Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    pytanie o L-4

    06.11.08, 12:58
    Jest taki o to przykład:
    pracownik XX jest na zwolnieniu lekarskim L-4 26 dni. Dnia 27 idzie oddać
    honorowo krew i ma zwolnienie z pracy za ten dzień płatne 100%. Dnia 28 idzie
    do lekarza i znowu ma L-4. Jak wiadomo pracodawca płaci chorobowe za
    pracownika do miesiąca, a później płaci ZUS.
    Jak jest naliczane w tym przypadku? Czy odnowa biegnie miesiąc dla pracodawcy,
    czy mimo tego że zwolnienie nie ma ciągłości przechodzi to świadczenie na ZUS?

    Pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • snajper55 Re: pytanie o L-4 06.11.08, 14:05
        Pracodawca płaci za pierwsze 33 dni zwolnienia chorobowego w danym roku
        kalendarzowym. Za 34 dzień zwolnienia chorobowego w danym roku kalendarzowym
        płaci ZUS. Ciągłość nie ma tu żadnego znaczenia.

        S.
        • berniatko Re: pytanie o L-4 07.11.08, 00:55
          A to że tak jest, to nie miałem pojęcia.. Kiedyś było chyba inaczej..
          Dziękuję za pomoc i pozdrawiam ;))
        • berniatko Re: pytanie o L-4 11.11.08, 23:26
          A skąd takie stwierdzenie że za pierwsze 33 dni tylko w ROKU KALENDARZOWYM? Na
          podstawie jakiego przepisu, bo ja nie mogę znaleźć a szukam i szukam.. Wszędzie
          jest właśnie o ciągłości napisane..
          • snajper55 Re: pytanie o L-4 12.11.08, 23:29
            berniatko napisał:

            > A skąd takie stwierdzenie że za pierwsze 33 dni tylko w ROKU KALENDARZOWYM? Na
            > podstawie jakiego przepisu, bo ja nie mogę znaleźć a szukam i szukam.. Wszędzie
            > jest właśnie o ciągłości napisane..

            Trzeba było zajrzeć do Kodeksu Pracy:

            Art. 92. § 1. Za czas niezdolności pracownika do pracy wskutek:
            1) choroby lub odosobnienia w związku z chorobą zakaźną - trwającej łącznie do
            33 dni w ciągu roku kalendarzowego - pracownik zachowuje prawo do 80%
            wynagrodzenia, chyba że obowiązujące u danego pracodawcy przepisy prawa pracy
            przewidują wyższe wynagrodzenie z tego tytułu,

            S.
      • agulha Re: pytanie o L-4 07.11.08, 16:34
        Jest jeszcze jeden słaby punkt w tym rozumowaniu. Oddać krew można, jak się jest
        zupełnie zdrowym. Odpowiedzialność za poświadczenie nieprawdy ("jestem zdrowa")
        - albo trzeba trafić na lekarza źle wypełniającego obowiązki (co najmniej
        jednego - jeżeli jesteś zdrowa, to lewe dwa zwolnienia, a jeżeli chora - to
        przekręt ze strony lekarza ze stacji krwiodawstwa).
        • snajper55 Re: pytanie o L-4 08.11.08, 02:38
          agulha napisała:

          > Jest jeszcze jeden słaby punkt w tym rozumowaniu. Oddać krew można, jak się jest
          > zupełnie zdrowym. Odpowiedzialność za poświadczenie nieprawdy ("jestem zdrowa")
          > - albo trzeba trafić na lekarza źle wypełniającego obowiązki (co najmniej
          > jednego - jeżeli jesteś zdrowa, to lewe dwa zwolnienia, a jeżeli chora - to
          > przekręt ze strony lekarza ze stacji krwiodawstwa).

          Ale on chce krew oddać pierwszego dnia PO zwolnieniu. Czyli będzie wtedy zdrowy.

          S.
        • berniatko Re: pytanie o L-4 11.11.08, 23:19
          podam to na przykładzie:
          od poniedziałku do środy L-4
          w czwartek idę oddać krew
          od piątku dalej L-4

          co do sytuacji przedstawionej przez agulhe.. a co jeżeli mam L-4 na korzonki?
          lub po prostu zerwałem się w pracy? co ma z tym wspólnego krew?
          • agulha Re: pytanie o L-4 12.11.08, 19:02
            OK, przykład za przykład. Jak się spotka dwóch oszustów, to, jak
            donosi najświeższa prasa, nawet świadectwo zgonu można sfabrykować ;-
            )) (Dorota S., która chciała zgarnąć 10 mln ubezpieczenia na życie).
            • berniatko Re: pytanie o L-4 14.11.08, 17:23
              agulha czyli sugerujesz, że jesteśmy oboje oszustami? ;p ;))

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka