Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Młodociany pracownik jest w cenie, ale te przep...

    IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.08, 05:39
    Ja miałam 13 lat i 10 miesięcy gdy jako młodociana podjęłam pracę w
    Gliwicach. Pracowałam 6 godzin dziennie, również w soboty. W tym
    czasie wszystkie soboty były pracujące.Po osiągnięciu 16 lat
    pracowałam 8 godzin dziennie. I mam dwa sprzeczne odczucia. Jedno to
    to, że zostało mi odebrane dzieciństwo, drugie, dzięki tej pracy
    mogłam przejść na wcześniejszą emeryturę i mieć zapewnione środki
    finansowe na dożycie i nie chodzić głodną po 41 latach pracy. I choć
    emerytura jest niewielka to jestem już spokojna o codzienny byt. A
    były momenty, że byłam przerażona czy w czsie redukcji pracowników
    to ja nie znajdę się na liście do zwolnienia.
    Obserwuj wątek
      • ania692i McDonalds wie co robi. Ja tu widzę 2 powody. 17.03.08, 06:17
        Ja tu widzę dwa powody. Jedną z podstawowych niepisanych zasad marketingu jest
        upodobnienie się do klienta (zasada podobieństwa). Konkretniej chodzi o to, że
        osoba która jest podobna do konsumenta wyglądem zachowaniem, wiekiem itp
        szybciej skłoni tego konsumenta do zakupu niż ktoś inny. A więc działa tu pewien
        chwyt marketingowy, bo klientami McDonaldsa są głównie młodzi ludzie. Po drugie
        jest to bardzo opłacalne, bo młodociany pracownik ma wynagrodzenie zdecydowanie
        niższe niż normalny (i to zgodnie z prawem).

        BTW, a wiecie na czym tak naprawdę zarabia McDonalds? W życiu by ście nie
        zgadnęli. Na nieruchomościach! Polecam książki Kiyosakiego ;)
      • Gość: asdf Dzieci to nie pracownicy IP: *.chello.pl 17.03.08, 08:19
        Młodociani nie powinni pracowac. Czasem, oprocz normalnej pracy dla
        mlodocianych, widac w sklepach dzieciaki w mundurkach, jak
        zarabiaja "na wakacje". Tym sposobem nikt na zadne wakacje nie
        zarobi, a odbierany jest czas, ktory powinien byc przeznaczony na
        zabawe.
        Mlodzi ludzie z biednych rodzin, ktorzy musza pracowac, sa
        przyzwyczajani do tego, ze beda otrzymywac mniej niz warta jest ich
        praca.
        Dla dzieci bogatych rodzicow taka praca jest zabawa bez znaczenia,
        bo i tak bogaci rodzice zasponsoruja wakacje i wypoczynek, natomiast
        biedni i tak nie zarobia na wakacje, a dodatkowo straca czas i
        przyzwyczaja sie do bycia wykorzystywanym.
        • Gość: kubala Jak to nie?? IP: *.toya.net.pl 17.03.08, 08:36
          Przecierz nie musi zarobic na cały koszt wakacji, tylko złożyc się ze starymi...
          sam składam się w połowie na większośc wycieczek na które jeżdżę, sam finansuje
          sobie kino itp, bo inaczej na takie żeczy nie było by poprostu szmalu...
          • Gość: nie walser [...] IP: *.server4you.de 17.03.08, 08:44
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: Savon de Marseille Re: Jak to nie?? IP: *.dyn.iinet.net.au 17.03.08, 12:33
            Gość portalu: kubala napisał(a):

            > Przecierz nie musi zarobic na cały koszt wakacji, tylko złożyc się
            ze starymi..
            > .
            > sam składam się w połowie na większośc wycieczek na które jeżdżę,
            sam finansuje
            > sobie kino itp, bo inaczej na takie żeczy nie było by poprostu
            szmalu...

            Moze na poczatek sfinansuj sbie zakup slownika ortograficznego!


      • Gość: niuniuś Super.... w XIX w zatrudniano 10-latków IP: *.terminus.pl 17.03.08, 16:13
        ...brawo, dzieciaki do roboty, najlepiej do kopalń. Mamy postęp.
      • Gość: Dominik MLoDoCiaNY to jest przestepca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.08, 16:14
        ..., a nie pracownik!
        Autorowi, jak rozumiem, chodziło o młodych pracowników...
      • Gość: Piotruś Dzieci w pracy IP: *.aster.pl 17.03.08, 16:33
        Zawsze ten clown w Mc Donald's kojarzył mi się z clownem z "To"
        Stephena Kinga. Z tym co lubił dzieci. Pożerać.

        Swoją droga praca dzieci to normalka. W Indiach, Pakistanie...Po co
        tyle szumu. Brawo Mc Donald's ! hahaha...


      • Gość: kas zarobki!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 16:37
        wg autora artykułu stawki wzrosły do AŻ 10, 12 zł za godzinę..
        moim zdaniem to kpina i nadal zdecydowanie za nisko bo hostessowanie jest
        strasznie męczącą i nudną robotą i ja tracę ochotę na pracę za takie pieniądze(
        na jakąkolwiek pracę!)

        następnie.. zatrudnianie nieletnich. Jestem jak najbardziej za, bo po pierwsze
        nikt inny nie chce pracować za wyżej wymienione śmieszne pieniądze. Poza tym co
        mają zrobić dzieciaki których rodziców nie stać na dawanie im kasy-
        kieszonkowego? najlepszym sposobem jest zarobienie sobie samemu na to
        przysłowiowe kino czy imprezę.
        A dodatkowo praca kształtuje charakter! - uczy odpowiedzialności, szacunku do
        pieniędzy(ja zarobiłem i wiem ile wysiłku mnie to kosztowało więc teraz nie
        wydam na głupoty), można poznać nowych ludzi, zdobyć doświadczenie

        więc niech nikt już tu nie pisze, żeby zakazać zatrudniania nieletnich bo ich
        zatrudnianie przynosi same korzyści(obu stronom)! zresztą popatrzcie na kraje
        Europy Zachodniej, USA dzieciaki tam pracują- nawet te z "bogatych domów"
        - po prostu uczą się w ten sposób życia i stają sie w jakiś sposób niezależne
        finansowo od rodziców
        • Gość: lolek Re: zarobki!! IP: *.wroclaw.mm.pl 17.03.08, 17:19
          zgadzam sie w 100% mowiece ze to male dzieci 16 -18 lat male dzieci? chyba was
          pogielo, w UK konczy sie szkole w wieku lat 16 i idze do roboty (kto chce
          jeszcze sie uczy) Wydluzanie dziecinstwa na sile nic nie daje, chyba ze lubicie
          30 letnich siedzacych na garnuszku u rodzicow :P
        • Gość: bimbom Re: zarobki!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 19:16
          To jakaś paranoja, nie rozumiem co jest złego w pracy nieletnich. Lepiej jak
          spędzają wakacje pijąc piwo pod blokiem? Ja (nieletnia) chciałabym kiedyś
          popracować w wakacje. Rodzice nie są chodzącymi portfelami.
      • dobiczek obiecali 2 japonie a proponuja drugie chiny, 17.03.08, 21:04
        co za czub chce naszym pociechom odebrac dziecinstwo.pewnie jakis
        dobrodziej z lewiatana to sobie ukarowal
      • Gość: ala Młodociany pracownik jest w cenie, ale te przep.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.08, 17:28
        mam 17 lat i mam praktyke zawodowa fryzjerska w zakładzie fryzjerskim 2 razy w
        tygodniu chodze na praktyki po 8 godzin:( to jest wysiłek nikt tego nie moze
        zrozumiec a m,y młode narzekamy na złe samopoczucie i z czego sie to bierze z
        przepracowania 8 godzin stania to jest przesada prawo mogło by sie zmienic
        zebysmy my młode do 18 roku zycia pracowaly po 6 godzin a nie po 8 w tym tez
        soboty po 6 i zero złotych za to:( ani grosza pracodawca nie daje:( to jest
        wykorzystywanie Nas młodych!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka