Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Mundurówka

    IP: *.g1.pl 17.11.03, 17:42
    No i coz? Fajnie jest byc mundurowym...
    Obserwuj wątek
      • Gość: Kowalski Re: Mundurówka IP: *.elblag.dialog.net.pl 18.11.03, 13:29
        Te płace to i tak marne grosze. Oni wciąż muszą być gotowi ażeby
        nawet jutro spakować się i rodzinę i wyjechać na drugi koniec
        Polski.
        • ann.k Re: Mundurówka 18.11.03, 21:18
          Jestem żoną oficera, który od tego roku służy na drugim końcu
          Polski. Ja mieszkam tam gdzie dotychczas, on tam. Niestety, ale
          w naszym kraju nie ma szans na to, aby ciągnąć gdziekolwiek za
          sobą rodzinę. Nasz przyjaciel tak robił na początku. Darował
          sobie kiedy jego żona z trudem znalazła pracę i trzy miesiące
          później się okazało, że muszą znowu gdzies się przenosić.
          Większość naszych znajomych ma to samo co my. Spotkania w
          weekendy i odliczanie do emerytury. Na szczęście można już na
          nią liczyć w wieku 35 lat.
          W naszym mieście mamy mieszkanie, ja mam pracę, nie stać nas na
          to, żeby to wszystko zostawić w diabły.
          • Gość: alfa Stabilnie sie zyje. emerytura w wieku 35 lat IP: *.icpnet.pl 19.11.03, 09:13
            Jestem informatykiem i mam nieszczescie ze jestem kulawy i mam -6 wzrok (co
            jest regula jak jest sie informatykiem).
            Chociaz skonczylem 2 lata temu studia
            Pracowalem przez 6 miesiecy.
            Jestem przecietny z jezykow obcych tak jak 90% informatykow.
            Tez chcialbym miec emeryture w wieku 35 lat.
            Jakie studia podyplomowe konczyl pani maz?
            Iloma plynnie wlada jezykami?
            Czy byl finalista jakies miedzynarodowej olimpiady?

            Pewnie nie nalezy do elity 30 oficerow ktorzy skonczyli westpoint.
            Pewnie mial ruski w podstawowce i w liceum.
            Jedyne studia podyplomowe to musztra w stylu brukselskim




            • ann.k Re: Stabilnie sie zyje. emerytura w wieku 35 lat 19.11.03, 12:14
              W wojsku aby ukończyć studia podyplomowe nalezy dostać zgodę swojego
              przełożonego, a więc dowódcy jednostki, w której się służy. Zgodę tę dostaje
              jeden, może dwóch najstarszych stażem (i wiekiem) oficerów, ponieważ to armia
              musi zapłacić za te studia, nawet jeśli się odbywają w uczelni wojskowej (a te
              będą powoli likwidowane).
              Dowódca więc, aby uzyskac pieniądze na dodatkowe szkolenie swoich żołnierzy,
              musi mieć naprawdę sensowny powód tych studiów.

              Odpowiadając na pytanie dotyczące jezyków. Mąż włada biegle dwoma językami -
              niemieckim i angielskim. Z angielskiego poziom Proficiency, z niemieckiego
              trzeci poziom wojskowy (porównując to z "cywilnymi" certyfikatami, jest to
              poziom CAE z angielskiego, nie pamiętam jak się nazywa odpowiednik w
              niemieckim). Akurat rosyjskiego nie zna wcale :)

              Co zaś do emerytury. Cóż, nigdy w swojej pracy nie będziesz miał tylu stresów
              co żołnierz pracujący w MW lub lotnictwie, nie mówiąc o saperach (bo tylko w
              tych formacjach przysługuje tak wczesna emerytura). Pilotom przysługuje już po
              10 latach. I dobrze, bo nie chciałbys wiedzieć, że nad Twoją głową leci samolot
              pilotowany przez 60letniego oficera. Poza tym taka emrytura jest dobra dla
              kogoś, kto ukończył studia wyższe, bo inaczej to sorry, ale ma się marne szane
              na życie na normalnym poziomie (zwłaszcza w Warszawie). A tak można iść do
              pracy np. w biurze. I znam wielu takich emerytów, teraz w okolicach 40, którzy
              skończyli np. WAT i będąc emerytami wojskowymi pracują w firmach cywilnych.

              Mój mąż np. jest cybernetykiem. W szkole średniej był laureatem nie
              międzynarodowej, ale krajowej olimpiady z fizyki.
              • Gość: patrz wyzej Re: Stabilnie sie zyje. emerytura w wieku 35 lat IP: *.icpnet.pl 19.11.03, 12:44
                Nie wiem skad u pani watek z wyksztalceniem
                Jestem mgr inz informatyki mam 27lat.

                Co do odpowiedzialnosci czy tworcy oprogramowania dla atomowek nie ponasza
                najwiekszej odpowiedzialnosci.
                Jeden blad i po calym swiecie.
                • ann.k Re: Stabilnie sie zyje. emerytura w wieku 35 lat 19.11.03, 19:35
                  O który wątek chodzi?
                • ann.k Re: Stabilnie sie zyje. emerytura w wieku 35 lat 19.11.03, 19:41
                  Gość portalu: patrz wyzej napisał(a):

                  > Co do odpowiedzialnosci czy tworcy oprogramowania dla atomowek nie ponasza
                  > najwiekszej odpowiedzialnosci.
                  > Jeden blad i po calym swiecie.

                  Jeez, człowieku co Ty wypisujesz??!! Takie oprogramowanie pisze cały sztab
                  ludzi. Zanim do tego etapu w ogóle dojdzie przeprowadza się setki badań i
                  testów. Po napisaniu również. Jeden człowiek w obliczu sztabu conajmniej
                  kilkudziesięciu ludzi ma naprawdę zbliżony do zera poziom stresu.
                  A ja mówię o gościu, który spędza dziennie kilka godzin za sterami samolotu w
                  najwyższym napięciu. Który nie ma czasu wyjść dla odprężenia na spacer, nie ma
                  możliwości zapalić relaksującego papieroska, musi cały czas pilnować maszyny.
                  I taki człowiek naprawdę powinien dać sobie spokój po 10 latach. Im bardziej
                  zmęczony, tym większa szansa na pomyłkę. Jak spadnie na skład broni atomowej,
                  efekt będzie taki sam, o jakim piszesz.
            • Gość: georg Re: Stabilnie sie zyje. emerytura w wieku 35 lat IP: *.allianz.pl 05.12.03, 16:10
              emrytura w wieku 35 lat w wysokości 600 zł. bardzo stabilnie się żyje !!!!!!!
              • soup_nazi Re: Stabilnie sie zyje. emerytura w wieku 35 lat 05.12.03, 16:12
                Gość portalu: georg napisał(a):

                > emrytura w wieku 35 lat w wysokości 600 zł. bardzo stabilnie się żyje !!!!!!!

                Jedno drugiego nie wyklucza. Po prostu stabilna nedza.
            • Gość: bodek Re: Stabilnie sie zyje. emerytura w wieku 35 lat IP: *.tuzla.tfeasg.army.mil 12.12.03, 10:04
              Moze ja odpowiem na to pytanie. Jestem oficerem z wysluga 17 lat - kapitan.
              Skonczylem:
              - szkole oficerska (i to nie "piechote")
              - chemie magisterska na Uniwersytecie Wroclawskim (5-lat)
              - podyplomowe studia na WSP Zielona Gora
              Mam poziom znajomosci jezyka angielskiego na poziomie FCE (wg. wojskowych to
              poziom 3 w 5 stopniowej skali) co w zupelnosci wystarcza do pracy z
              obcokrajowcami (aktualnie pracuje w biurze z amerykanami - z polakow jestem
              sam wiec nikt nie pomaga mi)
              Moge co prawda pojac na emeryture teraz - bede mial 46% uposazenia czyli ok
              1000 zl - zgadzam sie - nie jest to malo. Ale cos za cos. Ile razy Pan musi
              sie przeprowadzac do miejscowosci znanej z mapy jedynie? Ile razy zmienia Pan
              mieszkanie? Ile czasu mozna zyc "na dwa domy"? Ile to kosztuje? Pozatym
              zapraszam do sluzb mundurowych skoro jest tu tak swietnie, nikt nikomu nie
              broni. Tu informacje na ten temat www.wso.wroc.pl Wiec?
            • Gość: chingy Re: Stabilnie sie zyje. emerytura w wieku 35 lat IP: *.who.vectranet.pl / *.who.vectranet.pl 15.12.03, 19:56
              To co Pan niejaki informatyk troszeczkę mnie pobudziło. Służę w wojsku od 5 lat
              i w pewnym stopniu poznałem ten kunszt. Nie należy ta praca do lekkich ponieważ
              człowiek narażony jest na czynniki natury psychologicznej odpowiedzialności za
              drugą osobę. W wojsku trzeba być uniwersalnym dobrym specjalistą psychologiem i
              pedagogiem..... A Ty wielki intelektualisto który pewnie nigdy nie zaznałeś
              tego życia po co się wypowiadasz. Uważam że zrezygnowałbyś po kilku miesiącach
              służby bo armia mięczaków nie uważa. Należy najpierw przemyśleć ..... a potem
              pisać.
            • Gość: OLo Re: Stabilnie sie zyje. emerytura w wieku 35 lat IP: 80.51.240.* 21.12.03, 11:26
              Trzeba polatać na samolotach np odrzutowych albo popływać np na łodziach
              podwodnych lub pojechać na misję pokojową i już w wieku prawie 40 lat emeryt
              . POWODZENIA
            • Gość: ktoś Re: Stabilnie sie zyje. emerytura w wieku 35 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.04, 21:40
              Trzeba być tak głupim jak ty by zadawać takie pytania. Czy wiesz ile otrzymuje
              ten 35 letni emeryt? Ty jako informatyk wydajesz więcej na papierosy .
        • Gość: Stefan Re: Mundurówka IP: 81.15.254.* 23.03.04, 01:54
          marne grosze? wiele ludzi marzy o tym zeby zarabiac takie "marne grosze" jak ci
          zle albo komus zle za malo to niech rzuci na pewno znajdzie sie ktos kto doceni
          te "marne" zarobki
      • Gość: rozjemca Ja was pogodze IP: *.sympatico.ca 20.11.03, 17:36
        Bylem w Polsce mundurowym - strazakiem, oficerem operacyjnym, pozniej dowodca
        plutonu w stopniu chorazego poz. (dzisiaj aspiranta). Skonczylem 2 letnia
        szkole chorazych pozarnictwa i pracowalem 4 lata. W drugiej polowie lat 80
        pozbieralem manatki i wyjechalem. Moja ostatnia pensja wynosila 30,000 + 10,000
        ZL (pracowalem na 1/2 etatu jako inspektor ppoz). Od lat mieszkam w Kanadzie.
        Skonczylem 3 letni college i jestem analitykiem systemowym/administratorem bazy
        danych/programista. Znam biegle 1 jezyk - angielski. Nauczylem sie go bardzo
        dobrze jeszcze w Polsce. Wyjezdzajac w ciemno mialem 26 lat. Mam 20-cia pare
        CAD na godzine, pierdze w stolek, pisze na forum, na papierosa wychodze kiedy
        chce. Miesiecznie wychodzi mi netto (dzisiejszy kurs)6,613.88 PLN, brutto
        9,291.09 PLN (o w morde 28% oddaje w podatkach, dopiero teraz zauwazylem). Zona
        jest pielegniarka. W Polsce tez nia byla przez 10 lat. Teraz tez jest, po
        skonczeniu 1,5 roku szkoly + kursy wyrownawcze. Ma ok. 7,000 PLN. Niedlugo
        bedzie miala sporo wiecej, bo konczy specjalizacje. Tak wiec mamy razem ponad
        13,500 PLN co miesiac. Wkrotce bedzie jakies 15,000 PLN - gwarantowane.
        Aha, z wojskiem mialem do czynienia o tyle, ze chcialem po liceum isc do szkoly
        oficerskiej. Nie przyjeli mnie, bo ojciec pare razy jezdzil na saksy do USA, a
        to sie nie podobalo. Bogu dzieki, pewnie bylbym teraz jakims zapijaczonym
        majorem w gdzies w Goldapi, hehehe. Gdybym zostal w PL to zarabialbym teraz
        jakies 3,500 PLN brutto, gdybym skonczyl szkole oficerska zaocznie (co mialem
        kiedys w planie) to pewnie jakies 4,500 brutto (ile to jest netto?) PLN bedac
        gdzies majorem. W przyszlym roku przenosimy sie do Phoenix, Arizona, USA, gdzie
        lato trwa caly rok, zarobki sa troche wyzsze a podatki nizsze. Life is good.

        Jest tyle drog, tak dobrych, jak zlych i nigdy nie wiesz, co wybrales
        Jest taki swiat z pocztowych kart, ktorego jeszcze nie poznales.

        Pewno was wkurzylem, ale nie o to mi chodzilo. Tak sobie pisze, a naprawde
        uwazam, ze wszystkich was w PL bezwstydnie okradaja. Nikt nie obiecywal
        Ameryki, ale to dziadostwo, ktore tam jest to groza. Wspolczuje wam i wszystkim
        innym. Trzymajcie sie.

        There will be sunshine after rain
        There will be laughter after pain


        • Gość: alfa Dobrze masz w Kanadzie i lepiej zostan tam IP: *.icpnet.pl 21.11.03, 08:22
          Dlaczego nie pisesz ze lato w poludniowych stanach
          i tych nad morzem(NY CT) jest do bani.
          Temperatura srednio 50 stopni i siedzi sie wtedy w domu.
          Wlasnie przyjechali krewni z NY po 25 latach pobytu.
          Jednym z powodow przyjazdu byla choroba ukladu krazenia.
          Latem jest tak cieplo ze nie ruszaja sie z domu.
          Przez to sa chyba tacy grubi.
          Jak wysiadla im engetyka to poszla klimatyzacja.
          Wujek powiedzial dosc tej parowy przez 25 lat.
          Wraca nad mazury gdzie jest dobry klimat dla jego serca
          • Gość: rozjemca Re: Dobrze masz w Kanadzie i lepiej zostan tam IP: *.sympatico.ca 21.11.03, 16:06
            Dlaczego nie pisesz ze lato w poludniowych stanach
            i tych nad morzem(NY CT) jest do bani.
            Temperatura srednio 50 stopni i siedzi sie wtedy w domu.

            Masz racje - czesciowo. Klimat w NY i CT to tyfus plamisty. Rowniez w pld.-
            wsch. stanach - wilgoc, wilgoc, wilgoc. Bylem kiedys na Florydzie w lipcu.
            Myslatem, ze sie udusze w tym podzwrotnikowym klimacie. Wychodzisz z
            klimatyzowanego motelu o 6 rano i czujesz sie jakby ci ktos owinal glowe mokra,
            ciepla szmata. Ale pld.-zach. stany to inna historia (znam pld. Kalifornie i
            Arizone). W lecie goraco jak w piekle, ale sucho (wilgotnosc powietrza tylko
            kilka %), a to sie odczuwa zupelnie inaczej. Dlatego cale masy emerytow
            przeprowadzaja sie tam wlasnie. Poza lipcem i sierpniem jest b. fajnie - 25-30
            C i sucho. Jak maja 30% wilgotnosci powietrza to juz placza, ze wilgoc. Tu w
            pld.-zach. Ontario, jak mamy 50% to mowimy, ze jest sucho. Tutaj jest taki sam
            tyfus jak w NY - b. duza wilgotnosc powietrza z powodu sasiedztwa Wielkich
            Jezior. W Polsce tego nie znacie - i wasze szczescie. Dlatego pogoda jest b.
            istotnym czynnikiem w naszej decyzji o przeprowadzce. Mieszkalem kiedys dluzej
            w pld. Grecji - wiem jak jest dobrze.

            Wlasnie przyjechali krewni z NY po 25 latach pobytu.
            Jednym z powodow przyjazdu byla choroba ukladu krazenia.

            Eh, choroby ukladu krazenia mozna dostac wszedzie, ale wilgotny klimat moze sie
            przyczynic.

            Latem jest tak cieplo ze nie ruszaja sie z domu.
            Przez to sa chyba tacy grubi.

            Eh, 34 mln Amerykanow cierpia na duza nadwage. Nie moga sie jednak powstrzymac
            przed zarciem non-stop Big Macow i innych takich jedzonek.

            Jak wysiadla im engetyka to poszla klimatyzacja.

            To byl ewenement - ostatni taki wypadek byl w 1966 czy cos.

            Wracajac do ciebie. Jesli ci tak w Polsce kijowo - dlaczego nie zlozysz
            papierow na Kanade albo Australie? Studia masz (informatyka) - za to duzo pkt
            kwalifikacyjnych, jezyk znasz przecietnie - podszlifuj, tez duzo pkt., sporo
            dostaniesz za wiek (27?). Moze potrwac i 3 lata, ale szanse spore masz. Tu na
            poczatku jest zwykle ciezkawo, ale pozniej (po paru latach) dla inteligentnych
            i wytrwalych - Kanada! Jesli w Polsce nic cie nie czeka, na co czekasz?
            Przy wszystkich przewagach jakie w poprzednim poscie wyliczylem - mam jeden
            minus - 42 lata. Ty 27. Jak wyjezdzalem z kraju mialem 26.
            • Gość: darej77 Re: Dobrze masz w Kanadzie i lepiej zostan tam IP: *.acn.waw.pl 19.02.04, 11:24
              > Wracajac do ciebie. Jesli ci tak w Polsce kijowo - dlaczego nie zlozysz
              > papierow na Kanade albo Australie? Studia masz (informatyka) - za to duzo pkt
              > kwalifikacyjnych, jezyk znasz przecietnie - podszlifuj, tez duzo pkt., sporo
              > dostaniesz za wiek (27?). Moze potrwac i 3 lata, ale szanse spore masz. Tu na
              > poczatku jest zwykle ciezkawo, ale pozniej (po paru latach) dla
              inteligentnych
              > i wytrwalych - Kanada! Jesli w Polsce nic cie nie czeka, na co czekasz?
              > Przy wszystkich przewagach jakie w poprzednim poscie wyliczylem - mam jeden
              > minus - 42 lata. Ty 27. Jak wyjezdzalem z kraju mialem 26.

              Sorki, trochę inny wątek.
              Powiedz mi w jaki sposób można złożyć/załatwić papiery do Kanady. Sytuacja
              podobna: studia informatyczne, język ang obecnie szlifuje, wiek 26. Piszesz, że
              szanse spore. Możesz podać jakiś namiar? Nawet lepiej byłoby na priv -
              darej77@wp.pl. Byłbym bardzo wdzięczny

              Dzięki i pzdr
      • Gość: Pcw Pracownicy cywilni IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 24.11.03, 13:22
        Fajnie?
        Czy ktoś sprawdził ile zarabiają pracownicy cywilni wojska jest
        ich "kilka" osób, mundurowi służą, a pracują pracownicy cywilni
        i oni odwalają całą robotę.Gdy przychodzi do podwyżek słyszymy
        że nam płaci budżet państwa,a nie MON i na odwrót.Zawsze
        jesteśmy w d.. bici.
        • Gość: rozjemca Re: Pracownicy cywilni IP: *.sympatico.ca 24.11.03, 16:32
          Fajnie?
          Czy ktoś sprawdził ile zarabiają pracownicy cywilni wojska jest
          ich "kilka" osób, mundurowi służą, a pracują pracownicy cywilni
          i oni odwalają całą robotę.Gdy przychodzi do podwyżek słyszymy
          że nam płaci budżet państwa,a nie MON i na odwrót.Zawsze
          jesteśmy w d.. bici.

          Fajnie?
          Czy ktoś sprawdził ile zarabiają pracownicy cywilni wojska jest
          ich "kilka" osób, mundurowi służą, a pracują pracownicy cywilni
          i oni odwalają całą robotę.Gdy przychodzi do podwyżek słyszymy
          że nam płaci budżet państwa,a nie MON i na odwrót.Zawsze
          jesteśmy w d.. bici.

          Hehe, jak pracowalem kiedys w strazy pozarnej byla zawsze podobna akcja:

          Jezeli chodzilo o obowiazki (uciazliwe) to SP podlegala MSW. Kiedy chodzilo o
          pieniadze to SP podlegala terenowym organom administracji, gdzie zawsze bylo
          duzo gorzej. To jest stary numer z ksiedzem, hehehe. Nic sie nie zmienia mimo
          uplywu lat.
        • Gość: krajan Re: Pracownicy cywilni IP: 81.15.247.* 12.12.03, 08:52
          Drogi Pcw! Nie zapominaj o fakcie, że pcw PRACUJE, a żołnierz SŁUŻY. Pcw nie musi w nocy obudzony telefonem biec do JW, nie musi spędzać kilku miesięcy w roku na poligonie, być często w rozłące z rodziną, żyć w stresie. A odnośnie odwalania roboty przez pracowników cywilnych wojska, nastąpiło pomylenie pojęć.Wojsko to nie jest tylko pani z kadr, finansów lub monter z WAK-u. Wojsko istnieje w celu obrony granic Państwa i jego suwerenności. A tego nie robią PCW.
          Z poważaniem- TYLKO żołnierz zawodowy
        • Gość: trep Re: Pracownicy cywilni IP: 193.217.41.* 12.12.03, 12:13
          Tak,tak.Pracownicy cywilni wojska odwalaja cala robote.Lataja samolotami,jezdza
          czolgami,dowodza i podejmuja decyzje :))))))))))))))))))))))))))
          • Gość: zwierz Re: Pracownicy cywilni IP: *.chello.pl 09.02.04, 21:55
            pracuję uczciwie a wy kadra tylko śpicie na śłużbie,a zarabiacie ponad miarę.Jak jest żle to kara spada na na pracownika cywilnego a nie na was.Piszesz że wy to poligon, i śłużba,a my cywile to lenie. Jednak takie same mamy obowązki gdy jest na wizycie pan generałjak wy. Po wizycie wy macie premie i stopień oraz premie ,a my więcej sprzątania po waszych baletach . Traktujecie nas jak śmieci ,lecz i wy nimi będziecie w cywilu.Dobra miska się wam skończ .
        • Gość: cloud Re: Pracownicy cywilni IP: *.nat.ino.tvknet.pl 12.12.03, 16:35
          A kto ci bronil isc do wojska?. Bylo "kamieniami nie rzucac" na wojsko tylko
          wstapic do armii i nie marudzic teraz.
      • Gość: zainteresowany Re: Mundurówka IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 10.12.03, 09:39
        Chciałbym tyle zarabiać jako policjant,ale od tych podanych wynagrodzeń trzeba
        odjąć 500 zł to wtedy wysokość zarobków policjanta będzie prawdziwa.
      • Gość: hehe Re: Mundurówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.03, 09:42
      • Gość: mont Re: Mundurówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.03, 11:15
        moze pensje nie sa zbyt wysokie
        ale placa chlopaki podatkow to raz
        a dwa: kazdy, nawet przyglup, ktory liczy gacie w magazynie w bieszczadach
        dostaje kolo 100 000 zl netto na zakup mieszkania
        i my na to placimy
        ja rozumiem, zolnierz, ktory "walczy"
        ale w wojsku jest cala armia pasozytow, ktorzy kompletnie niczego nie maja
        wspolnego z obronnoscia, a sa zwyklymi pasozytami
        dlaczego my na nich mamy placic
        • Gość: krajan Re: Mundurówka IP: 81.15.247.* 12.12.03, 08:59
          Dlatego aby nie było tylu darmozjadów, wojsko przechodzi od kilku lat bolesną restrukturyzację. Ale szanowny internauto uderz się w pierś i policz na kogo płacisz większą część podatków: na wojsko czy na wiecznie strajkujących (np.górników). Pensja żołnnierza zawodowego w stopniu kapitana nawet nie zbliża się do średniej krajowej. I jeszcze jedno -jak mieli zwolnić górników powstał wielki raban w Państwie, strajki, petycje, itp. Zaś jak zwolnili ponad 100000 żołnierzy nikt o tym nawet nie wspomniał.
          • Gość: mont Re: Mundurówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.03, 16:22
            bo wspolczesna arnia to JAKOSC a nie ILOSC
            czasy szturmow na berlin kiedy Zukow w jedna nac w bagnach pod kostrzyniem
            60000 zolnierzy utopil (doslownie) odeszly do przeszlosci

            zolnierz ktory jest wysokiej kklasy inzynierem na przyklad obslugujacym
            nowoczeny sprzet wart jest duzych pieniedzy
            ale nie przyglup od liczenia gaci
        • Gość: z Warszawy Re: Mundurówka IP: *.aon.local / *.aon.edu.pl 12.12.03, 09:26
          Dostać 100 000 PLN na zakup mieszkania to możesz mając 30 lat stażu w wojsku,
          liczną rodzinę. Aby te pieniążki mieć na koncie to musisz jeszcze poczekać aż
          Wojskowa Agencja Mieszkaniowa je wypłaci. Mam kolegów co czekają w kolejce już
          8 lat (od daty złożenia wniosku) i nic.
          • Gość: mont Re: Mundurówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.03, 16:26
            nbieprawda drogi kolego
            moj rowiesnik (30 lat)
            jest puzonista w orkiestrze wojskowej
            i wlasnie dostal 100 000 zetow
            (majac juz zreszta mieszkanie)
            masz niewlasciwie informacje kolego
            • Gość: kula Re: Mundurówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.03, 14:48
              Poczytaj sobie Ustawę o zakwaterowaniu sił zbrojnych i zobaczysz czy Ci wyjdzie
              100 000zł na mieszkanie i to jeszcze gdzieś w Bieszczadach. Bzdury piszesz,
              albo ślepo wierzysz swojemu koledze. Czasem jednak jest dobrze samemu pomyśleć
              i coś sprawdzić zanim się powie czy napisze. Po pierwsze.......jeżeli Twój
              kolega puzonista jest oficerem i posiada już mieszkanie wojskowe to za Chiny
              Ludowe nie dostanie jeszcze 100tys. zł ekwiwalentu. A więc kolego to niestety
              Ty nie masz racji, a skoro jej nie masz to nie pieprz głupot.
              • Gość: mont Re: Mundurówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.03, 15:56
                nie wiem czemu sie tak obruszasz
                tzn. wiem
                bo mnie tez szlag trafil
                ile lat dobrze zarabiajacy obywatel musi pracowac zeby zaoszczedzic 100000 pln
                netto ?
                ten gosc nie jest oficerem
                nie bede wiecej wypisywac szczegolow
                ale dostal ta kaske, dostal, czy Ci sie to podoba czy nie
                musisz mi uwierzyc
                bo widzialem co sobie za to nakupowal
                bynajmniej nie byly to rzeczy zwiazane z mieszkaniem
      • Gość: Maria K. Re: Emeryci wojskowi. IP: *.uw.gov.pl / *.opole.uw.gov.pl 27.12.03, 02:50
        Owszem fajnie być emerytem wojskowym. Nie macie pojęcia ile oni zarabiają w
        urzędach na stanowiskach kierowniczych. Do bardzo wysokiej emerytury dochodzi
        stanowisko dyrektora wydziału. W tym przypadku chodzi o urząd wojewódzki
        wydział zarządzania kryzysowego. Ten wydział nie ma nic wspólnego z wojskiem.
        No cóż jest to jeszcze jedna solidna mafia, której bardzo trudno pozbyć się z
        urzędu. Gdy się o tym informuje rząd nikt jakby nie wiedział o co chodzi. To
        jest temat tabu. Jakie to zachłanne towarzystwo wzajemnej adoracji. Zapomnieli,
        iż to są urzędy cywilne. Pomijam fakt jak marnowane są pieniądze podatników. Na
        domiar złego gnębi ich postępująca skleroza. Nie dają szans awansu pracownikom
        cywilnym w tym wydziale. Bardzo jestem ciekawa, czy po nowym roku Pan Hausner
        pozbędzie się ich z urzędów i da szansę młodym. Jeżeli możecie piszcie o tym
        więcej. Pozdrawiam.
      • Gość: renia Re: Mundurówka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.04, 14:17
        Wszystkim się wydaje,że praca w wojsku to prawie jak wczasy.Jestem żoną
        wojskowego i wiem na ten temat trochę więcej.Nawiazując do artykułu o
        uposażeniu,wyczytalam że wojsko dostało podwyzki-oczywiscie juz tu następuje
        mydlenie oczu wszystkim.Podwyżek w 2003 roku nie było a i w 2004 podobno tez
        nie będzie.Jestem obużona,że zaglada się do portfeli tym którzy wcale tak dużo
        nie zarabiaja a są przewaznie jedynymi żywicielami rodziny.
        • Gość: mont Re: Mundurówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.04, 14:53
          w naszym pieknym kraju wszyscy sa oburzeni i czuja sie okradani w majestacie
          prawa przez panstwo:

          ty- bo nie ma podwyzek
          ja- bo ciagle zwiekszane sa podatki

          a jezeli sie rozchorujemy, to panstwowa sluzba zdrowia powie nam ze nie ma
          pieniedzy i tak

      • Gość: seba Re: Mundurówka IP: *.gorzow.mm.pl 23.01.04, 15:06
        jestem strażakiem i chciałbym zarabiać tyle brutto co tu piszą :) okazało się
        że z moim stopniem i stanowiskiem zarabiam o 40% mniej hi a co do wczesnej emki
        to nie wiem czy zajecie sobie sprawę ale przed wprowadzeniem 15 lat to do
        emerytury(wtedy 65 roku życia) dożywał co 3-4 strażak (fakt można to sprawdzić)
        a ci przed emeryturą to nadawali się tylko do palenia w piecu i otwierania
        bramy (fakt 2 można to sprawdzić. pozdrawiam
        • Gość: plt Re: Mundurówka IP: *.com.pl / 217.96.3.* 25.01.04, 21:54
          czytanm te posty i wkurza mnie jak pisz ludzie o wojsku ktorzy nie maja
          pojecia jak tam jest poza nielicznymi wyjatkami jak według nich jest kolorowo
          w wojsku jakie to profity ,w porownaniu z praca przy łopacie to nasza praca
          niewypada tak zle ale w porównaniu z innymi armiami europy jestesmy na samym
          koncu a najgorszy w naszym wojsku jest podzial miedzy zolnierzy kontraktowych
          ktorzy caly czas sa w dupe bici przez MON a zolnierzy w sluzbie stalej ktorzy
          uwarzaja sie za panow w wojsku
          powiem tak na koniec jak ktos uwaza ze w wojsku jest tak kolorowo to niech
          zobaczy jak dlugo zyja emeryci mundurowi a jak dlugo inny emeryci
          emerytura po 15 latach oczywiscie jest ale wszyscy bronia sie przed pusciem na
          nia nogami i rekami fakt nie zostaje sie z niczym ale jak to sie ma do innych
          armi w europie.....

      • stan_33 Re: Mundurówka 26.01.04, 09:26
        witam,
        wszystkich zawistnych, utyskujących, zazdrosnych, obrażonych, niezadowolonych
        oraz innych malkontentów mogę pocieszyć, dzięki Bogu żyjemy w wolnym kraju od
        pewnego czasu więc każdy może próbować dostać się do szkoły wojskowej, próbować
        ją ukończyć, próbować dostać się do służby w zielonym garnizonie, próbować
        służąc ukończyć studia podyplomowe, próbować ułożyć sobie życie osobiste
        zmieniając kilkakrotnie miejsce służby (od Rzeszowa do Szczecina), próbować w
        stresie dotrwać wieku emerytalnego a jeśli to wszystko już się uda spóbować
        skorzystać choć trochę z "wysokiej" emerytury (spędzać czas na leczeniu
        skołatanego zdrowia i nerwów, próbach pozbierania rodziny, która nie wytrzymała
        takiego życia i rozpadła się)- SIELANKA;
        każdy może spróbować, jak wielu spełni wysokie wymagania dotyczące stanu
        zdrowia, odporności na stres, zwykłej siły i sprawności fizycznej, to już
        zupełnie inna historia
        to jest właśnie odpowiedź dla wszystkich pokrzywdzonych przez los, którzy tak
        bardzo chcieliby ale boją się ....... założyć mundur albo zwyczajnie nie nadają
        się do tego
        pzdr.
      • Gość: Lech Re: Mundurówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.04, 21:20
        Ludzie nie zazdroście słuzbom mundurowym mundurówek i minimalnych emerytur po
        15 latach.Możecie mieć to samo tylko się trzeba zdecydować na słuzbe mundurową
        a wtedy wam się oczy otworzą. Pozdrawiam.
      • Gość: józek Re: Mundurówka IP: 81.15.212.* 22.02.04, 18:57
        Krew mnie zalewa jak widzę ile mam pensji chyba w kasie mnie oszukują.
      • bene22 Re: Mundurówka 22.02.04, 21:33
        A ja będę zazdrościł przez rok czasu odbywałem służbę zastępczą w straży
        granicznej i jest czego, a wujka pułkownika nie mam żeby się dostać :(
      • Gość: Strażak Re: Mundurówka IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 27.04.04, 13:12
        W artykule są 4 pozycje,gdzie występuje błąd w nazewnictwie
        stopni:nie "brygadzista" tylko "brygadier".
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka