Gość: farma
IP: *.adsl.inetia.pl
28.11.07, 22:49
Mam problem bo nie wiem czy tak mozna i czy nie robia mnie w bolo...
doradzcie!
od 1 pazdziernika bylam zatrudniona na umowe zlecenie, ale poniewaz juz nie
jestem juz studentka oplacili mi wszystkie skladki (30%). ok.
od pierwszego listopada mam umowe o prace (na okres probny) no i przydazylo
sie ze 12 listopada mi sie zachorowalo (i to calkiem powaznie, nie bylam w
stanie chodzic do pracy.) dostalam L4 na tydzien. po powrocie do pracy
dowiedzialam sie, ze zostanie mi zabrana premia uznaniowa w wysokosci 30%... i
malo tego nie zaplaca mi NIC za zwolnienie.....
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
czy oni maja prawo?!?!!?!?!