Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Praca informatyka (programisty) - poczatki , start

    IP: *.ds.tu.koszalin.pl 05.03.08, 23:57
    Witam , chciałbym się dowiedzieć jak wygląda start kogoś kto kończy studia informatyczne (specjalizacja programowanie ) i szuka pracy w tej branzy ? jak to wszystko wyglada gdy ma sie juz ten cudowny papier inz cyz mgr ?? I szuka sie wymazonego pracodwacy :)
    Obserwuj wątek
      • Gość: t_t Re: Praca informatyka (programisty) - poczatki , IP: 80.50.239.* 06.03.08, 12:09
        Witam,

        Po pierwsze, nie trzeba mieć papieru żeby znaleźć pracę jako programista. Jeśli
        masz papier i wcześniej nie pracowałeś to znaczy, że już jesteś w tyle za
        innymi. Większość pracuje już od 3 roku studiów dziennych. Nie chcę przesadzać
        na ile to Ci utrudni start.

        Mogę napisać parę rad na początek, jak uniknąć błędów, które np. ja popełniłam
        szukając swojej 1szej pracy.
        Musisz się zastanowić co chcesz robić, programowanie to szerokie pojęcie. Jakie
        języki, jakie technologie, czy chcesz pracować u użytkownika końcowego
        oprogramowania np. w banku, czy w firmie, która to oprogramowanie pisze dla
        innych instytucji, czy w outsourcingu. Jak już to wiesz, wytypuj parę firm w
        których chcesz pracować, zobacz na ile spełniasz ich wymagania. Absolutnie nie
        aplikuj ani nie daj się namówić na pracę na stanowiskach poniżej Twoich
        kwalifikacji np. tester, administrator czy wdrożeniowiec. Nawet bez
        doświadczenia jesteś programistą i nikim mniej :) Pamiętaj, że okres próbny jest
        również dla Ciebie, nie tylko dla firmy, jeśli Ci się coś nie podoba - zmieniaj
        firmę. Nie daj sobie wmówić, że 1000 na rękę to dobra płaca dla początkującego
        programisty. Nie piszesz co prawda jakie miasto i jaki język programowania, ale
        generalnie nie daj się wrobić w za niską płacę. Zrób wywiad wśród znajomych ze
        studiów, którzy już pracują. Zbierz oferty od kilku firm, porównaj co Ci
        proponują. Jednak pamiętaj żeby ten 1szy rok - dwa po zakończeniu studiów
        poświecić przede wszystkim na zdobywanie doświadczenia, przyjmij prace za
        mniejsze pieniądze, oczywiście w granicach rozsądku, ale z lepszą perspektywą
        rozwoju. Ja na początek polecam outsourcing, częste zmiany firm i technologii
        pomogą Ci się zorientować w rynku, w tym co chcesz robić, pomogą zdobyć różne
        doświadczenia.
        Nie rzucaj się w objęcia pierwszej firmy, która będzie Cię chciała zatrudnić. Po
        pół roku pracy wyślij CV do paru firm na ciut lepsze stanowisko, sprawdź czy
        Twoja wartość nie wzrosła. Zawsze zanim odejdziesz ze starej firmy staraj się
        wynegocjować podwyżkę.

        Powodzenia
        t_t
        • Gość: baz Re: Praca informatyka (programisty) - poczatki , IP: *.ds.tu.koszalin.pl 06.03.08, 13:05
          Jestem dopiero na 2 roku studiow ale chcialem sie rozejrzec nad tym w jaki sposob sie ukierunkowywac czy specjalizowac .Na dzień dzisiejszy potrafie napisac średnie według mnie programy (gry) w C++ czy javie . Inzynierke robie na Politechnice Koszalińskie a mgr bede robil na Politechnice Szczecińskiej . Głównie boje sie tego ze ktos bedzie wymagał odemnie mega kosmicznych projektow a ja umiem tylko pisac jakies nedzne gierki i aplikacje... Niewiem czy 5 lat studiow nie pojdzie na marne , wiesz to taki strach przed zmarnowaniem szansy albo cos w tym stylu ... .Czego oni zadali od Ciebie na samym poczatku ? na romowie kwalifikacyjnej czy na testach ? jak sie do tego przygotowac ?
          • Gość: 10% Re: Praca informatyka (programisty) - poczatki , IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 00:48
            Nie wiem, co według Ciebie znaczy 'nędzna aplikacja'.
            Ale fakt, że nie tworzysz wielkich projektów i rewolucyjnych aplikacji nie
            znaczy wcale, że nie umiesz tego robić.
            Znaczy tyle, że nie masz może pomysłu, może potrzeby a może jeszcze czegoś
            innego, żeby takie skomplikowane rzeczy pisać.
            Ale to naprawdę nie określa Twoich umiejętności.
            Ja sam czasem też miewam chęć (kiedyś większą, teraz już mniejszą) napisać coś
            wielkiego. Ale nie robię tego, tylko piszę konkretne rzeczy, które są mi w danym
            momencie do czegoś potrzebne.
            I zazwyczaj nie wykorzystuję nawet 20% swoich umiejętności.
            Ale czasem trafia się coś, przy czym można się wykazać;)
            Więc nie przejmuj się tym, że piszesz małe rzeczy, one wcale nie muszą być
            nędzne no i nie przesądzają o umiejętnościach.
            • Gość: dociekliwy Re: Praca informatyka (programisty) - poczatki , IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 20:13
              napisales tak
              ---------------
              Absolutnie nie
              aplikuj ani nie daj się namówić na pracę na stanowiskach poniżej Twoich
              kwalifikacji np. tester, administrator czy wdrożeniowiec. Nawet bez
              doświadczenia jesteś programistą i nikim mniej :)
              ---------------

              tester czy administratot to funkcje wsparcia, wiec sie zgodze z toba

              ale z wdrozeniowcem, to juz sprawa wyglada zupelnie inaczej. troche inne kwalifikacje sa potrzebne, zgoda, ale nie wydaje mi sie, zeby kwalifikacje programisty musialy byc wieksze od kwalifikacji wdrozeniowca
              swoja droga, niektorzy wdrozeniowcy zarrabiaja potezna kase, o wiele wieksza niz pozstali 'informatycy' ;)
              pzdr
              • Gość: spx Dlaczego uważacie pracę administratora za niewymag IP: *.icpnet.pl 09.03.08, 15:27
                Dlaczego uważacie pracę administratora za niewymagającą kwalifikacji?
              • Gość: spx Dlaczego uważacie pracę administratora za niewymag IP: *.icpnet.pl 09.03.08, 15:33
                Dlaczego uważacie pracę administratora za niewymagającą
                kwalifikacji? Dobry administrator musi znać się na wielu rzeczach,
                odpowiada za dane, serwery, bazy danych bardzo dużo warte i musi
                ciągle się rozwijać, musi też być dobrze zorganizowany, i umieć
                rozmawiać z ludźmi. I zarabiać może bardzo dużo. Żeby zostać dobrym
                administratorem potrzeba ładnych kilka lat doświadczenia, a wiedzy
                na studiach informatycznych w tym obszarze jest mało. To raczej
                stanowisko programisty jest nisko w informatycznej hierarchii, choć
                po kilku latach pieniądze mogą być bardzo duże. Nie każdemu jednak
                praca programisty będzie odpowiadać.
          • Gość: t_t Re: Praca informatyka (programisty) - poczatki , IP: *.acn.waw.pl 08.03.08, 12:50
            Nikt na pewno nie będzie oczekiwał, że po 2 latach studiów będziesz się znać na
            robieniu dużych projektów. Na początku będziesz dostawać małe fragmenty do
            robienia, z czasem być może będą chcieli żebyś coś zaprojektował sam. Nie wiem
            czy da się przygotować do rozmowy kwalifikacyjnej. Zakres tematyczny pytań
            obejmuje zwykle technologie, w których firma robi. Np. z Javy będą się pytać o
            typy prymitywne, rodzaje sortowania, mogą poprosić żebyś odwrócił tablicę czy
            listę 1kierunkową, z sql standardowe pytanie o count albo group by. Na pewno po
            każdej rozmowie warto uzupełnić swoją wiedzę na tematy jakie pytali, może się
            przydać w przyszłości.
        • Gość: varciasz Re: Praca informatyka (programisty) - poczatki , IP: *.wro.vectranet.pl 09.03.08, 00:51
          Tak sobie myślę ... czy na pewno wszystkich powinniśmy wciskać w ten wyścig?
          Moze to dobrze że skonczyl studia spokojnie i teraz zabiera sie za sszukanie pracy?

          Ja konczylem 2 kierunki studiow. Pracowalem dorywczo, zdobywalem doswiadczenie.
          Teraz mam niby dobra prace, sam rekrutuje takich informatykow do pracy, ale wcale nie uważam aby wszyscy musieli pracowac juz od 3 roku studiow i prowadzic zaciekły wyścig z czasem.
          Nieraz po prostu czasu na życie przez to nie starcza

          Pozdrawiam
      • Gość: a Re: Praca informatyka (programisty) - poczatki , IP: *.ghnet.pl 09.03.08, 10:03
        absolwenci informatyki lub telekomunikacji, bez doświadczenia zawodowego
        zarabiają w pierwszej pracy na pólnocy Polski około 2 tyś i jest kicha ogólnie z
        pracą. Reszta Polski powyżej 3 tyś(tyle dawali jakieś 3 lata temu a jak jest
        dzisiaj to nie wiem ale pewnie więcej), po roku około 4tyś, netto oczywiście.
        Nie jestem tylko pewna czy w Koszalinie są dobre uczelnie i czy odpowiednio
        przygotują cię do przyszłej pracy ale nie wykluczam tego.
      • Gość: GośćXYZ Re: Praca informatyka (programisty) - poczatki , IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.08, 15:34
        Widze że wielu z was już pracuje w zawodzie,ja dopiero będe zaczynał sie kształcić w tym kierunku i tu moje pytanie czy pracodwacy patrzą na rodzej uczelni jaką sie kończy czy tylko na umiejętności,doświadczenie? Czy wyżej cenią uczelnie państowe od prywatnych i dzienne od zaocznych? Bo nie ma co ukrywać dla mnie w gre wchodzą kwestie finansowe o wiele lepiej mi pracować i studiować zaocznie bo w przypadku dziennych i braku pracy chyba bym nie związał końca z końcem.Co poradzicie?
        • v0lrath Re: Praca informatyka (programisty) - poczatki , 19.03.08, 04:39
          Dużo tu zależy od pracodawcy oraz od dziedziny i technologii.

          Programowanie to dosyć szerokie pojęcie, niektóre jego obszary wymagają przygotowania które zapewniają studia (szczególnie duże projekty, np. kompleksowe rozwiązania oparte o hurtownie danych czy symulacje procesów fizycznych w celu optymalizacji pewnych procesów technologicznych albo prace nad tworzeniem systemu operacyjnego), a niektóre wymagają raczej praktyki, umiejętności szybkiego rozwiązywania problemów i bycia na czasie z nowoczesnymi technologiami (np. tworzenie niewielkich aplikacji webowych i internetowych).

          Studia jako sposób zdobywania wiedzy dla programisty ma pewne zalety i wady. Główną zaletą jest szeroki zakres wiedzy, poznanie przydatnych podstaw dla praktycznie każdego obszaru programowania, możliwość specjalizacji jak chodzi o te rzeczy, które szybko się nie zmieniają. No i papierek.
          Główną wadą jest to, że wiedza nabyta na uczelni jest dosyć daleko w tyle za najnowszymi rozwiązaniami, na przykład w zakresie tworzenia aplikacji webowych czy jak chodzi o techniki internetowe i jeśli chce się iść w jakimś szybko rozwijającym się kierunku to trzeba samemu się uczyć i zdobywać praktykę (najlepiej szukając pracy już na studiach).

          Jeśli szukasz pracy jako programista php (mam namyśli kogoś z znajomością MVC, frameworków i php obiektowego, a nie osobę od pisania małych skryptów typu księga gości) albo aplikacji webowych JEE lub innej nowoczesnej/szybko rozwijającej się technologii to paradoksalnie masz szansę i bez studiów znaleźć - jeśli wykażesz się wiedzą i umiejętnościami w tym kierunku (bo tego na studiach zazwyczaj nie uczą, co najwyżej wspominają o tym że jest coś takiego - więc lepszy pracownik bez studiów który umie to robić niż po studiach, który dopiero pierwsze kroki stawia).

          A propos programowania - w firmie w której pracuję (Business Trading Group Sp.z.o.o.) szukamy pracownika na stanowisko programisty JavaScript. Chodzi o pisanie skryptów z użyciem bibliotek wspomagających operacje na DOM oraz czasem AJAX - głównie do makiet, stron internetowych i aplikacji webowych. Wymaga znajomości jQuery lub Prototype lub YUI oraz chęci nauczenia się YUI (bo część projektów tego będzie wymagać). Praca zdalna (lub w biurze w Warszawie), najlepiej na około pół etatu i na zlecenie, ale inna forma współpracy także możliwa. Jeśli jest ktoś zainteresowany to można przesyłać CV na biuro@btgroup.pl i w temacie "Programista JavaScript nr.ref. GPL02".

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka