Gość: nie Praca IP: *.k142.webspeed.dk 12.12.08, 14:23 Dlaczego za granicą podejmujecie prace ponizej kwalifikacji? Jesli je macie, to dlaczego? Jedyna bariera jaką widzę to jezykowa - mozliwa do pokonania!! Wystarczy nauka, ale to potraficie przeciez lata ciezkich studiów itd. Wiec nie widze ogolnie problemu. Pracuj tam gdzie ci dobrze placa i mieszkaj tam gdzie jestes szczesliwy. Gdy w polsce nagle wszyscy zaczeli mowic w obcym jezyku to co byscie zrobili? Wracali czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: telemorele Powrót z Wysp... na zasiłek IP: *.ipv4.regusnet.com 12.12.08, 14:24 jak ktos pomimo studiow godzil sie tutaj na prace na poziomie niewyksztalconego robotnika to sam jest sobie winien. Zmarnowal pare lat kiedy jego znajomi w PL zdobywali cenne doswiadczenie. To, ze nie pracowal tu w zawodzie zdaje sie wskazywac na kilka innych faktow: - nie probowal tu znalezc pracy w zawodzie. - nie potrafil skorzystac z kolosalnych mozliwosci jakie ten kraj daje kazdemu bez wyjatku. Pokazuje to jeden czesto przemilczany fakt o Polakach wracajacych z UK. Wracaja najczesciej(nie zawsze) ludzie, ktorym sie tu nie powiodlo i nie umieli sie odnalezc. Moim zdaniem jesli ktos nie potrafil sobie tu znalezc normalnej pracy to w PL tymbardziej jej nie znajdzie. Ci, ktorzy maja tu prace w zawodzie poza wyjatkami nie maja po co do PL wracac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie praca+rodzina+stanowiska IP: *.k142.webspeed.dk 12.12.08, 14:27 Plan jest taki: - uczysz sie dalej jezyka za grancą, poglebiasz kwalifikacjie itd - zakladasz rodzine (lub zapraszasz żonę) Jestes szczesliwy, to twoj nowy kraj, haslo "powrot" nie ma jakiegokolwiek sensu. Twoje miejsce jest tam gdzie ty jestes!! Ktos napisze ze tesknota za bliskimi - rodzice się starzeją, możesz do nich latać co miesiąc, bedzie cię stać. Chętnie odpowiem na inne obiekcje tego planu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ogien.... Re: praca+rodzina+stanowiska IP: *.range81-151.btcentralplus.com 04.01.09, 01:44 ten plan nie wypalil.... ch*j bombki strzelil... nie mam pracy bo nie mam kwalifikacji... nie moge ogarnac kwalifikacji bo nie mam stalej pracy, kolo sie zamyka.... zostala praca dorywcza a dlugi sie ciagna za mna drugi rok... za 3 - 4 miesiace zamierzam dzwonic po pozyczke.. 2 - 3 dolcow... na powrot do Polski... w UK juz sie nie da zyc normalnie...!!!! p.s. fuck N. Ireland - bunch of British wankers and plastic Paddies !!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysiaa Powrót z Wysp... na zasiłek IP: 213.25.163.* 12.12.08, 14:42 pod posredniakiem na ul.ciołka wcale niema zadnych kolejek:) pracuje obok i codziennie rano tam przechodze- czasem kreci sie pare osob i tyle:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Polaczka IP: 195.164.30.* 12.12.08, 14:42 "Po cichu liczy, że dostanie jakąkolwiek pracę po znajomości" Jak widać, świadomość polaczka pozostała... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ep Powrót z Wysp... na zasiłek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 14:43 i to jest wlasnie ten bol, z jednej strony ok, bo dobra kasa, za psia prace, z drugiej strony nie istniejesz na polskim rynku pracy, bo jakie masz doswiadczenie? mgr pracujacy na budowie? w barze? chyba ze chca pracowac w "nowym" zawodzie. niestety czasem trzeba myslec na kilka krokow do przodu. Odpowiedz Link Zgłoś
grazynka41 Powrót z Wysp... na zasiłek 12.12.08, 14:49 Zrozumcie wszyscy powracający, ze w Polsce równie ciężko o dobrą pracę jak i na Wyspach - tam tez znalezienie pracy zgodnej z kwalifikacjami nie jest łatwe. A jeśli nie masz kwalifikacji i wykonujesz prostą pracę to należy zrozumieć, że Polska jest jeszcze za biedna żeby z pensji barmana czy portiera starczyło na wszystko. Wcześniej też tak było, nie pamiętacie. I jeszcze długo tak będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Powrót z Wysp... na zasiłek IP: 91.200.238.* 12.12.08, 15:33 Nie oszukujmy się dwa języki obce i skończone studia to nie jest nic nadzwyczajnego w dzisiejszych czasach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WelcomeToHell Ta niunia w tle to Tuska ochroniarz ?? :) IP: 193.254.155.* 12.12.08, 15:47 Sama GW pisala aby wracac wiec czesc jelopow wrocila do zasr ojszyzny :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ptyś Powrót z Wysp... na zasiłek IP: *.171.125.18.static.crowley.pl 12.12.08, 16:43 Tez spedzilismy z zona kilka lat za granica, ale nie w UK, tylko nieco dalej za oceanem. Nie bylo latwo, bo bylismy tam zupelnie sami, ale ten okres pozwolil nam nauczyc sie radzic sobie, nie liczyc na nikogo, a zonie nauczyc sie bardzo dobrze angielskiego (na kursach, nie w pracy "ze sluchu"). Ja pracowalem w zawodzie, w ktorym wczesniej pracowalem w Polsce, zona niestety nie. To byl glowny problem, bo jestesmy niestety chyba tymi nielicznymi, dla ktorych liczy sie satysfakcja z pracy i szczescie partnera, niekoniecznie pieniadze. Postanowilismy wrocic do Polski. W ciagu pieciu tygodni po powrocie oboje znalezlismy prace w zawodzie. Moze 4500zl wspolnego dochodu na reke to nie jest raj jak na Warszawe, ale nie brakuje nam na nic, a odlozone za granica pieniadze pozwola na wklad wlasny przy kupowaniu mieszkania i braniu kredytu. Nie uwierzylem w Tuskowa propagande sukcesu, ale kiedy wyjezdzalismy pare lat temu za granice, sytuacja na rynku pracy w Polsce byla naprawde gorsza. Poza tym takie wywolujace forumowe spory teksty GW sa na coraz gorszym poziomie. Brakuje juz jakiejs powaznej analizy zjawisk, wypytanie w posredniaku dwoch osob i robienie z tego duzego tekstu z jakas teza to gruba przesada. Mam szacunek dla osob, ktore wyjechaly za granice, by tam sie sprobowac, bo nic mi do cudzych decyzji. Jednak jak oceniac osoby, ktore przehulaly ostatnie kilka lat za granica, a kiedy przycisnela w UK recejsa i zaczely sie zwolnienia tych gorszych pracownikow, wrocili do Polski z postawa roszczeniowa, plujac wczesniej na wszystko co polskie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... madrze piszesz IP: *.net136.okay.pl 12.12.08, 17:52 powodzenia w PL. tu naprawde da sie fajnie zyc, choc moze nie jezdze "nowiutkim samochodem, na ktory Polakow nie stac" - jak jakis dowartosciowujacy sie typ we wczesniejszych komentarzach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dddddd Re: Powrót z Wysp... na zasiłek IP: *.chello.pl 12.12.08, 18:36 "Nie uwierzylem w Tuskowa propagande sukcesu, ale kiedy wyjezdzalismy pare lat temu za granice, sytuacja na rynku pracy w Polsce byla naprawde gorsza"owszem rózni się rynek pracy ALE własnie kryzys wrócił razem z wami i już praltycznie zaczynają się zwolnienia i za chwile bedzie 15% a stąd do niedawnych 20% już niedaleko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Powrót z Wysp... na zasiłek IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 12.12.08, 18:08 >> "praca jest wyceniana niewiele powyżej najniższej średniej krajowej" o co tu chodzi??? Odpowiedz Link Zgłoś
hachisch Naiwna wiara w cuda. 13.12.08, 05:58 Wszyscy, ktorzy wierza w to co mowi rzad i pisza gazety o pracy i swietlanej przyszlosci w Polsce po powrocie z zagranicy to biedni i naiwni durnie i sami sa sobie winni, ze nie maja pracy. Obiecanki cacanki a glupiemu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wierants Re: Naiwna wiara w cuda. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 11:20 A ty jesteś redaktorem GW i lubisz oszukiwać ludzi ? i kto tu jest biedny? ten co jest prawy czy ten co jest oszustem ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Powrót z Wysp... na zasiłek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.08, 10:13 Chciałbym nieśmiało przypomnieć, że w 2004 roku, kiedy zaczęła się fala emigracji bezrobocie w tym kraju sięgało 18. punktów. Wielu z tych ludzi wyjechało zaraz po szkołach, bo w Polsce już wówczas nie mogli znaleźć pracy w swoim zawodzie. Przegrywają ci z nich, którzy potraktowali emigrację tymczasowo, zamiast rozwijać się w nowym kraju, bo teraz wracają - i co się zmieniło ? Nic się nie zmieniło. Dalej nie ma dla nich pracy. A ten kto się rozwijał, kto sobie poradził na Zachodzie i ma trochę zdrowego rozsądku może wracać do Polski z różnych powodów - rodzice, żona, dziecko, sentyment, niedokończona magisterka, nie wiem - ale nie ze względów ekonomicznych :-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hgt11 Powrót z Wysp... na zasiłek IP: 89.108.218.* 13.12.08, 15:19 A jakie są te 3 proste pytania? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hedwiga 55 Powrót z Wysp... na zasiłek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 07:58 Ludzie, jeśli ktoś jest na tyle głupi, że mając dobrą pracę za granicą powraca do tego zapyziałego kraju, to sam jest sobie winny i do nikogo nie powinien mieć pretensji. Chyba ten dobrobyt panujący w innych krajach zamącił im w głowach. Kto rozumny wierzy politykom? Toż oni tylko własnego interesu są skłonni pilnować, a całą resztę mają w głębokim poważaniu, niezależnie od orientacji politycznej. Lewica, prawica czy centrum niczym się od siebie nie różnią, mając gęby pełne frazesów i pustych obietnic. Przecież w wyborach nie głosuje się na tych, co najlepsi, bo takich nie ma, lecz na tych, co w mniemaniu ludzi najmniej zaszkodzą. Co z tego później wychodzi, to już całkiem inna sprawa. Moja dobra rada dla tych, co urządzili się w świecie i tęsknią za Polska: przyjeżdżajcie tylko z wizytą albo jeszcze lepiej pooglądajcie sobie Polskę na zdjęciach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rosa Powrót z Wysp... na zasiłek IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.08, 12:12 Jak wracający Polacy mogą brać polskie zasiłki?! Niech im Brytyjczycy wypłacają, bo przeciez im płacili podatki a nie tu w kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
darkraj Jakie powroty? Co to za brednie? 14.12.08, 13:24 ================================== Jest sezon swiateczno-wakacyjny. W wielu zachodnich firmach budowlanych, z powodu warunkow zimowych, nastepuje normalne spowolnienie robot. Wielu przyjezdza wcale nie z mysla o powrocie, tylko spedzenia milego czasu z rodzina i znajomymi. Opowiesci o "kryzysie" tez mozna raczej lekko potraktowac, bo tak naprawde niewielki procent zatrudnionych traci prace z tego powodu. A jesli juz, to nikt przy normalnych zmyslach nie wroci do Polski na zebranine, kiedy tam ma stukrotnie wieksze szanse na znalezienia innej pracy, niz w Polsce. Przy okazji "sprawdzaja" dla spokoju sumienia szanse na normalne zycie w Polsce, i oczywiscie trafiaja na szambo, dno i wodorosty. Korzystaja ze smiesznego (600 zlotych) zasilku dla bezrobotnych, bo i taki psi grosz, a w dodatku "frajerski" nie jest do pogardzenia. Niespelnione ambicje zawodowe? Trudno, czasami mozna miec albo rybke, albo akwarium. W tym biednym, zacofanym kraiku, byle gimnazjalista juz wie, ze bez "ukladow" nikt nie ma szans na otrzymanie pracy, a zwlaszcza wynagrodzenia, pozwalajacego zyc na ludzkim poziomie. Ci niby "powracajacy" takze doskonale o tym wiedza. I po co te dyrdymaly o dyplomach, stazach, doswiadczeniu, osiaganiu sukcesow zawodowych? To wszystko jest mozliwe tam, a nie na tym zadupiu Europy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: porządny gość !! Powrót z Wysp... na zasiłek IP: 81.21.194.* 15.12.08, 10:23 Paranoja,jak ktoś myśli że tu w Polsce będzie kiedyś dobrze !!! Tu jest za dużo kleru,zakonu,urzędników,intytucji psełdo- charytatywnych. A to wszystko trzeba zwalic na podatnika !! W ninnym kraju europy tyle pasożytów nie ma !! To osobiście zauwarzyłem bo jestem na to wyczulony. A jeżeli chodzi o pijaków,to wszędzie są i nawet wiecej piją od Polaków ! Tylko umią pić i umią zjeść !! Ot ! i cała w tym tajemnica.A jak nie umiesz pić,to pij kozie mleko,na zdrowie ! I leć szybko po zasiłek dla bezrobotnych bo braknie.Za 5,- zł lub 7,-zł i to bez ubezpieczenia nie będziesz robił,a takie są tu w Polsce realne warunki.Normalne "Polskie Piekiełko". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxxxxx Powrót z Wysp... na zasiłek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 08:01 wiecie co ku... istna obłuda wrociłem po 3 latach bo zasiłku mieli mi dac 1800 zł. dali sku...syny 380 zł co brakło mi na imprezie w sobote tosa DEBILE!!! Odpowiedz Link Zgłoś