Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    ludzie, brońcie swojej godności !!!

    19.11.03, 11:51
    przeciez nie moze być tak, ze osoba pracująca na cały etat (niezaleznie czym
    sie zajmuje) zarabiała 600,700,800 zł na rękę! To poniżej pewnego poziomu
    (nie socjalnego, ale poziomu człowieczeństwa).

    Media karmią nas teoriami, ze uciśnieci pracodawcy nie mają możliwości
    zapłacić lepiej bo sami ledwo wiążą koniec z końcem.
    Owszem tak tez się zdarza, ale są setki przypadków, gdzie właściciel pozornie
    pograzony w długach, buduje 4 dom, kupuje 5 samochód.
    Oczywiscie, ze jako właściciel firmy ma prawo żyć dostatnio. Ale nie ma prawa
    traktować pracowników jak niewolników.

    Ludzie walczcie o swoją godność! rozmawiajcie z pracodawcami o swoich
    pensjach.

    Nie mozemy zyć w takim marazmie, tępo przytakując. Wiem ze pracy nie ma, ze
    wielu pójdzie za kazde pieniądze. Ale jesli bedziemy tak postepowac to beda
    nam płacić coraz mniej.

    Bedziemy żałosnymi niewolnikami z przyklejonym uśmiechem i głodnymi dziećmi w
    domu!

    To nie jest wytłumaczenie, ze biznes słabo idzie. Jesli tak rzeczywiscie
    jest, to niech na czas tej słabej koniunktury płacą mało, ale jak przyjdzie
    lepszy sezon, to powinniśmy dostawać więcej!

    Tylko w kraju niewolniczym są takie rozbieżnosci miedzy dochodami pracodawców
    a pracowników:
    znam ze swojej branży takie sytuacje:
    pracownicy dostają 600 - 800 zł - szefowie przynajmniej 8000 - 25000.
    I karmią swoich niewolników gatkami typu: ciężkie czasy, zapłace wam wiecej
    to firma upadnie i wszyscy stracimy, pójdziecie na bruk, nam też zyje się
    ciężko...
    bo prawdziwych dochodów pracodawców nie widać. Po spłacie kredytów
    mieszkaniowych dla całej rodziny, po zapłacie lisingów, kosztów paliwa,
    ubezpieczen samochodów, zostaje im na rękę tak sobie (np. 2500). I taki gość
    myśli: ja mam 2500 to pracownik nie moze miec 1500. no tak, tylko ze on nie
    liczy ze te 2500 to mu zostaje juz tylko na kino i pepsi.

    I nie mówie tu o niewielkich zakładzikach usługowych, gdzie szef z
    pracownikiem reperują buty. Tam rzeczywiście nie mają kokosów. Ale firmy
    zatrudniające 10, 20, 50 osób - tam nikt nie zna prawdziwej sytuacji
    materialnej pracodawców.

    I jesli my - pracownicy bedziemy mieli mentalność poddanych i bedziemy
    tryskali optymizmem za 600 zł, to znaczy że nie jesteśmy ludzmi wolnymi.
    Obserwuj wątek
      • Gość: niewiele zarabiam Re: ludzie, brońcie swojej godności !!! IP: *.wesola.sdi.tpnet.pl 19.11.03, 12:56
        > Media karmią nas teoriami, ze uciśnieci pracodawcy nie mają możliwości
        > zapłacić lepiej bo sami ledwo wiążą koniec z końcem.
        > Owszem tak tez się zdarza, ale są setki przypadków, gdzie właściciel pozornie
        > pograzony w długach, buduje 4 dom, kupuje 5 samochód.
        > Oczywiscie, ze jako właściciel firmy ma prawo żyć dostatnio. Ale nie ma prawa
        > traktować pracowników jak niewolników.

        Pracowalem juz w niejednym miejscu. I nigdy jakos sie z tym nie spotkalem, zeby
        ktos mial 4 domu badz 5 samochodow. Jezeli chcesz uzywac jakis przenosni badz
        porownan to rob to by mialo rece i nogi

        > Nie mozemy zyć w takim marazmie, tępo przytakując. Wiem ze pracy nie ma, ze
        > wielu pójdzie za kazde pieniądze. Ale jesli bedziemy tak postepowac to beda
        > nam płacić coraz mniej.

        Heh, to co mam zdechac z glodu i zyc dla idealow? Zpomnij albo odloz Marksa na polke
        > To nie jest wytłumaczenie, ze biznes słabo idzie. Jesli tak rzeczywiscie
        > jest, to niech na czas tej słabej koniunktury płacą mało, ale jak przyjdzie
        > lepszy sezon, to powinniśmy dostawać więcej!

        NA teraz mamy dobra czy zla koniunkture? Odpowiedz sobie sam, albo poczekaj na
        lepsze czasy z odpowiedzia

        > Tylko w kraju niewolniczym są takie rozbieżnosci miedzy dochodami pracodawców
        > a pracowników:
        > znam ze swojej branży takie sytuacje:
        > pracownicy dostają 600 - 800 zł - szefowie przynajmniej 8000 - 25000.

        Hahaha, daj spokoj. O czym Ty piszesz....

        > I karmią swoich niewolników gatkami typu: ciężkie czasy, zapłace wam wiecej
        > to firma upadnie i wszyscy stracimy, pójdziecie na bruk, nam też zyje się
        > ciężko...
        > bo prawdziwych dochodów pracodawców nie widać.

        A zastanawiales sie kiedys ile Ty dostajesz do reki, a ile ktos musi zaplacic za
        Twoj ZUS i inne rzeczy. Ja jestem zdania, ze to nie do konca wina pracodawcow. W
        srod nich jest kupa kretaczy, cwaniakow, ale nie zapominajmy ze sa i uczcciwi
        ludzie. Ale tego panstwa ktore lupie nas wszystkich z podatkow, oplat, skladek i
        innych. Niewierzysz? Przesledz sprawe JTT Computers.

        To co niewiele zarabia i ktoremu tez czasem braknie pieniedzy


        • kraaab a średnia? 19.11.03, 12:59
          Co Wy opowiadacie?!! Przecież najniższa srednia wojewódzka (chyba
          świetokrzyskie) to ok 2000 (dwa tysiące)!
          • forgotten_realms A'propos z dzisiejszej Gazety Lubuskiej 19.11.03, 13:22
            Drugie dno Stolbudu


            Ponad 270 tys. zł wypłacili sobie zarząd i właściciele Stolbudu, ujawnił
            syndyk. Z kolei on wycenił swoje wynagrodzenie na 340 tys. zł. Tymczasem od
            ponad roku na wypłacenie zaległych poborów czeka dwustu bezrobotnych
            pracowników upadłego zakładu.



            Upadłość Stolbudu sąd gospodarczy ogłosił 27 czerwca br. Zakład nie doczekał
            się 6-milionowej dotacji z ministerstwa skarbu dla firm zagrożonych
            upadłością. Prezes Małgorzata Dzwoniarkiewicz zamierzała wykorzystać ją na
            uratowanie fabryki. Rządy w Stolbudzie objął syndyk Ryszard Poznański.




            Winien zarząd

            Po ogłoszeniu upadłości cenniejszy majątek przejęły banki i firmy leasingowe,
            które kredytowały niegdyś Stolbud. W lipcu br. pracownicy otrzymali po 1-1,5
            tys. zł z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. To jedyne
            pieniądze, jakie dostali do tej pory. Na zebraniu załogi w listopadzie R.
            Poznański powiedział, że zarząd zawarł z kontrahentami wiele umów ze szkodą
            dla fabryki. Dlatego nie może sprzedać majątku i wypłacić pensji. Powołując
            się na zapisy na listach płac, R. Poznański poinformował pracowników, ile
            tysięcy złotych wypłacili sobie od listopada 2002 r. do stycznia 2003 r.
            członkowie zarządu i udziałowcy Stolbudu: M. Dzwoniarkiewicz, Bogdan
            Sulmowski, Zbigniew Pusz i Jerzy Ostrouch. Dwaj ostatni mieli otrzymać ponad
            92 tys. zł i 81 tys. zł. Syndyk przyznał, że nie weryfikował tych kwot, ale
            nie ma wątpliwości, że takie pieniądze zostały wypłacone.




            Nieudolny syndyk

            Kilkanaście dni zabiegaliśmy o spotkanie z R. Poznańskim. Za pośrednictwem
            swojego pełnomocnika Agnieszki Czarneckiej syndyk odpowiadał, że nie jest
            zainteresowany rozmową i sam się odezwie, gdy będzie miał coś do powiedzenia.
            Nie odpowiedział też na pisemnie przesłane mu pytania.
            J. Ostrouch i M. Dzwoniarkiewicz stanowczo zaprzeczają, aby w wymienionym
            przez syndyka czasie dostali jakieś pieniądze. – Niech pan Poznański
            przedstawi jakiś dokument z moim podpisem – mówi zdenerwowany J. Ostrouch. –
            Złożyłem sędziemu komisarzowi skargę na pana syndyka, wniosę też przeciwko
            niemu pozew do sądu.
            - W lipcu i listopadzie otrzymałam od syndyka zaległe wynagrodzenia – mówi M.
            Dzwoniarkiewicz. – W styczniu nie dostałam żadnych pieniędzy. Dziwię się, że
            pan syndyk ma nadal problemy z wypłatą pieniędzy załodze i zaspokojeniem
            wierzycieli. W fabryce jest przecież sporo wartościowego majątku.
            Zdaniem M. Dzwoniarkiewicz syndyk postępuje wbrew prawu upadłościowemu, które
            nakazuje współpracę z byłym zarządem. – We wrześniu przedstawiliśmy sędziemu
            komisarzowi nasze zastrzeżenia do pracy pana syndyka – mówi M.
            Dzwoniarkiewicz. – Od tej pory nasze kontakty są tylko korespondencyjne.
            Obiecał załodze wypłatę zaległych wynagrodzeń, tymczasem sam poprosił sąd o
            wypłatę sobie 340 tys. zł wynagrodzenia na poczet przyszłych wpływów ze
            sprzedaży majątku. Dostał zgodę na 280 tys. zł


          • ann.k Re: a średnia? 19.11.03, 21:26
            Co Ty wypisujesz?!? Tu przecież nie chodzi o krajową liczoną na podstawie
            zarobków prezesów (ponad 10 000 PLN) i zarobków, jak ich/nas słusznie nazwał
            autor, niewolników. Jeśli jeden zarabia 10 000 a drugi 800, to średnia wychodzi
            5400. A to naprawdę jest dalekie od tego co zarabia ten drugi.
            Najniższa krajowa (czyli tzw. socjalna) to jest 800, 00 PLN brutto i za takie
            wynagrodzenie pracuje wielu pracowników, nierzadko ludzie władający dwoma
            językami, po studiach uniwersyteckich.

            A prawda jest taka, że od takiej kwoty ZUS i inne składki są minimalne.
            Pracodawca mógłby dawać więcej, ale nie chce, bo wtedy więcej zostaje dla
            niego. Woli sam wybudować chałupę, kupić nowe auto. Jak to jest, że mój szef
            oficjalnie zarabia 800,00 brutto, a właśnie kupił działkę pod Warszawą i buduje
            dom, żonie drugi samochód, a córeczka była całe lato na kursie językowym w
            Londynie. Zona nie pracuje, córeczka studentka. A że on ma tyle na papierze to
            wiem, bo jego dokumenty finansowe przechodzą przez moje ręce.

            • Gość: LENIN Re: a średnia? IP: 195.20.110.* 25.11.03, 09:43
              W ryj ich
      • Gość: alicja Re: ludzie, brońcie swojej godności !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 16:04
        Jeszcze nie słyszałam, żeby przedsiębiorca wpisywał sobie w koszty kredyt
        mieszkaniowy.
        Byłoby to możliwe tylko i wyłącznie w przypadku, gdyby zakupiony lokal
        mieszkaniowy został zapisany na firmę, a to się totalnie nie opłaca, bo oznacza,
        że każdy urzędas może w każdej chwili przeprowadzać w tym lokalu kontrolę.
        Może takie masz wyobrażenie o prowadzących firmy i stąd taki do nich stosunek.
        Rację masz jedynie z samochodem - wydatki na leasing samochodu i jego
        eksploatację faktycznie większość właścicieli firm wrzuca sobie w koszty,
        niezależnie od tego, czy korzysta z auta do firmowych celów czy prywatnych. Ale
        cała resztę: mieszkanie, jedzenie itp. przeciętny przedsiębiorca opłaca ze
        środĸów zakwalifikowanych jako jego dochód.
        Weź też pod uwagę ryzyko, jakie ponosi przedsiębiorca - nie wszyscy mają spółki
        z o.o. . Większość prowadzących firmy płaci z własnej kieszeni za najdrobniejszy
        nawet błąd.
        Bardzo bym chciała wrzucać sobie w koszty firmy wszystko i wydawać pieniądze
        tylko na kino, ale to całkowicie nierealne.
        Przestań generalizować i myśleć o przedsiębiorcach jak o złodziejach, to może
        wtedy spotkasz kogoś, kto zaproponuje Ci pracę za godziwe wynagrodzenie.
        Ani ja ani moi znajomi nie płacimy pracownikom po 600 zł - byłoby mi wstyd tyle
        komuś zaproponować.
        Ale też faktem jest, że firma nie zapłaci więcej niż może i jeśli stać ją tylko
        na pracowników za 600 zł, to takich będzie zatrudniać. A samochód czy mieszkanie
        prezesa nie ma tu nic do rzeczy, bo nawet najwyższe zarobki prezesów są bardzo
        małe w porównaniu z miesięcznymi kosztami prowadzenia firmy.
        • albercik_x Re: ludzie, brońcie swojej godności !!! 20.11.03, 11:40
          Gość portalu: alicja napisał(a):

          > Jeszcze nie słyszałam, żeby przedsiębiorca wpisywał sobie w koszty kredyt
          > mieszkaniowy.
          > cała resztę: mieszkanie, jedzenie itp. opłaca ze środĸów zakwalifikowanych
          jako jego dochód.


          Tak, masz racje. Celowo przesadziłem aby pokazać pewien aspekt z którym
          spotkałem się wielokrotnie:
          właściciele bardzo często przed swoimi pracownikami żalą się, ze jest im
          ciężko. Dawno temu pewien szef powtarzał mi: ty masz stałą pensję czy jest
          dobrze czy źle, a moja pensją jest to co mi zostanie po opłaceniu kosztów.
          tylko zapominał dodawać ze:
          ma 3 lisingowane auta-2 dla siebie i jeden dla żony (czyli raty + paliwo to
          koszty) - w tym faktury na benzyne o podwójnej wartości niż na prawde kupował,
          telefony stac,
          komórki
          Środki czystości,
          część żywności
          troche materiałów budowlanych

          wszystko kupował w zaprzyjaznionych hurnowniach więc faktury były na co chciał.
          no i to wszystko to koszty prowadzenia firmy.

          Płacił mi ok.1500zł na rękę i ciągle podkreślał, ze dostaje tyle kasy a jemu
          zostaje po opłaceniu 1000 zł. no i nie mógł sie nadziwić jak to jest w tym
          kraju ze pracownik lepiej zarabia niz pracodawca. żenada.



          > Przestań generalizować i myśleć o przedsiębiorcach jak o złodziejach, to może
          > wtedy spotkasz kogoś, kto zaproponuje Ci pracę za godziwe wynagrodzenie.


          ja na szczescie zarabiam godziwie, ale zarządzam ludzmi którzy są prawdziwymi
          niewolnikami.
      • Gość: e Re: ludzie, brońcie swojej godności !!! IP: 80.51.255.* 19.11.03, 19:04
        Są jeszcze inne media niż TV, wprost i polityka.
        Sprawdźcie: www.obywatel.org.pl
        Organizujcie się i brońcie godności.
        • kraaab Dobry adres 21.11.03, 13:12
          To dobry adres. ale nie wszystkie artykuły "papierowe" sa tu dostepne. Ale
          pisza odważnie.
      • Gość: były_ Re: ludzie, brońcie swojej godności !!! IP: *.blt.pl / *.blt.pl 19.11.03, 19:15
        na Twój apel mam jedną propozycję - załóż własną działalność, i w koszta
        wrzucaj te bzdety o których piszesz.
        pozdr.
      • mariczka3 Re: ludzie, brońcie swojej godności !!! 19.11.03, 23:08
        mam dla Ciebie propozycję, zrób z siebie szefa i wypowiedz się za kilka
        miesięcy.
        • albercik_x Re: ludzie, brońcie swojej godności !!! 20.11.03, 11:48
          mariczka3 napisała:

          > mam dla Ciebie propozycję, zrób z siebie szefa i wypowiedz się za kilka
          > miesięcy.

          Obecnie pracuje w duzej firmie na kier. stanowisku, i tak jak juz podkreslałem
          widze całą sprawe z drugiej strony. I wiem ze wiele firm stac na godziwe
          traktowanie pracowników, tylko kazdemu to zwisa! nie podoba sie robota to won!
          I widze codziennie tych biednych, małych, szarych ludzi, którzy za 500-600zł
          zrobią wszystko i chętnie jeszcze złożą sie na prezent dla szefa.

        • wieslaw.rewerski Re: ludzie, brońcie swojej godności !!! 25.11.03, 00:14
          mariczka3 napisała:

          > mam dla Ciebie propozycję, zrób z siebie szefa i wypowiedz się za kilka
          > miesięcy.

          Pracowałem na stanowiskach dyrektorskich i w zarządach od roku 1990. Przyznaję
          rację albercikowi_x. Tak, ostatnio praktyki pracodawców czasów godzą w godność
          pracowników. Pracodawcy po prostu drenują ich, wykorzystując sytuację na rynku
          pracy. To jest zwyczajny wyzysk! Nie należy godzić się z tym! Tym bardziej, że
          w bardzo wielu przypadkach niskie płace nie znajdują uzasadnienia ani w
          sytuacji finansowej firmy, ani nie odpowiadają produktywności tak opłacanych
          pracowników.

          Wiesław Rewerski
          • wieslaw.rewerski errata 25.11.03, 00:56
            wieslaw.rewerski napisał:

            > ostatnio praktyki pracodawców czasów

            Nie wiem skąd mi się wzięło to "czasów". To oczywiście bez sensu...

            Wiesław Rewerski
      • Gość: Antysocjal Re: ludzie, brońcie swojej godności !!! IP: 213.17.244.* 19.11.03, 23:15
        Chcesz być wolny? Prosze bardzo.
        Załóż własną firmę, włóż w nią wszystkie oszczędności swojego życia, zadłuż
        się w bankach, znajdź rynki zbytu dla swoich wyrobów, ryzykuj, że konkurencja
        cię wykosi (łącznie z podkładaniem świni)a potem płać pracownikom po 2000
        tysiące złotych.
        W międzyczasie buduj 2-3 domy (na 5 nie starczy bo będziesz przecież dobrze
        płacił załodze) i kupuj 3 samochód.
        Nie zapomnij oczywiście o akcji socjalnej dla pracowników - wczasy pod gruszą,
        wyjazdy do teatru, talony na święta i inne atrakcje.
        W swoim zakładzie pracy zadbaj o stołówkę, napoje chłodzące, sanitariaty
        (osobno M i K), prysznice, mydło, ręczniki, papier toaletowy, odzież ochronną.
        Wspieraj osiedlowe przedszkole, akcje charytatywne i radę rodziców szkoły do
        której uczęszczają dzieci Twojej załogi.
        I z grubsza tyle. Wtedy bez wątpienia bedziesz człowiekiem WOLNYM !!!
        A jak uda ci się zrobić to wszystko to odezwij sie na tym forum i powiedz co
        myślisz o tych wszystkich socjalistach, którzy (tak jak Ty teraz) będą
        przychodzić do ciebie z żądaniem podwyżek, premii, dotacji, refundacji bo im
        się to po prostu NALEŻY.
        • Gość: Gierek Re: ludzie, brońcie swojej godności !!! IP: *.proxy.aol.com 20.11.03, 07:29
          Dalem wam to wszystko i mnie wyrzuciliscie z pracy na bezrobocie niewdziecznicy
        • albercik_x Re: ludzie, brońcie swojej godności !!! 20.11.03, 11:17
          zdecydowanie nie jestem socjalistą!
          I zdecydowanie nie uważam że komukolwiek cokolwiek się należy!

          Ale!

          Przyjżyjcie się przykładowi:
          Struktura pewnego hipermarketu:
          Kasjerzy i zwykła obsługa -500-600 zł na rękę
          kierownicy działów - 5000 - 6000 na rekę
          dyrektor - 20.000 - 30.000 na rękę.

          czy uważacie że tu wszystko jest w porządku???

          przedstawie te stanowiska innym językiem:
          dyrektor - coś w rodzaju komendanta obozu.
          kierownicy - coś w rodzaju lokalnej słuyżby bezpieczenstwa.
          kasjerzy i reszta - niewolnicy.

          oczywiście nie mam nic preciwko aby dyrektor i kadra kier. tyle zarabiała, ale
          czy tym szarym ludziom, którzy często 1/3 swoich poborów przeznaczają na sam
          dojazd do pracy, nie mozna by od czasy do czasu więcej zapłącić?
          ja wam mówie, ze moża bo pracuje w tej branzy (i nic taki moloch by na tym nie
          stracił).
          ale taka jest polityka wilkich firm - ciąć koszty ile się da, wykazywać z roku
          na rok większe oszczędności i coraz mniejsze koszty pracy.

          taki dyrektor zrobi wszystko aby tylko jego szef poklepał go po ramieniu.
          No cóż ród ludzki stacza się.




          • Gość: W. Lenin, jr Re: ludzie, brońcie swojej godności !!! IP: *.proxy.aol.com 25.11.03, 02:25
            To nie godnosci trzeba bronic tylko socjalizmu. Taki system plac jest wynikiem
            kapitalistycznych stosunkow klasowych i bedzie sie nasilal. Kapitalizm
            rozpowszechnia ze wszystkim rzadzi rynek i prawo podazy i popytu, tymczasem juz
            dawno wykazano naukowo ze jest to taki sam zabobon jak wiara w czarownice na
            miotle. Kapitalim nie jest systemem samoregulujacym sie i jezeli nikt go nie
            kontroluje ewoluuje w kierunku koncentracji wlasnosci i powrotu do
            niewolnictwa. Juz tak bywalo ze wszystko w panstwie nalezalo do krola. Wkrotce
            znowu tak bedzie a wyzbyte wszelkich praw i majatku masy beda sprzedawac swoja
            prace za najlichsze pozywienie.
          • lama100 Re: ludzie, brońcie swojej godności !!! 01.12.03, 11:41
            Prowadzę w sumie małą działalność. Sklep. Zapłaciłam pracownikom (kasjer-
            sprzedawca, zarobki 1100-1200 na rękę!), zapłaciłam czynsz, prąd, ochronę,
            złodziejski ZUS, zamówiłam nowe towary. Dla siebie wzięłam 30zł (słownie:
            trzydzieści złotych). Samochód mam prywatny, telefon też. Dzięki Bogu, że mam
            oszczędności i że to dopiero początek działalności. I że rokowania są rosnące i
            jest szansa, że może będę zarabiać tyle, co moi pracownicy. A może ktoś nazwie
            mnie pracodawcą-krwiopijcą???????
            • Gość: tofik Re: ludzie, brońcie swojej godności !!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.12.03, 13:52
              Dla pocieszenia mogę Ci powiedzieć, że też mam własną firmę, że po odjęciu
              wszystkich kosztów firmowych - tj. telefonu, najmu lokalu, ZUSu za siebie,
              wypłat dla współpracowników, ubiegły miesiąc zakończył się u mnie stratą ponad
              600 zl (realną). I tak już jest. W tym kraju dochodowa działalność związana
              jest niestety z tymi wszystkimi wyrzeczeniami. Nic tylko stąd wyjeżdżać.

              Gdybym był pewien, że zatrudniony pracownik przyniesie mi stały miesięczny
              przychód co najmniej rzędu 6000 zł, dostałby ode mnie 1500 na rękę. Na mnie i
              tak pozostaje podatek, vat i zus od tych ewentualnych transakcji i od samego
              pracownika.
              Ale niestety czasami ja muszę pożyczać od znajomych, bo nie mam z czego
              zapłacić kredytu (prywatnego) lub nalać paliwa do auta (też prywatnego).
              W tym kraju naprawdę dorabiają się głównie kolesie z korzeniami tkwiącymi w
              strukturach z poprzedniego systemu.
              Szkoda mi wszystkich pracowników zarabiających najniższą średnią krajową - ja
              zaś czasami nawet tyle nie mam. Postawcie się w sytuacji takich
              przedsiebiorców jak ja.
              A Tobie LAMA100 życzę powodzenia i wytrwałości :)
              • lama100 Re: ludzie, brońcie swojej godności !!! 01.12.03, 14:00
                Gość portalu: tofik napisał(a):

                > Dla pocieszenia mogę Ci powiedzieć, że też mam własną firmę, że po odjęciu
                > wszystkich kosztów firmowych - tj. telefonu, najmu lokalu, ZUSu za siebie,
                > wypłat dla współpracowników, ubiegły miesiąc zakończył się u mnie stratą
                ponad
                > 600 zl (realną). I tak już jest. W tym kraju dochodowa działalność związana
                > jest niestety z tymi wszystkimi wyrzeczeniami. Nic tylko stąd wyjeżdżać.
                >
                > Gdybym był pewien, że zatrudniony pracownik przyniesie mi stały miesięczny
                > przychód co najmniej rzędu 6000 zł, dostałby ode mnie 1500 na rękę. Na mnie i
                > tak pozostaje podatek, vat i zus od tych ewentualnych transakcji i od samego
                > pracownika.
                > Ale niestety czasami ja muszę pożyczać od znajomych, bo nie mam z czego
                > zapłacić kredytu (prywatnego) lub nalać paliwa do auta (też prywatnego).
                > W tym kraju naprawdę dorabiają się głównie kolesie z korzeniami tkwiącymi w
                > strukturach z poprzedniego systemu.
                > Szkoda mi wszystkich pracowników zarabiających najniższą średnią krajową - ja
                > zaś czasami nawet tyle nie mam. Postawcie się w sytuacji takich
                > przedsiebiorców jak ja.
                > A Tobie LAMA100 życzę powodzenia i wytrwałości :)

                Dzięki, jeszcze jest we mnie optymizm :)
                Mam nadzieję, że nie będę mieć strat, bo będzie cięzko. Ale oczywiście nikt
                tego nie zrozumie, jeżeli nie będzie premii światecznych. Powinnam je wyciągnąć
                ze skarpetki.
                • Gość: *8 kółek Re: ludzie, brońcie swojej godności !!! IP: *.kalisz.mm.pl 01.12.03, 17:26
                  Z tymi premiami to już przesadziłaś!!! Od 1998 roku moi rodzice nie dostali
                  żadnych premii świątecznych, nic. I nawet tego nie chcą, chcą tylko by
                  pracodawca nie zalegał 2 miesiące z wypłatą. I co powiesz?? Pewnie źle, ze chcą
                  pieniądze za swoja praca... Nie popadajmy w skrajność...Pracownicy nie są
                  idiotami i wiedzą, kiedy interes sie gorzej kręci, i pracują. A może wtedy
                  powinni przestać, bo koniunktura jest zła???

                  Sad but true, tak sądzę...
                  • lama100 Re: ludzie, brońcie swojej godności !!! 02.12.03, 09:34
                    Gość portalu: *8 kółek napisał(a):

                    > Z tymi premiami to już przesadziłaś!!! Od 1998 roku moi rodzice nie dostali
                    > żadnych premii świątecznych, nic. I nawet tego nie chcą, chcą tylko by
                    > pracodawca nie zalegał 2 miesiące z wypłatą. I co powiesz?? Pewnie źle, ze
                    chcą
                    >
                    > pieniądze za swoja praca...

                    Wiesz co, teraz to mnie wkurzyłeś. Przecież właśnie piszę, że w pierwszej
                    kolejności zapłaciłam czynsze, pensje itp. bo to najwazniejsze. Pensję taką,
                    jaką umawialiśmy się na poczatku. A mogłabym przecież wziąć te pieniądze dla
                    siebie, prawda? albo mogłabym powiedzieć, że wynik finansowy firmy jest
                    mniejszy niż przewidywałam i zapłacę im połowę, prawda? ale tego już nie
                    widzisz. Jestem na szarym końcu do wypłaty, mimo że haruje najwięcej.
                    Pracownicy mojego znajomego dopytują się o premie świateczne, mimo że na pewno
                    widzą, że sklep nie najlepiej przędzie.
        • albercik_x Re: ludzie, brońcie swojej godności !!! 20.11.03, 11:56
          Gość portalu: Antysocjal napisał(a):

          > Chcesz być wolny? Prosze bardzo.
          > Załóż własną firmę, włóż w nią wszystkie oszczędności swojego życia, zadłuż
          > się w bankach,

          Pare lat temu prowadzilem wlasną działalność i też było mi ciężko, firma upadła.
          Ale nie biadole tak jak inni Polscy biznesmeni, którzy myślą ze jak zatrudniają
          2 pracowników to już im pomnik trzeba wystawić i państwo powinno zwolnić ich z
          wszelkich podatków.

          jeszcze jedno:
          pracodawcy tłumacza się ze nie moga płacić wiecej bo: zus, podatek itd..
          skoro nie stać ich na wiekszy zus to niech płaca na szaro (najniższa krajowa na
          umowie reszta w kopercie).
          Oczywiście pracodawcy teraz się rzucą ze to nielegalne. na tak, ale jak robia
          inne przekręty to wtedy skrupułów nie mają. a jak trzeba pracownikowi dac stówe
          na świeta to lament.
        • Gość: Mateusz Re: ludzie, brońcie swojej godności !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.03, 18:46

          To, co opisałeś ironizując jest NORMALNĄ sytuacją w cywilizowanych krajach
          europejskich. Tak być powinno, a że w Polsce w wielu przypadkach tak nie jest
          świadczy to o naszym zacofaniu i barbarzyństwie. Dbanie o pracowników wiele
          mówi o poziomie firmy, o jej klasie. Jeśli pracodawca płaci komuś 800 zł,
          samemu opływając w luksusy, to jego firma jest tzw. "krzakiem", nie ma klasy,
          nie dba o wizerunek i zginie na rynku europejskim.

          Przyprawianie gęby socjalistycznej osobom, które zauważają chorą sytuację rynku
          pracy jest zupełnie nietrafione. Bycie "dobrym pracodawcą" to bardzo ważny
          element kreowania wizerunku przedsiębiorstwa. Dobre zarządzanie pracownikami,
          dbałość o wizerunek przynoszą ogromne korzyści finansowe firmie, jej
          właścicielowi i wszystkim wokół. To nie jest socjalizm, tylko skuteczne i mądre
          zarządzanie, które z powodzeniem stosuje się w krajach rozwiniętych.
          Żartobliwie piszesz o akcjach charytatywnych, wspieraniu przedszkoli itd. A
          przecież nie jest to nic innego, jak PR, czyli coś, co na dłuższą metę daje
          zysk i to duży. Trzeba tylko patrzeć trochę dalej niż "do końca kwartału".
        • filut Re: ludzie, brońcie swojej godności !!! 29.11.03, 15:53
          Gość portalu: Antysocjal napisał(a):

          > Chcesz być wolny? Prosze bardzo.
          > Załóż własną firmę, włóż w nią wszystkie oszczędności swojego życia, zadłuż
          > się w bankach, znajdź rynki zbytu dla swoich wyrobów, ryzykuj, że konkurencja
          > cię wykosi (łącznie z podkładaniem świni)a potem płać pracownikom po 2000
          > tysiące złotych.
          > W międzyczasie buduj 2-3 domy (na 5 nie starczy bo będziesz przecież dobrze
          > płacił załodze) i kupuj 3 samochód.
          > Nie zapomnij oczywiście o akcji socjalnej dla pracowników - wczasy pod
          gruszą,
          > wyjazdy do teatru, talony na święta i inne atrakcje.
          > W swoim zakładzie pracy zadbaj o stołówkę, napoje chłodzące, sanitariaty
          > (osobno M i K), prysznice, mydło, ręczniki, papier toaletowy, odzież ochronną.
          > Wspieraj osiedlowe przedszkole, akcje charytatywne i radę rodziców szkoły do
          > której uczęszczają dzieci Twojej załogi.
          > I z grubsza tyle. Wtedy bez wątpienia bedziesz człowiekiem WOLNYM !!!
          > A jak uda ci się zrobić to wszystko to odezwij sie na tym forum i powiedz co
          > myślisz o tych wszystkich socjalistach, którzy (tak jak Ty teraz) będą
          > przychodzić do ciebie z żądaniem podwyżek, premii, dotacji, refundacji bo im
          > się to po prostu NALEŻY.

          Może nie uwierzysz, ale są firmy w których pracownicy sa szanowani. Wczoraj w
          byłem w jednej z nich.
          Właściciel poważnie traktuje tezę, że największą wartością firmy są ludzie.
          Opinię o szanowaniu pracownika usłyszałem właśnie od szeregowego pracownika
          podczas nieobecności przełożonego. Również pracownicy poszliby "w ogień" za
          swym szefem, mimo że jest on dosyc wymagający. W firmie nie ma śladu pijaństwa!
          Efekt takiego układu widać - firma rozbudowała się "niesamowicie" w ciągu 2 lat.

          Dlaczego o tym piszę? Dlatego, aby przeczytali to szefowie, którzy nie odcięli
          jeszcze swych buraczanych korzeni i traktują ludzi jak w zamieszczonych tu
          postach. Takie traktowanie pracowników jest najlepszą metodą do upadku firmy.
          Pozdrawiam
          Fil
          • coox Re: ludzie, brońcie swojej godności !!! 01.12.03, 10:02
            Znam przykład firmy która w zasadzie już poszła na dno (pracowałem tam dwa lata)
            przez arogancje szefa w stosunku do pracowników i klientów. Nie wiem czy myślał
            że skoro świętowaliśmy 10 lecie firmy to jest już tak mocny na rynku materiałów
            budowlanych i wykonawstwa że każdy może mu nagwizdać. Tymczasem pod nosem w
            przeciagu roku mimo złej koniunktury wrosły dwie czy trzy nowe firmy w mieście i
            póki co utrzymują się. Ten pan niestety nie zdążył odciąć buraczanych korzeni i
            łajba zatonęła. Swoją ostatnią pensję dostałem po interwencji PIP, oni
            kontroluja wtedy wszystko i swoje zaległe zarobki dostali ludzie którzy nie
            mieli odwagi wystapić przeciwko szefowi.
            Nie boli mnie serce gdy firmie wiedzie się dobrze szef ponoszący większą od nas
            odpowiedzialność (i koszty) dający nam pracę zarabia dużo ma samochody i domy, a
            my jesteśmy szanowani za naszą (dobrą)pracę zarówno słowem jak i pieniądzem.
            Jestem jego pracownikiem nie ma powodu żebym zarabiał tyle co on ale szef nie
            może zapominać że ja wypracowuję jego zysk jego rachunki jego chleb i za
            wykonanie tego zadania musi dzielić się swoim zyskiem ze mną.
            Ale tak działają tylko firmy myślące przyszłościowo inne kończą jak moja była.
            Dzisiaj odchodzę od firmy gdy tylko zobaczę krótkowzroczność, szkoda mojego
            życia i mojego zdrowia. Czasem zdrowiej jest wrócić na budowę.
            • filut Re: ludzie, brońcie swojej godności !!! 01.12.03, 18:06
              Mamy całkowitą zgodność poglądów "w tym temacie". Z powodu buraczanych korzeni
              byłe zwierzchności poszedłem "na swoje". Teraz sam sobie szefuję i oczywiście
              należycie się szanuję. A ile zdrowia zaoszczędziłem ....
              Pozdrawiam
              Fil
        • Gość: Wasyl Re: ludzie, brońcie swojej godności !!! IP: 62.87.152.* 01.12.03, 12:22
          A gdzie ty to wszytko widzaiłaes chyba w firmach państwowych. wczasy pod grusza
          itp itd. chlopie obudz sie
      • Gość: liberal Jak sie nie podoba to bedzie 30 na twoje miejsce IP: *.icpnet.pl 20.11.03, 11:54
        • Gość: misiek Re: Jak sie nie podoba to bedzie 30 na twoje miej IP: *.energis.pl 20.11.03, 23:33
          A wg mnie polskie społeczeństwo samo buduje sobie szubienicę.
          W UK zamiast odkurzacz często mówi się Hoover, bo to jest nazwa marki
          odkurzaczy, oczywiście angielskich. W Czechach jeżdżą w większości skody. I tak
          można mnożyć.
          Pracowałem kiedyś w polskim oddziale niemieckiej firmy. W biurze wszystko co
          tylko się dało było importowane z Niemiec, albo propdukowane w Polsce przez
          niemiecki kapitał.
          A my co? To co polskie to ch....e.
          Mo że się ktoś oburzyć i powie, że każdy kupuje to co lubi i nikomu nic do tego.
          Dobrze, ale wówczas, niech nikt kto tak postępuje nie krytykuje, że zamiast
          Polaków zatrudnia się na czarno przybyszy ze wschodu. Pracodawca postopuje tak
          samo, biere to, co dla niego jest korzystniejsze (tańsze albo przynoszące
          większe zyski). On nie ma sentymentów.
          Znam pracowników hiper i innych marketów. Zarabiają grosze, narzekają na te
          markety, a i tak je wspierają chodząc tam na zakupy. Że tanio? Porównując
          cena/jakość zawsze będą na szarym końcu.
          Itd. itd. chodzimy do sklepu w niedzielę, ale też narzekamy że musimy w
          niedzielę pracować, czysta hipokryzja.
          Żydów się wyszydza, a tylko dlatego, że mają własne wartości, które karzą im
          być wewnętrznie zorganizowanymi i wspierającymi się, co wystarcza by posunąć
          się materialnie daleko dalej niż udaje się to innym.
      • Gość: kameleon1965@o2.pl Re: ludzie, brońcie swojej godności !!! IP: *.feedback.pl / *.waw.cdp.pl 22.11.03, 07:51
        No właśnie"...brońcie swojej godności!!!". Dobrze mówić, ale przeważnie
        ludziska nie wiedzą jak sobie poradzić z tą obroną. Chciałabym kiedyś usłyszeć,
        że ludzie nauczyli się dbać o swoje interesy.Trzeba tylko zacząć obserwować co
        się dzieje naokoło, trzeba poczytać gazety, pooglądać tv (broń Boże nie Bary,
        rozmowy w toku, czy temu podobne pierdoły), przestudiować kodeks pracy.
        To nie jest nic skomplikowanego, a nauczyć się można bardzo wiele. Wiele gazet
        serwuje na swoich łamach masę przydatnych wskazówek, jak nie dać się pracodawcy
        poniżać, oszukiwać, wykorzystywac.
        Sądy Pracy w 100% opowiadają się za pracownikiem, a nie pracodawcą. Jeżeli
        wiemy, że mamy rację, to nie jest potzrebny nawet adwokat, ale trzeba się
        bardzo dobrze przygotować. Gdyby takimi kategoriami myśleli wszyscy i
        konsekwentnie gnębili niuczciwych pracodawców, to napewno coś by drgnęło.
        Jest również prawdą, że firmę prowadzić w dzisiejszych czasach jest niebywale
        trudno, a to za sprawą.....i tu odsyłam Państwa do artykułu "Republika
        biurokratów" w Dzienniku Polskim z dnia 21.XI.2003r.
        Pozdrawiam.
        • Gość: Edek Lepiej załatw prace w rozwojowym ZUS IP: *.icpnet.pl 22.11.03, 07:53
          • Gość: y Re: Lepiej załatw prace w rozwojowym ZUS IP: *.dnet.pl / *.dnet.pl 24.11.03, 12:04
            socjalistyczny bełkot !!!!!!!!!!!!!!!!!
            • wadera2 Re:Czy to socjalizm???? 24.11.03, 15:01
              Pracuję w spółce z o.o., ale kapitałowo zależnej od PGNiG, a wiec de facto
              państwowej.
              Zatrudniamy ludzi po studiach , znajšcych po kilka języków, rzeczywi?cie
              ?wietnych - na stawkę 640 zł brutto, po pierwszej umowie na czas okreslony -
              800 zł brutto. I co? Ludzie pchajš się drzwiami i oknami, bo wreszcie kto? im
              proponuje JAKĽKOLWIEK pracę, a nasz prezes (zarabiajšcy powyżej 10.000 zł nie
              liczšc rozmaitych dodatkowych korzysci jak zasiadanie w Radach Nadzorczych
              innych firm należšcych do PGNiG) bardzo chwali paniš z Działu Personalnego,
              która ten cudowny sposób oszczędno?ci wymy?liła- sama niedawno absolwentka,
              zarabia kilka tysięcy i nie ma skrupułów wyciskać siódme poty z młodych za parę
              groszy. A może to kapitalizm?
              • enki Re:Czy to socjalizm???? 24.11.03, 15:46
                Nie, to kapitalizm w wykonaniu pazernych pracodawców, z których wielu
                rozpoczynało swoje kariery z układu, z kombinowania i przekrętów. Z drugiej
                strony wielkiej szarej masy, z której duża cześć uważa, iż im się nalezy alles.
                To kapitalim gdzie istnieje i przez długie lata będzie istaniała nadwyżka
                popytu na pracę - www.stat.gov.pl - wystarczy przesledzić dane demograficzne.
                To kapitalizm w kraju króla Ubu
                To kapitalizm w wykonaniu ludzi, ktrórzy wypiliby wodę z Wisły, ale tylko pod
                warunkiem, iż można ją wypić od razu. Ludzi, którzy nie wypiliby tej wody,
                gdyby się okazało, że trzeba ją systematycznie nosić w kubku.
                Kapitalizm w kraju gdzie bogaci pogardzają biednymi, a biedni uwazają, że
                wszyscy bogaci to złodzieje.
                To kapitalizm w kraju gdzie nie istnieje etos pracy, a swego czasu premier
                rzadu powiedział, iż pierwszy milion trzeba ukraść.
      • Gość: Hedonista Re: ludzie, brońcie swojej godności !!! IP: *.acn.waw.pl 25.11.03, 00:45
        Popieram założyciela wątku w 100%.
        IMHO problem polega na tym,że Polacy wyjątkowo dają się gnoić.Dają się
        zastraszyć,z obawy,że nie będą mieli żadnej pracy godzą się pracować za
        pensje,które (nie chcę tu obrażać ludzi zarabiających 600 czy 800 zl/mc)
        starczają na jeden weekend.
        Co jakiś czas znajduję w sieci strony,na których nawołuje się np.żeby dawać
        szefowi w mordę jak nie płaci i ciekaw jestem ilu ludzi rzeczywiście postapi
        tak z przełożonym.Metodą pośrednią byłoby np.totalne olewanie niskopłatnej
        pracy.Osobiście znam kolesia,który przyznaje,że może zarabia nie za dużo,ale za
        to ma darmowy dostep do netu i siedzi w godzinach pracy na czatach,stronach dla
        dorosłych itp.
        Ktoś pisał,że w innych krajach ceny są dużo wyższe,ale powiem Wam,że to
        zawsze działa w dwie strony i w takim kraju dużo łatwiej zaoszczędzić(wiem co
        piszę).
        Uprzedzając złośliwe uwagi,nie piszę po to,żeby dokopać bezrobotnym/słabo
        zarabiającym.Na prawdę żal mi tych ludzi,chcę ich tylko zmobilizować
        (czyt.napuścić na pracodawców:)),podtrzymać na duchu.Ludzie uwierzcie w swoje
        siły i nie dawajcie się wyzyskiwać!
      • Gość: na tak Re: ludzie, brońcie swojej godności !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.03, 12:52
        myślę, że ludzie nawet za marne grosze będa chcieli pracować, bo jest coraz
        gorzej i nie można tego tuszować.pracodawcy wiedzą o tym i wykorzystują
        bezradność ludzi!
        • sigrun Re: ludzie, brońcie swojej godności !!! 29.11.03, 13:36
          Sytuacja na runku pracy jest czasami karygodna. Kilka lat temu pracowałam jako
          asystentka prezesów pewnej warszawskiej firmy z kapitałem zagranicznym. Firma
          miała kilkanaście filii w Polsce i kilka przedstawicielstw w innych krajach.
          Wiele dokumentów przechodziło przez moje ręce. Między innymi rachunki moich
          przełożonych. Nie tylko samochody (luksusowe modele Volvo) i ich utrzymanie
          były wpisane w koszty firmy. Bogato urządzone wille - mieszkania obydwu szefów
          widianły w dokumentach jako lokale firmy. Wszystko było kupowane na firmę:
          obrazy olejne do salonów, jedzenie, ubrania i nawet pieluchy dla potomstwa.
          Pewnego dnia szefowie wezwali mnie do siebie i powiedzieli że firma przechodzi
          właśnie bardzo trudną sytuację finansową. Tłumaczyli to niską sprzedażą naszych
          produktów. Miałam poinformować kierowników działów że pracownicy niższego
          szczebla przez najbliższe miesiące nie będą otrzymywali premii, a na dodatek
          będzie trzeba przeprowadzić redukcję personelu. Na wychodne jeden z szefów
          rzucił do mnie: "Zadzwoń do radcy prawnego. Niech przygotuje dla nas nowe umowy
          na 100.000 złotych". Nic dodać, nic ująć.
          I jeszcze o skąpstwie właścicieli firm. Dwa lata temu mąż kupował sobie nowe
          okulary. Sprzedawczyni spytała czy wystawić fakturkę na firmę. Zbaranieliśmy
          obydwoje. Od kiedy to firmy cierpią na krótkowzroczność?
          • Gość: Jo Re: ludzie, brońcie swojej godności !!! IP: *.icpnet.pl 01.12.03, 11:26
            W kwestii okularów - bo tu akurat chodzi o coś innego:
            obowiązkiem pracodawcy jest zrefundowanie pracownikowi kosztu zakupu szkieł
            korekcyjnych, jeśli są one niezbędne w wykonywaniu pracy.
            Aby otrzymać refundację pracownik musi mieć fakturę zakupu wystawiona właśnie
            na firmę, w której pracuje.
            Stąd właśnie pojawiło się zapewne pytanie sprzedawczyni czy chcecie fakturkę -
            jest to przywilej pracownika (i obowiązek pracodawcy.
      • Gość: *8 kółek Re: ludzie, brońcie swojej godności !!! IP: *.kalisz.mm.pl 01.12.03, 12:19
        A wiecie, że niektórzy zarabiają jeszcze mniej?? Weźmy pod uwagę np. staże
        absolwenckie - młody człowiek zasuwa za 400 zł z groszami, albo inna sytuacja -
        firemka podpisuje z jakimś MOPS-em umowę na zatrudnienie osoby niepełnosprawnej
        i co? Dostaje z tego tytułu subwencje a pracownik zarabia najniższą możliwą
        pensję i jeszcze nikt nie pamięta o tym, że pracownik niepełnosprany ma trochę
        inne prawa niż osoba zdrowa (np. pełen etat dla niego to 7 h dziennie, a
        pracuje 8)Ja to nazywam draństwem !!! W tym kraju z zasady nie szanuje się
        ludzi, a co za tym idzie pracowników. To, co jest za granicą standardem
        (inwestowanie w kapitał ludzki, dbanie o pracownika, niezaleganie z wypłatam) u
        nas urasta do rangi heroizmu. Żałosny absurd!!!
        Mam tylko pytanie do wszystkich pracodawców, którzy płacą 600 PLN swoim
        pracownikom - jak przeżyć za te pieniądze??? Jest to możliwe, jeżeli mieszka
        się w wieku 25 lat z rodzicami, raz w miesiącu chodzi do kina i nie jada w
        knajpach...aha, i jeszcze nie ma sie dziecka, ale czy o to chodzi? Czy to jest
        standard? A jakże, w Polsce jak najbardzej...

        Sad but true, tak sądzę...
        • lama100 Re: ludzie, brońcie swojej godności !!! 01.12.03, 12:35
          a jak przeżyć za 30 zł?
          dlaczego nikt ,mnie nie żałuje? a ja nie pracowałam 40h/na tydzień tylko dużo,
          dużo więcej. I nie mam do nikogo o to pretensji, ale denerwuje mnie, że
          pracownicy zawsze są poszkodawani, a pracodawcy zawszą są niewdzięczni i
          okrutni. Ludzie, poszerzcie troche horyzonty.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=9177542&a=9410276
          • Gość: *8 kółek Re: ludzie, brońcie swojej godności !!! IP: *.kalisz.mm.pl 01.12.03, 13:18
            Nie chodzi tu o żałowanie czy nie żałowanie, tylko o stwierdzenie faktów.
            Jeżeli decydujesz się na własną działalność to chyba wiesz, że wiąże się z tym
            ryzyko. Lecz nie wymagaj od ludzi, by byli wdzięczni za to, jak się nimi w tym
            kraju pomata!!! I by udawali, że tak nie jest. Nie twierdzę w tym miejscu, że
            zawsze tak jest i nie genaralizuję, ale to, co ludzie na tym forum piszą jest
            PRAWDĄ.
            Pocieszające jest, ze zdarzają sie pracodawcy, którzy potrafią docenić
            pracownika. Mam nadzieję, że nie dołączą do szerokiej rzeszy pracodawców -
            krwiopijców z powodu trudnej sytuacji gospodarczej...
            Ale jest jak jest i pomijanie milczeniem, ze coś jest nie tak, nie jest w
            porządku. To tyle.

            Sad but true, tak sądzę...
          • Gość: *8 kółek Do lamy100 IP: *.kalisz.mm.pl 01.12.03, 13:25
            Pomyśl, Ty nie zaczęłaś własnej działalności po to, by było Ci gorzej tylko
            lepiej. To naturalne, ze człowiek chce pracować i mieć z tego owoce w postaci
            satysfakcji, podnoszenia swoich umiejętności i of course pieniędzy...
            niezależnie czy jest pracodawcą czy pracownikiem. Nic w tym dziwnego, więc
            dlaczego w tym kraju uważa sie czasem, że jak człowiek nie chce pracować za
            grosze to jest leń i w ogóle co najgorsze? Nie rozumiem tego... Czy coś w tym
            złego, ze człowiek chce zarabiać godziwe pieniądze??? To nie zbrodnia
            przecież... przepraszam, w Polsce to jednak zbrodnia...

            Sad, but true, tak sądzę...
            • lama100 Re: Do lamy100 01.12.03, 13:41
              Gość portalu: *8 kółek napisał(a):

              > Pomyśl, Ty nie zaczęłaś własnej działalności po to, by było Ci gorzej tylko
              > lepiej. To naturalne, ze człowiek chce pracować i mieć z tego owoce w postaci
              > satysfakcji, podnoszenia swoich umiejętności i of course pieniędzy...

              oczywiście że tak. Ale wszyscy rozpaczają, jeżeli pracownik straci pracę, bo
              zwolnił go nieczuły szef, ale nikt nie będzie mnie żałował, jeżeli mnie nie
              wyjdzie. A stracę nie tylko dochód, ale też zostanę z długami.

              > niezależnie czy jest pracodawcą czy pracownikiem. Nic w tym dziwnego, więc
              > dlaczego w tym kraju uważa sie czasem, że jak człowiek nie chce pracować za
              > grosze to jest leń i w ogóle co najgorsze?

              ja tak nie uważam. Kto tak uważa?

              Nie rozumiem tego... Czy coś w tym
              > złego, ze człowiek chce zarabiać godziwe pieniądze???

              co rozumiesz przez godziwe pieniądze? Czy uzależniasz je od wykonywanej pracy,
              od liczby przepracowanych godzin? od zajmowanego stanowiska? od wykształcenia?
              doświadczenia? ile uważasz, że pownien zarabiać kasjer w sklepiku, pracując 8-
              9h na dobę 5x tygodniowo? Mam im dać po 2tys.? naprawdę uważasz, że to będzie w
              porządku? gdzie leży granica godziwej pensji? pewnie napiszesz, że tam gdzie
              człowiek może za to przeżyć. Ale z tym też róznie. Dla każdego ta granica
              przebiega gdzie indziej
              A może zrobić tak, jak pewiem mój znajomy? Pracownicy mają wybór: albo
              zarabiają część pieniądzy "pod stołem", albo sa na normalnej umowie o prace,
              ale cały ZUS płacą sami. Ja wiem, co wynika z kodeksu pracy i innych przepisów,
              ale dlaczego co miesiąc muszę płacić ZUS za pracowników, a jak oni zachorują i
              nie przychodzą do pracy to ja dalej muszę im płacić pensję? dlaczego ZUS tego
              nie robi, przecież to właśnie nazywa się UBEZPIECZENIE SPOŁECZNE. Naprawdę nie
              jest łatwo być pracodawcą w tym kraju. Mało tego musze ufać swoim pracownikom,
              bo mimo że mają podpisaną odpowidzialność za kasę w kasie, to prawda jest taka,
              że jak będzie manko nic im nie mogę zrobic. Każdy medal ma dwie strony i w
              pewnych sytuacjach jest lepiej być pracownikiem, a w pewnych pracodawcą.
              • Gość: *8 kółek Re: Do lamy100 IP: *.kalisz.mm.pl 01.12.03, 17:21
                Twój problem polega na tym, że patrzysz na to, co tu ludzie piszą TYLKO przez
                pryzmat swojej sytuacji. A tu raczej nie rozważa się pojedynczych, konkretnych
                przypadków tylko zjawisko.
                Nie wiem skąd twoje twierdzenie, ze jak pracownik traci pracę to tylko szef
                jest be, i wszyscy się rozczulają nad pracownikiem... Dobra rada - Nie patrz na
                wszystko przez to, co Cię spotyka, a zobaczysz więcej.
                A jeżeli nie odpowiada Ci prawo w tym kraju, to masz wybór - możesz zmienić
                kraj i gdzie indziej prowadzić interesy, tak jak wielu pracowników zrobiło.
                Wyjechali pracować do Irlandii, Szwecji, Włoch itp. i zarabiają godziwe
                pieniądze za swoja praca.

                Sad but true, tak sądzę...
                • lama100 Re: Do lamy100 02.12.03, 09:46
                  Gość portalu: *8 kółek napisał(a):

                  > Twój problem polega na tym, że patrzysz na to, co tu ludzie piszą TYLKO przez
                  > pryzmat swojej sytuacji. A tu raczej nie rozważa się pojedynczych,
                  konkretnych
                  > przypadków tylko zjawisko.

                  A wiesz dlaczego? Bo wszystkich pracodawców wrzucacie do jednego worka.

                  > Nie wiem skąd twoje twierdzenie, ze jak pracownik traci pracę to tylko szef
                  > jest be, i wszyscy się rozczulają nad pracownikiem... Dobra rada - Nie patrz
                  na
                  >
                  > wszystko przez to, co Cię spotyka, a zobaczysz więcej.

                  Przez wiele lat byłam również pracownikiem, więc znam to z obydwóch stron i
                  wiem, że wiele zależy ode mnie. Pracodawca nie jest panem i władca.

                  > A jeżeli nie odpowiada Ci prawo w tym kraju, to masz wybór - możesz zmienić
                  > kraj i gdzie indziej prowadzić interesy,

                  Tak, nie odpowiada mi prawo w tym kraju, ale nie bede stąd uciekać, bo tu jest
                  moje miejsce.

                  tak jak wielu pracowników zrobiło.
                  > Wyjechali pracować do Irlandii, Szwecji, Włoch itp. i zarabiają godziwe
                  > pieniądze za swoja praca.

                  No właśnie, dlaczego nie poradzisz tego tym wszystkim, którzy zarabiają grosze
                  za swoją cieżką pracę? dlaczego im nie powiesz, żeby uciekli za granicę?

                  >
                  > Sad but true, tak sądzę...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka