Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    uprawnienia budowlane

    13.01.09, 19:52
    Witam, odebrałem książkę praktyk z izby. jestem przed obrona mgr posiadam tytuł inż , w książce jest zaznaczone ze ubiegam się o uprawnienia w ograniczonym zakresie (gdyż posiadam tylko tytuł inż). moje pytanie jest takie czy w takim przypadku mogę mieć uprawnienia bez ograniczeń i czy będę musiał mieć 3 lata praktyki na budowie chociaż obronie tytuł mgr np za pół roku?
    Obserwuj wątek
      • roy_x Re: uprawnienia budowlane 13.01.09, 20:15
        1. Ciężko stwierdzić, czy jesli tak masz napisane to będziesz mógł.
        Teoretycznie tak, ale co do praktyki ?

        2. Dlaczego masz wpisane, że ograniczone ? Wg Prawa Budowlanego
        możesz mieć pełne UB i takie też powinno być wpisane do zeszytu.
        • ganja.farmer Re: uprawnienia budowlane 13.01.09, 20:36
          1.jeśli ma się tytuł inż to trzeba mieć 3 lata praktyki na budowie
          w przypadku tytułu mgr - 2 lata na budowie
          2. w ograniczonym zakresie w przypadku posiadania tytułu inż

          Teraz się zastanawiam czy nie za szybko odebrałem dziennik praktyk , moglem
          poczekać do momentu uzyskania tytułu mgr
          Ale zastanawia mnie tez fakt ze przecie książkę praktyk można odebrać już po 3
          roku studiów.
          pozdrawiam
          • roy_x Re: uprawnienia budowlane 13.01.09, 20:57
            Tak, a gdzie jest napisane, że po 3 roku studiów nie możesz założyć
            zeszytu do uprawnień bez ograniczeń ? Zakładasz zeszyt i tyle. Jesli
            w momencie składania dokumentów do weryfikacji legitymujesz się;
            - właściwym wyksztalceniem: mgr inż,
            - praktyką (2+1, 2 lub 2+2)
            (kasa, prawa bub;iczne, itp. itd)
            to możesz przystąpić do egzaminu.
            Wpisanie do zeszytu tego ograniczenia nijakiej podstawy prawnej nie
            ma.
            • ganja.farmer Re: uprawnienia budowlane 14.01.09, 18:58
              chodziło mi o to ze po 3 roku studiów można wziąć dziennik praktyk.
              Dziękuję bardzo za odpowiedź.
              Pozdrawiam
              • jezior23 Re: uprawnienia budowlane 15.01.09, 11:44
                To już normalnie parodia jest teraz z tymi książkami:) Też brałem po 3 roku
                książkę i nie bardzo wiedziałem jaką specjalność kazać pani zaznaczyć.. Wybrałem
                konstrukcje a jednak wyszło tak, że zamiast iść na budowę zająłem się
                architekturą. Pani w izbie po konsultacjach z "bazą główną" bez problemu
                przekreśliła to co wpisała parę lat temu i wpisała właściwą specjalność.
                Tak więc nie masz się co przejmować jak obronisz magistra to ci to poprawią.
                Swoją drogą te książki to już kompletny przeżytek - podobnie jak mózgi dziadków
                z izby:) Już dawno powinny być wprowadzone książki w formie elektronicznej.
                • roy_x Re: uprawnienia budowlane 15.01.09, 13:39
                  Sam jesteś przeżytek. Ksiązka to dokument. To teraz podpisz sie
                  imieniem i nazwiskiem, że jesteś za tym aby ksiązka praktyki była w
                  formie elektronicznej. Teraz każdy ubiegający się o UB będzie musiał
                  mieć certyfikowany podpis elektroniczny, każdy potwierdzający i
                  opiniujący praktykę, każdy szef podpisujący zatrudnienie również.

                  Uzyskanie uprawnień praktycznie stanie się niemożliwe. Budowa i
                  projektowanie to nie politechnika, tu trzeba mysleć!!! I za to
                  myślenie trzeba brać odpowiedzialność.
                  • jezior23 Re: uprawnienia budowlane 15.01.09, 14:56
                    Royx nie nadinpretuj moich wypowiedzi. Nie chodzi mi o elektroniczne pieczątki i
                    podpisy tylko samo wypełnianie książki na kompie. Ja mam całą napisaną w formie
                    elektronicznej i muszę to wszystko przepisać ręcznie co jest oczywistą stratą
                    czasu. Cała ta ceremonia wydawania książki, wpisywania od razu specjalności itd.
                    jest całkowicie zbędny. Niepotrzebna biurokracja i średniowiecze.
                    • roy_x Re: uprawnienia budowlane 15.01.09, 15:30
                      To jest
                      prawo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      !!!!!!!!!!!!

                      A dziennik budowy to tez se na kompie poprowadzisz ?

                      Nie wydziwiaj. W ksiązce jest napisane ile stron, ile
                      ponumerowanych, To jest dokument! Pójdziesz z kartką do szefa i
                      powiesz pierdyknij mi Pan tu bumage i sie podpisz ?
                      Trochu wydziwiasz, jak pójdziesz do roboty to Cie zycie na budowie
                      zweryfikuje, żeby byle gdzie sie nie podpisywać, na byle czym
                      pieczatek nie stawiać. Pieczątka osoby z UB formalnie ma moc
                      obowiązywania w ścisle okreslonych prawem dokumentach, poczytaj
                      sobie Prawo Budowlane i akty prawne z nim związane.
                      Ja bym tam byle świstka nie podpisywał.
                      I piszesz, że ksiązke prowadzisz niezgodnie z prawem, znaczy się
                      lecisz w pręta. Wpisów do ksiązki nalezy dokonywać regularnie. Po co
                      Ci komp do tego. Piszesz sam, że kombinujesz, a forma prowadzenia
                      ksiązki (zeszytu) to tylko utrudnia. Tak więc taka forma prowadzenia
                      tego dokumentu chociaz trochu wymaga poświadczania prawdy ,
                      samodzielności i systematyczności. chociaz może tobie niemożliwość
                      stosowania w tym wypadku Ctr+C i Ctrl+V wydaje się być tylko i
                      wyłacznie złośliwością.
                      • jezior23 Re: uprawnienia budowlane 15.01.09, 16:15
                        Daruj sobie te wykrzykniki i nie porównuj książki praktyk do dziennika budowy..
                        To są 2 całkowicie inne rzeczy i czego innego dotyczą.
                        W podobny sposób można porównać książkę praktyk raczej do prac dyplomowych,
                        które już od dawna nie są pisane ręcznie.
                        Jest to o wiele lepsze porównanie niż do dziennika budowy:
                        Rozumiem, że ty co tydzień leciałeś do szefa z książką i d.. mu zawracałeś za
                        każdym wpisem? Wydaje mi się, że masz coś wspólnego z izbą a przynajmniej z
                        całych sił ją popierasz.. Ja jestem zdecydowanym przeciwnikiem jej sposobu
                        działania i podejmowanych decyzji więc się raczej nie dogadamy.
                        • roy_x Re: uprawnienia budowlane 15.01.09, 16:27
                          :-)) Ksiązka to jest dokument.
                          Jak będziesz miał UB i cos się stanie na budowie i weźmie ktos Cię
                          za tzw. dupę i przetrzepie wszystkie twoje dokumenty i w ksiązce
                          znajdzie nieprawidłowe wpisy to co ?

                          Nie porównuj pracy dyplomowej z ksiązką praktyki.
                          Najpierw pomyśl.
                          Jestes na budowie i zginął facet po robił kupę pod konstrukcja
                          stalową. Konstrukcja spadła facet niezyje.

                          odpowiedzialny z mocy prawa jestes ty, bo byłes tam kierownikiem
                          budowy. Upierdliwy prawnik trzepie Twoje papiery bo niby dlaczego
                          ubezpieczyciel ma wyplacac kasę? Szuka haka na Ciebie to normalne,
                          na wniosek Sądu ksiązka idzie do sprawdzenia (prawo tego nie
                          zakazuje) formalnie znajduja błedy i co ?
                          Usmiechniesz sie głupio i powiesz eee no co Wy ?

                          Książka jest dokumentem (nawet nie jest okreslone jak długo ma być
                          przechowywana, więc pewnie wiecznie :-)) ), więc jej moc prawna jest
                          porównywalna z dziennikiem budowy a nie jakąś durna praca
                          dyplowowa , która nie jest warta papieru na nią marnowanego
                          (chcociaz zdarzają sie prace warte więcej niz kilka patentów razem
                          wziętych).

                          Tak Izba mi płaci i nawet jestem leśnym ludkiem pierdzącym w stołek.
                          • jezior23 Re: uprawnienia budowlane 15.01.09, 16:48
                            No dzięki od razu katastrofę budowlaną mi wróżysz? To wiesz jak sprawdzą książkę
                            i znajdą błędy to może do odpowiedzialności pociągną izbę, bo przecież mi dała
                            uprawnienia a nie powinna i przez nich doszło do tej katastrofy? Bo przecież ja
                            składając książkę byłem przekonany, że wypełniłem ją dobrze, a po tym jak izba
                            dała mi uprawnienia to już na 100 % myślałem, że nie ma tam istotnych błędów i
                            braków..
                            A może prokurator zajrzy jeszcze głębiej do klasówek z matematyki w podstawówce?:)
                            Szkołę średnią kończy matura, studia - praca dyplomowa i obrona a praktykę -
                            złożenie książki i egzamin. Dziennik budowy to naprawdę zupełnie inna bajka
                            podobnie jak ja i ty.
                            Różnica między nami polega na tym, że mnie wk.. obecny system i zależy mi na tym
                            aby coś zmienić a ty go akceptujesz i się dostosowujesz, mało tego ty jeszcze go
                            bronisz:)
                            Dlatego dyskusja z tobą nie ma sensu ale dzięki za przedstawienie innego poglądu
                            - masz PRAWO skoro jesteś taki poprawny i porządny. Życzę sukcesów. Pozdrawiam.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka