Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 19:04
    Policzyłam, że jako nauczycielka pracowałam średnio 51h w tygodniu ( w ramach
    jednego etatu ). Więc właściwie na dodatek nie mam urlopu, bo te wakacje po
    prostu odpracowałam.
    Obserwuj wątek
      • Gość: internauta Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 213.17.175.* 11.07.08, 08:42
        W dzisiejszych czasach mało jest zawodów w których pracownik,
        któremu zalezy na tym, żeby byc "na bierzaco" , utrzymywac wysoki
        poziom nie musi stale podnośic swoich kwalifikacji, codziennie
        czytac góry literatury fachowej. Nikt tego nie uważa za dziwne, nikt
        nie zwraca uwagi, ze mu to zajmuje czas, którego nie ma. Bo kazdemu
        zalezy zeby byc lepszym i wie, ze to jego wybór. Wśród nauczycieli
        zdaje sie nie ma konkurencji i staranie sie nie jest doceniane ani
        dostrzegane. Oni tak naprawdę nie oburzaja sie że zarabiaja mało,
        tylko ze mało zarabiaja i ci co pracuja duzo i ci co pracuja mało i
        nikt nie widzi powodu żeby to zmienić. Tylko jak to powiedzieć?
        Oczywiscie do protestu dołączaja sie zwiazki w obronie wszystkich i
        tych co sie im nalezy i tych co nie. Rządzie, Społeczeństwo oczekuje
        od ciebie niepopilarnych decyzji dla dobra kraju.
        • mojekontolalala Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 11.07.08, 08:48
          mylisz sie mówiąc że mało jest zawodów gdzie nie trzeba czytać ton literatury
          fachowej, mógłbym tu wymienić dłuuuuuugą liste osób dobrze zarabiających które
          na bank nie czytają ton literatury fachowej
          • mariuszdd Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 19.07.08, 09:28
            > mylisz sie mówiąc że mało jest zawodów gdzie nie trzeba czytać ton literatury
            > fachowej, mógłbym tu wymienić dłuuuuuugą liste osób dobrze zarabiających które
            > na bank nie czytają ton literatury fachowej

            Dziennikarze np.
            • Gość: Tomek Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 19.07.08, 10:14
              "Ministerstwo pracy twierdzi, że nauczyciele zarabiają dużo, a pracują
              mało. Pracownicy oświaty uważają, że jest dokładnie na odwrót."

              No to kiepsko sobie radzicie w życiu, państwo nauczyciele. Wstyd.
              • Gość: Tomek Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 19.07.08, 10:18
                I dalej: "Racja jest pośrodku, ale widać wyraźnie jak obie strony
                próbują wykorzystać sytuację do osiągnięcia korzyści wizerunkowych."

                To, że się mało zarabia, jest korzyścią wizerunkową? Jeśli tak, to
                gratulacje, tak trzymać, i dalszych sukcesów życzę.
                • Gość: jasio_z_konca_sali Powinni im wprowadzic te 8 godz. dziennie i niech IP: *.jmdi.pl 19.07.08, 10:59
                  sprawdzaja w szkole jak wola , a pensja w tym zawodzie nie ma powodu by byla
                  wysoka bo zwykly nauczyciel nie jest od prowadzenia badan w swoim zawodzie tylko
                  przekazywania wiedzy, to praca odtworcza.Zakres materialu jaki obowiazuje np. w
                  szkole sredniej na danym przedmiocie kazdy z ulicy moze opanowac. I kazdy z
                  ulicy bedzie mial tez takie przygotowanie pedagogiczne jakie widze u
                  nauczycieli. Słowem za nic chca niewiadomo czego... bo gardło boli... :D
                  • Gość: Milka Re: Powinni im wprowadzic te 8 godz. dziennie i n IP: *.satfilm.net.pl 19.07.08, 11:54

                    jasio_z_konca_sali napisał(a):

                    "sprawdzaja w szkole jak wola , a pensja w tym zawodzie nie ma powodu by byla
                    wysoka bo zwykly nauczyciel nie jest od prowadzenia badan w swoim zawodzie tylko
                    przekazywania wiedzy, to praca odtworcza.Zakres materialu jaki obowiazuje np. w
                    szkole sredniej na danym przedmiocie kazdy z ulicy moze opanowac. I kazdy z
                    ulicy bedzie mial tez takie przygotowanie pedagogiczne jakie widze u
                    nauczycieli. Słowem za nic chca niewiadomo czego... bo gardło boli... :D"

                    Ciekawe czy każdy z ulicy zna dobrze język obcy, wie co to jest przydawka
                    rozwinięta albo zna się na fonetyce języka obcego?
                    Ciekawe czy każdy z ulicy ma jakiekolwiek pojęcia o sile odśrodkowej i umie
                    rozwiązać jakiekolwiek zadanie z fizyki i przygotować ucznia w liceum do
                    olimpiady fizycznej? Ciekawe czy tak każdy z ulicy, nawet z wykształceniem
                    załóżmy średnim. Bardzo ciekawe...
                    • Gość: jan Re: Powinni im wprowadzic te 8 godz. dziennie i n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 13:57
                      > Ciekawe czy każdy z ulicy zna dobrze język obcy, wie co to jest przydawka
                      > rozwinięta albo zna się na fonetyce języka obcego?
                      > Ciekawe czy każdy z ulicy ma jakiekolwiek pojęcia o sile odśrodkowej i umie
                      > rozwiązać jakiekolwiek zadanie z fizyki i przygotować ucznia w liceum do
                      > olimpiady fizycznej? Ciekawe czy tak każdy z ulicy, nawet z wykształceniem
                      > załóżmy średnim. Bardzo ciekawe...

                      nie każdy zna umie wie ale nauczenie sie tej ilości materiału co jest na lekcji
                      by go przekazać dzień później to żadna sztuka
                      a jak nauczyciel przez lata co chwila opowiada to samo to się zwyczajnie tego
                      uczy na pałe i gadka o przygotowaniu do zajęć to jakiś absurd
                      olimpijczyków z danego przedmiotu jest co najwyżej osoba na klasę a ich
                      przygotowywanie to chyba akurat najprzyjemniejsza robota bo pracuje się z ludźmi
                      którzy już coś na ten temat wiedzą interesuje ich dziedzina i sami szukają
                      dodatkowej wiedzy
                      mało komu też firma zapewnia komputer czy literaturę fachową więc na prawdę nie
                      wiem o co ten płacz i szukanie 'argumentów' na siłę

                      przez całe swoje życie znałem nauczycieli którzy wiedzą o czym mówią oraz lubią
                      i potrafią o tym opowiadać tylu że dało by się ich zliczyć na palcach jednej ręki
                      nauczyciel to obecnie w dużej części zawód ludzi którzy nie do końca wiedzieli
                      co chcieli by w przyszłości robić
                      • manhu Re: Powinni im wprowadzic te 8 godz. dziennie i n 19.07.08, 19:14
                        > a jak nauczyciel przez lata co chwila opowiada to samo to się zwyczajnie tego
                        > uczy na pałe i gadka o przygotowaniu do zajęć to jakiś absurd
                        Tyle, że informatyk też nie pracuje tyle co "pracuje":)

                        Najlepszy podobny przykład to sklepy z telewizorami. Tam niby pracują po 8 godz., a realnie jest to max.1 godz i 7 godz obijania się.

                        Radziłbym policzyć dokładnie: ile łopaciarz macha łopatą, sprzedawca sprzedaje, nauczyciel gada, sprawdza, obserwuje itp. i wyjdzie, że tak naprawdę to harują ci co są "na taśmie", ani chwili przestoju.
                        • Gość: wyśmiewacz pensje IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.08, 22:45
                          Ustalono stawki wynagrodzenia dla n-li zgodnie z wykształceniem i stopniem. N-l stażysta bez pełnych kwalifikacji ma tak niska wypłatę, że państwo musi mu dopłacić, żeby wyrównac do najniżsej krajowej. Państwo dopłaca do państwowej pensji... To jest Polska!
                      • Gość: befer Re: Powinni im wprowadzic te 8 godz. dziennie i n IP: *.eranet.pl 06.08.08, 10:40
                        i coraz więcej będzie takich, którzy z rozpaczy trafili do szkoły, co roku
                        zmieniają placówkę, bo nie radzą sobie, a wszystko dlatego, że taką furę kasy
                        zarabiają. W szkole są dwie kategorie wariatów: pozytywni, których utrzymują
                        współmałżonkowie i nieudacznicy- tych ostatnich coraz więcej.Ludzie myślący o
                        swojej przyszłości nie będą pracowali w oświacie.
                        • Gość: Barry Re: Powinni im wprowadzic te 8 godz. dziennie i n IP: *.punkt.pl 06.08.08, 17:32
                          No co Ty, Belfer! Przecież rząd obiecuje - w przyszłym roku dwie
                          podwyzki po 5%! Oczywiście, zróżnicowane. Dyplomowany dostanie z 50
                          zł miesięcznie. Tyle, że inflacja juz prawie 5% (na środki do zycia
                          codziennego - chyba ze 30%). No i pensum większe o 4 godziny
                          tygodniowo, co daje miesięcznie z 18 godzin. Wychodzi po 3 zł za
                          dodatjkowa godzinę (minus inflacja).
                        • Gość: lady antoamerica Re: Powinni im wprowadzic te 8 godz. dziennie i n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 12:25
                          hmmm
                          ja osobiście byłabym dobrą nauczycielką
                          umiem tłumaczyć a matematyka to moje można powiedzieć hobby
                          niestety moja mama jest nauczycielką i dobrze wiem jakie to bagno
                          dlatego wkrótce obronię tytuł mgr inż i nie będę musiała dorabiać korepetycjami do marniutkiej pensji i jeszcze wysłuchiwać bzdur na swój temat
                          zdolna jestem, radzę sobie i ogólnie mam to gdzieś - gdyby nie fakt że chciałabym mieć kiedyś dzieci i te dzieci będą chodzić do szkoły
                          dziwię się że niewiele osób się tym przejmuje, w końcu większość społeczeństwa ma dzieci - czy tylko mi zależy na tym żeby nie uczyła ich najmniej zaradna życiowo i najmniej rozgarnięta część społeczeństwa? bo tak zaczyna się dziać - zawód nauczyciela już całkiem stracił prestiż a z moich znajomych nauczycielkami będą najmniej zdolne osoby
                      • Gość: michal Re: Powinni im wprowadzic te 8 godz. dziennie i n IP: 192.58.229.* 10.10.08, 09:38
                        Jak poprowadzisz w swym zyciu pare lekcji i nauczysz czegos swoich
                        uczniow to nabierzesz pokory.
                        Co innego jest miec wiedze, a co innego ja przekazywac. To drugie
                        jest zdecydowanie trudniejsze.
                  • Gość: krm Re: Powinni im wprowadzic te 8 godz. dziennie i n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 13:01
                    Gość portalu: jasio_z_konca_sali napisał(a):

                    > sprawdzaja w szkole jak wola , a pensja w tym zawodzie nie ma powodu by byla
                    > wysoka bo zwykly nauczyciel nie jest od prowadzenia badan w swoim zawodzie tylk
                    > o
                    > przekazywania wiedzy, to praca odtworcza.Zakres materialu jaki obowiazuje np. w
                    > szkole sredniej na danym przedmiocie kazdy z ulicy moze opanowac.

                    oczywiście, a najlepiej widać to po poziomi kończących te szkoły, oczywiście
                    każdy zdał w tym roku maturę na piątki i szóstki i nawet nie będzie potrzebował
                    przygotowania pedagogicznego...

                    moja droga takie czasy to były po wojnie, dziś jest inny świat, spróbuj pouczyć
                    samo troszkę
                    • kicha12345 Re: Powinni im wprowadzic te 8 godz. dziennie i n 19.07.08, 14:20
                      Gość portalu: krm napisał(a):

                      > Gość portalu: jasio_z_konca_sali napisał(a):
                      >
                      > > sprawdzaja w szkole jak wola , a pensja w tym zawodzie nie ma powodu by b
                      > yla
                      > > wysoka bo zwykly nauczyciel nie jest od prowadzenia badan w swoim zawodzi
                      > e tylk
                      > > o
                      > > przekazywania wiedzy, to praca odtworcza.Zakres materialu jaki obowiazuje
                      > np. w
                      > > szkole sredniej na danym przedmiocie kazdy z ulicy moze opanowac.
                      >
                      > oczywiście, a najlepiej widać to po poziomi kończących te szkoły, oczywiście
                      > każdy zdał w tym roku maturę na piątki i szóstki i nawet nie będzie potrzebował
                      > przygotowania pedagogicznego...
                      >
                      > moja droga takie czasy to były po wojnie, dziś jest inny świat, spróbuj
                      pouczyć sama troszkę


                      Mysle ze to zaden probl3m. Podstawowoke i gimnazium matematyki uczyc moglbym bez
                      proeblmu. Przychodze na lekicje i lecimi z ksiazka zadania. Na koniec mowie co
                      maja zrobic w domu i koniec i ide na przerwe. Potem ide na nastepne zajecia.
                      Robimy kolejne zadanka i zonowu zadaje do domu po 45 ide na kolejna przerwe.
                      Zaden proeblm. Jelsi chodzi o pisanie swiadectw no daje jakies dobrze uczacej
                      sie dziewczynie lub dwom ktore ladnie pisza i lecimy na godzinie wychowawczej:).
                      TAKIEGO WLASNIE NAUCZYCIELA MIALEM W LICEUM. A juz sprawdzenie zadanek bez
                      przesady nie jest takie trudne. Widzialem goscia kotry grupe 60 osob sprwadzil w
                      30 min. Wiec mozna to zrobic spokojnie na dlugiej przerwie i jeszcze kawke
                      wypic:)(czyli tak naparwde wliczone w pensje).
                      Z jzyka polskiego tez nie bylo gorzej. Laska dawala na do przepisania ksiazke a
                      potem trzeba bylo to wykuc i sprawa prosta fizyka podbnie jak mialem wczenisej.
                      Angliski tez otwiramy ksiazeczke i lecimy z zadankami. W CZYM TU PROBLEM.???????

                      Patrzac na ilosc pracy to uczniom powinno sie placic bo chodza do tej szkoly a
                      potem jeszce musza odrabiac lekcje:):):) albo sie uczyc na kilka klasowek
                      jednoczesnie.

                      Mam tak naparwde wrazenie ze nauczycielom nie chodzi o podwyzki tlyko o lepsze
                      warunki pracy a tu sie jak najbardziej moge zgodzic.
                      • Gość: basia Re: Powinni im wprowadzic te 8 godz. dziennie i n IP: *.chello.pl 19.07.08, 14:45
                        a w sumie to dlaczego nie sprawdzają tych klasówek w szkole? Wyszłoby, że
                        pracują mniej niż te 8h dziennie i dopiero by było:P. I zaraz się odezwą głosy
                        oburzonych nauczycieli. Ja też nie mam w pracy osobnego pokoju, siedzimy z
                        kolegami w 6 osób w jednym pomieszczeniu, ciągle ktoś dzwoni, rozmawia i jakoś
                        trzeba pracować. I najważniejsze, żeby się skupić, co czasem jest trudne. Nie
                        narzekajcie tak, bo jakbyście nie pracowali na państwowym to dopiero byście się
                        przekonali to znaczy zap... za niewielkie pieniądze.
                        • kicha12345 Re: Powinni im wprowadzic te 8 godz. dziennie i n 19.07.08, 15:08
                          No fakt zgadzam sie ze wzgledu na moja zone. Ona jakos nie ma 2 miechow i 2
                          tygdniu w zime wolnego plus oczywsice swieta i 30 godzin w tygodniu a
                          zapierdziele za niewiele wieksza stawke. Nie ma tez 13 ani zadnych innych perksow!!!
                          • Gość: zemma Re: Powinni im wprowadzic te 8 godz. dziennie i n IP: *.chello.pl 13.08.08, 12:10
                            A ja się zastanawiam - co by było gdyby nauczycielom zabrać pensum
                            (tj 40 h/tydz. w szkole) - i dać im podwyżki - jaka byłaby reakcja
                            środowiska??? Wtedy okazałoby sie jasno o co w tych żądaniach
                            chodzi - bo ja mam wrażenie, że nie ma woli aby zrezygnować z
                            czegokolwiek w zamian za lepsze pieniadze.
                            Moim zdaniem albo karta nauczyciela, albo podwyżki.
                            Nie da sie utrzymywać tej fikcji na dłuższą metę - każdy kto zna
                            jakiś nauczycieli wie, że sporo w tym racji.
                            • Gość: Barry Re: Powinni im wprowadzic te 8 godz. dziennie i n IP: *.punkt.pl 13.08.08, 21:19
                              Ależ wielu nauczycieli, także i na tym forum wypowiadało się, że
                              chcieliby spędzać okreslona liczbe godzin w szkole (ja uważam, że
                              nie wiecej niz 7). Z tego tylko częśc (zróżnicowana - 18, 22, 26 w
                              zależności od przedmiotu, typu i poziomu szkoły) byłaby "przy
                              tablicy". Reszta - na przygotowania do lekcji, sprawdzanie prac
                              domowych i klasówek, konsultacje dla uczniów i rodziców, kółka
                              zainteresowań (choc te ostatnie może by raczej wliczac do
                              godzin "przy tablicy"). A po przyjściu do domu - świety spokój az do
                              nastepnego dnia. Jest tylko jeden mały warunek - miejsce w szkole
                              odpowiednie do tych zajęć, komputer i drukarka.
                              Sa też liczne uwagi co do zbyt długich wakacji nauczycieli. Po
                              pierwsze, nie trwaja one az dwa miesiące (początek wakacji - to np.
                              nabór do szkoły, koniec - egzaminy komisyjne, przygotowania do
                              nowego roku szkolnego). Ale niech tam - skróćmy je jeszcze o dwa
                              tygodnie. Przeznaczone na obowiążkowe dokształcanie się na obozach i
                              w centrach doskonalenia - płatne, oczywiście, przez ministerstwo
                              (czy kuratorium).
                              W zamian zaś - zarobki porównywalne z płacami osób z wykształceniem
                              wyższym w innych branżach. Nie może byc tak, że najwyższe możliwe do
                              wyobrażenia sobie przez nauczyciela zarobki to 3-4 tys. zł. I nie
                              może też byc tak, że jedyne, co ma do zaoferowania minister Hall,
                              to "podwyżka" o 50 zł miesięcznie przy jednoczesnym podniesieniu
                              pensum o niemal 20 godzin w miesiącu, co wcale nie oznacza podwyzki
                              aż o 2,50 zł za dodatkwa godzine, ale realne obnizenie stawki za
                              wszystkie godziny przepracowane w danym miesiącu.
                        • Gość: wszycho Re: Powinni im wprowadzic te 8 godz. dziennie i n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 17:58
                          Dobrze że są wakacje i jest czas na wytłumaczenie tego i owego. W
                          zakładzie pracy jeśli pracowników jest więcej w danym miejscu to
                          właśnie ich współdziałanie, wspólne rozmowy przyspieszają a nie
                          spowalniają pracę, bo pracuje się w zespole nad jednym i tym samym
                          problemem, więc łatwiej idzie robota gdy się jest w kontakcie z
                          innymi. Sekretarka powie księgowemu kiedy przyjdzie dyrektor, szef
                          eksportu sknsultuje się z szefem produkcji i importu itd.
                          Nauczyciele natomiast są specyficzną grupą i tu poza konferencjami i
                          pracą zespołów przedmiotowych, każdy robi co innego z innego
                          przedmiotu i z innymi uczniami. To tak jakbyś chciał żeby księgowy
                          firmy Skanska SA pracował w jednym pomieszczeniu z księgowym firmy
                          Valvex i księgowym Budostalu i księgowym Toruńskich pierniczków.
                          Wszyscy księgowi tych firm od jutra muszą pracować w specjanym
                          pokoju nr 115.
                        • Gość: skryba Re: Powinni im wprowadzic te 8 godz. dziennie i n IP: *.eranet.pl 06.08.08, 10:45
                          masz wybór - idź od prywatnego do szkoły.
                        • Gość: gość Re: Powinni im wprowadzic te 8 godz. dziennie i n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 01:37
                          A my w pokoju nauczycielskim w co najmniej 20 osób,choć jest nas więcej. Ale
                          brakuje stolików i miejsca na nie. Nie mówiąc o komputerze, na którym możesz
                          przygotować sprawdzian i drukarce. Brak!
                      • Gość: Nauczycielka Re: Powinni im wprowadzic te 8 godz. dziennie i n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.08, 22:27

                        Odpowiadasz na:
                        kicha12345 napisał:

                        > Mysle ze to zaden probl3m. Podstawowoke i gimnazium matematyki uczyc moglbym be
                        > z
                        > proeblmu. Przychodze na lekicje i lecimi z ksiazka zadania. Na koniec mowie co
                        > maja zrobic w domu i koniec i ide na przerwe. Potem ide na nastepne zajecia.
                        > Robimy kolejne zadanka i zonowu zadaje do domu po 45 ide na kolejna przerwe.
                        > Zaden proeblm. Jelsi chodzi o pisanie swiadectw no daje jakies dobrze uczacej
                        > sie dziewczynie lub dwom ktore ladnie pisza i lecimy na godzinie wychowawczej:)
                        > .
                        > TAKIEGO WLASNIE NAUCZYCIELA MIALEM W LICEUM. A juz sprawdzenie zadanek bez
                        > przesady nie jest takie trudne. Widzialem goscia kotry grupe 60 osob sprwadzil
                        > w
                        > 30 min. Wiec mozna to zrobic spokojnie na dlugiej przerwie i jeszcze kawke
                        > wypic:)(czyli tak naparwde wliczone w pensje).
                        > Z jzyka polskiego tez nie bylo gorzej. Laska dawala na do przepisania ksiazke a
                        > potem trzeba bylo to wykuc i sprawa prosta fizyka podbnie jak mialem wczenisej.
                        > Angliski tez otwiramy ksiazeczke i lecimy z zadankami. W CZYM TU PROBLEM.??????
                        > ?
                        >
                        > Patrzac na ilosc pracy to uczniom powinno sie placic bo chodza do tej szkoly a
                        > potem jeszce musza odrabiac lekcje:):):) albo sie uczyc na kilka klasowek
                        > jednoczesnie.
                        >
                        > Mam tak naparwde wrazenie ze nauczycielom nie chodzi o podwyzki tlyko o lepsze
                        > warunki pracy a tu sie jak najbardziej moge zgodzic.

                        A ja wolałabym jednak, żeby moje dzieci uczyły osoby, które język polski i
                        edycję tekstu w Notatniku opanowały w nieco lepszym stopniu niż Ty. Powiem
                        więcej - wolałabym nie mieć osób tak kaleczących nasz piękny język obok siebie w
                        pokoju nauczycielskim :-)
                        • Gość: Uczeń Re: Powinni im wprowadzic te 8 godz. dziennie i n IP: *.chello.pl 22.09.08, 15:34

                          Ale wypadałoby pani "nauczycielce" sprawdzić swoją pisownię,
                          i poprawić byki,których nie brakuje w jej wypocinach !! Uczeń.,
                  • Gość: wszycho Re: Powinni im wprowadzic te 8 godz. dziennie i n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 17:43
                    Mamy wolny rynek, mamy bezrobocie także wśród nauczycieli. No to o
                    co chodzi? Chcemy lepszy poziom edukacji, walimy z budżetu państwa
                    na edukację. Chcemy lepszych dróg, walimy kasę na drogi. Co
                    społeczństwo uzna za ważne. Skoro ogół ma takie zdanie o
                    nauczycielstwie, to trudno, rząd się musi do vox populi
                    dostosować.Skoro argumenty za lepszą płacą w nauczycielstwie
                    natrafiają na ostry społeczny protest, to w takim razie błędem
                    byłoby podnosić pensje nauczycielom. Tylko że ten proces jeszcze
                    bardziej osłabi prestiż nauczyciela,co się odbije na efektach jego
                    pracy, a już dziś nauczyciel w oczach wielu to taki dziwak.
                    Tymczasem przyszłość to nauka [uwaga: jestem stronniczy,
                    nauczyciestwo się we mnie odezwało].
                  • Gość: Ann Re: Powinni im wprowadzic te 8 godz. dziennie i n IP: *.icpnet.pl 19.07.08, 21:01
                    Gość portalu: jasio_z_konca_sali napisał(a):

                    (...) to praca odtworcza.Zakres materialu jaki obowiazuje np. w
                    > szkole sredniej na danym przedmiocie kazdy z ulicy moze opanowac. I kazdy z >
                    ulicy bedzie mial tez takie przygotowanie pedagogiczne jakie widze u
                    > nauczycieli. (...)"
                    Takie brednie może napisac tylko idiota z końca sali :D.
                    • Gość: kasia Re: Powinni im wprowadzic te 8 godz. dziennie i n IP: *.anonymouse.org 19.07.08, 22:26
                      albo ktoś dla kogo opanowanie tego materiału nie stanowi problemu...
                    • Gość: kkk Re: Powinni im wprowadzic te 8 godz. dziennie i n IP: 208.43.195.* 19.07.08, 22:27
                      Powiedział prawdę, może dla ciebie taki zakres widzy to szczyt możliwości
                      intelektualnych więc nie rozumiesz.
                  • Gość: wszycho Re: Powinni im wprowadzic te 8 godz. dziennie i n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 22:22
                    Wyjatkowo przykro mi jest czytać że wykonuję pracę odtwórczą, bo
                    akurat tego staram się zawsze unikać. Chcę być pomysłowy i
                    nowatorski i wiem że taka jest zdecydowana większość znanych mi
                    nauczycieli. TO JUŻ PLEĆ TRZY PO TRZY ŻE NIE UMIEMY UCZYĆ!!!
                  • Gość: skryba Re: Powinni im wprowadzic te 8 godz. dziennie i n IP: *.eranet.pl 06.08.08, 10:34
                    Oczywiście,że każdy z ulicy może wejść i nauczyć, więc dlaczego ci, którzy
                    twierdzą, że w oświacie są takie świetne płace nie chcą w niej pracować.
                    Słyszałam już opinię,że można sprowadzić nauczycieli z Białorusi za pół
                    stawki...Tylko czy o taką oświatę wam chodzi. Zastanówcie się kto będzie uczył
                    nasze dzieci startując z pensją 900zł.
                • Gość: wszycho Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 17:31
                  Powiedzmy sobie prawdę: w Polsce AD 2008 chodzi o to komu damy
                  możliwość materialnego oddechu, czyli więcej niż wynoszą elementarne
                  potrzeby egzystencjalne. Aż się prosi żeby to byli nauczyciele, ale
                  jest ich dużo, więc rząd skąpi grosza. Zresztą, puknijmy się
                  nauczyciele w pierś: czy gdyby rzeczywiście w Polsce doszło do tego
                  że nauczyciele zarabiają tyle że się im zwyższa po zakupie żywności
                  i opłaceniu wszystkich innych obowiązkowych comiesięcznych opłat,
                  czy aby ta pani z kasy w sklepie nie zrobiłaby szybko studiów
                  pedagogicznych i nas nie zastąpiła, czy ona nie okazałaby się lepsza
                  od nas?
                • Gość: wszycho Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 22:17
                  Wszystko jest tak pięknie ukazane, oto siłaczka niesie kaganiec
                  oświaty, tylko że prawda jest taka że w polskiej szkole doszło już
                  do takiej patologii że już nikt nic nie robi, żadnej motywacji,
                  nauczyciele mają negatywny wpływ na samych siebie. Ale jeżeli
                  kierownik delegatury kuratorium traktuje podległe szkoły jak
                  prywatne włości, zwalcza matematykę i języki obce, faworyzując ...
                  [tu leży pies pogrzebany, ale nie rozwijajmy tematu, bo zaraz padnie
                  pytanie o rasę psa].
              • Gość: wszycho Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 17:22
                Tylko komu wstyd? Ja sobie nie ustalam stawki, nie jest ona także
                odzwierciedleniem rynkowego zapotrzebowania.
                • Gość: Tomek Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 19.07.08, 22:35
                  > Ja sobie nie ustalam stawki

                  To kto za Ciebie podpisywał umowę z pracodawcą?
                  • Gość: gość Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 01:41
                    Stawkę ustala ministerstwo. Nie podlega ona negocjacjom!
                • Gość: Tomek2 Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 19.07.08, 22:48
                  Oczywiście, jeśli Ty mało zarabiasz, to Tobie powinno być wstyd. Jeśli inni
                  ustalają Twoje niskie stawki, a Ty bez szemrania robisz jak Ci każą, to tym
                  bardziej wstyd.
                  • Gość: Tomek Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 19.07.08, 22:54
                    No i moja rada na życie, kolego wszycho:

                    Nikt o Ciebie nie będzie nigdy się troszczył. Jeśli tak mówią, to są to puste
                    słowa. Nikomu innemu nie będzie ani wstyd, ani nie będzie się przejmował tym, że
                    Ty nie odnosisz sukcesów. Twój sukces jest wyłącznie w Twoich rękach, nie licz
                    na nikogo innego.

                    Mi zajęło zrozumienie tego kilka lat po tym, jak ktoś mi to powiedział.
              • Gość: wszycho Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 22:06
                Był taki minister oświaty który powiedział że nauczyciele udają że
                pracują a rząd udaje że im płaci. Czym różni się obecne stanowisko
                obecnego ministra? Już tak się boją w tym rządzie jednego grosika
                więcej przeznaczyć na oświatę. Notabene niekoniecznie wskazane jest
                pompować realizację budżetowych rezerw bezpośrednio w płace
                nauczycieli, choć związkowcy zapewne będą twierdzić inaczej.
          • Gość: realista Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 10:53
            bzdura, to ty się mylisz, jest bardzo dużo zawodów, gdzie warunkiem
            utrzymania pracy jest stałe dokształcanie się wiedzy, warsztatu i
            umiejętności, oczywiście po godzinach pracy, a zaniechanie tego może
            wywołać tragiczne skutki dla innych ludzi. Znam wielu nauczycieli,
            nawet oni są zdania, iż poza może takimi przedmiotami jak chemia,
            fizyka, informatyka i może biologia, nauczyciele pozostałych
            przedmiotów szkolnych potrzeby i konieczności dokoształcania się nie
            mają, a większy wysiłek na przygotowanie się do zajęć potrzebny jest
            co najwyżej na początku drogi zawodowej, potem masz już przygotowane
            konspekty, klasówki, testy etc. Moje koleżanki nauczycielki
            pracowały na 1, 5 etatu (w dwóch szkołach), a czas ich pracy był
            zdecydowanie krótszy niż mój, gdy pracowałam na 1 etat, a pracowały
            tylko ok. 8 miesięcy w roku. Wliczając nieopodatkowane "indywidualne
            lekcje dodatkowe dla uczniów" zarobki były zdecydowanie wyższe.
            Obecnie nie opłaca im się już 0,5 etatu ze względu na "dodatkowe
            zajęcia". Ale one nie uważają, że zarabiają zbyt mało. Ja robię to
            co lubię, ale moim koleżankom nauczycielkom trudno zrozumieć, że nie
            mam czasu w tygodniu, aby wpaść na kawę. Mając na uwadze, że płacę
            podatki na ich wynagrodzenia, nie chcę zarabiać mniej, aby one
            zarabiały więcej niż dziś - to chyba ludzkie.
            • Gość: Wacek Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 62.242.2.* 19.07.08, 13:42
              Jak udzielaja prywatnie lekcji to raczej nie maja czasu na kawe:) -
              przynajmniej moja zona - Zoofiaa nie ma:D

              • czousen wiec zarabiaja lepiej niz informatycy 19.07.08, 13:53
                gdyz wiekszosc informatykow nie pracuje na czarno, a moze zona ma firme i placi
                podatki z tych lekcji ?
                • Gość: Wacek Re: wiec zarabiaja lepiej niz informatycy IP: *.net91.kollegie6400.dk 19.07.08, 17:07
                  Nie no co ty, bylaby glupia jakby placila. Osly z wiejskiej juz i
                  tak nas wystarczajaco oskubuja wiec to bylaby smieszna sprawa placic
                  jeszcze podatki od tych lekcji. Ale i informatycy nie sa swieci:) -
                  ilu Twoich kolego robi stronki bez podatku, czy wykonuje inne drobne
                  zlecenia i sie nie rozlicza. Wielu moich pracownikow (pracuje w
                  branzy IT) tak sobie dorabia, czesto korzystaja ze sprzetu
                  firmowego - sam tak czesto robie, w ramach jakiegos tam bonusu mamy
                  mozliwosc korzystania ze sprzetu w pracy do celow prywatnych po
                  godzinach. Kazda grupa zawodowa, ktora ma mozliwosc dorabia, i mowmy
                  otwarcie wszyscy, albo zdecydowana wiekszosc robi to na czarno. I
                  zarowno nauczyciele jak i informatycy nie sa tu wyjatkami.
                  A tak z innej beczki - jakby nasza wspaniala grupa wzajemnej
                  adoracji z wiejskiej wreszcie podjela pare niepopularnych decyzji to
                  ograniczyliby liczbe emerytow przedwczesnych, bezpodstawnych
                  emerytow, itp. itd. to bylaby podstawa do zmniejszenia podatkow i
                  ludzie nie obchodziliby ich nagminnie - a poki co mamy najwieksza
                  liczbe emerytow w Eurpie:). Pozdroo wszytskim informatykom i
                  nauczycielom:D
                  • Gość: Korekta Wacka Re: wiec zarabiaja lepiej niz informatycy IP: *.net91.kollegie6400.dk 19.07.08, 17:11
                    mialoby byc bezpodstawnych rencistow
                  • cameltravel Re: wiec zarabiaja lepiej niz informatycy 19.07.08, 21:33
                    bzdury piszesz

                    gdyby zabrać belfrom 13-tke
                    w sumie 80 dni urlopu
                    i opodatkowac każdą godzinę korepetycji 19% podatkiem
                    odrazu przestało by im przeszkadzać niskie wynagrodzenie.
                    A może tak kontrola Zusu u każdego nauczyciela w mieszkaniu 5 razy w tyg w roku
                    szkolnym, a zwłaszcza przed egzaminami?

                    i tym na wiejskiej i kazdemu innemu żyło by sie lepiej bo nie marnowano by
                    publicznej kasy, i wiecej podatków by wpadało do kasy państwa
                    mniej by zyłowano tych którzy naprawdę wkładają prace w budowanie czegokolwiek w
                    tym kraju
                    Ewa
                    • Gość: Wacek Re: wiec zarabiaja lepiej niz informatycy IP: *.net91.kollegie6400.dk 20.07.08, 16:38
                      No ale drogi kolego - ja napisalem ze w kazdej branzy, kto tylko
                      moze dorabia na czarno. Moja zona Zoofia:) rowniez, ja zanim zosalem
                      project managerem tez dorabialem w ten sposob - czyni to wiekszosc
                      moich kolegow (obecnie teamy ktorych projekty prowadze). Ja teraz
                      nie chwytam zadnych zlecen bo raz ze nie mam na to czasu, dwa ze
                      podniesli mi pensje tak ze mi sie nie chce. Wiec nie tylko
                      nauczycieli rypnac podatkiem po rowno, ale tez informatykow (mnie i
                      moich kumpli), budowlancow, mechanikow, hydraulikow, radcow pranych
                      i ksiegowych, lekarzy, dekarzy, malarzy, kioskarzy, mojego wujka
                      taksowkarza, ktory mimo kasy fiskalnej robi lewe kursy no bo jak go
                      sprawdza? z wyjezdzonych kilometrow? z wyjezdzonego paliwa? nie ma
                      szans. Zrobmy kontrole calkowita, wszczepmy kazdemu chipa i wtedy
                      bedzie wiadomo czy robi cos na czarno czy nie. Nie tylko nauczyciele
                      udzielaja korkow bez pdoatkow - a studenci? oj masa masa
                      spoleczenstwa robi u nas w szarej strefie
                • Gość: wszycho Re: wiec zarabiaja lepiej niz informatycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 18:53
                  Czy znacie nauczyciela który by miał kasę fiskalną i jej używał? A
                  tak się wszyscy czepiają lekarzy, no nie?
                • Gość: lady antiamerica Re: wiec zarabiaja lepiej niz informatycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 12:35
                  ja osobiscie znam mnostwo nauczycieli ktorzy płacą podatki za korepetycje... mają zarejestrowaną działalność gospodarczą i już. i z tego co wiem u mnie w mieście wśród nauczycieli szkół średnich(70tys mieszkańców, tych ogólniaki są 4-5) jest to standard
            • Gość: wszycho Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 18:21
              Ależ to właśnie te przedmioty [chemia, biologia i fizyka] jeszcze
              najmniej wymagają przygotowywania się do lekcji. Co nauczycielowi
              np. języka polskiego po konspekcie, skoro np. na poprzedniej lekcji
              uczniowie tak zaaferowani byli czymś innym że nie zapamiętali czegoś
              bez czego następna lekcja nie ma szans na powodzenie nawet jakby był
              do tego najlepszy nawet konspekt. Twierdzę że łatwiej zaplanować z
              wyprzedzeniem lekcję chemii i biologii niż polskiego i matematyki.
              Twierdzę że przedmioty w większym stopniu wymagające umiętności
              operacyjnych wręcz nie dadzą się zaplanować dalej niż na jedną, góra
              dwie lekcje do przodu. Jeśli na lekcji nr3 mam uczyć tabliczki
              mnożenia, to najlepszy konspekt nic mi nie pomoże jeśli dzieci nie
              opanowały dodawania. Jeśli polonista chce przerobić Kordiana to musi
              mieć pewność że uczniowie wiedzą co to romantyzm, itd. Natomiast na
              chemii wchodzimy w organiczną i nie interesuje nas chemia kwantowa.
              Na geografii wchodzimy w demografię i do niczego nie są nam
              potrzebne plejstoceny, na angielskim [?] wchodzimy w "to be going
              to" i nie potrzeba nam znać "to be"[?]
              • Gość: teacher Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 78.150.116.* 19.07.08, 18:24
                w naszej szkole jest kilkunastu uczniow z Polski, ktorzy w Anglii sa
                dopiero rok - dwa. Nie potrafia pisac po polsku. Nie maja pojecia o
                gramatyce ani ortografii po polsku. Kto ich tam uczyl???!!!!
                Pozwalam uczniom wyrazic swoje opinie po polsku, potem im pomagam w
                tlumaczn iu na francuski. Ich polski pozostawia wiele do zyczenia...
                • Gość: wszycho Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 18:38
                  Bo zaniedbano przedmiot wymagający umiejętności operacyjnych jakim
                  jest język polski. Są w Polsce szkoły które w ogóle nie spełniają
                  funkcji i misji do jakiej zostały powołane.
              • Gość: michal Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 192.58.229.* 10.10.08, 10:06
                Bez podstaw chemii kwantowej nie zrozumiesz chemii organicznej.
                Wszystko w nauce jest ze soba powiazane, nie ma odizolowanych partii
                materialu. Ani w chemii, ani w biologii, ani w fizyce czy matematyce.
          • Gość: wszycho Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 22:02
            Ale te zawody się nie liczą, liczy się wiedza, umiejętność jej
            zdobywania i praktycznego wykorzystania. Jeśli się nie dokształcają
            to, nawet o tym nie wiedząc, giną jak dinozaury.
            • Gość: michal Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 192.58.229.* 10.10.08, 10:08
              Jak wyginal, to mozemy zapomniec o rozwoju technologicznym.
        • kralik111 Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 19.07.08, 01:11
          Gość portalu: internauta napisał(a):

          > W dzisiejszych czasach mało jest zawodów w których pracownik,
          > któremu zalezy na tym, żeby byc "na bierzaco" , utrzymywac wysoki
          > poziom nie musi stale podnośic swoich kwalifikacji, codziennie
          > czytac góry literatury fachowej. Nikt tego nie uważa za dziwne, nikt
          > nie zwraca uwagi, ze mu to zajmuje czas, którego nie ma. Bo kazdemu
          > zalezy zeby byc lepszym i wie, ze to jego wybór. Wśród nauczycieli
          > zdaje sie nie ma konkurencji i staranie sie nie jest doceniane ani
          > dostrzegane. Oni tak naprawdę nie oburzaja sie że zarabiaja mało,
          > tylko ze mało zarabiaja i ci co pracuja duzo i ci co pracuja mało i
          > nikt nie widzi powodu żeby to zmienić. Tylko jak to powiedzieć?
          > Oczywiscie do protestu dołączaja sie zwiazki w obronie wszystkich i
          > tych co sie im nalezy i tych co nie. Rządzie, Społeczeństwo oczekuje
          > od ciebie niepopilarnych decyzji dla dobra kraju.


          Wszystko pieknie i ladnie, ale tutaj mowa nie jest o podnoszeniu kwalifikacji,
          lecz o zwyklej charowce jaka kazdy nauczyciel codziennie odwala w domu,
          sprawdzanie seszytow, poprawa klasowek, przygotowanie materialow na dzien
          nastepny, gazetki szkolne i takie tam pierdolki na ktore trzeba poswiecic
          calkiem sporo czasu, nie wspomne juz o wywiadowkach, konferencjach, apelach,
          uroczystosciach szkolnych i panstwowych , wyjscia do kina, teatru, muzeum,
          wycieczki, za te wszystkie rzeczy zaden nauczyciel nie pobiera wynagrodzenia, a
          jakbys zliczyl, to zajmuja one wiecej czasu nauczycielowi niz dniowka w szkole.

          Jezeli mowa o podnoszeniu kwalifikacji, to jedyny okres czasu gdy jest to
          mozliwe do zrealizowania sa wakacja, ktore sa ciagle wypominane nauczycielom,
          postawcie sie w ich sytuacji, chcielibyscie tak pracowac? ;DDD
          • Gość: maciek marian IP: *.telprojekt.pl 19.07.08, 07:19
            nawet nie wiecie ile w domu musi sie uczyc cala reszta pracownikow umyslowych

            ja pracuje 40 godzin tygodniowo, a w domu ucze sie jeszcze 25 godzin bo w pracy nie ma czasu
          • Gość: wezyr Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 78.150.116.* 19.07.08, 08:44
            No to zmien prace! Nauczyciel musi poprawiac zadania, przygotowywac
            lekcje z jutro, itp. Jezeli uczen zauwazy, ze nauczyciel jest
            strasznie wazny i lubi komenderowac, a okaze sie, ze nie wie o
            czyms, co wlasnie zostalo wynalezione , bo nie przeczytal wzmianki
            nawet o tym wydarzeniu, to uczen to wykorzysta i taki nauczyciel
            zacznie tracic w oczach ucznia, chocby znal na pamiec wszystkie
            regulki ze swojego przedmiotu. Uczniowie zauwazaja natychmiast czy
            nauczyciel ma pasje do swojego przedmiotu i czy sam interesuje sie
            swoim przedmiotem i nie tylko swoim. Ciekawosc swiata i chec
            poznania oraz demosnstrowanie tej checi jest bardzo wazne, o ile nie
            najwazniejsze. Zmienic zawod, jezeli robimy to bez przekonania i
            rutynowo.
            • Gość: Mika Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.ib.com.pl 19.07.08, 09:17
              No bez przesady, jesli to jego pasja to jak moze nie czytac
              najnowszych nowinek.Nie jestem nauczycielem ale lubie fizyke i
              astronomie codziennie przelece najwazniejsze portale internetowe w
              godzine i juz jestem zorientowany co sie dzieje. To wszystko jest
              tak naciagane.Jak zobaczyłem rozkład zajec nauczycieli z mojego
              dawnego liceum to oniemiałem sa dni kiedy maja po 3 godziny lekcyjne
              max. z 5-6.Nauczyciele maja tyle wolnego co uczniowie a to jest
              naprawde duzo, wiele osób moze o tym pomazyc. Poza tym dobry
              nauczyciel nie musi sie bardzo przykładac do przygotowania lekcji bo
              on ma to wszystko w głowie a nie dopiero sie uczy.
              • Gość: syn nauczycieli Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 62.242.2.* 19.07.08, 10:28
                To wcale tak nie jest. Ty jako uczen nie robilas nic w domu? Ja
                teraz pracujac mam wiecej czasu niz jak bylem uczniem i studentem.
                Po lekcjach trzeba bylo sie uczyc na rozne spradziany, odrabiac
                zadania, czytac lektury, przygotowywac na cwiczenia na studia, robic
                sprawozdania z laboratoriuw itp itd. Za to teraz majac ok 5 lat
                stazu w zawodzie zarabiam 2 x tyle co moi rodzice razem. Oboje
                nauczyciele dyplomowani (najwyzszy stopien i najwyzsze pobory
                nauczycielskie) z 30 letnim stazem zawodowym. Moj brat tez zarabia
                prownywalnie. Siostra za to zarabia tyle co mama a jeszcze studiow
                nie skonczyla. I jakos nie zachwyca mnie to ze rodzice maja "tyle
                wolnego" i "wakacje" i "malo godzin pracy". Slecza przy
                sprawdzianach, nad dziennikami, musza zostawac na durnych
                wywiadowkach i uzerac sie z rodzicami przekonanymi o tym ze ich
                dzieci to 8 cud swiata, ktory w dodatku pozjadal wszystkie rozumy,
                przygotowywac rozne dziwne rzeczy, jakies smieszne apele z okazji
                nie wiadomo czego i wypelniac tak bzdurne formularze i arkusze ze
                oczoplasu mozna dostac i pochlastac sie mydlem. A najgorsze w tym
                wszytskim jest to ze pracuja z dziecmi - ja bym tego dziecmi nie
                nazwal, szczegolnie to towarzystwo z gimnazjum u ojca. Jak wchodze
                do mamy do szkoly na przerwie to huk i pisk jest wiekszy niz u mnie
                w pracy na hali - a obrabiamy wszytsko ubytkowo. A zreszta szkoda
                gadac - najlepszym przykladem na to ze to super zawod jest to ze ani
                ja ani moje rodzenstwo nie poszlo w slady rodzicow. Jakos lekarze,
                farmaceuci, prawnicy, architekci, notariusze, inzynierowie - ba
                politycy takze;) ida w slady rodzicow a w srodowisku nauczycielskim
                jest to margines - 3-5%.
                • mariuszdd Nauczyciel,nigdzie na świecie wiele nie zarabia 19.07.08, 10:45
                  Wystarczyłoby porównać płace nauczycieli w krajach europejskich i byłby koniec
                  dyskusji w Polandii kraju wieśniaków ;)
                  • Gość: marcinek Dokladnie bo i za co? Czytanie z kartki uczniom... IP: *.jmdi.pl 19.07.08, 11:03
                    Przeciez polowa zajęc jakie mialem w szkole sredniej prowadzona byla w ten
                    sposób, czytania z kartki. I takie "lenie" miały mnie czegos nauczyć? Mlodzi
                    ludzie w szkolach po prostu widza to "poświęcanie" te "przygotowanie" tą
                    "wiedzę" i smieja sie z tej obłudy społecznej.
                    • Gość: AQQ Re: Dokladnie bo i za co? Czytanie z kartki uczni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 12:58
                      ja się w szkole nasłuchałam dużo o życiu prywatnym swoich nauczycieli, jak ich
                      życie doświadczyło, jakie to czasy "za ich czasów były" o kotach, dzieciach,
                      mężach etc. to mi powinno się płacić za słuchanie tego! hehe. ze szkoły to można
                      wynieść co najwyżej paczkę kredy albo flamastrów a jak się człowiek chce uczyć
                      to i tak musi sam. na własną odpowiedzialność bo i tak trzeba potem wysłuchać że
                      na pewno nie czyta nic wartościowego od jakiegoś kołtuna który "uczy"
                    • Gość: xx Re: Dokladnie bo i za co? Czytanie z kartki uczni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 13:07
                      wiesz co, jesteś idiotą
                      • czousen a ty pewnie nauczycielem... 19.07.08, 13:52
                        ... gdyz twoja argumentacja jest powalajaca. ale po co uzasadniac skoro sie ma
                        dyplom? wielu jest takich nauczycieli.
                    • kicha12345 smutne ale prawdzie 19.07.08, 15:36
                      smutne ale prawdziwe. Ja mialem tak samo. Angieslki w ten sposob to byla totalna
                      porazka (uczyla nas laska kotra zrobila FC). Dopiero na studiach poznalem
                      nauczyciela, ktory umial nauczyc angielskiego ale gosc byl z tego juz doktorem.
                      Na pewno go nie zapomne naprawde temu gosciowi dalbym podwyzke.



                      • Gość: f Re: smutne ale prawdzie IP: *.upc-i.chello.nl 19.07.08, 20:52
                        u mnie to samo w liceum. w grupie srednia to CAE, kilka osob z CPE, a
                        nauczycielka miala fce!
                • kicha12345 Gdyby to byl margines 19.07.08, 15:24
                  A widzisz bo nauczycielem zawsze mozna zostac:):) a farmaceuta, prawnikiem,
                  architektem, notariuszem, inzynierem nie zawsze:)
                  • Gość: syn nauczycieli Re: Gdyby to byl margines IP: *.net91.kollegie6400.dk 19.07.08, 17:25
                    no wlasnie nie zawsze - jak poznasz smak innego fachu to raczej do
                    nauczycielstwa Cie nie pociagnie:). Poza tym prawnicy, lekarze,
                    notariusze to w dalszym ciagu kasty mniej (lekarze) lub bardziej
                    (prawnicy) lub szczeglnie (notariusze) zamkniete. I sa to zawody w
                    ktorych mozna cos osiagnac i dobrze zarobic. Architekci i
                    inzynierowie (miedzy innymi ja) tez moga niezle zarobic. Nauczyciele
                    chyba nie specjalnie - bo czemu te dlugie wakacje i mala liczba
                    godzin pracy nie przyciaga dzieci nauzycielskich do pracy w tym
                    zawodzie. Poza tym jest inny prestiz dajmy na to prawnika a inny
                    nauczyciela (znaczy prestiz zaden). Generalnie nawet jesli
                    nauczycielem mozna zawsze zostac to po co? A tak na marginesie czy
                    to nie dziwne ze wiekszosc dzieci rodzicow wykonujacych wymienione
                    przeze mnie zawody nie maja innych zainteresowan zawodowych oprocz
                    tych wykonywanych przez rodzicow:D:D:D.
                    • Gość: syn nauczycieli Re: Gdyby to byl margines IP: *.net91.kollegie6400.dk 20.07.08, 16:56
                      tak sobie jeszcze rozmyslam nad tym co napisalem i musze przyznac ze
                      wielu ma tu racje twierdzac ze srodowisko nauczycielskie jest do
                      niczego. JA chodzilem do podstawowki w latach 80-tych, do liceum na
                      poczatku 90-tych. Kiedys nauczyciel mial respekt, dzieciaki byly
                      inne. To srodowisko bylo bardziej zgrane. Pamietam naszego dyrektora
                      to byl stanowczy facet, ktory mial posluch i u nauczycieli i u
                      uczniow. Ale tez kiedys na nauczycieli szli inni ludzie. Ten zawod
                      niosl za soba i jakis prestiz i pieniadze porownywalne z innymi
                      zawodami w tamtych czasach. Obecnie ponad 50% ludzi, ktorzy chca sie
                      parac nauczycielstwem to ludzie przypadkowi. Ci ktorym sie nie udalo
                      cos innego albo nie dali sobie rady gdzie indziej. Owszem sa ludzie
                      z pasja i powolaniem ale to margines. Zreszta rozmawialem po
                      przeczytaniu tego artykulu z mama. W jej szkole juz tylko ona i
                      jeszcze jedna Pani (ktora i mnie uczyla) sa nauczycielami
                      z "poprzedniego systemu" reszta to nowi - mlodzi gniewni, agresywnie
                      ambitni. Wszystko wiedza najlepiej, nic im sie nie chce, z
                      dzieciakami sie spoufalaja. Tylko jedna mloda nauczycielka z
                      pedagogicznego grona u mamy rzeczywiscie nadaje sie na to
                      stanowisko, jest w stanie zorganizowac ciekawa wycieczka, potrafi
                      swietnie zorganizowac apel, ma dyscypline w klasie, rzetelnie sie
                      przygotowuje. Ale to ginacy gatunek. W szkole nie ma systemu
                      motywacyjnego. Zamiast pelne 5% dodatku motywacyjnego dac dla
                      nauczycieli ktorzy tego zasluguja to dyrektor daje kazdemu po 1,5-2%
                      zeby nie bylo kwasu. Wiec pokutuje czy sie stoi czy sie lezy-koniec
                      kropka. Zawod ten jest zle oplacany i nie ma jakiegokolwiek prestizu
                      obecnie wiec i przypadkowi ludzie zostaja nauczycielami. Mam
                      nadzieje ze bedzie mnie stac na prywatna szkole dla moich dzieci.
                      • Gość: Kran Re: Gdyby to byl margines IP: *.chello.pl 20.07.08, 17:01
                        synu nauczycieli, a w tej prywatnej szkole, do której poślesz swoje
                        dzieci będą oczywiście uczyć nauczyciele wyhodowani na prywatnej
                        farmie nauczycielskiej imienia Leszka Balcerowicza - inteligentni,
                        dowcipni, energiczni, pracowici, nie takie matoły jak w szkołach
                        publicznych?
              • Gość: mhmh Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 217.153.102.* 23.08.08, 22:17
                Tylko mała popraweczka - nauczyciele spędzają w szkole mniej godzin
                niż uczniowie, przynajmniej jeśli chodzi o liczbę lekcji. W szkole,
                do której kiedyś chodziłam, średnia liczba godzin nauczyciela to
                było 18-20, a ucznia ok. 34-35. I jako uczennica policzyłam kiedyś,
                że ucząc się, także w domu, itd wyrabiam mniej więcej 2,5 etatu, a
                nauczyciele 0,65.
                • Gość: michal Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 192.58.229.* 10.10.08, 10:17
                  Ale odpowiedzialnosc jest odrobine wieksza...
            • czousen masz racje, nauczyciele sa bezkarni 19.07.08, 13:49
              jak sie nie naucza to straca w oczach uczni, a wiadomo jak dla nich to wazne. w
              innym zawodzie jak sie nie nauczysz to stracisz prace, wiec odrobinke wiekszy
              stres. nauczyciel moze stracic prace tylko przez sexafere.
              zgadzam sie z toba, ze przygotowanie lekcji na kolejny dzien jest bardzo trudne,
              zwlaszcza jesli robi to sie od 10lat i wystarczy wyciagnac notatki sprzed roku.
          • Gość: gość4 Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.informel.pl 19.07.08, 08:46
            Jesteś nauczycielem a nie zrozumiałeś(aś), co ten człowiek napisał.
            Wytłumaczę Ci po prostu. Popatrz na swojego kolegę od nauczania WF i
            zastanów się , co on robi w domu i czy czasem nie zarabia tyle co
            TY. I jescze jedna uwaga. NA WAKACJACH NIE MA ŻADNYCH FORM
            DOKSZTAŁCANIA, ŻADNYCH KURSÓW, STUDIÓW, NICZEGO. TO TEŻ PROWADZAĄ
            NAUCZYCIELE, KTÓRZY W TEJ CHWILI WYPOCZYWAJĄ. WIĘC I TOBIE ŻYCZĘ
            MIŁEGO WYPOCZYNKU.
            • Gość: ania Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.tvk3.pl 19.07.08, 11:20
              Bzdury wypisujesz! Na studiach podyplomowych dofinansowanych z
              funduszy UE, zgodnie z zaleceniem ministerstwa oswiaty, zajęcia
              odbywają się w czasie wakacji! Żeby nie zakłócać pracy w roku
              szkolnym!
          • Gość: Mika Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.ib.com.pl 19.07.08, 09:29
            Człowieku piszesz tak jakby nikt nie chodził do szkoły i nie
            wiedział jakie to wielkie materiały nauczyciele przygotowuja. Co do
            poprawy klasówek to poprawiaja kiedy chca jak nie poprawia nikt im
            za to głowy nie urwie. U nas matematyczka mówiła kiedy pytalismy co
            z poprawa ze jeszcze nie zrobiła bo musi miec natchnienie do
            sprawdzania no i klasówki były za tydzien oddane .Z tymi gazetkami
            to juz przesadziłes to zazwyczaj robota uczniów i nikt nie zmusi
            nauczyciela do robienia gazetki. Wyjscia do kina i teatru odbywaja
            sie zawsze w godzinach lekcyjnych. A wycieczki moi drodzy to juz
            jest sama przyjemnosc , zreszta nikt nie zmusi nauczyciela zeby
            jechał na wycieczke jesli nie chce.Jest mnóstwo zawodów w tym mój w
            których człowiek musi sie dokształcac po godzinach pracy.Mam np.
            staze w miescie oddalonym o 120 km a staz trwa miesiac- kogo
            obchodzi ze musze sie tam utrzymac przez ten czas?Na reke mam 1960
            zł. a pracuje co najmniej 47 godzin tygodniowo
            • Gość: aaabbb Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 09:51
              Ty chyba nie chodziłeś pilnie do szkoły średniej. Tydzien na poprawę
              prac klasowych to b. mało. Będąc na etacie masz osiem lub dziewięć
              klas, w każdej klasie ponad 30 uczniów, co daje 240-300 prac
              klasowych. Popraw to w tydzień. Jak się zaczną klasówki to idą jedne
              po drugich. Praca klasowa, później poprawa, w przerwach sprawdziany,
              a jeszcze trzeba przejrzeć materiał na lekcje bo każda klasa ma
              inny. Są przedmioty b. trudne z brakiem nauczycieli wykształconych,
              dlatego konieczna jest reforma i zróżnicowanie godzin w szkole.
              • Gość: NIC Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 195.116.19.* 19.07.08, 13:27
                Głowa mnie boli jak ktos pisze ze nauczyciele muszą cale soboty i niedziele
                sprawdzac sprawdzany i przygotowywac sie do lekcji LOL.
                U mnie w liceum Pan Profesor ktory uczy mnie chemii zawsze sprawdzainy oddaje na
                nastepny dzien. Uczy ponad 5 klas po trzydziesci pare osob w samym liceum,
                pracuje rowniez w gimnazjum.
              • kicha12345 Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 19.07.08, 15:52
                Gość portalu: aaabbb napisał(a):

                > Ty chyba nie chodziłeś pilnie do szkoły średniej. Tydzien na poprawę
                > prac klasowych to b. mało. Będąc na etacie masz osiem lub dziewięć
                > klas, w każdej klasie ponad 30 uczniów, co daje 240-300 prac
                > klasowych. Popraw to w tydzień. Jak się zaczną klasówki to idą jedne
                > po drugich. Praca klasowa, później poprawa, w przerwach sprawdziany,
                > a jeszcze trzeba przejrzeć materiał na lekcje bo każda klasa ma
                > inny. Są przedmioty b. trudne z brakiem nauczycieli wykształconych,
                > dlatego konieczna jest reforma i zróżnicowanie godzin w szkole.

                U nas byl luzik klasowki zcasmi byly oddawane w ciagu 2-3 tygodni. Gdybym byl
                nauczycielem to bym sobie sprawe ulatwil. 3 klasy w jednym tygodniu maja
                klasowke 3 klasy w drugim 3 klasy w 3. Co powoduje ze w ciagu tygodnia mam do
                sprawdzenia 100 prac. Sprawdzajac dziennie 50 prac (da sie to zorbic w 30-45min)
                poniewaz wiekszosc to niewiarygodne bzdury. Gorzej sprawa wygalda z wypracowaniami.

                Jak widac wszystko zalezy od dobrej organizacji. NIkt nauczycielowi glowy nie
                urwie ze zrobic klasowke tydzien pozniej.
            • Gość: Paranoik.:) Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 09:59
              Wielkie oburzenie na płace pierdzących w stołki.Za robotę się zabierzcie a nie
              narzekacie....Inni zapiprz*ją po 48 do 50 godzin tygodniowo i nie narzekają.I
              nie robią za niańki tylko zasuwają w pocie czoła.Już nie narzekajcie że macie
              tak zle i że biedni jesteście.Musiałbym nie znać nauczycieli aby w to
              uwierzyć.Owszem dobra płaca ale za RZETELNĄ pracę.
              • Gość: Krychaj Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 62.242.2.* 19.07.08, 10:33
                Zmien zawod - zostan nauczycielem. Ja na szczescie nauczycielem nie
                jestem bo jakbym byl to bym juz pewnie w pierdlu siedzial za ubicie
                kilku wrednych gnojkow. Szczerze mowiac wolalbym ciezka prace w polu
                niz prace nauczyciela - a wiem co to praca na polu bez mechanizacji
                bo rodzice przez jakis czas musieli zajmowac sie niereformowalnym
                gospodarstwem dziadkow. Zreszta przyslowia nie biora sie z niczego i
                to: "Obys cudze dzieci uczyl" tez nie jest wyssane z palca.
                • Gość: Paranoik.:) Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 10:39
                  A nauczycielom proponuję zmienić zawód na pracownik fizyczny z ich delikatnymi
                  rączkami.Natomiast paniom uczącym na ekspedientki w tesco.Nauczą się dobrze
                  liczyć,no i jak będzie manko to oczywiście zwrócą z własnej kieszeni.Brak
                  słów....wracaj lepiej na tą gospodarkę.
                  • Gość: krychaj Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 62.242.2.* 19.07.08, 10:45
                    Mam to szczescie ze nauczycielem nie jestem i na gospodarke wraca
                    nie musze. Ale jak chcesz to ci namair na nia rzuce bedziesz mogl
                    sobie doribc jak masz chec. Poza tym dyskusja bez sensu - wszyscy
                    tak zazdroszcza nauczycielom tego wolnego i malej liczby godzin
                    pracy ale jakos nikt nie dostrzega ze z cudzymi wyrodnymi dziecmi
                    musza sie uzerac.
                    • kicha12345 Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 19.07.08, 15:58
                      Gość portalu: krychaj napisał(a):

                      > Mam to szczescie ze nauczycielem nie jestem i na gospodarke wraca
                      > nie musze. Ale jak chcesz to ci namair na nia rzuce bedziesz mogl
                      > sobie doribc jak masz chec. Poza tym dyskusja bez sensu - wszyscy
                      > tak zazdroszcza nauczycielom tego wolnego i malej liczby godzin
                      > pracy ale jakos nikt nie dostrzega ze z cudzymi wyrodnymi dziecmi
                      > musza sie uzerac.


                      No tak ale tylko prez 45 min dzinnie a potem przychodza inni kretyni.:) Inni
                      maja gorzej. Musze uzerac sie z kretynami po 30 i ciagle z tymi samymi i przez
                      caly rok a nie przez 8 miechow.
                      • Gość: Krychaj Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.net91.kollegie6400.dk 19.07.08, 17:27
                        No ale ile masz tych kretynow w biurze? ja mam jednego debila i
                        dwoch takich, z ktorymi kontatku mozna unikac, a nauczyciel jest
                        skazany na 30-stke - i nie moze ich unikac
                  • Gość: xxx Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 13:35
                    no to ci powiem tak, jestem informatykiem, do tego przez dwa lata dorabiałem w
                    szkole ucząc programowania,
                    nie wyobrażam sobie przy tym pracy w szkole na stałe, nie ma nawet takiej opcji,
                    robienie sprawdzianów i ich sprawdzanie to nic, najgorsze są arkusze ocen i
                    dzienniki, na wypełnienie których musiałem poświęcać dodatkowy czas, naprawdę
                    dużo czasu
                    i wierz lub nie praca nauczyciela na prawdę jest ciężka, nie wystarczy do tego
                    sama widza, nauczycielem na prawdę nie może być pierwszy lepszy z ulicy, nie
                    karzy ma w sobie tyle cierpliwości dla głupoty i chamstwa
            • Gość: syn nauczycieli Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 62.242.2.* 19.07.08, 10:39
              Wiesz co ja piperze takie wycieczki na ktorej musze dogladac bandy
              dzikusow zeby sie nie zachlali, nie ropieprzyli czegos i przy okazji
              do domu w jedym kawalku wrocili. A organizowac wycieczki nauczyciele
              musza bo jak wycieczki raz w roku nie ma to hjest taki raban od
              rodzicow na wywaidowce ze olala.
            • Gość: Krychaj Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 62.242.2.* 19.07.08, 10:40
              Proponuje ci zmiane zawodu na nauczyciela - i jeszcze dodam: "Obys
              cudze dzieci uczyc musiala".
            • Gość: jan Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 14:12
              Co do
              > poprawy klasówek to poprawiaja kiedy chca jak nie poprawia nikt im
              > za to głowy nie urwie.

              fakt
              w ogólniaku wynik klasówek były po tygodniu minimum a na studiach wyniki z (!)
              egzaminów były na drugi dzień!
            • Gość: gość Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 01:55
              Wycieczki to sama przyjemność, ale nie z bandą dzieciaków, które wyrwały się
              spod mamusinej spódnicy. Trzeba zaszaleć z narkotykami, alkoholem, w łóżku z
              koleżanka czy kolegą...
              A nauczyciel nie może testu zrobić, plecaka przeszukać, bo to zamach na dobro
              ucznia. doszliśmy do absurdu. Lepiej niech dla własnego dobra się zaćpa i uchleje.
              Wycieczki dziś to rzadkość.
          • Gość: da Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.sdl.vectranet.pl 19.07.08, 10:17
            i dlatego nauczyciel powinien spędzać w pracy 8 godzin dziennie. To
            wystarczy na sprawdzenie prac , zajęcie się dziećmi i itp. Tak to
            powinno być. A nauczyciel pracuje śr. 3, 6 godz. dziennie / 18 godz.
            pensum : 5 dni./Za pozostałe zajęcia w szkole ma płacone dodatkowo
            do pensji. I to jest śr. ok.30 zł za godzinę. Także prawie 2,5 mies.
            urlopu, średnią urlopową płaconą z rocznych godzin także dodatkowo
            do pensji i jeszcze z ZFŚS tzw. świadczenie urlopowe ok.800 zł.To
            mało?
            • Gość: xxx Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 13:37
              Gość portalu: da napisał(a):

              > i dlatego nauczyciel powinien spędzać w pracy 8 godzin dziennie. To
              > wystarczy na sprawdzenie prac , zajęcie się dziećmi i itp. Tak to
              > powinno być.

              oczywiście i do tego każda szkoła, powinna mieć obowiązek zapewnienia każdemu
              nauczycielowi biurka + komputer z łączem internetowym, tak aby nie musiał w domu
              zużywać swojego czasu i sprzętu, jakoś nikt nie dba o zapewnienie nauczycielom
              narzędzi jego pracy
            • Gość: nauczyciel Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 62.242.2.* 19.07.08, 13:52
              Oczywiscie ze powinien - jak najbardziej. A szkola powinna zapewnic
              mu do tego srodki i warunki. Miejsce pracy, sprzet itp. itd. - I nie
              piszcie mi ze komputer, skaner, drukarka itp. sa nauczycielowi nie
              potrzebne bo tak samo w urzedach nie trzeba im kompw, bo i tak na
              kazdym formularzu wymaga sie dziesieciu pieczatek - wiec po co im
              maile. W sklepach zamist komputerow wystarcza liczydla - jak kiedys.
              Projektancji do desek zamiast przed komputery, itp. itd. mozna
              wyliczac w nieskonczonosc. Tylko informatycy prace straca i do kogo
              wtedy beda nauczycieli z ich wysokimi poborami porownywac??
              • kicha12345 Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 19.07.08, 16:12
                no to widze w czym jest problem. Beznadziejne warunki pracy. ok. To jak
                nabardziej sie z tym zgadzam. Moim zadaniem nauczyciel powinien miec takie reczy
                jak mapy, ksiazki, komputery, drukarki, biurka, filmy dokumentalne itp. NIE ZA
                SWOJE PIENIADZE lub przynajmnije czesc tego refundowana w jakis sposob.
            • Gość: tdl Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 14:00
              /Za pozostałe zajęcia w szkole ma płacone dodatkowo
              > do pensji.

              takich szkół to jest możę ze 3%, za pozostałe zajęcia nauczyciel nic nie dostaje, z reguły robi to za darmoche bo szkoły nie stać żeby zapłacić za zajęcia pozalekcyjne bo organ prowadzący /gmina, starostwo powiatowe/ nie daje pieniędzy na dodatkowe zajęcia dla uczniów
            • Gość: Lehoo Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.globalconnect.pl 19.07.08, 18:15
              To jest oczywiste. Kto ma szkoły, temu lżej.
          • Gość: jan Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 14:03
            kralik111 napisał:

            > postawcie sie w ich sytuacji, chcielibyscie tak pracowac? ;DDD


            ale do cholery właśnie o to chodzi -nie chciałem pracować jak nauczyciel to
            pracuje gdzie indziej
            jak nauczyciel nie chce pracować tak jak nauczyciel to skąd on się w szkole wziął?
        • Gość: informatyk człowieku a czy myślałeś o informatykach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 01:49
          Piszesz, że literatura się zmienia, że muszą dużo czytać itd.. Chyba nie wiesz
          jaką pracę wykonuje informatyk. Czy zaobserwowałeś zmiany jakie zaszły w
          ostatnich 2-3 latach w informatyce? na przełomie tych kilku lat wydarzyło się
          tak wiele zmian jak podczas stu lat zmian w nauczaniu.
          • Gość: Pio Re: człowieku a czy myślałeś o informatykach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 02:06
            Dlatego informatyk wypala się po 10 latach i zastępują go młodsi, lepsi :). Taka
            prawda ;P.

            Nauczyciel za to, może nabawić się ciężkiej choroby psychicznej i utraty głosu,
            ale co takich ludzi jak informatycy to obchodzi...
            • Gość: radek Re: człowieku a czy myślałeś o informatykach? IP: *.plus.com 19.07.08, 02:09
              chorzy psychicznie to i tak juz jestescie na wstepie zwykle. 80% z was nigdy sie nie wypali bo nie ma z czego wogole zaplonac
              • Gość: Pio Re: człowieku a czy myślałeś o informatykach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 02:12
                Ta... Idź do szkoły, popracuj 2 tygodnie i wróć :). Przychodzisz normalny,
                odejdziesz zmieszany i sfrustrowany ;).
                • Gość: radek Re: człowieku a czy myślałeś o informatykach? IP: *.plus.com 19.07.08, 02:35
                  Chetnie sie zamienie na te 2 tyg. Warunek jest taki jednak ze kazdy
                  z nas wypelni obowiazki na nowym stanowisku. Nie ukrywam ze terminy
                  sa bardzo napiete, moze wiec po prostu jest masz faktycznie dosc
                  nauczania, czujesz sie na silach bawic w hosting i migrowanie z
                  serwerow na kolejne serwery to zapraszam. Gwarantuje ze jesli jestes
                  tego wart i chcesz pracowac w pelnym wymiarze doceni Cie szef
                  natychmiast, pensja okolo 2k-2.5k £ na poczatek na reke + premia +
                  wszelkie potrzebne materialy. Gwarantuje Cie ze przeszkolenie
                  kretyna ktory nie pamieta co mowiles 5 min temu bedzie duzo bardziej
                  przykre niz 30 dzieciakow ;-) Nie mozesz na niego krzyczec bo sie
                  zestresuje i zamknie w sobie, nie mozesz go zamienic bo jak wszedzie
                  na swiecie znajdzie sie jeszcze wiekszy osiolek. Naturalnie masz tez
                  swoja prace do zrobienia. Mozesz czytac w pracy, mozesz robic co
                  chcesz, jedyne co chcemy to widziec efekty tej pracy po kazdym
                  tygodniu. Mysle ze po 2 tygodniach stwierdzisz ze nigdzie nie jest
                  tak slodko jak PR pokazuje.
                  Mimo wszystko sorki, irytuja mnie teksty: mlodsi - lepsi, po 10
                  latach i tak sie wypalicie. Tak.. to brzmi jak prawdziwy polski
                  prezes: "dowolnego specjaliste mozna zastapic skonczona liczba
                  studentow".. to jakby napisac: dowolnego nauczyciela przed
                  emeryturka zastapic mozna mlod(a/ym) zaraz po studiach. Nie uwazasz
                  ze stad tez wynika gradac w pensji?
                • Gość: Paranoik.:) Re: człowieku a czy myślałeś o informatykach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 10:02
                  Ta,Tobie proponuję łopatę i zasuwanie na autostradzie przy +30.
                  • Gość: xxx Re: człowieku a czy myślałeś o informatykach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 13:43
                    nieraz myślę, że byloby całkiem fajnie, przecież przy autostradach macie 5k+
            • Gość: Mika Re: człowieku a czy myślałeś o informatykach? IP: *.ib.com.pl 19.07.08, 09:34
              Utrata głosu wynika z nieumietnego jego stosowania, sa odpowiednie
              cwiczenia emisji głosu.Nauczyciele za to wywalczyli sobie z tego
              chorobe zawodową.
          • moherfucker1 Re: człowieku a czy myślałeś o informatykach? 19.07.08, 13:32
            A Ty. Informatyk od wszystkich dziedzin informatryki ( a moze tylko
            administrator sieci, ktroy musi w pore latki zainstalowac?) nie spisz po nocach
            i douczasz sie w dziedzinie pisania aplikacji, grafiki wektorowej, tworzenia
            www, pisania aplikacji dedykowanych, OSow, gier, tworzeniu baz danych it..

            Nie badz smieszny!
        • kibic1-only Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 19.07.08, 11:44
          "> mylisz sie mówiąc że mało jest zawodów gdzie nie trzeba czytać
          ton literatury
          > fachowej, mógłbym tu wymienić dłuuuuuugą liste osób dobrze
          zarabiających które
          > na bank nie czytają ton literatury fachowej

          Dziennikarze np.

          , ze o pracownikach Kościoła nie wspomnę...
          • Gość: wezyr Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 78.150.116.* 19.07.08, 12:37
            wynanie nie jest obowiazkowe, mozna nie chodzic i nie dawac na tace.
            Katecheci (ksieza czy zakonnice) nie powinni dostawac pensji
            nauczycielskich, chyba ze sa w pelni kwalifokowanymi pedagogami i
            maja te same obowiazki (wychowawstwo, szkolenia, ipt) co kazdy inny
            nauczyciel
        • czousen czesciej zmienia sie oprogramowanie czy lektury? 19.07.08, 13:34
          brednie, informatycy zarabiaja za malo. oprogramowanie bardzo czesto sie
          zmienia, a lektury pewnie wciaz sa takie same jak gdy ja bylem dzieckiem.
        • Gość: wszycho Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 21:59
          Oczywiście że te niepopularne decyzje dla dobra kraju zapaść w końcu
          muszą bo się pogrążamy jako państwo. Dobrze by jednak było zjednać
          do swoich poczynań jak największą grupę rodziców czyli elektoratu.
          Tymczasem ludzie nie rozumieją problemów oświaty, non stop
          faszerowani są mitami na ten temat, czego dowodem te tu komentarze,
          zapewne oburzonych nieraz nauczycieli.
        • Gość: templariusz Tylko prywatyzacja szkolnictwa IP: *.netia.com.pl 30.07.08, 09:25
          Sprawi że nauczyciel będzie zarabiał tyle ile jego praca jest warta
        • Gość: Nie nauczyciel. Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 62.233.185.* 07.11.08, 07:37
          Właśnie o to chodzi, że jak pożałujemy na nauczycieli, to coraz więcej z nas
          będzie " na bierząco " z ortografią i nie tylko.
          Pozdrawiam.
      • mojekontolalala Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 11.07.08, 08:54
        zaś co do artykułu: koleżanka matki jest nauczycielką, i wiem że w domu siedzi
        nad klasówkami i wypracowaniami więcej niż te 4 godziny w szkole, więc
        wyliczenia ministerstwa nijak sie mają do realu, i głupi to kraj gdzie
        nauczyciel ma tyle co sprzątaczka czy sklepowa
        • Gość: abc Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.chello.pl 11.07.08, 09:14
          kraj nie jest glupi, najwyzej jego obywatele moga byc. Nauczyciele
          zarabiaja calkiem niezle (obiektywnie na godzine), w gesti dyrekcji
          szkol nalezy ulozenie tak harmonogramu zeby 1 nauczyciel mogl
          prowadzic zajecia w 2 szkolach jezeli chce zarabiac wiecej, ale
          gdyby ten wspomniany nauczyciel byl zaradny to potrafilby sobie tak
          to zorganizowac.

          Wszystkie zawody wymagajace pracy 'umyslowej' wymagaja ciaglego
          rozwoju w przeciwnym wypadku po paru latach nie jestes konkurencyjny
          na rynku pracy; jedynym wyjatkiem sa urzednicy ale o tym szkoda sie
          rozpisywac...
          • Gość: ja.mazi Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 193.24.24.* 11.07.08, 13:39
            tak, i miec klasy ~ 30 osobe w ilosci ~ 8. Ukladac dla nich klasowki,
            sprawdziany, sprawdzac to, miec wychowawstwo za 40zl/m-c, kupe papierkowej
            roboty a przy tym na reke dostajac grubo ponizej 2k PLN (nie mowie o nauczycielu
            dyplomowanym).
            Nie mowie juz o wszystkich radach, zebraniach w wakacje itp.
            Przeciez na obrobienie sie z taka iloscia roboty doby zbraknie.

            Nalezy rozgraniczyc nauczycieli w-f'u i innych akrobacji, ktorzy praktycznie do
            domu nie zabieraja papierkow, a nauczycieli matematyki, jezykow itp.


            Ten, kto mowi, ze nauczyciel w PL zarabia duzo mial zapewne z nauczycielem do
            czynienia, gdy byl uczniem...
            • Gość: abc Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.chello.pl 11.07.08, 23:13
              > Przeciez na obrobienie sie z taka iloscia roboty doby zbraknie.

              heh szkoda slow; jak juz dojde do siebie to moze cos napisze...
              • ja.mazi Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 15.07.08, 14:34
                oj brak na takie pacanowskie podejscie, szczegolnie jak ktos pojecia o tej pracy
                nie ma.
                • Gość: raf von thorn Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 11:12
                  Przepracowałem 3 lata jako nauczyciel. Przestańcie ściemniać, że to
                  ciężka robota, to rutyna dzień po dniu. W trzecim roku pracy już w
                  ogóle nie musiałem się przygotowywać do zajęć. Już tak nie pracuję,
                  bo nie lubię się ślizgać, chcę osiągnąć w życiu coś więcej,niż
                  wcześniejszą emeryturę.

                  Socjalizm w Was siedzi, chcecie dostać tyle ile się "należy" a nie
                  tyle, ile warta jest ta praca.
                  • Gość: wszycho Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 12:16
                    Byłeś kiepskim nauczycielem jeśli po trzech latach pracy
                    przygotowywałeś się mniej a nie więcej [sic] do lekcji. W ogóle w
                    takim razie nie zależało Ci na dobrym wizerunku siebie ani na
                    efektach swojej pracy. Byłeś zakałą środowiska nauczycielskiego.
                    Szkoda że w ogóle, jako nieudacznik [wszak gdzie indziej nie było
                    roboty, więc się poszło do szkoły, no nie?], miałeś kiedykolwiek i
                    cokolwiek do czynienia z młodzieżą.
                    • Gość: raf von thorn Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 12:28
                      Heh, może i masz rację, nie miałem do tego serca i już tam nie
                      pracuję. Ale taki był klimat, nie widziałem żanego nauczyciela, żeby
                      zachowywał się inaczej. Tego mnie nauczyła szkoła.
                      • Gość: wszycho Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 13:04
                        No to teraz rozejrzyj się dookoła w miejscu swojej pracy jak pracuje
                        dzisiejsza młodzież, jak wszystko za nimi trzeba poprawiać, jak
                        niczego nie można im zlecić ani polecić. Wiem że nie chce się nikomu
                        partycypować w tym dziadostwie, jakim jest edukacja i wiem że
                        władzom szkoda na to grosza bo to takie nieefektowne, ale potem ci
                        absolwenci nic nie umieją, bo nauczyciel był wypalony,
                        niedofinansowany, nie miał żony i samochodu i się marnował chłopak
                        za młodu.
                        • Gość: raf von thorn Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 13:15
                          Widziszs, akurat pracuję z ludźmi,którzy są doskonałymi fachowcami,
                          a wiesz dlaczego? Bo to trudna branża i jak ktoś się nie nadaje, to
                          odchodzi po góra 2 miesiącach. Zarobki zależa tylko od jakości
                          Twojej pracy, żaden bumelant się nie utrzyma. A absolwentów i tak
                          trzeba uczyć od nowa, bo nauczyciele im takie bzdury o życiu
                          opowiadają, że część nie jest przygotowana do dosłownie niczego...
                          • Gość: kjh Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 13:48
                            to zdradź nam może jako to branża ?
                            • Gość: raf von thorn Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 14:09
                              Nieruchomości.
                              • Gość: wszycho Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 18:33
                                Pardon, o jakim odsetku odsetka populacji mówimy? Nieruchomości to
                                specyficzna branża, myślałem że jesteś budowlańcem.
                    • Gość: neszka Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 87.239.194.* 21.07.08, 16:28
                      kto tu jest "zakala srodowiska nauczycielskiego" to widac po
                      wychowaniu... prawde powiedzial to sie mu dostalo... Znam wielu
                      nauczycieli ktorzy mowia dokladnie to samo... rutyna i nic wiecej
              • Gość: wszycho Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 12:11
                Jest już prawie połowa wakacji a ja jeszcze nie odreagowałem roku
                szkolnego. A wy?
            • Gość: abc Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.chello.pl 11.07.08, 23:29
              a to tak jeszcze w formie dygresji:

              - godzina pracy nauczyciela = 45 miniut, czy moze sie myle?
              • Gość: Nauczyciel Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.leon.com.pl 14.07.08, 13:19
                Mylisz się... bo na dyżurach też stoimy... a i nie ma przerwy na śniadanie kiedy
                chcemy - czasem nie ma czasu w ogóle zjeść... ale ignoranci tacy jak ty właśnie
                tak to widzą: 45 minut lekcji... A czy ty w ogóle pracujesz??? Nie sądzę...
                • Gość: mala241185 Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.serv-net.pl 14.07.08, 21:04
                  Bo nauczycielem musi byc ten kto to kocha, a nie ten co chce kase...
                  i ja może bede
                  • jkpztorunia Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 19.07.08, 01:42
                    Gość portalu: mala241185 napisał(a):

                    > Bo nauczycielem musi byc ten kto to kocha, a nie ten co chce
                    kase...
                    > i ja może bede
                    Wymagająca i wysokokwalifikowana praca musi być przyzwoicie
                    opłacana. Nikt nie mówi o dorabianiu się majątku w zawodzie
                    nauczyciela, ale dwoje nauczycieli powinno być bez problemu stać na
                    utrzymanie 5 osobowej rodziny (mieszkanie, samochód, wyżywienie,
                    ubranie, wykształcenie dzieci). I to zaczynając od zera. Wszystko co
                    powyżej to powinna być miara dbałości o wykształcenie i do pewnego
                    stopnia wychowanie społeczeństwa. Zdaje się, że w tej dyskusji
                    zapomina się też o elemencie który faktycznie zniknął z polskiej
                    szkoły: podnoszenie poziomu wykształcenia, kultury, standardów
                    zachowań całego społeczeństwa. To jest jedna z niewielu możliwości
                    bezpośredniego dotarcia do bardzo dużej części społeczeństwa przez
                    długi czas (tak długo jak dzieci podlegają obowiązkowi społecznemu).
                    No ale żeby pełnić taką rolę nauczyciele musieliby być swego rodzaju
                    elitą, zaróno w sensie płacowym jak i stawianych im wymagań. Na to
                    potrzeba dziesiątek lat kształtowania polskiej szkoły - a zarobki
                    mają tu niebagatelne znaczenie.
                    Podejście - robię to bo kocham jest idealistycznie naiwne. Nawet
                    miłość jest kształtowana przez twarde realia. No ale dziś chyba
                    tylko na takich kandydatów do zawodu można liczyć. Co będzie jak się
                    rozczarują?
                  • Gość: Temida Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 11:45
                    Wydaje się ,że intencją autora artykułu była dewiza,,Dziel i
                    rządż".Dziennikarz nie podaje rzetelnych danych - brak określeń:
                    brutto,netto przy wymienionych stawkach za nadliczbówki.Sugeruje,że
                    nauczyciele zarabiają godziwie i adekwatnie do włożonego wysiłku
                    intelektualnego.
                    Może niektórzy tak ,ale należałoby zauważyć,że większość
                    polonistów w szkole średniej pracuje pięćdziesiąt albo i więcej
                    godzin tygodniowo ,a zarabiają mniej niż nauczyciele w szkole
                    podstawowej,zwłaszcza wtedy ,gdy przygotowują do matury kilka klas.
                    Ja ,z dobrym wykształceniem uniwersyteckim , po trzydziestu latach
                    pracy w liceum zarabiałam w 2007 r.1480zł netto.Nikt mi nie płacił
                    za sprawdzanie matur próbnych
                    (minimum 30 min trwa sprawdzanie jednej pracy pisemnej)czy tzw.
                    starych matur z języka polskiego.Nikt z dyrekcji nie dostrzegał
                    harówki polonistów,twierdząc ironicznie:,,wszyscy jednakowo
                    pracują''.Jednakowo? Śmiem wątpić.
                    Od roku jestem emerytką z,, bajońską'' sumą 1300zł.Paradoksem
                    jest ,że kwota ta jest niewiele mniejsza od pensji ,którą miałam w
                    ostatnim roku pracy.
                  • Gość: wszycho Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 12:24
                    Właśnie takimi dyrdymałami o miłości do zawodu napędzasz tę
                    prostacką kampanię przeciwko nauczycielom. Choć to podstawa, ale tym
                    durniom w ten sposób do rozumu nie przemówisz.
                • Gość: gość Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 10:47
                  Wszyscy nauczyciele maja jednocześnie dyżury????Bzdura!
              • ja.mazi Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 15.07.08, 14:40
                Gość portalu: abc napisał(a):

                > a to tak jeszcze w formie dygresji:
                >
                > - godzina pracy nauczyciela = 45 miniut, czy moze sie myle?

                mylisz sie, albo liczyc nie potrafisz.
              • Gość: Kran Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.chello.pl 19.07.08, 06:16
                Gość portalu: abc napisał(a):

                > a to tak jeszcze w formie dygresji:
                >
                > - godzina pracy nauczyciela = 45 miniut, czy moze sie myle?

                abc, baranie, czy ty myślisz, że 45-minutowe lekcje następują po
                sobie bez żadnych przerw? Myślisz, że przerwa to odpoczynek dla
                nauczyciela? Nie pamiętasz, jak było, kiedy chodziłeś do szkoły?
                Trzeba odnieść do pokoju nauczycielskiego dziennik od jednej lekcji,
                wziąć dziennik od następnej, coś tam w jednym i drugim dopisać.
                Roboty akurat na 15 minut.

                Masz mózg wyprany przez tak zwanych liberałów, którzy teraz, będąc
                przy władzy, mszczą się na nauczycielach za swoje dawne szkolne
                niepowodzenia. Kto w dorosłym wieku jest tak głupi, musiał być głupi
                również w szkole, więc znienawidził szkołę i nauczycieli za próby
                walki z głupotą.
                • Gość: Mika Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.ib.com.pl 19.07.08, 09:48
                  Ale trzeba byc na niskim poziomie IQ zeby cos takiego
                  napisac.Zaniesienie dziennika i przyniesienie 15 minut takie cos to
                  tylko tym nieliberałom mozna wklepac do głowy, no chyba ze ktos ma
                  tempo zółwia.Nauczyciele wchodza do pokoju nauczycielskiego i
                  plotkuja co jaki uczen zrobił i na wszystkie inne tematy popijajac
                  herbate. A po dzwonku tez nie leca natychmiast tylko gdzies po 5
                  minutach zazwyczaj
                  • Gość: wszycho Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 12:38
                    Protestuję. Mamy dziś w Polsce tyle rodzajów szkół ile eskimosi
                    odmian śniegu. W mojej szkole skończenie zajęć poprzednich wraz z
                    dzwonkiem, przyniesienie dziennika do pokoju nauczycielskiego,
                    włożenie do przegródki, wzięcie dziennika do następnej klasy, i
                    zdążenie na kolejną lekcję graniczy z cudem [przerwy trwają 5 minut
                    a szkoła średniej wielkości ok. 40 oddziałów]. Cud do kwadratu jak
                    jest się nauczycielem przedmiotu dzielonego na grupy. Cud to potęgi
                    piątej [kwatrat + sześcian] jak masz na danej przerwie dyżur. A TO
                    WSZYSTKO POD OKIEM ZAINSTALOWANYCH PO CAŁEJ SZKOLE KAMER. Jezus
                    Chrystus chodził po jeziorze, więc może by temu wszystkiemu
                    sprostał, ale nauczyciele są zwykłymi ludźmi, o czym spora grupa
                    durniów w Polsce notorycznie zapomina.
                  • Gość: Kran Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.chello.pl 19.07.08, 15:32
                    To znaczy według ciebie przerwy między lekcjami powinny trwać 2
                    minuty? Tylko żeby nauczyciel zdążył odnieść i przynieść dziennik, a
                    uczniowie ew. przebiec do innej sali? Trzeba być naprawdę bez
                    wyobraźni, żeby nie zrozumieć, jaki by wtedy zapanował bałagan.
                    Zrozum biedna kobieto, że nauczyciele mają co robić w pokoju
                    nauczycielskim przez te 15 minut przerwy, a ci, którzy wtedy piją
                    herbatę mają prawdopodobnie wolną godzinę pomiędzy lekcjami - bo
                    plany zajęć często tak są ułożone, że nie pracuje się ciurkiem.
                    • Gość: wszycho Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 15:47
                      Apel do ogłupionego środowiska rodziców. Zacznijcież wreszcie
                      rozliczać nauczycieli za merytoryczną pracę, a nie liczcie im liczby
                      łyków pośpiesznie w czasie przerwy popijanej kawy czy herbaty bo im
                      w gardle zaschło. Nawet jak się spóźnią i te 2 minuty na lekcje to
                      szkoda jest minimalna w porównaniu z tym że uczniowie nic sobie nie
                      robią z ich wykładów. O! Tu uderzcie! Czy memoryzacja suchego
                      wykładu z biologi aby akurat jest najbardziej potrzebna do życia
                      przyszłemu historykowi [np. przyszłemu pracownikowi IPN, no bo tam
                      leży przyszłość Polski, nieprawdaż?] i wice wersa? Czy może jednak
                      lepiej niech się uczą przedmiotów wędek,którymi sami będą mogli
                      łowić wiedzę, np. z internetu? Ilość łyków kawy na przerwie ma się
                      do tego zagadnienia nijak.
                  • Gość: aaaeeerrrr Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.08, 17:07
                    Ja chodzilam na dyzur, a jak nie mialam dyzuru, to zazwyczaj lapalam moja klase
                    na boisku, bo byly jakies nagle sprawy do zalatwienia. Biegalam na proby, kiedy
                    byly akademie do przygotowania, robilam jakies ksera.
                    Nie wspomne o tym, ze uczniowie czesto chca czegos na przerwie, albo maja jakas
                    sprawe, a przeciez szkoda marnowac lekcji. Tak, ze troche sobie schudlam po
                    kilku latach pracy w szkole.
                • Gość: Paranoik.:) Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 10:12
                  Hahahahahahaha...skąd to oburzenie????Czyżby nauczyciel???

                  Do tematu,nauczyciele są potrzebni i tylko to jest pewne,jeśli chodzi o zarobki
                  to powinny być zróżnicowane.Jaka praca,taka płaca.Proste.Znam nauczycieli którzy
                  naprawdę są rzetelni i oddają wiele siebie dla tego zawodu,ale znam też takich
                  którzy odklepią swoje 4 godzinki dziennie i resztę mają gdzieś.
                  • Gość: wszycho Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 12:46
                    Tylko co z tego wszystkiego mają ci nauczyciele którzy sumiennie
                    wykonują swoją pracę? Niedoczekanie emerytury ze względu na
                    przedwczesną śmierć wskutek utraty zdrowia przy pracy 18 x 45 minut
                    tygodniowo, użeranie się megalomańskim dyrektorem i nabzdyczonymi
                    rodzicami urwisów, którzy ich stale i bezkarnie obrażają, nawet w
                    wakacje nigdzie nie mogą sobie pojechać bo nie mają za co,
                    nauczyciel uchodzi za synonim nieudacznika i nikt nie pyta czy to
                    nauczyciel-siłaczka czy cwaniak.
                    • Gość: sieben Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.devs.futuro.pl 25.08.08, 00:43
                      To bardzo ciekawe, bo mój wychowaca z gimnazjum (skończyłem parę lat temu) co roku wyjeżdżał na wakacje z żoną i dwoma córkami do Egiptu lub Tunezji albo na Cypr. Żona pracowała w tej samej szkole, więc chyba nie zarabia sie tak źle jednak, co??
                      • Gość: xxx Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 08:42
                        Gość portalu: sieben napisał(a):

                        > To bardzo ciekawe, bo mój wychowaca z gimnazjum (skończyłem parę lat temu) co r
                        > oku wyjeżdżał na wakacje z żoną i dwoma córkami do Egiptu lub Tunezji albo na C
                        > ypr. Żona pracowała w tej samej szkole, więc chyba nie zarabia sie tak źle jedn
                        > ak, co??

                        to porównaj sobie ceny, od paru lat gdy ktoś z pracy wyjedzie sobie do Egiptu
                        czy Chorwacji żartujemy sobie, że pewnie nie było stać go na wczasy nad polskim
                        Bałtykiem, po prostu myśleli racjonalnie i nie chcieli przepłacać, w Egipcie
                        2tyg możesz spędzić już za 1000zł, spróbuj tak nad polskim morzem,
                        no ale to już zbaczanie z tematu
                • Gość: raf von thorn Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 11:14
                  "Trzeba odnieść do pokoju nauczycielskiego dziennik od jednej
                  lekcji, wziąć dziennik od następnej, coś tam w jednym i drugim
                  dopisać. Roboty akurat na 15 minut."

                  Z takim podejściem do pracy w prywatnej firmie pracowałbyś właśnie
                  jakieś 15 minut, zanim by Cię za drzwi wystawili.

                  • Gość: wszycho Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 12:51
                    A idźże cwaniaku do mojej szkoły pracować to wtedy będziesz miał
                    porównanie. Co Ty żółtodziobie myślisz że ja w wakacje w prywatnej
                    firmie nie pracowałem i nie wiem jak tam jest? Stres, wysiłek i
                    wkład pracy podobne [choć inne w swojej istocie] tylko kasa
                    • Gość: raf von thorn Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 12:53
                      A czy mógłbyś nieco przybliżyć przesłanie swojej wypowiedzi? Bo poza
                      niezbyt lotnymi obelgami nie widzę w niej sensownej treści...
                      • Gość: wszycho Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 13:16
                        Chodzi o to, że wkład pracy jest olbrzymi w firmie prywatnej, za
                        wszystkim trzeba być, wszystkiego dopilnować, dbać o wizerunek, w
                        przypadku większej firmy powstają niesnaski między pracownikami,
                        które wskutek zagonienia bieżącą pracą tlą się i kotłują nieraz
                        latami. Tylko że tak samo jest w szkolnictwie. Niemniej wydaje mi
                        się że tam płacą lepiej jak nauczycielom w szkole.
                  • Gość: Kran Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.chello.pl 19.07.08, 22:59
                    Gość portalu: raf von thorn napisał(a):

                    > "Trzeba odnieść do pokoju nauczycielskiego dziennik od jednej
                    > lekcji, wziąć dziennik od następnej, coś tam w jednym i drugim
                    > dopisać. Roboty akurat na 15 minut."
                    >
                    > Z takim podejściem do pracy w prywatnej firmie pracowałbyś właśnie
                    > jakieś 15 minut, zanim by Cię za drzwi wystawili.

                    Czy umiesz czytać ze zrozumieniem? A może nie masz wyobraźni?
                    Naprawdę uważasz, że przerwy między lekcjami nie są potrzebne? To
                    chyba nigdy nie chodziłeś do szkoły. One są potrzebne przede
                    wszystkim uczniom, ale nauczyciele mają wtedy też to i owo do
                    zrobienia. I zauważ, że mój post był odpowiedzią dla jednego durnia,
                    który twierdził, że skoro lekcja trwa 45 minut, to nauczyciele
                    pracują mniej niż 18 godzin tygodniowo.
              • Gość: wszycho Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 12:21
                Czy Ty mądralo w ogóle słyszałeś o czymś takim jak "attention span"
                u dzieci i młodzieży? Czy chcesz wiedzieć ile on wynosi? Zdziwisz
                się! 3 minuty u dziedzi; 7 do 15 minut u młodzieży gimnazjalnej.
                Przestań więc z tymi 45 minutami, bo to nie ma nic wspólnego ani z
                lenistwem, ani z wygodą nauczycieli; tu chodzi o możliwości uczniów.
              • Gość: zagadka Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 193.33.124.* 06.08.08, 18:11
                Niekoniecznie ... Jestem nauczycielem bibliotekarzem i pracuję 30
                godzin (zegarowych) tygodniowo. Nie mam przerw.

            • Gość: wszycho Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 12:09
              Za Gierka jak były podwyżki to taniała stal a wszystko w oficjalnej
              propagandzie nazywano regulacją cen. Tak samo teraz
              nauczyciele "zarabiają dużo" i full stop. Tylko kto w końcu odkryje
              tę Amerykę że akurat niekoniecznie przydatni nauczyciele zarabiają
              najwięcej? Analogicznie, co kogo za Gierka obchodziła cena stali?
              Nie wrzucajmy wszystkiego do jednego worka. A wuefiści też są
              potrzebni i moją ważną i trudną pracę. Pies jeży gdzie indziej
              pogrzebany, ale tego tematu nie ruszam, bo nie chcę się tłumaczyć
              jaka rasa.
          • Gość: Teacher Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.leon.com.pl 14.07.08, 13:15
            Nie masz pojęcia mówiąc "nauczyciele zarabiają całkiem nieźle" - wyobraź sobie
            że choć pracuję od 5 lat w szkole (od niedawna w dwóch) i mimo to, nie mogę
            wziąć kredytu na mieszkanie, bo albo nie mam zdolności kredytowej, albo kredyt
            ten musiałyby spłacać jeszcze moje dzieci...
            • Gość: gość Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 14:21
              nie jesteś wyjątkiem i nie jesteś swiętą krową
            • maruoto Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 19.07.08, 02:26
              Moja matka też skończyła studia, pracuje (od 30 lat) po 8 pełnowymiarowych
              godzin dziennie, a stawkę 1000 złotych na mc. przekroczyła dopiero w tym roku
              (wcześniej miała 870). Ostatnio wzięła 60 tys. kredytu remontowego (na remont
              mieszkania, w którym większość sprzętu ma ok. 40 lat). Jej wykształcenie nie
              jest gorsze od waszego, ale jest jedna różnica-ona nie ma czym szantażować
              skarbu państwa. Natomiast lekarze, górnicy i nauczyciele mają. Ba, nawet
              pielęgniarki, które w ramach protestu chodzą po oddziale, wśród po części
              umierających pacjentów, w czarnych, trumniastych kostiumach.

              A teraz o mnie-od roku pracuję w szkole. Nie zamierzam tam zostać, bo dostałam
              ciekawą propozycję, która bardziej podpada pod moje zainteresowania. Obserwacje?
              Nigdy nie miałam tak wiele wolnego czasu, jak teraz. Nie opowiadajcie, koledzy,
              ile to czasu zajmuje wam układanie testów-dla kogoś, kto ma wprawę, jest to
              kwestia 15 minut, zamiast tworzyć grupy można np. zmieniać kolejność pytań.
              Sprawdzanie-okienka lub zajęcia. I jest kiedy zjeść. Dyżurami się dzielimy.
              Studia podyplomowe to fikcja-sama w trakcie stażu poznałam "informatyczkę" po
              dwuletnim studium, która otwarcie rozmawiała z koleżanką, ile to musiała
              zapłacić za projekt strony www na "zaliczenie". Po godzinach większość robi w
              korepetycjach zamiast "ślęczeć nad testami". Swoją drogą, nie lubię tego
              środowiska (jest pełne zadęcia i bufonady) i cieszę się, że to już koniec moich
              związków z nim. Zresztą, niewiele się zmieniło od czasów, kiedy sama chodziłam
              do szkoły (nauczycielka jęz. obcego udzielała wtedy korków 1/5 klasy, lekko licząc).

              Stop demagogii-o profesji nauczyciela każdy coś wie, większość ludzi doświadcza
              cudownych skutków słynnego nauczycielskiego dokształcania metodologicznego przez
              jakieś 12 lat w życiu.
              • Gość: lek.. Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.ib.com.pl 19.07.08, 09:54
                O pracy lekarzy to pojecia nie masz wiec sie nie wypowiadaj,o
                pielegniarkach zreszta tez popracujesz sobie przy zmienianiu
                brudnych pieluch myciu czasami bezdomnych w szpitalu to
                pogadamy.Jesli ktos przy tobie umierał w szpitalu to trzeba go było
                ratowac a nie patrzec w koncu chyba nie tylko gadac potrafisz skoro
                masz taka wiedze o wszystkim.
            • Gość: raf von thorn Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 11:17
              Ta, a wszyscy inni dostają mieszkania za darmo. Człowieku, 90%
              polaków tak ma, czego Ty chcesz? Mieszkania od państwa?
              • Gość: wszycho Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 15:59
                Nauczyciele chcą urynkowienia usług nauczycielskich co będzie
                prowadziło do doszacowania wartości ich pracy; tych dobrych
                oczywiście.
            • Gość: wszycho Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 15:55
              No tak, tylko autor tego stwierdzenia żyje w przekonaniu że połowa
              polskiej polpulacji dyszy pragnieniem pracy w szkolnictwie za darmo,
              a druga połowa Polaków to w wakacje jest nawet gotowa podjąć
              dodatkową pracę w supermarkecie celem dopłacenia do tego żeby móc
              być nauczycielem. Jest to wishful thinking i ministerstwu pracy i
              MEN radziłbym uważnie obserwować nastroje młodych nauczycieli.
          • Gość: wszycho Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 12:02
            Poczekaj, bo jeszcze trochę i nauczyciele mogą udowodnić że są
            zaradni, a wtedy będzie king size problem all over Poland.
            • Gość: raf von thorn Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 12:30
              Przy tak gigantycznym niżu demograficznym? Nie będą mieli innego
              wyjścia...
              • Gość: wszycho Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 13:28
                Cały czas błędnie zakładam że w tym kraju władzom zależy na jako
                takim poziomie edukacji. A władza po prostu odwróci się w drugą
                stronę od problemu i będzie dalej dobrze. Myślę że jak pilot widzi
                że samolot leci z 10 km wysokości w dół bo wyłączyły się silniki to
                pasażerowie dalej czują się dobrze. Do samego momentu zderzenia z
                ziemią. Ale wtedy giną więc ich nie ma. Więc się niczym nie muszą
                przejmować. Więc nie ma problemu. Dlaczego Boniek w Meksyku 1986
                mógł powiedzieć na konferencji prasowej że przez następne 20 - 30
                lat Polska reprezentacja w futbolu na pewno już nic nie osiągnie?
                Sprawdziło się?
          • Gość: ttt Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 13:46
            a dopiero jakie by było oburzenie gdyby nauczyciel zarabiał 100zł/h przy
            powiedzmy dwóch godzin tygodniowo, dużo na godzinę ale spróbuj z tego utrzymać
            rodzinę
        • Gość: kowianeczka niesprawiedliwość IP: *.lodz.msk.pl 14.07.08, 01:05
          A ja mam koleżankę nauczycielkę wychowania fizycznego i ona nie musi siedzieć nad żadnymi klasówkami ani czytać żadnej literatury! A jej etat wynosi tyle samo godzin co innych nauczycieli i zarabia tyle samo co nauczyciele pozostałych przedmiotów siedzący po nocach nad klasówkami.
          • Gość: thelima Re: niesprawiedliwość IP: 85.222.86.* 19.07.08, 06:29
            Bomba! 1500 brutto. Tyle co Pani w Tesco.

            lima
            • Gość: gość Re: niesprawiedliwość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 10:52
              jaka praca taka płaca :)
              • Gość: Kran Re: niesprawiedliwość IP: *.camk.edu.pl 21.07.08, 10:55
                Gość portalu: gość napisał(a):

                > jaka praca taka płaca :)

                Nie siedź tyle przed komputerem chłopcze, bo ci się oczy popsują. A
                o pracy nauczyciela nie masz zielonego pojęcia. Musiałeś być w
                szkole niezłym głąbem i łobuzem.
            • Gość: kowianeczka Re: niesprawiedliwość IP: *.lodz.msk.pl 21.08.08, 11:51
              Tak się składa, że w dzisiejszych czasach pani w Tesco często też ma ukończone studia. Tak więc między nauczycielką wuefu a panią z Tesco nie ma żadnej przepaści intelektualnej.
        • Gość: Anonim Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.08, 23:44
          to ciekawe czy wiesz ile zarabia sprzedawca.... moja matka jakos jest
          sprzedawca, i zarabia po max 800zł miesiecznie... a zapierd**a po 8 godz
          dziennie od poniedzialku do niedzieli... i nie ma zawsze weekendu wolnego i
          wakacji itp itd wiec niech nauczyciele nie nazekaja, bo siedza z dupami i nic
          nie robia.i nie tlumacz sie ze musza poprawiac tez kartkowki itp, bo kierownik
          sklepu tez musi ustalac jak kto kiedy przychodzi do pracy itp.... tak to juz
          jest z Społem...
          • ja.mazi Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 15.07.08, 14:33
            jak sie uczyc nie chciala to sprzedaje.
            za 5 lat studiow, kupe doszkolen, siedzenie w domu nad czyimis idiotycznymi
            wypocinami pensja, ktora nauczyciel dostaje jest kompromitacja - jesli myslisz
            inaczej to sprobuj tak zyc, utrzymac rodzine, kupic mieszkanie i usmiechac sie
            na codzien - powodzenia!
            • Gość: klient Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 08:23
              Kompromitujący to jest poziom wykształcenia naszych belfrów i ich podejście do
              pracy. W samej Warszawie jest z 300 szkol językowych, małe szkoły językowe
              powstają nawet w małych wsiach, powstawałoby ich jeszcze więcej ale większości
              rodziców nie stać na nie. Co to zjawisko mówi o poziomie nauczania języków
              obcych przez szkoły publiczne? Jeśli tak sytuacja wygląda z angielskim czy
              niemieckim, to nie widzę powodów aby inaczej miałaby wyglądać z biologia czy
              matematyka. Tylko w tych przypadkach nie powstają specjalne. Podczas studiów
              poznałem sporo przyszłych doktorów i każdy z nich, każdy jeden, już kilka lat
              przed matura dokształcał sie prywatnie z fizyki, chemii i biologii najczęściej
              szukając pomocy ze strony wykładowców akademickich bo pani z liceum nie miała
              pojęcia o rzeczach wymaganych na AM. Polski nauczyciel w szkole publicznej
              powinien zarabiać jak pani z Tesco bo ich wysiłek w prace i samorozwój jest
              porównywalny.
              • Gość: gosc Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 217.153.141.* 19.07.08, 10:09
                HA HA HA
                A ciekawe kto uczy w tych prywatnych szkolach? Przeciez to ci sami
                ludzie o ktorych mowisz jak o polglowkach. Jedyna roznica to warunki
                pracy i pesja A czy nie o to chodzi??
              • Gość: Krychaj Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 62.242.2.* 19.07.08, 10:57
                Taki jest poziom nauczycieli bo tylko ostatnie glaby pchaja sie do
                uzerania z bahorami za nedzne grosze. U nas w miescie jest prywatne
                liceum i gimnazjum prowadzone przez ksiezy. Zebrali najlepszych
                nauczycieli za podwojne stawki - wszyscy sie tam pchaja, i ani
                rodzice na poziom wiedzy dzieci i pensji nauczycieli nie narzekaja
                ani nauczyciele na ilosc godzin spedzonych poza etatem i zarobki.
                Kasa = zadowolenie z kazdej ze stron.
              • Gość: wszycho Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 16:19
                No to dlaczego rok w rok nauczyciele języka angielskiego i
                niemieckiego nie mogą się doprosić o większy przydział godzin w
                danej klasie? Dlaczego rodzice uczniów biernie patrzą na to co
                wyprawiają delegatury kuratoriów i dyrektorzy szkół z językami
                obcymi, jak to nagle pod koniec sierpnia co roku następuje udawana
                panika bo nie ma anglisty i germanisty i od 1 września ta dojmująca
                radość całego grona pedagogicznego bo choć dzieci nie będą w tym
                roku miały angielskiego to żona cezara będzie zatrudniona na cały
                etat [tzw. godziny dyrektorskie, największa szemranina nowoczesnej
                Europy].
            • Gość: Paranoik.:) Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 10:19
              Tia,jak ktoś się czepił nauczycielka biednego to od razu wytłumaczenie typu
              "trza się było uczyć".Wracaj już lepiej do tych klasówek bo Ci czasu na
              sprawdzenie zabraknie.
            • Gość: robotnik Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 11:22
              ciekaw jaki z ciebie nauczyciel jak uzywasz takiego jezyka , a jak
              ci co to nie chcieli sie uczyc maja utrzymac rodzine,maja inn e
              potrzeby i inne zoładki.za wasza prace macie za duze
              pensje.pracujesz 8 miesiecy.
          • Gość: Pio Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 01:33
            O a to ciekawe :DDDD

            Ja już na praktykach miałem dość ;]. Co dopiero być nauczycielem pełną gębą.
            Stażysta nauczyciel dostaje bardzo mało. Dobrze, ale nie rewelacyjnie zarabia
            dopiero nauczyciel dyplomowany. I to na serio jest coś by przetrwać tyle lat w
            szkole.

            Hałas, podnoszenie głosu, uspokajanie uczniów, kartkówki, przygotowanie zajęć,
            sprawdzanie kartkówek, itd. myślicie, że to takie proste? Sądzę, że większość z
            was po tygodniu by wysiadła psychicznie.

            To bardzo ciężka praca do tego kończąca się ciężko owrzodzeniem gardła i
            grudkami (to choroba typowo nauczycielska).

            Dla mnie zarobki nauczycieli w Polsce to kpina. Tyle.
            • maruoto Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 19.07.08, 02:30
              Widocznie się nie nadajesz. Ja, przed podjęciem pracy, którą wykonuję od roku,
              też miałam praktyki ( w słynnym gimnazjum)-i był to raj. Po praktykach w firmie
              międzynarodowej w trakcie poprzednich studiów, ledwie dosypiałam; łącznie
              (podczas 3. miesięcy) straciłam 7 kg. To chyba ty nie masz porównania do tego,
              co tak bezpodstawnie demonizujesz.
          • Gość: Gall Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.c156.petrotel.pl 19.07.08, 06:41
            Twoją matke jest w stanie zastapić każdy nauczyciel, a Twoja matka ...???
          • Gość: gosc Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 217.153.141.* 19.07.08, 10:05
            Tak tylko zeby siedziec za kasa nie trzeba skonczys 5 lat studiow.
            nie zapominajmy ze sa to ludzie wyksztalceni.
          • Gość: ANIA Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.wroclaw.mm.pl 19.07.08, 11:10
            zgadzam sie że twoja matka zarabia za mało. Jednakże, jeżeli trzeba sie zamienić
            to niech twoja matka przyjdzie np. do liceum gdzie pracowałam i poprowadzi za
            mnie angielski (już nie pracuje jako nauczyciel, nie odpowiadała mi kasa i
            odeszłam). Ja za ten czas zastąpie ją w pracy.

            Zobaczymy kto sobie bardziej poradzi.
          • Gość: wszycho Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 16:09
            Pracowałem w sklepie. Jest urwanie głowy ale godzina zamknięcia,
            posprzątanie, zdanie kasy i masz freedom. Jak klient zawraca o coś
            głowę to kulturalnie [co też męczy, ale inaczej] a uczniowie po to
            właśnie do szkoły przychodzą żeby jeśli się tylko da to powariować.
            I tu jest sedno: wariują i nauczyciel ma siłę, możliwości i
            motywację by ich ucywilizować. Czy to nie jest piękne? Bismarck miał
            rację mówiąc że dobrze opłacany nauczyciel to mniejsze koszty na
            walkę z przestępczością.
        • Gość: sprawiedliwy Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.wroclaw.mm.pl 19.07.08, 09:52
          mojekontolalala napisał:

          > zaś co do artykułu: koleżanka matki jest nauczycielką, i wiem że w domu siedzi
          > nad klasówkami i wypracowaniami więcej niż te 4 godziny w szkole,
          Zwyczajnie kłamiesz!
          Nie może siedzieć nad wypracowaniami i klasówkami 4 godziny dziennie bo jej
          uczniowie nie zdążyli by ich po prostu ich dostarczać. Jak ja byłem w szkole to
          miałem 1 klasówkę i 1 wypracowanie na miesiąc (licząc wszystkie przedmioty) i
          dokładnie tyle samo tyle samo przeciętnie ma każdy nauczyciel. Kartkówki, 80 %
          moich nauczycieli sprawdzało na tej samej lekcji na jakiej je robiło. Poza tym
          sam byłem świadkiem (żona mojego znajomego jest nauczycielką) że sprawdzenie
          klasówek jednej klasy zajmuje przeciętnie od 15 min. do 1 godziny (większość
          przedmiotów ma klasówki testowe więc czasami dosłownie można przyłożyć szablon)
          a rekord to było dosłownie 3-4 minuty (jakiś test - podobno był bardzo prosty
          klucz odpowiedzi np. wszystkie A). Co innego wypracowania, ale 80% z nich można
          swobodnie ocenić na podstawie objętości i pierwszych 5 zdań - tak robi większość
          nauczycieli.
          Sam chodziłem do szkoły i znam mnóstwo nauczycieli i wiem jak to działa więc mi
          tu nie nadawaj głodnych kawałków o 4 godzinach dziennie pracy w domu! Mówiąc
          wprost - nie kłam!
          • Gość: gosc Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 217.153.141.* 19.07.08, 10:14

            No to wspolczuje ci twojej edukacji pewnie bardzo duzo wyniosles z
            tej szkoly i zapamietales na lata
            • Gość: sprawiedliwy Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.wroclaw.mm.pl 19.07.08, 10:29
              Jasne, a ty (zakładając że nie jesteś z zawodu chemikiem) po 25 latach nadal
              pamiętasz ilu wartościowy jest chrom i jaki symbol chemiczny ma gadolin?
          • Gość: taka tam Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 17:42
            Nie jesteś sprawiedliwy i nie masz bladego pojęcia o sprawdzaniu prac.
            Jestem polonistką, pracuję w gimnazjum i w LO.Obowiązuje nas kryterialny system
            sprawdzania prac. Nie wypowiadaj się w kwestii o której nie masz pojęcia.
            To krzywdzi profesjonalistów.
        • jakw Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 19.07.08, 13:40
          A mi wyszło, że jako informatyk zarabiam 41 pln/h, po czym po
          powrocie do domu zasadniczo nie zajmuję się pracą.
        • Gość: gość Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 14:56
          nikt jej nie kaze siedziec
      • Gość: :) Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.08, 14:20
        protesty nei sa uzasadnione... zle nie zarabiaja a wieczne pretensje o cos. po to pracuja mniej zeby poswiecic ten czas na te kalsowki itd. Moja babcia byla nauczycielka i jakos nigdy na nic nie narzekala, a teraz to sie w dupach poprzewracalo po prostu. I do kazdej pracy sie trzeba przygotowac nie tylko nauczyciel sie musi uczyc przed zajeciami.. pracuje w branzy informatycznej i jakos kokosów nie zarabiam, ale nie mam zamairu protestowac!
        • Gość: magagegi Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 91.194.241.* 19.07.08, 13:19
          I masz wytłumaczenie, dlaczego nauczyciele protestują. Kiedy Twoja
          babcia była nauczycielką, były zupełnie inne czasy. Moja babcia też
          była nauczycielką i nigdy nie porównałabym jej sytuacji w pracy z
          moją obecną (ona też by się tego nie podjęła). Nigdy! Ale prawda
          jest taka, że nauczyciel nauczycielowi nierówny (jeden sumienny i
          odbierany przez tych bardziej wypalonych jako dziwak :), drugi
          maksymalnie zniechęcony i wciąż marudzący). A, i jeszcze jedno. Nie
          nawidzę generalizowania. Nie do każdej pracy trzeba się
          przygotowywac. Do wielu, ale nie do wszystkich!
      • Gość: n - lka Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.08, 18:51
        Pokażcie mi inny zawód, w którym pracownik etatowy musi sam kupić sobie
        komputer, drukarkę i tusz do niej, pióra, długopisy, zeszyty, papier,itp., a
        także szafki na służbowe papiery i jeszcze znaleźć dla nich miejsce w domu.
        • Gość: kowianeczka Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.lodz.msk.pl 14.07.08, 01:50
          Gość portalu: n - lka napisał(a):
          > Pokażcie mi inny zawód, w którym pracownik etatowy musi sam kupić sobie
          > komputer

          Komputer ma dzisiaj w domu prawie każdy, niezależnie od wykonywanego zawodu. W dzisiejszych czasach to jest sprzęt tak popularny, jak telewizor. I co, też powiesz, że szkoła powinna nauczycielom kupować telewizory, bo oni muszą być na bieżąco w wydarzeniach z kraju i ze świata? Nie bądź śmieszny.

          > drukarkę i tusz do niej

          Wcale nie musisz dużo drukować. Wystarczy jeden egzemplarz dać na szkolne ksero - bo to na pewno jest w sekretariacie każdej szkoły.

          > pióra, długopisy, zeszyty, papier,itp.

          Najtańszy długopis to wydatek 1 zł. Piórem pisać nie musisz, nie ma takiego nakazu. Zeszyty to muszą mieć uczniowie, a nie nauczyciel. Papier jest dostępny w sekretariacie razem z kserokopiarką.

          > także szafki na służbowe papiery i jeszcze znaleźć dla nich miejsce w domu.

          Nie przesadzaj. To wszystko w najgorszym razie zajmie 2 szafki. Ale wedłg ciebie to gmina powinna ci z tego tytułu ufundować mieszkanie służbowe, żebyś jako nauczycielka mogła pomieścić w swoim domu zeszyty szkolne swoich uczniów.
          • Gość: oburzona Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.leon.com.pl 14.07.08, 13:26
            Kowianeczko, widać że nie wiesz o czym mówisz, jesteś zwykłą ignorantką która
            nagina prawdę do własnego punktu widzenia, więc żadne tłumaczenie Ci jaka jest
            rzeczywistość, w twym przypadku nie ma najmniejszego sensu...
          • Gość: Gość Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.08, 21:55
            Pracuje w szkole. I niestety nie mamy papieru ksero w sekretariacie,
            do własnej dyspozycji. Każdy nauczyciel z własnej pensji musi sam go
            kupować. W każdej szkole może jest inaczej. Pozdrawiam!
            • Gość: DZiwne Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 195.116.19.* 19.07.08, 13:39
              Wystarczy trochę ruszyć głową. W mojej szkole pieniądze są zbierane na papier,
              jak jakaś klasa nie da w tedy sprawdzany są w niej dyktowane. Takie podejście
              zazwyczaj skutkuje.
          • ja.mazi Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 15.07.08, 14:36
            Kowianeczko, juz nie raz pokazalas na tym forum swoj brak znajomosci tematu i
            proby dyskusji...
            • maruoto Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 19.07.08, 02:34
              Wg mnie, pokazała duży potencjał retoryczny i obnażyła niezdolność do
              argumentacji przedstawicieli (jeszcze niedawno) mojego środowiska. Wasze
              komentarze ujawniają zboczenie zawodowe nauczycieli- "ja wiem wszystko, tylko
              moje zdanie się liczy, nie muszę ci go tłumaczyć i nie dyskutuj".
              • Gość: Paranoik.:) Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 10:28
                Hahahahaha,trafiony,zatopiony.Prawie jak w szkole,prawda???:)maruoto napisała:

                > Wg mnie, pokazała duży potencjał retoryczny i obnażyła niezdolność do
                > argumentacji przedstawicieli (jeszcze niedawno) mojego środowiska. Wasze
                > komentarze ujawniają zboczenie zawodowe nauczycieli- "ja wiem wszystko, tylko
                > moje zdanie się liczy, nie muszę ci go tłumaczyć i nie dyskutuj".
              • blic Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 19.07.08, 10:41
                maruoto napisała:

                > Wg mnie, pokazała duży potencjał retoryczny i obnażyła niezdolność
                do
                > argumentacji przedstawicieli (jeszcze niedawno) mojego środowiska.

                Wg mnie, pokazała nieznajomość faktów, z którymi nie można
                dyskutować. Jak kto ma cierpliwość to może tłumaczyć i opisywać, jak
                dziecku. Tylko po co?
            • Gość: radek Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.plus.com 19.07.08, 02:59
              I to wlasnie jest wasz problem. Nie da sie was polubic. Nie
              dysktujecie, jedyne co robicie to oceniacie wypowiedz tak jak wam
              sie podoba - zawsze z pozycji autorytetu. Udowodnij ze sie pomylila,
              podkresl absurd zdan, pokaz klam w ktoryms z punktow. Zapewniam Cie
              ze sluzbowe komputery, dlugopisy, olowki, zeszyty w dowolnym
              formacie sa osiagalne dla kazdego kto wypracowuje wiecej zyskow niz
              wartosc tych gadzetow. Oczywiscie myle sie bo nie znam sie i jestem
              ignorantem. Proponuje postawic niedostateczny i odpytac mnie jutro
              jak zastanowie sie nad wypowiedzia nieco glebiej
              • mawel Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 19.07.08, 11:23
                Czy jeśli wprost napiszę, ze nie ma w szkołach czegoś takiego jak ksero dla
                nauczycieli do dowolnego użytku, nie wspominając o drukarce, dostępu do
                internetu itp., to przeprosisz nauczycieli za ten jad który tu wylałeś?
                Drodzy kowianeczko i radku! W szkole obowiązują limity na papier oraz
                korzystanie z drukarki oraz ksero. Gdyby stosować sie do tych limitów, to
                rzeczywiście lekcje wyglądałyby tak jak wiele osób pamięta z czasów PRLu, czyli
                pani dyktuje dzieciom do zeszytów notatkę, pani dzieci odpytuje, raz na semestr
                klasówka.
                Uczę angielskiego, chcąc uczyć nowocześnie i ciekawie często drukuję materiały
                dla uczniów: ćwiczenia, które sama układam, rożne gry i zabawy, flashcards itp.
                Nikt mi pieniędzy za papier, ksero i toner nie zwróci. Czy pani w kasie, do
                której z lubością nas tu niektórzy porównują też musi sama sobie kupić taśmę do
                kasy fiskalnej?
                • Gość: Paranoik. Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 11:57
                  Nie musi kupować taśmy,ale musi zwrócić manko.Prawie wszędzie tak jest że pani
                  kasjerka zarabia powiedzmy 1200 zł na rękę miesięcznie zwraca po 200 zł za
                  manko.Wszystko w przybliżeniu więc nie krzyczeć mi tutaj nauczyciele bo to już
                  nie szkoła.
                • Gość: adamba Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 12:44
                  porozmawiaj z dyrekcją, pokaż co zrobiłaś i czego wymagasz (papier,
                  ksero) a powinnaś to dostać - koszt kserokopii na szkolnej maszynie -
                  ok 5 groszy - w punkcie ksero 10groszy (albo zrób zrutkę wśród uczniów
                  i sie rozlicz - pokaż, że zapłacili za 50 stron ksero i je dostali -
                  nikt nie będzie miał pretensji, że zapłacił za to co dostał )
                • Gość: radek Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.plus.com 19.07.08, 21:50
                  Przepraszam wszystkich nauczycieli, ktorych nigdy nie mialem zamiaru
                  obrazic - czyli bardzo skromne grono ludzi, z naciskiem na bardzo.
                  Jesli jestes w szkole po to zeby pracowac, czyli uczyc to naprawde
                  nie mam nic do Ciebie, ciesze sie ze sa tacy jak Ty. Z obserwacji
                  moich bardzo wielu nauczycieli traktuje szkole jak przechowalnie -
                  nie mam pojecia co po studiach to bede nauczac. Naprawde jestem
                  zwolennikiem kapitalizmu! Jesli ktos dobrze pracuje to powinien byc
                  za to dobrze wynagradzany. Nie zaleznie od godzin. Takich ludzi jest
                  jednak nie wielu z samej definicji.
                • Gość: mhmh Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 217.153.102.* 23.08.08, 23:07
                  Tylko, że lekcje we współczesnej szkole wyglądają właśnie tak samo,
                  jak za głębokiego prl-u: pani dyktuje notatkę, dzieci piszą, potem
                  są z tego odpytywane. Nic, naprawdę nic się nie zmieniło w tej
                  kwestii. A jeżeli naprawdę trzeba coś skserować, to pieniądze zawsze
                  są rozliczane. Nigdy nie spotkałam się z nauczycielem, który dawałby
                  kserówki, za które płacił z własnej kieszeni.
              • Gość: raf von thorn Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 11:31
                Oj, Radek, a ty się znowu wymądrzasz... Siadaj, pała!
              • Gość: taka tam Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 17:48
                Radeczku,
                Właśnie stosujesz "argumentum ad personam", a nie "argumentum ad rem".
                Nie potrafisz odróżnić opinii od faktu.
                Nauczyciele przytaczają fakty - oznacza to,ze w kazdej szkole jest inaczej. Jest
                inaczej, bo jest inna specyfika pracy i inni finanse, i inni uczniowie.
                Twoje sądy to opinie.Każdy ma prawo mieć swoją opinię. Nawet wtedy, gdy jest
                ignorantem. Ty jesteś manipulatorem i ignorantem.
          • Gość: maga Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 91.194.241.* 19.07.08, 13:26
            O jakiej szkole mówimy? Kserokopii tyle, ile chcę? Owszem, jeśli
            przyniosę swój papier, a i to z łaską. Przecież panie w
            sekretariacie nie są od kserowania nauczycielom materiałów!!! (i nie
            piszę tego uszczypliwie - mają swoje obowiązki).
            Dwie szafki? Właściwie to nigdy nie uważałam, że trzymanie
            materiałów do lekcji jest jakimś problemem, ale jakby policzyc, to w
            mieszkaniu mamy z mężem ze dwie półki w regale (w sumie 160cm), i
            trzy szafki poświęcone na te rzeczy. Ale to nie najważniejsze.
            Komputer może miec każdy, ale w tym zawodzie to nie jest może miec,
            a musi miec!!!
          • Gość: zaza Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 212.244.23.* 19.07.08, 16:49
            Hm, ale nie musisz z domowego komputera korzystać, aby zrobic coś do
            pracy, szkolne ksero to mit, wiecznie brakuje tuszu i papieru.
            Długopis fakt najtańszy kosztuje 1 zł. a piórem skarbie MUSISZ
            wypisać np swiadectwa!!Nie znasz realiów - nie zabieraj głosu!
            • Gość: krysia Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 217.153.102.* 23.08.08, 23:09
              Bo długopisem to świadectwa nie można wypisać - taki odgórny zakaz
              jest, tak?
        • Gość: DZiwne Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 195.116.19.* 19.07.08, 13:33
          Gość portalu: n - lka napisał(a):

          > Pokażcie mi inny zawód, w którym pracownik etatowy musi sam kupić sobie
          > komputer, drukarkę i tusz do niej, pióra, długopisy, zeszyty, papier,itp., a
          > także szafki na służbowe papiery i jeszcze znaleźć dla nich miejsce w domu.

          Takich zawodów jest bardzo wiele np.rolnik
        • Gość: sieben Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.devs.futuro.pl 25.08.08, 01:39
          w większości zawodów PRYWATNY sprzęt którego używa się w domu kupuje się za własne pieniądze. Zresztą po co nauczycielom te komputery, skoro większość z nich i tak nie umie nawet sprawdzianu na nich napisać?
          • Gość: Barry Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 77.252.18.* 25.08.08, 11:22
            A skąd ty, Sieben, masz tak dokładne dane o poziomie wykorzystania
            komputerów w parcy nauczyciela?
            To wszystko zresztą i tak nieważne. Neoliberalna Platforma chciałaby
            po prostu mieeć szkolnictwo prywatne i zero z nim kłopotów. Że nie
            wszystkich bedzie stać na dobra szkołe - no, trudno, sami sobie
            winni, że biedni. Sądzę jednak, że przygotowując swe plany zmian
            poza plecami bedących na wakacjach nauczycieli tym razem PO jednak
            się zdziwi. We wrześniu. Byle by tylko prezydent nie pomagał :(
            • Gość: sieben Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.devs.futuro.pl 25.08.08, 18:59
              Wiem w jakim stopniu nauczyciele wykorzystują i znają podstawy obsługi komputerów, bo rok temu skończyłem technikum. Teraz studiuję i widzę, że dopiero na uczelni wykładowcy potrafią się takim sprzętem posługiwać. W gimnazjum nauczycielki informatyki nie potrafiły nic poza obsługą worda, excela i podstaw poruszania się po internecie. W technikum było lepiej, ale też bez przesady. Nauczyciele innych przedmiotów WCALE lub tylko do pisania prostych testów używali komputerów. Ba, większość nie radziła sobie z odtwarzaczami DVD przy TV. Są wyjątki oczywiście, ale ja napisałem o większości. A moje informację potwierdziły obserwacje znajomych z kilku podwarszawskich szkół. Więc proszę, nie piszcie, że nauczycielom niezbędne są służbowe komputery, no chyba że tak jak Ziobrze?
              • Gość: Barry Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 77.252.18.* 25.08.08, 19:23
                Tak myślałem, Sieben - że niewiele wiesz o tym zawodzie i pracy.
                • Gość: sieben Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.devs.futuro.pl 25.08.08, 23:50
                  A ja myślę, że po ok. 15 latach obserwowania nauczycieli i rozmów z nimi (czasami na osobiste tematy) znam realia tego zawodu przynajmniej na tyle, by wiedzieć, że nie jet st tak źle jak o tym trąbią na prawo i lewo. Wiadomo że na forum żaden się nie przyzna, że każdy narzeka. Natomiast prawda leży pośrodku. Podwyżki się należą, ale nie wszystkim. Poza tym większość nauczycieli to leniuchy, którym nie chce się rozwijać i dokształcać. Ba, część otwarcie przyznaje się do tego w szkołach w rozmowach z uczniami. Każdy z nas był kiedyś w szkole i zna te realia, więc przestańcie w końcupisać bzdury jacy to nauczyciele są zapracowani po lekcjach. Owszem są, ale tylko kilka dni w miesiącu.
              • Gość: xxx Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.toya.net.pl 25.08.08, 20:27
                Gość portalu: sieben napisał(a):

                > Wiem w jakim stopniu nauczyciele wykorzystują i znają podstawy obsługi komputer
                > ów, bo rok temu skończyłem technikum. Teraz studiuję i widzę, że dopiero na ucz
                > elni wykładowcy potrafią się takim sprzętem posługiwać. W gimnazjum nauczycielk
                > i informatyki nie potrafiły nic poza obsługą worda, excela i podstaw poruszania
                > się po internecie. W technikum było lepiej, ale też bez przesady. Nauczyciele
                > innych przedmiotów WCALE lub tylko do pisania prostych testów używali komputeró
                > w. Ba, większość nie radziła sobie z odtwarzaczami DVD przy TV. Są wyjątki oczy
                > wiście, ale ja napisałem o większości. A moje informację potwierdziły obserwacj
                > e znajomych z kilku podwarszawskich szkół. Więc proszę, nie piszcie, że nauczyc
                > ielom niezbędne są służbowe komputery, no chyba że tak jak Ziobrze?

                a nie zauważyłeś, że z twoich obserwacji można akurat wyciągnąć dokładnie
                odwrotne wnioski? Że nauczyciele powinni dostawać służbowe komputery aby je
                wykorzystywać w pracy?

                Nie wiem jaki jest program w gimnazjum ale wiem jaki jest w technikum. A tam
                jest coś takiego jak Oprogramowanie biurowe, czyli właśnie Word czy Excel i
                muszą tego uczyć.
                Ale jest też programowanie strukturalne i obiektowe czy grafika komputerowa. I
                nauczyciel, który ma uczyć obsługi np. Adobe Photoshop czy Adobe Flash powinien
                te narzędzia otrzymać bezpłatnie, sprawdź sobie ile to oprogramowanie kosztuje.
                Corel Draw? Są wersje edu, ale dlaczego nauczyciel ma za nie płacić z własnej
                kieszeni? Skoro ma tego uczyć szkoła powinna mieć obowiązek zapewnić te narzędzia.
                • Gość: sieben Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.devs.futuro.pl 25.08.08, 23:47
                  Ale nauczyciel ma możliwość uzyskania taniej lub darmowej wersji edukacjyjnej lub triala. Poza tym uczeń też ma obowiązek opanować te programy! Tylko czemu nikt uczniom nie daje Photoshopa czy Offica za darmo? Albo komputerów? W końcu muszą znać obsługę! To demagogia, żeby kupować nauczycielom prywatne komputery za państwowe pieniądze! Może kupmy im też samochody, domy i ubrania, bo też są niezbędne? I oczywiście niech każdy nauczyciel dostaję 5 tys. na rękę. Popieram podwyżki w całej budżetówce, ale stopniowo i z rozsądkiem, a nie że "każdemu tyle, ile chce". Bo przez kilka lat można nauczycielom, lekarzom, mundurowym i wszystkim innym płacić tyle ile chcą. A później co? Zastanówcie się dobrze, czego żądacie. Jeśli te podwyżki z kapelusza doszły by do skutku, to właśnie Wy - pracownicy utrzymywani z podatków ucierpicie na nich najbardziej za kilka lat. Znam nauczycieli, którzy nie są aż tak krótkowzroczni, ale to margines, do tego skutecnie zagłuszany przez środowisko.
                  • Gość: xxx Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.toya.net.pl 26.08.08, 22:06
                    Gość portalu: sieben napisał(a):

                    > Ale nauczyciel ma możliwość uzyskania taniej lub darmowej wersji edukacjyjnej l
                    > ub triala.

                    a czy idąc pracować np. jako programista albo grafik ucieszyłbyś się gdyby
                    pracodawca kazał ci kupić sobie samemu oprogramowanie, a ostateczności pracować
                    na trialach

                    jeśli to jest narzędzie pracy, nie mówię o wszystkich nauczycielach, to powinno
                    się należeć, uczniom też, tak jak to jest na większości uczelni wyższych, każdy
                    student i wykładowca ma zapewnione darmowe, legalne oprogramowanie
                    • Gość: sieben Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.devs.futuro.pl 27.08.08, 07:39
                      Nie zgodzę się z tobą co do jednej rzeczy tylko. Nikt nie ma zapewnionych legalnych darmowych wersji. Dla wykładowców i studentów są wersje edukacyjne, ale mimo wszystko płatne lub ograniczone czasowo, jak np. AutoCAD. Wersja dla studentów jest darmowa, działa rok i oczywiście nie można jej wykorzystywać do celów zarobkowych. Nie znam uczelni która zapewnia studentom darmowe wersje programów, których obsługi uczą się. Zazwyczj pada tekst w rodzaju "Sami wiecie najlepiej skąd to ściągnąć" ;)

                      A programista lub grafik to trochę co innego. Ci ludzie jeśli pracują w domu, to po pierwsze przynoszą do pracy wymierne efekty wykonanego zadania. Po drugie programista programuje, a grafik rysuje, więc komputer z oprogramowaniem jest im niezbędny do pracy. A po co nauczycielowi w domu komputer z Officem? Albo z innym oprogrogramowaniem? Nauczyciel powinien uczyć. To jest jego praca, i ani komputer, ani oprogramowanie nie jest mu w domu niezbędne.
                      • Gość: xxx Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.08, 11:10
                        Politechnika Łódzka, od Windows po specjalistyczne oprogramowanie, co prawda na
                        rok, bez możliwości użytkowania komercyjnego, ale nikt kto nie chce nie musi
                        pracować na pirackim oprogramowaniu, przynajmniej tak było gdy kończyłem tą uczelnię

                        > m niezbędny do pracy. A po co nauczycielowi w domu komputer z Officem? Albo z i
                        > nnym oprogrogramowaniem? Nauczyciel powinien uczyć. To jest jego praca, i ani k
                        > omputer, ani oprogramowanie nie jest mu w domu niezbędne.

                        mam nadzieję, że pisząc to nie miałeś na myśli nauczycieli informatyki? :)

                        a poza tym z jednej strony "nauczyciele nie potrafią posługiwać się komputerem"
                        a z drugiej "po co nauczycielowi w domu komputer"

                        np. poloniście choćby po to aby udowodnić co drugiemu uczniowi, że to nie on
                        pisał pracę, której niby jest autorem
                        wszystkim aby efektywnie przygotowywać się do lekcji
      • Gość: m Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.kaskada.net 11.07.08, 19:02
        DLACZEGO osoba wyksztalcona zarabia mniej niz jakis "robotnik"??? płace powinny
        byc PRZYNAJMNIEJ wyrównane..Moja mama jest nauczycielka i Ci co uwazaja ze
        nauczyciele nie potrzebuja podwyzek niech sobie wyobraza siedzenie godzinami w
        domu przy sprawdzaniu i ukladaniu sprawdzianow, wypelnianiu dokomentow,
        swiadectwach opisowych (35 uczniow) itd itp.. a dwa miesiace wakacji????
        pozostaje siedzenie w domu, bo o zadnym wyjezdzie za takie zarobki nie ma
        mowy... oczywisci wszytskie materialy do pracy komputer drukarka itd zakupione z
        wlasnej kieszeni ..
        • Gość: abc Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.chello.pl 11.07.08, 23:17
          > swiadectwach opisowych (35 uczniow) itd itp.. a dwa miesiace
          > wakacji????
          > pozostaje siedzenie w domu, bo o zadnym wyjezdzie za takie zarobki
          > nie ma mowy... oczywisci wszytskie materialy do pracy komputer
          > drukarka itd zakupione z wlasnej kieszeni ..

          heh odpowiem w sprawie tych 2 kwestii:

          - wakacji masz (zakladam, ze odpowiadam nauczycielowi) wiecej niz 2
          miesiace (w calym roku), w tym czasie ZNAJDZ sobie PRACE zeby
          ZAROBIC na te wakacje, inni maja 26 dni na caly rok i jakos sobie
          RADZA.

          - przepraszam ktos ma kupowac komputer? moze jeszcze pralke,
          kuchenke, telewizor i samochod? No ale socjaliscie trudno pewne
          zeczy zrozumiec.
          • Gość: Mi Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.leon.com.pl 14.07.08, 13:34
            Oczywiście ABC - podręczniki, słowniki, pomoce naukowe, wszystko to kosztuje
            nota bene grosze... także papier na ksero, bo przydział szkolny starcza na
            zaledwie miesiąc - oszczędzając. A wszyscy biedni uczniowie z "dys" dla których
            trzeba przygotowywać odrębne ćwiczenia, testy, zadania domowe, nawet program
            nauczania itp to też pikuś... Zaniedługo wymyślą dysmózgowie i nauczyciele będą
            mimo to musieli nauczyć czegoś takich uczniów... Dokumentacja też sama się
            napisze i zmotywuje 40 zł (BRUTTO) za wychowawstwo... Nic tylko uczyć w
            szkole... I skoro twierdzisz, że nauczyciele mają tak miodzio to na co
            czekasz??? - Już idź nauczać w szkole!!! Dlaczego tego do tej pory nie zrobiłeś?
            Co?
            • Gość: mama Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.jetstream.xtra.co.nz 19.07.08, 01:35
              Nauczyciele to specjalnie tak mocno pracują na niechęć społeczeństwa?

              Skoro chodzi o to, że papier na ksero musicie kupować z własnej kieszeni, to
              czemu nie protestujecie właśnie przeciwko temu, a zamiast tego żądacie podwyżek?

              Mnie jakoś nikt za książki i za internet, które są dla mnie źródłem wiedzy
              zawodowej, nikt pieniędzy nie zwraca... Co najwyżej mogę je sobie odliczyć od
              podatku, ale to zależy od kraju w jakim aktualnie mieszkam.

              Odrębne ćwiczenia dla "dys"? nie rozśmieszaj mnie, matki dziecka z dysgrafią...
              Rodzic przynosi wydrukowane za własne pieniądze na własnym komputerze, na
              własnym papierze materiały na temat tego, jak należy postępować z uczniem "dys",
              co należy sobie odpuścić, a gdzie odpuszczać nie można, a nauczycielowi i tak
              jest wygodniej nie wierzyć w "dys" niż się z darmowymi dla niego materiałami
              zapoznać. Z moich doświadczeń gdy mieszkałam jeszcze w Polsce wynika, że
              dotyczy to co najmniej co drugiego nauczyciela.

              Ja akurat, zresztą chyba podobnie jak większość ludzi, nie uważam, żeby
              nauczyciel miał lekko albo zarabiał kokosy. Ale nie ma też wcale tak ciężko, jak
              to opisuje na forum. Wkurzają mnie strasznie bzdury wypisywane przez nauczycieli
              w internecie, ich naprawdę wygórowane oczekiwania, zaprzeczanie zaletom tego
              zawodu itd. Skoro ta praca taka ciężka, słabo opłacana i nie daje ci żadnych
              korzyści, a jesteś zdolny/a, pracowity/a to czemu nie zmienisz zawodu? Zamiast
              tego ironicznie radzisz innym rozpoczęcie kariery nauczyciela?

              A jeśli rzeczywiście chcesz wiedzieć, czemu do tej pory nie zostałam
              nauczycielką, to odpowiem.

              1. Nie mam odpowiedniego wykształcenia.
              2. Brakuje mi odporności na hałas.
              3. Dzieci lubię, zwłaszcza cudze, ale tylko na krótki czas. Znam siebie i wiem,
              że codzienne z nimi przebywanie przekracza moją wytrzymałość i nie wyszło by na
              korzyść ani mnie ani dzieciom.
              4. Mój aktualny zawód, mimo wielu oczywistych wad, daje mi jednak o wiele
              większą satysfakcję i zarobki niż mógłby mi dać zawód nauczyciela.
              5. Chyba nie byłabym w stanie znieść codziennego obcowania z typowymi
              przedstawicielami polskiej kadry nauczycielskiej. Zawiść, brak wzajemnej
              życzliwości, chamstwo, związana z niskim poczuciem wartości skłonność do agresji
              w poczuciu, że się bronią - to jest nieco nadreprezentowane wśród
              przedstawicieli tego zawodu.
            • Gość: ja Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.swidnica.mm.pl 19.07.08, 15:03
              Skoro praca w szkole jest tak potworna, to na co czekasz?? Zmień
              ją!! Dlaczego się tak męczysz??
          • Gość: lady antiamerica Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 13:18
            odnosnie wakacji...
            sam mowisz ze inni maja 26dni urlopu
            policz rzetelnie ile dni maja nauczyciele - jak policzysz naprawde rzetelnie to ci nie wyjdzie duzo wiecej - wakacje nauczycieli nie trwaja tyle co uczniow a dodatkowy dzien wolny np przy dlugich weekendach czesto sie odrabia - wez pod uwage ze nauczyciele nie moga brac tego urlopu kiedy chca - oprocz wakacji i ferii nie maja mozliwosci wziecia urlopu wiec juz tak nie placzcie ze pracuja 8 miesiecyu a inni 12 bo to troche naciagane
        • Gość: marcin Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.141-81-70.mc.videotron.ca 19.07.08, 01:26
          Tak czytam te posty i tak sie zastanawiam czy juz was wszystkich
          popie... Jedni narzekaja, ze musza kupic to czy tamto za swoje
          pieniadze inni nadaja, ze to paranoja poracowac 27 godzin
          tygodniowo . No to ludzie kochani taki przyklad z dalekiego dla was
          kraju ktory nazywaja Kanada. Nauczyciel pracujacy w szkole
          publicznej zarabia tyle ze w tej chwili czyli w wakacje pracuje
          prtzy koszeniu ogrodkow Dlaczego? bo chce sie doksztalcac a w tym
          celu potrzebuje isc na kolejny kurs ktory nie jest darmowy.
        • defunt Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 26.07.08, 20:27
          Gość portalu: m napisał(a):

          > DLACZEGO osoba wyksztalcona zarabia mniej niz jakis "robotnik"??? płace powinny
          > byc PRZYNAJMNIEJ wyrównane..Moja mama jest nauczycielka i Ci co uwazaja ze
          > nauczyciele nie potrzebuja podwyzek niech sobie wyobraza siedzenie godzinami w
          > domu przy sprawdzaniu i ukladaniu sprawdzianow, wypelnianiu dokomentow,
          > swiadectwach opisowych (35 uczniow) itd itp.. a dwa miesiace wakacji????
          > pozostaje siedzenie w domu, bo o zadnym wyjezdzie za takie zarobki nie ma
          > mowy... oczywisci wszytskie materialy do pracy komputer drukarka itd zakupione
          > z
          > wlasnej kieszeni ..

          DLACZEGO osoba wykształcona ma zarabiać więcej niż jakiś "robotnik"? Dlatego, że
          zamiast pójść do ciężkiej pracy opierdzielała się przez 5 lat studiów?

          Zresztą "robotnicy" zarabiają w Polsce 5 zł netto. Ale skąd "wykształceni
          nauczyciele" mają o tym wiedzieć.
          A powinni bo żyją z pracy innych.
      • Gość: abc Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.chello.pl 11.07.08, 23:21
        hehe "place powinny byc" ojjjjj mlody(-a) socjalista(-tka), jak w
        tym kraju ma byc lepiej gdy wszystkim sie cos "nalezy", wszystko
        powinno byc "po rowno", powinna byc "sprawiedliwosc spoleczna"....
        zalamujace...

        gdyby twoja mama nie wychowala Ciebie na socjalistyczna "pijawke",
        to moze lzej bylo by ci w zyciu...
        • Gość: Nauczyciel Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.08, 15:07
          Abc Ty chyba na glowe upadles. Pracuje w liceum i zarabiam miesiecznie 1200zl na
          reke , wiec nie filozofuj tutaj jak nie wiesz jak to jest. Teraz utrzymaj
          rodzine za takie pieniadze, o wakacjach nie masz co marzyc. Chyba nie masz
          pojecie ile koszuje wynajem mieszkania. Jesli mi nie wierzysz to popatrz sobie
          na strony do tego przeznaczone.1500zl to minimum za mieszkania dla rodziny.
          Zwazywszy na to ze zona tez zarabia(1500zl) to placisz okolo 2000 za mieszkanie
          + zywnosc + ubrania, non stop pozyczki, i prosze Cie nie wymadrzaj sie tutaj bo
          Ty nie jestes a jestem nauczycielem i wiem jak to wyglada.
          • mojekontolalala Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 12.07.08, 15:16
            Gość portalu: Nauczyciel napisał(a):

            > Abc Ty chyba na glowe upadles. Pracuje w liceum i zarabiam miesiecznie 1200zl n


            wiesz... tu jest pełno jakichś liberalnych popaprańców co jeszcze pare lat temu , przed tą falą emigracji, wypisywali że człowiek nie musi jeść, ubierać sie, a to że pracownik chce pensji za prace to "postawa roszczeniowa"

            pamiętaj że skoro są poszkodowani pracownicy, to jest też ktoś kto to powoduje, są managerowie stosujący mobbing i molestowanie, są drobni oszuści nie rejestrujący czasu pracy
            są też tacy co urodzili sie w bogatej rodzinie i wygłaszają tyrady na temat tego jak to trzeba osiągnąć wszystko

            na pewne rzeczy argumenty rozumowe nie docierają, popatrz na artykuł o wczęśniejszych emeryturach, mimo że przeciętny policjant ma 1700 netto, to gazeta wypisała że "my musimy ich utrzymywać" bo oni se odchodzą po 15 latach pracy na wcześniejsze emerytury wynoszące 2000 netto i mają po 30 lat i są zdolni a my ich utrzymujemy...
            tylko mało kto z tych wrzeszczących "na darmozajdów" zadał sobie trud intelektualny oceny rzetelnośći informacji z gazety
            to samo na tematy związane z pracą urzędników, podejrzewam że jakby GW napisała że każdy urzędnik ma helikopter i maybacha, to zaraz tamci by sie rzucali z zębami, mimo że na ulicy nawet 1 maybacha nie widzieli....
            • misio631 Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 19.07.08, 01:57
              Gazeta rozmontowała już wiele grup zawodowych. Od lat szczuje ludzi na siebie. Szczuje pracodawców na pracowników i odwrotnie. Pacjentów na lekarzy i odwrotnie. Młodych na starych i starych na młodych. W efekcie masz wrażenie, że wszyscy chcą wszystkich wykorzystać.I nawet jeśli tak nie myśleli to już im taka myśl zaczyna kiełkować. Wkrótce wszyscy będą się nienawidzić. Robi się chore, obolałe społeczeństwo.

              Teraz jest czas na nauczycieli i oni muszą swoja porcję błota dostać. Pojawiają się tylko złe emocje, więc nie wymagaj od ludzi trudu intelektualnego.
              • mojekontolalala Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 19.07.08, 09:44
                > Gazeta rozmontowała już wiele grup zawodowych. Od lat szczuje ludzi na siebie.
                > Szczuje pracodawców na pracowników i odwrotnie. Pacjentów na lekarzy i odwrotni
                > e. Młodych na starych i starych na młodych. W efekcie masz wrażenie, że wszyscy
                > chcą wszystkich wykorzystać.I nawet jeśli tak nie myśleli to już im taka myśl
                > zaczyna kiełkować. Wkrótce wszyscy będą się nienawidzić. Robi się chore, obolał
                > e społeczeństwo.
                >
                > Teraz jest czas na nauczycieli i oni muszą swoja porcję błota dostać. Pojawiają
                > się tylko złe emocje, więc nie wymagaj od ludzi trudu intelektualnego.


                i ponieważ ludzie są zaszczuci na siebie wzajemnie, społeczeństwo skłócone , nie powtórzy sie rok 80 , gdy jest trudno, tylko dużo wyemigruje a reszta będzie walczyć między sobą o okruszki, wydrapując se nawzajem oczy, zamiast razem próbować zmienić na lepsze, będzie ciągłe równanie w dół
              • Gość: Pikaczu Co się dziwisz. Maleszka tu pracuje. IP: 217.97.193.* 19.07.08, 09:55
                i jemu podobni.
                • mojekontolalala Re: Co się dziwisz. Maleszka tu pracuje. 19.07.08, 10:13
                  > i jemu podobni.

                  nie znam kto to jest, możesz na pocztę napisać, albo Misio, bo chyba wiem o co może chodzić ... by już nigdy sie nie powtórzył rok 80, bo rewolucja zjada swoje dzieci, a te sie muszą bronić by nie być zjedzone, władze zdobyć, utrzymać, ludzi upodlić, niech robią za grosze, razem by stanowili siłe, rozbici będą walczyć między sobą i ściągać sie w dół, wówczas nic sie nie zmieni
                  ludzie będą robić za pieniądze jakie nie starczają na życie, mając pretensje że ktokolwiek próbuje zmienić sytuacje na lepszą...
                  po poście Misia conieco do mnie dotarło i to bardzo przykre :(
                  bo to znaczy że jednak musze sie zebrać na odwage i wyjechać, tylko nie wiem co z dziewczyną :( bo tu sie nic nie zmieni chyba, będą niewolnicy co walczą o uśmiech pana, a nie ludzie co chcą żyć godnie i normalnie i poprostu "żyć", czyli mieć dobry standart :(
              • Gość: raf von thorn Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 11:41
                Lol, co za demagogia.

                Każda grupa mająca przywileje z budżetu, ma je kosztem reszty
                społeczeństwa. Przez wcześniejsze emerytury służb mniejszą płacę
                mają lekarze i nauczyciele, przez zwolnienie rolników z ZUSu cała
                reszta ma mniejsze emerytury, itp.

                Społeczeństwo przeciwstawia się przywilejom korporacyjnym dlatego,
                że są one dla niego kosztowne.
                • mojekontolalala Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 19.07.08, 11:48
                  czyżby ktoś z biznesmanów chciał mówić w imieniu społeczeństwa ???
                  ja nie popieram nauczycieli jako takich (odnośnie wcześniejszych emerytur), ale popieram grupy, które chcą coś wywalczyć dla siebie, im więcej takich grup będzie, tym sie osiągnie wyższy poziom a wyzyskiwacze albo zaczną płacić uczciwiej, albo zbankrutują
                  mów za siebie a nie za społeczeństwo, bo GW bardzo lubi mówić za społeczeństwo mając na uwadze interes wąskiej jego grupy, skupionej w okolicach placu Żelaznej Bramy (siedziba BCC) i wokół KPP
                  • Gość: raf von thorn Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 12:15
                    Człowieku, cała kasa, którą wywalczycie myślisz, że skądpochodzi? Z
                    podatków, akcyz, lub ewewntualnie z emisjii papierów
                    skarbowych,czyli inaczej z zadłużania się. Im większe wydatki
                    budżetowe, tym wyższa akcyza, podatki, lub ewentualnie wyższe stopy
                    procentowe i droższe kredyty (do tego prowadzi zadłużanie się
                    państwa).

                    Spróbuj popatrzeć dalej niż czubek swojego nosa. Pieniądze muszą
                    skądś się brać.
                    • mojekontolalala Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 19.07.08, 12:24
                      budżet dużo marnuje i trwoni bez sensu co sam widze jako urzędnik, każda nowa ekipa opłaca swoich lepiej niż poprzedników, poprzedników zwalnia dając odprawy kilkumiesięczne, nawet jak są fachowcami to "nasi fachowcy bardziej fachowi", są urzędy gdzie zmiany polityczne dotyczą jak to kiedyś naście lat temu powiedział W. "od piwnic po strych", nowi dyrektorzy sobie meble zmieniają, remonty pomieszczeń robią, kolejne laptopy, kolejne samchody służbowe, nie wspomne o wydatkach typu tarcza rakietowa

                      a jak nauczyciel , urzędnik, policjant będzie miał wiecej kasy, to kupi kolejną kurtke, szafki stare zmieni, zarobi lokalny stolarz, zarobi fabryka butów, urtek, zarobi przedsiębiorca mający restauracje, bo ten policjant weźmie żonę na obiad w niedziele zaprosi...
                      • Gość: raf von thorn Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 12:37
                        No ale przy dzisiejszych uwarunkowaniach, to jeśli jedna grupa żąda
                        przywilejów, podwyżek, to robi to kosztem grupy innej, całego
                        budżetu. Taka jest niestety specyfika pracy opłacanej z danin
                        publicznych. Nie dziw się, że ludzie protestują, bo w tym kraju są
                        ludzie, którzy sami sobie wypracowują dochód, bez pomocy, a wręcz
                        wbrew państwu i urzędnikom i to oni utrzymują Was wszystkich.
                        Wyobraź sobie, że od państwa to dostajesz tylko kwit, żeby zapłacić
                        haracz za prowadzenie działalności gospodarczej (750 zł miesięcznie
                        samego ZUSu, nie liczę innych podatków i akcyz), a tacy jak Wy
                        chcecie, żeby ta Nasze obciążenia były jeszcze wyższe, bo "się
                        należy".

                        Spróbuj się wczuć w emocje takich osób.
                        • mojekontolalala Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 19.07.08, 12:51
                          pracowałem w prywatnej firmie, pamiętam nadgodziny bezpłatne, mobbing, wyzywanie, wypadki z powodu zaniedbywania BHP i inne rzeczy, pamiętam jak prezes firmy mówił, że przynosi straty i ludzie muszą robić więcej a on musi zwalniać, potem wyszło na jaw że zysk z tej firmy wynosił średnio od paru lat 1.5-2 miliony i on go zżerał na kolejne domy, jachty itd.
                          więc nie mów mi o biednych przedsiębiorcach bo kolejki w salonach Lexusa i Mercedesa świadczą o czymś innym
                          sam jako urzędnik nieraz stykam sie z przedsiębiorcami obwieszonymi kilogramami złota
                          niedawno w telewizji podano dane (nie pamiętam żródła, ale to było TVN, czyli "liberalna telewizja" wg. których wynagrodzenia zarządów w spółkach średniej wielkości wynoszą ok. 8.5 % zysku spółki !!!)
                          to znaczy że jak firma spółka ma np. 5 milionów zysku, to 425 000 bierze jej prezes a ludzie mają 1000 ???
                          sam pamiętam jak mój ex-prezes w koszty firmy wpuszcał np. kolacje w Sobieskim czy Mariocie, on potrafił na obiad 200 euro wydać
                          • Gość: raf von thorn Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 12:57
                            Jasne, każdy pracodawca to złodziej, każdy ksiądz to pedofil, a
                            każdy polak to pijak. I złodziej, bo każdy pijak to złodziej!

                            Prymitywna generalizacja, sam wiesz, że nie oddaje rzeczywistości. W
                            Polsce jest 3 miliony firm, z czego 2 miliony zatrudniają mniej niż
                            10 osób. Ile się sprzedaje w Polsce Lexusów rocznie?
                            • mojekontolalala Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 19.07.08, 13:20
                              co do pracodawców, to wiem ze na iluś rozmowach na jakie mnie zapraszano wychodziły "kwiatki", np. w mailu i przez telefon mówiono, że umowa o prace/etat a na rozmowie, że mam założyć działalność...
                              w polskich pracodawców niestety zwątpiłem po iluś takich numerach, porządni pracodawcy pewnie nie mają rotacji i nie szukają, ale też i płacą odpowiednio, najbardziej na "rownanie w dół" chyba ci najgorsi naciskają
                              dla mnie sprawa jest prosta - da sie z tego budżetu wykombinować hajs, bo sie da, bo wiem że sie da :)
                              nie trzeba podnosić podatków, ale PO proponuje likwidacje ustawy kominowej, wiec "swoi" obsadzani w spółkach zarobią kilka razy więcej, wiec na nauczycieli, policje, szpitale nie starczy
                              • Gość: raf von thorn Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 13:48
                                "dla mnie sprawa jest prosta - da sie z tego budżetu wykombinować
                                hajs, bo sie da, bo wiem że sie da :)"

                                To rzeczywiście argument nie do obalenia. Pewnie, że się da. Kosztem
                                innych obywateli. A ustawa kominowa nie byłaby potrzebna, jeśli te
                                firmy byłyby prywatne. Ty żyjesz i umrzesz jako socjalista, a
                                najgorsze jest to, że nie rozumiesz dlaczego to określenie jest
                                obraźliwe. EOT.
                                • mojekontolalala Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 19.07.08, 13:58
                                  jakbyś czytał dokładnie poprzednie to byś wiedział ile budżet marnuje, a dla mnie obraźliwe określenie to liberał, czyli osoba co nie troszczy sie o los innych i zysk stawia ponad życie ludzkie
                                  • Gość: raf von thorn Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 14:14
                                    Wychodzi z tego, że jesteś liberałem, dbasz o własny zysk (podwyżki
                                    i wcześniejsze emerytury), kosztem innych. Wspólna kasa, taka jaką
                                    jest budżet, zawse marnuje pieniądze. Chyba, że dzieki podwyżkom dla
                                    nauczycieli nagle przestanie marnować?

                                    Gwoli ścisłości:
                                    Liberalizm (z łac. liberalis – wolnościowy, od łac. liber – wolny) -
                                    ideologia, kierunek polityczny głoszący, iż szeroko rozumiana
                                    wolność jest nadrzędną wartością. Najogólniej mówiąc liberalizm
                                    odwołuje się do indywidualizmu, stawia wyżej prawa jednostki niż
                                    znaczenie wspólnoty, głosi nieskrępowaną (aczkolwiek w ramach prawa)
                                    działalność poszczególnych obywateli we wszystkich sferach życia
                                    zbiorowego.

                                    Solidaryzm – kierunek społeczno-polityczny powstały w II połowie XIX
                                    wieku i głoszący naturalną wspólnotę interesów różnych grup i warstw
                                    społecznych w państwie, niezależną od ich statusu ekonomicznego lub
                                    zawodowego i związanych z nimi różnic interesów. Podstawową
                                    kategorią teorii solidaryzmu jest według Durkheima koncepcja
                                    świadomości zbiorowej i społeczeństwa. Wyrazem solidarności
                                    społecznej jest jedność myśli i działań członków społeczeństwa.
                                    Konieczność współpracy jest konsekwencją podziału pracy.





                            • Gość: Kran Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.chello.pl 20.07.08, 08:01
                              von thorn, dostałeś odpowiedź w tym samym stylu, w którym ty
                              piszesz. Ziejesz jadem i pogardą do nauczycieli, no to odezwał się
                              ktoś, kto zieje jadem i pogardą do twojego zawodu. On o twoim
                              zawodzie wie tyle samo, co ty o nauczycielach. Wyciągnij z tego
                              wniosek.
                              • mojekontolalala Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 20.07.08, 20:49
                                bullshit, ja nie zieje czymkolwiek do informatyków, bo paru moich kumpli i 2 bracia cioteczni to informatycy, ale nie za 1000
                                ja poprostu jako urzędnik wiem ile sie marnuje kasy z budżetu i wiem, że takie podwyżki są możliwe bez ruchów w podatkach, poprostu "góra" nie powinna mieć tyle marmurów, samochodów służbowych, wymiany mebli co zmiana ekipy i innych ciekawostek
                                nie czytasz uważnie Kran
                                natomiast nieznosze liberałów co uważają, że człowiek nie musi jeść, pić, na dodatek to sie mija ze zdrowym rozsądkiem, bo im więcej zarobi urzędnik, tym więcej wyda u przedsiębiorcy, ale tego krótkowzroczny biznes nie widzi, a to co pisałem jak policjant dostanie podwyżke to pójdzie na obiad , zarobi restaurator, wynajmie kogoś do remontu a nie sam będzie malował ściany, kupi nowe buty, zmieni coś w samochodzie zamiast łatać samemu itp. itd.
                                Węgry tak rozkręciły gospodarke, konsumpcja jest jej podstawą, ale dużo liberałów co ma duuuuże majątki żyje jedynie z obrotu "oszczędnościami", nie widzi wiec zysku w produkcji/usługach, bo myślą, że fundusz akcyjny jest najważniejszy
                                • Gość: Kran Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.chello.pl 20.07.08, 21:27
                                  mojekontolalala, przepraszam jeśli niechcący uderzyłem w Ciebie.
                                  Pisałem do von thorna, który nieznośnie się wymądrzał na tematy, o
                                  których nie ma pojęcia, rozdawał ciosy na prawo i lewo, a kiedy mu
                                  przygryzłeś, nagle zaczął się tłumaczyć. Zgadzam się z tym
                                  wszystkim, co teraz napisałeś. Ma to zresztą potwierdzenie
                                  doświadczalne. Kiedy przyszedł minister finansów Kołodko zamiast
                                  Balcerowicza, zastosował metodę odwrotną do balcerowiczowskiej.
                                  Balcerowicz po maniacku dusił inflację i przy okazji wpędzał miliony
                                  ludzi w nędzę. Kołodko powiedział: dać ludziom więcej pieniędzy, to
                                  gospodarka się rozkręci. I tak się stało.

                                  Tylko niech mi teraz rozmaite liberalne osły nie wmawiają, że jestem
                                  socjalistą i nie tłumaczą, że to ma być obelga. To bez znaczenia, że
                                  Kołodko był członkiem partii lewicowej, bo zastosowana przez niego
                                  metoda jest od dawna znana w ekonomii, również "kapitalistycznej".
                                  Jako jeden z pierwszych zastosował ją Ford, ten od samochodów,
                                  wynalazca taśmy produkcyjnej. Kiedy wyszło mu, że będzie produkował
                                  więcej samochodów niż może sprzedać, zaczął kombinować, jak
                                  zwiększyć sprzedaż i wymyślił: zapłacę więcej własnym robotnikom, to
                                  będą mogli uzbierać na samochód i sami kupią. Zadziałało, już 100
                                  lat temu. Tak samo by zadziałało, gdyby podwyższyć wynagrodzenia
                                  mało zarabiającym w dzisiejszej Polsce, np. nauczycielom. Zaczęli by
                                  kupować artykuły pierwszej potrzeby, na które nie mieli dotąd
                                  pieniędzy i rozkręcili krajową produkcję i handel. Biznesowe tuzy
                                  wydają pieniądze na egzotyczne wakacje, domy za granicą, luksusowe
                                  zagraniczne samochody, bez żadnego pożytku dla gospodarki krajowej.
                                  Tu się zgadzamy.
            • defunt Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 26.07.08, 20:31
              mojekontolalala napisał:

              > Gość portalu: Nauczyciel napisał(a):
              >
              > > Abc Ty chyba na glowe upadles. Pracuje w liceum i zarabiam miesiecznie 12
              > 00zl n
              >
              >
              > wiesz... tu jest pełno jakichś liberalnych popaprańców co jeszcze pare lat temu
              > , przed tą falą emigracji, wypisywali że człowiek nie musi jeść, ubierać sie,
              > a to że pracownik chce pensji za prace to "postawa roszczeniowa"
              >
              > pamiętaj że skoro są poszkodowani pracownicy, to jest też ktoś kto to powoduje,
              > są managerowie stosujący mobbing i molestowanie, są drobni oszuści nie rejestr
              > ujący czasu pracy
              > są też tacy co urodzili sie w bogatej rodzinie i wygłaszają tyrady na temat teg
              > o jak to trzeba osiągnąć wszystko
              >
              > na pewne rzeczy argumenty rozumowe nie docierają, popatrz na artykuł o wczęśnie
              > jszych emeryturach, mimo że przeciętny policjant ma 1700 netto, to gazeta wypis
              > ała że "my musimy ich utrzymywać" bo oni se odchodzą po 15 latach pracy na wcze
              > śniejsze emerytury wynoszące 2000 netto i mają po 30 lat i są zdolni a my ich u
              > trzymujemy...
              > tylko mało kto z tych wrzeszczących "na darmozajdów" zadał sobie trud intelektu
              > alny oceny rzetelnośći informacji z gazety
              > to samo na tematy związane z pracą urzędników, podejrzewam że jakby GW napisała
              > że każdy urzędnik ma helikopter i maybacha, to zaraz tamci by sie rzucali z zę
              > bami, mimo że na ulicy nawet 1 maybacha nie widzieli....

              W Polsce miliony ludzi ciężko pracuje za 800zł na rękę (w Biedronkach,
              McDonaldach, fabrykach itp.).
              A nauczyciele chcą im podnieść podatki, żeby jeszcze mniej zarabiali i mieli
              jeszcze cięższe życie i dać sobie podwyżki.
              ZNP był zawsze za podwyżkami podatków najbiedniejszym, po to żeby dać te
              pieniądze nauczycielom.

              Nauczyciele to hieny społeczne.

              Jak tak dobrze jest w sektorze prywatnym to niech idą pracować na kasie w Tesco.
              • Gość: Kran Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.chello.pl 27.07.08, 09:04
                defunt, takie prymitywy jak ty rządziły Polską do roku 1989, i do
                tej pory wszyscy ponosimy tego konsekwencje.
          • Gość: Tomek Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 19.07.08, 10:37
            Nauczycielu,

            Potwierdziłeś słowa kolegi abc co do joty.

            Kiepsko zarabiasz, ledwo możesz utrzymać rodzinę, nie masz czasu na
            wakacje ani pieniędzy na mieszkanie. Kiepsko!

            No i teraz pytanie: co zamierzasz z tym zrobić? Czyj to problem? Kto
            go rozwiąże?

            Przestań człowieku narzekać, żebrać o podwyżkę, i SAM weź się za
            siebie i spróbuj coś więcej zdziałać w swoim życiu.

            A oto głęboka myśl: nikt o Ciebie się nie troszczy. Nawet kochany
            Rząd. Sam musisz się za siebie zatroszczyć.

            Jak to zrozumiesz, to będziesz wiódł wreszcie szczęśliwe, bogate
            życie.
            • Gość: gosia Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.tvk.torun.pl 19.07.08, 11:33
              Pozostaje jeszcze druga strona problemu czyli znalezienie sposobu aby kiepsko
              opłacani, sfrustrowani nauczyciele zapewnili wysoki poziom edukacji i wychowania
              przyszłym pokoleniom. Czy to się komuś podoba czy nie, jest korelacja między
              wysokością zarobków a jakością wykonywanej pracy.
              • Gość: Tomek Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 20.07.08, 03:53
                No tak, ale w tej akurat sprawie to prędzej by rodzice protestowali
                niż nauczyciele. Nauczyciele przecież nie protestują tego, że ich
                jakość pracy jest zbyt słaba.
          • Gość: raf von thorn Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 11:37
            "Abc Ty chyba na glowe upadles. Pracuje w liceum i zarabiam
            miesiecznie 1200zl na reke , wiec nie filozofuj tutaj jak nie wiesz
            jak to jest. Teraz utrzymaj rodzine za takie pieniadze, o wakacjach
            nie masz co marzyc. Chyba nie masz pojecie ile koszuje wynajem
            mieszkania. Jesli mi nie wierzysz to popatrz sobie na strony do tego
            przeznaczone.1500zl to minimum za mieszkania dla rodziny. bZwazywszy
            na to ze zona tez zarabia(1500zl) to placisz okolo 2000 za mieszkanie
            + zywnosc + ubrania, non stop pozyczki, i prosze Cie nie wymadrzaj
            sie tutaj bo Ty nie jestes a jestem nauczycielem i wiem jak to
            wyglada."

            Bo i to jest właśnie myślenie socjalistyczne, wręcz lewackie.
            Opisujesz tu swoje wymagania i według nich chcesz zarabiać,
            całkowicie ignorując kwestie ekonomiczne. Wymagania masz wysokie, to
            musisz ciężko pracować! Nauczycielskie pensum to za mało? Szukaj
            lepiej płatnej pracy, dokształcaj się.
            • mojekontolalala Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 19.07.08, 12:11
              wszędzie poza krajami trzeciego świata z zarobków można sie utrzymać i nic w tym lewackiego, to nasi liberałowie uważają, że człowiek nie musi jeść, pić, mieć dachu nad głową
              dokształcaj sie ?? przecież nauczyciele mają wyższe wykształcenia, część ma doktoraty, czego jeszcze od nich chcesz
              najlepiej by było dla liberałów jakby wszyscy poszli na kurs zawodowy widłowego, upadła by edukacja, nie było by myślących ludzi co czytają co dzieje sie na świecie, pracowali by za grosze u swojego Pana jak było w feudaliźmie
              pracuje sie po to by sie utrzymać i powinno sie o to walczyć
              skoro jakiś doradca inwestycyjny czy audytor w "big 4" ma 8-15 tysięcy, to czemu ktoś ma nie walczyć o swoje ???

              im wieksze pensje tym wiecej sie kupi i to też gospodarke ruszy, no chyba ze Polska to ma być tylko tani rynek zbytu dla szajsu co sie nie sprzedał na zachodzie i źródło taniej siły roboczej
              • Gość: raf von thorn Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 12:19
                Widzisz, doradca ma 15K, ponieważ zarabia dla kogoś pieniądze.
                Wytwarza dochód, jeśli tego nie będzi robił,to będzie zarabiał 0K.
                Ty patrzysz od drugiej strony, nieważne, jakie korzyści przynosisz,
                ważne ile potrzebujesz.

                Pamiętasz Lenina? Każdemu wedle potrzeb, od każdego wedle
                możliwości. Dokładnie tak upadł poprzedni system.
      • matematix Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 13.07.08, 12:07
        Ja zaledwie kształcę się do Pracy nauczyciela i wiem ile czasy trzeba
        poświęcić na przygotowanie się do każdej lekcji, a niestety trzeba
        przygotowywać się do każdej z osobna zależność od grupy z jaką się prowadzi,
        nie można sobie ułożyć przez pierwszy rok wszystkich tematów i je tylko
        powielać przez wiele lat. Każda lekcja powinna być ciekawa i budująca, nie
        mówiąc o tym że tu się pracuje z dziećmi a nie komputerem, który rozumie i
        wykona każde nasze polecenie. Praca nauczyciela to nie jest tylko mniej niż 30
        godz w szkole ale i gigantyczna ilość czasu jaki trzeba poświęcić na pracę w
        domu. Powiem więcej nie zrozumie tego nikt kto nie stanął nigdy z drugiej
        strony biurka.
        • Gość: gość Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.08, 10:42
          a ty myslisz, że inni ludzie nie robią nic w domu do pracy????I, że
          nie muszą się doszkalać????
          Dobrze, że wam te emerytury pozabierali, bo nie rozumiem, dlaczego
          wy macie iść wcześniej a pani z call center nie może!!!Że co niby
          nie "eksploatuje swojego głosu"???
          • mojekontolalala Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 14.07.08, 11:00
            > a ty myslisz, że inni ludzie nie robią nic w domu do pracy????I, że
            > nie muszą się doszkalać????
            > Dobrze, że wam te emerytury pozabierali, bo nie rozumiem, dlaczego
            > wy macie iść wcześniej a pani z call center nie może!!!Że co niby
            > nie "eksploatuje swojego głosu"???

            polactwo aż sie rzygać chce , ja nie mam , to komuś zabiore, zamiast "jak
            wywalczyć więcej"
            już widze panią z call center co bierze prace do domu by siedzieć 8 godzin by na
            następny dzień sprawdzić ileś prac
            już widze księgową co wychodzi z pracy i bierze bilanse i program fakturujący z
            komputerem z biura, już widze kogoś z help-desku, kto przekierowuje telefon
            serwisu na prywatną komórke...

            polactwo że strach
            pamiętam autentyczną sytuacje z tego rodzaju ludzmi w poprzedniej pracy, gdy ja
            sie u szefa upomniałem na głos, że obiecał mi premie za nadgodziny, gdy pare
            razy "miałem przyjść w sobote" i że miałem dostać premie za zrobienie strony www
            firmy w domu w czasie prywatnym (wówczas miałem inny zakres obowiązków, a nikt
            inny nie umiał HTML i Flash), to od "współpracowników" na głos usłyszałem "my
            też tu za darmo przychodzimy i nie robimy problemów jak ty" "my też kiedyś za
            darmo pomalowaliśmy sekretariat i nikt sie o premie nie upominał"

            no to nie jest dno, to puka od spodu
            • Gość: GOŚĆ Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.08, 12:34
              ZA TO TY JESTEŚ DNO, I FRAJER
              • Gość: taka tam Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 18:12
                Mylisz się, On pokazał,ze potrafi wykonać pracę wymagającą profesjonalnych
                czynności.Wykonał i jemu za nią nie zapłacili.
                Ty natomiast nie jesteś w stanie dokonać syntezy informacji i właściwej oceny.
            • Gość: kowianeczka Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.lodz.msk.pl 14.07.08, 13:15
              mojekontolalala napisał:
              > już widze panią z call center co bierze prace do domu by siedzieć 8 godzin by n
              > a
              > następny dzień sprawdzić ileś prac

              Z tą panią z call center to miał być przykład z eksploatacją głosu i prawem do wcześniejszej emerytury, tłumoku.
              • mojekontolalala Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 14.07.08, 13:36
                no widać po raz kolejny że tylko obrażać niektórzy umieją
                • Gość: gość Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.08, 12:01
                  a ty to może nie obrażasz, akurat ty pierwszy zacząłeś ...tłumoku,
                  yo akurat było trafne w twoim przypadku.
                • Gość: raf von thorn Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 11:45
                  Ciekawe, od kogo się takich słów nasłuchali, hmm?
            • Gość: radek Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.plus.com 19.07.08, 03:24
              > polactwo aż sie rzygać chce , ja nie mam , to komuś zabiore,
              zamiast "jak
              > wywalczyć więcej"
              Za twoje wiecej ktos musi zaplacic. Moze jest juz bardzo niechetny
              ku temu. Musisz oddzielic to co mowia wspolpracownicy (czyli rowniez
              nauczyciele) od podatnikow, ktorzy jak ta pani w call center czy
              ksiegowa czy chocby ktos z help-desku musza wykonac prace, zaplacic
              haracz m.in. na nauczycieli i cieszyc sie ze ktos jest ich klientem
              bo bedzie pensja.
            • Gość: galaksy Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.mnc.pl 19.07.08, 14:05
              No tym razem obraziłaś księgowe. Pracuję jako kadrowa i "płacowa".
              Pracuję średnio po 55 godzin tygodniowo. W czasie "normalnym"
              załatwiam sprawy, które wymagają załatwienia wtedy, kiedy są w
              firmie inni pracownicy. Potem dopiero robię to, co tak naprawdę
              nalezy do moich obowiązków. I nie pracuję tak dużo dlatego, że
              jestem niezgułą, która sobie nie radzi. Radzę sobie fantastycznie,
              ale sama obsługuję 170 pracowników i około 200 akcjonariuszy. I też
              musze sie dokształcać. Ciekawe kto z was wie, jak często zmieniają
              się przepisy płacowe, kodeks pracy, przepisy podatkowe, zusowskie i
              jeszcze inne których tu nie będę wymieniać.
          • Gość: nau Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.leon.com.pl 14.07.08, 13:40
            >a ty myslisz, że inni ludzie nie robią nic w domu do pracy????I, że
            nie muszą się doszkalać????
            Dobrze, że wam te emerytury pozabierali, bo nie rozumiem, dlaczego
            wy macie iść wcześniej a pani z call center nie może!!!Że co niby
            nie "eksploatuje swojego głosu"???

            Gratuluje elokwencji, oczywiście 65 letni nauczyciel powinien pokazywać dzieciom
            np. przewrót w tył i nauczać 7 latki (może niedługo 6 latki)...
            • Gość: gość Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.08, 12:24
              a 65 letnia pielęgniarka podawać ci leki, prawnik bronić w sądzie, w
              urządnik wydawać decyzje. Ja tobie gratuluje ograniczenia.
            • Gość: x Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.0.fullrate.dk 19.07.08, 14:12
              a jak to sie dzieje ze 65 letni nawet 70 letni profeseo prowadzi zajecia ze 120
              studentami ? pisze ksiazki egzaminuje itd
              • Gość: Kran Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.chello.pl 20.07.08, 08:26
                Gość portalu: x napisał(a):

                > a jak to sie dzieje ze 65 letni nawet 70 letni profeseo prowadzi
                zajecia ze 120
                > studentami ? pisze ksiazki egzaminuje itd

                Bo studenci to są dorośli i odpowiedzialni ludzie, którzy na
                wykładzie SŁUCHAJĄ profesora i wiedzą, że muszą nauczyć się sami -
                nie oczekują, że wykładowca "nauczy ich" bez ich udziału. Profesor
                na uczelni nie musi po zakończeniu wykładu zajmować się problemami
                wychowawczymi i rodzinnymi studentów i rozmawia z nimi wyłącznie o
                nauce i treści wykładów. To jest ta wielka różnica. Uczenie
                studentów to 1/10 tego stresu, który nauczyciel ma w szkole.
          • Gość: studentka Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.07.08, 01:24
            > a ty myslisz, że inni ludzie nie robią nic w domu do pracy????I, że
            > nie muszą się doszkalać????

            Mając praktyki w szkołach (po 3 tygodnie w każdej) wykładałam z własnej kieszeni
            po ok. 200 zeta na przygotowanie pomocy dydaktycznych, a spałam max 5 godzin na
            dobę. Pracując dorywczo jako pracownik fizyczny, przedstawiciel handlowy czy
            ulotkarz nie musiałam nic w domu robić do pracy, dostawałam służbowe ubranie i
            herbatę na przerwie, a miesięczne zarobki były wyższe, niż mojej koleżanki,
            nauczycielki-stażystki.
            • Gość: radek Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.plus.com 19.07.08, 03:29
              to wybierz dla siebie lepsza droge i nie placz. ja wybralem i nie
              placze, mnie juz tylko drazni placz tych co sie zdecydowali na
              "poswiecenia"
            • Gość: Tomek Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 19.07.08, 11:10
              No więc co wybierzesz, studentko?
        • Gość: shino Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.daminet.pl 16.07.08, 10:02
          nie jestem nauczycielka ale popieram Twoja wypowiedz
        • Gość: Alitka Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 09:34
          Słonko, nie p****** bo ci to źle wychodzi.. Mój narzeczony to nauczyciel i bez problemu (znaczy bez poświęcania życia prywatnego) ciągnie w dówch szkołach po etacie (czyli 18 godzin * 2 = 36, i tak mniej niż normalny etat). W ten sposób zarabia w miarę godziwe pieniądze i nie pałęta mi się po domu. Może więc drodzy nauczysiele jakbyście tak wszyscy ruszyli te swoje leniwe d... to i strajk byłby niepotrzebny.
          • Gość: wezyr Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 78.150.116.* 19.07.08, 11:02
            pytanie, czy mozna byc w takim ukladzie dobrym nauczycielem? czy ma
            sie bliski kontakt z kazdym uczniem, czy on ich po prostu zna?
            Watpie?
            • Gość: raf von thorn Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 11:47
              A gdzie Ty widziałeś takiego nauczyciela? Po twojej wypowiedzi mam
              wrażenie, że wszyscy nauczyciele w moim życiu nie zarabiali zupełnie
              nic :P.
        • Gość: GS Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.szc.vectranet.pl 19.07.08, 15:32
          Nie bardzo rozumiem - co nowego jest np. w całkach? w rachunku różniczkowym?, a
          może geometria się zmienia? a może Mickiewicz na nowo napisał Pana Tadeusza i
          trzeba opracować nową interpretację?? A może kilka razy w roku zmienia się
          tablica Mendelejewa?
          Owszem - młodzi nauczyciele muszą poświęcić sporo czasu poza szkołą, żeby
          przygotować się do lekcji, ale nie nauczyciele, którzy po raz kolejny
          przerabiają ten sam materiał!!
          W przeciwieństwie do ekonomistów, księgowych, informatyków, prawników, którzy
          non stop muszą śledzić na bieżąco literaturę fachową, przepisy, zmiany ustaw itd.
          Każdy widzi tylko to, co chce widzieć...
      • Gość: place Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.marsoft.net 13.07.08, 23:30
        gdzie ku.. nauczyciel tyle zarabia co z tego ze ma tyle wpisane do reki
        odstaje polowe tego i nie patrzcie naplace bo do reki dostajemy nie cale pol tego
        • maruoto Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 19.07.08, 02:40
          No tak-nauczyciel z taką znajomością ortografii, jak ty, z pewnością zasługuje
          na więcej....
        • Gość: raf von thorn Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 11:49
          Nauzcyciel? I zadziwiony, że podatki trzeba zapłacić? Dno...
      • Gość: twoj stary Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.08, 12:27
        Więcej! I chcą jeszcze więcej zarabiać... :/
        • Gość: ... Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.euro-net.pl 14.07.08, 14:55
          Pozwolę sobie zauważyć jedną rzecz.
          Znam środowisko nauczycielskie także 'od kuchni', więc mogę się spokojnie na ten
          temat wypowiadać.
          Znam nauczycielkę biologii, która na sprawdzianach kazała dzieciom pisać na
          kartkach a5 odpowiedzi na pytania. Papier w kratkę, literki na szerokość jednej
          kratki, linijka pod linijką. 4 strony dobrze napisane na 5. Ona to później
          sprawdzała... Wyobraźcie sobie, sprawdzian dla 4 klas po 30 osób, choćby nawet
          pisali średnio po 2 kartki- sprawdzała to wszystko. Czy nie prościej byłoby
          ułożyć zwykły test i sprawdzić go szybciej? A gdzie tam! Potem narzekała, że za
          mało zarabia.

          Inaczej sytuacja ma się z nauczycielami języka polskiego- oni mają naprawdę dużo
          do sprawdzania.

          Jeśli uczniowie chcą mieć kserowane sprawdziany to kupują papier do ksero i dają
          go nauczycielowi - on nie będzie za to płacił!
          Większość papierów jest przechowywana w szkole.

          Zwrócę wam jeszcze uwagę na jedną rzecz.
          Czy ktoś kazał nauczycielom wybrać taki zawód? Wątpię. Jeśli chciał zarabiać
          dobrze trzeba było wybrać sobie inną pracę. Jeśli czuje, że nauczanie to jego
          powołanie- dlaczego jeszcze narzeka? Tacy np. tancerze zarabiają jeszcze mniej,
          a niszczą swoje ciała i kończą karierę po kilkunastu latach... Jednak
          niespecjalnie walczą o podwyżki, robią to co kochają. Trwa walka o przyznanie im
          wcześniejszych emerytur. Bo siedemdziesięcioletniego nauczyciela znam,
          przygotował wiele pokoleń doskonałych matematyków i nadal jest w stanie
          prowadzić lekcje. A jak ma tańczyć w wieku 40 lat ktoś, kogo stawy są już
          totalnie zniszczone?
          • Gość: wojtek Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.icpnet.pl 19.07.08, 01:44
            Bez tańca można przeżyć, bez szkół i nauczycieli byłbyś tłumokiem i
            nie umiałbyś nawet tutaj nic napisać. Wyczuwasz subtelną różnicę?
            • Gość: radek Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.plus.com 19.07.08, 03:45
              "Wyczuwam" ze nauczyciele ostatnio to takie ziomy sa. Gramatyka srednio ich obwiazuje w polowie przypadkow. Zmiana zawodu jest mozliwa, niestety mozesz spotkac sie z ostrymi wymaganiami od kogos kto placi ze swojej sakiewki, a nie z budzetu do ktorego pieniazki splywaja magicznie (taka magia podatkow kolego)
          • Gość: Brawo! Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 195.116.19.* 19.07.08, 14:00
            Dokładnie nikt nikogo nie zmuszał do bycia nauczycielem. Żyjemy w wolnym kraju.
            Jak za mało płacą zwolnij się, idź kopać rowy albo budować stadiony na Euro.
            Również znam nauczyciela ktory uczy 40 lat chemii w liceum i naprawdę można się
            od niego wiele nauczyć.

            Inny temat to sprawdzanie sprawdzianów niech nikt mi nie pisze ze zajmuje mu to
            4h dziennie. A i sprawdzanie zeszytów to chyba w klasach od 0 do 3 podstawowki.

            Czego tacy zakłamani ludzie mogą nauczyć nasze dzieci?

      • Gość: przysz. Inform. Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.ekspres.net.pl 14.07.08, 22:13
        Jeśli ludzie sie buntuja (czyli ci co sa nauczycielami) to po co nimmi zostali?!
        Absurd aby nauczyciel wiecej zarabial od informatyka. Jak nauczyciel siedzi i
        planuje sobie te 45 minut z klasa jak chce aby tylko wyrobic sie z materiałem. A
        informatyk?! Ma robote i musi ja zrobić. Ma krótki termin a nie 10 miesiecy. w
        sumie 8 niecale bez ich tych kochanych wolnych. Nauki jest w kierunku
        informatycznym. Bo i trzeba umieć matematyke, sama informatyka ma wiele
        rozgałęzień. No i oczywiście jezyk obcy. Bo z tym ani rusz...
        A nauczyciel? Musi potrafić to czego uczy, jezyk to dodatek. Moim zdaniem jest
        to nie sprawiedliwe. Płace powinny byc nizsze, a premie powinni dostawac ci,
        gdzie widac po ocenach uczni ze dobrze uczy.
        • moroux Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 14.07.08, 22:17
          Chłopcze, zanim informatykiem zostaniesz, to ktoś cię musi nauczyć: matematyki,
          fizyki i paru innych rzeczy. Z tej prostej przyczyny nauczyciel musi być dobrze
          opłacany. Bez jego dobrej i solidnej pracy nie będzie dobrych informatyków,
          lekarzy, dziennikarzy itd.
          • Gość: gość Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.08, 12:34
            bez przesady
        • mojekontolalala Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 14.07.08, 23:52
          polactwo again "płace powiny być niższe" "zabrać przywileje" zamiast samemu chcieć wiekszych płac i większych przywilejów

          najlepiej rozgonić nauczycieli w czorty, nie będzie informatykow, inżynierów, lekarzy, dyrektorów handlowych, księgowych

          będą sami malarze, tynkarz i akwizytorzy

          co innego rozróżnienie w-f'ista a np. polonista i matematyk, ale... to już inna bajka, a przeliczanie stawki godzinowej... dziwka zarabia wiecej niż profesor, rzeźnik więcej niż lekarz , dekarz wiecej niż młody inżynier w fabryce itp...
          ale zamiast szerzej spojrzeć to sie czepiacie lepu rzuconego przez dziennikarzy który już nie raz pisali rzeczy i podawali dane wyssane z palca
          • Gość: raf von thorn Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 11:54
            Ależ mówimy tu o płacach finansowanych przez budżet państwa, którego
            pojemność jest skończona! Jeśli jedna z grup finansowanych z tej
            magicznej sakiewki wywalczy więcej, to mniej zostanie w drugiej,
            prawda? A Ty co o tym sądzisz?
          • Gość: ichi51e Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.acn.waw.pl 19.07.08, 13:40
            Denerwuje mnie troche to czepianie sie wfistow. naprawde myslicie ze
            nie musi sie przygotowac? Ze nie ma zadan po godzinach? A treningi
            dodatkowe, zawody, sksy? widac ze wszyscy braliscie zwolnienie z wf
            albo mieliscie slabo prowadzony (zdarza sie)
            Po drugie dlaczego dziwka ma zarabiac mniej niz profesor? Co ma
            piernik do wiatraka? prostytutka przewaznie pracuje na akord - chce
            wiecej pracuje wiecej od nikogo nic nie wymusza - akurat jest to
            zawod w ktorym "branie prac dodatkowych" jest ograniczone tylko
            czasem i wydolnoscia organizmu. Taki zawod ze jak swiat swiatem byly
            takie ktore zarabialy krocie bo byli tacy co za usluge byli gotowi
            placic krocie. Porownanie conajmniej chybione.
            Po trzecie, dlaczego w Polsce wszyscy gardzo praca fizyczna? Umiesz
            sam polozyc kafle, zbudowac dom,? Nie? - no to praca kafelkarza jest
            dla ciebie na wage zlota, tak samo jak murarza, kierowcy autobusu,
            piekarza itd.
        • ja.mazi Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 15.07.08, 14:54
          Gość portalu: przysz. Inform. napisał(a):

          > Jeśli ludzie sie buntuja (czyli ci co sa nauczycielami) to po co nimmi zostali?
          > !
          > Absurd aby nauczyciel wiecej zarabial od informatyka. Jak nauczyciel siedzi i
          > planuje sobie te 45 minut z klasa jak chce aby tylko wyrobic sie z materiałem.
          > A
          > informatyk?! Ma robote i musi ja zrobić. Ma krótki termin a nie 10 miesiecy. w
          > sumie 8 niecale bez ich tych kochanych wolnych. Nauki jest w kierunku
          > informatycznym. Bo i trzeba umieć matematyke, sama informatyka ma wiele
          > rozgałęzień. No i oczywiście jezyk obcy. Bo z tym ani rusz...
          > A nauczyciel? Musi potrafić to czego uczy, jezyk to dodatek. Moim zdaniem jest
          > to nie sprawiedliwe. Płace powinny byc nizsze, a premie powinni dostawac ci,
          > gdzie widac po ocenach uczni ze dobrze uczy.

          Ojj to sam ucz sie rzeczy, na ktorych opiera sie Twoje wyksztalcenie. Sam rob
          sobie testy, sam je sprawdzaj - sam naucz sie matmy, fizyki, jezykow i innych
          potrzebnych rzeczy... wtedy nauczyciel wcale nie bedzie potrzebny i moze nic nie
          zarabiac a tacy jak Ty beda usatysfakcjonowani.

          Niska pensja w oswiacie jest chyba po czesci powodowana przeswiadczeniem
          spoleczenstwa, ze jest to profesja niepotrzebna, zas sami nauczyciele to banda
          nieudacznikow i flej. Typowe myslenie dziecka z gimnazjum.

          ja.mazi - informatyk, nie nauczyciel!
        • Gość: hispanistka Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.175.220.87.dynamic.jazztel.es 19.07.08, 01:28
          Ciebie, przyszły informatyku, to ktoś chyba języka polskiego nie nauczył.
          Wziąłbyś sobie gramatykę do ręki - tak się składa, że w dużej mierze opiera się
          na logice, czyli czymś, co Tobie jako informatykowi powinno być dobrze znane. A
          zanim to zrobisz, to może się nie wypowiadaj na tematy związane z edukacją.
        • Gość: radek Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.plus.com 19.07.08, 03:48
          ide spac zaraz.. wiec krotko; z ostnim sie nie zgadzam. Pamietam w
          szkole bylo spore grono olewusow, mowie o nauczycielach. Tak im sie
          nie chcialo pernamentnie nic ze stawiali dobre oceny zeby nikt nie
          mial ochoty poprawiac, bo i po co.
      • Gość: neszka Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.tieto.com 15.07.08, 11:30
        Tylko nikt jakos nie widzi, ze nauczyciel ma wolne cale wakacje...
        kazde swieta nawet z feriami dodatkowymi... informatyk, tego rodzaju
        co ja ma prace zmianowa z czego nocne zmiany sa 12 godzinne... musze
        pracowac w swiatki, piatki i niedziele i tez sa to zmiany 12
        godzinne. Zarabiam mniej wiecej tyle co nauczyciel i tez w domu
        spedzam czas nad materialami bo informatyka idzie do przodu... i
        jakos musze sie cieszyc, ze mam w ogole jakas prace... wiec nie wiem
        w ogole o co halo...
        • Gość: gość Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.08, 12:24
          zgadzam się z tobą
        • ja.mazi Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 15.07.08, 14:59
          widzisz - gdybym ja mial do wyboru prace taka jak Ty i prace nauczyciela, za
          podobna kase to poszedlbym do szkoly. To, ze zdecydowalas inaczej to Twoja
          decyzja i nie wyzalaj sie na forum, pocieszenia nie znajdziesz.

          informatycy nie zarabiaja tak jak nauczyciele, obudzmy sie. z kolei jesli ich
          pensje sa na poziomie pensji nauczycieli to albo to tacy informatycy (choc to
          slowo przestaje byc juz adekwatne do tego, co czlowiek robi), albo firmy "Krzak"
          zatrudniajace jelonkow.
          • mojekontolalala Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 15.07.08, 15:11
            dokładnie, polactwo i pseudoinformatycy , bo ja znam paru informatyków i mają 4-5 000 w banku czy robiąc w jakiejś firmie bazy danych na zlecenie , a jak ktoś robi 12 godzin pn-ndz za pensje nauczyciela to jakiś dziwny informatyk
            ale "równanie w dół" i chęć ściągnięcia innych jest tu bardzo silnie widoczna
          • Gość: neszka Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.tieto.com 16.07.08, 07:37
            Nie wyzywam sie na forum, bardzo lubie swoja prace i nie narzekam
            jakos na pieniadze... Tylko ludzie spojrzcie logicznie na fakty...
            Inni tez niewiele zarabiaja a jakos sie nie skarza. I kazdego to
            moze wyprowadzic z rownowagi
            • mojekontolalala Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 16.07.08, 09:01
              > Tylko ludzie spojrzcie logicznie na fakty...
              > Inni tez niewiele zarabiaja a jakos sie nie skarza.

              a skoro inni sie nie skarżą to znaczy że albo są frajerami, albo nie mają
              asertywności i potrzeb życiowych, albo coś jeszcze z nimi nie tak

              normalne że dąży sie do lepszego a nie gorszego , skoro ktoś wybiera hinduskie
              standarty zamiast europejskich...
              • Gość: neszka Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.tieto.com 16.07.08, 09:08
                Jak jestes taki europejski to Europa ma otwarte granice od pewnego
                czasu... i komu sie nie podoba to juz skorzystali...
        • Gość: Kran Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.chello.pl 19.07.08, 06:26
          Gość portalu: neszka napisał(a):

          > Tylko nikt jakos nie widzi, ze nauczyciel ma wolne cale wakacje...
          > kazde swieta nawet z feriami dodatkowymi... i

          To uczniowie mają wtedy wolne, więc nauczyciele nie prowadzą wtedy
          lekcji - bo niby dla kogo mieliby to robić? Ale w tym czasie mają
          najrozmaitsze inne rzeczy do robienia, na przykład układanie planów
          zajęć na następny semestr, omawianie wyników poprzedniego semestru i
          planów pracy na następny. Jeśli tego nie wiesz, to wystarczy
          przeczytać głosy nauczycieli na tym forum. Ale ty oczywiście wiesz
          lepiej.
        • Gość: gosiak Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.08, 17:23
          weź pod uwagę fakt, że nauczyciel w te "wolne" dni przeważnie ma jakieś szkolenia, rady pedagogiczne (najczęściej w ferie, gdy w szkole nie ma dzieci i nie trzeba się nimi opiekować), albo musi ciągle pisać jakieś sprawozdania - z zajęć dodatkowych, pracy dydaktycznej, wychowawczej itd. Jeżeli się dokształcapodyplomowo to musi oczywiście też pisać róznego rodzaju prace, żeby oddać je w terminie na uczelni (w ciągu tygodnia, gdy jest tyle klasówek do przygotowania i sprawdzenia i nnych zadań nauczycielskich do wykonania, nie ma kiedy - pozostają dni wolne i weekendy)
      • Gość: **X** Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.08, 13:31
        Myślę że ministerstwo pracy ma racje nie powinno tak być żeby nauczyciele tyle
        zarabiali. Co z tego że pracują w domu jeśli to praca nad sprawdzaniem
        sprawdzianów niech spróbują popracować jako np. spawacz wtedy zobaczą co to
        jest praca, a nie siedzenie na ..... i przeglądanie papierków za takie
        wynagrodzenie.
        • ja.mazi Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 15.07.08, 15:04
          > Myślę że ministerstwo pracy ma racje nie powinno tak być żeby nauczyciele tyle
          > zarabiali. Co z tego że pracują w domu jeśli to praca nad sprawdzaniem
          > sprawdzianów niech spróbują popracować jako np. spawacz wtedy zobaczą co to
          > jest praca, a nie siedzenie na ..... i przeglądanie papierków za takie
          > wynagrodzenie.

          bo od sprawdzania czyichs wypocin oczy nie psuja sie?
          od ciaglego gadania glos nie siada?

          dziwi mnie, ze kazdy chcialby, aby nauczyciel za free robil... nikt nie widzi,
          ze w dobie drogich kosztow utrzymania pensja ~ 1kPLN nie pozwala mlodym ludziom
          na start w dorosle zycie, nie daje zadnych perspektyw na przyszlosc i tylko
          prowadzi do frustracji. Pozniej z kolei wszyscy narzekaja na sfrustrowanych
          nauczycieli, ktorych powolanie do tej pracy przegralo z realiami zycia we
          wspolczesnym swiecie.
          • Gość: Paranoik. Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 12:20
            Człowieku w tej chwili pisząc na forum wzrok psujesz jak chole*a a piszesz i
            piszesz.Co drugi wpis Twój.Nauczyciele są różni więc wynagrodzenie różne.Niech
            dobrze zarabiają Ci którzy odwalają kawał dobrej roboty.A połowa tej hołoty
            bierze pensje nauczycielskie za opieprz*anie tyłków i jeszcze krzyczą o więcej.....
        • mojekontolalala Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 15.07.08, 15:19
          > Myślę że ministerstwo pracy ma racje nie powinno tak być żeby nauczyciele tyle
          > zarabiali. Co z tego że pracują w domu jeśli to praca nad sprawdzaniem
          > sprawdzianów niech spróbują popracować jako np. spawacz wtedy zobaczą co to
          > jest praca, a nie siedzenie na ..... i przeglądanie papierków za takie
          > wynagrodzenie.


          ale idiota... co by robił spawacz, jakby nauczyciel nie wykształcił inżyniera co zaprojektował konstrukcje do spawania ????
          ale na tyle już nie starcza rozumu i zrozumienia

          mam ziomala co robi w solidzie, ledwo skończyl podstawówke, jak ja sie uczyłem to on grał w play station i pił piwo siedząc na ławce, teraz robi za grosze w solidzie i kiedyś narzekał, że chodzi wokół firmy informatycznej i zarabia mniej, bo "oni tam na górze w budynku mają więcej a tylko siedzą i se pykają w klawiature, ja też bym se popykał w counter strike, to by mi zapłacili"
          dokładnie taki poziom "myślenia" ktoś powyżej zaprezentował

          tamtemu mojemu ziomalowi nie mieściło sie w zakutej pale że on tylko podaje klucze, a tamci muszą znać języki programowania, bo on brał ich swoją miarą, to znaczy pykanie w counter-strike

          tak samo spawacz, malarz, tynkarz mający sie za wielkiego fachmana, co domaga sie ludzie wykształceni zarabiali minimalną jest dla mnie idiotą

          bo nikt z ludzi wykształconych nie neguje chyba że robotnik powinien mieć płacone tyle by sie utrzymać, natomiast robotnicy bardzo często i nagminnie negują to by osoba wykształcona zarabiała też godnie... żałosne

          naprawde dobrze by było jakby wszyscy wykształceni sie zmyli, wówczas w tydzień by sie okazało że "młotkowi" nie mają pracy, bo nie ma kogoś kto policzył konstrukcje, nie ma serwisanta maszyny, nie ma speca od zamówień i kontraktów na produkcje, nie ma wytwórcy nitów czy elektrod do spawania, nie ma księgowej co wylicza płace...
          se by mogli wbijać gwoździe w mur co go pomalowali , spawać by już nie mogli, bo sie prąd skończył, bo w inżynierowie wyszli z elektrowni i agregaty staneły...
          • ja.mazi Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 15.07.08, 16:01
            duzo w tym prawdy... niestety. jednak dalej kazdy mlotek bedzie mowil, ze
            nauczyciel nierob powinien polowe tego co dotychczas dostaje zarobic.
            • mojekontolalala Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 15.07.08, 17:45
              > duzo w tym prawdy... niestety. jednak dalej kazdy mlotek bedzie mowil, ze
              > nauczyciel nierob powinien polowe tego co dotychczas dostaje zarobic.

              mnie matka (z doktoratem i też ex nauczycielka i inne zawody ) uczyła że mam szanować wszystkich ludzi... jak czytam i słucham takich typów, to przestaje szanować

              nikt im do cholery nie wyrywa chleba, ale oni innym bardzo chcą wyrwać, a fachowość fachowców kiedyś w TVN w programi "fachowcy" pokazywano
              sam kiedyś dorabiałem na studiach w ekipie remontowej, pracowałem rok w fabryce i trace to co mnie matka uczyła o szacunku do takich

              myślałem że tylko ten mój ziomal od "pykania" to skończony idiota, ale nie tylko on, jest takie przysłowie "pogłasz chama, to cie kopnie, kopnij chama to cie pogłaszcze"
              • Gość: gość Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 08:51
                Pozwolę sobie zacytować, to co poprzednio napisałeś:
                "no to nie jest dno, to puka od spodu"
                To chyba się Twoja matka nie spisała z tym szacunkiem do innych
                ludzi...

                • mojekontolalala Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 16.07.08, 09:07
                  > Pozwolę sobie zacytować, to co poprzednio napisałeś:
                  > "no to nie jest dno, to puka od spodu"
                  > To chyba się Twoja matka nie spisała z tym szacunkiem do innych
                  > ludzi...
                  >

                  jak można mieć szacunek do młotkowego, który uważa, że "magystry"
                  nie powinni zarabiać ???
                  poczytaj se jeszcze raz wypowiedzi niektórych fizycznych co uważają, że tylko
                  praca fizyczna to praca, a inni to siedzenie i zabawa bo nie zdają sobie sprawy
                  z wagi i trudnośći zadań
                  magister umie wymienić kontakt, ale młotkowy nie opracuje np. bilansu
                  finansowego lub nie obliczy pracochłonności lub wytrzymałości konstrukcji albo
                  zgodnośći czegoś z ustawami, a mimo tego ciągle młotkowy ma sie za lepszego a
                  innych za gorszych
                  • Gość: gość Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 11:16
                    czyli jednka twojej mamie się nie udało...
                    • mojekontolalala Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 16.07.08, 11:19
                      heh, jak można mieć szacunek do kogoś kto uważa, że powinno sie ci coś zabrać ?
                      • Gość: gość Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 14:18
                        nikt nie uważa, że trzeba zabrać, raczej większość uważa, że nie
                        należy dać:)
                        • Gość: Posnania Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.icpnet.pl 18.07.08, 18:56
                          A odebranie prawa do wcześniejszej emerytury to nie jest "zabranie" ? Pokrętna w
                          takim razie ta twoja filozofia. :D
                          • maruoto Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 19.07.08, 02:53
                            Proszę bardzo-skoro nauczyciele są wycieńczeni swoją profesją w okolicach 40-50
                            roku życia, to uszczęśliwmy ich: zamiast kierować na wcześniejsze emerytury,
                            kiedy to nie będą mieli kim rządzić, przesuńmy ich w pewnym wieku do zadań
                            niewymagających używania głosu i sprawdzania klasówek tymi legendarnymi
                            gooodzinamiii. Proponuję funkcję woźnego-dopracują uczciwie do sześćdziesiątki i
                            rozprostują kości.
                      • Gość: raf von thorn Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 12:08
                        No przecież o to walczycie, żeby zabrać innym a dać Wam? Czy się
                        mylę, bo w budżecie kasa się pojawia cudownym sposobem?
                        • Gość: sieben Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.devs.futuro.pl 26.08.08, 00:04
                          Właśnie chyba tak uważają, wiesz... Przynajmniej ci na tym forum. Nauczyciele jako grupa zawodowa powinni dostać wybór: albo uczciwe podwyżki, albo przywileje które mają do tej pory.
                  • Gość: raf von thorn Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 12:07
                    No, ale dla siebie domagasz się szacunku, mimo, że chcesz więcej
                    zarabiać kosztem innych grup finansowanych z budżetu?
              • maruoto Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 19.07.08, 02:48
                Interpunkcja kuleje. A co do "nikt im nie wyrywa chleba", to się mylisz.
                Nieuzasadnione podywżki i wcześniejsze emerytury, wprowadzone w takim kraju, jak
                Polska, uderzą po kieszeni wszystkich-pójdą w cenę gazu, węgla, prądu, itp.
                Polska to nie Norwegia, a niektórzy (rzekomo wykształceni) jakoś tego nie widzą.
                Wszystko przyjdzie z czasem, może nawet dość niedługo.
              • Gość: Paranoik. Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 12:25
                Fajnych masz ziomali.........
            • Gość: neszka Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.tieto.com 16.07.08, 07:46
              Nikt nie mowi, ze nauczyciel powinien zarobic polowe... Wiadomo
              praca nauczyciela jest bardzo ciezka... szczegolnie w dzisiejszych
              czasach i przy wspolczesnej mlodziezy... ale popatrzmy na to z tej
              strony, ze wszyscy powinni zarabiac wiecej... Praca fizyczna napewno
              jest duzo ciezsza od pracy informatyka i duzo niebezpieczniejsza
              wiec tu chyba nie ma porownania... A co do pracy informatyka to jak
              to ktos powiedzial tez siedze na .... i bawie sie niby tylko
              kompem... prawda, calkowicie sie z tym zgadzam. Ale tez jest to
              odpowiedzialna praca bo bez nas nikt nie wybral by np pieniedzy z
              bankomatu i nie mieli byscie tych cudnych komorek... I na pewno na
              napisanie programu do komorki jest potrzebna ogromna wiedza i duzo
              pracy. Tak samo jest z nauczycielami i kazdym innym zawodem... I
              wynagrodzenia powinni miec wyzsze wszyscy bo przeciez ceny rosna a
              kasa ta sama
          • Gość: **X** Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.08, 17:52
            Tacy wszyscy mądrzy wiem dobrze jak wygląda praca spawacza czy tynkarza czy
            malarza a nauczyciela po prostu żal mi ludzi którzy tak tutaj bronią
            nauczycieli. Nauczyciel to praca miód masz 2 miechy wakacji(płatne-za co????)
            ferie wszystkie soboty a poza tym chyba rzadko który robi 8 godzin dziennie
            normalnie majorka a jak mają za dużo sprawdzania to niech sprawdzianów nie robią
            proste. Skończyłem szkołę i znam dużo nauczycieli prywatnie i wiem co mówię
            1000zł za przeglądanie papierków - i tak dużo. Nie mówię tutaj o nauczycielach
            na wyższych uczelniach tylko o takoch co robią w podstawówkach czy gimnazjach
            normalnie taka robota całe życie mówisz to samo wykute na pamięć formułki i tyle.
            • mojekontolalala Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 15.07.08, 21:50
              kolejny przykład na to że nie rozumiesz (jak i niektórzy), że NIE "ktoś ma za dużo", ale "ktoś inny ma za mało"
              nie można równać w dół od tak niskich pensji, a jak gazeta twierdzi że informatyk tyle zarabia, to sory... co to za informatyk, znam przykłądy paru informatyków z umiejętnościami, programowaniem, wiedzą, budujących sieci w firmach i mają 4-5000, jaki nauczyciel podstawówki, liceum ma tyle ??? nie wiem czy tyle ma profesor na polibudzie nawet
              • Gość: neszka Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.tieto.com 16.07.08, 08:28
                a tu kolejny przyklad na to, ze nie rozumiesz pracy informatyka...
                Owszem sa informatycy co zarabiaja tyle... Maja szczescie,
                umiejetnosci lub po prostu znajomosci w dobrej firmie to tyle
                maja... Ale sory podrzedny informatyk w malej firmie to nawet nie
                zarabia tyle co nauczyciel a pracuje i w weekendy czesto i przez
                wakacje. A tak jak juz wczesniej napisalam nie chodzi o to, ze ma
                zarabiac mniej bo nie o to tu chodzi. Na dzisiejsze czasy to nawet
                to co zarabia nauczyciel jest malo do przezycia, ale po prostu
                porownajmy (obiektywnie) prace nauczyciela (ile ma wolnego, ile
                godzin w ciagu dnia przepracuje, jakie sa niebezpieczenstwa w pracy
                nauczyciela) a prace w innych zawodach. Nie oszukujmy sie ale nie ma
                tu porownania niestety. I moim skromnym zdaniem kazdy w kazdym
                zawodzie powinien zarabiac minimum tyle zeby wystarczylo do w miare
                dobrego zycia na tym swiecie... Bo kazdy uczciwie pracujacy chyba na
                to zasluguje... A potem wysokosc pensji juz powinna byc uzalezniona
                od wiedzy, umiejetnosci czy ryzyka zagrozenia zycia...
                • mojekontolalala Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 16.07.08, 08:58
                  aha, czyli jak jacyś osobnicy godzą sie np. na darmowe praktyki jako informatyk,
                  to idąc tą filozofią, nauczyciel powinien dopłacać za to że przychodzi do
                  miejsca pracy ???
                  to że ktoś godzi sie na prace świątek-piątek 12 na dobe za 1000 to kwestia jego
                  braku asertywności czy frajerstwa a arument, że z tego powodu inni mają mieć
                  mniej bo jakaś gazeta se coś napisała, jest chore
                  rozumiem że w-f'ista i inny nauczyciel to 2 bajki, ale "podrzędny informatyk w
                  małej firmie" powinien pokazać środkowy palec, jakby iluś pokazało, to by nie
                  robili 12 godzin, 6 dni w tygodniu za 1000
                  bo dla mnie informatyk to osoba co robi sieci, konfiguruje serwery i zna język
                  programowania lub skrypty do baz danych, czyli "specjalista", ale skoro sie
                  czepiasz nauczycieli, to do cholery w warszawie po zawodówce sklepowa w sklepie
                  ma 1300-1700 na rękę, sprzątaczka ma nawet 1200 netto, więc skoro jakiś
                  informatyk ma 1000 to czemu sie nie przypieprzy do sprzątaczki, sklepowej, ale
                  sie uczepił nauczycieli ????
                  McDonald powoli oferuje większą kase, Leroy i Carrefour oferują ...
                  • Gość: neszka Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.tieto.com 16.07.08, 09:06
                    widze, ze ktos tu czegos nie zrozumial... to teraz ja powiem krotko
                    po co zostal nauczycielem skoro ma tak zle... ja zostalam
                    informatykiem bo lubie to co robie... i nie strajkuje, ze mam malo
                    pieniedzy... a co do tego zeby pokazac srodkowy palec to mozesz
                    sobie pokazywac jak mieszkasz w wielkim miescie i masz gdzie znalezc
                    ta prace za lepsze pieniadze... Niestety ja takiej mozliwosci nie
                    mam a wyprowadzic sie stad tez nie mam mozliwosci wiec troche
                    szacunku dla innych bo widze, ze jednak nie zrozumiales co
                    napisala...
                    • mojekontolalala Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 16.07.08, 09:11
                      przeczytaj se jeszcze raz wypowiedź **x*** i zobacz jak neguje on prace osoby
                      "umysłowej" "wykształconej"
                      a równanie powinno być w góre a nie w dół, poza tym solidarność kiedyś polegała
                      na walce o wspólne dobro, teraz ludzie tylko żyją "żeby jemu ta kura co znosi
                      złote jaja zdechła" zamiast "żeby mi sie taka kura wykluła też"
                      powtarzam, to że gdzieś ktoś robi za minimalną i zapieprza to nie znaczy że inny
                      ma robić za mniej, to oznacza że ta pierwsza osoba żyje w chorych warunkach
                      które powinno/powinna zmienić
                      • Gość: neszka Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.tieto.com 16.07.08, 09:15
                        no i ja wlasnie do tego daze... nie neguje, ze ktos zarabia za malo
                        ale, ze kazda praca jest na swoj sposob ciezka i ze kazdy powinien
                        godnie zarabiac a ze taka jest niestety chora polska rzeczywistosc
                        to juz nikt na to nic nie poradzi...
                      • Gość: gość Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 14:20
                        problem w tym, że nauczyciele finansowani sa z budżetu i nikt nie ma
                        ochoty do nich dopłacać, no i mają to szczęście, że sobie mogą
                        postrajkować. Większość ludzi nie ma takiej możliwości.
                        Całe szczęście, że i tak się z nimi nikt już nie liczy...
                      • Gość: raf von thorn Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 12:22
                        Zrozum, błagam. Gdyby nie rozbuchane przywileje budżetowe, to ta
                        minimalna mogłaby być dwa razy wyższa, benzyna dwa razy tańsza, a
                        kredyty tanie. W przypadku budżetu jeśli chcesz więcej dla siebie,
                        to robisz to kosztem innych pracowników budżetówki, musisz być tego
                        świadoma.
                  • Gość: ? Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.devs.futuro.pl 26.08.08, 01:25
                    Odpowiem w twoim stylu: skoro ktoś jest frajerem i godzi się na pracę za 1200-1600 zł jako nauczyciel, to niech nie ma do nikogo pretensji, tylko do siebie. A nie okrada całe społeczeństwo, które płaci podatki! Sory, ale ja chcę żeby mój podatek szedł na budowę dróg, a nie na darmozjadów i obiboków wołających o kase za nic i w kółko strajkujących :[
                    • Gość: xxx Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.toya.net.pl 26.08.08, 22:02
                      Gość portalu: ? napisał(a):

                      > Odpowiem w twoim stylu: skoro ktoś jest frajerem i godzi się na pracę za 1200-1
                      > 600 zł jako nauczyciel, to niech nie ma do nikogo pretensji, tylko do siebie. A
                      > nie okrada całe społeczeństwo, które płaci podatki! Sory, ale ja chcę żeby mój
                      > podatek szedł na budowę dróg, a nie na darmozjadów i obiboków wołających o kas
                      > e za nic i w kółko strajkujących :[

                      z twojego postu jasno wynika, że pieniądze dane przez państwo i czas poświęcony
                      przez nauczycieli na twoje wykształcenie poszedł na marne

                      czy uważasz, że 1418zł brutto to dużo???
                      chciałbyś za tyle pracować???
                      czy uważasz, że szkoły są niepotrzebne???

                      bo ja uważam, że niepotrzebnie nauczyciele boją się porządnie zastrajkować,
                      strajk powinien zacząć się na początku maja i trwać aż do skutku, nawet kosztem
                      straconego roku dla maturzystów, matury będą jak będą podwyżki, lekarze pokazali
                      jak należy strajkować
            • Gość: mm Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 149.156.67.* 19.07.08, 01:01
              Zatem zapraszam do szkoły :)
            • Gość: TAK Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 195.116.19.* 19.07.08, 14:17
              To prawda, nikt nie napisał ze wiedzę trzeba sprawdzać tylko pisemnie.
            • Gość: taka tam Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 18:45
              Wiesz...właśnie dzisiaj dowiedziałam się,że w wypadku bójki moich uczniów mam
              OBOWIAZEK NAKAZANY PRAWEM, by ich rozdzielić.Jest tylko mały problem: ja wazę 52
              kg i mam 165 cm, moi uczniowie w gimnazjum i liceum są wyżsi i ciężsi ode mnie.
              Czy ktos ma pomysł jak nie dać się zmasakrować????

              Może powinnam mieć specjalny dodatek za pracę w estremalnych warunkach????
          • Gość: sieben Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.devs.futuro.pl 25.08.08, 23:55
            Błądzisz... Gdyby wszyscy pracownicy "umysłowi" tak odwalali swoją pracę jak nauczyciele, to już dawno cywilizacja by upadła... :/
        • Gość: aaabbb Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 09:57
          Jestem po studiach dziennych renomowanej uczelni, odeszłam ze
          szkoły choć matematyków brakuje. Samo zamiłowanie do zawodu, to
          troche mało.
      • Gość: ziooooom ;) Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.08, 15:01
        Moim zdaniem nauczyciecel wykwalfikowani powinni zarabiać więcej,
        ewentualnie jesli nauczyciel ktory jest zaraz po studiach i wykazuje
        naprawde ogromną wiedzę oraz cheć nauczania i tłumaczenia uczniom ze
        zrozumieniem tematu również powinien zarabiać troche wiecej, jednak
        że co nie niektórzy nauczyciele jedynie liczą na wyoką pensję i
        kompletnie nic nie potrafią nauczyć uczniów. Napisałem ten
        komentarz dlatego iz właśnie ukończyłem szkołę i postarałem się być
        jak najbardziej obiektywny . pozdro dla wszystkich ;) A na miejscu
        ministerstwa zrobiłbym ankiety wśród uczniów czy dany nauczyciel
        tłumaczy ze zrozzumieniem i czy nikogo nie faworyzuje dobra to na
        tyle :)

        • Gość: neszka Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.tieto.com 16.07.08, 08:35
          No i z tym zdaniem tez sie zgadzam :) Informatyk jak nie wykazuje
          odpowiednich umiejetnosci po prostu straci prace bo pracodawca
          potrzebuje kogos kto wykona prace rzetelnie i zgodnie z jego
          oczekiwaniami. Natomiast w szkole nikogo nie obchodzi czy dany
          nauczyciel potrafi przekazac wiedze i przygotowac w odpowiedni
          sposob i czy kogos przypadkiem nie faworyzuje. Zgadzam sie z ta
          opinia
      • Gość: emerytura Ktoś musi zapłacić za tą różnicę IP: *.icpnet.pl 15.07.08, 21:07
        Nauczyciele mogą przejść na emeryturę przed 55 rokiem życia pod warunkiem, że
        przepracowali 25 lat (kobiety) lub 30 lat (mężczyźni).

        Informatycy mogą przejść na emeryturę, jeśli ukończyli 65 lat (mężczyźni), 60
        lat (kobiety).
      • Gość: asas Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 13:45
        Tak, zarabiają, ale chyba po ponad 20 latach stażu. Na początku zarabia ok.
        600 zł, a dyplomowany ponad 2000zl. Więc nie wiem, gdzie te 25 zl są? Może
        tyle zarabia minister hall, ale za 10 min zmarnowane w rządzie.
      • Gość: nauczycielka40lat Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.187.udn.pl 16.07.08, 15:01
        Nauczyciel do pracy musi się przygotować, nie ma pojęcia ten kto nie
        pracuje w tym zawodzie jaka to jest harowka,przygotowanie do lekcji,
        sprawdziany, testy, do tego nauczanie indywidualne, trzeba dotrzeć
        do każdego , poza tym na nas spoczywa też odpowiedzialność, bo my
        nie tylko nauczamy, wychowujemy, ale też kształtujemy postawę,
        osobowość,styl życia, charakter młodego człowieka .Ludzie
        zazdroszczą nam wakacji, ferii i przerw świątecznych, ale to jest
        niezbędne, żeby odpocząć i naładować akumulatory do dalszej
        efektywnej pracy , zarobki uzależnione są od stopni awansu
        zawodowego , ale my cały czas pracujemy nad sobą ,kształcimy się,
        podnosimy swoje kwalifikacje, bo w tym zawodzie trzeba iść do
        przodu, nie można się uwsteczniać, często dokształcamy się za własne
        pieniądze,ja nie narzekam, ale chciałabym zarabiać godziwe
        pieniądze, za moją pracę, za mój wkład , za moją zdobytą wiedzę ...
        pozdrawiam koleżanki i kolegów nauczycieli, spokojnie
        wypoczywajcie, by w pełni sił stanąć do pracy w nowym roku
        szkolnym !
        • Gość: **X** Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.08, 15:41

          ej sory to co oznzcza że tylko wy musicie naładować akumulatory do dalszej pracy
          odpocząć a co inni nie muszą??? a i jeszcze ta emeryturka wcześniejsza nie mam
          już sił się tutaj wypowiadać po prostu...
          • Gość: Paranoik. Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 12:40
            E tam inni nie muszą,wystarczy Im te 26 dni urlopu a pózniej znów harówka po
            8-12 godz. dziennie.
        • Gość: neszka Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 87.239.194.* 17.07.08, 11:49
          Taaakk to ja teraz cos tu dodam od siebie...
          Przyklad informatyk skoro juz jest w temacie...
          Pracuje w tygodniu, niektore specjalnosci informatyki wymagaja pracy
          w swiatki piatki i niedziele... Musi sie doksztalcac poza praca bo
          informatyka idzie do przodu niestety bardzo szybko... Czesto jest
          tak, ze nie ma szans wykonac projektu w zalozonych 8 godzinach pracy
          i siedzi nadgodziny... takiemu czlowiekowi nie nalezy sie
          naladowanie akumulatorow i odpoczecie od komputera... i tez chcialby
          zarabiac godziwe pieniadze... tyle, ze chce zachowac prace i nie ma
          odwagi sie odezwac bo na jego miejsce jest mnostwo innych...
          Nauczyciele moga w spokoju spedzic swieta Bozego Narodzenia z
          rodzina w domu w spokoju... Niektorzy specjalisci w informatyce
          siedza w wigilie 12 godzin w pierwsze swieto i drugie tez 12 godzin
          w pracy i nie maja takiego komfortu... I wierzcie mi, ze ciezko tam
          siedziec wiedzac, ze rodzina jest w domu... zasiada do Wigilii i
          swietuje... Ale tacy ludzie nie odwaza sie zaprotestowac i ciesza
          sie, ze maja prace i maja za co utrzymac rodziny...

          Inny przyklad... gornik czy jakis inny pracownik fizyczny... Pracuje
          w ciezkich warunkach i jego praca jest naprawde bardzo ciezka...
          Taki czlowiek pracuje fizycznie i tez jest zmeczony i tez
          chcialby "naladowac akumulatory" przez dwa miesiace... I niech mi tu
          nikt nie mowi, ze mogl isc na studia by mial lepsza prace... a kto
          by odwalal ta czarna robote hmmm?? kto by wydobyl wegiel zeby kazdy
          sie mogl ogrzac... kto by budowal domy... kto by wam wyprodukowal te
          auta za ciezkie pieniadze itd... No wybaczcie... ale kazda praca
          jest ciezka na swoj sposob i wydaje mi sie, ze kazdy zasluguje na
          godziwe pieniadze... a nauczyciele tylko widza siebie... popatrzcie
          na to troche obiektywniej!!!
          • Gość: Paranoik. Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 12:44
            No a jak myślisz???Przecież nauczyciele to ELYTA.Hehehe.
            W końcu ktoś musi uczyć tę polską swołocz.Poza tym efekty nauki widać gołym
            okiem na dzisiejszej młodzieży.W czasach PRL-u nie do pomyślenia.....
            • Gość: Kran Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.chello.pl 20.07.08, 07:56
              Paranoiku, jeśli ktoś po ukończeniu szkoły jest matołem, to jest
              tylko jego własna wina, a nie nauczyciela. Nauczyciel jest
              pomocnikiem w nauce, ale uczenie się należy do samego ucznia. Jeśli
              się uprze, żeby nic nie umieć, nie pomoże najlepszy nawet
              nauczyciel. Więc odczep się nareszcie od nauczycieli. Głupota
              dzisiejszych absolwentów wynika stąd, że nasi liberalni mistrzowie
              życia doprowadzili do sytuacji, w której 14-latek w szkole ma same
              prawa i żadnych obowiązków, a nauczyciel na odwrót - nie ma żadnych
              środków dyscypliny do dyspozycji. Nie może chuligana wyrzucić z
              lekcji za drzwi, nie może ostrym słowem przywołać go do porządku,
              nie może najgorszego nawet durnia zostawić na drugi rok w tej samej
              klasie, bo popsuje statystykę dyrektorowi i sam dostanie naganę. To
              jest podstawowy błąd systemu - nie wolno nieodpowiedzialnych
              szczawików traktować jakby byli dojrzałymi ludźmi. Pamiętasz, jak
              Gazeta Wyborcza zrobiła bohatera z ucznia, który po ukończeniu 18
              roku życia uznał, że ma prawo sam sobie pisać usprawiedliwienia
              nieobecnośći w szkole? To jest właśnie ta nowoczesna liberalna
              edukacja.
          • Gość: hehe Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 85.202.110.* 19.07.08, 13:46
            zostań nauczycielem - rewelacja

            P.S.
            nie jestem nauczycielem i nie mam zamiaru pracować ze takie stawki :)
      • Gość: dortom57 Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 14:19
        czy nauczyciel informatyki i fizyki mający 21h tyg.z 3-letnim stażem, wraz z
        dodatkami ma 1150 zł miesięcznie - może utrzymać rodzinę, jak myślicie????
        • Gość: neszka Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 87.239.194.* 17.07.08, 14:59
          nie moze i to tu wlasnie chodzi... tak samo pracownik fizyczny
          pracujacy 10 lat i majacy 900zl nie utrzyma rodziny... to jest po
          prostu abstrakcja. Ale chodzi o to, ze nauczyciele nie sa jedyna
          grupa zawodowa z niskimi placami... a tylko oni moga strajkowac i
          protestowac bo sa na utrzymaniu panstwa i nikt im nic nie zrobi... a
          jak ktos pracuje w firmie prywatnej to nie osmiwli sie nawet slowa
          powiedziec bo wyleci z roboty i za co w ogole bedzie zyl... O to tu
          glownie chodzi... nie sam nauczyciel jest poszkodowany, po prostu
          taka jest polityka Polski i z tym jakos od wielu lat nie mozna nic
          zrobic
          • mojekontolalala Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 17.07.08, 15:10
            jakby wszyscy zebrali sie na odwage to by nie było pracowników za 900 zł,
            zamiast tego podkulają ogon i mają pretensje że inni walczą o swoje, przez ludzi
            podkulających ogon reszta ma gorzej, bo gdy ktoś powie że chce żyć na poziomie
            za chwile sie znajdzie kilku co powie "to ja chce mniej" i tu jest ból tego
            społeczeństwa, nie sztuka sie schować i udawać że nas nie widać
            • mojekontolalala Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 17.07.08, 15:18
              a co do pracownika fizycznego za 900 zł, który ma pretensje że nauczyciel ma
              1500, to sorrry ale w jakim kraju świata pracownik fizyczny jak rozumiem
              niskowalifikowany (bo tacy chyba tyle zarabiają) ma więcej od nauczyciela,
              policjanta, urzędnika... kogoś tam jeszcze ??
              w jakim kraju ???
              ja wiem że polska pod wieloma wzgledami bardzo różni sie od świata, ale bez
              przesady, skoro ktoś sie uczył to chyba normalne że zarabia więcej od kogoś kto
              ten czas wolał spędzić z kolegami na dyskotece ???
              o ile zarobki 900 i 1200 wogóle nie powinny mieć miejsca, bo nie starczają na
              nic, o tyle proporcje między nimi rozumiem całkowicie


              • Gość: neszka Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 87.239.194.* 17.07.08, 16:15
                Z Toba sie w ogole nie da dyskutowac... wyzej juz napisalam ale
                powtorze sie jeszcze raz... moze troche dobitniej... ciekawe za co
                bys grzal swoje dupsko albo czym bys je wozil gdyby ktos nie odwalil
                tej "brudnej" roboty... a Ci ludzie tez chca godnie zyc! a roznice
                oczywiscie powinny byc to jest jak najbardziej logiczne, tyle ze
                place nie powinny sie zaczynac od 600zl bo to przeciez jest
                smieszne, za takie pieniadze ciezko jest przezyc i utrzymac rodzine.
                W innych krajach to jest mozliwe u nas nie... Poza tym Ty chyba
                nigdy fizycznie nie pracowales wiec w ogole nie zrozumiesz co to
                jest stac i pracowac 8 godzin np. przy piecu w temperaturze 45 - 50
                stopni... albo jeszcze wykonywac inna robote czesto niebezpieczna. A
                co do tego "podkulania ogona" to gdybys mial rodzine i nie mial
                wykrztalcenia (nie kazdy ma do tego glowe) to sam trzymalbys gebe na
                klodke, zeby nie stracic pracy i dac dziecku co do ust wlozyc. I
                pomysl logicznie jak chcialbys wszystkich zsolidaryzowac... przeciez
                to sa miliony ludzi czlowieku... tu samo panstwo powinno dazyc do
                zmian a nie, ze ludzie sie musza o to upominac jakimis strajkami. I
                w ogole koncze ta dyskusje bo jak widze do niczego nie prowadzi i
                pewne osoby nie rozumieja w ogole tego co czlowiek tu pisze.
        • Gość: 123 Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.devs.futuro.pl 27.08.08, 07:47
          A gdyby pracował 40 godzin tygodniowo jak większość ludzi? Moze wtedy mógłby...
      • Gość: fajki MOCNE Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.08, 15:36
        Chyccie sie roboty, bo lezycie do gory d... przez cały rok(a na wakacjach szczególnie ), pracujecie 24godziny tygodniowo(1godzina-to dla was 45 minut) i narzekacie na forum... Takim mendom mowilmy nie!!!!
        • Gość: oszczedny Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 85.202.110.* 19.07.08, 13:47
          ucz swoje dzieci sam : zaoszczędzisz :)
          • Gość: raf von thorn Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 14:16
            Prawo daje taką możliwość, ale jest ona obwarowana licznymi
            ograniczeniami. Obowiązek edukacyjny jest niestety powszechny.
      • Gość: BogatyOjciec.info Nie szukajcie pracy na etacie, bo to głupota. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.08, 15:58
        Pracując na etacie stajesz się niewolnikiem, Twój szef mówi Ci co, jak, i kiedy
        masz robić. To straszne ale to prawda. wstajesz każdego dnia do pracy, by
        przywitać swojego szefa słowami w stylu: Dzień Dobry Szefie, co mógłbym dziś dla
        Ciebie zrobić? :) a zanim w ogóle pójdziesz do pracy to musisz się o nią prosić,
        wysyłać jakieś CV, łazić na rozmowy z jakimś pajacem w krawacie.. nie to jest
        upokarzające, że ktoś decyduje o Twoim życiu.

        Ja też tak pracowałem przez ponad 6 lat, ale w czas się opamiętałem i zacząłem
        powoli sam myśleć o swoim malutkim biznesie, który teraz pozwala mi żyć bez
        wykonywania żadnej pracy. Do swojej firmy tez nie chodzę bo jej nie mam, ale mam
        przychody pasywne, czyli takie które pojawiają się regularnie pomimo tego że nic
        nie robię (lub prawie nic). Zajmuje się wynajmem nieruchomości (kupionych na
        kredyty).

        Zmobilizowałem się po przeczytaniu pierwszej z książek Roberta Kiyosaki - Bogaty
        Ojciec, Biedny Ojciec. Nie chcę Was na siłę namawiać żebyście je czytali,
        chociaż mi bardzo pomogły i tak naprawdę zmieniły one moje życie finansowe a
        także osobiste.
        Darmowe fragmenty znajdziecie na polskiej stronie Roberta Kiyosaki -->
        www.BogatyOjciec.info

        Aby stać się bogatym, nie musisz posiadać specjalnego wykształcenia ani
        wyszukanych umiejętności. Tak naprawdę wielu ludziom wykształcenie przeszkadza w
        dojściu do prawdziwego majątku, bo szkoła czy uczelnia wpoiła im mentalność
        etatowego pracownika, który ma być posłuszny i ma wykonywać zadania powierzone
        mu przez kogoś, a to blokuje jego samodzielność. Taki pracownik, potem nigdy nie
        da sobie sam rady jeśli zostanie zwolniony, i musi szukać kolejnej pracy i
        płaszczyć się przed kolejnym szefem..
        Książka Bogaty Ojciec ( tu jest fragment -
        www.bogatyojciec.info/bogaty-ojciec-biedny-ojciec.htm ) nauczy Cię, jak
        rozwinąć skrzydła swojej niezależności i jak się wydostać z wyścigu szczurów -
        czyli pracy na etacie, w której bogacisz innych, zamiast siebie.

        życzę wytrwałości w dążeniu do osiągnięcia wolności finansowej :) i jeszcze raz
        powtarzam NIE SZUKAJCIE PRACY – bo będziecie pracowali na czyjąś przyszłość sami
        dostając tylko jakieś ochłapy z tego co wypracujecie..

        .
        • Gość: emerytka Re: Nie szukajcie pracy na etacie, bo to głupota. IP: *.cust.tele2.pl 19.07.08, 09:35
          Zadziwiająca postawa ......!!! to po co żyć?? Przeciez żyjesz po
          to,żeby sie rozwijać,żeby dać coś z Siebie innym ludziom. Nieróbstwo
          to brzmi jak pasożytnictwo!!! Twój majątek zostanie po Tobie na
          ziemi, a Ty ...? No cóż pewnie nie będzie nawet komu o Tobie
          wspomnieć...To smutne.....Pozdrawiam.
          • Gość: Tomek Re: Nie szukajcie pracy na etacie, bo to głupota. IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 19.07.08, 11:17
            > Przeciez żyjesz po to,żeby sie rozwijać,żeby dać coś z Siebie innym ludziom.

            Praca na etacie to nie jest ani jedyny, ani najlepszy sposób rozwoju, ani
            dawania czegoś innym. Tam mówią socjaliści, nie mają racji.

            > Nieróbstwo to brzmi jak pasożytnictwo!!!

            Tylko dla socjalisty.

            > Twój majątek zostanie po Tobie na ziemi, a Ty ...?

            A on umrze. Etatowiec też umrze, tylko wcześniej, i mniej po sobie zostawi.

            > No cóż pewnie nie będzie nawet komu o Tobie wspomnieć.

            Niby czemu?
            • Gość: neszka Re: Nie szukajcie pracy na etacie, bo to głupota. IP: 87.239.194.* 21.07.08, 15:59
              hehehe dobrze powiedziane :) ciekawe co takiego zostanie po
              nauczycielu, ktory nie potraafil nauczyc... zla opinia?? to tez
              duzo... racja...
              • Gość: Kran Re: Nie szukajcie pracy na etacie, bo to głupota. IP: *.chello.pl 21.07.08, 16:10
                Nie ma nauczycieli, którzy "nie potrafili nauczyć". Są tylko głupi
                uczniowie, którzy NIE CHCIELI się uczyć. Zauważ biedna kobieto, że w
                każdej klasie szkolnej - w tej samej klasie - są uczniowie, którym
                nauka idzie świetnie i zatwardziałe barany, które nie uczą się
                niczego, tylko rozrabiają i utrudniają życie innym. A nauczyciel ten
                sam. Dlaczego jednych "potrafi" nauczyć, a innych "nie potrafi"?
                Jeśli po szkole nic nie umiesz, to jest tylko twoja wina i nie
                zwalaj odpowiedzialności na nauczyciela.
                • Gość: mhmh Re: Nie szukajcie pracy na etacie, bo to głupota. IP: 217.153.102.* 24.08.08, 15:45
                  Przepraszam cię bardzo, ale nie masz racji. Są nauczyciele dobrzy,
                  którzy potrafią uczyć, i źli, którzy chyba niczego nie potrafią.
                  Uczniowie też oczywiście dzielą się na dobrych, chętnych do nauki i
                  złych, którym się nic nie chce. Jednak różnice w klasie pomiędzy
                  uczniami w przypadku podlagania tej klasy pod złego nauczyciela
                  wynikają z tego, że dobrzy ucniowie uczą się jakby na przekór, na
                  siłę, mimo tego, że "ich" nauczyciel tylko im w tym przeszkadza.
                  Pozdrawiam
                  mhmh
      • smolkowicz_a Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 18.07.08, 11:44
        Nikt tego nie policzył???
        Informatyk: 27 X 40h X 4tyg. = 4320
        Nauczyciel: 27 X 18h X 4tyg. = 1944

        To chyba jednak nie jest tyle samo. NAuczyciel nawet jakby chciał,
        to zazwyczaj nie ma ponadwymiarówek, bo takie są zalecenia organów
        prowadzących.
        • Gość: Mate Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.08, 12:01
          ...To może najwyższy czas zmienić pracę?

          Moja mama jest nauczycielką i pedagogiem w 2 szkołach. Nie ukrywam - ma dużo pracy.

          Ja natomiast znajduję się "po drugiej stronie tematu" - jestem programistą.
          Codziennie + weekendy poświęcam czas na pracę zawodową, na naukę języków,
          rozwój, własne projekty i plany, odpoczynek oraz księgowość (pracuję na
          samozatrudnieniu). Poświęcam tez maksymalnie dużo czasu dla dziewczyny, na
          sprawy prywatne, utrzymanie domu (pomagam).

          Harmonogram mam totalnie napięty.

          Odnosząc się do innych wątków dot. ponoszenia kosztów z własnej kieszeni... W
          wielu zawodach to jest nieuniknione.
          Mówi się trudno...
          Ja sam z własnej kieszeni opłacam mieszkanie, kredyty, koszty prowadzenia firmy,
          wszelkie opłaty. Sam ponoszę koszt zakupu narzędzi, art. biurowych, itd.

          Jesli jest wam (nauczycielom) ciężko, zmieńcie zawód.

          Nie wiem, o co się w ogóle kłócicie...
          Ja nie narzekam. Jesli będzie mi źle, pomyślę nad zmianami...
          Może zostanę nauczycielem żeby mieć więcej czasu...
          • Gość: jednaknauczycielka Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 16:09
            Ponieważ w tym kraju wszyscy znają się na uczeniu i leczeniu ( co udowodnił w
            zamierzchłych czasach Stańczyk, Gąską zwany ) proponuję tych najbardziej
            przekonanych o łatwym nauczycielskim chlebie, wspaniałych dwumiesięcznych
            wakacjach i porywających zarobkach wysłać na obóz przetrwania do jakiegoś
            gimnazjum na dwa, trzy miesiące.Potem porozmawiamy o tym jak łatwo im się
            siedziało na .... i nic nie robiło.A zapomniałam jeszcze o niezliczonej ilości
            wolnego czasu, który przecież jest przypisany do tego zawodu. Z pewnością
            podniosą nam poziom nauczania i wychowania w szkołach. Zatem ludu pracujący do
            szkół, a nauczyciele może na traktory albo do hut, no ewentualnie do klawiatur.
            Szanowny przewodniczący Mao w swej niezmierzonej i niezakwestionowanej mądrości
            stworzył armię "bosonogich lekarzy", dlaczego nie powtórzyć jego eksperymentu u
            nas. Oczywiście, od razu niech obowiązkowo pracują w dwóch szkołach naraz, w
            końcu to przecież i takie proste.
            • Gość: n-l Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 17:31
              Narzekanie. Idzcie sobie na call center i spytajcie, ilu tam jest bylych
              nauczycieli. I do tego wiecej zarabiaja.
              • Gość: guest Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 85.202.110.* 19.07.08, 13:50
                pojedz do Irlandii i spytaj ilu tam nauczycieli
          • Gość: hehe Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 85.202.110.* 19.07.08, 13:49
            zostań nauczycielem - POLECAM ! hehe będziesz strajkować ze za mało zarabiasz :)
          • Gość: neszka Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: 87.239.194.* 21.07.08, 16:07
            Podlanczam sie pod wypowiedzia kolegi... Nauczyciele maja mnostwo
            wolnego, chyba za duzo skoro maja jeszcze czas sie awanturowac o
            zarobki... Kolezanka dobrze podliczyla... Owszem informatycy
            zarabiaja wiecej ale chyba im sie nalezy skoro pracuja wiecej
            godzin... a niestety czas, ktory nauczyciel "poswieca" na
            sprawdzanie sprawdzianow (ktore moze sobie poprawic np w okienku) to
            infoormatycy poswiecaja tez na doksztalcaniu... ale nie w okienku
            tylko w dodatkowym czasie po minimum osmiogodzinnym dniu pracy. Moja
            kolezanka jest nauczycielka i sie smiala ostatnio ze ma "taaakiee"
            godziny pracy... w poniedzialek 5 godzin lekcyjnych a we wtorek
            JEDNA... to niech posprawdza sprawdziany do pelnych 8 godzin i
            bedzie na jedno wychodzilo a nawet lepiej... a poza tym skoro
            nauczyciele maja tak malo godzin to dlaczego ni8e wezmie drugiego
            etatu w innej szkole... zarobi dwa razy tyle a i tak sie wymiesci w
            8 godzinach tygodniowo. Znam wielu nauczycieli, ktorzy tak pracuja i
            sa bardzo zadowoleni bo i tak maja czas na wszystko no i oczywiscie
            swieta i wakacje wolne... I serio nie wiem o co sie klocicie...
            • Gość: Kran Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.chello.pl 21.07.08, 16:13
              Gość portalu: neszka napisał(a):

              > Podlanczam sie pod wypowiedzia kolegi... Nauczyciele maja mnostwo
              > wolnego, chyba za duzo skoro maja jeszcze czas sie awanturowac o
              > zarobki...

              No cóż, każdy szuka towarzystwa na swoim poziomie. Nieuk szuka
              nieuków, leń szuka leniów - stąd takie znajomości.

              A nauczyciele nie "awanturują się o pieniądze", tylko protestują
              przeciwko kłamstwom na temat ich czasu pracy, rozpowszechnianym
              przez polityków i dziennikarzy i bezmyślnie powtarzanym przez takie
              zacietrzewione typy jak ty.
              • Gość: sieben Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.devs.futuro.pl 27.08.08, 22:03
                Ciekawe tylko że nauczyciele mówią to samo: że mają sporo wolnego. Moja wychowawczyni w technikum otwarcie przyznawała, że bardzo jej pasuje ta praca, bo wtorki ma wolne i spędza czas ze swoim 5 letnim wówczas synkiem. A w 2 dni z 4 pracujących kończyła pracę ok. 13. Jest nauczycielem mianowanym i pracuje na pełny etat. Więc przestańcie pisać głupoty, że macie tyle pracy po szkole państwo nauczyciele.
                • Gość: xxx Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.toya.net.pl 27.08.08, 22:17
                  wiesz, mam znajomego administratora sieci, który ma w miesiącu może dwa dni w
                  czasie których musi pracować, przez pozostałe dni pracy siedzi w necie i gra
                  sobie albo robi inne rzeczy, np. programuje strony internetowe z czego ma
                  dodatkową kasę, a na etacie admina ma 5k brutto, uważasz, że to sprawiedliwe?
                  więc skończ te swoje wywody jak to nauczyciele za dużo zarabiają i zajmij się
                  swoją pracą, zarabiaj jak najlepiej i daj zarabiać innym tak aby mogli godnie
                  żyć, a jeśli uważasz, że to taka dobra praca to kto ci broni, uzupełnij swoje
                  wykształcenie i wstąp w szeregi nauczycieli, przecież podobno tak super
                  zarabiają i prawie nic nie robią, tyle czasu wolnego,
                  wtedy może się przekonasz jak jest naprawdę


                  • Gość: sieben Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.devs.futuro.pl 28.08.08, 00:39
                    Wcale nie uważam że nauczyciele dobrze zarabiają. Pisałem już wcześniej że należą i, się podwyżki, ale rozsądne. Poza tym nauczyciel jeśli chce to może pracować w dwóch szkołach i spokojnie zarobić 2500-3000 na rękę + korepetycje. A co do dokształcania się... no cóż, tak się składa że jestem świerzo po "dokształcaniu się" za własne pieniądze w kierunku właśnie administrowania sieciami. I wierz albo nie, ale twój znajomy ma szczęście że tak trafił, bo to nie jest na ogół taka łatwa praca jak każdy myśli.
                    • Gość: xxx Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 08:23
                      Powiem ci tak, pracuję jako informatyk, poza tym w weekend pracuję jako
                      nauczyciel w szkole prywatnej, mam porównanie i dla tego się wypowiadam, mam też
                      w rodzinie nauczycieli dyplomowanych i widzę jak wygląda ich praca, są tygodnie
                      że zawalone pracą i przygotowaniami mają całe weekendy od rana do wieczora, 18h
                      to jest pensum nauczyciela, czyli godziny gdy prowadzą zajęcia, przeczytaj sobie
                      kartę nauczyciela i jest tam zapis, że nauczyciela obowiązuje 40h tydzień pracy,
                      jako nauczyciel w szkole prywatnej nigdy nie musiałem pisać konspektów, ominęła
                      mnie też część pracy papierkowej, ale i tak to co miałem potrafiło obrzydzić
                      życie, dziennik, arkusze ocen, indeksy, wypisanie tego zajmuje naprawdę dużo czasu
                      ostatnio w firmie w której pracuje dali ogłoszenie o pracę, pensja 1500brutto,
                      etat 40h, zgłosiło się na to miejsce bardzo dużo nauczycieli, w ciągu pierwszego
                      dnia wpłynęło około 30 CV z czego połowa to byli nauczyciele, jeśli by zarabiali
                      jak piszesz i mogli tak łatwo pracować na dwóch etatach nie staraliby się o tak
                      słabo płatną pracę

                      co do administratora, robiłeś może kurs cisco? nikt nie wydaje takich sum aby
                      kiepsko zarabiać, informatyk na początek dostaje 3000brutto jako programista czy
                      administrator, programista się napracuje, administrator zależy jak trafi

                      I na koniec z nauczycielem jest jak z administratorem, gdy są dobrzy nie muszą
                      się napracować, admin zainstaluje odpowiednie narzędzie i napisze skrypty
                      automatyzujące jego pracę, nauczyciel przygotuje sobie dobra materiały i po tym
                      na nich jedzie, tylko nie każdy tak może, geografista czy matematyk na pewno,
                      czy polonista nie jestem pewnien, kanon lektur się cały czas zmienia, informatyk
                      też nie, musi być na bieżąco ze wszystkim
                    • Gość: xxx Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 08:25
                      I wier
                      > z albo nie, ale twój znajomy ma szczęście że tak trafił, bo to nie jest na ogół
                      > taka łatwa praca jak każdy myśli.

                      czyli sam przyznajesz, że pozory nieraz mylą?
                      skąd wiesz, że ciebie też pozory nie zmyliły? :)
                    • Gość: xxx Re: Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 08:29
                      a co powiesz na to
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=83920573
                      należy się?
        • Gość: spike cieżkie 28h pracy...kpina... IP: 80.51.166.* 19.07.08, 15:41
          jak to sie ma do tego, ze w majestacie prawa musze pracować nawet do 100h
          tygodniowo...to jest zycie te 28
      • Gość: n-l_czyli_nauczyci Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 01:04
        Witam
        Kłania sie nauczyciel z 10 letnim stażem.
        Na poczatek wyjaśnie wszystkim wierzącym "gazecie" i innym debilom,
        że oficjalnie nauczyciel nie może pracowac ponad etat.
        Ja na przykład chciałem zarabiac wiecej niż swoje 1500 zł i chciałem
        zatrudnić sie w innej szkole na pół etatu i niestety dyrektor
        odesłał mnie z kwitkiem bo mam etat w innej szkole.

        Dodam, że jestem nauczycielem z gminy Częstochowa i jest to jedna z
        najgorszych gmin pod względem traktowania nauczycieli tzn. zero
        dodatków, upokarzające motywacyjne i zakaz pracy ponad etat
        (nadmienie tylko, że przeciętny lekarz pracuje po 2 etaty i nie wiem
        jakim cudem jest w stanie pracować poi 18 godzin na dobe śpiąc w
        dyżurce tak na prawdę ko0sząc kasę w prywatnym gabinecie bez kasy
        fiskalnej).

        Druga sprawa - ministerstwo podaje jakieś bzdurne średnie pensje
        nauczycieli; te kwoty nie maja nic wspólnego z prawdą, w
        Częstochowie jest tak: kontraktowy około 900, stażysta około 1200,
        mianowany 1500, dyplomowany około 1800, koniec i basta, erwentualnie
        wiejskie dodatki i ponadgodziny.
        To tyle, zainteresowanym odpowiem na konkretne pytania dotyczące
        płacy i obowiązków.
        Najgorsze jest to, że w niespotykany sposób od kilkuset lat
        nauczyciele sa nienawidzeni i wyszydzani przez tzw. społeczeństwo.
        Jesteśmy bici w d..pe za każdym razem za wakacje, rekolekcje itp.
        Sytuacja jest coraz gorsza, na razie pracuję, ale szukam normalnie
        płatnej pracy, idioci z ministerstwa i przeciętni obywatele
        spowoduja,że w szkole pracowac będą tylko nieudacznicy, kochający
        inaczej i nie wiem kto jeszcze
        Żegnam
        • Gość: tomek nic mi do nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 01:19
          ale w szkole to bym nie chcial uczyć, a ci wszyscy co ich tak krytykują, to
          mogli "iśc do szkoły", przeciez tam tak fajnie : 18 h i 2 mce wakacji

          Ludzie nie bądzcie hipokrytami
          • Gość: Tomek Re: nic mi do nauczycieli IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 20.07.08, 03:57
            Rzecz w tym, że to nie krytykanci protestują, to nie oni chcą czegoś
            od nauczyciele, tylko nauczyciele *domagają się* czegoś od nich.
        • Gość: Lukasz niech robią po 8 godzin dziennie IP: *.icpnet.pl 19.07.08, 01:21
          Zgadzam się na stawke normalną godzinową ale mają siedzieć w szkole od 8 do 16 w tym czasie mają sprawdic zeszyty lub przygotować materiały. Ja dobrze pamietam tych nauczycieli z żółtymi katkami papieru które przygotowali 10 lat wczesniej jako pomoc naukową.

          bzdura. Niech zwolną cześć nauczycieli tak żeby pracowali po 5 godzin z uczniami 3 godziny pod nadzorem nad nowymi materiałami no i z jedną 15 min przerwą. Tak pracuje prawie cała Polska.
          I jeszcze te wakacje płatne na których sobie ładnie dorabiają nie wspominając korepetycji.
          • Gość: kellss Re: niech robią po 8 godzin dziennie IP: *.marsoft.net 19.07.08, 01:31
            dosc tego - ten kto nie jest nauczycielem nie wie co mowi - sprobuj jeden z
            drugim zap.... z bachorami, i nie chrzan mi o powolaniu = no more judym or
            silaczka- i don't care - POWAZNIE zastanawiam sie czy nie lepszy zmywak - moze
            i brak estymy - srymy tra ta ta ta, ale at least wiem za co robie z burakami:)))
            chłe chłe chłe - i zaden orzel mi nie chrzani ze malo siedze duzo zarabiam.
            Spadaj syniu - u just don't know what you're talking about.
            • maruoto Re: niech robią po 8 godzin dziennie 19.07.08, 03:05
              Wiesz-angliści (jak wznioskuję) mają dużo możliwości, żeby zarobić więcej.
              Korki, tłumaczenia, szkoły językowe. Nie chrzań.
              • eol77 Re: niech robią po 8 godzin dziennie 19.07.08, 08:37
                Mają, mają. Jeśli jednak pracują na etat zwyczajnie w świecie przestają
                tłumaczyć, korki też trzeba okroić. Skąd się biorą te wszystkie teorie o
                nieróbstwie nauczycieli? Zazwyczaj nauczyciel ma dwadzieścia parę godzin samego
                uczenia, tzn. pensum plus nadgodziny. Te godziny trzeba przemnożyć przez czas
                przygotowania do zajęć, sprawdzanie prac i testów. Nie zapominajcie cywile o
                zebraniach z rodzicami, czyli wami malkontentami przekonanymi o geniuszu
                własnych pociech, radach pedagogicznych i pacy z dziennikiem lekcyjnym. Do tego
                jeśli ma się wychowawstwo, a każdego to bieda kiedyś musi spotkać, są jeszcze
                wycieczki, dyskoteki i takie tam inne przyjemności okradające nauczyciela z
                wolnego czasu. O wstydzie jakiego można się najeść na takich spędach nie
                wspominam. Zapewniam Was, że to wychodzi więcej niż 40 godzin tygodniowo. Aha,
                jeszcze te nieszczęsne wakacje. Urlop można wziąć tylko w czasie wolnym od zajęć
                lekcyjnych, czyli obligatoryjnie w lipcu i sierpniu. Nie są to jednak dwa
                miesiące, na początku lipca i pod koniec sierpnia zdarzają się rady
                pedagogiczne, rekrutacja i różne i inne ważne czynności.
                Nauczyciele w większości wypadków lubią pracę z młodzieżą, godzą sie na niższe
                pensje, cieszcie się że są. W przeciwnym wypadku musielibyście się sami zająć
                swoimi pociechami, a w końcu wolicie uciec z dala od nich. W końcu zapisujecie
                je na wszystkie możliwe kursy w tygodniu, zajęcia sportowe i jak nadejdą te
                okropne wakacje jeden obóz po drugim. Pamiętajcie o tym i doceniajcie tych,
                którzy muszą się zmagać z produktami waszych nie zawsze udanych działań
                wychowawczych. Ja już nie uczę w szkole, ale dobrze to wszystko pamiętam.
                • Gość: Maria Re: niech robią po 8 godzin dziennie IP: *.wlb.vectranet.pl 19.07.08, 08:50
                  Bardzo dobrze, że już nie pracujesz w szkole. To wszystko o czym piszesz, to
                  chleb powszedni każdego nauczyciela. Nie ma co się użalać. Kiedy czytam twój
                  komentarz, dochodzę do wniosku, że nieudacznikami na niwie pedagogicznej są tacy
                  jak Ty. Może w nowej pracy znajdziesz swoje powołanie. Powodzenia.
                  • eol77 Re: niech robią po 8 godzin dziennie 19.07.08, 12:28
                    A kto się użala? Skąd inwektywy pt. "nieudacznicy na niwie pedagogicznej"? Ja
                    tylko stwierdzam fakty. Ja już nie pracuje w szkole, ale dalej uczę. Droga
                    Mario, chyba nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Skąd w tobie tyle goryczy i
                    nienawiści? Są wakacje, wyluzuj się.
                    • Gość: Maria Re: niech robią po 8 godzin dziennie IP: *.wlb.vectranet.pl 19.07.08, 20:36
                      Nie ma we mnie ani żalu ani goryczy. Wręcz rażę optymizmem i pogodą ducha.
                      Umiejętność czytania ze zrozumieniem opanowałam jeszcze w szkole, w której
                      uczyli wspaniali pedagodzy. Nie odmawiam Wam Nauczyciele prawa do godziwych
                      zarobków. Sama pracuję w tzw. "budżetówce" i wiem jak to jest. Chodzi mi tylko o
                      to abyście z Waszych obowiązków nie robili takiego wielkiego halo. Lekarz ma
                      leczyć, górnik wydobywać węgiel a nauczyciel uczyć i wychowywać. To wszystko. Co
                      do wyluzowania wakacyjnego. Mnie ono nie dotyczy, właśnie skończył mi sie
                      dwutygodniowy urlop, w poniedziałek wracam do pracy. Pozdrawiam.
          • Gość: rrrrrrrrrr 8h dziennie .. IP: *.dyn.optonline.net 19.07.08, 03:59
            tak jak w USA . Pensja $48000 rocznie.
            • Gość: m&m uwolnić szkoły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 06:18
              Sprywatyzować szkoły.
              Znieść obowiązek nauczania do 18r życia, poza czytaniem, pisaniem, liczeniem. Od organizacji życia dzieci są rodzice.
              Sprawa płac się sama ureguluje.
              • Gość: raf von thorn Re: uwolnić szkoły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 12:50
                O, jak pięknie! W końcu byłoby w miarę normalnie...
          • Gość: tomcat W W.Brytanii pracują 40 godzin i żyją IP: *.aster.pl 19.07.08, 09:33
            i zarabiaja tyle , że nie narzekają na zarobki.
            • Gość: n-_czyli_nauczycie Re: W W.Brytanii pracują 40 godzin i żyją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 10:54
              Panie tomcat
              proszę poczytać trochę o oświacie w Wielkiej Brytanii a potem
              pisać ,że tam nauczyciele nie narzekają

              w Wielkiej Brytanii nauczyciele jak najbardziej nie są zadowoleni
              czego dowodem są niedawne strajki

              Przez takie bezsensowne wypowiedzi tworzy się kłamliwy obraz
              nauczycieli w Polsce i na świecie
              A tak się strajkuje w Wielkiej Brytanii:

              Strajk nauczycieli na Wyspach
              Anna Chodacka
              2008-04-23, ostatnia aktualizacja 2008-04-23 14:50

              londyn.gazeta.pl/londyn/1,79739,5148446.html
              Ponad 1000 szkół zostanie zamkniętych , podczas pierwszego od 21
              lat , planowanego na czwartek, strajku nauczycieli w Wielkiej
              Brytanii, pisze Daily Mail
              25 proc. placówek będzie zamkniętych a w pozostałych zostaną
              odwołane zajęcia . Ponad 5000 szkól odczuje skutki strajku , a
              tysiące uczniów zostanie odesłanych do domu we czwartek. Krytycy
              oskarżają związek nauczycieli ,że organizując strajk narażają
              rodziców dzieci na ogromne wydatki, ponieważ będą oni musieli
              zorganizować dla nich dodatkowa opiekę. Ponadto zostanie zaburzony
              ich cykl edukacyjny.

              W strajku weźmie udział nawet 200 000 nauczycieli zrzeszonych w
              National Union of Teachers. Inne związki nauczycielskie, które
              stanowią ponad 50 proc. rynku nie będą strajkować. Nauczyciele będą
              protestować z powodu niezadowolenia z zarobków. Aczkolwiek ich płace
              wzrosną o 2,5 proc. od września 2008 roku ,a w roku 2009 i 2010 o
              2.3 proc.

              National Union of Teachers jest jedynym związkiem , który będzie
              strajkował, ale szkoły , w których większość nauczycieli należy
              właśnie do tego związku, będą musiały zostać zamknięte bądź zmienić
              rozkład zajęć. Według obliczeń Daily Mail zamkniętych zostanie 807
              szkół podstawowych, średnich i specjalnych. Ponad 849 odwoła zajęcia
              dla niektórych grup uczniów. Jeśli protest rozszerzy się na cały
              kraj , to całkowicie lub częściowo zostanie zamkniętych ok. 5000
              szkół To oznacza ,że 1 na 4 szkoły w Wielkiej Brytanii nie będzie
              działać.

              Jak dotąd sytuacja przedstawia się następująco:

              Cheshire- 28 szkół zostanie zamkniętych a 53 częściowo zamkniętych;
              strajk odczuje 22,600 uczniów

              Suffolk - 45 szkół zostanie zamkniętych a 31 częściowo zamkniętych,

              Bolton - 42 szkół zamkniętych a 22 częściowo zamkniętych;

              Bristol - 30 szkół zamkniętych a 3 częściowo zamkniętych ,

              Liverpool - 36 zamkniętych ,31 częściowo zamkniętych;

              Sandwell, West Midlands - 33 zamkniętych , 30 częściowo zamkniętych.

              Brytyjska największa prywatna agencja nauczycieli, Selekt Education,
              która każdego dnia zaopatruje szkoły w 5000 swoich nauczycieli ,
              zapowiada ,że nie jest w stanie zorganizować zastępstw na dzień
              strajku.

              - Dzieci niedługo będą zdawać egzaminy. Z powodu strajku strącą
              bezcenny czas na naukę i zmuszone są do przymusowego wypoczynku-
              mówi Ivan Ould z National Employers' Organisation for School
              Teachers. Związek naprawdę powinien przystopować, w innym wypadku
              ich działania odczuje cały kraj.

              Emergencychildcare.co.uk, firma która świadczy usługi opiekuńcze ,
              mówi ,że na czwartek ma zarezerwowanych już 150 opiekunek, z których
              każda dostanie 17L na godzinę. Sekretarz generalny National Union of
              Teachers Christie Blower, twierdzi ,że strajk jest całkowicie
              usprawiedliwiony.

              Tekst z serwisu: www.mojawyspa.co.uk
              Źródło: londyn.gazeta.pl

            • Gość: błękitna Re: W W.Brytanii pracują 40 godzin i żyją IP: 91.192.144.* 19.07.08, 12:38
              W Wielkiej Brytanii jest tak wesoło i cudownie? O to ciekawe. Mnie w Polsce uczyło 2 nauczycieli z WB. Z ich opowiadać wynika, że ze swojego kraju uciekli, bo tam nie da się pracować. Chcieli uczyć, ale szybko się zniechęcili. Szerzy się patologia i nawet darmowe leptopy, anulowanie długów zaciągniętych na studia czy wysokie zarobki nie pomagają. Głośne w Polsce przypadki poniżania nauczycieli są tam na porządku dziennym. Tam zawód nauczyciela nie ma prestiżu, szacunku, nie ma więc chętnych - to samo zaczyna się pojawiać w Polsce. Pamiętaj że nie liczy się sama kasa - czasami ludzie chcą, żeby traktować ich w miarę godnie. To wszytsko tylko wygląda tak różowo.
      • Gość: Piotr Ciekawe ile osób chociaż w szkole raz pracowało? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 01:35
        Ciekawi mnie to...

        Ja już na praktykach miałem dość ;]. Co dopiero być nauczycielem pełną gębą.
        Stażysta nauczyciel dostaje bardzo mało. Dobrze, ale nie rewelacyjnie zarabia
        dopiero nauczyciel dyplomowany. I to na serio jest coś by przetrwać tyle lat w
        szkole.

        Hałas, podnoszenie głosu, uspokajanie uczniów, kartkówki, przygotowanie zajęć,
        sprawdzanie kartkówek, itd. myślicie, że to takie proste? Sądzę, że większość z
        was po tygodniu by wysiadła psychicznie.

        To bardzo ciężka praca do tego kończąca się ciężko owrzodzeniem gardła i
        grudkami (to choroba typowo nauczycielska).

        Dla mnie zarobki nauczycieli w Polsce to kpina. Tyle.

        Nie mówię tutaj o nauczycielach WF, a o chociażby językowych.
      • Gość: informatyk nauczyciele to kompletni idioci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.08, 01:40
        Mam tu na myśli nauczycieli z podstawówki, gimnazjum, liceum i technikum.
        Jak tłumaczę nauczycielowi jak ma naprawić komputer to on nie rozumie
        podstawowych pojęć(nawet dziecko potrafi to zrobić). Woli żebym ja poświęcił
        swój czas, przyjechał i to zrobił. Jeśli chodzi o zarobki to oni i tak za dużo
        zarabiają ponieważ brakuje im kompetencji. Jak chodziłem do technikum to
        nauczyciele przepisywali zadania z kartki a jak wynik na tablicy nie zgadzał się
        z wynikiem z kartki to wpisywali tenże wynik i mówili, że gdzieś popełniliśmy
        błąd i tak ma być- żenujące.
        Gdyby nauczyciel pracował 160 godz. miesięcznie to miałby wynagrodzenie wyższe
        od informatyka. Powinni im obniżyć stawkę do 12 lub 15 zł za godz. może w tedy
        zabraliby się do pracy.
        Zygać mi się chce jak widzę tych nierobów.
        • Gość: Pio Re: nauczyciele to kompletni idioci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.08, 02:02
          Bo nauczyciel nie musi kończyć elektroniki :).

          Jeśli myślisz, że praca nauczyciela jest lekka i przyjemna, no cóż myśl tak
          dalej :].

          Skończyłem 2 kierunki, informatyka i Kolegium Nauczycielskie i uwierz, mniej się
          męczyłem będąc informatykiem niż mając praktyki w szkołach (4x :P).

          Także zluzuj.
          • maruoto Re: nauczyciele to kompletni idioci 19.07.08, 03:08
            Kolejny pedagog, który nie zna interpunkcji, u niektórych dochodzi ortografia.
            morze zaczne pisac po warzemu rzebyscie zrozómieli o czym muwie co???
        • Gość: adam Re: nauczyciele to kompletni idioci IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 19.07.08, 08:42
          co za debil
        • Gość: błękitna Re: nauczyciele to kompletni idioci IP: 91.192.144.* 19.07.08, 12:54
          No a kto z nas na swojej drodze nie spotkał nigdy nauczyciela idioty? W moim przypadku dotyczyło to zwykle nauczycieli informatyki. Pewnie dlatego, że co mądrzejsi i bystrzy nie chcieli uczyć w obawie przed złą płacą i patologią w szkole. Taka jest bolesna prawda. Ale nie mów mi, że na świeci istenieją tylko nauczyciele idioci, a w innych zawodach nie ma kompletnych partaczy. Nie znasz żadnego kiepskiego informatyka, kucharza czy prezentera?
          • Gość: mhmh Re: nauczyciele to kompletni idioci IP: 217.153.102.* 24.08.08, 16:02
            Tak, partacze są w każdym zawodzie. Tylko partacz-kucharz czy
            partacz-informatyk prędzej czy później zostanie zwolniony za brak
            umiejętności. A partacz-nauczyciel spokojnie dociągnie do emerytury,
            męcząc kolejne pokolenia i zniechęcając do nauki. Nie ma u nas
            mechanizmów kontrolnych, które pozwalałyby na obiektywną ocenę pracy
            nauczyciela. Wyniki egzaminów zewnętrznych nie są żadą miarą, bo po
            prostu można trafić na takich, a nie innych uczniów (np. do dwóch
            różnych liceów są różne kryteria przyjęć). Podsumowując, nie mam nic
            przeciwko temu, żeby nauczyciele zarabiali dobrzea, ale b. dobrzy
            nauczyciele, lubiani przez uczniów i odwalający kawał solidnej
            roboty. W żadnym wypadku głośni krzykacze, którym po prostu się
            należy.
            Pozdrawiam
            mhmh
            • Gość: stefan Re: nauczyciele to kompletni idioci IP: *.toya.net.pl 24.08.08, 21:42
              Podsumowując, nie mam nic
              > przeciwko temu, żeby nauczyciele zarabiali dobrzea, ale b. dobrzy
              > nauczyciele, lubiani przez uczniów i odwalający kawał solidnej
              > roboty.

              szkoda tylko, że to właśnie nie ci "lubiani przez uczniów" są przez nich
              doceniani po latach, a ci którzy ich czegoś nauczyli, ale takich się będąc
              jeszcze w szkole zazwyczaj nie lubi
            • Gość: Barry Re: nauczyciele to kompletni idioci IP: 77.252.18.* 25.08.08, 11:17
              Partacz kucharz znajdzie prace np. w stołówce szkolnej. Jesli się
              zmieści w budżecie, to dzieci moga się wykrzywiać ile chcą. Partacz
              informatyk zatrudni sie w urzędzie gminnym (zwłaszcza, jeżeli jego
              teść jest tam naczelnikiem), gdzie jego kwalifikacje niewiele
              wykraczające ponad obsługe Office'a bedą wystarczające.
              Wystarczające, by otrzymywac pensje trzykrotnie przekraczająca
              zarobki nauczyciela.
              Tym niemniej, postulat róznicowania zarobków nauczycieli jest
              słuszny. Diabeł, jak zwykle, tkwi w szczegółach (kryteriach).
        • Gość: Gusia Re: nauczyciele to kompletni idioci IP: *.pmcnet.pl 16.04.09, 21:09
          Idiota to jesteś TY.Nie znasz specyfiki zawodu, a wypowiadasz się!!!
        • Gość: majk Re: nauczyciele to kompletni idioci IP: *.nsystem.pl 13.07.10, 11:11
          Masz rację, że nauczyciel powinien pod Twoją instrukcję coś zrobić, ale nie wszyscy są technicznie uzdolnieni. Może trochę wyrozumiałości nie zaszkodzi :)
          Są różni nauczyciele - jedni żenujący inni naprawdę dobrzy; zależy na jakiego się trafi.
          Szkoda, że wszystkich wrzucasz do worka nierobów. No może gdyby Twoja polonistka bardziej się postarała (a może sam byś się bardziej przyłożył - chyba że nie masz zdolności humanistycznych) to wiedziałbyś, jak pisać wyraz "rzygać" i nie robiłbyś ortografów.
          Mnie jednak stać na trochę wyrozumiałości.
          Pozdrawiam.
      • nessie-jp Nauczyciele zarabiają tyle co informatycy? 19.07.08, 01:52
        Jednego nie rozumiem.

        Skoro wszyscy nauczyciele jak jeden mąż/żona powtarzają, że "chcieliby pracować
        TYLKO 8 godzin dziennie", to dlaczego ich związki zawodowe nie lobbują za
        unormowaniem czasu pracy nauczyciela?!

        Czy to po prostu kłamstwo i nikt nie chce, żeby go ktoś rzeczywiście rozliczał z
        czasu pracy poza godzinami lekcyjnymi?

        No bo jak inaczej wytłumaczyć brak postulatów związkowców o zakupienie dla
        nauczycieli komputerów i drukarek oraz wydzielenie im kącików do pracy w szkole?
        Słyszał ktoś kiedyś, żeby jakiś związek zawodowy nauczycieli się tego domagał?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka