Gość: MPK
IP: *.toya.net.pl
04.03.08, 19:22
Zastanawiam sie czy nie isc na szkolenie z PUPu na motorniczego.
Niby nic ciezkiego, w nocy nie robisz, pierwszenstwo zawsze masz.
Kabiny odgrodzone, nie trzeba uzerac sie z awanturniczym motłochem
jak w autobusach. Może jakiś motorniczy sie wypowie o urokach tej
pracy?, najlepiej z Łodzi.