markus.kembi
15.10.08, 12:14
Dlaczego "Gazeta - Praca", a także inne pracoportale, serwisy, gazety i - co
najgorsze - firmy na swoich stronach internetowych nazywają ogłoszenia o pracę
"ofertami pracy"? Przecież to poważne nadużycie. Zajrzyjmy do słownika:
sjp.pwn.pl/lista.php?co=oferta
Oferta
1. «formalna propozycja zawarcia umowy, dokonania transakcji»
2. «towary i usługi proponowane klientom»
Tak więc oferta pracy polega na tym, że danej osobie oferuje się pracę, np.
przedstawiciel firmy dzwoni do niego i informuje, że mogą podpisać umowę.
Ogłoszenie o pracę nie jest natomiast ofertą pracy, a co najwyżej ofertą
przyjęcia dokumentów aplikacyjnych.
Chciałbym więc spytać forumowych prawników: czy firmy dopuszczające się
takiego nadużycia łamią prawo? Jakiej instytucji powinno się zgłosić takie
nieuczciwe praktyki?