Gość: Logosik
IP: *.ssp.dialog.net.pl
20.03.09, 20:52
Biorę obecnie udział w rekrutacjach do kilku większych firm i nie rozumiem
dlaczego procesy rekrutacji są takie długie i złożone - czy rzeczywiście
potrzeba 4 tygodni i 3 rozmowy, testy, rozmowy w obcych językach, assessment
centre, żeby ocenić kompetencje i kwalifikacje kandydata. A przy okazji można
dostać inna ofertę pracy i wtedy spory dylemat, a są to decyzje mające wpływ
na praktycznie resztę życia. Ktoś miał podobne doświadczenia?