Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pytanie - problem ze śmierdzącym pracownikiem -_-

    18.09.08, 13:35
    Wot wapros - moi drodzy, jako szefowa stanęłam przed hmmm... wyzwaniem?
    Prowadzę cukiernię, mamy świetną pracownicę, kobitkę od wszystkiego - ciacha
    przygotowuje świetne, stara się w kwestii obsługi klientów - tu jednak nie
    wychodzi jej z obiektywnych przyczyn, azaliż ponieważ albowiem mianowicie
    dziewczynie, jak by tu powiedzieć, śmierdzi z ust. Jest to zapach na tyle
    uciążliwy, że narzekają i inni pracownicy, usłyszałam tez kiedyś komentarz
    sąsiadki, która u nas kupuje. Co z tym fantem zrobić? Nie zwrócę jej uwagi, bo
    nawet nie wiem jak, pracownicy nie chcą (jedna z dziewczyn podrzuciła jej
    liścik do kurtały, rodzaj anonimu, no cóż - zmian nie stwierdziliśmy...). Co
    robić?
    Obserwuj wątek
      • Gość: freedom Re: Pytanie - problem ze śmierdzącym pracownikiem IP: *.sileman.net.pl 18.09.08, 13:39
        powiedz wprost by zainwestowala w tic taki :)
      • karrrolajnaaa Re: Pytanie - problem ze śmierdzącym pracownikiem 18.09.08, 13:58
        jak kazdy szef – problem najlepiej zwalic na pracowników, niech sobie radza
      • mikoolka Re: Pytanie - problem ze śmierdzącym pracownikiem 18.09.08, 14:31
        Ja bym ja wypierniczyl na zbity pysk - soooory, ale jesli pracuje z ludzmi, to
        powinna dbac o poziom!! Zapach z ust to element prezencji, jesli ktos sie nie
        myje, a sugestia nieskutkuje, to sie rzegnamy, do widzenia i adios!! Osobiscie
        porzygalbym sie, gdybym poszedl po wuzetke, a pakowalaby mi ja babka, ktorej
        jedzie z ust az zza lady. Do zo, kuuurna, niema bata! Moze juz stracilas
        jakiegos klijenta przez to? Nie wiesz tego.
        • ziemianka75 Re: Pytanie - problem ze śmierdzącym pracownikiem 18.09.08, 15:35
          A wiesz, że naprawdę myślałam przez chwilę o zwolnieniu tej pani? Inna sprawa,
          że ciężko będzie o lepszą. Mam sporą rotację, na dobitek dziewczyna, którą
          zatrudniłam i która się sprawdziła, złożyła wczoraj wypowiedzenie, albowiem
          nagle jej się przypomniało, że w zasadzie to praca wakacyjna i zaczyna się już
          szkoła (zatrudniłam ją, bo powiedziała, że studiuje zaocznie – skłamała, jak się
          okazało, chciała zarobić trochę grosza na mnie w charakterze pracy wakacyjnej).
          Tak więc... problem pozostaje.

          @karolinka83 – uśmiałam się do łez :) "Jak każdy szef..." Uwierz mi, który szef
          płaci 1500 złotych na rękę bazowo, za etat w cukierni z wolnymi weekendami? To
          nie Biedronka, tylko mała cukierenka z klimatem, a ostatnio – też z
          mikroklimatem, tworzonym przez zapachy z wyemancypowanych ust owej pani.
          • kxiadz Re: Pytanie - problem ze śmierdzącym pracownikiem 18.09.08, 15:49
            Widzie ze jestes zdezawuowana,jak 90% polskich "pracodawcow".
          • karrrolajnaaa Re: Pytanie - problem ze śmierdzącym pracownikiem 18.09.08, 16:05
            no wlasnie jestes jak staraotypowy szef i to z tycyh najgorszych.sama piszesz ze
            dziewczyna w wakacje "zarobila na tobie" a przeciez placilaś jej za prace nie? i
            wcale nielekka jak w sklepie.
            • jessicasmith Re: Pytanie - problem ze śmierdzącym pracownikiem 18.09.08, 17:36
              CZESTUJ JA GUMAMI DO ZUCIA
              • darrro Re: Pytanie - problem ze śmierdzącym pracownikiem 18.09.08, 18:22
                zwolnić
                • idiofonic Re: Pytanie - problem ze śmierdzącym pracownikiem 18.09.08, 18:48
                  O czym wy w ogóle mówicie?? Nie pomyśleliście o dwóch sprawach – raz, że jeśli
                  ją zwolni, to ona może ją zaskarżyć do sądu pracy za dyskryminację, dwa - że
                  kobieta może być chora, na przykład mieć problemy z zębami.
                  • darrro Re: Pytanie - problem ze śmierdzącym pracownikiem 18.09.08, 19:02
                    Nie jest wstyd chorować, wstyd jest się nie leczyć. Jak ma chore zęby, to do
                    dentysty. Nie za lade.
                    • idiofonic Re: Pytanie - problem ze śmierdzącym pracownikiem 18.09.08, 19:17
                      Jest wiele chorób, które powodują nieprzyjemny zapach z ust. Ja miałam na
                      przykład chorobę wrzodową i sorry, ale to był problem, bo zapach był tak
                      intensywny, że gumy/szczotkowanie zębów po każdym posiłku/płukanie jamy ustnej
                      nie pomagało. Takie sprawy wymagają często długiego leczenia, brałam chyba leki
                      na wszystkie litery alfabetu, cytotec, ulfanid, ostatnio Polprazol i wreszcie
                      pomogło. Kiedy? Po roku choroby wrzodowej. Dziękuję za uwagę, chyba więcej nie
                      trzeba dodawać. Pomyślcie, zanim kogoś skrzywdzicie. Bo ja do dziś pamiętam, jak
                      mnie bolało, kiedy znajomi wymieniali między sobą znaczące miny, kiedy z nimi
                      rozmawiałam. A ja nie mogłam nic poradzić. Kropka.
                      • jessicasmith Re: Pytanie - problem ze śmierdzącym pracownikiem 18.09.08, 19:41
                        TEZ MIALAM WRZODY :/ CYTOTEC FAKTYCZNIE MOŻNA O KANT D..... POTLUC, NIE POSKUTKOWAL
                        • mikoolka Re: Pytanie - problem ze śmierdzącym pracownikiem 18.09.08, 19:54
                          No i co to kogo obchodzi, biznes is biznes.
                      • ziemianka75 Re: Pytanie - problem ze śmierdzącym pracownikiem 19.09.08, 09:28
                        Hmmm... o tym nie pomyślałam...
                        • darrro Re: Pytanie - problem ze śmierdzącym pracownikiem 19.09.08, 12:43
                          błagam, powiedz, że nie pomy,ślałaś o tej groźbie procesu, nie o chorobie
                          nieszczesnego smrodka. jak ja nienawidze politycznej poprawności...
      • jeremyfox Re: Pytanie - problem ze śmierdzącym pracownikiem 18.09.08, 14:39
        po prostu wprowadz obowiazek zucia gumy mietowej podczas pracy.

        poza tym ty jako szefowa tez bys sie mogla obmyc w kroczu troche czesciej niz
        raz na tydzien.
        • Gość: kotek Re: Pytanie - problem ze śmierdzącym pracownikiem IP: *.51.akron.net.pl 18.09.08, 14:55
          Wyślij pracowników na badanie dentystyczne, wszystkich dla niepoznaki... może
          właśnie ma problem z jama ustną, a jeśli jakiś inny, to kto jak kto dentysta
          zauważy, że "coś jest nie tak" i zwróci uwagę... grzecznie... jako lekarz i może
          pomoże:D
      • kxiadz Re: Pytanie - problem ze śmierdzącym pracownikiem 18.09.08, 14:56
        Problem z nieprzyjemnym zapachem z ust jest to w niektorych
        przypadakch(nie mowie tutaj o swiadomym zaniedbywaniu jamy ustnej)
        probem zoladkowy,w niektorych przypadkach jest to choroba(mozna
        zaczerpnac konsultacji z lekarzem)a wiec mozna to leczyc ale jak
        widac po wpisach i znow mentalnosci polaczkow to najlepiej taka
        osobe powiesic,spalin na sztosie :(((
        Jako pracodawca porozmawiaj na ten temat z ta osoba
        • Gość: Menel Re: Pytanie - problem ze śmierdzącym pracownikiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 20:11
          Klasyczne rozwiazanie-robisz zebranie ze wszytsimi pracownikami i
          mowisz:

          "W zwiazku z podnoszeniem standardu uslug w naszej cukierni,
          postanowilem wprowadzic kilka zmian . Po pierwsze wiecej kwiatow w
          placowce, specjalne owocowe zapachy do pomieszczen lub owoce przy
          wejsciu, aby klienci czuli potrzebe kupienia czegos i gumy/ cukierki
          owocowe dla was , aby utrzymywac ciagla harmonie zapachow. Chce zeby
          ta kawiarnia byla miejscem do ktorego klienci beda chcieli wracac
          chocby dla tej aury/ nutki zapachowej. Marzy mi sie aby klient ktory
          powiedzmy we wtorek przy wejsciu poczuje zapach swiezej pomaranczy,
          przy kasie chcial tylko ciastka z cytrusem wewnatrz".

          Sprubój cos w ten desen, zapach z ust jest tylko tematem pobocznym,
          ale znaczacym ksztaltujacym calosc nowego ukladu. Oczywiscie musisz
          przypilnowac i naciskac pracownikow do respektowania nowego ladu ( w
          szczeolnoci 1 pracownika)
      • alicjamiodek Re: Pytanie - problem ze śmierdzącym pracownikiem 18.09.08, 22:52
        Skoro nikt jej nie chce powiedziec, zeby wyleczyla zeby (bo ten
        smrod to prawdopodobnie paradontoza)
        to powiedz, ze w zwiazku z przepisami Uniji, pracownicy w cukierni,
        ze wzgledu na higene musza nosic maseczki.
        I zalozyc jej to na twarz - codzinnie nowa.
        I wtedy nie dosc, ze przestanie smierdziec ludziom, to moze poczuje
        swojego capa i pojdzie do lekarza.
        Swoja droga, okropnosc brr..
        • ziemianka75 Re: Pytanie - problem ze śmierdzącym pracownikiem 19.09.08, 09:30
          Niezły pomysł, ten z zapachami też dobry, muszę je wypróbować. Dzięki, już nie
          wiedziałam co robić :/ Myślałam, że to ogólny smrodek z niemycia zębów, ale może
          babka serio ma paradontozę, albo te wrzody...
          • sutekh1 Re: Pytanie - problem ze śmierdzącym pracownikiem 19.09.08, 17:05
            A tobie nie śmierdzi skądś, hę? nie wąchasz się co dzien po kilka
            razy w odstępach osmiogodzinnych?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka