Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kasjer bardzo pilnie poszukiwany

    IP: 193.151.48.* 04.12.07, 12:35
    Kurcze, o czym wy ludzie mówicie ???
    "6,3 złotego na rękę", "5,8 złotego na rękę",
    "Maksymalnie możecie pracować po 9 godzin dziennie - od poniedziałku do
    niedzieli. Za godzinę dostaniecie 7 zł. brutto. Jest szansa, że w połowie
    miesiąca stawka wzrośnie - zapewnia młody mężczyzna."
    Właśnie, dobrze powiedziane - "jest szansa", czyli na 90 % stawka tak czy siak
    nie wzrośnie.
    Państwo dziennikarze nazywają to pracą ? Walnijcie się w te puste łby!!! To
    nadal jest niewolnictwo.
    Obserwuj wątek
      • 0tdr0 Re: Kasjer bardzo pilnie poszukiwany 06.12.07, 12:03
        Wywazony i rzetelny artykul. Autor podal konkrety a nie opieral sie na
        hurra-optymistycznej propagandzie. Wniosek nasuwa sie jasny- praca jest , ale
        pracodawcy mimo duzych zyskow nie chca placic pracownikom wedlug stawek "rynkowych".
        • snajper55 Re: Kasjer bardzo pilnie poszukiwany 06.12.07, 12:09
          0tdr0 napisał:

          > pracodawcy mimo duzych zyskow nie chca placic pracownikom wedlug
          > stawek "rynkowych".

          Płacą według stawek rynkowych. Co to stawki "rynkowe" ? ;)

          S.
          • Gość: Paweł Re: Kasjer bardzo pilnie poszukiwany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.07, 12:25
            stawki rynkowe:)
          • 0tdr0 Re: Kasjer bardzo pilnie poszukiwany 06.12.07, 12:30
            W tym znaczeniu sa to stawki za jakie da sie znalezc pracownika i zatrudnic go.
            Jesli nie potrafia i narzekaja- maja roszczeniowa i nierynkowa postawe.

            To tak jakbym ja chcial kupic czekolade za 90 groszy, podczas gdy ceny zaczynaja
            sie od 2,30. Moze z trudem trafie na jakiegos bubla czekoladopodobnego z ktorego
            nie bede zadowolony i wyrzuce bo nie bedzie sie go dalo zjesc. Nie bede jednak
            robil propagandy medialnej, ze czekolad w Polsce nie ma. W takiej sytuacji po
            prostu mnie na nie nie byloby stac, albo bylbym zbyt skapy.
            W przeciwienstwie do pracodawcow i mediow robiacych halas o to, ze "rak do pracy
            nie ma".
            • Gość: Paweł Re: Kasjer bardzo pilnie poszukiwany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.07, 12:42
              racja
          • mikrobyznesmen Re: Kasjer bardzo pilnie poszukiwany 19.12.07, 10:20
            snajper55 napisał:

            > Co to stawki "rynkowe" ? ;)

            W wielu mniejszych miejscowościach na rynkach są nieformalne giełdy pracy.
            Podjeżdża potencjalny pracodawca, mówi do jakiej roboty szuka i ile oferuje... i
            to właśnie są stawki rynkowe ;)
      • Gość: as Kasjer bardzo pilnie poszukiwany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.07, 08:33
        najniższa krajowa za pracę za kasą to jakoś tak trochę mało... poza tym jak
        chodzę na zakupy bardzo często widzę i słyszę jak "szefowe" poganiają zwykłych
        wykładaczy na półki - szybciej, szybciej!!! nie podoba mi się to... ale skoro
        ludzie zgadzają się na takie traktowanie...
      • Gość: Pawel Kasjer bardzo pilnie poszukiwany IP: 212.33.72.* 19.12.07, 09:16
        Co za "spadek bezrobocia" ?? Toz tyle ludzi wyjechalo na wyspy, to wiadomo, że
        nikt nie chce za psi grosz stać na kasie
      • Gość: smyk Re: Kasjer bardzo pilnie poszukiwany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 10:58
        Jak pracodawcy nauczą się traktować pracowników normalnie a nie jak tanią siłę
        roboczą nie będą mieć problemów z naborem ale dopóki polska kadra kierownicza
        będzie twierdzić że to bydło trza batem gonić dopóty na kasach i w
        hipermarketach na półkach będą pracować ci którzy mają nóż na gardle.

        Z NIEWOLNIKA NIGDY NIE ZROBISZ PRACOWNIKA!!!
      • Gość: pracownik Re: Kasjer bardzo pilnie poszukiwany IP: 192.165.213.* 19.12.07, 11:13
        praca ponizej 12 zl netto /godz jest dzisiaj niewolnictwem :(
      • Gość: józef Kasjer bardzo pilnie poszukiwany IP: *.icpnet.pl 19.12.07, 12:50
        szczyt hipokryzji ze strony pracodawców:

        pracuję na kasie w hipermarkecie przez 8 godzin dziennie za
        fantastycznie wysoką stawkę 8 zł/h netto. Po dniu pracy mam 64 zł. Z
        tych pieniędzy odejmuję sobie 10 zł na dojazd. Zostaje 54 zł.
        Przepracowuję 22 dni w miesiącu. Dostaję na rękę 1188 zł. Za
        mieszkanie muszę zapłacić 300 zł (pokój przy rodzinie). Wyżywienie
        500 zł - dzienna stawka żywieniowa około 13 zł dziennie, nie wiem
        ile jest w więzieniu, ale chyba podobnie. Z pozostałych 388 zł
        opłacam komórkę na prepaida (20 zł/m-c), internet (40 zł/m-c), od
        czasu do czasu prasę (50 zł/m-c). Na szaleństwa zostaje niecałe 300
        zł. Niestety, czasem trzeba kupić coś na tyłek lub, co gorsza, buty.
        Wtedy budżet się normalnie rozpieprza. Mam wrażenie, że byłbym
        niezłym ministrem finansów. A tu jakiś poj.b pisze, że pensje rosną
        i kraj tego nie wytrzyma.
        • drzejms-buond Re: Kasjer bardzo pilnie poszukiwany 19.12.07, 13:15
          Wiadomo jednak, że etatowy pracownik hipermarketu np. w Kielcach to nadal
          najniższa krajowa, czyli 936 złotych brutto. - Ale do tego dochodzą też bony na
          święta do zrealizowania w sklepie na 300-400 złotych - mówi pani Anna, kasjerka
          jednego z hipermarketów.


          prawdziwe szaleństwo! Chryste!
          rozumiem,ze Sylwester na Karaibach...?

          prosze nie zapominać,ze za każdego pracownika
          znalezionego przez Agencję, Agencja pobiera niezły haracz!
          mojej znajomej, CO MIESIĄC,z pensji potrącają 1500 zł!
          • Gość: fafik Re: Kasjer bardzo pilnie poszukiwany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.07, 14:07
            trzeba bylo szanowac pracownikow jak byli, a nie teraz plakac ze sie
            tylkami odwrocili.
            • swoboda_t Re: Kasjer bardzo pilnie poszukiwany 19.12.07, 14:43
              Dokładnie. Ale najwyraźniej wyższa kadra marketowa nie rozumie
              jeszcze, że czas niewolnictwa się skończył. O pracowników jest
              ciężko, a będzie jeszcze trudniej. Ale no problem, da się to łątwo
              załatwić - dajcie szeregowym rpacownikom pełne etaty (dziś większość
              pracuje na 3/4 i nie ma szans na pełny) i podwyżki. Myślę, że za
              1500 netto na początek nie będzie problemów ze znalezieniem
              chętnych, o ile lepsza będzie też amtosfera w pracy. Dużo?? No cóż,
              w Niemczech kasjerka w markecie zarabia tysiąc euro na rękę, a ceny
              na półkach takie jak w Polsce. Nie stać was to zwijajcie interes i
              papa.
        • Gość: lj Re: Kasjer bardzo pilnie poszukiwany IP: *.softex.com.pl 19.12.07, 14:27
          A może po prostu poszukaj innej pracy? Może trzeba wziąć się za
          siebie, zdobyć użyteczną wiedzę i zawód? A może przeprowadzić się w
          inne miejsce, jeśli tam gdzie mieszkasz perspektyw brak? Siedząc w
          kasie i narzekając na zarobki tak naprawdę wspierasz właścicieli
          sklepu czy marketu - oni, dopóki nie będą musieli, nie podwyższą Ci
          wynagrodzenia. A będą musieli to zrobić wtedy, gdy Ty i Twoi
          koledzy/koleżanki zagłosują nogami, inaczej grozi im to, że sami
          będą musieli siedzieć za kasą.
          • Gość: józef Re: Kasjer bardzo pilnie poszukiwany IP: *.icpnet.pl 19.12.07, 14:46
            lj, niestety, ale to była jedyne miejsce, w którym odpowiedziano na
            moją ofertę. Mam 13 lat stażu pracy na stanowiskach samodzielnych i
            kierowniczych, znam dwa języki obce, w ciągu dwóch miesięcy
            pozostawania bez pracy wysłałem ze 100 aplikacji zgodnych ze swoją
            dotychczasową praktyką zawodową. Jedna firma zaprosiła mnie na
            rozmowę. Więc pracuję tam, gdzie mnie chcą, ale czy muszę być z tego
            zadowolony? Mimo wszystko uważam, że pracodawcy wolą ludzi, którzy
            coś robią, a nie czekają na gwiazdkę z nieba. Ale dostaję białej
            gorączki jak czytam pierdoły o tym jak pensje idą w górę i jak
            bardzo pracodawcy szukają ludzi.

            Od dwóch tygodni czytam komentarze pod artykułami na temat pracy.
            Widziałem co najmniej kilkadziesiąt komentarzy napisanych przez
            ludzi takich jak ja - z doświadczeniem, motywacją do pracy i
            kwalifikacjami, którzy szukają pracy. Więc nie chrzań mi o
            przeprowadzce, itd - cztery razy się przeprowadzałem "za pracą",
            zrobiłbym to i piaty raz, gdyby tylko była szansa na zajęcie za 2200
            na rękę. Uważasz to za pensję z księżyca?
            • Gość: lj Re: Kasjer bardzo pilnie poszukiwany IP: *.softex.com.pl 19.12.07, 15:55
              Hmm...odpowiem Ci tak: z Twoimi kwalifikacjami powinieneś - moim
              zdaniem - bez kłopotu znaleźć pracę znacznie wyżej płatną niż owe
              2200. Wcale nie chrzanię. Spróbuj się zastanowić, czy przypadkiem
              coś nie jest tak np. z Twoją umiejętnością "sprzedania się"
              potencjalnemu pracodawcy.
              Wcale nie chciałem Ci dokuczyć w poprzednim poście. Moje
              doświadczenia są jednak zupełnie inne. Ciągle spotykam ludzi, którzy
              nie prezentują żadnych lub prawie żadnych kwalifikacji, zaś domagają
              się zarobków znacznie przekraqczających Twoje oczekiwania. Żyjemy w
              dwóch różnych krajach?
            • swoboda_t Re: Kasjer bardzo pilnie poszukiwany 19.12.07, 16:42
              Kumpela pracuje w firmie z linku. Na początek nieco ponad 2k netto,
              po kilku miesiącach więcej. Praca polega na telefonicznej
              weryfikacji danych obcokrajowców szukających pracy w innych krajach
              Europy, czyli w sumie banał. Praktycznie jedyny twardy wymóg to bdb
              znajomość dwóch języków obcych. W samych Katowicach takich fimr jest
              kilka (nazw niestety nie pamiętam). Gdzie Ty mieszkasz, że nie
              możesz znaleźć lepszej pracy?? A może jak ktoś wspomniał wyżej źle
              się sprzedajesz, szukasz w nieodpowiednich miejsach, no sam nie
              wiem. Nie załamuj się tylko zastanów się co możesz zmienić, bo z
              Twoimi kwalifikacjami, przynajmniej teoretycznymi, w markecie to Ty
              możesz być w najgorszym razie kierownikiem.
              • swoboda_t Re: Kasjer bardzo pilnie poszukiwany 19.12.07, 16:43
                tiny.pl/pmkr
            • Gość: rebel Re: Kasjer bardzo pilnie poszukiwany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 17:37
              to Ci powiem, że się dziwię iż Cię przyjęli do tego marketu na
              kasjera...skoro masz takie kwalifiakcje...no chyba że osoby
              rekrutujące do sieci nie patrzą już w ogóle w cv kandydata..;|

              jak kierownik może patrzeć na osobę która powinna zajmować
              stanowisko z nim równorzędne i nie mieć przy tym kaca moralnego?

              no chyba że mamy tu do czynienia z elementem polskiej złośliwości i
              polepszania sobie humoru kosztem innych..;>

              i właśnie tak wygląda polski rynek pracy...niby bezrobocie
              sukcesywnie spada, ale przydałaby się do tego zawsze podawana
              adnotacja, że następuje to kosztem podejmowania pracy najniżej
              płatnej, w akwizycji, sprzedaży, budownictwie...co śmieszne jesteśmy
              chyba jedynym krajem w UE, który do pracy na tych stanowiskach nie
              wykorzystuje obcokrajowców, tylko samych polaków..;D
      • Gość: POpak Kasjer bardzo pilnie poszukiwany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 15:13
        Wiadomo jednak, że etatowy pracownik hipermarketu np. w Kielcach to
        nadal
        najniższa krajowa, czyli 936 złotych brutto.

        Kielce jak zwykle najgorsze. Nasz prezydent W. Lubawski wymyslil
        ostatnio fajne haslo promujace miasto Don't give up you are in
        Kielce do tego tekstu pasuje idealnie
      • Gość: adg cieńko to widzę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.07, 16:55
        Cieńko widzę tą całą sytuację na rynku pracy za pewien czas. W mojej
        miejscowości upada wiele drobnych firm.
        Umacniają się za to firmy z obcym kapitałem, jedni się z tego cieszą, a być może
        nie powinni. Obcy kapitał to obcy kapitał. Wchodzi na rynek, wykorzystuje go i
        przenosi się dalej. A ludzie zostają z niczym. Niektórzy mogą się cieszyć, że
        gdyby wszyscy pracowali w firmach które przyszły z kapitałem to mogliby zarabiać
        krocie. Może to i dobre a może nie do końca.
        Spójrzmy na lokalny handel uduszony marketami spożywczymi, na lokalny handel
        budowlany także uduszony marketami pod marką zachodnią. W strefach ekonomicznych
        pracują ludzie wytwarzający dobra na export, kupujący za wypłaty towary w
        sklepach transferujących zyski na granicę, zapożyczamy się w bankach które nie
        są polskie.

        Jak wyglądałaby sytuacja w kraju gdyby emigranci nie przysyłali tu swoich
        oszczędności? Czy Polacy zawsze będą wyrobnikami i siłą roboczą dla zachodnich firm?
      • Gość: gosc Los Angeles Kasjer bardzo pilnie poszukiwany IP: *.socal.res.rr.com 19.12.07, 17:50
        to chyba klamstwo z tymi pieluchami, przeciez za to firma moze
        zbankrutowac na przegranym procesie cywilnym, poza tym wspolczuje
        tym rzeszom Polakow ktorzy byli upokarzani przez firmy a teraz
        wracaja do normalnosci gdy sa potrzebni, swiadczy to o zupelnym nie
        liczeniu sie z czlowiekiem, odhumanizowanie pracy, zdziczalym i
        okrutnym kapitalizmem o ktorym nawet nie slyszalem mieszkajac i
        pracujac od 20 lat w USA
      • Gość: gosc Kasjer bardzo pilnie poszukiwany IP: *.ptr.magnet.ie 19.12.07, 18:36
        936 złotych brutto... no ale można pójść na przerwę bez poczucia winy. no i może
        jakiś bon na święta. rzeczywście lepiej się wiedzie. ciekawe ile jeszcze osób
        musi wyjechać żeby reszta dostala godziwe pensje? czy wyzysk to nasza cecha
        narodowa czy po prostu taka specyfika rynku w Polsce? ...
      • Gość: Ramon Kasjer bardzo pilnie poszukiwany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.07, 21:05
        Ludzie nie zawracajcie sobie dupy takimi warunkami płacowymi, jeśli tylko macie
        kogoś za granicą albo znacie choć trochę język spieprzajcie bo naprawdę szkoda
        życie marnować w takim systemie. Jeśli ktoś nie jest specjalistą to w naszym
        kraju niestety nie dorobi się niczego oprócz wrzodów na żołądku choćby z roboty
        nie wychodził tylko napieprzał godziny za śmieszne 4-7 zeta netto, np. na kasie.
        W UE nawet bez kwalifikacji zarobicie lepiej niż specjalista w Polsce.
      • Gość: Jaro Zróbcie strajk we wszystkich marketach IP: *.spray.net.pl 19.12.07, 23:13
        w całej Polsce i 500 zł podwyżki dla każdego dostaniecie.
        teraz jesteście dla nich warci tyle, co szmata do podłogi.
        Zjednoczcie się. Wasza praca naprawdę jest znacznie więcej warta niż te
        z.a.s.r.a.n.e 1000 czy 1200 zeta. Wy pracujecie a nie żebrzecie.
        Głowy do góry. ostatnie dni przed świętami to świetna okazja do demonstracji,
        która zrobi wrażenie na tych wszystkich francuskich, niemieckich gnojach a tym
        bardziej na naszych "volksdojczach" - kierowniczynach-kapo
      • Gość: Jaro STRAJK! Strajk! namów kolegę a on innych.... IP: *.spray.net.pl 19.12.07, 23:18
        Nie dajcie się.
        W 1980 roku można było upomnieć się o godność ludzką?
        Teraz trzeba zrobić to samo bo traktują was jak szmaty!!!!!

        STRAJK! jedyne wyjście

        kopnąć w dupsko dyrektorków z carrefura, auchana, leklerka, tesco
        oni mają po 20 dych na łapę, wielkie, chamskie ryje i rozumieją tylko język siły.

        Do dzieła.

        Jesteście Polakami a nie jakimiś szmatami, żebrzącymi o byle ochłap.
        • 0tdr0 Re: STRAJK! Strajk! namów kolegę a on innych.... 20.12.07, 08:00
          Strajk w okresie przedswiatecznym? Niezly hardcore by byl i efekt tez. Nie wiem
          tylko czy masowe zwolnienia (malo prawdopodobne, skoro juz teraz nie mozna
          znalezc pracownikow za taka kase) czy znaczne podwyzki.
          • Gość: sutkazy Re: STRAJK! Strajk! namów kolegę a on innych.... IP: 212.87.235.* 20.12.07, 15:23
            chyba nikt nie ma na to siły i agresji, siła wyjechała, jest już
            nawet filmik doc w tvp "Wyjechani". a może tak wyjechać kadrę
            menedżerską hypermarketów zza biurek na kasy, trening ruchowy dobry
            dla głowy!!!
      • Gość: kuba Kasjer bardzo pilnie poszukiwany IP: *.stk.vectranet.pl 24.05.08, 18:18
        niech hipermarkety zaczna solidnie płacic to nie bedzie brakowało kasjerek i innych dla utrzymania w działaniu hipermarketu zapraszam wszystkich na www.hiperforum.yoyo.pl

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka