Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Praca w Telepizzy? - proszę o radę.

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 18:20
    Witam.
    mam pytanie czy jako dodatkowa praca tak z 4 dni w tyg. może być. Byłem na
    rozmowie i miła pani powiedziała co nastepuje:
    1.2 netto za h
    3.8 za kurs od pon. do pt.
    4.2 za kurs w weekend

    Powiedziała też że średnio mają po 2-3 kursy na godzinę co daje odpowiednio
    średnio 8.8 i 9.6 za h
    Pytanie czy w ogóle warto się w to pakować jako pracę dodatkową - dorobienie
    do normalnej pracy i pensji.
    Dodam że autko własne, pojemność 1.0 , średnio pali w mieście 6,5- 7 l/100km.
    Za wszelkie uwagi i rady z góry dziękuję.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Maro Re: Praca w Telepizzy? - proszę o radę. IP: *.ols.vectranet.pl 02.06.08, 18:50
        Może nie tyle co dam rade ale dolicz sobie napiwki,bo głównie
        dlatego idzie się tam na kierowce.Zazwyczaj te kilka zł. wpada x jak
        napisałeś 3 kursy w godzinę daje ci kolejne kilka,kilkanaście
        złotych.
        • Gość: noxxxman Re: Praca w Telepizzy? - proszę o radę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.08, 19:26
          proszę jeszcze o jakieś rady , nie wiem czy się w to pakować czy dać sobie
          spokój, chodzi mi o to żeby nie być stratnym a coś na plusie mieć.
          • klaria Re: Praca w Telepizzy? - proszę o radę. 05.06.08, 16:57
            Też dorabiałem w tele pizzy w dodatku nie znając miasta. Więc 2
            miesiące "uczyłem" się strefy. Przez co miałem mniej kursów na
            godzinę. Dużo zależy też od strefy. Tzn. jak szybko można się po
            niej poruszać. No a jeśli chodzi o napiwki to raczej wystarczają na
            paliwo. Zazwyczaj raz w tygodniu trzeba zostawać na zamknięcie
            lokalu tzn. sprzątanie, zmywanie ok. godziny...
            Mi na godzinę wychodziło około 11zł.
      • Gość: sandal Re: Praca w Telepizzy? - proszę o radę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.08, 20:49
        Nie pakuj się.
        3,7 zł miałem za kurs 5 lat temu w Pizza Hut, jakoś się opłacało, ale paliwo
        było w ok. 3 zł.
      • Gość: Mateusz Re: Praca w Telepizzy? - proszę o radę. IP: *.mmj.pl 08.06.08, 16:14
        Ja pracuje zwykle w piatek, sobote, niedziele wieczorem i zarabiam około. 900zł.
        Z napiwków mniej wiecej mi wystarcza na paliwo, także jestem bardzo zadowolony z
        tej pracy
        • Gość: diego76@poczta.one Re: Praca w Telepizzy? - proszę o radę. IP: *.unilever.com 04.08.08, 17:07
          to w jakim miesic epracujesz ze takie wielkie napiwki Ci daja przez
          3 dni w tygodniu??
      • milosz_kubinski Re: Praca w Telepizzy? - proszę o radę. 12.06.08, 17:26
        A w jakim mieście to jest? Jeżeli chodzi o stawki za kurs to ciężko powiedzieć.
        Jeżeli autko masz na gaz to jeszcze na swoje wyjdziesz, ale jak masz na benzynie
        to na pewno już nie.
        Poza tym też zależy jaki mają tam ruch i ile ludzi tam pracuje (bo jeżeli za
        dużo dostawców i jest taka polityka, że zatrudniają ludzi bez umiaru to nie ma
        co tam się pchać). Podobno też są pizzerie które płacą trochę lepiej, ale nie
        wiem czy łatwo znaleźć takie firmy. Zależy też jaki ruch tam mają, bo często
        jest tak, że na początku naściemniają głupot że 2-3 kursy na godzinę robisz,
        jest cud malina, a w realu jest dużo gorzej i stoisz jak kołek.
        Poza tym też trzeba wziąć pod uwagę atmosferę w robocie. Tzn. ja pracowałem
        akurat właśnie w Telepizzy, z tym że w Bydgoszczy. I niestety atmosfera była zła.
        Bydgoskim oddziałem rządzi imbecyl, który stosuje mobbing, więc po 1,5 roku
        pracy odszedłem (jeśli chcesz szczegóły tego mobbingu zapraszam na maila -
        milosz-kubinski@wp.pl).
        Ale wiadomo - w każdym mieście prawo do Telepizzy dzierżawi kto inny, może u
        Ciebie jest lepszy szef. Ciężko powiedzieć jaka jest polityka w innych miejscach
        polski. U mnie w każdym razie była polityka taka, że tylko klient się liczy a
        pracownik to śmieć. Więc po tym, co ja przeszedłem z Telepizzą nie wiem czy
        jeszcze można mieć zaufanie do innych punktów tej firmy w Polsce, ale może tak.
        Ja w każdym razie nie mówię, że nie, jeżeli chcesz to spróbować można, najwyżej
        jak Ci się nie będzie podobało, to przecież możesz zawsze odejść.
        • Gość: jej Re: Praca w Telepizzy? - proszę o radę. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.08, 17:54
          Jako były pracownik tej firmy z ciekawości spytam:
          Miłosz, czy znalazłeś już pracę odpowiadającą Twojemu wykształceniu
          i kwalifikacjom? :)

          Masz fuksa, że w ogóle ktoś cię przyjął do tej pracy. Nie zostałeś
          zwolniony tylko dlatego, że szef cię lubił. Może nie zdajesz sobie z
          tego sprawy, ale firmie nie przynosi zysku pracownik, który zawala
          co trzecie zlecenie i ciągle psuje mu się samochód. Bo okazuje się,
          że można nie podołać tak prostej czynności, jaką jest dowiezienie
          pizzy do klienta.

          Poza tym nie ściemniaj, że stałeś jak kołek, bo pracowałeś dorywczo
          w weekendy, a wtedy w Bydgoszczy jest naprawdę duży ruch i nie ma
          korków. Tak, miałeś niską średnią kursów, ale to dlatego, że
          jeździłeś wolno i ciągle myliłeś adresy. Więc nie dziw się, że nie
          dostawałeś napiwków.

          Ręce mi opadają, kiedy czytam twojego posta. Tak samo, jak wtedy,
          gdy złożyłeś wypowiedzenie (bez poważania??).

          Prawda jest taka, że najbardziej wkurzałeś innych dostawców oraz
          szefów zmiany. Jakoś reszta pracowników lubi atmosferę tego lokalu.
          Fakt, pracy jest dużo, ale atmosfera miła. Pod warunkiem, że to, co
          masz do zrobienia, robisz dobrze, bo jeśli nie, to nie dziw się, że
          wszyscy się na ciebie wkurzają.

          Oj, miłoszku, przegiąłeś.
          Bez poważania.
          • Gość: dostawca Re: Praca w Telepizzy? - proszę o radę. IP: *.centertel.pl 13.03.09, 11:45
            nie da się zarobić - wszystko zależy tak naprawdę od godzin - no
            chyba że się robi poranki i od rana do 11 skrobie kuwetki po cieście
            za 1,60 brutto za godzinę , kursy zaczynają się od 11 i nie ma szans
            mieć wysokiej średniej - zresztą jakby Cię przyjmowali na skuter to
            miałbyś średnią narzuconą 1.7 kursa na godzinę co jest nie do
            zrobienia - jak masz dobre godziny to zrobisz nawet 4 kursy na
            godzinę, natomiast jak przy tym będzie średnia 2,5 kursu na godzinę
            to i tak będzie dobrze - trzeba pamiętać o tym że głównie czeka się
            na zamówienie - a nie zamówienie czeka
      • Gość: PieciaZ Re: Praca w Telepizzy? - proszę o radę. IP: *.olsztyn.mm.pl 04.08.08, 21:30
        Ja mając na uwadze autopsję,zachęcam do pracy.Zaczynałem pracę w Telepizzy jak
        kierowca,a po 3 latach odszedłem do dużo lepszej pracy,ale już z papierami z-cy
        kierownika. Dobra odskocznia na przyszłość.
      • Gość: pawel Re: Praca w Telepizzy? - proszę o radę. IP: *.domainunused.net 04.08.08, 23:51
        3 kursów w godzinę (średnio) nie zrobisz za Chiny, chyba że to małe miasteczko i
        2 ulice na krzyż, lub ograniczenie do jednej dzielnicy. Jeśli obsługujesz całe
        duże miasto to nieraz jedną pizze wiezie się 45 minut.
        • Gość: Znający tele bydgo Re: Praca w Telepizzy? - proszę o radę. IP: *.centertel.pl 23.10.08, 15:23
          Kolego 3 kursy na godzinę jestem w stanie zrobić jeśli weżmiemy pod
          uwagę w skali miesiąca. Logiczne że w szczycie nie zrobisz tak jak
          pisałeś dochodzi nawet do godziny na kurs. Mi w Bydgoszczy gdzie
          obsługujemy całe miasto wyszło w skali miesiąca 3,6 kursa na h. A
          takich jak Miłosz to u nas nie brakowało. Bywali tacy co z pustym
          termosem jechali do klienta, dzwonili dzwonkiem klient otwiera drzwi
          dostawca otwiera termos a tam ECHO klient ze śmiechu pada na podłogę
          i nie wie co powiedziec. To jeden z wielu przypadków w tym lokalu.
          Żeby nie oni było by czasami smutno. Pozdrawiam wszystkich
          śmigających za kółkami
          • Gość: lrek Re: Praca w Telepizzy? - proszę o radę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 20:20
            jak nie będziesz pluł do pizzy to możesz się zatródnić.chociaż mam
            pewność
      • kxiadz Re: Praca w Telepizzy? - proszę o radę. 23.10.08, 20:49
        To jest zalosne jak czytam!!!
        jezdzilem 7 lat!!! dorywczo w loklnej pizzeri
        samochodem...SLUZBOWYM!!!5netto/godz(zakonczylem 4 lata temu)+
        posilek na koszt firmy(jak nie bylo szefa to sie naginalo z wyborem
        jedzenia)
        ALE jesli padlo auto sluzbowe to "musielismy" jechac wlasnym a wiec:
        5zlnetto/godz+ zwrot kosztow za "wyliczone" maxymalne spalanie x100%
        3li np:
        spalanie 10l/100km cena paliwa 4.6zl=92gr/1km!!!
        ale smrod w aucie bezcenny!

        A jak czytam o telepizzy to noz mi sie w kieszni otwiera!!!

        "tyle tyle i tyle" czyli ze ze jakbyscie zrobili kilkanascie
        rozwozow/godz to byscie pracowali za GROSZE!!!???


        PS kiedys najedzilem swoim autm 200km/dzien=192zl wzialem za koszty
        AMORTYZACJI mojego samochodu,ALE! nawzoilem pizzy na przeszlo
        2000zl!!!Bylo oburzenie szefowej-blond piz*a jaki byl efekt???
        Jesli samochod sluzbowy padl jezdzilismy...samochodem szefa...


        Aha nie wiem jak wy ale ja przez te 7 lat dowiedzialem sie jakie ma
        kozysci taka malusienka lokalna pizzeria-"KOKOSY"!!!
        A telepizza jako monopolista smie placic jalmuzne!???
        A co jak sie nie ma AC?(wiekszosc jak nie wszyscy!)i powoduje
        kolizje z wlasnej winy!
        CO NA TO TELEPIZZA???=GO*NO???

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka