Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      kryzys a płace

    IP: *.eranet.pl 16.12.08, 20:34
    Firma mnie zatrudniła 1 pazdziernika a wiec w momencie rozpoczecia
    sie kryzysu. Nastapił brak zamówien i redukcje ludzi. 15 grudnia
    szef firmy powiedział ze musi mi podziekowac ze wzgledu na brak
    pracy. Ja zgodziłem sie na obnizenie na jakis czas pensji o połowe.
    Czy według was dobrze postapiłem na taka ugode zeby zachowac etat?
    Jak mam dale postapić, prosze o podpowiedzi.
      • Gość: barney Re: kryzys a płace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 20:55
        to zależy, jeśli normalnie zarabiałeś 10 tyś zł na rękę i szef obniżył ci do 5 tysięcy to ja bym został i robił wokół siebie otoczkę zarobionego żeby jak najdłużej się utrzymać.

        Ale np gdy zarabiałeś 1 tyś zł, i teraz 500zł, to bym się zwolnił raczej.
      • Gość: moe sizlak Re: kryzys a płace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 21:03
        mam jeszcze taki pomysł żeby pójść do szefa z takim pomysłem, że możesz się przekwalifikować i robić inne rzeczy w firmie. Np możesz upatrzeć sobie kogoś innego stanowisko i pod pozorem pomocy z czasem wygryść tą osobę i samemu objąć stanowisko.

        albo pójdź do działu księgowości i poproś o wydruki z miesięcznych wydatków i znajdz jakieś punkty gdzie można zaoszczędzić, np tańszy dostawca wody źródlanej albo ręczników do toalety. Wskaż to szefowi on napewno to doceni. Albo np zrezygnować ze sprzątaczki i sam możesz po godzinach przejąć jej funkcję i utrzymać pensję.
      • Gość: moe Re: kryzys a płace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 21:06
        kolejny pomysł. zorganizuj fikcyjnych klientow, np ktoś z rodziny lub znajomych, że niby dzwonią, pytają się, składają zamówienia. Wszystko oczywiście raportuj szefowi żeby się ucieszył, i odłożył decyzję od redukcji pensji. Tym sposobem kupisz sobie trochę czasu, a może od stycznia sytuacja się poprawi? kto wie.
        • Gość: hello Re: kryzys a płace IP: *.eranet.pl 16.12.08, 21:25
          Miałem miec od stycznia 3200 a beda miał 1600 netto. No tez bede
          robił inne rzeczy na innym stanowisku dodatkowo.
          Pomyslałem ze lepiej sobie zredukowac pensje i zostac w firmie niz
          samemu zostac zredukowanym.
          • Gość: moe Re: kryzys a płace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 21:36
            1600 to bym został z pocałowaniem ręki, bo naprawdę ciężko teraz znaleść robotę:(

            jeszcze jeden pomysł. Zaproponuj szefowi aby przejść na umowę zlecenie, w ten sposób szef może zredukować twoją pensję brutto podczas gdy ty netto dostaniesz tyle samo.
            Tylko co jakiś czas trzeba będzie zmieniać umowę na dzieło i później znów na zlecenie, ale to już pani księgowa powinna wiedzieć.
            • Gość: hello Re: kryzys a płace IP: *.eranet.pl 16.12.08, 22:04
              Pewnie szef był zszokowany ze sam zaproponowałem obnizenie pensji o
              połowe, zobacze jak bedzie sie układac dalej sytuacja, jetem
              kawalerem bez kredytów wiec moge isc na dalsze ustepstwa. a poza tym
              jak ma sie etat tomozna szukac czegos wiecej.
              • Gość: moe Re: kryzys a płace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 22:09
                ja też jestem kawalerem:) a znam takich co wydali na siebie wyrok, żona, pierwsze dziecko, druga żona, drugie dziecko, alimenty na pierwsze dziecko i tyrają na dwie zmiany po nocach, niewolnicy żon, dzieci i kredytów.
                • Gość: hello Re: kryzys a płace IP: *.eranet.pl 16.12.08, 22:27
                  Najbardziej mi żal ludzi co kupili mieszkania na samej górce po 6-
                  8/m2. i zawiazli na sobie pętle na 30 lat.
                  Jak uważacie do kiedy kryzys bedzie?
                  • Gość: nienienie nie ma żdnego kryzysu! IP: 213.134.191.* 16.12.08, 22:36
                    A Ciebie i tak zwolnią pod jakimś innym pretekstem!Albo bęziesz pracował za darmo.
                    • Gość: hello Re: nie ma żdnego kryzysu! IP: *.eranet.pl 16.12.08, 22:57
                      Nie ma krzysu?żart. Na wiosne 30% bezrobocie w polsce. w
                      ostrzeszowie firma zwalnia ludzi. Gdzi nie słysze to prawie kazda
                      firma redukuje 20-30% ludzi. A niekótre padaja w całosci
                      • Gość: nienienie Re: nie ma żdnego kryzysu! IP: 213.134.191.* 17.12.08, 00:11
                        Ja też słyszę, wszyscy słyszymy w tv i czytamy w "mądrych" artykułach. Ja nie widzę, żeby coś się zmieniło, żaden z wielu znajomych nie stracił ostatnio pracy. Wręcz wszyscy mają się coraz lepiej.

                        To modne ostatnio słowo "kryzys" stało się wytłumaczeniem i usprawiedliwieniem dla sytuacji, która istnieje od zawsze, bo firmy zawsze upadały, zawsze były zwolnienia (i rekrutacje:), zawsze były cięcia i podwyżki...

                        Moim zdaniem to kwestia dobrego/złego zarządzania a nie ogólnego "kryzysu", czy bumu gospodarczego.

                        • Gość: hello Re: nie ma żdnego kryzysu! IP: *.eranet.pl 17.12.08, 00:27
                          Człowieku z marsa jestes? A moze w budzetówce pracujesz bo tam nadal
                          pokutuje czy sie stoi czy sie lezy to dwa tysiace sie nalezy.
                          Popatrz na przemysł: samochodowy, meblowy. Dzis maja ogromne
                          problemy juz zwalnia i beda zwalniac po nowym roku w polsce poleca
                          tysiace głów. A takze poddastawcy do nich. A jak ludzie straca
                          robote to handel i usługi dostana po tyłku. Przpuszczam ze od
                          pazdziernika 2009 zacznie sie stabilizacja w przemysle tzn firmyjuz
                          nie beda sie masowo pozbywac ludzi. A nowej krwi do pracy firmy beda
                          potrzebowac od lata 2010. W tym roku ludzie co skończa szkoły trafia
                          wprost na bezrobocie. Szacuje na wakacje bezrobocie w polsce na
                          poziomie 25 %. A na wakacje 2010 bezrobocie 21%. Chciałbym abym sie
                          myslił. pozdrawiam
                          • Gość: moe Re: nie ma żdnego kryzysu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.08, 07:52
                            Faktycznie jest tak jak piszesz, wszędzie słychać o redukcjach, zwolnieniach, nawet na tym forum są takie wątki.

                            Natomiast nie rozumiem jednej rzeczy, dlaczego jak wejdę na jakiś dowolny portal z pracą to jest masa ogłoszeń!!! mam wykształcenie (mgr inż), 6 letnie doświadczenie z trzech firm (w tym jedna w usa) i wysyłam aplikacje od pół roku i zero (słownie: ZERO) odpowiedzi!!! co to ma znaczyć , bo już dostaje kociokwiku!?!?!! jeśli to wszystko to jedna wielka mistyfikacja jakiejś tajnej organizacji rządowej to w jakim celu?? ciągle te same ogłoszenia , na gwałt szukają tych samych pracowników a nie odpisują!!!
                            • Gość: hello Re: nie ma żdnego kryzysu! IP: *.eranet.pl 17.12.08, 17:43
                              Ratunku bo tone.
                              • Gość: nienienie Re: nie ma żdnego kryzysu! IP: 213.134.191.* 17.12.08, 19:50
                                Hello, tak się składa, że pracuję w dużym domu mediowym, klientów nie ubywa, przeciwnie, zauważylismy, że ostatnio nawet mniejsze firmy nie żałują na promocję...

                                Nie jestem złośliwa, nie widze tego kryzysu (i obym nie nigdy nie zobaczyła)!

                                Moe, może masz zbyt dobre CV i się boją po prostu, że jak stawkę krzykniesz hamerykańską, to pospadają z krzeseł...? Przypuszczam, że wolą przyjmować mniej doświadczonych a tańszych pracowników, co oczywiscie nie jest mądre, ale sama widzę jak jest u nas...
                                • Gość: hello Re: nie ma żdnego kryzysu! IP: *.eranet.pl 17.12.08, 20:10
                                  Wołałem 5 tys brutto plus mieszkanie. Teraz jak mnie chcieli zwolnic
                                  pewnie chodzilo im o kase to zszedłem na 2,3 tys brutto ale tylko na
                                  czas kryzysu
                                  • Gość: nie Re: nie ma żdnego kryzysu! IP: 213.134.191.* 17.12.08, 21:11
                                    "Wołałem 5 tys brutto plus mieszkanie. Teraz jak mnie chcieli zwolnic
                                    pewnie chodzilo im o kase to zszedłem na 2,3 tys brutto ale tylko na
                                    czas kryzysu"

                                    Kilka postów wcześniej napisałeś:

                                    "Miałem miec od stycznia 3200 a beda miał 1600 netto. No tez bede
                                    robił inne rzeczy na innym stanowisku dodatkowo.
                                    Pomyslałem ze lepiej sobie zredukowac pensje i zostac w firmie niz
                                    samemu zostac zredukowanym."

                                    Zdecyduj się chłopie.
                                    • Gość: heloo Do nienie IP: *.eranet.pl 17.12.08, 21:24
                                      Ty chyba codziennie obciagasz prezesowi z rańca i poisz sie jego
                                      rozgrzanym mleczkiem podczas jego wytrysku ze jeszcze tam pracujesz
                                      • Gość: nienienie Re: Do nienie IP: 213.134.191.* 17.12.08, 21:32
                                        :)
                                        • Gość: max Re: Do nienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.08, 00:26
                                          Zajmuje sie produkcja na export w ciągu miesiąca poprzez wzrastający
                                          kurs euro moje dochody wzrosły o 30% ale pensje i tak obetne o 20% z
                                          16 pracowników zwolni się 3ch żeby innych postraszyć i kasiorka
                                          płynie. w koncu kryzys jest :)
                                          • Gość: hello Re: Do nienie IP: *.eranet.pl 18.12.08, 01:40
                                            To może mnie zatrudnisz. Wymagania mam niewielkie zadowole sie 4 tys
                                            brutto
                                            • Gość: hello Re: Do nienie IP: *.eranet.pl 18.12.08, 19:14
                                              hello
                                              • Gość: MałyBiznes Re: Do nienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.08, 20:48
                                                Zajmuję się różnymi rzeczami (handel,usługi)NIe zauważyłem niższych
                                                obrotów niż normalnie a często wręcz przeciwnie.Co jeszcze
                                                dziwniejsze obroty w sierpinu i wrześniu miałem niższe niż w
                                                analogicznym okresie 2007 roku natomiast październik i listopad dużo
                                                lepszy (ja chyba polubię taki kryzys:))

                                                P/S w listopadzie prcownikowi "rzuciłem" nagrodę roczną (premię jak
                                                zwał tak zwał) 1200 netto.Ogólnie zarabia ~1600-1800netto ale wiem
                                                że warto mu było dać.
                                                • Gość: hello Re: Do nienie IP: *.eranet.pl 18.12.08, 20:59
                                                  Tomoze mnie zatrudnisz koles za 1800 netto
                                                  • Gość: nienienie Re: Do nienie IP: 213.134.191.* 18.12.08, 22:15
                                                    hello, wnioskując z twoich wypowiedzi, nie jesteś wart ani złotówki na rynku pracy...

                                                    "Kryzys" - najlepse usprawiedliwienie dla chamskiego bumelanta.
    Pełna wersja