athlonmp2008
31.03.08, 12:07
Witam,
Proszę was o pomoc co mam dalej robić.
Chciałem z dniem 31.03.2008r złożyć mojemu pracodawcy wypowiedzenie
umowy o pracę. Treść wypowiedzenia" Proszę o rozwiązanie umowy o
pracę za porozumieniem stron z dniem 31.03.2008r. Jednocześnie
proszę o zwolnienie mnie z obowiązku świadczenia pracy z dniem
01.04.2008r. Przyczyną rozwiązania umowy o pracę jest chęć dalszego
podnoszenia kwalifikacji zawodowych."
Lecz pracodawca wyprzedził mnie i on mi dał wypowiedzenie za
porozumieniem stron twierdząc, że zawiódł się na mnie i już właśnie
chciał mnie awansować na kierownika (rok czasu miał na to) a doszły
go słuchy, że ja odchodzę. Wiadomo jak to pracodawca on chce być
górą, która rozdaje karty. Tym bardziej głównym dyrektorem był mój
dobry młodszy kolega (któremu teraz woda sodowa strzeliła w
głowę).Tak więc przystałem na warunki zaproponowane od mojego
pracodawcy - jest to korzystniejsza umowa o rozwiązaniu pracy, bo
jak bym skorzystał z moich warunków to bym nie dostał zapłacone za
zaległy urlop - normalnie musiałbym wykorzystać 10 dni urlopu 2007 i
chyba część z roku 2008r (przysługuje mi 26 dni na rok 2008) -
treść " Strony zgodnie oświadczają, że umowa o pracę na czas
określony zawarta 21 sierpnia 2007r ulega rozwiązaniu za
porozumieniem stron. Jako termin rozwiązania umowy strony wskazują
dzień 12 kwietnia 2008r. Pracodawca zwalnia pracownika z obowiązku
świadczenia pracy. Przyczyny rozwiązania umowy o pracę nie leża po
stronie pracodawcy. Umowa ulega rozwiązaniu z przyczyn wyłącznie po
stronie pracownika."
Dodam, że posiadam jeszcze 10 dni urlopu zaległego za rok 2007 i
wszedłem już w okres urlopu na rok 2008r (26 dni) . Dzisiaj
pracodawca dzwoni do mnie, że on się pomylił i mam mu oddać
niezwłocznie te wypowiedzenie i podpisać nowe z datą 28.03.2008r w
którym będzie napisane, że od dnia 1.04.2008 zaczynam urlop zaległy.
Ja wiem, że w tej sytuacji musi mi zapłacić za urlop zaległy. Czy
mój pracodawca w takiej sytuacji może mi coś "namieszać w moim
świadectwie pracy i opinii. Dodam, że opinie miałem otrzymać
pozytywną dzisiaj jak i świadectwo - teraz mówi, że nie ma czasu -
może w środę 02.03.2008r. Potrzebuję tej opinii i świadectwa bo mam
możliwość kontynuacji pracy w innej bardziej poważnej firmie, która
normalnie traktuje swoich pracowników.
Dodam jeszcze, że prośbę o opinie wyraziłem pisząc emaila do
pracodawcy (wcześniej tak się umówiliśmy) - mam potwierdzenie, że
email dotarł do mojego pracodawcy i został odczytany.
Proszę o pomoc,