Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    a ja mam tak

    31.03.09, 20:00

    chcę się wygadać

    PRzyjęli mnie na u - z do firmy, duża i znana marka. Z tym
    przyjęciem były jazdy, ale nie miałam pracy i się zgodziłam. Moja
    szefowa to kobieta, niewątpliwie z doświadczeniem, ale działa w
    takich schematach, że szkoda gadać. Dodatkowo nic nie może załatwić,
    nic się nie da. Efekt jest taki, że po miesiącu nie chcę tam
    chodzić, nie chcę pracować, nie mam motywacji; Na rozmowie
    rekrutacyjnej była mowa o innym stanowisku, twórczym i managerskim,
    a siedzę na słuchawce i próbuję sprzedawać. Nie dostaję wsparcia w
    pracy codzinnej, ani tym bardziej w technikach sprzedaży. Produkt na
    czasy kryzysu trudny (szkolenia miękkie), do tego olbrzymi stres
    zwiazny z ciągłą rotacją na stanowiskach obok. Czuję się wciśnięta w
    machinę, bezwolna i co gorsza bezradna. Pocieszcie mnie, pliiis;)
    Obserwuj wątek
      • Gość: emilla Re: a ja mam tak IP: *.111.238.66.static.crowley.pl 01.04.09, 11:13
        Ja podobnie jak ty straciłam motywację i chęci do pracy. Zastanawiam
        się czy to nie początki depresji albo innego dziadostwa. Mam
        kiepskiego starzejącego się (60 lat) kierownika i szukam już nowej
        pracy. Jest ciżęko, bo kryzys, zwolnienia, redukcja etatów ale
        próbuję, wysyłam cv i czekam na oferty, na razie cisza ale muszę coś
        innego znaleźć.
        Ty też sie nie poddawaj i szukaj. A jak już nie dasz całkiem rady to
        znajdź choćby pracę dorywczą, na zlecenie, aby się wyrwać ze swojego
        bałaganu.

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka