douglasmclloyd 29.04.09, 17:59 Mnie natomiast najbadziej denerwuje ciagłe gadanie wszystkich dookoła przez komórkę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: cool_ewula Problemy "popowrotowców" IP: 195.217.128.* 29.04.09, 17:59 badzo ciekawe i co wiecej mam takie same spostrzezenia :) mnie drazni jeszcze fakt ze w restauracjach i miejscach publicznych mozna palic. ja sie od tego juz odzwyczailam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majkel Re: Problemy "popowrotowców" IP: 195.188.191.* 29.04.09, 18:21 "Rozbestwieni życiem na Zachodzie Polacy " co ma oznaczac ten jakze beznadziejny tytul ze niby odzwyczailem sie od hamstwa na kazdym kroku to juz jestem rozbestwiony cooltora polonijne pisemko na poziomie zerowym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z "majkel","hamstwo","cooltura"-ot poziom zerowy n/t IP: 217.98.20.* 29.04.09, 19:12 j.w. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc ale o so chodzi jaki klub to nie ma zmywakow w Pol IP: 218.16.120.* 29.04.09, 19:34 sce ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toto Re: ale o so chodzi jaki klub to nie ma zmywakow IP: *.rev.numericable.fr 30.04.09, 01:29 Wlazenie sobie na plecy w kolejkach jest rzeczywiscie szokiem. Dodam nieposprzatane, zakurzone ulice, sypiace sie chodniki, "asy" kierownicy, brudny palac kultury, ludzie ubrani byle jak, glos speakera nakladajacy sie na oryginalna sciezke dzwiekowa przy ogladaniu filmow w tv, pociagi z napisem intercity ktore nie sa intercity i w ogole panujace wszedzie bezmozgowie. O politykach z opozycji i prezydencie nie wspomne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: ale o so chodzi jaki klub to nie ma zmywakow IP: 193.201.167.* 30.04.09, 09:10 Jak bys byl prezydentem i mial brata ktyptopedala tez bys chlal z malpek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romek ciekawa ze zachowania opisane przez toto sa typowe IP: 66.230.230.* 30.04.09, 19:28 dla wyksztalciuchow, model TVN garnitur a pod garniturem polski cham Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niepodrubowyspiarz Re: ale o so chodzi jaki klub to nie ma zmywakow IP: *.ambra.com.pl 30.04.09, 10:34 Naprawdę Ci się poprzewracało w głowie na "wyspach", brudno na ulicach? brudny PKiN? Czepiasz się opozycji a gó... wiesz?! Jest napewno kilka chamów, a czy wyspiarze mieli na karku rosjan przez 50 lat? Właśnie dlatego nie jesteś PATRIOTĄ, oni zniczczyli to w twoich rodzicach a rodzice przekazali "pałeczkę", akurat na wyspiarzach bym się nie wzorował, zresztą na NAS też nie, pozwiedzaj troszkę a zobaczysz o co mi chodzi. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ndrozdowski Re: ale o so chodzi jaki klub to nie ma zmywakow 30.04.09, 11:10 To tak jak z przyjezdną z wiochy do wielkiego miasta na studia. Tak obrasta w piórka, że po powrocie na święta do domu krowy już nie wydoi :D. Emigranci jak dla mnie mogą w ogóle nie wracać. Wstyd mi za nich. Banda obiboków, którym nie udało się w Polsce i wyjechała po zasiłek do UK. Choć plusy też można w tym znaleźć. Całe łachmaństwo wyjechało, w kraju spokojniej. A brudny Pkin to z pewnością największy problem. Odpowiedz Link Zgłoś
korkix78 Re: ale o so chodzi jaki klub to nie ma zmywakow 30.04.09, 11:25 > Emigranci jak dla mnie mogą w ogóle nie wracać Musisz zrozumiec, ze emigranci nie wracaja badz wracaja nie dla Ciebie, tylko dla siebie. Twoje marudzenia i zlorzeczenia, porady, opinie lataja im kolo ogona. Badz kowalem swojego losu, a nie probuj byc kowalem losu czyjegos, to nadaremne. Z innej beczki - niech sie kazdy wstydzi badz jest dumny z siebie - najlepsza wizytowka Polakow jest ich szacunek do innych - mnie oceniaja po tym kim ja jestem i co mowie, Ciebie prosto i szybko ocenic mozna np. po tym co Ty napisales. Odpowiedz Link Zgłoś
marko_uk Re: ale o so chodzi jaki klub to nie ma zmywakow 30.04.09, 16:59 korkix, szacuneczek za komentarz do tego ndrozda... pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
tarura Irytujące, że tu nie rozumieją mojego angielskiego 30.04.09, 17:14 zupełnie jak na Wyspach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ddd Re: ale o so chodzi jaki klub to nie ma zmywakow IP: 212.244.59.* 30.04.09, 11:42 Dlaczego chamie obrażasz ludzi ,jestes odzwierciedleniem całego polskiego gówna nna czele z politykami, jastes typowym udacznikiem za 1000zł/miesiąc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariusz Re: ale o so chodzi jaki klub to nie ma zmywakow IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.04.09, 11:50 polacy mieszkajacy w uk po prostu zobaczyli ze mozna zyc inaczej bez chamstwa na drogach czy w urzedach bez rozbuchanej biurokracji i braku zaufania do ludzi. a w Polsce jak widac jednak chamstwo zostalo i to przez takich drozdowskich mentalnosc zasciankowa i brak odpornosci na krytyke przetrwała Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: relax Re: ale o so chodzi jaki klub to nie ma zmywakow IP: *.toya.net.pl 05.05.09, 14:59 Wiesz co nie obrażaj ludzi frustracie bo sam pewnie w du... byłeś i gów.. wiesz.Ogarnij się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wewewe ochłonąłeś człowieku? już wszystko dobrze? IP: 62.233.129.* 30.04.09, 16:51 właśnie "niepodrubowyspiarz" pokazał co przeszkadza - mianowicie nie można się do nikogo odezwać bo ludzie reagują agresywnie. Drobny przykład - kilka osób przyjechało kogoś odwiedzić na moją ulicę. Parking mieli 15 metrów dalej z wolnymi miejscami więc zero problemu żeby postawić auto jak sie należy. Zamiast tego postawili auto na chodniku w miejscu gdzie przechodzi się przez jezdnię. Dokładnie zastawiając ludziom przejście zmuszając ich żeby chodzili po trawniku. Na moje grzeczne zwrócenie uwagi że tu jest przejscie dla pieszych odpowiadali nieuprzejmie i nie przestawili auta. Czy ktoś z was uważa że należało mu coś zrobić(wysmarować czymś auto) czy zostawić i pójść swoją drogą? Odpowiedz Link Zgłoś
al_paga Re: ale o so chodzi jaki klub to nie ma zmywakow 30.04.09, 17:10 Gość portalu: niepodrubowyspiarz napisał(a): > ...czy wyspiarze mieli na karku rosjan przez 50 > lat? ... Nie 50 a 200 lat z małą przerwą dzięki Piłsudskiemu. Z resztą się zgadzam. Choćby nasze cwaniactwo i kombinowanie mamy we krwi ze względu na chęć oszukiwania zaborców i "władzy", gdzie się tylko dało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hihi Re: ale o so chodzi jaki klub to nie ma zmywakow IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.04.09, 11:02 Gość portalu: toto napisał(a): > Wlazenie sobie na plecy w kolejkach jest rzeczywiscie szokiem. Dodam > nieposprzatane, zakurzone ulice, sypiace sie chodniki, "asy" > kierownicy, brudny palac kultury, ludzie ubrani byle jak, Rzeczywiście naoglądałam się tych brytyjskich piekności, a gust jaki cudowny!!! Wolne żarty! Reszta prawda,ale można się poczuć bardziej "europejsko" jadąc do Bułgarii albo jeszcze lepiej do Rumunii :)))) > glos > speakera nakladajacy sie na oryginalna sciezke dzwiekowa przy > ogladaniu filmow w tv, A jak to sobie inaczej wyobrażasz,jeżeli nie jest to dubing?? >pociagi z napisem intercity ktore nie sa > intercity i w ogole panujace wszedzie bezmozgowie. Odpowiedz Link Zgłoś
okulele99 Re: ale o so chodzi jaki klub to nie ma zmywakow 30.04.09, 12:51 przepraszam ale jestem dalej w irlandii, czyli na wyspach i wiekszosc rzeczy pisywanych w artykule jest wlasnie definicja irlandii. poza otoczka high-life wszedzie brud, wszyscy maa wszystko w dupie, ludzie poubieraniw pizamy, gownarzeria rozbestwiona i agresywna bo nic im nei mozna zrobic, puszczaja muzyke przez telefon, ogolne wszedzie bezmozgowie. to jest definicja wysp wlasnie. w poslce przynajmniej ludzie mowia i robia co mysla.to gdzie jest lepiej ? chyba w polsce ? -- kaczyzm: -dokonałem zwrotu o 360 stopni; -myślenie źle o mnie jest zbrodnią; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w byłem w Londynie i... Polska to kraj dla bogatych IP: 77.252.71.* 05.05.09, 08:06 i ogólnie podobne obserwacje mentalność nie ta sama - od razu chce się wracać tylko, że... kasa może zabrzmi to cynicznie - ale nie chodzi o napychanie sobie portfela bez opamiętania tylko o to, że tam pracując na niepełnym etacie możesz sobie wynająć pokój (w całkiem niezłej dzielnicy Londynu), wyżywić się, nie bidować, chodzić do knajp czy co tam sobie chcesz i jeszcze odłożyć co nieco w Polsce robisz na pełny etat - to ci ciężko bez kombinowania jak koń pod górę ot.. Polska to kraj dla bogatych ludzi PS i tylko śmieszą mnie hasła jak to w artykule: rozbestwieni życiem na Zachodzie polecam każdemu pożyć sobie przez chwilę w miejscu, gdzie jak pracujesz uczciwie to pieniądze przestają być tak palącym problemem - i przestaje być problemem stres, że a co to będzie jak kryzys, co to będzie jak zwolnią, co to będzie jak dzieciak się urodzi, co to będzie (ciemno wszędzie głucho wszędzie) pozdrawiam rozbestwionych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Problemy "popowrotowców" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 22:43 to zmieniać, lobbować, kształtować nowe postawy a nie narzekać! Czas na ruch z waszej strony, a nie tylko narzekania jak to w Polsce źle i nie tak. Zróbcie ten piękny zachód wreszczie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mineirinho narzekanie - jedyna cecha narodowa Polakow IP: *.bstnma.east.verizon.net 29.04.09, 23:58 jesli istnieje rzeczywiscie cos takiego jak cechy narodowe, to Polacy posiadaja jedna: wieczne narzekanie. Chamstwo na ulicach (Londyn), psie kupy (Paryz), ignorowanie znakow drogowych (Rzym) to takze nieodlaczne elementy zachodnich miast. Takze jesli jest jakas cecha ktora polacy piastuja to wieczne niezadowolenie i pesymizm -tego na zachodzie rzeczywiscie brak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Montero Re: narzekanie - jedyna cecha narodowa Polakow IP: *.dsl.bell.ca 30.04.09, 03:56 Ciekawy punkt widzenia (pewnie zalezny od punktu siedzenia?) ... Dodalbym Madryt albo Barcelone z permamntnym zasmieceniem w miejscach publicznych. Polacy sie rzadko usmiechaja, ale za to usmiech w Polsce jest szczery! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: praworzadny Re: Pozwolicie popowrotowcom??? Alez, nie!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.09, 10:23 Odpowiadasz na: Gość portalu: az napisał(a): > to zmieniać, lobbować, kształtować nowe postawy a nie narzekać! > > Czas na ruch z waszej strony, a nie tylko narzekania jak to w Polsce > źle i nie tak. Zróbcie ten piękny zachód wreszczie! Pozwolicie na zmiany? Alez, w zadnym przypadku. Wy nie popieracie takich ludzi ktorzy chca zmian. Wy postawe obywatelska dalej nazywacie donosicielstwem, dalej uwazacie ze mozna srac na wycieraczke sasiadowi. Nie znacie slowa(wielu, wielu) dziekuje, przepraszam. A jak podziecie do urn wyborczych to glosujecie na kogo? na Kowalskiego-ktory niczym sie nie wykazal tylko branie diet ale glosujecie bo"go znacie".A ten co przyjechal? To sie wymadrze i won z nim. Naslac policje, prokurature. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: retrobis Re: Pozwolicie popowrotowcom??? Alez, nie!!!!!!!! IP: 156.17.60.* 30.04.09, 10:59 Zaraz, zaraz. Ja znam i używam kulturalne słowa (proszę, dziękuję, itp.), nie sram sąsiadowi na wycieraczkę i nie popieram takich zachowań, zwracam uwagę śmiecącym, dzwonię na policję jak w nocy wydzierają mi się debile i tłuką butelki. Nie twierdzę, że Ci co wyjechali to się wymądrzają, lubię swój kraj i nie potrzebowałem wyjazdu na saksy żeby dojść do takiej postawy. Proszę więc nie generalizować i nie wrzucać wszystkich, którzy zostali do jednego worka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonim Re: Pozwolicie popowrotowcom??? Alez, nie!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.09, 15:57 Gość portalu: retrobis napisał(a): > Zaraz, zaraz. Ja znam i używam kulturalne słowa (proszę, dziękuję, itp.), nie > sram sąsiadowi na wycieraczkę i nie popieram takich zachowań, zwracam uwagę > śmiecącym, dzwonię na policję jak w nocy wydzierają mi się debile i tłuką > butelki. Nie twierdzę, że Ci co wyjechali to się wymądrzają, lubię swój kraj i > nie potrzebowałem wyjazdu na saksy żeby dojść do takiej postawy. Proszę więc ni > e > generalizować i nie wrzucać wszystkich, którzy zostali do jednego worka. To dlaczego w Polsce jest jak jest? Dlaczego w samorzadach zasiadaja ludzie zwiazani z prl? Tacy sa wojtowie, starostowie, wojewodowie ktorzy nachapali sie ziemi po 200 zl/ha. Juz sie pobudowali, skanalizowali a teraz chca lotnisk najlepiej na sasiednim osiedlu. Dlaczego jak zwrocic sie do Polaka z prosba aby zostal swiadkiem w sprawie to otrzymujesz grymas pyska i odmowe? Taka jest wiekszosc i jedna jaskolka nie czyni wiosny. Dlugo, dlugo bedzie jak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
col.markos Re: Problemy "popowrotowców" 30.04.09, 10:18 Mnie natomiast drażnią media i cała ta poprawność Kościelno - Polityczna w nich zawarta (a wcale nie wróciłem, ponieważ nie wyjechałem). Dzisiaj rano oglądałem na Religia tv program o pornografii w sieci. Nie to żebym się czepiał, ale o tym muszę napisać. Jakaś aktorka Kawka czy coś powiedziała, iż jej 12 letnia córka kiedyś w sieci w sekcji śmieszne filmiki zobaczyła film, który nie był śmieszny, ale zawierał treści porno, i tak się przestraszyła, ża przez 3 miesiące bała się dotknąć komputera oraz nie mogła spać(poważnie tak powiedziała). ma 12 lar więc coś na pewno już wie, a jak nie to tylko wina matki, ponieważ w tym wieku już powinna jej jakieś mądrości przekazać. Poza tym to było w sekcji z śmiesznymi filmami, więc na pewno nie mogło to być ostre porno. Jak to usłyszałem to śmiałem się przez 5 min, a następnie poczułem chęć podzielenia się tym zjawiskiem. Chyba ksiądz prowadzący kazał jej tak powiedzieć, ponieważ nie wierzę by to mogła być prawda to co stało się z córeczką. Odpowiedz Link Zgłoś
pklimas Re: Problemy "popowrotowców" 30.04.09, 12:02 Nie masz co robic tylko ogladac takie glupie kanały? Na satelicie Astra masz ok. 25 religijnych kanałow w wiekszosci anglojezycznych i czy ktos z zachodu europy sie o to czepia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lama Re: Problemy "popowrotowców" IP: *.xdsl.centertel.pl 30.04.09, 18:58 col.markos - napisałeś coś zupełnie bez sensu to prawda, że 12 letnia dziewczynka może/powinna mieć już jakąś teoretyczną "wiedzę" o "tych sprawach", ale jednocześnie każde 12 letnie dziecko powinno mieć naturalną, nie popsutą przez nasz współczesny świat wrażliwość, która sprawia, że właśnie tak jak ta dziewczynka zareaguje na widok świńskich filmów, jakie starsi od niej użytkownicy internetu przyjmują już bez zahamowań inaczej mówiąc ta dziewczynka zareagowała po prostu normalnie i dlaczego wiążesz to z Polską i Kościołem ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bhuzdur Problemy "popowrotowców" IP: 195.194.19.* 29.04.09, 18:01 W3 6BS :-) zajebisty adres. Acton=Polska zulia pod Morisonnem itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bhuzdur W3 6BS IP: 195.194.19.* 29.04.09, 18:04 W3 6BS Acton. Polakowo, polscy zule na skwerku pod Morrisons. Na szcescie ostatni raz bylem w tych rejonach ("polski" Ealing) lata temu. Znajomy z pracy mowil mi ze ponoc teraz jeszcze gorzej. Polecam wpisanie tego kodu pocztowego w google.maps i przejscie sie ulicami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Problemy "popowrotowców" IP: *.toya.net.pl 29.04.09, 18:08 stopcenzurze.wikidot.com co o tym sądzisz/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdf Problemy "popowrotowców" IP: *.chello.pl 29.04.09, 18:09 To wszystko może drażnić i często drażni także tych, co nie wyjechali. Mnie natomiast bawi kombatanckie "obycie światowe" powracających, którzy mają takie lęki, jakby wyjechali w '44. Ale tak to już jest, że do lepszego przyzwyczaja się szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: na goraco Re: Problemy "popowrotowców" IP: *.zone3.bethere.co.uk 29.04.09, 18:23 Nie mylmy nas powracajacych do PL z dziennikarzami szukajacych tanich sensacji i robiacych z nas jakies lwy salonowe, nie jestesmy jacys super obyci i patrzacy na reszte z gory Faktem jest jednak ze po paru lata zycia w dobrze zorganizowanym kraju zachodu, po podrozach po Europie, (wiadomo z Londynu taniej), wkurza w Polsce mnostwo rzeczy.....po prostu czlowiek wymaga standardow ktore sa norma w UK, a w Polsce w poki co marzeniem. Chamstwo poki co mnie nie spoktyka, ale niskie standardy miedzyludzkie sa faktem a to wynika raczej z tzw. braku kapitalu spolecznego to sie rodzi oddolnie. Ja ze swojego dodam fajny zwyczaj piknikow w cieple dni z odrobina alkoholu - wino, ale juz widze zuli zewszad na trawnikach, przeganiac to w cholere, Bilet sieciowy ktory wyglada jak karta (ktora mozna podladowac w necie) a nie swistek 3x6 cm, ktory latwo zgubic Ale nawiekszy skandal to Amazon, Apple etc. potrzeba jakiejs akcji, happeningu pod ich flagowym sklepem w Wawie, i zrobic szum medialny...... nie wiem np : taniec do najnowszego kawalka sciagnietego z iTunes Poland - tj. zwariowane plasy do ciszy... nie wiem odwalilo mi, ale happeningi zwykle odnosza swoj skutek 3ba zawstydzic te koncerny w USA..... Pamietamy wszyscy jak olal bas eBay ba poczatku do teraz nie moze sie pozbierac, dlaczego ? Dlatego ze Polska kojarzy sie Amerykanom z kawalami o Polakach, furmanka etc. Poklosie slabej promocji kraju, stereotypow i co tu duzo gadac przecietnej 0 znajomosci geografii a co dopiero Centralno-Wsch. Dlatego niech ten ruch zrobi pierwsza akcje, po sklepem Appla, nie wiem zawali listami Amazon, Appla Piszcie odezwe ja wysle to az im zrobimy atak DoS. :-) Jednoczmy sie w tym obalaniu o Polsce i Polakach czy w Polsce czy na emigracji Howk! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Problemy "popowrotowców" IP: *.chello.pl 29.04.09, 18:36 > Dlatego niech ten ruch zrobi pierwsza akcje, po sklepem Appla A o Zaiksie slyszales? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: na goraco Re: Problemy "popowrotowców" IP: *.zone3.bethere.co.uk 29.04.09, 18:38 slyszalem madralo, ale nie wpadlem na to. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qttttttt HAHA, dobre IP: *.globalconnect.pl 29.04.09, 19:40 Sęk w tym, że w Polsce NIE MA OFICJALNEGO SKLEPU APPLE. Najbliższy to w Monachium, Niemcy. No, pikietka fajna by była pod iSpotem (bo chyba o ten sklep się rozchodzi) no i nawet udałoby się "zawstydzić"... tylko NAS, a nie big multinationals from da USofA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qtttttttttt haha, dobre IP: *.globalconnect.pl 29.04.09, 19:42 Sęk w tym, że w Polsce NIE MA OFICJALNEGO SKLEPU APPLE. Najbliższy to w Monachium, Niemcy. No, pikietka fajna by była pod iSpotem (bo chyba o ten sklep się rozchodzi) no i nawet udałoby się "zawstydzić"... tylko NAS, a nie big multinationals from da USofA. ną komą. Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Re: haha, dobre 29.04.09, 20:08 asdf napisal(a): "powracajacy maja takie leki, jakby wyjechali w '44." Emigranci na Zachodzie za duzo ogladaja Pancernych na polskiej TV, stad te kombatanckie stresy. Odpowiedz Link Zgłoś
krystin3 Re: Problemy "popowrotowców" 29.04.09, 19:35 dlaczego ? Dlatego ze Polska kojarzy sie Amerykanom z kawalami o Polakach, > furmanka etc. Poklosie slabej promocji kraju, stereotypow i co tu duzo gadac > przecietnej 0 znajomosci geografii a co dopiero Centralno-Wsch. > > Dlatego niech ten ruch zrobi pierwsza akcje, po sklepem Appla, nie wiem zawali > listami Amazon, Appla > Piszcie odezwe ja wysle to az im zrobimy atak DoS. :-) > > Jednoczmy sie w tym obalaniu o Polsce i Polakach czy w Polsce czy na emigracji A TAK NAPRAWDĘ, TO POLSKA KOJARZY SIĘ WSZYSTKIM Z WAMI..."ŚWIATOWCY" POPOWROTOWCY ! ...TYLKO DLACZEGO...ŹLE ???? NIKT SIĘ NIE ZASTANAWIA ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ss13 Re: Problemy "popowrotowców" IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.09, 22:58 Fakt odwaliło Ci - szczególnie z tymi żulami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Problemy "popowrotowców" IP: *.chello.pl 29.04.09, 18:12 ojoj.. jacy ci emigranci biedni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bambo [...] IP: *.drs-tsi.com 29.04.09, 18:18 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zawstydzony A co was drażniło u Angoli ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 18:20 Bo nie wmówicie mi ,że są tam tylko eleganckie panie i eleganccy panowie z muchami mówiący elegancko ? Ile Polaków zginęło w bójkach ? Ile wypadków samochodowych w UK jest rocznie - mogę sypać z rękawa nagrania z kamer monitoringu na youtube ! Anglicy rządzą światem ,bo byli brutalni i sprytni ,a nie k.... ąę !! Zauważyłem ,że nam się wpaja różne kompleksy ,żebyśmy się zawstydzili i naśladowali ten syf zachodni lub syf pijacki wschodni . Mamy własne tradycje i własną kulturę ,ale młodzież woli naśladować papkę zachodnią ,którą anglojęzyczni podbijają świat i my taki murzynowem ze światem z dykty zachodniej się stajemy !! Chłoniemy wszystko jak gąbka !! A wcale nie mamy się czego wstydzić !! NASZ KRAJ ZNISZCZYLI FASZYŚCI Z ZACHODU i KOMUCHY ZASRANE ZE WSCHODU !!! Wybili mądrych ludzi ,zostawili zapracowanych rolników ,zniszczyli naszą architekturę i przedewszystkim mentalność ,a później przyszła amerykanizacja ze swoją debilną kulturą i tak zostaliśmy zmieleni i wypluci . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel1906 Re: A co was drażniło u Angoli ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 20:42 Przestan prosze z tym argumentem, ze inteligentnych Polakow wyniszczyli Niemcy i Ruscy i przez to jest chamstwo. To typowy schemat narodowej traumy. Nie bylismy nigdy narodem intelektualistow i tyle. Co maja powiedziec Zydzi, ktorych zamordowano o wiele wiecej, a mimo to potrafili patrzec w przyszlosc po wojnie i zbudowac nowy kraj na obcej ziemi i wypuscic w swiat nieporownywalnie wiecej noblistow niz inne kraje mniej dotkniete wojna. Mam nadzieje ze to co sie teraz obserwuje u mlodego mobilnego i aktywnego pokolenia Polakow przyniesie niedlugo efekty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Annamaria Re: A co was drażniło u Angoli ? IP: *.200710.adsl.tele2.no 30.04.09, 08:25 Co maja powiedziec Zydzi, ktorych > zamordowano o wiele wiecej, a mimo to potrafili patrzec w przyszlosc po wojnie > i > zbudowac nowy kraj na obcej ziemi i wypuscic w swiat nieporownywalnie wiecej > noblistow niz inne kraje mniej dotkniete wojna. > Jakich niby noblistow wypuscil Izrael? Jest wielu noblistow pochodzenia zydowskiego ale glownie ze Stanow a nie z Izraela. Zydzi potrafia swietnie wykorzystywac mozliwosci jakie stwarza wyzsza cywilizacja, ale z tworzeniem cywilizacji maja klopoty. Odpowiedz Link Zgłoś
fc_pl Re: A co was drażniło u Angoli ? 30.04.09, 10:05 > Zydzi > potrafia swietnie wykorzystywac mozliwosci jakie stwarza wyzsza > cywilizacja Polacy nie potrafią nawet tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wwww Re: A co was drażniło u Angoli ? IP: *.adsl.alicedsl.de 30.04.09, 11:35 Israelscy noblisci dla tego niedouczonego polaczka: 1. Robert Aumann, Germany, Economics, 2005 2. Aaron Ciechanover, Chemistry, 2004 3. Avram Hershko, Hungary, Chemistry, 2004 4. Daniel Kahneman, Economics, 2002 5. Yitzhak Rabin, Peace, 1994 6. Shimon Peres, (then Poland, now Belarus), Peace, 1994 7. Menachem Begin, (then Russia, now Belarus), Peace, 1978 8. Shmuel Yosef Agnon, (then Austria-Hungary, now Ukraine), Literature, 1966 Do nauki! Odpowiedz Link Zgłoś
glitch Re: A co was drażniło u Angoli ? 29.04.09, 21:16 Ech... Smutne to, ale jakże prawdziwe.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peterjk Niestety! IP: *.dslgb.com 29.04.09, 22:47 Sluszna uwaga. Jesli czegos najbardziej zazdroszcze Anglikom to wlasnie ciaglosci historycznej. Tutaj ludzie mieszkaja w tych samych domach z pokolenia na pokolenie, czasami po kilkaset lat. W Polsce jak slusznie wspomniales szalejace totalitaryzmy zrobily swoje i wiele jeszcze lat uplynie zanim cos sie naprawde w Polsce zmieni. Ja swego czasu powiedzialem sobie juz dosyc i coraz bardziej jestem zadowolony z tej decyzji. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ma-ryja Re: Niestety! IP: *.dip.t-dialin.net 30.04.09, 13:02 peterjk napisal:" Tutaj ludzie mieszkaja w tych samych domach z pokolenia na pokolenie, czasami po kilkaset lat. W Polsce jak slusznie wspomniales szalejace totalitaryzmy zrobily swoje i wiele jeszcze lat uplynie zanim cos sie naprawde w Polsce zmieni" To, ze Anglicy, czy inni obywatele Europy mieszkaja w tych samych domach nie wynika tylko z szalejacych totalitaryzmów. Poza Warszawa i kilku mniej lub bardziej zburzonymi miastami w Polsce najwiekszych szkod dokonali sami Polacy. Oczywiscie glinianki i strzechy tudziez drewniane chalupy nie przetrwaja tak dlugo jak budowle gotyckie czy romanskie z poczatkow ubieglego tysiaclecia w Anglii czy Francji. Tak wiec bieda nie pozwolila na budowe wiekopomnej architektury. A to, co sami Polacy z kamienia zbudowali, odziedziczyli, czy po prostu dostali na tzw. ziemiach odzyskanych nie potrafili docenic i przetrwonili. Jestem Polka, mieszkajaca od wielu lat na Zachodzie. Widze i szanuje zmiany zachodzace w ostanich latach w Polsce, ale dlaczego ludzie tak nie szanuja wlasnych dokonan, ojcowizny, mienia poniemieckiego. Dlaczego jest to trwonione, niepielegnowane, rozwalajace sie. Dotyczy to nie tylko starszych budynków, ale równiez nowych, wybudowanych w krwi i pocie w ostatnich 20 latach. Burza urwie rynne, uszkodzi dach - ludziom to nie przeszkadza tak mieszkac i patrzec jak niszczeje, jak sie ploty i ogrodzenia wala. Na moje uwagi otrzymuje zawsze te sama odpowiedz: jak sie zawali, to pojdziemi dali, lub uszczypliwe uwagi, ze jestem zachowawcza lub nawet chytra i skapa, bo ciagle tylko zwaracam uwage, aby sie nic nie zepsulo i nic nie wydac. Takie spostrzezenia bola mnie u Polakow najbardziej. Zwiazane sa one z absolutnym brakiem szacunku do siebie i dla wlasnych dokonan. A ci, ktorzy nie potrafia uszanowac siebie, nie potrafia uszanowac innych. I tu sie krag zamyka. Polska nie jest krajem obywateli lecz drobnych cwaniczkow, pragnacych jak najwiecej uszczknac dla siebie oraz krajem szpanerów, na sile manifestujacych swoj dobrobyt i niezdajacych sobie sprawy, ze to wszystko do czasu. A jak sie zawali, to pojda dali. Zyje sie raz i to dzis, a jutro jakos bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ma-ryja Re: Niestety! jeszcze jedna uwaga IP: *.dip.t-dialin.net 30.04.09, 13:12 Tak czesto slysze, ze balagan i brud w Polsce sa owocem komunistycznej przeszlosci. Zdajmy sobie sprawe z tego, ze jak bylo siermieznie, to bylo z PRL, ale tzw. komuna nikomu nie zabraniala wziac miotly do reki i pozamiatac wlasnege podworka. czy nie? Jak ludzie zaczeli jezdzic po zagranicach i podgladac, dopiero sie zaczelo w Polsce poprawiac, ludzie zaczeli odczuwac potrzebe zycia w czystosci i miec czyste ubikacje. Nie fantazjujmy o wyzszosci polskiej kultury i byciu ofiara historii. To do niczego nie prowadzi, a juz najmniej do konstruktywnego spojrzenia w przyszlosc w ramach brania odpowiedzialnosci za siebie. Skonczmy z kaczyzmem, z polityka i mysleniem historycznym, a pomyslmy o przyszlosci, bo tylko ta jest wazna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr_S Re: Niestety! jeszcze jedna uwaga IP: *.t3.ds.pwr.wroc.pl 30.04.09, 16:37 Nie uważam zachodu za coś co trzeba naśladować całościowo, bo jest wiele rzeczy które nie należy naśladować, mimo iż wciska nam się do głowy że jeśli nie popierasz związków homo to jesteś homofobem i żyjesz w ciemnogrodzie. To jest bzdura. To nie ma nic wspólnego z oświeceniem. Domy publiczne na każdym rogu w Holandii to nie jest żadna oznaka oświecenia ale upadłej cywilizacji śmierci i ludzkiego wynaturzenia, trzeba to nazwać wprost. Pamiętajmy też że te tak zwane cywilizowane narody jak Niemcy, dokonali największych grabieży, morderstw i destrukcji w Europie z powodu ksenofobii i kompleksów wyższości,które nie mogą zrealizować w pełni. Warto o tym mówić i nie da się skundlić zanim ksenofobię wypomni się Polakom. Różnice w poziomie rozwoju wynikają przede wszystkim z różnicy mentalnej, w przypadku Polski jednak duży wpływ miały przejścia historyczne gwałtowniejsze niż w przypadku innych krajów takie jak Niemcy cz Francja i o tym nie można zapominać. Widać to na przykładzie Irlandii. Przez wieki była tłamszona przez Wielką Brytanie i była pariasem Europy. Dziś jest w zupełnie innym miejscu, ale zawdzięcza to głównie obcym inwestycjom głównie amerykańskim, w mniejszym stopniu sobie. Aby zmienić mentalność społeczeństwa trzeba otworzyć Polskę na Europę, co już się stało, ale też nauczać postaw obywatelskich na poziomie szkoły podstawowej już. Taki program jest potrzebny inaczej złe wzorce przekazywane są z poklecenia na pokolenia w domach. Nie można jednak pod żadnym pozorem małpować zachodu, bo mamy zachować swoją tożsamość. Co do inteligencji to może rzeczywiście nie jesteśmy jakimś narodem wybitnych inteligentów, ale nie jest tak ze niczym nie możemy się pochwalić: Skłodowska, Wałęsa, Karol Wojtyła, Chopin, nobliści z literatury, szereg innych Polaków zwłaszcza pianistów i kompozytorów o których nawet Polacy nie wiedzą że są i byli Polakami jak Rubinstein. Proszę mi nie pisać że osiągnęli oni sukces poza Polską, bo wiadomo że Polski nie było wtedy na mapie Europy albo nie było odpowiednich warunków do tego. Wielu Niemców osiągnęło sukces dopiero w USA. I proszę nie pisać że nie są oni Polakami bo np. Chopin jest Francuzem. Chopin jest synem spolszczonego Francuza i Polki, nie może być bardziej Francuzem niż Polakiem. Polecam też zajrzeć na obce wikipedie: angielska: polisch pianst, niemiecka: polinsche pianst. Koncerty chopenowskie są w Warszawie a nie w Paryżu, to chyba wystarczy, a jeśli ktoś ma wątpliwości to ja nic na to nie poradzę. Ale w tym wszystkim nie o to chodzi żebym ja chciał komuś udowadniać że Polacy są kimś. Jeśli uważasz i czujesz się nikim jako Polak, bo masz kompleksy to twoja sprawa. Ja się tak nie czuje. Każdy naród ma swoje wady i zalety, ma postacie wybitne i wybitnie głupie. Niemcy to nie tylko wielkie postacie kultury europejskiej ale i wielcy zbrodniarze wojenni. Nie czuję się wobec nich gorszy. Trzeba wiedzieć jak się odgryźć. Oczywiście są tacy co się dadzą skundlić i się boją odzywać po polsku w Niemczech. Ale za śmieci nie ma co się wstydzić. Polacy są wielkim europejskim narodem, który tkwi w Europie od setek już lat. Ma wady i zalety jak każdy inny. Każdy naród popełnia błędy i za nie płaci. Polacy zapłacili zaborami, Niemcy zapłacili utratą ziem po II wojnie światowej, Rosjanie też stracili swoje dawne imperium jakie mieli. Swoją wartość trzeba znać, jeśli ktoś jej nie zna to jego sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123 Re: Niestety! IP: *.campus.bath.ac.uk 30.04.09, 16:17 CO??? zmieniaja adres kilkanscie razy w zyciu! Co Ty piszesz? Jest odwrotnie dokladnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gustaw Re: A co was drażniło u Angoli ? IP: *.chello.pl 29.04.09, 23:39 podpisuję się pod tym co napisałeś obiema rękami,trochę podróżuję po świecie i nie mam kompleksów zwiazanych z tym że mieszkam w Polsce ,anglosasi są kontaktowi ale niesty tępo niedouczeni - nie czuję się przez to lepszy bron boże ...ja poprostu w kontaktach z ludzmi w innych krajach staram sie mówic o naszym kraju i o nas ,pokazuje że sie róznimy ale nie jestesmy przez to lepsi/gorsi tylko inni,świat jest piekny tylko dlatego że ludzie są barwni .Mówmy na zewnątrz głośno że jesteśmy Polakami ,badźmy z tego dumni pamiętając przy tym że oni widzą Polskę w nas ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariusz Re: A co was drażniło u Angoli ? IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.04.09, 12:06 nie chodzi o to zeby malpowac wielu angoli to po prostu brudasy lenuchy tak jak wszedzie na swiecie w kazdej cywilizacji jest jakis margines spoleczny. w uk nazwal bym to marginesem socjalnym ktory jest calkiem spory. ale oni potrafia zorganizowac sie tak aby nie utrudniac zycia obywatelom, potrafia byc uprzejmymi kierowcami, potrafia docenic doswiadczenie starszej osoby i taka zatrudnic zamiast studenta, przede wszystkim potrafia byc mili bez znaczenia czy szczerze czy nie jak sie ktos usmiechnie do ciebie to i humor lepszy - takich zachowan powinnismy sie nauczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr_S Re: A co was drażniło u Angoli ? IP: *.t3.ds.pwr.wroc.pl 30.04.09, 15:55 Spokojnie polityki imigracyjnej takich krajów jak Francja i UK nie należy naśladować, bowiem jest ona w dłuższej perspektywie zgubna dla kraju. Nie chcemy chyba by za kilkanaście lat stać się mniejszością narodową w swoim kraju. Jeśli nawet będzie mniej Polaków to i tak to będzie lepiej niż miałoby być więcej ludzi w Polsce ale z czego 20% to Azjaci. Taki scenariusz grozi UK. Za kilkadziesiąt lat będzie tam 100 mln. ludzi na tak małym obszarze. To będzie nie do zniesienia dla Angoli. Spora cześć z nich już wyjechała do Australii. Nie chcemy aby Polska była zbieraniną wielonarodowościowej papki etnicznej. W przeszłości tak było i Polska miała olbrzymie problemy społeczne z tego powodu, wojny domowe itp. Wystarczy popatrzeć jak płoną samochody na przedmieściach Paryża. Tego absolutnie nie należy naśladować. Imigracji nie unikniemy, na szczęście nie będzie ona tak gwałtowna jak to ma miejsce do USA i UK. Dobrze że nie spełniły się marzenia rządu o masowym sprowadzaniu Chińczyków do Polski w związku z Euro 2012. Powinniśmy zachować unitarny narodowościową i administracyjną kraju. Rozdanie większych przywilejów na poszczególne województwa jak uczy polska historia kończy się źle. Powinniśmy jednak wzorem krajów zachodnich zwiększyć władzę jednego z centralnych organów obojętnie czy to będzie prezydent czy premier, bardziej rząd bo ma większe uprawnienia. A tak poza tym to od przedszkoli powinny być wprowadzone lekcje na których będzie się uczyć i przestrzegać przed korupcją i pilnowaniem porządku, uczyć pracowitości i zaradności oraz patriotyzmu pozytywnego, nie nacjonalizmu. Wychowanie społeczeństwa od podstaw jest konieczne bowiem ze społeczeństwa wychodzą politycy. Im lepiej wychowane społeczeństwo tym lepsi politycy, bo jaki naród taka władza. Często Polacy się dziwią i krzyczą na swoich polityków że to złodzieje, ale ilu Polaków jest w pełni uczciwych? 1%? To nie jest takie proste. Te reformy umocnią Polskę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kerio Problemy z książkami???? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.04.09, 18:24 Czy autor tekstu mógłby podać tytuł chociaż 1 książki, której z Amazona nie przyślą do Polski? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak na obczyźnie Re: Problemy z książkami???? IP: 193.120.116.* 30.04.09, 19:35 Przyjacielu tak samo jak na YouTube nie możesz oglądać niektórych filmów łącząc sie z Internetem z Polski( z powodu restrykcji i rzekomych praw autorskich) Tak samo nie zobaczysz tych samych książek na amazon.co.uk które mógłbyś zobaczyć np. w Irlandii. czy w UK. Pierwszą rzeczą jaką zauważyłem kilka lat temu po wyjeździe z "Polandowa" to właśnie Internet i jego zawartość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gkalewski Problemy "popowrotowców" IP: *.static.korbank.pl 29.04.09, 18:33 Naszym władcom "pasi" taki obraz Polski, zawsze "maluczkim" Polaczkom można wmówić, że to "stonka" wpłyneła na podwyżkę cen, a STOEN i Vatenvall to nasi najwięksi przyjaciele, a w ogóle Polska to raj, tylko dlaczego slumsy dla biedaków nazywa się u nas hotelami!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 555 to tak jak z mieszkaniami IP: *.lns6-c8.dsl.pol.co.uk 29.04.09, 18:56 to tak jak na szeregowki sie mowi 'DOMY' ;) przeciez to sa mieszkania, albo 'apartament' typu kuchnia z pokojem =aneks kuchenny!! zal. Odpowiedz Link Zgłoś
valana Problemy "popowrotowców" 29.04.09, 18:51 Dziwne. Nie byłem nigdy w UK ani w Irlandii, nie wyjeżdżałem za pracą, więc i nie wróciłem teraz- a też denerwują mnie te wszystkie rzeczy. A nawet wiele więcej. Czyżbym miał syndrom emigranta??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktoś Kwestia nasilenia objawów IP: 74.81.224.* 29.04.09, 21:04 Jak się mieszka w Polsce, to się te niedogodności, zauważając je, akceptuje. Po dłuższym pobycie gdzie indziej i powrocie stają się one pierwszorzędnej wagi problemami. To już nie to, że wkurzają. Wkurzają do tego stopnia, że się patrzy na przelatujący samolot i marzy, żeby w nim znaleźć. Ja mam na koncie taki nieudany powrót. Po 8 latach w USA i powrocie do Polski, wytrzymałem niecały rok i zwiałem z powrotem. Odpowiedz Link Zgłoś
glitch Re: Kwestia nasilenia objawów 29.04.09, 21:19 I Bogu dzięki. A wszyscy, którzy zrzędzą na polskie "zwyczaje" - nic Was tu nie trzyma, a i my nie będziemy płakać, jak nas opuścicie na zawsze, drodzy "Rodacy"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robrt Re: Kwestia nasilenia objawów IP: *.derby.waw.pl 29.04.09, 22:43 jeśli masz ochotę zrobic kupę pod swoją jurtą to sobie rób ale tak żeby nie śmierdziała innym twoi komunistyczni bracia i siostry sprowadzili do naszego kraju dziadowstwo i wychowali takich młotków jak ty, którym sie wydaje że są najpiękniejsi, najmądrzejsi a reszta im przeszkadza żyć pora odwiedzić psychologa kolego......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znawca Re: Kwestia nasilenia objawów IP: 79.97.203.* 29.04.09, 23:28 myslisz, ze ja bede plakal za toba? albo ze ktokolwiek bedzie plakal za toba pajacu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Kwestia nasilenia objawów IP: *.proxy.aol.com 30.04.09, 03:42 Gość portalu: znawca napisał(a): > myslisz, ze ja bede plakal za toba? albo ze ktokolwiek bedzie plakal > za toba pajacu? Panie co pan taki uczuciowy i taki skory do płaczu, prostota wyciska ci łzy z oczu a żal serce ściska i mózg ugniata, a niewiedza ciągnie cię za nogi w otchłań piekielną i zanim się spostrzeżesz będziesz gdzie twoje skryte myśli cię ciągną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jano Problemy "popowrotowców" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.09, 18:55 Nie trzeba akurat być repatriantem z Zachodu, żeby zauważyć te prostackie wschodnie zachowania. Już na Czechach wygląda to bardziej cywilizowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warszawiak Re: Problemy "popowrotowców" IP: *.Red-88-6-28.staticIP.rima-tde.net 30.04.09, 12:11 Byłem raz w Krakowie z moimi znajomymi z Serbii, z którymi poznaliśmy się w UK. Byliśmy w klubie i gadaliśmy sobie po angielsku przy barze. Nagle podbił do Nas jakiś "insekt" i dosłownie rzucił (po polsku) - "Skąd k...a przybywacie!?!". Kumpla z Serbii zamurowało, bo zrozumiał doskonale. Jak odpowiedziałem, też po polsku, że stąd to mu nagle mowe odebrało i sobie poszedł. Taka to nasza kultura, nie dziwne, że wszyscy walą do Pragi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majk Re: Problemy "popowrotowców" IP: *.zone5.bethere.co.uk 29.04.09, 19:01 I to ciagle mowienie do wszystkich przez pani/pan a z wiekszosci to tacy panstwo jak z koziej d*** trabka. Kolejki w bankach, na poczcie to poezja. Kazdemu sie wydaje, ze niewiadomo kim jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blood Re: Problemy "popowrotowców" IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 29.04.09, 20:56 Mnie akurat złości bezosobowe mówienie typu "dowód osobisty jest?" (policant), "kiedy była ostatnia wizyta?" (lekarz), jak do przedmiotu. No i ostatnia moda na pisanie dopełniacza liczby mnogiej z błędem "dziecią", "ludzią" - bo wsiuny nie umieją pisać i myślą że jak się gdziekolwiek zastosuje końcówkę "om" to jest wiocha. Wszakże taką końcówkę ma wsiuńskie "piszom" albo "zrobiom". Banda nieuków, wtórni analfabeci, kaleczą mój język. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fisher Re: Problemy "popowrotowców" IP: *.reverse.destiny.be 30.04.09, 06:23 A moze celownik ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blood Re: Problemy "popowrotowców" IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 30.04.09, 09:29 Zaiste celownik w rzeczy samej. Dzięki za zwrócenie uwagi. Uratowałes mnie od kary którą jest pobyt w osiemdziesiątym kręgu piekielnym przez sto tysięcy lat i dręczenie przez złego demona który nazywa się Mr Blobby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baśka Re: Problemy "popowrotowców" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.09, 18:47 Gość portalu: blood napisał(a): No i ostatnia moda n > a pisanie dopełniacza liczby mnogiej z błędem "dziecią", "ludzią" - bo wsiuny n > ie umieją pisać i myślą że jak się gdziekolwiek zastosuje końcówkę "om" to jest > wiocha. Wszakże taką końcówkę ma wsiuńskie "piszom" albo "zrobiom". Banda nieu > ków, wtórni analfabeci, kaleczą mój język. Ja nie byłam za granicą, a mnie również to niesamowicie drażni. ;-) Mam wrażenie, że osoby tak odmieniające, chyba w ogóle nie uczyły się polskiego (albo wagarowały, albo spały na lekcjach, na których uczono odmiany, albo w ogóle nie czytają czasopism i książek). Taka odmiana jest wyjątkowo irytująca i mam wrażenie, że coraz bardziej rozprzestrzenia się dzięki internetowi! Niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zz Problemy "popowrotowców" IP: 94.254.156.* 29.04.09, 19:08 Ktoś poda mi przykładowego linka do książki na amazon.co.uk, której nie wyślą do Polski? Bo nie spotkałem się z tym dotąd. Czy chodzi o jakąś pornografię? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: Problemy "popowrotowców" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.09, 10:11 Niestety spotyka mnie to często i są to wszelkie książki i komiksy z opcji "używany" lub okazje (tzn nowe ksiazki ale z magazynu w uk który sprzedaje poniżej ceny wyjściowej). Nie wiem dlaczego produkt który na amazonie ma 4 rożne ceny ja muszę zamawiać w tej najdroższej bo tylko ta wysyłają do polski - jeśli to nie dyskryminacja to co? Spróbuj kupić tez sprzęt typu ipod lub np zegarek... ostatecznie znajdzie się sprzedawce na polske ale nie jest to oczywiste i za każdym razem możliwe- a do tego i tak trzeba dopłacić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościu Re: Problemy "popowrotowców" IP: 193.120.116.* 30.04.09, 19:44 Ktoś już napisał- "Przyjacielu tak samo jak na YouTube nie możesz oglądać niektórych filmów łącząc sie z Internetem z Polski( z powodu restrykcji i rzekomych praw autorskich) Tak samo nie zobaczysz tych samych książek na amazon.co.uk które mógłbyś zobaczyć np. w Irlandii. czy w UK. Pierwszą rzeczą jaką zauważyłem kilka lat temu po wyjeździe z "Polandowa" to właśnie Internet i jego zawartość." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemops Problemy "popowrotowców" IP: *.multimo.gtsenergis.pl 29.04.09, 19:10 Mnie denerwuje , ze wrocili :P zostancie w jukej :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Betrave de Paris Problemy "popowrotowców" IP: *.w82-121.abo.wanadoo.fr 29.04.09, 19:15 Musze przyznac ze niektore spostrzezenia sa trafne. Choc nie powrocilem i nie zamierzam powracac na razie, zauwazylem podobne rzeczy. Odnosnie wygladania przez okno, to to dotyczy powracajacych czy "tybylcow"? Bo ja w Polsce zlapalem sie kilka razy ze wygladalem przez okno zobaczyc czy auto jeszcze stoi, ale i tak ukradli mi w Polsce stare kolpaki (3 letnie!). Z drugiej strony w Polsce ludzie lubia wygladac prez okno, pamietam z dziecinstwa ze z naszych okien(3 pietro) kiedy sie nie spojzalo to zawsze ze trzy sasiadki z naprzeciwka siedzialy w oknie. Ale sprawa najbardziej mnie denerwujaca jest biurokracja i system oplat skarbowych, ktore to trzeba oplacac nawet za zmiany niezalezne od obywatela np wymiane prawa jazdy na nowy model, tablice rejestracyjne czy dowod osobisty ktore to zmiany wprowadzono odgornie i wyznaczono nawet terminy nieprzekraczalne. Ja za zadne dokumenty nie musialem placic nawet centa mimo przeprowadzki, wszystkie "potrzebne papiery do zycia" zmieniono mi i mojej rodzinie za darmo, przy okazji uaktualniajac ich forme do tej obowiazujacej. Albo kwestia wynajmu pokoju w hotelu: biora twoje dokumenty, kseruja, wypytuja o szczegoly pobytu, jakies druki meldunkowe sie wypelnia. Normalnie Europa! Odpowiedz Link Zgłoś
glitch Re: Problemy "popowrotowców" 29.04.09, 21:23 Biurokracja jest akurat potrzebna, gdyby ludzie nie mieli we krwi kombinowania, to by nie trzeba było ich kontrolować. Tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Betrave de Paris Re: Problemy "popowrotowców" IP: *.w82-121.abo.wanadoo.fr 29.04.09, 22:12 Naprawde myslisz ze Francuzi sa glupsi od Polakow? Panstwo nie moze zakladac z gory ze jego obywatel jest zloczynca lub jego dzialania musza miec z natury zly charakter, tkzw "zla wole". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karhu Re: Problemy "popowrotowców" IP: 213.172.178.* 30.04.09, 14:05 Gość portalu: Betrave de Paris napisał(a): Albo kwestia wynajmu pokoju w hotelu: biora twoje dokumenty, kseruja, wypytuja o szczegoly pobytu, jakies druki meldunkowe sie wypelnia. Normalnie Europa! Ja właśnie nie dawno rezerwowałem hotel w Metz (wschodnia Francja) i musiałem wypełnić trzy strony fromularzy. Pytali się o standardowe rzeczy takie jak adress i itp ale również stan cywilny, źródło dochodów, wiek rodziców, ich adres, zawód oraz nr. telefonów. Po wypełnieniu tego dostałem maila z trzema kolejnymi stronami które trzeba wypełnione im oddać ja już tam będę:\ ->faktycznie polska ma bardzie rozbudowaną biurokrację! Stosunku co do chamstwa to rok temu byłem w Finlandi. I widziałem jak w centrum Helsinek banda gó...arzy pluła sie jakąś kobietą (ich było 30, a ona sama więc efekt jest jasny). A w Polsce (w Krakowie) głównym źródłem chamstwa jakim się spotykam to są pijani angole. Polska nie jest idealna ale zamiast narzekać to trzeba uczyć zasad zajemnej egzystencji młode pokolenie! - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swojak Re: Problemy "popowrotowców" IP: 217.149.246.* 30.04.09, 13:04 Okej życie w Wlk Brytanii jest przyjemne bo jest na kredyt!! Zobaczymy jak zbankrutuje i wtedy pokaża swoja kulturę (zamieszki, wzrost przestepczości spowodowane masowym bezrobociem). W USA też jest b kulturalnie vide co sie działo po przejściu huraganu Katrina (ponad 1000 morderstw o mniejszych wykroczeniach nie wspomnę).Cudze chwalicie Odpowiedz Link Zgłoś
corky1 Re: Problemy "popowrotowców" 03.05.09, 16:12 Zapraszam do Belgii. Jak tu troche pomieszkasz, to zmienisz złe zdanie o polskiej biurokracji i systemie podatkowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqqqqqq Obyci w świecie - ironia? IP: *.globalconnect.pl 29.04.09, 19:23 "obyci w świecie" (czy coś w tym rodzaju) - bardzo dobre. Wlk. Brytania = świat? Super, rozumiem. Hmmm... tylko ja nigdy nie pracowałem za granicą i prawie wszystkie (bo francuskim pudelkiem nie jestem) wymienione rzeczy doprowadza do szweskiej pasji. No i parę innych. Ciekawe... Tylko boję się, że reemigrantom (niektórym) zaczyna powoli 'odwalać' - rodacy, proszę, pobyt w Wlk. Brytanii nie zrobił z was jakichś nadludzi w stosunku do tych, którzy zostali. Współczuję Polakom, którzy wrócili, współczuję (ale nie powrotu). A czego? You oughta already known what I'm getting at. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Betrave de Paris Re: Obyci w świecie - ironia? IP: *.w82-121.abo.wanadoo.fr 29.04.09, 19:50 Tym francuskim pudelkiem to chcialbys trafic we mnie? Malo wazne. Sa poprostu roznice, i to na calym swiecie ktore, mniej lub badziej mnie denerwuja. Nie znaczy to ze jestem "nadwyraz swiatowy", obyty czy jakies tam inne gornoloty. Ale fakt ze w Polsce jest inaczej, tzn bardziej pod gorke jest niezaprzeczalny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Delfina Re: Obyci w świecie - ironia? IP: 77.252.18.* 29.04.09, 20:28 You > oughta already known Poducz sie troche zanim nastepnym razem sprobujesz zablysnac na forum swoja angielszczyzna:)A niby czego nam wspolczujesz? Tego, ze mamy posplacane kredyty na domy/mieszkania w 3 lata zamiast w 30? I ze przy okazji poznalismy troche innego zycia? Rzeczywiscie jest czego wspolczuc Odpowiedz Link Zgłoś
glitch Re: Obyci w świecie - ironia? 29.04.09, 21:28 No macie pospłacane, tylko że kosztem reputacji Polaków w Europie. Każdy Angol już teraz wie, że jak Polacy są w JEGO kraju, to trzeba mieć się na baczności, bo kradną na potęgę. Kryzysik dopadł w UK, to trzeba było wracać do PL, tak?... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Betrave de Paris Re: Obyci w świecie - ironia? IP: *.w82-121.abo.wanadoo.fr 29.04.09, 21:57 Coz, reputacje to nam psuja tacy ludzie ty, Ja nie mam sobie nic do zarzucenia. Wrecz przeciwnie, staram sie naprawic wizerunek "polone". A do tego wystarczy wyniesiona z domu kultura osobista i szacunek do drugiego czlowieka i jego pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqqqqqq Re: Obyci w świecie - ironia? IP: *.globalconnect.pl 29.04.09, 21:44 hm, jeżeli chodzi ci, że oughta = ought to, a nie 'ought to have...', to na serio zwolnij, bo to tak zwany S-L-A-N-G. Panuje coś w rodzaju inwencji twórczej mieszczącej się oczywiście w granicach 'rozsądku językowego'. Ten komentarz do mnie nie trafił, nie czuję się żadnym stopniu sponiewierany. Wiem, w jakim stopniu opanowałem angielski i ten stopień mnie w pełni satysfakcjonuje. Moich znajomych z Brytanii też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cherry Re: Obyci w świecie - ironia? IP: *.ntlworld.ie 29.04.09, 22:50 Nie, pewnie chodzi o to ze powinno byc "ought to know" a nie "ought to known". To laczy sie z bezokolicznikiem. Taka luzna uwaga bez cisnienia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Obyci w świecie - ironia? IP: *.dip.t-dialin.net 30.04.09, 08:40 Splata kredytu mieszkaniowego w 3 lata? Czytac sie nie chce wiecej takich wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Obyci w świecie - ironia? IP: 193.201.167.* 30.04.09, 09:25 Zwykla lepianke mozna splacic w dwa lata, tu splaca trzy, czyli ma kibel nie na korytarzu ale przy zlewie :> Odpowiedz Link Zgłoś
pklimas Re: Obyci w świecie - ironia? 30.04.09, 12:11 Pewnie jest wysokooplacanym chirurgiem dzieciecym z pensja 10.000 funtow miesiecznie. Rocznie odklada 120.000 funtow. Po 3 latach spacił kredyt na przeczietny dom (270.000 funtow + 30.000 funtow na oplaty i podatki). Niestety niewielu rodakow może pochwali sie zarobkami w wysokosci ok. 10.000 funtow miesiecznie netto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: it guy Re: Obyci w świecie - ironia? IP: 193.120.116.* 30.04.09, 20:18 Hey hey 34000 funtów rocznie dla speca w branży IT. = to około 150 000 tys złotych Optymistycznie niech 35% z tego to bedze oszczędnosći (35% dlatego że jeździ jeszcze na wakacje i zwiedza cświat w wolnym czasie) po 3 latach wychodzi od 120 000PLN do 150 000 PLN dobrze liczę ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pitter Re: Obyci w świecie - ironia? IP: *.iitd.pan.wroc.pl 30.04.09, 14:58 w 3 lata kredycik ??? heh kolego to Ty chyba musisz komuś nieźle dupsko podcierać skoro tak zarabiasz.Mój znajomy tyra dla Angoli i wziął sobie kredycik, ale rozłożył go na około 15 lat... więc wyluzuj koleś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: policzsobie Re: Obyci w świecie - ironia? IP: *.40.36.55.sub.mbb.three.co.uk 30.04.09, 19:36 czesc, jestem srednio oplacanym programista. W zeszlym roku odlozylem 18000 funtow. Daje to 18*5=90tys zlotych. 3 lata i 270 tysiecy = kawalerka w PL. Ok? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebaq Problemy "popowrotowców" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 19:25 A mnie irytują ceny samochodów. Zarówno nowych ale w szczególności używanych, które w UK są 2 razy niższe aniżeli europejskie. Ale ten problem dotyczy całej UE a nie tylko Polski. W czasach gdy funt stał po 4 PLN można było zamówić w UK samochód LHD za cenę rynkową w UK a wychodziło znacznie taniej niż w polskich salonach. Kolejną rzeczą jest stan aut w polskich komisach! Wszystkie nówki, nie bite, po dziadku bądź lekarzu z zachodu. Ta... No comment!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fakej Ruchome schody IP: *.dclient.hispeed.ch 29.04.09, 19:26 Stawanie po prawej stronie schodów ruchomych to system, który dobrze się sprawdza jak ilość schodów jest <=5. Przy dłuższych schodach zawsze znajdzie się ktoś kto stanie po lewej stronie i ją zablokuje, co sprawia, że cała lewa strona jedzie do góry niewykorzystana i przepustowość spada o połowę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AdamO Re: Ruchome schody IP: *.zone3.bethere.co.uk 29.04.09, 21:43 W londyńskim metrze system jednak się sprawdza również przy bardzo dlugich schodach. Po czesci z powodu presji spolecznej na stawanie po prawej, po czesci z tego, ze wiele osob idacych lewą spieszy sie na tyle ze nie ma problemu odepchnac przeszkode na prawo (jesli potrzeba). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corgan a kogo w ogóle obchodzą problemy powrotowców? IP: *.chello.pl 29.04.09, 19:50 Mnie jakoś nie obchodziło co ich denerwuje lub nie denerwuje w UK czy IR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lepszy_od_was Re: a kogo w ogóle obchodzą problemy powrotowców? IP: *.coopervision.eu.com 30.04.09, 16:04 Najwyrazniej mase ludzi i to zywo, zobacz na ilosc komentujacych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibol Problemy "popowrotowców" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 19:57 Ciekawa jest ta przywowieść o Amazon. Czy nie można mieć ciut godności i sr... na tych którzy srają na was? Traktują was jak trzeci świat, to tam nie kupujcie. Proste. Podobnie z gwiazdkami muzyki w trasie, które jeżdżą np. do Berlina czy Pragi a następny przystanek to dla nich Moskwa. Nigdy takiego płyty nie kupię. I dziwię się gościom, którzy jeżdżą do ościennych krajów na takie koncerty. Postkolonialna murzyńska mentalność po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Problemy "popowrotowców" 29.04.09, 19:59 Polacy nie zmienili sie na Zachodzie. Wciaz sie denerwuja. Na Zachodzie uchodzi to za objaw nieprzystosowania spolecznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blood Re: Problemy "popowrotowców" IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 29.04.09, 21:08 sselrats napisał: > Polacy nie zmienili sie na Zachodzie. Wciaz sie denerwuja. Na > Zachodzie uchodzi to za objaw nieprzystosowania spolecznego. ..bo tam istnieje coś takiego jak społeczeństwo do którego można być przystosowanym albo nie. W Polsce nie ma społeczeństwa, jest dom wariatów. A w domu wariatów to lekarz jest nienormalny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zei Problemy "popowrotowców" IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 29.04.09, 20:30 Spędziłam w USA ponad 20 lat. Przez cały czas pobytu nie nawidziłam Ameryki, pracy, nie akceptowałam siebie innej niż w Polsce. Po powrocie tutaj szybko się przekonałąm iż to nie jest ta Polska za którą tęskniłam. Te szare twarze, jaki straceńców, zamyślone, nie przyjazne, przeszyweające ciebie wzrokiem, brud i walące suię chałupy przykryte ogromnymi reklamami, brak kompetencji w wielu urzędach i straszliwa biurokracja, biurokracja...no i kierowcy, drogi, koszmarne drogi i jest jakoś ciasno wszędzie. Cóż trzeba się uczyć od nowa prawie wszystkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Problemy "popowrotowców" IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.04.09, 20:35 nie odnalezli sie wpolsich realiach teraz beda sie zalic w jakims stworzyszeniu....niech wracaja z powrotem...wrocili do polski...jak chca druga angilie niech spieprzaja....zdrajcy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Delfina Re: Problemy "popowrotowców" IP: 77.252.18.* 29.04.09, 20:40 Ach jak cie ta prawda boli. To naprawde takie dziwne, ze kogos moze razic fakt, ze w Polsce wszyscy kradna? Wiesz, co u mnie ukradli w bloku? Jakies beznadziejne obrazki, ktore wisialy na korytarzu. A w UK wozek dzieciecy, rower, samochod staly caly czas pod domem niepilnowane i nikt tego nie tknal. Ot i roznica. Ale jak ktos sie czuje tak dobrze w g...nie to nie potrafi spojrzec na sprawe obiektywnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dddddd Re: Problemy "popowrotowców" IP: 212.244.59.* 30.04.09, 11:48 masz racje dodam tylko że mój rower w Dublinie stał pod domem niczym nie przypięty do chwili kiedy w pobliżu zamieszkali Polacy , to fakt, po jakis czasie idę ulica i widzę na moim rowerze jedzie sąsiad Polak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swoboda_t Re: Problemy "popowrotowców" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.09, 14:39 Gość portalu: Delfina napisał(a): > Ach jak cie ta prawda boli. To naprawde takie dziwne, ze kogos moze razic fakt, > ze w Polsce wszyscy kradna? Wiesz, co u mnie ukradli w bloku? Jakies > beznadziejne obrazki, ktore wisialy na korytarzu. A w UK wozek dzieciecy, rower > , > samochod staly caly czas pod domem niepilnowane i nikt tego nie tknal. Ot i > roznica. Ale jak ktos sie czuje tak dobrze w g...nie to nie potrafi spojrzec na > sprawe obiektywnie Zmartwię Cię. W Europie ajwięcej samochodów, zarówno w liczbach bezwzględnych jak i na łebka, kradnie się właśnie w Wielkiej Brytanii. Polska jest daleko z tyłu. Również ogólna liczba przestępstw, zwłaszcza tych najpoważniejszych, jest tam dużo wyższa niż w Polsce. Ja byłem w Londynie w 1997 roku, kiedy Polska wyglądała dużo gorzej niż obecnie. I co mnie wtedy w tym skądinąd fascynującym mieście uderzyło to brud i zwały śmieci na ulicach. Oczywiście nie tych najbardziej wyeksponowanych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pitter Re: Problemy "popowrotowców" IP: *.iitd.pan.wroc.pl 30.04.09, 15:06 Wszyscy kradną ??? A to dobre... dajcie spokój z tą Anglią i USA... kraje mlekiem i miodem płynące... aż się żygać chce... Ide się przewietrzyć i ... wyjrzeć przez okno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Problemy "popowrotowców" IP: *.hsd1.ca.comcast.net 29.04.09, 20:44 Jezeli sa takie "szczegolnie wygorowane ceny dla Polski" zamawiajac cokolwiek w Amazonie, czy tez kupujacbilety lotnicze to dlaczego nie placicie kartami kredytowymi ktore wyrobiliscie w Anglii? Przeciez wyjezdzajac z danego kraju nie trzeba pozbywac sie ich kart kredytowych ani konta w "ICH" banku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Problemy "popowrotowców" IP: *.upc-h.chello.nl 29.04.09, 21:23 Spoko, spoko... Jak trochę się poprawi to za rok, może dwa wyjadą znowu i życzmy im by nie musieli wracać. Do lepszych warunków przyzwyczajasz się szybko, do gorszych przyzwyczaić się nie da, szczególnie gdy wiesz, że gdzieś jest lepiej. Jednym jest w Polsce dobrze, a innym nie i tych drugich nie zatrzymasz... Zabawne, mam wrażenie, że źródłem większości polskich problemów jest czysta, bezinteresowna zawiść, a słowo to prawie wogóle wyszło z użycia. Qba Odpowiedz Link Zgłoś