Gość: runner
IP: *.zsmeie.torun.pl
15.06.08, 11:37
Ja na czwartym roku dziennych studiów pracowałem w dwóch miejscach: byłem
selekcjonerem w klubie i roznosiłem zaproszenia na pokazy firmy sprzedającej
pościel, itp. Pracowałem tak 3 miesiące ale dało sie wyciągnąć 1500zł, ale
pracę selekcjonera rzuciłem i zostałem przy zaproszeniach, gdzie pracuję 3
godziny, wybieram dni pracy i zarabiam 60 zł. Miesięcznie wychodzi tak z 700
zł, więc mam na piwo mnie stać;-)