Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    koleżanka na szefa

    17.09.07, 12:15
    w pewnej firmie koleżanka z dzialu została szefem. tzw. awans
    wewnetrzny. oczywiscie, gratulacje dla niej - czuc bylo, ze od dawna
    pcha sie na to stanowisko. obiektywnie rzecz biorac - nadaje sie.
    siekiera, sprytna, mądra.

    ale subiektywnie - to bardzo niekomfortowe odczucie dla reszty.
    co radzicie - jak sie zachowac? jej oczywiście od pierwszego dnia
    woda sodowa uderzyla do głowy (wczesniej tez miewała do tego
    tendencje, ale zawsze można bylo ją zgasić ;) szarogęsi sie, rządzi,
    wydaje polecenia. takie prawo szefa. jednak w koło wszystkich szlak
    trafia.
    co robic, zeby dać sobie radę, przetrwać a najlepiej zbudować dobre
    układy :/ ?


    Obserwuj wątek
      • przypadek Re: koleżanka na szefa 17.09.07, 12:17
        Ja bym jej podłożył pineskę jak nie będzie widziała. Albo gumę do żucia.
      • kxiadz Re: koleżanka na szefa 17.09.07, 12:50
        Nie od dzis wiadomo ze " w pracy nie ma kolegow"!
        A jak slysze cos w stylu:
        "Bo moj PRZYJACIEL z pracy..." to normalnie taki tekst batoży :D.
        Ludzie sa za bardzo naiwni!
        Co do twojej styuacji,pozostaje ci nic innego jak odwalac swoje "8
        godz" pracy z dobra lub nie mina do zlej lub nie gry:P.
        PS ona musi byc "zimna,twarda,bezkompromisowa" itp. bo weszlibyscie
        jej na glowe nie koniecznie swiadomie ;)
      • 0tdr0 Re: koleżanka na szefa 17.09.07, 14:43
        Z jednej strony to niemile. Z drugiej kolezanka moze czuc, ze mozecie probowac
        jej wskoczyc na glowe.

        Najlepszym wyjsciem byloby spotkanie sie z nia i wspolne sporzadzenie pewnej
        umowy dzentelmenskiej:
        -ona traktuje was po ludzku i z zaufaniem, nie naduzywa swojego stanowiska
        -wy wykonujecie polecenie bez niesnasek i powolywania sie na znajomosc oraz w
        razie niesubordynacji ktoregos z was zgadzacie sie i popieracie odpowiednie
        kroki sluzbowe/dyscyplinarne.
      • Gość: Aggie Re: koleżanka na szefa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 15:59
        No, jeśli macie problem z zaakceptowaniem tego, że szef wydaje Wam polecenia, to
        kiepsko o Was świadczy. Wasza koleżanka stara się uniknąć podejrzeń o to, że
        przez koleżeństwo zaniedbuje swoje obowiązki. Co robić? Przestać narzekać i
        pracować jak do tej pory.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka