Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    zastępstwo w pracy

    IP: 195.117.253.* 30.11.07, 21:00
    Witam, bardzo serdecznie proszę o pomoc.Może ktoś będzie umiał mi powiedzieć, jak to jest z zastępstwami w pracy.Kto je musi zapewnić?
    Planujemy urlop na przyszły rok i właśnie się dowiedziałam, że nikt nie chce mnie zastąpić.Pracodawcę to nie obchodzi,osoba której to nakazano odmówiła.Czy juz zawsze będę na czyjejś łasce albo niełasce?
    Miałam zastępstwo, ale etat tej osoby został zlikwidowany.Czy jakieś przepisy to regulują ,bo jesli nie to jestem "załatwiona".Pracuję w Szpitalu SP ZOZ ale nie jestem pracownikiem medycznym.
    Obserwuj wątek
      • Gość: xx Re: zastępstwo w pracy IP: *.adsl.inetia.pl 30.11.07, 21:14
        > Witam, bardzo serdecznie proszę o pomoc.Może ktoś będzie umiał mi powiedzieć, j
        > ak to jest z zastępstwami w pracy.Kto je musi zapewnić?
        > Planujemy urlop na przyszły rok i właśnie się dowiedziałam, że nikt nie chce mn
        > ie zastąpić.Pracodawcę to nie obchodzi,osoba której to nakazano odmówiła.Czy ju
        > z zawsze będę na czyjejś łasce albo niełasce?

        A co to cię obchodzi, że nie ma cię kto zastąpić?
        A tak nawiasem, to cmentarze są pełne ludzi niezastąpionych.

        KP:
        Art. 152.

        § 1. Pracownikowi przysługuje prawo do corocznego, nieprzerwanego, płatnego urlopu wypoczynkowego, zwanego dalej "urlopem".

        § 2. Pracownik nie może zrzec się prawa do urlopu.

        Art. 162. (92)

        Na wniosek pracownika urlop może być podzielony na części. W takim jednak przypadku co najmniej jedna część wypoczynku powinna trwać nie mniej niż 14 kolejnych dni kalendarzowych.

        Art. 163.

        § 1. (93) Urlopy powinny być udzielane zgodnie z planem urlopów. Plan urlopów ustala pracodawca, biorąc pod uwagę wnioski pracowników i konieczność zapewnienia normalnego toku pracy. Planem urlopów nie obejmuje się części urlopu udzielanego pracownikowi zgodnie z art. 167.2.

        § 11. (94) Pracodawca nie ustala planu urlopów, jeżeli zakładowa organizacja związkowa wyraziła na to zgodę; dotyczy to także pracodawcy, u którego nie działa zakładowa organizacja związkowa. W takich przypadkach pracodawca ustala termin urlopu po porozumieniu z pracownikiem. Przepis § 1 zdanie drugie i trzecie stosuje się odpowiednio.

        § 2. Plan urlopów podaje się do wiadomości pracowników w sposób przyjęty u danego pracodawcy.

        § 3. (95) Na wniosek pracownicy udziela się jej urlopu bezpośrednio po urlopie macierzyńskim; dotyczy to także pracownika-ojca wychowującego dziecko, który korzysta z urlopu macierzyńskiego.

        Moim zdaniem z Art. 163. § 1. wynika, że to zmartwieniem pracodawcy jest zastąpienie pracownika idącego na urlop. Istnieje przeciez nawet coś takiego jak "umowa o pracę na zastepstwo":

        Art. 25.

        § 1. (19) Umowę o prace zawiera się na czas nie określony, na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy. Jeżeli zachodzi konieczność zastępstwa pracownika w czasie jego usprawiedliwionej nieobecności w pracy, pracodawca może w tym celu zatrudnić innego pracownika na podstawie umowy o prace na czas określony, obejmujący czas tej nieobecności.

        § 2. Każda z umów, o których mowa w § 1, może być poprzedzona umową o prace na okres próbny, nie przekraczający 3 miesięcy.
        • snajper55 Re: zastępstwo w pracy 01.12.07, 11:42
          Gość portalu: xx napisał(a):

          > Moim zdaniem z Art. 163. § 1. wynika, że to zmartwieniem pracodawcy
          > jest zastąpienie pracownika idącego na urlop.

          Dokładnie tak. to pracodawca ustala, kiedy kto idzie na urlop, a nie pracownicy:

          Art. 163. Plan urlopów ustala pracodawca, biorąc pod uwagę wnioski pracowników

          Zwróć uwagę jeszcze ten obowiązek pracodawcy:

          Art. 161. Pracodawca jest obowiązany udzielić pracownikowi urlopu w tym roku
          kalendarzowym, w którym pracownik uzyskał do niego prawo.

          Pracownika NIC NIE OBCHODZI kto go będzie zastępować.

          S.
        • Gość: mama2006 Re: zastępstwo w pracy IP: 195.117.253.* 02.12.07, 13:16
          No tak , ale co zrobić jak przez 2 tygodnie robota będzie leżała i czekała na mój powrót?Bo takie sytuacje już były.
          • snajper55 Re: zastępstwo w pracy 02.12.07, 13:28
            Gość portalu: mama2006 napisał(a):

            > No tak , ale co zrobić jak przez 2 tygodnie robota będzie leżała i
            > czekała na mój powrót?Bo takie sytuacje już były.

            To jest zmartwienie pracodawcy, nie Twoje. Jeśli nikomu nie da jej do wykonania,
            to będzie leżeć i czekać.

            S.
            • annajustyna Re: zastępstwo w pracy 02.12.07, 16:26
              Taaa i Mama 2006 zaharuje sie na smierc po powrocie:(
          • 0tdr0 Re: zastępstwo w pracy 03.12.07, 10:38
            > No tak , ale co zrobić jak przez 2 tygodnie robota będzie leżała i czekała na m
            > ój powrót?Bo takie sytuacje już były.


            Niech kogos zatrudni. Niech jeszcze raz wyliczy ilosc potrzebncyh pracownikow w
            stosunku do ilosci pracy biorac pod uwage urlopy, platne nadgodziny oraz
            ewentualne choroby. Albo sam zainteresuje sie Twoimi obowiazkami, tak jak Ty
            wlasnie interesujesz sie jego. To jego biznes, nie Twoj. Jesli nie potrafi go
            prowadzic- niech wynajmnie kompetentnego menadzera albo zleci to komus oficjalnie.
        • Gość: mama2006 Re: zastępstwo w pracy IP: 195.117.253.* 02.12.07, 16:17
          No tak , ale co zrobić jak przez 2 tygodnie robota będzie leżała i czekała na mój powrót?Bo takie sytuacje już były.
          • Gość: monika Re: zastępstwo w pracy IP: *.acn.waw.pl 02.12.07, 18:51
            spytaj sie szefa jak ma zamiar rozwiązać problem zastępstwa, w taki
            sposób żebyś nie musiała siedzieć po godzinach jak wrócisz do pracy
            żeby nie wykonywać zaległej pracy której za ciebie nikt nie zrobił
            brak systemu zastępstw w zespole to problem szefa, nie daj się
            wkręcić, że twój
            żeby nie było, że jesteś mało elastyczna to zaproponuj że wyszkolisz
            jakąś koleżankę, która zastąpi cię podczas urlopu
            niestety znam ten ból, w poprzedniej firmie byłam jedyną osobą,
            która znała się na tym co robię, na urlop mogłam chodzić tylko
            wtedy, kiedy fabryka miała postój 3 tygodnie w sierpniu, żadne inny
            termin nie wchodził w grę
      • Gość: kali Re: zastępstwo w pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.07, 19:06
        Hehehe, ja też tyrałem w szpitalu i sytuacje były identyczne (nie dostaniesz
        urlopu bo nie ma kto robić), no to ja do znajomego lekarza po skierowanie do
        sanatorium i problem się sam rozwiązał a ja miałem dodatkowy tydzień wolnego.
      • Gość: mama2006 Re: zastępstwo w pracy IP: 195.117.253.* 03.12.07, 17:16
        Niestety , pracuję na oddziale i poza mną są same położne (ja jestem sekretarką med.).Nikt poza oddziałową nie umie obslugiwać komputera, zresztą nie muszą, a ona chce się z tego wymiksować (za duzo roboty).Tak więc nie mam kogo nauczyć.
        • snajper55 Re: zastępstwo w pracy 03.12.07, 17:54
          Gość portalu: mama2006 napisał(a):

          > Niestety , pracuję na oddziale i poza mną są same położne (ja
          > jestem sekretarką med.).Nikt poza oddziałową nie umie obslugiwać
          > komputera, zresztą nie muszą, a ona chce się z tego wymiksować (za
          > duzo roboty).Tak więc nie mam kogo nauczyć.

          To nie jest Twoje zmartwienie czy i kogo uczyć. Twoje prawo to pójść na urlop i
          tyle. Praca będzie czekać na Ciebie ? No to będzie. Jakby nie czekała, to byś po
          urlopie nie miała co robić ?

          S.
        • Gość: monika Re: zastępstwo w pracy IP: *.acn.waw.pl 03.12.07, 18:00
          dziewczyno z takim podejściem to całe życie będą z ciebie robić ofiarę, w każdym
          poście widzę, że starasz się usprawiedliwiać fakt braku organizacji pracy w
          twojej firmie
          po raz kolejny - brak zastępstwa to nie jest twój problem!
          planujesz sobie urlop kiedy chcesz a jak szef cię wezwie na rozmowę i spyta: jak
          sobie wyobrażasz swój urlop skoro nie ma cię kto zastąpić, to w kulturalny i
          uprzejmy sposób komunikujesz mu, że to JEGO problem, a ty urlop wg kodeksu pracy
          musisz wykorzystać
          • Gość: mama2006 Re: zastępstwo w pracy IP: 195.117.253.* 03.12.07, 18:09
            Dzięki, jeszcze są życzliwi ludzie na tym świecie.
            Przez te wszystkie lata spowodowano,że czuję się winna bo: mam urlop, bo jestem chora.Uwierzcie mi, ta firma tak działa.Zastraszyć, sprawić żeby czlowiek nie miał swojego zdania.Masz tylko pracować.Ale dzięki wam wiem, że musza liczyć się także ze mną. Będę walczyć.dzięki Wam za wszystko.
            • agulha Re: zastępstwo w pracy 26.01.08, 14:13
              Mama2006, znasz angielski? Excela i inne programy biurowe w jakim-takim stopniu
              - tabelę zrobić, mail z załącznikami? Jeżeli chociaż to pierwsze, poszukaj
              miejsca, gdzie szukają koordynatora badań klinicznych (szpital, NZOZ) - to się
              już zaczyna. Jeżeli mieszkasz w Trójmieście, to nawet Ci mogę powiedzieć (na
              priva), gdzie w tej chwili szukają (na cito :-)). Jeżeli jedno i drugie,
              mieszkasz w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu - Gdańsk chyba też wchodzi w grę - to
              poszukaj Ty sobie pracy jako asystentka badań klinicznych vel clinical trial
              administrator. Jeżeli nawet czasem z urlopem będą stresy (chyba nie takie), to
              różnica pensji Ci to osłodzi.
              Mam porównanie - pracowałam jako lekarka i każde MOJE L4 to była moja ciężka
              wina (wobec osób, które dawały je lekką ręką pacjentom za samo to, że im się nie
              chciało iść do roboty, albo załatwiały takowe sobie czy swoim dzieciom). Teraz
              zarabiam dużo więcej i nikt mi złego słowa nie powie, jeżeli muszę pójść na
              zwolnienie. Urlop raz mi cofnięto, to prawda, ale poza tym nie miałam nigdy
              zaległego, o ile sama nie składałam sobie trochę po cichu na następny rok. Nie
              było roku dotąd bez solennego minimum 2-tygodniowego wyjazdu, a nieraz i dwu.
      • Gość: Aggie Re: zastępstwo w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 20:40
        Masz prawo do urlopu i to nie jest Twój problem, że szefostwo nie może znaleźc
        zastepstwa. Ktoś inny mógł odmówic wzięcia zastepstwa, a Ty nie masz prawa
        odmówić w kwestii urlopu?
        • Gość: mama2006 Re: zastępstwo w pracy IP: 195.117.253.* 03.12.07, 21:02
          Dzięki serdeczne
      • Gość: mama2006 Re: zastępstwo w pracy IP: 195.117.253.* 23.01.08, 15:06
        Może ktoś będzie umiał mi pomóc.Udalo mi się jakoś rozplanować urlopy, i w końcu mam wybrac stary za 2007 rok.Okazuje się,że w międzyczasie,pisano nowe zakresy obowiązków. W moim umieszczono, że mam 4 bezpośrednich przełozonych- 2 ordyantorów szpitala i 2 oddziałowe.Dostałam zgodę ordynatorów, zaniosłam wniosek do kadr, dzisiaj mi go cofnięto, ponieważ mam ustali kto mnie zastepuje.Na moją sugestię, że zwracałam się w tej sprawie do dyrektora, że nie ma kto za mnie pracować, odpowiedziano,że to mój urlop i jaj mam załatwić zgodę oddziałowych oddziału, że mnie zastąpią. Tak więć na moim wniosku urlopowym mam mieć 4 podpisy.Ludzie, przecież to jest jakaś kpina. Poradźcie mi ,co mam zrobić.
      • Gość: ren Re: zastępstwo w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.08, 13:42
        Musisz zmienić pracę, nie ma innego wyjścia. Nie zrezygnujesz
        przecież z urlopu aż do emerytury. Napisz oficjalne pismo do
        dyrekcji, że żądanie abyś to Ty załatwiła zastępstwo jest
        bezsensowne. I zgłoś do PIP, że od lat nie możesz dostać urlopu.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka