Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV

    IP: *.toya.net.pl 21.04.08, 16:31
    żenada,do czego to wszystko prowadzi?
    Obserwuj wątek
      • programista.3 Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV 21.04.08, 19:06
        Właśnie jestem ciekaw jaka część tych artykułów to wymysł dziennikarzy. O ile wyobrażam sobie detektywów sprawdzających przyszłego prezesa zarządu np. Orlenu, ale trudno mi to sobie wyobrazić w przypadku chociażby kierownika działu w mniejszych firmach. Nie wspominając o tym, że sprawdzić ocen w dzienniku szkolnym bez łamania prawa się nie da (no i po co poza tym). A co do zaufania - to mnie się wydaje że szefostwo ufa najbardziej pracownikom najdłużej pracującym (i sprawdzonym w wielu sytuacjach)...
        • Gość: jooro Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 10:33
          No dokładnie! PH już tak nie zrekrutują, bo i po co.
          A poza tym to jakoś za bardzo trąci mi tekstem sponsorowanym....
          • Gość: ała Śmierdzi paragrafem i sponsoringiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.08, 13:23
            Zakres informacji pozazawodowych zbieranych w ten sposób podpada co najmniej pod
            odpowiedzialność cywilną, a niekiedy pod zakaz dyskryminacji ze względu na płeć,
            stan rodzinny, etc.

            Nie ma ŻADNYCH PRZESŁANEK, by pracodawca miała prawo wymagać w CV informacji o
            rozwodzie, ilości dzieci, etc.

            ****

            Poza tym artykuł mocna śmierdzi sponsoringiem.
            • chudymisio Zgadza si e....Śmierdzi sponsoringiem 22.04.08, 15:14
              pewnie ta firma wymieniona w artukule to jakiś śmieć, który trzeba
              teraz mocno rozreklamować, wymyślając jakieś tam ich niestworzone
              możliwości.

              Nie słyszałem o takim przypadku, żeby ktoś ze znajomych ze studiów
              znalazł lepszą pracę przez agencję, niż osobiście. Tylko Ci którzy
              byli naprawdę słabi rekrutuja się przez agencję. Kto się ceni, ten z
              takich "usług" nie korzysta.
              • Gość: ezynjer Na Zachodzie CV kandydata to pismo swiete dla prac IP: *.ericsson.net 22.04.08, 15:36
                Na zachodzie Europy CV kandydata dla pracodawcy jest pismem swietem. To co w nim
                umiescil weryfikuje uzywajac przy tym SWOJEJ wiedzy i kwalifikacji. To swiadczy
                o jego profesjonalizmie. Reszta nie ma najmniejszego znaczenia.

                Dzis zarabiam srednio 10k Eur.mies brutto i nikt do tej pory nie sprawdziln
                nawet, czy ukonczylem uniwersytet i czy w ogole gdziekolwiek wczesniej pracowalem.

                Pozdrawiam z Kista wszystkich inzynierow-murzynow w Polanda!
                Best Regards!
                • Gość: Reznick Na Zachodzie CV kandydata to pismo swiete dla IP: *.gdynia.mm.pl 22.04.08, 18:39
                  ezynjer napisał(a):

                  > Na zachodzie Europy CV kandydata dla pracodawcy jest pismem swietem.

                  Na zachodzie nie pisze się CV! CV (Curriculum Vitae) to życiorys, a zyciorys
                  nikogo nie interesuje, interesuja tylko OSIAGNIECIA i KWALIFIKACJE ZAWODOWE!

                  Pisze się RESUME!

                  Na zachodzie nikogo nie interesujekto skończył i czy skończył studia,
                  interesuje natomiast co potrafi i jak operuje!
                  • Gość: wschod Re: Na Zachodzie CV kandydata to pismo swiete dl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 19:02
                    do zachodu to nam jeszcze kilka lat brakuje
                    • Gość: wielki wschód Re: Na Zachodzie CV kandydata to pismo swiete dl IP: *.ver.airbites.pl 23.04.08, 20:37
                      Gość portalu: wschod napisał(a):

                      > do zachodu to nam jeszcze kilka lat brakuje

                      świetlnych ;-)
                  • Gość: k6yrtemn Re: Na Zachodzie CV kandydata to pismo swiete dl IP: *.wro.vectranet.pl 22.04.08, 19:18
                    a co ty wiesz o gjeografii...
                  • Gość: be Re: Na Zachodzie CV kandydata to pismo swiete dl IP: *.chello.pl 22.04.08, 22:33
                    Na "zachodzie" nie pisze się CV?!? Pracuję w międzynarodowej firmie i jak najbardziej stosujemy określenie "CV". Skąd takie informacje?
                    • Gość: sxo Résumé IP: *.icpnet.pl 22.04.08, 22:38
                      To mało wiesz bratku (lub siostro):
                      en.wikipedia.org/wiki/R%C3%A9sum%C3%A9
                      In the business world, the word résumé (also spelled resumé and
                      resume) is used especially in the United States and in English
                      Canada.

                      In North America, Australia, and India the terms "résumé" and "CV"
                      may be used interchangeably. However, a résumé more often has a free-
                      form organizational style and is used for seeking employment in the
                      private sector, whereas a curriculum vitae (also called a vita, but
                      not curriculum vita, see below) usually has a more standardized look
                      and format for the purpose of seeking positions in academic or
                      educational institutions.
                      • Gość: :P Re: Résumé IP: *.zone2.bethere.co.uk 23.04.08, 01:26
                        Jak sam zacytowałeś "Résumé" jest używane w USA, a "CV" w UK, więc daj sobie
                        spokój, bo na Wyspach Brytyjskich wszyscy używają nazwy "CV".
                • Gość: jura Re: Na Zachodzie CV kandydata to pismo swiete dla IP: *.swipnet.se 22.04.08, 22:45

                  > Na zachodzie Europy CV kandydata dla pracodawcy jest pismem swietem. To co w ni
                  > m
                  > umiescil weryfikuje uzywajac przy tym SWOJEJ wiedzy i kwalifikacji. To swiadczy
                  > o jego profesjonalizmie. Reszta nie ma najmniejszego znaczenia.
                  >
                  > Dzis zarabiam srednio 10k Eur.mies brutto i nikt do tej pory nie sprawdziln
                  > nawet, czy ukonczylem uniwersytet i czy w ogole gdziekolwiek wczesniej pracowal
                  > em.
                  >
                  > Pozdrawiam z Kista wszystkich inzynierow-murzynow w Polanda!
                  > Best Regards!

                  O kurcze. Musimy to sprawdzic.

                  Twoj Dzial Kadr
                • Gość: supergosc Re: Na Zachodzie CV kandydata to pismo swiete dla IP: *.chello.pl 23.04.08, 20:34
                  a jaki to problem sklamc w CV albo podrobic dyplom mgr i potem
                  udawac kogos innego?

                • Gość: xymox Re: Na Zachodzie CV kandydata to pismo swiete dla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 19:42
                  Ale po co się wyżywasz na polskich inżynierach? jakaś trauma, za kiepski byłeś
                  żeby tu znaleźć pracę, masz nieskończone studia?
              • Gość: chudy Re: Zgadza si e....Śmierdzi sponsoringiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 18:57
                chudy misio sie odezwal pewnie sam kontroluje innych i nie chcial
                sie ujawnic
            • Gość: skarszew paragrafem i sponsoringiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 18:55
              bo czasami jest tak ze pracodawca oczekuje od nas ze wyrazmy zgode
              na kontrole ale nie jest to regula
              • Gość: gvb42 Re: paragrafem i sponsoringiem IP: *.wro.vectranet.pl 22.04.08, 19:20
                zgode na co przepraszam? na wnikniecie z nogami do mojego prywatnego lozka? A
                myslalem ze zycie prywatne zaczyna sie po podpisanych w umowie godzinach
                pracy... chyba ze sie myle... ale stosownego paragrafu w K.P. nie znalazlem..
                Wiec co pracodawcy do tego co mam w lodowce?
            • Gość: kuba Re: Śmierdzi paragrafem i sponsoringiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 21:58
              zenada....
            • Gość: mombasa Re: Śmierdzi paragrafem i sponsoringiem IP: *.chello.pl 23.04.08, 20:30
              nie ma tez zadnych przeslanek ku temu aby ktos zawracal sobie glowe
              stanem cywilnym jakiegos kandydata... kogo to obchodzi? liczysz sie
              ty a nie ilosc zon i dzieci.

              • Gość: XYZ Re: Śmierdzi paragrafem i sponsoringiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 20:42
                Oj malutko wiesz o tym co sie dzieje w dzisiejszym swiecie... Ja
                screenuje na codzien ludzi ktorzy o prace sie ubiegaja i wszystko
                mozemy ci zweryfikowac.... Jak twoj screening wyjdzie negative to
                mozesz na przyklad wyleciec z pracy po okresie probnym.
                • Gość: Atk Re: Śmierdzi paragrafem i sponsoringiem IP: *.chello.pl 24.04.08, 22:46
                  A ile pokoleń wstecz obejmuje ten twój screening? Antyk wchodzi w
                  grę, czy tylko od średniowiecza?
                  • Gość: Atk Re: Śmierdzi paragrafem i sponsoringiem IP: *.chello.pl 24.04.08, 22:51
                    Mówi lockheadad hunter do klienta: nie rekomenduję tego kandydata,
                    dotarłem do informacji, że jedna z jego przodkiń na przeł.XIV/XV w
                    źle się prowadziła. BUAHAHAHA
          • Gość: jacek peszewski Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 18:54
            a gdzie tu sponsor w tekscie? Lud wypowiada sie z nazwiska podajac
            firme zadna szanujaca sie firma nie powie nieprawdy zeby nie stracic
            swojej marki ktora buduje latami bo i po co
        • Gość: do programisty Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 18:53
          programisto cienkie masz pojecie poza swoimi cyferkami i kodami
          dwojkowymi widac nawet myslenie masz dwojkowe wiec albo jest dobrze
          albo zle
          • Gość: gvrwet Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: *.wro.vectranet.pl 22.04.08, 19:17
            ku twemu zdziwieniu humanisto swiat to 0 lub 1. cos jest albo czegos nie ma...
            proste jak budowa twojej zagmatwanej logiki. Reszta to pochodne twego pokretnego
            myslenia prawie-myslaca istoto. Nie sama sensacja zyje czlowiek.
        • Gość: h4t5w3nb2 Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: *.wro.vectranet.pl 22.04.08, 19:13
          przestancie wszyscy siac non stop wroga propagande i teorie "cywilizacji
          nowoczesnej". Permanentna inwigilacja - totalny burdel i chaos informacyjny.
          Ludzie, gdzie my zyjemy? Cywilizowane panstwo, czy zasada "show must go on". Co
          za bullsh..!!!!
        • Gość: mahadeva Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: *.aster.pl 22.04.08, 21:15
          programista.3 napisał:

          > Właśnie jestem ciekaw jaka część tych artykułów to wymysł
          dziennikarzy. O ile w
          > yobrażam sobie detektywów sprawdzających przyszłego prezesa
          zarządu np. Orlenu,

          czlowiek, ktory aplikuje na szefa orlenu na pewno nie bedzie w
          stanie sam wymyslec wspanialego zyciorysu :) i bedzie mial
          wystarczajaco duzo znajomosci i bedzie sam soba cos reprezentowal
        • Gość: lllallla Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: *.chello.pl 23.04.08, 20:27
          stary szef moze ci ufac ale twoj potencjalny nowy juz nie. ot i cala
          zabawa w skanownie :)
          • Gość: nocny marek Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: *.it-net.pl 27.04.08, 01:35
            ale wam sie nudzi :D
      • Gość: xxx Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: *.toya.net.pl 21.04.08, 21:03
        "Czujnym oczom rekruterów nie umkną także oceny, jakie mieliśmy na
        studiach oraz cała nasza ścieżka kariery zawodowej."

        a ciekawy jestem skąd otrzymają takie informacje? Skoro indeks
        trzymam głębko w szufladzie to skąd?
        Dziekanaty mają prawo udzielac takich informacji przypadkowym osobom?
        • Gość: adam s Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 19:04
          bez najmniejzych problemow mozna sprawdzic jakie sie mialo oceny w
          szkole lub na studiach takie sprawy nie stanowia wiekszych problemow
          • Gość: g4365hb Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: *.wro.vectranet.pl 22.04.08, 19:24
            zaraz zapewne napiszesz ze masz dojscie do bazy pesel i innych podobnych. zanim
            napiszesz cokolwiek wiecej pomysl dwa razy.. podobno homo sapiens sapiens myślą.
            Środowisko informacyjne nie stanowi o możliwości naginania prawa dla jego potrzeb.
          • Gość: y Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: *.eranet.pl 22.04.08, 19:25
            A tak konkretnie to jak?!
        • Gość: XYZ Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 20:47
          Jasne ze moga, jesli tylko maja twoja zgode na to. A jak sie starasz
          o prace na ktorej ci zalezy to wszystko podpiszesz co ci podsuna nie
          przeczytawszy dobrze tego co podpisujesz
      • Gość: mic Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: *.adsl2.versatel.nl 21.04.08, 23:30
        hej!

        bzdura i klamstwo w duzej liczbie (wiekszosci) przypadkow

        na 100 osob na kierowniczych stanowiskach moze 1-2 byly tak gleboko sprawdzane
        a to ze ze stanow sciagamy takie pomysly to swiadczy ze w polsce jest podatny
        grunt na takie naciaganie


        az ciezko uwierzyc w takie bajki

        pozdrowienia
        • Gość: Aneta Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 19:05
          a skad masz takie statystyki ze 1-2 osoby moze sam jestes jedna
          bzdura na sto przypadkow?
        • Gość: f4rtgtb2 Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: *.wro.vectranet.pl 22.04.08, 19:26
          czlowieku na rece cie wezme :) jeden o swiatlym umysle na srednio 10 mln ktore
          maja dostep do tego forum...

          Gratuluje świeżego umysłu i umiejętności myślenia :)

          Pozdrawiam serdecznie :)
        • Gość: kliaz Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: *.subscribers.sferia.net 17.05.08, 23:12
          bo pozostałe 98 osób zosatało przyjetych po znajomości
      • Gość: jet Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: 62.29.168.* 22.04.08, 10:19
        "Na życzenie klienta życie prywatne i zawodowe kandydata nie stanowi
        dla nas większej tajemnicy."

        To już chyba śmierdzi paragrafem. Mam nadzieję, że kiedyś przeciekną
        do opinii publicznej info, którzy pracodawcy zlecają grzebanie w
        intymnych sprawach ludzi. Potencjalni kandydaci będą mogli
        wówczas "przeskanować" takie biznesy odpowiednio wcześnie, zanim
        zatrudnią się w firmach przypominajacych struktury mafijne.
        • Gość: dede Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 11:27
          Jeśłi masz podejrzenia co do tego ze niektóre fakty z życiorysu znane pracodawcy
          są pozyskane w sposób naruszający przepisy prawa masz święte prawo rozliczyć się
          z takiego postępowania w sądzie. Niestety twórczosć headhunterów wykracza daleko
          poza ramy prawa i przyzwoitości. niejednokrotnie wywiad dotyczy kwestii zdrowia,
          predyspozycji psychicznych ... jakim prawem? Stopnie z dziekanatu? Żaden
          problem tylko pracodawca jeśli to go interesuje nie ma innej drogi uzyskania
          takich info jak bezpośrednio od Ciebie. Moze niedługo przeczytam ze headhunterzy
          mają układ z NFZ i wiedzą o tym na co chorowałem, jak długo, kakie leki
          przyjmuję... Wykopałbym w pysk takiego cwaniaka.
          Chory kraj po prostu. W Uk dzwonia do porzedniego pracodawcy i tyle. Kogo tam
          obchodzi jakis papier? jesteś dobry masz robotę . jestes słaby to się ucz - i tyle.
          • Gość: donka Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 19:10
            nie do konca jesli twoje dane z cv sie nie zgadzaja oznacza to ze
            bedziesz oszukiwal pracodawce obecnie dlatego nie zdecyduja sie na
            takiego pracownika
        • Gość: student Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 19:09
          takie informacje powinny ujrzec swiatlo dzienne a wtedy kazda firma
          musialaby zmienic nazwe lub bylby to koniec dla niej na rynku
          • Gość: aska Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 19:11
            A pamietacie niedawno afere Lidla w niemczech? tez wydawalo sie ze
            sledzenie wlasnych pracownikow jest niemozliwe a jedna bylo
            • Gość: lidl Pamiętasz, jak Lidl ciężko odchorował? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.08, 00:26
              Praktyki Lidla się wydały => pewnie ich detektywi byli równie dyskretni, jak ci tutaj. A sprawa Lidla trafiła aż do parlamentu i była katastrofą wizerunkową.
      • Gość: Szyderca Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: 217.149.242.* 22.04.08, 10:31
        Headhunterzy - nowa Służba Bezpieczeństwa
        • Gość: adam s Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 19:12
          doklanie
      • Gość: pracownik Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 10:36
        Wywiad musi być bardzo dyskretny. Trzeba uważać, aby nie został wypuszczony
        sygnał, że jesteśmy zainteresowani tą osobą. ...


        buahahaha
        • Gość: xiom Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: *.aster.pl 22.04.08, 10:51
          jezu, co za bzdura - kto pisze w CV o kłopotach z rozwodem albo o tym że został
          wyrzucony z pierwszej pracy?! Może jeszcze (żeby być do końca uczciwym i niczego
          nie zataić), o tym że się w przedszkolu miało erotyczne fantazje na temat
          przedszkolanki albo o uciążliwym rozwolnieniu w III klasie liceum?
          Masakra...
          • chudymisio Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV 22.04.08, 15:27
            ulzyło mi..juz się bałem, że to tylko ja miałem uciążliwe
            rozwolnienie w II klasie liceum. Dzięki.
          • Gość: xx Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 19:14
            nie w cv tylko jak cie sprawdza i dowiedza sie ze masz jakikolwiek
            klopot to juz cie nie chca
            • Gość: lidl eeeetam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.08, 00:28
              Ten tutaj chciał wmówić, że nie napisanie o rozwodzie w CV to coś nagannego. Przeciwnie - nie ma takigo obowiązku.
        • Gość: pracownik Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 19:13
          a dlaczego musi byc dyskretny bo jakby sie pracowniki dowiedzialy ze
          ludzi nie ma to i by chcialy wiecej zarabiac a bossy sie tego
          obawiaja
      • mariuszdd Wieksza wiedza niż ma dzielnicowy 22.04.08, 10:48
        Nikogo to nie dziwi i nie niepokoi ?
        Polandia --> Bulbonia
      • Gość: od autora a może znajdzie się chętny IP: *.agora.pl 22.04.08, 11:04
        No prosze,
        Widzę, że wielcy fachowcy dorwali się do forum i wypowiadają swoje
        poglądy nie mając najmniejszego pojęcia o metodach pracy czy
        zdobywania informacji o pracowniku. Jeżeli ktoś z Was ma zamiar
        wypisywać podobne komentarze niech lepiej odważy się na podanie
        swoich danych a w bardzo szybkim czasie przekona się na łamach
        gazety (oczywiście za jego zgodą) jak cała prawda o jego przeszłości
        wyjdzie na jaw.
        Ja widziałem kilkanaście takich życiorysów wyciągniętych z
        przeszłości, poznałem również metody działań speców od skanowania
        życiorysów i wiem jak to działa w rzeczywistości.
        Pozdrawiam
        Autor
        • Gość: Maksym Re: a może znajdzie się chętny IP: 87.204.85.* 22.04.08, 11:24
          O proszę jak ktoś się tu mądruje.
          Nie chodzi tu o to, że coś można się o kimś
          dowiedzieć, tylko że to jest nic niewarte,
          jasne sprawdza się rekrutowanego, ale jak
          ze wszystkim nie wolno przesadzać, bo można
          stracić dobrego fachowca. Sam byłem w takiej
          sytuacji, przeszedłem wszystkie zawijasy, niczego
          się nie czepili tylko na koniec to ja powiedziałem,
          że nie intersuje mnie praca w firmie, która działa jak SB.
          A chodziło o tylko kierowanie zespołem projektantów (10 osób).
          Na temat moich kompetencji nie było pytań, problem (mały)
          był z tym, że nie mam żony (wiadomo przecie, że gej).
          Dla mnie to stado palantów
          • chudymisio Re: a może znajdzie się chętny 22.04.08, 16:55
            Dla mnie również problemem, jest maksymalna ignorancja headhunterów,
            jeśli chodzi o kompetencje. Oni nie maja żadnej konkretnej wiedzy,
            tylko psychologiczne triki. Ot, tacy Kaczyńscy.
            • Gość: jasio a od kiedy mają psychologiczne tricki? IP: *.jmdi.pl 22.04.08, 22:38
              znam geografa który został headhunterem :) a większośc w tym zawodzie to
              niedoświadczone studenki. Pewnie to ich główna metoda działania , zadzwonić do
              pacodawcy który nas zatrudnia i zapytac o nas bo własnie zmieniamy pracę :DDDD
        • bambussi do autora 22.04.08, 11:35
          pozyskując takie informacje na zlecenie osoby trzeciej i bez zgody
          zainteresowanego ŁAMIECIE PRAWO...

          pracodawcę powinno interesować czy ktoś jest dobrym fachowcem -
          informacje na temat życia prywatnego czy innych historii są mu do
          niczego niepotrzebne...

          chciałbym zobaczyć listę firm które zlecają aż takie prześwietlanie
          kandydatów - ludzie wiedzieliby gdzie papierów NIE składać a pewnie
          i kilku pracowników złożyłoby wypowiedzenia :)))

          firmy tak mocno dbają o wizerunek medialny, o reklamę, o prestiż w
          oczach potencjalnych klientów a tu proszę, robią coś co natychmiast
          ten wizerunek niszczy...

          jako firma nie robiłbym zadnych ineresów z takimi firmami - skoro
          tak prześwietlają potencjalnych pracowników to co musza robić z
          kontrahentami????

          kolejny dowód na to, że u nas ciągle standardy w III świata....
          • emre_baran Wydaje sie .. 22.04.08, 11:46
            ... ze choc moralnie podejzane i o watpliwym skutku, w/w praktyki sa
            w Bulandi jaknajbardziej legalne.

            Wydaje mi sie ze bulbonskie prawo nie przewiduje zadnej ochrony dla
            prywatnosci osobniczej czy zabezpieczen przed dyskryminacja? No
            chyba ze sie myle?

            Prosze o przyklad i odnosniki! Jak sie bronic?
            • Gość: ała Re: Wydaje sie .. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.08, 13:31
              Owszem, przewiduje - z art. 23 k.c. oraz przepisów antydyskryminacyjnych z k.p.
              Gdyby wyszło na jaw, że owemu panu odmówiono zatrudnienia ze względu na rozwód,
              mógłby otrzymać odszkodowanie, a wizerunek firmy ucierpiałby tak, jak Lidla
              podczas afery w Niemczech.
              Ponadto niektóre dane są wprost chronione przepisami karnymi.
            • Gość: dla barana Re: Wydaje sie .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 19:17
              obywatelu obron sie sam
        • Gość: bet Re: a może znajdzie się chętny IP: 213.69.142.* 22.04.08, 11:36
          Cóż, w każdym razie ja od razu zrezygnowałabym z kontaktów z firmą
          headhunterską, która bez mojej wiedzy kontaktowała by się z
          kimkolwiek z mojego otoczenia. Dobór naturalny wyeliminuje takie
          firmy, mam nadzieję.
          Poza tym, ludzie czasem się zmieniają i zmieniają im się priorytety;
          czasem ktoś zasługuje na drugą szansę.
        • Gość: rozsądny Re: a może znajdzie się chętny IP: *.e-wro.net.pl 22.04.08, 12:37
          człowieku , skoro teraz jest rynek pracy należy do pracownika a nie
          do pracodawcy , to skanować przede wszystkim należy pracodawcę.

          Np. ktoś chcę się zatrudnić jako stażysta czy recepcjonistka w
          Gazecie Wyborczej. Wtedy rekruter udostępnia jej/jemu wszelkie
          informację na temat np. Adama Michnika, jego rodziny, brata,
          mamy,ojca itp.itd.
          Dopiero wtedy kandydatka na recepcjonistę podejmuje decyzję czy che
          pracować w takiej firmie czy nie.
          Ale uwaga, kandydat do pracy musi znać wszystkie szczegóły na temat
          życia swojego potencjalnego pracodawcy!
          • Gość: fan Ąckiego Re: a może znajdzie się chętny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 19:19
            no to sprobuj sie zatrudnic w gw bez studiow pewnie nie przyjmuja
        • Gość: nkab Re: a może znajdzie się chętny IP: *.toya.net.pl 22.04.08, 12:45
          No właśnie.

          Polacy to naprawdę naiwniacy.

          Zupełnie nie orientują się jak
          to wszystko jest zorganizowane.

          Nawet jak te informacje nie są
          przydatne do obowiązków zawodowych
          to i tak mogą sie kiedyś przydać.

          W biznesie liczy się wiarygodność
          i trzeba być przygotowannym na
          ewentualne niespodzianki.

          Na zachodzie funkcjonuje forma
          referencji i tam jest traktowana
          bardzo poważnie.

          U nas w czasach prl też wystawiano
          tzw opinie, które były swoistym szyfrem
          zrozumiałym dla tzw personalnych
          nie mówiąc o telefonach jeśli chodziło
          o poważne stanowiska pracy.

          Dobrym pomysłem jest podawanie w c.v.
          samych kłamstw i musi to stać się
          zwyczajem powszechnym. To jedyna
          linia obrony i wyplenienie tego
          amerykańskiego zwyczaju spowiedzi.

          Ja jak pracodawca nie interesuje się
          moimi umiejętnościami zawodowymi,
          a te mogę mu zawsze udowodnić nawet
          w okresie próbnym, to nie złożę mu
          żadnego c.v. Niech się wypcha
          i na drzewo.

          Albo będę partnerem do interesów,
          albo kretynem, którego on będzie
          dymał.

          Niech wszyscy polacy też tak uczynią.

          Andrzej.
        • Gość: ała Do autora! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.08, 13:34
          Drogi autorze - łaskawie byś się powstrzymał/a od wychwalania pod niebiosa
          jednej z firmy. Rozróżniaj "laurkę" od rzetelnego tekstu! Jeśli podajesz kto
          jest filią kogo i jaki to on nie jest świetny, to napisz w pierwszym akapicie "W
          tym artykule reklamować będę..."!
          • Gość: aska firmy hedhantersie sie obawiaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 19:22
            i widac ze maja czego teraz juz ludzie beda interweniowac od razu
            jak sie dowiedza ze ktos kogos sprawdza poza plecami i slusznie sady
            jeszcze w tym kraju sa
        • Gość: km proszę bardzo: jestem chętny IP: 212.160.172.* 22.04.08, 15:56
          Proszę bardzo: proszę o skan mojej przesłości: Krystian Mistral
          Czekam na informację.
          • Gość: ja Re: proszę bardzo: jestem chętny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 20:49
            Heya, musisz wypelnic formularz aplikacyjny do firmy ktora zechce
            cie zeskanowac i podpisac zgode i juz sie toba zajmiemy...
        • Gość: Reznick a może znajdzie się chętny IP: *.gdynia.mm.pl 22.04.08, 20:23
          od autora napisał(a):

          > No prosze,
          > Widzę, że wielcy fachowcy dorwali się do forum i wypowiadają swoje
          > poglądy nie mając najmniejszego pojęcia o metodach pracy czy
          > zdobywania informacji o pracowniku.

          Zgadzam sie z autorem co do fachowców na forum... ALE!

          Drogi AUTORZE ty naprawde BREDZISZ, innymi słowami wyżes srasz niz dupę masz!

          Mowisz o rzeczach o których ani ty ani klienci których promujesz nie maja
          zadnego pojecia.

          > Jeżeli ktoś z Was ma zamiar wypisywać podobne komentarze
          > niech lepiej odważy się na podanie swoich danych a w bardzo szybkim
          > czasie przekona się na łamach gazety (oczywiście za jego zgodą)
          > jak cała prawda o jego przeszłości wyjdzie na jaw.

          Po pierwsze NIKT ci nie da takich uprawnień, a po drugie istnieje prawo
          które masz i twoi "detektywi" przestrzegac!

          Piszesz TERAZ (oczywiście za jego zgodą), a czy ci detektywi mieli prawo aby
          działac w sposób opisany w artykule?

          > Ja widziałem kilkanaście takich życiorysów wyciągniętych z
          > przeszłości, poznałem również metody działań speców od skanowania
          > życiorysów i wiem jak to działa w rzeczywistości.

          Widziec to można ale nalezy postepowac zgodnie z prawem.

          W tym artykule jakiś kretyn chwali się że uzywał techniki IMPERSONOWANIA
          RÓZNYCH FIRM!
          To jest działalnośc przetepcza i o tym przekonala się Patricia Dunn

          Hewlett-Packard's "pretexting" investigation into media leaks costs Chairman
          Patricia Dunn her job

          www.news.com/Week-in-review-Dunn-leaving%2C-but-probe-continues/2100-1083_3-6116020.html?tag=nw.10
          An internal investigation into media leaks at tech giant Hewlett-Packard blows
          up into a full-fledged media event. The revelations cost chairman Patricia Dunn
          and others their jobs, and spur legal action ranging from felony charges for
          some to a new federal law on the controversial practice of "pretexting."

          goliath.ecnext.com/coms2/summary_0198-354357_ITM

          www.news.com/8301-10784_3-6150073-7.html?tag=st.nl
          www.news.com/HPs-boardroom-drama/2009-1014_3-6112817.html?tag=nw.1


          www.cnet.com/topic-news/chairman/investigation.html
          Piszę o ludziach których jako an executive sam znam bardzo dobrze!

          Sam jestem odpowiedzialny za zwolnienie z pracy Carly Fiorina, jednej z "Top
          Woman Executives" w USA!

          www.news.com/HPs-boardroom-drama/2009-1014_3-6112817.html?tag=nw.1
          > Pozdrawiam
          > Autor

          Dam ci dobrą rade, nie pisz BZDUR, i nie prowokuj takich idiotycznych wypowiedzi:

          "ie wszystkim firmom wystarcza zwykła kontrola pracownika lub sprawdzenie, czy
          kandydat nie skłamał w CV. - W Polsce przyszła już z USA moda na system
          rekrutacji "Background screening" - mówi Joanna Piec-Gajewska, ekspert Praca.pl
          - Większość pracodawców chciałaby wiedzieć wszystko o swoim pracowniku. Także i
          to, co dany pracownik ma za kołnierzem. Dlatego rekruterzy coraz częściej
          zlecają wyspecjalizowanym firmom prześledzenie naszej przeszłości i zrobią skan
          naszego życiorysu - dodaje. - W tym fachu trzeba być jak kameleon. Za każdym
          razem udaję innego przedsiębiorcę. Zadaję pytania w taki sposób, aby nikt nie
          zorientował się po co mi te informacje - mówi właściciel jednej z takich firm.
          Do kontroli potencjalnych pracowników zatrudnił kilku doświadczonych detektywów.
          - Spełniamy każde życzenie pracodawcy. Na życzenie klienta życie prywatne i
          zawodowe kandydata nie stanowi dla nas większej tajemnicy."

          Czasy komunizmu juz mineły, a za pozyskiwanie informacji o innych osobach bez
          ich zgody mozna isc do wiezienia.

          KONSTYTUCJA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ z dnia 2 kwietnia 1997 r.
          (Dziennik Ustaw Nr 78, poz. 483 sprostowanie Dziennik Ustaw z 2001 r. Nr 28,
          poz. 319)
          Art. 51.
          1. Nikt nie może być obowiązany inaczej niż na podstawie ustawy do ujawniania
          informacji dotyczących jego osoby.
          2. Władze publiczne nie mogą pozyskiwać, gromadzić i udostępniać innych
          informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym.

          Nie tylko władze PUBLICZNE ale i inne agencje NIE mogą nielegalnie pozyskiwac
          zadnych tego typu informacji!

          Za publikowanie takich info dziennikarzy wyrzuca sie z prasy!
      • Gość: zenek skanujący specjaliści IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.08, 11:40
        ja im też mogę, przyskanować..
      • Gość: a Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.08, 11:59
        Kandydatów na sprzedawców, magazynierów, pracowników produkcji i budowlańców też
        skanują? Wzierniczkiem w odbyt chyba. Jest chyba logiczne, że skoro zmieniam
        pracę to z poprzednią coś było nie tak.
        • Gość: MDawid Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: 91.198.53.* 22.04.08, 12:14
          Jest roznica pomiedzy zmiana pracy w celu rozwoju zawodowego i
          zmianą z powodu np problemu z szefem. Przyszly pracodawca chce
          wiedziec jaka osobe zatrudnia.
          • Gość: as Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 19:25
            ale powinni oddzielac zycie prywatne od zawodowego
        • Gość: po powrocie z UK Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 19:25
          niekoniecznie np w firmach ochroniarskich to juz w ogole jest tak ze
          jak zmienialem prace to za kazdym razem szef wypytywal dlaczego
          odchodze a pozniej dzwonil do poprzedniego i pytal czy pijak nie
          bylem czy pracy nie zawalalem i jakim bylem pracownikiem
          jeden z nich powiedzial ze kiepskim wiec mnie nie przyjeli a pozniej
          zadzwonil do mnie i powiedzial zebym wrocil bo kazdemu jedenmu tak
          powie wiec na dwa lata wyjechalem do Anglii
      • greeks To powinno być karalne! n/t 22.04.08, 12:01
        • Gość: ja z Olsztyna Re: To powinno być karalne! n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 19:27
          a za co karac? wez niech ci sie zglosi do pracy taki b. prezydent
          olsztyna? I co? Powie ci ze fachowiec jest, Ty go sprawdzisz i sie
          dowiesz ze ma kilka innych wad szczegolnie z zycia prywatnego i co ?
          Zatrudnisz gnoja?
      • Gość: Łukasz Prokurator IP: *.nsn-inter.net 22.04.08, 12:02
        Jeszcze dzisiaj idę złożyć doniesienie do prokuratury na tę katowicką firmę
        Kroll Background Worldwide. Zobaczymy jak ich przeskanują.
        • Gość: geralda odzew Re: Prokurator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 19:28
          składaj składaj wiele osob nigdy nie powinno dostac pracy i nie
          dostali dzieki skanom
          • Gość: ewa Re: Prokurator IP: *.eranet.pl 22.04.08, 19:34
            to raczej dzięki Bogu nie dostali. Trzeba być kompletnym mutantem, żeby chcieć
            pracować w firmie, która sprawdzała nie tylko życie zawodowe, ale i osobiste i
            zdobywała (idę o zakład, ze bezprawnie) informacje o stopniach w liceum (i niech
            mi ktoś wytłumaczy jak to niby rzutuje na kandydata). Wszystko ma swoje granice.
            Myślę zresztą, ze ten artykuł to reklama. Na rynku headhunterskim jest bardzo
            ciasno, reklamuje się więc nowe usługi.
            • Gość: tessa Re: Prokurator IP: *.chello.pl 23.04.08, 20:04
              nie rozumiem co was tak dziwi. pozyskiwanie referencji nie ma nic
              wspolnego z mieszaniem sie w zycie osobiste kandydatow. poza tym
              przekazywanie referencji miedzy pracodawcami jest znane na calym
              swiecie. ta polska firma ameryki nie odkryla wiec nie widze powodu,
              zebyscie tak sie oburzali.

              autor nie przygotwal sie dobrze do tego artykulu. przesadzil, bo
              sprawy osobiste nie maja wplywu na rekrutacje. liczy sie
              wiarygodnosc.
      • Gość: Jan Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: 83.2.108.* 22.04.08, 12:28
        Polsko, ty jesteś pie..ięta!!!
        • Gość: hurraoptymista Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 19:28
          ale brzechwa sie znalazl sam sie palnij raz
      • Gość: Kocur To mają być profesjonalni headhunterzy?? IP: *.crowley.pl 22.04.08, 12:36
        Niech się nie ośmieszają.
        Twórca tego artykułu siedzi im w kieszeni, albo jest lekko rąbnięty.
        Uważam, że chyba jedno i drugie. To moja opinia.
        Wiem teraz przynajmniej jakich pseudoprofesjonalistów mam unikać. Po
        wpisach na forum wnioskuję, że nie jestem jedyny.
        Gratulacje!
        • Gość: były head hunter Re: To mają być profesjonalni headhunterzy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 19:31
          a ja wiem ze sprawdzaja bo sam sprawdzalem przez kilka miesiecy. Po
          jednej z takich akcji przyszedl gosc z taka awantura ze malo firmy
          nie zamkneli (w pierwszej dziesiatce w kraju). Szkoda ze jednej z
          metody autor nie opisal w dokladny sposob a bylaby tego warta
          • Gość: ała Re: To mają być profesjonalni headhunterzy?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.08, 22:09
            Następnym razem mogą zamknąć i firmę i łowców razem z nią.
      • Gość: Kacperskyyy Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: 164.3.252.* 22.04.08, 12:37
        W Polsce nie ma co Lowic ludzi bo najlepsi siedza za granica niech
        sie ciesza Head Hunt.. ze sa jeszcze studenci co moga za psie
        pieniadze pracowac w tym Pokreconym Kraiku. Swoja droga 10 tys przy
        obecnych cenach w Polsce to nic nadzwyczajnego a ktory Polski
        Pracodawca chce tyle placic pracownikowi lub Specjaliscie
        • Gość: ffd Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.08, 12:43
          10 tysięcy złotych. Ale rocznie hehe. Prawie każdy chce tyle płacić. Oczywiście
          brutto, nie ma lekko.
      • Gość: Shaggy Zerzygnowalbym z tej oferty pracy... IP: *.bethere.co.uk 22.04.08, 13:04
        ... gdybym wiedzial ze moj przyszly pracodawca zaglada mi w gacie zanim sie u
        niego zjawie. Wybitny na skale swiatowa nie jestem, ale w swojej branzy czuje
        sie dobrze, a to pozwala mi na szanowanie siebie samego.
        Inna kwestia jest science fiction tego artykulu, no coz, firma z katowic
        poszukuje klientow.
        • portobello_belle Re: Zerzygnowalbym z tej oferty pracy... 22.04.08, 13:11
          ciekawa jestem jak to sie wszystko ma do ustawy o ochronie danych
          osobowych?
          • Gość: awanturnik Re: Zerzygnowalbym z tej oferty pracy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 19:32
            Owszem, przewiduje - z art. 23 k.c. oraz przepisów
            antydyskryminacyjnych z k.p.
            Gdyby wyszło na jaw, że owemu panu odmówiono zatrudnienia ze względu
            na rozwód, a mógłby otrzymać odszkodowanie, a wizerunek firmy
            ucierpiałby tak, jak Lidla podczas afery w Niemczech.
            Ponadto niektóre dane są wprost chronione przepisami karnymi.
      • Gość: max Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: *.range86-139.btcentralplus.com 22.04.08, 13:16
        to nie jest zenujace. po pierwsze: prawo chyba nie reguluje tej
        kwestii. teoretycznie twoj byly szef albo wspolpracownik moze
        powiedziec o tobie wszystko, jakim szuja byles, itd. w
        przeciwienstwie do uk, gdzie pracodawca moze ci dac dobre referencje
        albo nie dac ich wcale. po drugie: ja, jako pracodawca, chcialbym
        wiedziec dlaczego zmieniles prace, moze cos ukradles... poza tym
        logicznym jest, ze wczesniejsze poznanie pracownika pozwala
        zwiekszyc jego wydajnosc. zgodnie z zasada optymalizacji zysku,
        zyskujesz na czasie, a w konsekwencji finansowo. kropka.
        • Gość: Kacperskyyy Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: 164.3.252.* 22.04.08, 13:37
          Alez ty Musisz byc cienkim pracodawca z Badziejolandu ludzie coz ty
          za Prezo Max chyba firmy krzak i sp. zooo
        • Gość: bet Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: 213.69.142.* 22.04.08, 13:55
          Zeby takie 'referencje' były wiarygodne, musiałbys najpierw w
          podobny sposób 'sprawdzić' tego, kto je wystawia.
          Do poznania pracownika służy okres próbny.
      • kozk To znany sposób na udowodnienie konieczności 22.04.08, 13:30
        swego istnienia i ciągnięcia sporych pieniędzy za tak zwane
        rekrutowanie . Jest wiele firm dla których poszukiwanie
        pracowników przez firmy zewnętrzne podnosi ich dobre
        samopoczucie i naiwnie rozumiany prestiż . A tak swoją drogą
        to partie polityczne przed wyborami powinny takie procesy
        selekcji kandydatów przeprowadzać . Z dzisiejszych wybrańców
        do samego aktu wyborów dopuszczono by garstkę . Nie powiem
        już , że na stanowisko jakiegoś specjalisty w miarę liczącej się
        firmie niewiele osób z dzisiejszej "elity" miało by szanse .
        Ich kwalifikacje to zadyma , sianie nienawiści , styropian i
        prywata .
      • Gość: rt obrzydlistwo, big brother IP: *.aster.pl 22.04.08, 13:45
        • Gość: blokada Re: obrzydlistwo, big brother IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 19:35
          Owszem, przewiduje - z art. 23 k.c. oraz przepisów
          antydyskryminacyjnych z k.p.
          Gdyby wyszło na jaw, że owemu panu odmówiono zatrudnienia ze względu
          na rozwód,
          mógłby otrzymać odszkodowanie, a wizerunek firmy ucierpiałby tak,
          jak Lidla
          podczas afery w Niemczech.
          Ponadto niektóre dane są wprost chronione przepisami karnymi wiec
          odpowiedz juz masz.
      • Gość: ehkm Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: 78.8.8.* 22.04.08, 14:03
        chamski tekścik i tandetna kryptoreklama gazeta schodzi na psy
        • Gość: bez kultury Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 19:36
          a tys kurturalny co nie?
      • Gość: Hania Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: 82.118.108.* 22.04.08, 14:13
        A na Zachodzie sprawdzanie pozycji w CV jest sprawa dosc naturalna,
        wlasnie w sektorze finansowym.

        Tak sie akurat sklada, ze znam osobe, ktora wlasnie w takiej firmie
        pracuje i zajmuje sie weryfikacja. Trzeba przyznac, ze wielu rzeczy
        mozna sie dowiedziec no i przede wszystkim zweryfikowac czy przyszly
        pracownik nie klamie w aplikacji badz CV...Zdarzaja sie i takie
        przypadki, ze niektorzy 'wpadaja' i traca prace wlasnie z tego
        powodu...
      • Gość: maxam to sa niestworzone historie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 14:25
        head hunter nie moze zadzwonic do twojego pracodawcy. co tutaj wypisuja to sa
        bajki. jestem hh i gdybym zdzwonil do pracodawcy mojego kandudata zamin on
        zlozyl wypowiedzenia i po cichu wypytywal o jego prace on moglby pojsc z tym do
        sadu pracy. po pierwsze zeby wykonac taki telefon trzeba miec bezwzglednie zgode
        kandydata (bo co bedzie jak kandydat nie dostanie pracy i pracodawca sie dowie
        ze chce zmienic firme??) po drugie pracodawcy rozumieja ze referencji z
        ostatniego miejsca pracy raczej sa od osob nie zwiazanych juz z ta firma
        (wlasnie zeby nie stwarzac glupich i nieprzyjemnych sytuacji). jakby taki pan hh
        ze slaska zadzownil do mojej firmy to jego firma musialaby sie bardzo getso
        tlumaczyc:))
        • axx611 Re: to sa niestworzone historie 22.04.08, 15:40
          Prosze panstwa,najwiekszymi picerami sa wlasnie tzw.
          headhunterzy.Szczegolnie rozbawila mnie informacja o dobrych
          wzorach rodem z USA. Nie ma zadnego sprawdzania a w szczegolnosci
          zycia personalnego. Jest to prawem zabronione i chyba w Polsce
          rowniez. Przyjecie do pracy odbywa sie besposrednio a konkretnie
          osoba podajaca sie np za inzyniera jest przedstawiana pozostalym
          pracownikom i zasiada do pracy . Od razu jest dawane zadanie
          powiedzmy niezbyt duze ale fachowcy w USA znaja sie na tym i od
          razu rozpoznaja wartosc pracownika. Nikt nie bedzie sie o pytal o
          zaintresowania seksualne np.
          Jest natomiast do prac panstwowych,wojskowych i tajnych/poufnych
          zwykle posiadanie obywatelstwa i tzw.security clearance (rowniez w
          Polsce)Sa to z reguly bardzo dobrze platne prace. Security
          sprawdzane jest przez FBI do 10 lat wstecz trzeba przedstawic
          kontakty a zwlaszcza historie finansowa. Pozostale informacje
          powiedzmy czy zazywal narkotyki,czy byl karany,kiedy i gdzie,jaka
          szkole ukonczyl,gdzie pracowal,jak dlugo i co robil sa dostarczane
          automatycznie i ci panowie sie o to nawet nie pytaja i nie zawracaja
          glowy szukajacym. Samo natomiast o ubieganie sie o prace gdzie
          podano ze bedzie wymagany certyfikat bezpieczenstwa a szukajacy sie
          ubiega nie spelniajac wszystkich warunkow moze swiadczyc tylko o
          jego niewiedzy w tym temacie i grzecznym odrzuceniu podania.
          Zatem prosze panstwa zwykle malpowanie wielkiego brata. W USA gdyby
          stosowano te kryteria to nie znaleziono by w ogole ludzi do pracy
          bo 30 mln na welfare a biedna ludnosc kolorowa jest zwykle bez
          zadnych zawodow.Narkomania jest standartem i zazywaja doslownie
          wszyscy od prezydenta do murzyna na rogu.
          Zatem prosze spac spokojnie i nie przejmowac sie tymi
          opiniami.Jeszcze troche czasu ,wiecej ludzi wyjedzie i to oni beda
          poszukiwac pracy.
          • tlenek_wegla Re: to sa niestworzone historie 22.04.08, 15:49
            >Narkomania jest standartem i zazywaja doslownie
            > wszyscy od prezydenta ...

            Bill Clinton tylko palil i sie nie zaciagal. ;)

            Dodam tylko, ze nastanowisko wymagajace "Security Clerance" nie rekrutuje firma
            headhunerska.
        • Gość: hed hed Re: to sa niestworzone historie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 19:37
          nie do pracodawcy tylko do osob wskazanych lub wspolpracujacych albo
          do poprzedniego pracodawcy np. dlaczego tak czesto raz na piec lat
          zmieniasz prace? No dlaczego
        • Gość: bambi7 Re: to sa niestworzone historie IP: *.csk.pl 23.04.08, 12:39
          > po pierwsze zeby wykonac taki telefon trzeba miec bezwzglednie
          > zgode kandydata (bo co bedzie jak kandydat nie dostanie pracy i
          > pracodawca sie dowie ze chce zmienic firme??)

          Odpowiedź - problem będzie miał wyłącznie pracownik, który próbował
          kogoś "wyrolować" za plecami. Niedoszły pracodawca schowa głowe w
          piasek udając durnia że nigdzie nie dzwonił, a Twój były pracodawca
          zacznie szukac następną osobę na Twoje poprzednie miejsce pracy...
          polski standard.

        • Gość: Calm Re: to sa niestworzone historie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 21:02
          Spokojnie, bez nerwow. To ty wyrazasz zgode czy i kiedy mozna sie
          kontaktowac z twym pracodawca. Jesli zgody nie wyrazisz bo obawiasz
          sie ze sie ktos w twej firmie dowie ze zmieniasz prace to najwyzej
          praca o ktora sie ubiegasz przejdzie ci kolo nosa. Wiem cos o tym bo
          wlasnie cos o tym bo wlasnie w taki sposob zarabiam na chleb
          powszedni :)
      • Gość: beta pytanie do autora IP: 217.153.171.* 22.04.08, 15:19
        a może by Pan napisał gdzie jest granica prawna zdobywania takich informacji?!
        bo z artykułu wygląda na to, że jakąkolwiek znali.
        • Gość: co to za pytanie Re: pytanie do autora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 19:40
          jak szukasz granicy prawnej to siegnij po gazete prawna nie o
          rekrutacji
      • Gość: Yas Re: Zmieniasz pracę? To nie kłam w CV IP: 156.17.79.* 22.04.08, 15:20
        Jak udowodnić, że dane osobowe zostały ujawnione przez osobę, którą
        o to podejrzewamy?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka