Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Inżynier - wysoko wykwalifikowana klas arobotnicza

    28.09.07, 09:13
    W nawiązaniu do wątku "Jak to jest..."
    Ja osobiście nie mam pretensji do nikogo ale faktem jest że...
    Człowiek się męczy na tych studiach żeby później taka kase zarabiać. Jak
    patrze i rozmawiam z informatykami i ludzmi po finansach to mi sie nóz w
    kieszenie otwiera ponieważ płace są 2 razy wyższe.

    Niestety pretensje można mieć tylko do siebie, teraz nie jestem pewien czy
    wybrał bym takie studia , raczej poszedł bym na jakas wyższą szkołe lansu i
    bansu i miał wszystko gdzieś.
    Piszą że młodzi ludzie nie studiują na studiach technicznych .... a po co ..
    trzeba sie nameczyć a nic z tego pozniej nie ma.
    Generalnie to samo dzieje sie w krajach zachodnich .
    A dlaczego ...?
    No bo przecież to tylko wysoko wykwalifikowana klasa robotnicza , nic wiecej.
    Zawsze można zaimportować inż, np z Indii (USA) albo z Polski (Irlandia , GB)
    czołem życzę powodzenia.
    Obserwuj wątek
      • 0_piotrekk Re: Inżynier - wysoko wykwalifikowana klas arobot 28.09.07, 09:39
        Witam
        W stu procentach sie zgadzam z poprzednikiem, ze inżynier jest zawodem w Polsce
        niedocenianianym.
        A moze tylko ja i moj poprzednik poprostu zle trafilismy? Ale nie oszukujmy sie
        tez , bo nie kazdy z nas zrobi kariere i bedzie zarabiac 5-7 tys reke to nie
        realne takie jest zycie. Nie chce sie powtarzac bo juz to pisałem w poprzednim
        watku jestem mgr inz mechanikiem (skonczyłem studia na prestiżowej uczelni
        biegle ang+podstawy niemieckiego+studia podyplomowe i 1,5roczne doswiadczenie)
        pracowalem w Warszawie za 2,5 tys na reke jako konstruktor i za te pieniadze to
        sami wiecie co mozna podziałac przy takich cenach A czekac na magiczne 5tys
        mozna cale zycie i sie nie doczekac ..
        Obecnie szczesliwie no jak narazie dla mnie szczesliwie wyjechalem do pracy na
        wyspy, pracuje tu dosyc krotko dopiero zaczalem ale jedno co moge wam
        powiedziec, zarobki takie jakie powinny byc czyli godne czlowieka posiadajacego
        wyksztalcenie techniczne no i kultura pracy nikt nikogo nie goni, ze trzeba
        projekt skonczyc. Naprawde jak narazie jestem super zadowolony, fakt ze nie
        jestem u siebie ale wsiadam w samolot i ino mig jestem w warszawie, bilety tez
        jakies strasznie drogie nie sa..No i co tu duzo mowic zarabiam tyle ze w koncu
        stac mnie bedzie zeby kupic sobie dobry samochod pojechac z dziewczyna na wakacje..
        Jeszcze raz polecam prace w UK(naprawde warto), dla zmeczonych ta Polska i
        wiecznym czekaniem kiedy sie zmieni na lepsze, pamietajcie zycie czekac nie
        bedzie a bedzie uciekac.
        Pozdrawiam i zycze kazdemu inżynierowi podwyżek i zeby zaczeli nas w koncu
        doceniac w Polsce.
      • panna_tt Re: Inżynier - wysoko wykwalifikowana klas arobot 05.10.07, 11:40
        > Piszą że młodzi ludzie nie studiują na studiach technicznych .... a po co ..
        > trzeba sie nameczyć a nic z tego pozniej nie ma.

        Twoim zdaniem informatyka to nie są studia techniczne?

        Ja jestem inżynierem informatyki i zarabiam powyżej 7 tys brutto i to na początku.

        To co piszesz jest kwestią wyboru kierunku a nie studiów technicznych lub nie.
        • 0_piotrekk Re: Inżynier - wysoko wykwalifikowana klas arobot 06.10.07, 00:26
          Witam
          Wydaje mi sie kolega mial na mysli prawdziwych inzynierow , bo tak na dobra
          sprawe jaki z ciebie inzynier ? skoro informatyke mozna skonczyc tez na uniwerku
          , przynajmniej mi sie prawdziwy inzynier kojarzy z deska kreslarska(ale to juz
          przezytek) ale nie mowie tez ze informatyk nie jest inzynierem...
          Ale do sedna no niestety taka jest prawda ze informatycy czy finansisci dostaja
          2 razy wyzsze pensje od nas .
          Piszesz , ze to kwestia wyboru kierunku owszem ale zwaz na to , ze nie kazdy
          bedzie informatykiem i nie kazdy bedzie inzynierem.
          Ja osobiscie juz zdajac na studia myslalem o informatyce bo wiedziałem ze z tego
          bedzie kasa, ale mimo tego wybrałem mechanike bo to dziedzina ktora mnie od
          zawsze interesowała juz od dziecka lubiłem cos rozbierac , skladac etc..
          A tobie gratuluje wyboru trafnego kierunku i dobrze płatnej pracy, mi to nie
          bylo w Polsce pisane,wyemigrowałem szczesliwie zarabiam sporo sporo wiecej niz
          ty ale nie wszystko da sie przeliczyc na kase pracuje w UK (nie jestem u
          siebie,no i tu jest troche drozej niz w Polsce ale mimo tego i tak standard
          zycia nieporownywalny.
          Pozdrawiam i zycze dalszego rozwoju w pracy
          • inferno-dante Re: Inżynier - wysoko wykwalifikowana klas arobot 07.10.07, 15:54
            Tak jacy Wy jesteście niedoceniani... Idzcie strajkowac jak
            lekarze... Pracuje w firmie z branzy EMS, w najwiekszym koncernie
            swiata z tej branzy mozna by nawte rzec. Inzynierowie to wyzej sraja
            niz dupe maja, a czesto tytul inzyniera to jedynie tytul. Powiedz
            inzynierowi ze ma przeniesc pieprzony miernik do laboratorium to
            odpowie "Nie po to sie uczylem tyle lat aby teraz takie rzcezy
            robic"... Ostatnio na rozmowie mialem taka jedna co to tez
            inzynierem byla, a sie okazalo ze inzyniera miala ale nie z tego co
            pisala, jedynie z hotelarstwa... Pieknie, polowa inzynierow to nie
            wie jak suwmiarke obsluzyc... Ludzie Wy nie wiecie o czym mowicie,
            chcecie zarabiac miliony i byc panami od razu bo inzyniera macie,
            smiach na sali.
            • 0_piotrekk Do inferno-dante 08.10.07, 16:35
              Witam
              Ale jestes sfrustrowany, widze ze chyba ktos w młodosci chcial zostac inzynierem
              ale chyba mu cos nie wyszlo . Widzisz bo jak to mowia nie kazdy moze byc
              inzynierem , jak ja zaczynałem studia bylo nas okolo 300 skonczylo cos kolo 40%
              , a to ze jestesmy NIEDOCENIANI to napisałem duzymi literami bo to prawda.
            • xseniaw Re: Inżynier - wysoko wykwalifikowana klas arobot 10.10.07, 15:14
              >Inzynierowie to wyzej sraja niz dupe maja, a czesto tytul inzyniera
              to jedynie tytul
              Idź się człowieku utop!! Ja jestem mgr inż. skończyłam Automatykę i
              Robotykę na wydziale Mechanicznym-Technologicznym pracuję jako
              konstruktor w prywatnej polskiej firmie, właśnie odebrałam pasek
              1390zł Netto. I TO MA BYĆ WYPŁATA???? Spawacz na naszej hali więcej
              zarabia ode mnie i ja coraz bardziej zastanawiam się nad zmianą
              zawodu :? Bo być inż. mechanikiem dziś się wogóle nie opłaca.
              • iksior_sl Re: Inżynier - wysoko wykwalifikowana klas arobot 10.10.07, 20:11
                Mechanicznym Technologicznym (bez łącznika;) - ile razy to słyszałem, przy składaniu podań:D)

                a co do wypłaty to faktycznie tragedia. ale radze sie rozejzec, powinnas znalezc cos za, przynajmniej 2k.

                ps. moge spytac jaka specjalke skonczylas?
                • xseniaw Re: Inżynier - wysoko wykwalifikowana klas arobot 11.10.07, 10:02
                  Specjalizacja: Komputerowo Zintegrowane Systemy Wytwarzania :) W
                  skrócie CIM. :D
              • 0_piotrekk Do xseniaw 10.10.07, 22:05
                Witaj
                Hmm cos ci powiem sam jestem mgr inz. mechanikiem pracuje wlasnie jako
                konstruktor, i zgadzam sie ze nasze zarobki sa psie.Dlatego polecam ci wyjazd
                zagranice jesli tylko znajomosc jezyka ci pozwala nawet sie nie
                zastanawiaj.Obecnie pracuje w UK i jestem ze wszystkiego zadowolny( oprocz tego
                ze to nie Polska) tzn z firmy ze wspolpracownikow no i przede wszystkim z
                pieniedzy, ktore sa wreszcie godziwe(np jak tylko dostane umowe na czas
                nieokreslony pojde do salonu po nowy samochod fakt ze na kredyt ale mam go
                przynajmniej z czego splacac).
                Wiec jesli nie widzisz dla siebie przyszlosci w tym zawodzie w Polsce to uciekaj
                stad, podam ci przyklad taki mam kolege ktory miesiac po obronie pracowal juz we
                Frankfurcie jako konstruktor (catia v5) na poczatek dostal 2,8 tys euro brutto
                +350 euro dodatku mieszkaniowego , podkreslam ze mieszkania sa tansze w
                Niemczech jak w Polsce. Sam osobiscie załuje ze dawałem sie wykorzystywac przez
                1,5 roku w Polsce.
                Reasumujac tak po krotce jeszcze raz Cie namawiam goraco do wyjazdu zagranice
                nie rob tych bledów co ja , czekajac wiecznie na podwyzke i dajac sie
                wykorzystywac pracujac za psie pieniadze...
                Pozdrawiam
                • xseniaw Re: Do xseniaw 11.10.07, 10:06
                  Wiesz gdybym była sama, to pewnie już dawno bym wyjechała, ale
                  niestety mam męża i dwójkę małych dzieci. Nie zostawię ich tu
                  samych, a zabierać tam? Chyba się boję za bardzo. Gdybym dzieci nie
                  miała, to mogłabym mieszkać nawet pod mostem, ale dzieci wole na to
                  nie narażać.
                  • 0_piotrekk Re: Do xseniaw 11.10.07, 22:44
                    Witam
                    Ale jaki ty widzisz problem?Szukaj pracy poprzez internet, ja tak robiłem sami
                    sie odezwali, odesłali @ potem zadzwonili leciałem do UK w moim wypadku oddali
                    mi polowe kosztów za bilety.
                    Ty mozesz zrobic tak samo pojedziesz najpierw sama , znajdziesz mieszkanie etc..
                    a pozniej do ciebie reszta dojedzie,naprawde to nie jest zaden problem a ze
                    dzieci masz male to tym bardziej, moga tam juz pojsc w przyszlosci do szkoly.
                    Wiec nie wynajduj sztucznych problemów ktorych nie ma...Troche odwagi

                    Pozdrawiam
                    • xseniaw Re: Do xseniaw 11.10.07, 22:52
                      Nie wynajduje problemów. Po prostu nie czuję się zbyt pewnie w
                      angielskim, zwłaszcza technicznym. A pomywać na zmywaku no sorry ale
                      to nie dla mnie. Wolałabym tu w Polsce pracować i zarabiać. Choć
                      może gdybym miała tam kogoś znajomego, kto pomógł by mi na starcie
                      to może, może... Ale nikogo tam nie mam. :(
                    • kolesi Re: Do 0_piotrekk 16.10.07, 21:48
                      Tak sie sklada ze jestem z wykształcenia Inzynierem Mechanikiem. Kierunek jest trudny nawet bardzo trudny. Prace dyplomowa robilem z kolegaw wiekszosci sam sie musialem z nia mordowac bo on nie mial komputera. Prace mielismy teoretyczna projekt dzwigara blachownicowego oraz praktyczna, zostal on wykonany (bylismy podczas montazu) a nastepnie prowdzilismy na nim doswiadczenia.
                      Obecnie od 4 miesiecy jestem w UK. Szukam pracy niestety nikt nie chce mnie w zawodzie zatrudnic. Wysylam setki CV na rozne oferty zaczynajac od ofert dla absolwentow na roznych innych gdzie doswiadczenia wielkiego nie trzeba miec konczac.
                      Obecnie powazne zastanawiam sie nad powrotem do Polski i zatrudnienia sie gdzie kolwiek na stanowisku inzyniera zeby tylko zdobyc jakies doswiadczenie. Wczesniej pracowalem tylko 3 miesiace w biurze konstrukcyjnym. W anglii na fabryce lozysk w NSK Precisions 3 miesiace. Manager obiecywal mi sporo ale co sie okazalo to byly tylko obietnice.
                      Moze dasz mi jakies wskazowki jak znalezc prace? Pisales ze kolega prosto po studiach dostal sie do firmy niemieckiej.
                      Angielski znam i nie mam problemow w porosumiewaniu sie, techniczny caly czas szkole wiec juz jest w miare dobrze. Odnosze wrazenie ze nie moge znalezc pracy bo jestem Polakiem :/
                      Jak znajdziesz czas i checi odezwij sie do mnie na gg 5052760 albo na maila kolesi84@interia.pl Chetnie porozmawiam z Toba :)
                      pozdrawiam!!!
                      Krystian
      • knap.radoslaw Re: Inżynier - wysoko wykwalifikowana klas arobot 08.10.07, 11:12
        Myślę, że warto zachować konsekwencję w nazewnictwie -
        wersja ścisła (wg. mnie prawdziwa) to:

        1. inżynier to osoba z tytułem inżyniera

        wersja (bardzo) ogólna, funcjonalna:

        2. inżynier to osoba wykonująca pracę kojarzoną z techniką lub pracująca w
        branży technicznej na stanowisku specjalistycznym

        Osobiście skłaniam się do stosowania definicji pierwszej, zgodnie z którą wielu
        informatyków to też inżynierowie (często po wydziałach elektroniki / automatyki
        lub innych na politechnikach).

        A propos migracji - wg. statystyk podanych przez pania Minister Pracy, srednia
        wieku osób, kóre wyjechały to 26 r.ż. - wiec osoby młode, często zaraz po
        studiach. Rzeczywiscie w tym wieku różnice w wynagrodzeniach są największe w
        Polsce vs. zachodnia UE.

        A czy "nic z tego pozniej nie ma" ?? pytanie do kazdego z osobna - kazdy poda
        inne argumenty wg. swoich priorytetów i oczekiwań.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka