Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jutro mam rozmowę z dyr.handlowym

    30.10.07, 11:10
    Zostałam zaproszona do 3-etapu rekrutacji.
    Jutro mam rozmowę z dyr. handlowym, aplikuję na stanowisko
    spec. do spraw kluczowych klientów.
    Bardzo proszę o praktyczne wskazówki, jak się dobrze zaprezentować.
    Teorię już przeanalizowałam na forach eksperckich.
    Obserwuj wątek
      • iwona6621 Re: Jutro mam rozmowę z dyr.handlowym 03.11.07, 20:52
        Rozmowa się nie odbyła. Na pół godziny przed planowanym spotkaniem,
        zadzwonił ów dyrektor i je odwołał. A ja byłam już pod jego biurem.
        Miał zadzownić wieczorem, żeby ustalić termin następnego spotkania,
        ale nie zadzwonił. Minął już miesiąc jak biorę udział w procesie
        rekrutacyjnym tej firmy. Firma medyczna, dość znana, ale czy serio
        traktują potencjalnych pracowników???
        • wladyslaw_grabski Re: Jutro mam rozmowę z dyr.handlowym 08.11.07, 16:53
          Witam !


          Wnioskując po tym co Pani napisała, aplikuje Pani na bardzo poważne i odpowiedzialne stanowisko które łączy się z kontaktem z (często trudnym) klientem. Praca tego typu wymaga dość dużej odporności psychicznej, umiejętności radzenia sobie w trudnych sytuacjach jakie z pewnością wynikną od czasu do czasu. Osoba na takim stanowisku odpowiada w dużej mierze za wyniki finansowe firmy, sposób jej widzenia przez klientów i co za tym idzie pracodawca wymaga od niej pewnych umiejętności (nabytych jak i wrodzonych).

          Mam pewną tezę którą pozwolę sobie przedstawić. Otóż sam na codzień przeprowadzam procesy rekrutacyjne w pewnej firmie i przy tak ważnych i odpowiedzialnych stanowiskach pozwalam sobie na sprawdzenie kandydata pod kątem zdolności radzenia sobie w trudnych i stresujących sytuacjach. Jedną z metod sprawdzenia osoby aplikującej na stanowisko wiążące się z kontaktem z klientem jest właśnie taki "wybieg" jakiego dopuściła się osoba z którą była Pani umówiona. Po prostu (prawdopodobnie) miało to na celu sprawdzenie Pani reakcji oraz sposobu w jaki sobie Pani z tym poradzi. Teoretycznie przewiduje się następujące możliwości:

          a) podejmuje Pani próbę rozmowy z pracownikami firmy, zdobycia od nich kontaktu prywatnego do tej osoby, lub jakich kolwiek namiarów

          b) uznaje Pani niedoszłego pracodawcę za niekompetentną osobę i w nerwach odchodzi Pani

          c) Nie robi Pani nic, wraca do domu i czeka biernie na odzew.

          Najlepsze IMHO jest wyjście 1. Najgorsze 2.

          Pozdrawiam serdecznie.
          • michaelm3 Re: Jutro mam rozmowę z dyr.handlowym 20.11.07, 21:43
            Potrafi pan czytać ze zrozumieniem? Dyrektorek miał zadzwonić później i podać nową datę spotkania... W związku z tym zachowała się najlepiej jak mogła czyli tak jak w pkt c. Mogła również wyjść na kretynkę i postąpić tak jak w pkt a co wg. niektórych jest najlepszym rozwiązaniem...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka