lub bardzo dobrą." - nie wykluczam, że powyższe jest prawdą na niektórych uczelniach i kierunkach studiów; ja się z czymś takim nie spotkałem. ,,Jako że ocena pracy, zapisana w protokole egzaminu, musi wyrażać się pełną liczbą, w razie średniej 3,5 lub 4,5 stosuje się podwyższenie oceny, odpowiednio do 4,0 lub 5,0." - nie znam uczelni, w której regulamin studiów nie dopuszczałby ocen połówkowych; nie wiem także, dlaczego podwyższenie miałoby nastąpić automatycznie - abstrahując od tego, że w razie rozbieżności ocen promotora i recenzenta ocena z pracy _nie_musi_ być średnią arytmetyczną ich ocen... ,,W rezultacie większość magistrów ma na dyplomie ocenę "dobrą”, a takich, którzy mają ocenę "bardzo dobrą” jest więcej, niż mało szczęśliwych posiadaczy dyplomów z oceną "dostateczną”." - ciekaw jestem, jakiejż to uczelni dotyczy powyższe stwierdzenie - ponownie abstrahując od tego, że regulamin studiów może dopuszczać oceny na dyplomie inne, niż ,,dostateczna", ,,dobra" i ,,bardzo dobra"... Pozdrawiam myślących. PS. Nie wiem, dlaczego oem stara się tak usilnie obrazić rozmówców. Kończąc żartobliwie zadam pytanie - czy skłonności oem do wydziału gier i zabaw są spowodowane tym, że ukończył fizykę, specjalność wychowanie fizyczne (sugerowany profil absolwenta: pracownik fizyczny)? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orient Re: A czy jest obrona pracy doktorskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 16:31 > Także na obronie pracy doktorskiej znaczna część pytań nie dotyczy pracy. Idąc > tokiem rozumowania oem, nie ma zatem obrony pracy doktorskiej. Tu się trochę mylisz. Warunkiem przystąpienia do obrony pracy doktorskiej jest zdanie wszystkich egzaminów cząstkowych wymaganych przez regulamin studiów doktoranckich i zdanie egzaminu końcowego przed komisją w skład której wchodzą recenzenci pracy doktorskiej. Na tym egzaminie rzeczywiście można zadać dowolne pytanie z dowolnego zakresu. Po spełnieniu tych warunków Rada Naukowa dopuszcza delikwenta do obrony pracy doktorskiej a sama praca doktorska jest udostępniana publiczności np. przez wyłożenie jej w bibliotece (wraz z recenzjami). Obrona pracy doktorskiej rozpoczyna się od krotkiego przedstawienia swojej pracy doktorskiej, następnie jest czas na pytania dotyczące pracy od publiczności, po czym odczytywane są recenzje i delikwent ma czas na ustosunkowanie się do nich. Następnie recenzenci wyrażają opinie czy odpowiedź delikwenta na ewentualne zarzuty ich zadowoliła i jest czas na kolejne pytania publiki. Po tym wszystkim Rada Naukowa udaje się na naradę czy wystąpić, będź nie o nadanie tytułu doktora. Tak po krótce przebiega uzyskiwanie tytułu doktora. Jak widać znacznie się to różni od uzyskania tytułu magistra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: 213.25.195.* 01.08.07, 20:12 Odpowiadasz na : Gość portalu: xasz napisał(a): > no właśnie czy coś w ogole dają, czy licencat stoi wyzej jak sie okazuje a 5 > lat rycia można przemilczec? czy ukonczenie 5 letnich studiow daje wyższe > wykształcenie czy nie? Ukończenie 5 letnich studiów daje wyższe wykształcenie - ALE TRZEBA JE UKOŃCZYĆ (otrzymać dyplom)!!! Jak widać po twoim pytaniu: te 5 lat rycia, to zmarnowane pieniądze podatników (chyba, że byłaś(eś) na płatnych studiach, ale wtedy zapewne dyplom i tak by ci dali)!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anex Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.07, 21:17 "5 lat rycia" w Twoim przypadku to za mało, skoro nie kumasz tak prostej sprawy. Masz takie wykształcenie, jak Kwaśniewski o czym było głośno swego czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poloko Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: 87.204.12.* 02.08.07, 09:55 MASZ wyższe wykształcenie. tylko nie jesteś magistrem. powinnaś dostać przecież dyplom ukończenia studiów. tak jak kończysz szkołe średnią i nie zdajesz matury to przecież też masz wykształcenie średnie. po prostu skończyłaś studia, tylko nie masz tytułu. Odpowiedz Link Zgłoś
garraretka Re: studia ukonczone bez tytulu magistra 02.08.07, 12:10 "W polskim systemie edukacji wykształcenie wyższe w przypadku studiów zawodowych kończy się nadaniem tytułu licencjata lub inżyniera, w przypadku studiów magisterskich - nadaniem tytułu magistra (magistra inżyniera) lub równorzędnego (lekarza, lekarza dentysty, lekarza weterynarii)." Cytat za Wikipedią pl.wikipedia.org/wiki/Wykszta%C5%82cenie_wy%C5%BCsze Łopatologicznie: tytuł licencjata, magistra itd. świadczy o wyższym wykształceniu. A nie skończone studia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xasz Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.icpnet.pl 02.08.07, 14:15 dzieki wszystkim za odpowiedzi, wycieczki typu " jak widac 5 lat to dla ciebie za malo" pozowle sobie przemilczec. dzieki glownie dla garretki za solidna odpowiedz. co zas sie tyczy samej mgr, skonczylam ASP w czerwcu, z przyczyn finansowych nie moglam przystapic do obrony w terminie majowym, mial byc wrzesniowy, ale okazalo sie ze nie bedzie jednego z promotorow(na ASP dyplom to mgr+aneks badz pelen dyplom artystyczny), i w tym ukladzie jestem zmuszona czekac caly rok... i jak widac pracowac za mniejsze pieniadze niestety.pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.aster.pl 02.08.07, 17:34 konczy sie a nie jest rownoznaczne...jak nie masz magistra masz wykształcenie wyższe niepełne.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aurora Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.icpnet.pl 02.08.07, 21:01 nie ma teraz wyższego niepełnego - albo mgr, albo średnie. nie ma nic pomiędzy. wiem, przechodziłam przez to. dopóki nie ma dyplomu, nie można mówić, ze ma się wyższe. Odpowiedz Link Zgłoś
marinasun Re: studia ukonczone bez tytulu magistra 24.07.18, 00:36 Tylko to jest trochę głupie, całkowicie nie liczy się cała masa nauki i egzaminy, które przecież taki delikwent zdawał a czasami nawet na bardzo wysokim poziomie. W sumie to zwyczajowe absolutorium powinno dawać jakieś uprawnienia np. wyższe zawodowe zrównane z licencjatem czy wykształcenie wyższe zawodowe bez tytułu naukowego Obrona pracy to w zasadzie uzyskanie dyplomu mgr czyli tytułu naukowego, umożliwiającego dalsze zaangażowanie naukowe typu robienie doktoratu etc. To jest straszne, że ludzie poświęcają 5 lat życia, zdają nie rzadko ciężkie egzaminy i to się nic nie liczy. A już to, że po skreśleniu przynajmniej do 5 lat po trzeba uzupełniać jakieś różnice programowe to już totalna bzdura. To tak jakby tym o ukończyli kazali uaktualniać dyplom. Ktoś kto zdał wszystkie egzaminy powinien mieć usankcjonowaną prawnie możliwość wznowienia w każdej chwili studiów poprzez dodatkowy semestr seminarium magisterskiego i obronę pracy, która oczywiście powinna zostać napisana w zgodzie z aktualnymi realiami i tyle. W ogóle na studiach zwłaszcza zaocznych powinna być możliwość studiowania we własnym tempie a o ukończeniu studiów powinien decydować nie czas a liczba zdobytych (zaliczonych egzaminów) punktów, który uprawniałby do napisania i obrony pracy. Te śmieszne różnice programowe prowadzą do tego, że część studentów ma zdanych znacznie więcej egzaminów na tym samym kierunku niż inni, którym życie pozwoliło zakończyć studia w wyznaczonym czasie i służy głównie dodatkowym opłatom. W sumie można by na ten temat napisać pracę magisterską;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.nottingham.ac.uk 02.08.07, 18:27 Przy szybko zmieniającym się rynku pracy, jeśli ktoś nie chce robić kariery akademickiej, myślę, że warto zrobić 3-letni licencjat i zacząć zdobywać doświadczenie zawodowe, a później już, gdy ma się pierwsze doświadczenia zawodowe i wie co się chce robić można zrobić studia podyplomowe albo magisterskie. 5-letnie studia są popularne w Europie Kontynentalnej, ale na przykład w Wielkiej Brytanii, są 3 letnie studia, ktora można uzupełnić póżniej magisterskimi. Sama ukończyłam studia pięcioletnie i w tym krókim okresie rzeczywistość wokół mnie się bardzo zmieniła. Obecnie kierunek który jest atrakcyjny gdy zaczynasz studia, może być przeżytkiem gdy je kończysz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kika Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.08.07, 22:40 Tu nawet nie ma co rozprawiac co warto czy nie warto. To o czym piszesz 3 lata, potem zdobywanie doswiadczenia i event.master ( jak komus potrzebny) to po prostu system bolonski, ktory predzej czy pozniej w Polsce wprowadzony byc musi, jezeli polskie wyzsz. wyksztalcenie mialoby byc uznane za granicami np. w Unii. Wiec piecioletnie baj, baj. Tylko Plska taki bogaty kraj, ze piec lat lozy na wciskanie teorii do glowek studentow, po czym nastepne piec musza zdobywac doswiadczenie w pracy. Niestety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lawyer Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 15:31 guzik prawda!wyższe wykształcenie posiada się dopiero z chwilą uzyskania dyplomu, w przypadku jego braku można mówić jedynie o niepełnym wyższym! skadinąd ciekawe w jaki sposób można udowodnić posiadanie niepełnego wyższego wykształcenia - indeksem? natomiast ukończenie szkoły średniej upoważnia do określenia że posiada się średnie wykształcenie, ba moze to być nawet średnie z tytułem zawodowym technika, bo kończy sie wydaniem świadectwa ukończenia szkoły średniej! sama matura tak naprawdę jest jedynie przepustką na studia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bibi Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 15:34 Twoj blad w rozumowaniu polega na tym, ze porownujesz mature do obrony pracy dyplomowej na studiach. Matura nie jest wymogiem koniecznym do uzyskania wyksztalcenia sredniego, ale obrona dyplomu pracy licencjackien/mgr to wyksztalcenia wyzszego-juz tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aggie Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 17:04 A co to za problem uzyskać zaświadczenie z sekretariatu uczelni, że się ma absolutorium? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.07, 09:11 a dyplom magistra przepustką do doktoratu. Sam sobie przeczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.204.65.66.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.08.13, 23:36 Nie masz wyższego wykształcenia.Bez tytułu mgr z absolutorium ma się śrdenie wykształcenie.Niesprawiedliwe, ale prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sld Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 11:17 Kwaśniewski nie ma absolutorium-nie ukończyl 5-g0 roku.A to róznica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wieczny dezerter ta dają, do wojska nie pójdziesz na 9 tylko na 3 IP: 213.199.198.* 02.08.07, 16:15 coś jest Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tadeusz Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.slupiec.net 02.08.07, 20:28 Coś z tą wiedzą u Państwa nie tak.Każde wyższe studia,po zaliczeniu wszystkich egzaminów uprawniają do uzyskania tzw.absolutorium,czyli prawa do pisania pracy dyplomowej (magisterskiej).Można taką pracę pisać,ale nie ma przymusu.Natomiast sam fakt uzyskania absolutorium jest ukończeniem studiów wyższych,tyle że bez tytułu,uznawanym zresztą nawet przez taką instytucję,jak ZUS,gdzie uzyskanie absolutorium uznawane jest za ukończenie studiów wyższych.Natomiast w kwestii p.Kwaśniewskiego-nie ukończył studiów wyższych,bo nie uzyskał absolutorium.Problem,kiedy posiada się ukończone studia wyższe,a kiedy nie,jest istotną luką w polskim prawie.Stąd w najbliższym czasie pisanie sprawy te mają zostać prawnie uregulowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aurora Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.icpnet.pl 02.08.07, 21:03 Tadeuszu - może kiedyś tak było. teraz nie ma takiej opcji - absolutorium jest w zasadzie nieważne. po absolutorium nie ma sie wyższego niepełnego. powtarzam się, ale dopóki nie ma dyplomu, nie ma się wyższego. absolutorium można sobie o kant d..y rozbić. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: studia ukonczone bez tytulu magistra 03.08.07, 01:53 Gość portalu: aurora napisał(a): > Tadeuszu - może kiedyś tak było. > teraz nie ma takiej opcji - absolutorium jest w zasadzie nieważne. po absolutor > ium nie ma sie wyższego niepełnego. > powtarzam się, ale dopóki nie ma dyplomu, nie ma się wyższego. > absolutorium można sobie o kant d..y rozbić. A Kwaśniewski absolutorium miał. S. Odpowiedz Link Zgłoś
tocqueville nie miał 03.08.07, 10:06 A.K. nie miał absolutorium BO NIE ZALICZYŁ wszystkich egzaminów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sld Re: nie miał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 11:25 jak widac, dla niektorych nie jest nawet jasne,ze aby uzyskac absolutorium trzeba miec wszystkie zaliczenia i zdane wszysztkie egzaminy A to ciekawe...podobno studiowali... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.customer.nettuno.it 05.08.07, 17:28 Snajperku, absolutorium uzyskuje się po zdaniu wszystkich egzaminów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka zaoczna Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.171.91.17.crowley.pl 03.08.07, 15:13 na płatnych studiach twoim zdaniem dają dyplom za to że się płaci? to jak nie wiesz jak jest lepiej sie nie wypowiadaj. studiuję na zaocznych na państwowej uczeli, place kupe kasy i nie mam taryfy ulgowej robimy 80 % tego co dzienni i mamy zajęcia co 2 tygodnie, do tego pracuje i nie jest mi łatwo, więc nie sugeruj że wystarczy płacić. takie opinie, które jak mi wiadomo są opiniami większości są bardzo krzywdzące i niesprawiedliwe Odpowiedz Link Zgłoś
pompompom Re: studia ukonczone bez tytulu magistra 03.08.07, 16:18 Gdzie dają? Chętnie wezmę. Jestem w takiej samej sytuacji jak założycielka watku. Na Uniwerku nie dają :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aka Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 19:15 a ja ukończyłam studia licencjackie, posiadam wyższe wykształcenie. Ukończyłam też 2 podyplomówki kierunkowe i mam pracę taką jaką chciałam wykonywać. Tytuł magistra potrzebny jest po to, aby móc pracować naukowo, robić doktorat itp.Może ten mgr to sprawa ambicjonalna, ale nie wszystkim jest potrzebna. Teraz większość studiów uniwersyteckich będzie 2 stopniowa, licencjat a później ew. studia magisterskie uzupełniające. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kika Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.08.07, 22:47 Dokladnie tak jest Pozdrowka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZiomisławPaliblant Dzisiaj studia i tak nic nie dają. IP: *.e-wro.net.pl 05.08.07, 10:19 Dzisiaj studia i tak nic nie dają, przede wszystkim dlatego, że magistra teraz może mieć byle kto. Tak się stało dzięki rozmaitym Wyższym Szkołom Lansu & Baunsu, które produkują seryjnie magistrów. Odpowiedz Link Zgłoś
sirseb co daja? jak to co! 02.08.07, 16:07 no mozesz zostac np. prezydentem. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mutant jak to co IP: *.telprojekt.pl 02.08.07, 17:11 kup sobie na targu dyplom skoro tylko po to poswieciles 5 lat zycia Odpowiedz Link Zgłoś
the.gypsy Re: studia ukonczone bez tytulu magistra 02.08.07, 18:15 nie. byc wyksztalconym a skonczyc studia to dwie rozne sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monter Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: 212.160.111.* 02.08.07, 19:50 licencjat, inzynier to zawodowe studia 1 stopinia!!! daja PEŁNE wyższe wyksztalcenie!!! magister to zawodowe studia drugiego stoponia uprawniajace do podjecia studiow doktoranckich czyli ksztalcenia wyzej. mozna zarowno po inz. lic. jak i mge podjac studia podyplomowe konczace sie swiadectwem ukonczenia studiow podyplomowych . niektore uczlenie wymagaja jednak mgr lub pokrewnosci kierunkow!!! jak slysze ze lic to niepelne wyzsze to flaki sie przewracaja!! Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: studia ukonczone bez tytulu magistra 03.08.07, 01:55 Gość portalu: monter napisał(a): > jak slysze ze lic to niepelne wyzsze to flaki sie przewracaja!! Nie ma czegoś takiego jak niepełne wyższe. Albo ma się wyższe, albo średnie. Autor wątku ma średnie, bo studiów nie ukończył. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 20:35 jeszcze nie tak dawno uzyskanie absolutorim było traktowane jak ukończenie wyższych studiów (oczywiście bez tytułu magistra). Dopiero polityczne zagrywki związane z udupieniem Kwaśniewskiego to zmieniły. Natomiast studia licencjackie, to dawne szkoły pomaturalne. Nie zauważyliście, że tych szkół już nie ma. Za to jak grzyby po deszczu powstały liczne studia licencjackie, na które wystarczy się zapisać. Przypuszczam, że mało który student licencjat byłby w stanie zdać egzamin wstępny na normalne dzienne studia magisterskie. Jakoś nie słychać, żeby studenci licencjaci powtarzli rok, co na dziennych studiach magisterskich jest normą. Reasumując studia licencjackie, to studia znacznie gorszego gatunku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka Re: studia ukonczone bez tytulu magistra do OLI IP: *.chello.pl 02.08.07, 21:14 chyba Pani się zagalopowała ze swoimi tezami a raczej hipotezami. Obecenie Polska dostosowywał swój system kształszenia do standardów europejskich i wymagany jest dwustopniowy system kształcenia na studiach. najpierw licencjat a pożniej uzupełniające studia magisterskie. Jedynie studia z zakresu prawa medycyny i innych wymienonych w ustawie regulują koniecznośc prowadzenia tych studiów w trybie 5 letnim. a skoro pani uwaza ze na licencjat nei trzeba zdawac egzaminów to widocznie pani korzystałą z takiej opcji. Osobiście zdawałam egzaminy na studia dzienne licencjackie, które ukończyłam z wróżnieniem. studenci z licencjacki nie powtarzają roku, gdyz po nie zdanym komisie z reguły lądują na bruku, apropos a co to za student, który powtarza rok? nie ma czym się szczycic, że taki "geniusz" chodził na dane studia. No chyba ze były to takie trudne kierunki jak medycyna, farmacja, prawo itp. gdzie na popularną zalkę trzeba mieć 90%. pozdrawiam i życze odrobinę dystansu do samej siebie, gdyż nie pozjadałaś wszytkich rozumów, a przyrównanie licencjata do pomaturalnych szkół, jest śmieszne! (uzyskanie tytuł technika np. ekonomisty -zajmuje 2 lata i stanowi domuent potwierdzajacy zdobycie zawodu) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kika Re: studia ukonczone bez tytulu magistra do OLI IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.08.07, 23:00 Straszne glupoty wypisuje Pani, Pani Olu. Forumowiczka "studentka" bardzo przejrzyscie naswietlila sprawe.Polski licencjat to europejski bachelor. Odpowiedz Link Zgłoś
dyskutant8 Re: studia ukonczone bez tytulu magistra 03.08.07, 15:35 ja zdalem na dzienne ze srednia 4.16 (b. dawno temu) ale licencjat mi nie przeszkadza Odpowiedz Link Zgłoś
dyskutant8 malo ktory licencjat bylby w stanie zdac..... 03.08.07, 15:37 studia to bardziej kwestia kosztow utrzymania niz zdania..... magisterku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ls Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.chello.pl 03.08.07, 21:17 Gość portalu: ola napisał(a): > Przypuszczam, że mało który > student licencjat byłby w stanie zdać egzamin wstępny na normalne dzienne > studia magisterskie. Widać, że jesteś reprezentantką kręgu bufonów, obnoszących się z tytułem mgr, pewnie urzędniczką. Czy wiesz z jaką ironią są przyjmowane wizytówki z mgr przed nazwiskiem? Dr ma coś do przekazania, chociażby to, że pogłębił swoją wiedzę, a magister? Kto czytał twoją pracę magisterską poza tobą i ewentualnie promotorem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Delfina Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.zaodrze.punkt.pl 03.08.07, 21:30 Ja sama jestem magistrem i co tu duzo kryc, jestem z tego dumna:) Ale to nieprawda, ze studia licencjackie sa niewiele warte, wszystko zalezy od kierunku i rodzaju uczelni, od tego, czy byly to studia dzienne czy zaoczne itp. Na moim kierunku studia, ktore byly wczesniej piecioletnie, podzielono na licencjackie i magisterskie, wiec na licencjackie obowiazywal normalny egzamin wstepny - gdy ja zdawalam, startowalo 8 osob na miejsce. Pozniej i tak wszyscy ludzie z mojego roku poszli na magisterke ale wczesniejsze uzyskanie licencjata przydalo sie poniektorym. Wiec nie uogolniajmy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bibi Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 21:46 Ja skonczylam studia licencjackie i mgr. Na licencjackie zdawalam egzaminy i duuuuzo osob sie nie dostalo (dziwne, takie proste te studia, a przesiew byl) Ale nie ma to jak snobizm intelektualny. Dla mnie to cos w stylu nowobogackiego szpanu buraka :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.customer.nettuno.it 05.08.07, 17:32 W celu "udupienia" Kwaśniewskiego zmieniono ustawę? A tak przy okazji, - Kwaśniewski absolutorium nie miał, więc coś nie tak z Twoim rozumowaniem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebel Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 20:37 jeden taki został nawet prezydentem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maturzystka Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.adsl.inetia.pl 02.08.07, 23:41 Tak, teraz przynajmniej na uniwerkach, wszystkie kierunki zostały przystosowane pod system dwustopniowy. Wszyscy studenci państwowych uczelni najpierw muszą zdobyć licencjat, by kontynuować studia i zrobić magisterkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Konkretny Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.telnet.krakow.pl 03.08.07, 05:36 Czekam aż ktos naprawdę kompetentny wskaze na odpowiednie przepisy: edukacyjne rzadowe i ew. zus-owkie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Licencjat Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: 194.82.255.* 03.08.07, 08:53 Witam wszystkich!! Czy dają coś? Ja mam wykształcenie wyższe zawodowe z tytułem licencjata i uważam że dla samego siebie to zupełnie wystarcza bo udowadnia że potrafię, magisterka praktycznie nic nowego nie wnosi i służyć może ewentualnie dla tych którzy chcą się doktoryzować. Więc zapytaj sam siebie dlaczego studiujesz? I nie zapomnij popularnego powiedzenia że " studia to wylęgarnia bezrobotnych " to co osiągniesz w życiu zależy tylko od nas samych bo nieraz człowiek bez szkoły jest bardziej wartościowy niż niejeden zaufany w sobie durny magisterek. Pozdrawiam wszystkich WARTOŚCIOWYCH!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bóg Rodzina Ojczyzna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
garraretka do nie-Konkretnego. 03.08.07, 10:16 Skoro jesteś taki konkretny to dlaczego sam tego nie znajdziesz? www.prawo.lex.pl/bap/student/Dz.U.2005.164.1365.html Nie ma przepisów mówiących wprost co to jest wykształcenie wyższe ale bez najmniejszego problemu można to wywnioskować z ustawy prawo o szkolnictwie wyższym. art. 2 tejże ustawy: 1. Użyte w ustawie określenia oznaczają: (...) 5) studia wyższe - studia prowadzone przez uczelnię posiadającą uprawnienia do ich prowadzenia, kończące się uzyskaniem odpowiedniego tytułu zawodowego; a tym samym - skoro studia wyższe muszą się kończyć uzyskaniem odpowiedniego tytułu zawodowego to analogicznie - aby móc mówić o wykształceniu wyższym trzeba posiadać ten "odpowiedni tytuł zawodowy". A o tym pisałam już wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . no to konkretnie, z kuratorium oswiaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 13:24 Wyższego wykształcenia nie posiada osoba, która uzyskała jedynie tzw. absolutorium. www.kuratorium.bialystok.pl/kuratorium2/DesktopDefault.aspx?tabindex=2&tabid=730 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: 208.49.134.* 03.08.07, 09:11 > Tak, teraz przynajmniej na uniwerkach, wszystkie kierunki zostały przystosowane Nie do konca. Niektore kierunki sa wciaz tylko jednolite magisterskie (przyklad: prawo) bez mozliwosci robienia licencjatu. Zreszta kto to slyszal, licencjat z prawa (lol). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 13:26 A kto to slyszal, licencjat z ekonomii hahaha.... :] .... a jednak jest. Jednolite sa tylko kierunki: medyczne, psychologia i prawo. reszta dwustopniowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ada Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 11:31 nieprawda, on studiow nie ukonczyl-nie zdal wszystkich egzaminów, wiec nie ma absolutorium. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też nie magister Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.icpnet.pl 03.08.07, 16:35 kończyłem studia (też tylko na poziomie absolutorium) 2 lata temu i już na 2 roku wszyscy wykładowcy mówili nam, że po zaliczeniu 4 semestrów ma się wykształcenie niepełne wyższe - tego trzymam się do dziś. a było to już po aferze z Kwaśniewskim. Kicham na ZUS i na staż pracy ale generalnie nie jest dla mnie sprawiedliwe, że bubki które mają licencjat i zaliczone ledwo 3 lata studiów mogą się chełpić tym, że mają wyższe, a człowiek męczył się przez 5 lat, na skutek sytuacji losowej nie bronił się i gie... ma. Sprawa delikatnie rzecz biorąc nadaje się do rzecznika praw człowieka albo do trybunału w Strasburgu, choćby dlatego, że ci wszyscy co nie mają matury nie powinni o sobie mówić, że mają wykształcenie średnie. A linki do wikipedii jako podstawę prawną można o kant stołu roztrzaskać. Odpowiedz Link Zgłoś
garraretka Re: studia ukonczone bez tytulu magistra 03.08.07, 17:06 A gdzie napisałam, że link do wikipedii jest podstawą prawną? Naucz się czytać ze zrozumieniem. Podstawa prawna jest podana kilka wątków niżej. Tyle, że co po niej - skoro żeby ją zrozumieć, trzeba umieć czytać ze zrozumieniem. A poza tym - w całej Europie studia są dwustopniowe i jakoś nikt nie uważa, że licencjat to "gorszy" rodzaj wyktałcenie wyższego. Poczytaj sobie o procesie bolońskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Delfina Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.zaodrze.punkt.pl 03.08.07, 18:56 Chciec to moc, jesli nie mogles sie obronic w terminie, trzeba bylo pisac podanie o powtorzenie semestru lub kombinowac z dziekanka. To tak, jakby ktos kto zaliczyl 3 lata w technikum ale nie ukonczyl 4tej klasy, nie mowiac juz o maturze, twierdzil, ze ma srednie wyksztalcenie. Wniosek? Trzeba pilnowac swoich spraw i doprowadzac je do konca (a koncem jest obrona magisterska badz licencjacka) a nie psioczyc na system Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Delfina Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.zaodrze.punkt.pl 03.08.07, 19:01 Chociaz akurat pod tym wzgledem przyznam ci racje, jesli ukonczy sie szkole srednia a nie 'podejdzie' do matury to i tak ma sie wyksztalcenie srednie. Powinni chociaz umozliwic absolwentom uczelni wyzszych mozliwosc przystapienia do obrony pracy w dowolnym terminie uzgodnionym miedzy studentem a wykladowcami w ciagu ilus tam lat od ukonczenia studiow. Z drugiej jednak strony mozna na to patrzec w ten sposob, ze ludzie konczacy studia to jednak elita i sa na tyle 'kumaci', ze nie trzeba ich prowadzic za raczke, sami powinni wiedziec jak to zrobic by nie zaprzepascic pieciu lat studiow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bibi Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 21:42 Gość portalu: Delfina napisał(a): > Powinni chociaz umozliwic absolwentom uczelni wyzszych mozliwosc przystapienia > do obrony pracy w dowolnym terminie uzgodnionym miedzy studentem a wykladowcami > w ciagu ilus tam lat od ukonczenia studiow. Nie wiem za bardzo o co ci chodzi, bo jak wiadomo wszystkim ktorzy otrzymali absolutorium-masz okreslony czas na obrone pracy po uzyskaniu absolutorium (przynajmniej na mojej uczelni były to 2 lata) na innych moze byc inaczej (?) ale nigdy nie jest to tak, ze jak nie obronisz sie w 1 terminie to juz szansa przepada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Delfina Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.zaodrze.punkt.pl 04.08.07, 09:46 Aha, nie wiedzialam, w takim razie w porzadku. Tak wiec nie wiem o co ma pretensje kolega, do ktorego wypowiedzi sie odnosilam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jajarz Studia ukończone bez tytułu magistra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 19:19 dają szansę na prezydenturę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Delfina Re: Studia ukończone bez tytułu magistra IP: *.zaodrze.punkt.pl 03.08.07, 19:52 Juz zawodowka daje taka szanse:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgr Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 20:16 poza tym ze sloneczko przygrzalo wszystko w porzadku ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doktor hc Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.08.07, 21:21 po co ci magister, przeciez juz masz wyzsze. po co ci jakis tam dyplom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CONNECTED Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 23:53 Art. 167 ustawy o szkolnictwie wyższym 1. Absolwenci studiów otrzymują dyplomy państwowe UKOŃCZENIA studiów wyższych, potwierdzające uzyskanie odpowiedniego tytułu zawodowego. Absolwenci studiów doktoranckich, studiów podyplomowych i kursów dokształcających otrzymują świadectwa ukończenia tych studiów lub kursów. 2. DATĄ UKOŃCDZENIA STUDIÓW jest data złożenia egzaminu dyplomowego, w przypadku kierunków lekarskiego, lekarsko-dentystycznego i weterynarii - data złożenia ostatniego wymaganego planem studiów egzaminu, a w przypadku kierunku farmacja - data zaliczenia ostatniej, przewidzianej w planie studiów praktyki. Odpowiedz Link Zgłoś
mniklas5 Re: studia ukonczone bez tytulu magistra 04.08.07, 05:00 ja mysle ze i z tytulem polskiego magistra nic nie daja, vide- praca Polakow w Angli i Irlandi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pinar del rio Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.07, 06:34 Może mój przypadek kogoś zainteresuje i być może zainspiruje.Tuż przed stanem wojennym dostałem absolutorium na Uniwersytecie Warszawskim.Przed obroną pracy magisterskiej wyjechałem do pracy w Niemczech,tam zastał mnie stan wojenny.Zostałem na zachodzie parę lat,w tym w USA.W połowie lat 80 wróciłem,bo choć mi było dobrze materialnie ,to umierałem z tęsknoty za Polską.Wróciłem i zacząłem piękne ,spokojne życie.Ożeniłem się mam 2 synów.Prowadziłem własny biznes-materialnie lepiej niż średnio.Uwierał mnie jednak brak magisterium.Na początku lat 90 postanowiłem ukończyć studia.skontaktowałem się z UW,powtórzyłem 5 rok i napisałem nową pracę magisterską ,którą obroniłem.Obecnie zajmuję stanowisko,gdzie niezbędne jest wykształcenie magisterskie.Kochani,nie bądzcie leniwi,obrona jest możliwa nawet po 15 latach,ala trzeba chcieć. Odpowiedz Link Zgłoś
pompompom Re: studia ukonczone bez tytulu magistra 06.08.07, 14:28 Wspaniale. Gratuluję. Jednak w moim przypadku to nie takie proste. Być może dlatego, że czasy sie zmieniły i w XXI wieku liczy się kasa. Też miałam 15 lat przerwy. Absolutorium nie miałam, ale oprócz dwóch egzaminów i jakiegos zaliczenia reszta była zdana i zaliczona. Zamiast umożliwić mi zdanie tego co pozostało i napisanie pracy. Cofnięto mnie w ramach różnic programowych na III rok. Różnice to np. zmiana nazwy przedmiotu, albo przedmiot podzielony na dwa, albo dwa połączone w jeden. Albo ten sam przedmiot taka sama forma zaliczenia, ale inny wykładowca i nie chce uwzględnic oceny postawionej przez poprzednika, bo ma inne metody nauczania. Załamałam się, kasy brakuje i mam dość naciągania. Odpowiedz Link Zgłoś
ellipsis Re: studia ukonczone bez tytulu magistra 06.08.07, 18:56 Niestety, zapewne nic nie da się zrobić, i nie jest to wina uczelni, tylko przepisów. Przez 15 lat na pewno zmienił się program studiów, dlatego trudno wymagać, aby wystarczyło zdać brakujące egzaminy, konieczne jest sporządzenie protokołu różnic programowych. (Tylko w przypadku tzw. absolutorium niektóre uczelnie pozwalają na dokończenie studiów poprzez przygotowanie jedynie pracy dyplomowej, a i to najczęściej tylko przez kilka lat tuż po studiach...). Przedmiot może być zaliczony, jeżeli jego nazwa, zakres treści programowych omawianych na tym przedmiocie (to się często pomija), wymiar godzinowy i forma zaliczenia. W opisywanym przez Panią sytuacji wydaje mi się nieprawdopodobne, że nie został Pani zaliczony przedmiot, jeżeli zmienił się jedynie wykładowca - ten ostatni nie ma nic do powiedzenia w sprawie protokołu różnic programowych... Mogę się jedynie domyślać, że dotyczyło to przedmiotu z kolejnego roku (albo semestru)... Odpowiedz Link Zgłoś
pompompom Re: studia ukonczone bez tytulu magistra 07.08.07, 14:31 Zrozumiałam to tak, że muszę prosić o ponowne przepisanie oceny przez wykładowcę i jego podpis. Kilku wykładowców dziwiło się, inni podpisywali, ale byli i tacy co nie chcieli przepisać. Potem ktos podpowiedział mi, że wystarczyło wpisać na karcie egzaminacyjnej na której stronie w indeksie widnieje wpis z oceną. Jednak zdążyłam już podejść do kilku zaliczeń i egzaminów ponownie. Wkurzyło mnie takie podejście i odpuściłam sobie. W końcu doczekam się systemu dwustopniowego i wydania kolejnej kasy. Mam dość. Odpowiedz Link Zgłoś
ellipsis Re: studia ukonczone bez tytulu magistra 08.08.07, 14:04 pompompom napisała: > Zrozumiałam to tak, że muszę prosić o ponowne przepisanie oceny > przez wykładowcę i jego podpis. Kilku wykładowców dziwiło się, inni > podpisywali, ale byli i tacy co nie chcieli przepisać. Część przedmiotów powinien Pani zaliczyć z urzędu dziekan, natomiast pozostałe są - przynajmniej teoretycznie - na tyle różne, że nie można ich natychmiast zaakceptować. Powinna Pani zawsze zapytać prowadzącego, czy nie zaliczy Pani danego przedmiotu na podstawie Pani wcześniejszych wpisów (moim zdaniem najlepiej pytać _przed_ rozpoczęciem zajęć), motywując to trudną sytuacją rodzinną ;) lub co tam Pani przyjdzie na myśl. Część prowadzących się zgodzi, część nie, uznając, że zakres materiału zbytnio się zmienił, a część nie z czystej złośliwości. Należy pamiętać, że niezaliczający mają pełne prawo tak postąpić, skoro dziekan też uznał, że przedmiot należy powtarzać! > Potem ktos podpowiedział mi, że wystarczyło wpisać na karcie > egzaminacyjnej na której stronie w indeksie widnieje wpis z oceną. Taką informację dobrze podać osobie sporządzającej protokół różnic programowych. Także po otrzymaniu protokołu można negocjować z dziekanem, czy nie można czegoś jeszcze zaliczyć... Natomiast wpis na karcie z odwołaniem do starego indeksu wymaga aprobaty dziekana, wobec czego to by raczej nic nie dało... > Jednak zdążyłam już podejść do kilku zaliczeń i egzaminów ponownie. > Wkurzyło mnie takie podejście i odpuściłam sobie. Niesłusznie odpuściła Pani sobie! Jak nie głową, to nogami należało te studia skończyć!... > W końcu doczekam się systemu dwustopniowego i wydania kolejnej > kasy. Po wprowadzeniu systemu dwustopniowego, wobec braku licencjatu nie będzie Pani mogła być przyjęta na studia II stopnia, a więc będzie musiała Pani wznowić studia na III roku. W najlepszym przypadku będzie Pani musiała przygotować tylko pracę dyplomową. W gorszym - zwłaszcza na uczelniach, które zrezygnują z obowiązku przygotowania pracy dyplomowej - będzie Pani musiała zaliczać dodatkowe przedmioty. Ale jeżeli licencjat Pani wystarczy (bo to już jest wykształcenie wyższe), to to może być dla Pani korzystne. Jednak ewentualne studia II stopnia, w których duża część programu powinna być zależna od wyboru studenta - wobec czego będzie bardzo wiele różnic programowych - będzie Pani prawdopodobnie musiała odbyć w całości od początku. Plusem jest to, że nie będzie Pani musiała studiować na tym samym kierunku... Odpowiedz Link Zgłoś
cal-lineczka Re: studia ukonczone bez tytulu magistra 11.10.18, 02:23 Czytam o Was i się śmieję. Ha ha ha... Czy wy naprawdę nie wiecie, na czym polegają studia??? A właśnie że na tym. A co Wy myśleliście? Że jak ktoś 10, 11 lat studiuje to świadczy o tym tylko, że jest durniem i tępakiem bo mu nie szło? Właśnie na tym polega cały pic na wodę, żeby umieć się wykaraskać z kłopotów, które wyżej opisaliście. Nagle pojawiające się przedmioty, różnice programowe, cofnięcia na poprzedni rok - to wszystko właśnie jest przyczyną długiego - ponad 10-cioletniego studiowania. Te wszystkie "przeszkody" które się pojawiają po drodze - są po prostu PRÓBĄ - tego, czy sobie poradzicie. Na tym to wszystko polega właśnie. A Ci, co w 4 czy 5 lat zdobyli dyplomy - to zdali i zapomnieli, że zdali. Nic ani nie pamiętają, ani wiedzy, ani nawet pewnie nie doceniają jej. U nich to wszystko - przyszło - minęło. Jak w szkole, tylko z troche szerszym zakresem i wiadomym terminem egzekwowania wiedzy...... Do roboty moi drodzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 04.08.07, 07:09 > no właśnie czy coś w ogole dają LOL! Czy studia bez papieru coś dają... Jednym dają bardzo dużo, innym nie dają zupełnie nic. Ja odpowiem pytaniem na pytanie - czy zapisywałeś/aś się na studia jedynie w celu uzyskania tytułu magistra, czy też może również w jakichś innych celach? Czy te inne cele zostały osiągnięte? Uwaga dla młodych - warto to przemyśleć PRZED zapisywaniem się na studia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylvana Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.07, 07:37 Już sama możliwość zapisywania się na studia brzmi kretyńsko.Za moich czasow na studia się ZDAWAŁO TRUDNY EGZAMIN!!!Studia uniwersyteckie,czy politechniczne kształciły prawdziwe elity.Dziś można się zapisać do prywatnej budy,gdzie właścicil dba tylko o kasę,a wobec studentów,nie ma żadnych wymagań.Jak nieuki i nieudaczniki mogą dobrze uczyć??? Odpowiedz Link Zgłoś
pompompom Re: studia ukonczone bez tytulu magistra 07.08.07, 21:04 Co wyniosłam ze studiów? Ano nic. Nie umiem kraść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marmi Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.07, 09:26 przecież te licencjaty, to szkoły pomaturalne, tylko ładniej nazwane? Gzie im tam do uniwersytetów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Delfina Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.zaodrze.punkt.pl 04.08.07, 09:54 Na uniwersytetach tez sa kierunki licencjackie, obecnie w przewazajacej wiekszosci. Poczytaj sobie pare postow zanim sie wypowiesz i obnazysz swoja niewiedze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jozefk Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.Sztabowa.korbank.pl 04.08.07, 22:29 Szkoly pomaturalne to szkoly pomaturalne i trwaja 1 lub 2 lata. Licencjat to sa normalne 3 letnie studia wyzsze po ktorych robisz 2 letnie studia magisterskie. Poza kilkoma kierunkami nie zrobisz magistra bez zrobienia licencjata. Odpowiednikiem studiow licencjackich sa studia inzynierskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taki tam Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.chello.pl 04.08.07, 23:54 > przecież te licencjaty, to szkoły pomaturalne, tylko ładniej nazwane? Bzdura, bzdura i jeszcze raz bzdura. Radzę zapoznać się z ustawami o szkolnictwie wyższym i o tytułach i stopniach zawodowych. Dla ciebie studia inżynierskie to też "dawna szkoła pomaturalna"? Wbij więc sobie do głowy, że tak, jak na kierunkach technicznych od dawna istnieje podział na studia dwustopniowe, tak od jakiegoś czasu taki podział istnieje też na kierunkach nietechnicznych. A szkoły pomaturalne jak istniały tak istnieją nadal i to jest zupełnie inna bajka. Odpowiedz Link Zgłoś
hollowcat A co za różnica czy się skończyło czy nie? 04.08.07, 13:48 Bez dyplomu nie ma się oficjalnie wyższego wykształcenia. Ale czy na studia się idzie po dyplom (papier) czy po wiedze? Wszędzie w Europie bardziej pracodawcę obchodzą twoje chęci, nastawienie do pracy, otwartość i to co umiesz niż to co skończyłeś. Ja niedługo będę bronił dyplom, jednak już teraz sporo umiem (i wiecej raczej sie nie naucze na uczelni), pracuję w niezłej firmie i w sumie na politechnice dyplom to taka formalność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kabak Prezydentem RP już można zostać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.07, 16:42 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.07, 18:28 chyba nikt normalny nie traktuje poważnie tych studiów dwustopniowych, z wyjątkiem samych zainteresowanych. Odpowiedz Link Zgłoś
garraretka Proces boloński, 04.08.07, 18:37 Jak czytam wypowiedzi niektórych osób na temat dwustopniowego systemu kształcenia to nóż się w kieszeni otwiera. Wasze wypowiedzi świadczą o całkowitym braku wiedzy na temat szkolnictwa wyższego w Polsce i Europie. Poczytajcie trochę o procesie bolońskim to może wreszcie zrozumiecie, że studia dwustopniowe są STANDARDEM w prawie całej Europie a nie jakimś polskim wymysłem. Proponuję spuścić klapki z oczu, zacząć czytać ZE ZROZUMIENIEM i przestać wypisywać totalne bzdury na forum, ośmieszając się przy tym ukazując własną ignorancję. Dla zainteresowanych link: www.nauka.gov.pl/mein/index.jsp?place=Menu06&news_cat_id=953&layout=2 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kika Re: Proces boloński, IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.07, 21:08 Dokladnie... noz sie otwiera. Juz wczoraj z 50 postow wyzej pisalam o tym samym, ale coz co niektorzy bardzo odporni na wiedze mimo pieciu mozolnych lat ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pracodawca Proces boloński? dziadostwo i tyle IP: *.233.udn.pl 04.08.07, 22:41 Stwierdzam drastyczne obniżenie poziomu kształcenia. Równamy do Europy w sensie negatywnym (w dół). Pwstało wiele niby uczelni kształcących bezrobotnych. Także porządne uczelnie pootwierały nowe nibykierunki kształcenia. (Bo każdy student to dla uczlni KASA) Np kto zatrudni absolwenta studiów licencjackich 'informatyki i zarządzania'? Przecież taki absolwent to pewniak na bezrobotnego... ALe życzę powodzenia - okres próby i tak zweryfikuje wasze kwalifikacje. Odpowiedz Link Zgłoś
cal-lineczka Re: Proces boloński, 11.10.18, 02:29 garraretka nie rozśmieszaj mnie. To, że II-stopniowe studia są standardem w Europie nigdy nie zmieni faktu, że magister nie nadaje się do prawie żadnej pracy a bardziej poradzi sobie od niego inżynier. I to, że ktoś coś powie, że coś jest standardem, modne, i na topie nie będzie oznaczać po starciu się z rzeczywistością, że jest SŁUSZNE przy decyzjach i kategoriach przyjmowania do pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.customer.nettuno.it 05.08.07, 17:37 A co tu jest do "poważnego traktowania"? Wszystkie kierunki są teraz dwustopniowe, z marginalnymi wyjątkami i nie zalezy to od tego, jak to "traktujesz"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzychu Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.net140.okay.pl 05.08.07, 01:49 studiowalem 5 lat i mam tylko absolutorium wybralem promotora ktory wyznaczyl mi konsultanta konsultant znecal sie nade mna psychicznie i nic nie pomagal a wrecz przeszkadzal rodzice mowili schowaj honor do kieszeni i ugnij sie okaz slabosc i uleglosc i tak walczylem psychicznie i moim konsultantem zamiast pisac prace Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michallll Re: studia ukonczone bez tytulu magistra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 10:28 Studiowałem 5 lat, studia państwowe na UW. Mam od dwóch lat absolutorium, pracuję w zawodzie, w zasadzie nikt mnie nie pyta o dyplom. Liczą się moje umiejętności, które zdobywałem na studiach we własnym zakresie. Moje zarobki nie są absolutnie uzależnione od (braku) dyplomu. Co ciekawe wojsko przeniosło mnie do rezerwy na podstawie absolutorium, dyplom nie był wymagany. Planuję co prawda obronę, ale coraz mniej mi się chce. Jedyna motywacja to fakt, że 5 lat studiowałem, a mam wykształcenie średnie:) Ale można z tym żyć;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oem Re: Nie ma czegoś takiego jak obrona pr. magister IP: *.85-237-178.tkchopin.pl 05.08.07, 09:57 No tak broniłam, więcej pisać nie trzeba. Jak już napisałem dalej, wkleiłem link, który jako jeden z pierwszych wyskoczył po wpisaniu do googli "egzamin magisterski"- z bardzop logicznym wytłumaczeniem , wpisz obrona.. a zobaczysz, że żadna definicja tobie nie wyskoczy. Zanim następny raz pękniesz nerwowo i zaczniesz wyzywać innych poczytaj i pomyśl bo to akurat jest logiczne w tym przypadku. Szkoda, że w dzisiejszej Polsce jest tyle ignorantów, zdobywających byle papierek...zresztą nie będę kontynuował sporu, bo głąboburak miał na egzaminie pytania a ty? usiadłaś w mini i starczyło? bez pytań i odpowiedzi;-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oem Re: Nie ma czegoś takiego jak obrona pr. magister IP: *.85-237-178.tkchopin.pl 05.08.07, 10:38 Zalecam, jeszcze szanownej Pani wejść na stronę ministerstwa edukacji i poszukać tam słów obrona... i egzamin dyplomowy lub magisterski. Nie liczę na to, że przyznasz sie do błędu i przeprosisz za wyzwiska bo do tego trzeba... Dla ścisłości obronę to miałem ale pracy doktorskiej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Nie ma czegoś takiego jak obrona pr. magister IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 09:41 Coz, zone czy dziewczyne masz puszczalska to inne kobiety tez oceniasz ta miarką, ze mini zaloza i wystarczy zeby egzamin zdac? Wspolczuje. Chamstwa, buractwa i cepowatosci to ci nie brakuje. Maturzysto z amnestii :) I nie podniecaj sie tak, nie denerwuj bo ci zylka pierdzaca w koncu peknie. jeszcze walkujesz ten temat? Jeszcze po 2 razy na jeden moj post odpisujesz? Wiaderko melisy i bedzie dobrze. Gląbie :) Pa :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Nie ma czegoś takiego jak obrona pr. magister IP: *.elb.vectranet.pl 24.08.07, 18:04 Co za głupoty niektórzy tutaj piszą. Co ma szkoła pomaturalna do licencjata? Chyba tyle, że i tu i tu są krzesła i stoły ;)Tak samo jak zdanie o tym , że osoby po studiach licencjackich nie zdały by egzaminu na studia magisterskie. No oczywiście, że by nie zdały bo takich NIE MA. Nie ma egzaminów na studia, bierze się pod uwagę wyniki z matury (egzaminy są tylko na wybrane kierunki typu architektura gdzie jest egzamin z rysunku itp). Tak samo jak nie ma studiów magisterskich pięcioletnich ( wyjątkiem prawniczych i medycznych). Moim zdaniem ten system jest lepszy i daje więcej możliwości. Można zrobić licencjat z np. ekonomii, a magistra z dziedziny ekonomicznej, przykładowo analizy rynku i być specjalistą w tej dziedzinie. A po pięcioletnich z ekonomii to kim można być? Bezrobotnym? Pozdrawiam. szczególnie tych, którzy dużo mówią i nie wiedzą o czym :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bibi Re: Nie ma czegoś takiego jak obrona pr. magister IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 19:56 Nie ma egzaminów na studia, bierz > e > się pod uwagę wyniki z matury (egzaminy są tylko na wybrane kierunki typu > architektura gdzie jest egzamin z rysunku itp). Dzizas, chlopie, mialam egzaminy w formie testu na studia pedagogiczne, uwierzysz?? Tak samo jak nie ma studiów > magisterskich pięcioletnich ( wyjątkiem prawniczych i medycznych). Ależ są: psychologia. To tak a propos Twojego ostatniego zdania (cyt.) "Pozdrawiam. szczególnie tych, którzy dużo mówią i nie wiedzą o czym". Przyganial kociol garnkowi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Nie ma czegoś takiego jak obrona pr. magister IP: *.elb.vectranet.pl 25.08.07, 00:13 > Dzizas, chlopie, mialam egzaminy w formie testu na stu > pedagogiczne, uwierzysz?? A z czego był ten egzamin? Jeżeli można zapytać? Oczywiście, że na większość kierunków nie ma egzaminów. Oczywiście zdarzają się wyjątki jak np egzamin z rysunku, predyspozycji muzycznych itp. Napisałam, ze są różne kierunki o czym może świadczyć skrót "itp" Przepraszam jest jeszcze psychologia (ale bywają też licencjackie). > Dzizas, chlopie, mialam egzaminy w formie testu na studia Tak dla Twojej wiadomości jest kobietą. Nie wiem na jakiej podstawie piszesz do mnie per "chłopie" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bibi Re: Nie ma czegoś takiego jak obrona pr. magister IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 13:30 > Oczywiście, że na większość kierunków nie ma egzaminów. Oczywiście zdarzają się > wyjątki jak np egzamin z rysunku, predyspozycji muzycznych itp. Napisałam, ze s > ą > różne kierunki o czym może świadczyć skrót "itp" Ach... teraz juz dopisalas "oczywiscie"? Nie wykrecaj kota ogonem, pierwotnie napisalas, ze cytuje: "No oczywiście, że by nie zdały bo takich NIE MA. Nie ma egzaminów na studia, bierze się pod uwagę wyniki z matury (egzaminy są tylko na wybrane kierunki typu architektura gdzie jest egzamin z rysunku itp)" To itp jest odnosnie rysunku czyli grafiki, malarstwa itd a nie studiow skoro wyraznie zaznaczylas ze nie ma egz ma studia. Bo studia "typu" (cokolwiek to znaczy) architektura to nie pedagogika ani inne humanistyczne. Jakbys nie wiedziala. Psychologia licencjacka???? To sa jednolite studia 5 letnie. Zarządzanie zasobami ludzkimi z elementami psychologii to moze jest 3 letnie, ale nie tradycyjna psychologia. Więc na przyszlosc przestan sie wymadrzac i pisac, ze inni nie maja pojecia o tym, co sami pisza (chyba ze to bylo o tobie?) EOT Odpowiedz Link Zgłoś